krc0 09.11.05, 12:31 Witam! Czy ktoś wie, czy można wziąźc jedynie ślub kościelny ( nie chodzi mi o ślub konkordatowy ale czy można przyjąc sakrament małżeństwa w świetle prawa pozostając wobec siebie obcymi osobami ). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
b-beagle Re: Ślub 09.11.05, 12:44 Bardzo sprytnie )))) ale nie sadze aby to było możliwe Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Ślub 09.11.05, 12:55 Można, jak ksiądz jest sklerotyk i nie prześle odpowiednich dokumentów do USC. A bez USC nie ma ślubu. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Ślub 09.11.05, 14:32 Albo, jak się namówi księdza odpowiedznim argumentem, żeby zapadł na galopującą sklerozę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
onika27 Re: Ślub 09.11.05, 21:16 cos mi się wydaje ze mozna:) mam takich dalszych znajomych co z tego co wiem mieli tylko slub koscielny.Bo niby dlaczego nie mozna by? Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Ślub 09.11.05, 21:28 onika27 napisała: > cos mi się wydaje ze mozna:) mam takich dalszych znajomych co z tego co wiem > mieli tylko slub koscielny.Bo niby dlaczego nie mozna by? Mnie sie zdaje, ze Toi dalsi znajomi musieli chyba zawierać ślub dośc dawno :) W czasie kiedy jeszcze konkordat nie wszedł w życie, a już sie sporomówilo, ze dla katolików nie powinnobyc ślubów cywilnych niektórzy ksieza pozwolili soie na "samowolkę" , która zreszta dla wielu par miala fatalne skutki, bo w swietle prawa nie byly małżeństwem. Obecnie to raczej niewykonalne. Kościół Katolicki, aczkolwiek nie uznaje ślubu cywilnego (w sensie zwiazku sakramentalnego, co jest zrozumiałe) nie lamie prawa i nie sankcjonuje jego niepzrestrzegania. ie akceptuje zatem żadnej formy bigamii, ba nawet swietrdzenie nieważności zawartego sakramentalnego slubu musi byc poprzedzone formalnym rozwodem pary (to akurat dlatego, ze KK nie dopuszcza, by para żyla z sobą nadal bez waznego sakramentu). Ślub koscielny jest wyłacznie aktem wiary i jako taki nie posiada mocy prawnej, ale KK nie dopuszcza by czlowiek mial de facto dwójkę małżonków- "cywilnego" i "koscielnego" a tak mogłoby się stac, gdyby udzielano slubów kościelnych li tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
nanai11 Re: Ślub 09.11.05, 21:21 Można ale należy pzrygotować sobie łapówke dla ksiedza i argument. Najlepiej np. pobieranie renty po zmarłym rodzicu podczas studiów, która przebada z zawarciem małzeństwa. Ksiadz wymaga doniesienia aktu ślubu za miesiac ale.....ja nie doniosłam bo nie miałam cywilnego i całe szczęscie bo za 3 lata juz nie bylismy razem. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Ślub 09.11.05, 21:30 nanai11 napisała: > Można ale należy pzrygotować sobie łapówke dla ksiedza i argument. Najlepiej > np. pobieranie renty po zmarłym rodzicu podczas studiów, która przebada z > zawarciem małzeństwa. Ksiadz wymaga doniesienia aktu ślubu za miesiac > ale.....ja nie doniosłam bo nie miałam cywilnego i całe szczęscie bo za 3 lata > juz nie bylismy razem. To była przypuszczalnie samowolka księdza w zcasach krótko przed wejsciem w żyie konkordatu, miaby niezłe kłopoty, gdybys o tym doniolsa do Kurii:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kijek Re: Ślub IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 09.11.05, 22:18 gardze katolikami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja to twoj problem IP: *.net-serwis.pl 11.11.05, 12:42 i co to kogo obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bułek Re: Ślub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:37 Tak, mam takich znajomych. Ona zakłamana (nieszczera) katoliczka, on ateista. Wzięli ślub kościelny, jednostronny (on tylko przyrzekał jej , ona jemu i Bogu) a tego wszystkiego nie uprawomocnili w USC, po to aby Ona jako niby samotna matka mogła brać forsę od Państwa. Bleee! żyją do dziś, jak pies z kotem. On jest chory na raka, a Ona go, mimo swojego wielkiego katolicyzmu i przyrzeczeń przed ołtarzem olewa, mimo strasznej choroby. Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Ślub 24.11.05, 19:15 Hmmm Bułek..to jak: ona "zakłamana,nieszczera katoliczka" czy "mimo swego wielkiego katolicyzmu"?Zaprzeczytałes sam sobie. Może nie jedz tyle bułek to niezdrowo... Odpowiedz Link Zgłoś