Dodaj do ulubionych

11 listopada - dlaczego czcimy Piłsudskiego?

10.11.05, 07:34
Dlaczego w listopadzie, w rocznicę dni odzyskania niepodległości
pierwszoplanową postacią staje się Piłsudski? Ten niemiecko-austriacki agent
był przeciez przeszkodą w odzyskaniu niepodległości. Stał po stronie
przegranych, a zwycięzcy obradowali w Wersalu - tam byli Paderewski i Dmowski.
Nie potrafił także Piłsudski bronić z honorem niepodległości i w czasie tzw.
cudu nad Wisłą stchórzył i zrzekł sie swych funkcji.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: 11 listopada - dlaczego czcimy Piłsudskiego? 10.11.05, 12:04
      Jacy my?

      Ja nie, ty, jak widzę, też nie.

      Powinieneś racej założyć wątek "dlaczego nie czcimy".
    • kamajkore dlaczego kaczyści czczą pilsudskiego? 10.11.05, 12:08
      mnie ciekawi dlaczego kaczyński lechu wieńce piłsudskiemu składa, przecież
      pilsudski takich kaczych ideologów w berezie zamykać zwykł... :)
      • baltazarus Re: dlaczego kaczyści czczą pilsudskiego? 10.11.05, 12:33
        Z takimi poglądami Kaczyński byłby zwykłym sanacyjnym politykiem i nic by mu
        nie groziło.
    • margala baltazarusie 10.11.05, 13:07
      Piłsudski po stronie austro-węgierskiej stał tylko w pierwszej fazie wojny.
      Trudno się temu dziwić, bo to Rosja i Niemcy dali się poznać jako więksi
      ciemiężyciele polskości.

      Gdy obradowano w Wersalu był już Naczelnikiem państwa polskiego a Paderewski i
      Dmowski byli tego państwa przedstawicielami.

      Zgadzam się, że istnieje duża nierównowaga w upamietnianiu polskich mężów
      stanu. Obok Piłsudskiego powinno byc na pewno miejsce dla Dmowskiego.
      Nie można też zapomniec o Paderewskim, Korfantym, Daszyńskim, Witosie.
      • baltazarus Re: baltazarusie 10.11.05, 13:42
        Piłsudski był agentem niemieckiego i austriackiego wywiadu. Został tu przysłany
        z twierdzy w Magdeburgu w odpowiednim momencie. Myślisz, że przywódcy Entanty
        nie wiedzieli co to oznacza?
        • po_godzinach słowo "agent" jest trendy ostatnio) 10.11.05, 13:45
          • baltazarus Re: słowo "agent" jest trendy ostatnio) 10.11.05, 14:01
            Jeśli myślisz, że w pierwszej połowie XX wieku wywiady nie działały to się
            mylisz.
            • po_godzinach co miały nie działac 10.11.05, 14:04
              ale mnie nie kręci szukanie "agentów"
              • baltazarus Re: co miały nie działac 10.11.05, 14:10
                ale mnie nie kręci szukanie "agentów"

                ale o Piłsudskim to akurat wiadomo.
                • po_godzinach Re: co miały nie działac 10.11.05, 14:14
                  no i co z tego?
                  • baltazarus Re: co miały nie działac 10.11.05, 14:17
                    Dla Ciebie to widać zaleta...
                    • po_godzinach Re: co miały nie działac 10.11.05, 14:17
                      skąd wiesz?
                      • baltazarus Re: co miały nie działac 10.11.05, 14:38
                        A to nieprawda?
                        • po_godzinach Re: co miały nie działac 10.11.05, 14:43
                          a co Cię to obchodzi?
        • Gość: mistral Re: baltazarusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 13:51
          Hmm a św. mikołaj jest agentem KK .....:D
          A jeśli czcić w większości św. katolickie, [czyli bajeczki i hipokryzję ] to
          może warto uczcić kogoś prawdziwego, kto naprawdę żył i był prawdziwym
          człowiekiem, któremu zależało na kraju, w którym żyje.
          • baltazarus Re: baltazarusie 10.11.05, 13:59
            "może warto uczcić kogoś prawdziwego, kto naprawdę żył i był prawdziwym
            człowiekiem, któremu zależało na kraju, w którym żyje."
            Człowieka, który napadał na pociągi z cywilnymi pasażerami i kradł pieniądze?
            Człowieka, który współpracował z obcymi wywiadami? Człowieka, który podczas
            decydującej o losach IIRP bitwy stchórzł, wierząc w porażkę i zwiał do
            rodzinki? Człowieka, który dokonał zamachu stanu i wprowadził w Polsce system
            prowadzący RP do zacofania i w konsekwencji upadku w 1939 roku?
            • Gość: mistral Re: baltazarusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 14:49
              Ależ oczywiście masz racje cóż to był za łotr i nikczemnik...
              i widzę, iż jesteś alfą i omegą historyczną
              To czyją pamięć proponujesz czcić hmm poproszę o konkret o wielki mędrcze
            • margala baltazarusie, podaj źródła 10.11.05, 15:31
              baltazarus napisał:

              > "może warto uczcić kogoś prawdziwego, kto naprawdę żył i był prawdziwym
              > człowiekiem, któremu zależało na kraju, w którym żyje."
              > Człowieka, który napadał na pociągi z cywilnymi pasażerami i kradł pieniądze?
              > Człowieka, który współpracował z obcymi wywiadami? Człowieka, który podczas
              > decydującej o losach IIRP bitwy stchórzł, wierząc w porażkę i zwiał do
              > rodzinki? Człowieka, który dokonał zamachu stanu i wprowadził w Polsce system
              > prowadzący RP do zacofania i w konsekwencji upadku w 1939 roku?


              Baltazarusie,
              chyba korzystaliśmy z innych podreczników.

              podaj, proszę, źródła swojej wiedzy.

              szczególnie interesuje mnie, gdzie przeczytałeś o tym, że "Piłsudski był
              agentem niemieckiego i austriackiego wywiadu. Został tu przysłany z twierdzy w
              Magdeburgu w odpowiednim momencie"
              oraz że "podczas decydującej o losach IIRP bitwy stchórzł, wierząc w porażkę i
              zwiał do rodzinki".

              proszę o źródła.
              • baltazarus Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 00:09
                Pamiętniki Piłsudskiego czy pamiętniki Witosa (na ręce Witosa Piłsudski złożył
                rezygnacje z dowodzenie bitwą warszawską). Radzę prześledzić historię
                rzeczywistego autora cudu nad Wisłą gen. Rozwadowskiego, którego potem
                Piłsudski zniszczył (dosłownie, bo generał zmarł w skandalicznych
                okolicznościach).
                • Gość: opus Re: baltazarusie, podaj źródła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 08:55
                  Twoja wypowiedź Baltazarusie sugeruje, że Piłsudski "zniszczył" Rozwadowskiego
                  za zasługi w Bitwie Warszawskiej. Prawda jest natomiast taka, że za udział w
                  Cudzie nad Wisłą został on uhonorowany przez J.Piłsudskiego. Była to nominacja
                  na genrała broni i list Naczelnika z 1 kwietnia 1921 roku z najwyższymi słowami
                  uzanania dla zasług genarała.
                  Rozdźwięk nastąpił w 1926 roku gdy w czasie przewrotu majowego gdy genarał
                  opowiedział się po stronie Prezydenta Wojciechowskiego.
                  Nic nie umując zasługom gen. Rozwadowskiego w 1920 roku, zacytuję słowa
                  bezpośredniego uczestnika tamych zdarzeń, zresztą też przez niektórych uważanego
                  za autora "cudu", a mianowicie gen. Weygranta:" W ciągu trzech dni, które
                  Marszałek Piłsudski spędził pośród wojsk 4 Armii, zelektryzował je; przelał z
                  własnej duszy w duszę walczących ufność i wolę pokonania wszelkich przeszkód.
                  Nikt poza nim nie mółby tego dokonać. Pod żadnym innym dowódcą wojsko polskie
                  nie dokonałoby z tym uniesieniem zażartym tej ofensywy, która miała doprowadzić
                  je w ciągu kilku dni aż do niemieckiej granicy, przedzierając się z boku i
                  rozwalając siły czterech armii sowieckich, które dopiero co miały się za
                  zwycięzców" (Maxime Weygrand: Memories, t.II s. 145).
                  Rozwadowski był dobrym strategiem, Piłsudski był także, a raczej przede
                  wszystkim, charyzmatycznym Wodzem!
                  • baltazarus Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 10:04
                    "Rozwadowski był dobrym strategiem, Piłsudski był także, a raczej przede
                    wszystkim, charyzmatycznym Wodzem!"
                    Ale Piłsudskiego nie było na miejscu w czasie bitwy, zwiał do rodzinki...
                    A jeśli chodzi o Rozwadowskiego to jakie nie byłyby okoliczności zniszczono
                    bohatera.
                    • Gość: opus Re: baltazarusie, podaj źródła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 10:13
                      Czyżby Weygrand kłamał?;))
                      Widzę Baltazrausie, że jesteś sobie sterem i żeglarzem w swoim rejsie po
                      historii alternatywnej. Cóż...to chyba zamyka wszelką dyskusję.
                      Jak to ktoś tu już napisał, czekamy na Twoje dalsze historyczne rewelacje i
                      dkrycia...(DDD)
                      Wiele jeszcze przed Tobą do zrobienia. Proponuję tematy:
                      "Grunwald - zwycięstwo Krzyżaków"
                      "Kopernik kłamał - ziemia jest płaska"
                      "Jak Polska, Anglia i Francja w 1939 zaatakowały Niemcy i wywołały II Wojną
                      Swiatową"

                      To tylko przykłady, ale Ty sie nie ograniczaj w swojej "odkrywczej pasji". Do
                      roboty Baltazarusie! Czekamy niecierpliwie!!
                      • baltazarus Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 15:36
                        "W przełomowych dniach Bitwy Warszawskiej Józef Piłsudski, Naczelny Wódz,
                        przechodził okres załamania psychicznego . Maciej Rataj, późniejszy marszałek
                        Sejmu, tak o tym pisał: "Piłsudski stracił pod wpływem klęsk głowę. Opanowała
                        go depresja, bezradność, powtarzał ciągle, że wszystkiemu winien jest
                        upadek "morali" w wojsku ( w czym miał zresztą dużo słuszności), ale nie umiał
                        wskazać sposobów podniesienia go; wszystkich, nawet najbliższych mu, zadziwiała
                        jego apatia, sugerowano, by udał się do jednego lub drugiego oddziału wojska,
                        pokazał się, dodał otuchy żołnierzom - daremnie".
                        Istotnym faktem jest, że 12 sierpnia, kiedy patrole nieprzyjaciela znajdowały
                        się już w pobliżu Radzymina, Józef Piłsudski przyjechał do premiera rządu
                        Wincentego Witosa i w obecności Ignacego Daszyńskiego i Leopolda Skulskiego
                        złożył na piśmie rezygnację z funkcji Naczelnego Wodza i Naczelnika Państwa, po
                        czym wyjechał z Warszawy.
                        Witos, obawiając się, że wiadomość ta bardzo źle wpłynie na nastroje
                        społeczeństwa, dokument ten schował do kasy pancernej, a po wojnie zwrócił
                        Piłsudskiemu. Witos zachował sobie jednak odpis, który zginął w tajemniczych
                        okolicznościach w czasie zamachu majowego. W tym czasie Rozwadowski stał na
                        czele wojsk wiernych rządowi, wiernych przysiędze oraz pełnił funkcję
                        wojskowego gubernatora Warszawy.
                        Po przewrocie został, aresztowany i uwięziony w Wilnie. Piłsudczykowska
                        propaganda rozpętała przeciwko niemu oszczerczą kampanię .Oszczerstwa
                        dotyczyły : defraudacji państwowych pieniędzy, przeznaczanych dla wojska.
                        Wojskowy wymiar sprawiedliwości nic jednak nie "znalazł" jak chcieli
                        Piłsudczycy . Po roku Rozwadowski został zwolniony z więzienia. Generał
                        Rozwadowski nie miał już czego szukać w wojsku. Zmarł znakomity żołnierz i
                        prawdziwy autor zatrzymania komunizmu przed zalaniem jej bezbożnym jadem całej
                        Europy."
                        • Gość: opus Re: baltazarusie, podaj źródła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 15:42
                          Podaj źródło przytoczonego tekstu.
                          • baltazarus Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 16:30
                            e-upr, tam znajdziesz szerszy artykuł o gen. Rozwadowskim
                            • Gość: opus Re: baltazarusie, podaj źródła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 19:52
                              A jednk Młodzież Wszechpolska, a tak się od tego Baltazarusie odżegnywałeś;))
                              Kłamczuszek z Ciebie hehe...


                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=31750085&a=31802653
                              www.wszechpolacy.pl/t.php?id=1210
                              ps. Skoro głosisz śmiało swoje kontrowersyjne poglądy, to nie wstydź się ich
                              pochodzenia;))
                              • baltazarus Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 21:27
                                O przepraszam, mam powyższy tekst ze strony e-upr, o tym, że znalazł się
                                również na stronie MW nic nie wiem. Poza tym jeśli wszechpolacy napiszą coś
                                ciekawego nie omieszkam tego zacytować.

                                Oto dowód:
                                www.e-upr.org/index/index.php?action=show&object=article&id=10086
                        • blinski Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 21:32
                          sam piszesz o piłsudczykach - nie konkretnie o piłsudskim - niszczących
                          rozwadowskiego. czy nie pamiętasz słów piłsudskiego, który w tamtym okresie
                          często powtarzał, że każdego łączy z piłsudczykami więcej niż jego?
                          • samentu Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 22:58
                            Tia, czyli car dobry tylko doradcy źli:P
                            skąd my to znamy:)
                            • blinski Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 23:20
                              oj, gdyby piłsudski usłyszał że piłsudczycy byli jego doradcami, to by się
                              przekręcił w grobie:)
                              • samentu Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 23:26
                                a jakby się dowiedział że był przez 10 lat dyktatorem, winnym masowego
                                ludobójstwa na opozycji politycznej i protestującym społeczeństwie skazanym na
                                życie w nędzy to też pewnie by się zdziwił co??
                                poczytaj kolego pamietnik Sławoja Składkowskiego
                                tam czrno na białym jest napisane kto był głową reżymu, a kto wykonywał tylko
                                rozkazy
                                • blinski Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 23:42
                                  ależ ja sam nie uważam pisłsudskiego za zbawcę. trzeba tylko pamiętać, że czym
                                  innym był piłsudski, a czymś zupełnie innym piłsudczycy.
                                  • baltazarus Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 23:45
                                    Zgadzam się w zupełności. Do tej pory nie odnaleziono żadnego rozkazu Hitlera,
                                    w którym nakazywałby on zabijanie Żydów, a wiadomo co z Żydami wyprawiali
                                    hitlerowcy.
                                  • samentu Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 23:47
                                    tak, czym innym był Hitler a czyms innym byli naziści
                                    czym innym był Stalin a czymś innym było OGPU
                                    i pewnie ten biedny Hitler i Stalin o zbrodniach hitlerowców i stalinistów też
                                    nic nie wiedzieli:P
                                    kolego zejdź na ziemię
                                    facet nie tylko wiedział co oczywiste ale też wydawał odpowiednie rozkazy
                                    to klasyczny przykład jest jak władza absolutna szybko i absolutnie deprawuje
                                    • blinski Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 23:49
                                      oj, marna wasza wiedza historyczna, marna:)
                                      no ale to już nie mój problem.
                                      • samentu Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 23:56
                                        tak się akurat składa że jestem historykiem, i moja wiedza oparta jest na
                                        badaniu i falsyfikowaniu faktów, a wasza to tylko zbiór nacjonalistycznej
                                        mitologii i propagandy serwowanej przez kilkadziesiąt lat przez rozmaitych oszołomów
                                        obecnie np przez TV Trwam
                                        czyli Żydzi i masoni rządzą światem i jedyne czego pragną to zniszczyć Polskę
                                        przedmurze chrzescijanstwa
                                        i tym podobne ludowe prawdy
                                        tfuj!
                                        niestety z wami żadna dyskusja nie jest mozliwa bo zwyczajnie ignorujecie fakty
                                        dla was niewygodne i zastepujecie to swoja propagandową papką
                                        w rodzaju dobrotliwego Dziadka na kasztance:PPP
                                        • blinski Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 23:59
                                          czy nie pomyliłaś przypadkiem adresata?:)
                                          • samentu Re: baltazarusie, podaj źródła 12.11.05, 00:02
                                            a gdzie ja piszę w rodzaju żeńskim?:)
                                            nie wydaje mi się
                                            • blinski Re: baltazarusie, podaj źródła 12.11.05, 10:47
                                              i tak zostałem nacjonalistą-rydzykowcem:)
                                        • baltazarus Re: baltazarusie, podaj źródła 12.11.05, 00:02
                                          Jak nacjonalistyczna propaganda może w pozytywnym świetle przedstawiać
                                          Piłsudskiego?
                                          • samentu Re: baltazarusie, podaj źródła 12.11.05, 00:06
                                            a nie przedstawia codziennie jako Ojca i Zbawcy Narodu bez którego nic by tu nie
                                            powstało?
                                            a nie wygaduje się tych pierdół o rzekomych zasługach Wąsala w walce o
                                            niepodległość (he he)
                                            a nie przemilcza się wojny domowej którą Wąsal rozpętał dla zaspokojenia
                                            osobistych ambicji?
                                            o reszcie "osiągnięć" dyktatora nie wspomnę
                                            • baltazarus Re: baltazarusie, podaj źródła 12.11.05, 00:20
                                              Właśnie tak się robi, ale co ma to wspólnego z nacjonalizmem?
                  • samentu Re: baltazarusie, podaj źródła 11.11.05, 18:25
                    he he elektryzują to się babcinkom moherowe berety na dzwięk głosu Ojca
                    Dyrektora:DDD
                    poczytaj sobie prace prof. Garlickiego a zwłaszcza jego monografię :Piłsudski"
                    (ostrzegam to straszna kobyła ponad 600 stron)
      • samentu Re: baltazarusie 10.11.05, 15:52
        stał do samego końca, dlatego jako naczelnik nie był uznawany tak długo aż nie
        wpuscił do kraju Paderewskiego na stanowisko premiera,
        w żadnym wypadku Dmowski nie był reprezentantem Wąsala w Paryzu, bo był tam z
        ramienia Polskiego Komitetu Narodowego uznanego przez aliantów za jedyny rząd Polski
        a Austria to niby ciemięzycielem nie była?
        a powstanie 1846 roku? a rabacja? a bombardowanie Krakowa?
        Wąsal był agentem Austrii bo tam mieszkał na emigracji i tyle
        sam się zgłosził na agenta
        • Gość: historyk Re: baltazarus i samentu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 16:18
          Baltazarus i Samentu są adeptami kursów historii alternatywnej na jakiej
          wschodniej "uczelni". Tam do głów im nakładli "prawd" o "dufnych Lachach",
          wierzyć w to kazali i unikać wiedzy z innych źródeł;))
          • margala Re: baltazarus i samentu 10.11.05, 20:54
            Gość portalu: historyk napisał(a):

            > Baltazarus i Samentu są adeptami kursów historii alternatywnej na jakiej
            > wschodniej "uczelni". Tam do głów im nakładli "prawd" o "dufnych Lachach",
            > wierzyć w to kazali i unikać wiedzy z innych źródeł;))

            mi natomiast, to co wypisuje Baltazarus i Sementu, pachnie trochę Młodzieżą
            Wszechpolską...
            • Gość: over Re: baltazarus i samentu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 21:23
              Semantu faktycznie zalatuje wizją historyczną Jędrzeja Giertycha.Dziadunio
              Romana różne bzdety pseudohistoryczne wypisywał;))
            • baltazarus Re: baltazarus i samentu 11.11.05, 00:11
              "mi natomiast, to co wypisuje Baltazarus i Sementu, pachnie trochę Młodzieżą
              Wszechpolską..."
              Z tą organizacją nie mam nic wspólnego, nawet myślałem, że oni Piłsudskiego
              cenią - skoro Radio Maryje i Nasz Dziennik wystawiają mu laurki.
              • blinski Re: baltazarus i samentu 11.11.05, 00:18
                nie, no co ty, przecież rydzoń to rasowy dmowszczyk.
                :)
                • baltazarus Re: baltazarus i samentu 11.11.05, 10:05
                  No właśnie nie rasowy, bo wielbiący Piłsudskiego. Poza tym te jego
                  socjalistyczne poglądy gospodarcze.
              • Gość: mistral Re: baltazarus i samentu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 09:23
                Dla tak poważnego badacza historii jak baltazarus sądzę, że następną sprawą
                będzie wyjaśnienie ko ukradł księżyc i skąd św. mikołaj ma kasę na prezenty.
            • samentu Re: baltazarus i samentu 11.11.05, 18:28
              Absolutnie wypraszam sobie podobne insynuacje
              nie mam nic wspólnego ani z Giertych Jugend
              ani z Towarzystwem Miłosników Dwóch Gollumów Pisuarem zwanym:P
              • baltazarus Re: baltazarus i samentu 11.11.05, 21:29
                Niestety oni mają klapki na oczach, to już kolejne taka sytuacja, że ktoś się
                ze mną niezgadza i od razu zarzuca mi sympatię to Giertych, nawet wtedy gdy LPR
                ma poglądy odmienne.
    • wielka_stopa Re: 11 listopada - dlaczego czcimy Piłsudskiego? 10.11.05, 22:25
      U mnie w Wielkopolsce nie ma czegoś takiego jak kult Piłsudskiego. Nawet kiedyś
      w Poznaiu radni chcieli mu postawić pomnik, ale był taki sprzeciw mieszkańców,
      że szybko z tego zrewzygnowano. Naczelnik dla wielkopolski nic nie zrobił,
      liczyły się dla niego tylko kresy, Powstanie Wielkopolskie olał. A tak na
      marginesie, mamy swoja tradycję w dniu 11 listopada. Obchodzimy imieniny Św.
      Marcina, zajadamy się w tym dniu rogalami marcińskimi z masą makowo-migdałową,
      zawsze jest parada, jedzie Św. Marcin na koniu. Ogólnie jest fajnie. Nic z
      patetyczności.
      Pozdrawiam :)
    • mr_pope Re: 11 listopada - dlaczego czcimy Piłsudskiego? 11.11.05, 16:20
      > Dlaczego w listopadzie, w rocznicę dni odzyskania niepodległości
      > pierwszoplanową postacią staje się Piłsudski

      A kto powinien dziac się pierwszoplanową postacią 11 listopada? To dzień
      upamiętniający Piłsudskiego a nie Twoich kandydatów. A props, takie małe
      pytanie, dlaczego we wrześniu, w rocznice Wojny Obronnej, pierwszoplanowymi
      postaciami stają się żołnierze września? Przecież dali ciała, popełnili setki
      błędów, walnie przyczyniając się do upadku II Rzplitej?
      • baltazarus Re: 11 listopada - dlaczego czcimy Piłsudskiego? 11.11.05, 16:34
        Celowo napisałem "dni odzyskania niepodległości".

        "(...)dlaczego we wrześniu, w rocznice Wojny Obronnej, pierwszoplanowymi
        postaciami stają się żołnierze września? Przecież dali ciała, popełnili setki
        błędów, walnie przyczyniając się do upadku II Rzplitej?"
        Nikt września specjalnie nie obchodzi, a żołnierze nie dali ciała tylko ich
        przywódcy, którzy wplątali nas w bezsensowną wojnę.
        • Gość: mistral Re: 11 listopada - dlaczego czcimy Piłsudskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 19:07
          prawdziwi "polacy" z was szanowni adwersarze, ale cóż tak was wychowano
    • Gość: ulo Re: 11 listopada - dlaczego czcimy Piłsudskiego? IP: *.crowley.pl 11.11.05, 21:19
      Mow za siebie.
    • gosc.z.korony ABY BYĆ PIŁSUDSKIM TRZEBA BYŁO MIEĆ CHARAKTER! 12.11.05, 08:57
      I nie ulegać m.in. ponurym endeckim prowokacjom w rodzaju niniejszego wątku... ;-)))
      Zgadzam się z tezą jednego z rozmówców, że należy więcej mówić o zasługach
      innych wybitnych postaci tamtego okresu: Paderewskiego, Dmowskiego etc...
      Zastanawiam się jednak, czy te postaci w krytycznym momencie, wykazały by się
      taką dozą brawury, jak swego czasu Marszałek, by jak to powiedział: nie wiedzieć
      co robić, ale milczeć by wszyscy uznali że on jeden wie co ma robić.
      No i stał się Józef Piłsudski symbolem walki o niepodległość i odrodzenie
      państwa. A Jego zasług bez ośmieszenia się, podważyć nie można.
      A tak swoją drogą, czy nie dość czasu już minęło by dać spokój tym zasłużonym
      postaciom i zacząć ich wszystkich traktować z równym, należnym im szacunkiem?
      Wszak to oni, każdy na swój sposób, starali się działać dla dobra Naszej
      Ojczyzny.
    • Gość: a Re: 11 listopada - dlaczego czcimy Piłsudskiego? IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.05, 10:54
      z nostalgii za wasami.
    • Gość: matt Re: 11 listopada - dlaczego czcimy Piłsudskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 18:07
      tylko,że w wersalu zostaliśmy potraktowani jako państwo przegrane(!) musieliśmy
      zapłacić francji i anglii reparacje wojenne!!!!!
    • Gość: animator rozrywki bo ogół ludzi to debile i nie znają historii IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 13.11.05, 19:54
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka