Dodaj do ulubionych

niekompetentny kapłan

12.11.05, 14:04
Zbliżające się święta Bożego Narodzenia przypominają mi o traumatycznym
przeżyciu związanym z ostatnią wizytą duszpasterską w mym domu. Otóż, tamtego
dnia, gdy przygotowawszy wszystkie niezbędne rekwizyty (świece, kropidło
itp.) niecierpliwe oczekiwaliśmy na pukanie do naszych drzwi, ze grozą zdałem
sobie sprawę, że nie mamy wody święconej. Przygotowaliśmy więc spodek z wodą
zwykłą, wiedząc, że w takich przypadkach kapłan jest w mocy aby wodę tę
poświęcić. Gdy długo oczekiwana i serdeczna wizyta (dostałem obrazek!)
dobiegała końca, stała się rzecz zaskakująca! Ksiądz najzwyczajniej w świecie
bowiem nie zauważył, że woda jest niepoświęcona! W ostatniej chwili
zdołaliśmy go ostrzec. Wszyscy poczuliśmy się wtedy nieco zmieszani i
zdezorientowani.
Jak wytłumaczyć, to co się stało?
Zawsze byłem przekonany, że kapłan bez trudu odróżnia wodę święcona od
zwykłej. W seminarium na pewno uczą odpowiednich technik!
A może mieliśmy wówczas do czynienia z przebierańcem wyłudzającym ofiary od
wiernych?
Czy spotkaliście się kiedyś z podobnymi przypadkami?
Obserwuj wątek
    • agusjot Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 14:13
      Chyba sobie żartujesz człowieku :D
      Woda święcona to zwykła woda, tylko umownie "odprawia się" nad nią jakieś
      czynności (nie znam się) i już masz święconą.
      • b-beagle Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 14:51
        To ty jestes niekompetentny))))
    • supaari Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 15:06
      1.Każdy ksiądz katolicki na pierwszy rzut oka rozpoznaje wodę święconą (a
      także na pierwszy niuch, usłyszany dźwięk itp. - metod jest wiele) ;-)
      2. Tajne prawo kanoniczne zabrania zwracania uwagi w takich sytuacjach ;-)
      3. Ksiądz dokonuje wtedy cichego poświęcenia wody, z czego nie wszyscy zdają
      sobie sprawę (gdyby miał katar i inne problemy z percepcją, to włożenie
      kropidła, na którym są resztki wody święconej, uświęca tę zwykłą w naczyniu) ;-)
      4. Jak ktoś z obecnych - kierowany zazwyczaj złośliwością - zwróci uwagę, że
      woda nie jest święcona, ksiądz ma obowiązek udawać, że nie zauważył, a później
      pomodlić się za owego człowieka ;-)

      5. Dystans jest niezbędny do funkcjonowania na tym forum, żeby nie zwariować! :-
      )
      • Gość: husyta Supaari, świetny tekst, dobrze że to ty napisałeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.05, 22:42
        Bo jeśli ja bym coś takiego klepnął, to Echo by mnie zliczowała, że szydzę i
        obrażam katolicyzm ...

        • supaari Re: Supaari, świetny tekst, dobrze że to ty napis 12.11.05, 23:17
          Husyto, miałeś wiele możliwości, żeby mnie skłócić z Echo! Na jeden taki Twój
          wpis czekam od 24 ponad (chyba!) godzin. Jednak nie o to chodzi... Problem wody
          święconej nie jest najpoważniejszym!
          Wiele razy brałbym Twoją stronę! Np. w sprawie kapłaństwa kobiet - nawet
          w "katolickim" znaczeniu - jaka była proporcja kobiet i mężczyzn na Golgocie?
          Problemem nie jest możliwość, a gotowość (aż się czerwienię, że na to nie
          wpadłeś!)!
          Możemy się wspólnie pośmiać z "wody święconej", ale to niczego nie zmieni!
          Wciąż twierdzę, że nie wiem o niczym na tej ziemi, co przeszkadzłoby Ci zdobyć
          Dom Ojca; Ty znajdujesz wiele takich spraw w odniesieniu do mnie i moich braci
          (sióstr). Czy na tym polega chrześcijaństwo?
          Cyztaj dokładnie moje posty (!) i żądaj, żebym ja czytał dokładnie Twoje!

          • husyta Re: Supaari, świetny tekst, dobrze że to ty napis 13.11.05, 00:21

            Wybacz, jeśli na coś ważnego nie odpowiedziałem, ale jak widzisz, ja jeden
            heretyk musze stawic czoła kilku gorliwym apologetym (albo apologetkom)
            katolicyzmu. Nie zdążyłem jeszcze nawet wszystkiego przeczytać, co mi
            odpowiedzieli;
            Daj linka do tego tekstu, na który nie odpowiedziałem, ale ja już ide spać;
            jeśli wpadne tu jutro, zacznę od twego tekstu.
            Dobranoc
            • supaari Re: Supaari, świetny tekst, dobrze że to ty napis 13.11.05, 00:44
              Miłych snów! Nie mm Ci za złe, że nie odpowiadasz...
              Nie będę Cię zmuszał do poszukiwań. Gadasz na tych wątkach; znajdzies mnie, jak
              będziesz chciał... W sumie - jak Echo znalazłeś, to mnie też dasz radę!
              W zasadzie wciaż nadstawiam Ci się na mailu... Chyba że uważasz, że nie warto,
              bo na forum więcej "dusz" widać!
              • Gość: mru Re: Supaari, świetny tekst, dobrze że to ty napis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 09:10
                hehe...husyta juz nawet w żartach widzi potwierdzenie swojej nieomylnosci(!).
                a takie ma pretensje do papieza...;)
              • zoppino Nie róbcie mi tego! 13.11.05, 10:52
                > W zasadzie wciaż nadstawiam Ci się na mailu... Chyba że uważasz, że nie
                warto,
                > bo na forum więcej "dusz" widać!

                Nie przenoście się na priv!
              • Gość: husyta Supaari, Sprawdzałem pocztę, nic nie było od ciebi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 00:10
                W zasadzie wciaż nadstawiam Ci się na mailu... Chyba że uważasz, że nie warto,
                bo na forum więcej "dusz" widać!

                Na jakim mailu? Sprawdzałem pocztę, nic nie było od ciebie.
                • supaari Re: Supaari, Sprawdzałem pocztę, nic nie było od 14.11.05, 12:17
                  A owszem - nic nie ma, bo proponowałem Ci przejście na priv. Ale może jednak
                  tutaj jest lepiej? Pojawiła się prośba (nieco powyżej), żebyśmy się tłukli
                  publicznie.
      • Gość: husyta czy wolno ci drwić z wody święconej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 00:12

        Tekst, który klepnąłeś, jest świetny, ale przyszła na mnie dzisiaj refleksja,
        czy wolno ci drwic z wody święconej? A właściwe nie tyle z wody, co z sumień
        ludzkich obciążaonych takimi bzdurami, jak woda święcona, a może sposób
        przełykania hostii...
        • supaari Re: czy wolno ci drwić z wody święconej? 14.11.05, 12:15
          Zadrwiłem jedynie z niezbyt wyszukanej prowokacji założyciela wątku. Bo jak tu
          odpowiedzieć na podobne "rozterki"?
    • squirrel9 Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 16:20
      Ten ksiądz po prostu przysnął na tej lekcji na której uczono metod odróżniania
      wody święconej od zwykłej:) I tak się jakoś przesmyknął przez to seminarium :)
      • Gość: mru Re: niekompetentny kapłan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 16:25
        albo zwalał na egzaminach, to oszust!
        a tak na powaznie wode swięcona od zwykłej swietnie rozrózniaja opętani,
        więc teraz ci pewnie ulzyło!
        • Gość: mru Re: niekompetentny kapłan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 16:27
          a na marginesie gdzie wy mieszkacie,że ksiadz posługuje sie jeszcze zwykłym
          domowym kropidłem ,a nie własnym ?
          • Gość: mru Re: niekompetentny kapłan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 16:28
            i jeszcze jedno! co to za kolęda gdzie mieszkanie swięci sie na koncu wizyty!!?
            albo ten ksiadz to byl przebieraniec albo... cos kręcisz??
            • Gość: Echo Re: niekompetentny kapłan IP: 70.137.170.* 12.11.05, 16:31
              To niejaki lunar78 wypowiadajacy sie nt. spowiedzi w sasiednim watku.
              • Gość: mru Re: niekompetentny kapłan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 16:34
                salony gier dla dzieci pozamykali czy co...
          • Gość: A Re: niekompetentny kapłan IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.05, 17:26
            Wszędzie ksiądz posługuje się domowym kropidłem.
            • Gość: mru Re: niekompetentny kapłan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 17:42
              To schowaj kropidło. Zobaczysz ,że ma wlasne, takie metalowe z woda w srodku
              tamte miotlaste juz sa dawno....eeee...niemodne
            • yoma Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 19:16
              Gdzie się kupuje kropidło?

              Mieszkanie urządzam, powiesiłabym sobie gdzieś.
              • Gość: mru Re: niekompetentny kapłan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 19:19
                po co? jako zraszacz do kwiatów?
                kropidlo kupic mozna w sklapie z dewocjonaliami, osobno lub w kolędowym
                zestawie -ja go nazywam "mały ksiądz"
                ale kropidła jako kropidla już się kupowac nie opłaca no chyba jako zraszacz
                albo...hm..ozdoba ..hmmm....
                • yoma Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 19:30
                  Mam już dyscyplinę po dziadku, kropidło obok... :)
                  • Gość: ferment Re: niekompetentny kapłan IP: *.chello.pl 12.11.05, 19:52

                    yoma napisała:

                    > Mam już dyscyplinę po dziadku, kropidło obok... :)

                    Dziadek chyba nie używał dyscypliny> Przynajmniej tak wynika z Twoich
                    wypowiedzi. Robisz wrażenie osoby niezdyscyplinowanej. Powiem
                    więcej:rozpuszczonej. Może nawet tak rozpuszczonej - jak dziadowski bicz.
                    Dziadek miał bicz?
                    • yoma Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 19:54
                      Istotnie, na mnie nie używał. Dziadek wychodził ze słusznego założenia, że
                      dyscyplinowanie dyscyplina jest przywilejem ojca, nie dziada, i do metod
                      wychowawczych swego syna się nie wtrącał :)
                      • supaari Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 23:33
                        Pięknie, Yoma, pięknie... Dziadek Ci plecy ocalił...

                        __________________________________________
                        A Scrupus to co? Nic? W końcu oberpolicmajster...
                        • pederasta.weselny Re: niekompetentny kapłan 13.11.05, 10:58
                          Bo wnuki służą do tego samego co koty, do rozpieszczania
    • Gość: Doom Re: niekompetentny kapłan IP: *.aster.pl 12.11.05, 20:35
      "niecierpliwe oczekiwaliśmy na pukanie do naszych drzwi..."

      Oo.
      To mi sie podoba najbardziej :)
      • yoma Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 20:39
        Ostatnio było pukanie w granicę. "Do drzwi" oznacza, że świat normalnieje :)
        • Gość: Doom Re: niekompetentny kapłan IP: *.aster.pl 12.11.05, 20:42
          Ksiadz nawiedzajacy domy z obrazkiem to ten normalny swiat?
          (wizyta bez obrazka - nieudana)

          Dobrze, ze nie zna mojego adresu.
          • yoma Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 20:45
            Ksiądz proboszcz już się zbliża, już puka do mych drzwi, o szczęście niepojęte,
            sam ksiądz odwiedza mnie...

            Daj spokój, każdy ma prawo wyboru swoich gości :)
            • Gość: Doom Re: niekompetentny kapłan IP: *.aster.pl 12.11.05, 20:47
              Pobiegne go przywitac, w mym reku wino drzy...

              Tyz prowda. Ale ze wódy nie rozpoznal - wstyd.
              • yoma Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 20:48
                Po kilku promilach spada percepcja :)
                • Gość: Doom Re: niekompetentny kapłan IP: *.aster.pl 12.11.05, 20:50
                  A Bog jeden wie ile wizyt mial za soba tego dnia..
                  • yoma Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 20:50
                    Właśnie. Myślę, że można mu po chrześcijańsku wybaczyć.
                    • Gość: Doom Re: niekompetentny kapłan IP: *.aster.pl 12.11.05, 20:54
                      Amen.
    • 0golone_jajka Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 21:23
      Hehe, gratuluję pomysłu na rozśmieszenie forumowiczów (i spowodowanie oburzenia moherowców)
      • Gość: mru Re: niekompetentny kapłan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 21:48
        jajko czy ty masz jakies wizje?
        widziałes tu jakis moherowców?
        albo : wyłacz radio ,albo: telewizor, teraz to już wszystko jedno hehe
        • Gość: Jajko Re: niekompetentny kapłan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.05, 22:56
          A Echo to pies?
          • supaari Re: niekompetentny kapłan 12.11.05, 23:39
            Chybaś nigdy moherowca nie widział... Szczęśliwiec... A taki rozgoryczony...
          • Gość: mru Re: niekompetentny kapłan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 08:57
            "moher" to nie przypadkiem polskie okreslenie? a Echo to chyba american
            gdyby miała chociaz coś wspolnego z polskim rzadem...
    • szajba666 A WIDZIAŁEŚ KOMPETENTNYCH KAPŁANÓW ? 13.11.05, 00:25
      • Gość: mru Re: A WIDZIAŁEŚ KOMPETENTNYCH KAPŁANÓW ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 08:58
        kompetentnych w czym?
        • Gość: Qrwa Może tęskni do ministranctwa kiedy to kapłan..... IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 14.11.05, 00:00
          Poprostu poszukuje może miłości?
          • Gość: Echo Re: Może tęskni do ministranctwa kiedy to kapłan. IP: 70.137.170.* 14.11.05, 01:12

            > Poprostu poszukuje może miłości?

            U Qrwy?????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka