Dodaj do ulubionych

kurs tańca.. - kraków

15.11.05, 14:36
moi wspaniali Współpiszący!

nie wiem, czy we własciwym miejscu rozpoczynam watek, ale to sie zobaczy ;-
))

z moim chłopakiem przenosimy sie własnie do Krakowa...
zaczynamy tu nasze wspólne zycie i chielibysmy, aby to nie było tylko praca,
dom, praca, dom..
Mój chłopak dał sie namówic na kurs tańca!!!!!
Czyż on nie jest wspaniały??? :-))
Ale do rzeczy:
kto mi poleci w Krakowie - raczej w centrum, SZKOŁĘ TAŃCA?

Kto wie na co należy zwrócic uwagę?
A kto wie, gdzie w krakowie mozna potańczyc klasycznie (albo przynajmniej w
parze)?
Obserwuj wątek
    • zabieganab Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 14:43
      a czy myslicie, ze rozpoczynanie nauki tańca i rozpoczynanie tego hobby na
      powaznie w życiu w wieku prawie 40 lat to nie jest za późno?...
      • yoma Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 14:46
        Kobieto! Toż ty młoda d... jesteś!
        • zabieganab Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 14:49
          hymmm... <zarumieniona>
          no wiesz... mój chłopak też tak twierdzi... ale jakos trudno mi było w to
          uwierzyć...

          dziękuje!...
          • yoma Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 14:51
            Proszę. W życiu bym o sobie nie pomyślała, że jestem "przed czterdziestką", hihi

            Myśl "po trzydziestce".
            • zabieganab Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 14:56
              dobry pomysł.. hi hi hi
              tylko jak ten kurs tańca wytrzymają moje prawie 40-letnie stawy?

              ha ha haaaaa
              • yoma Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:02
                Niewiele-ponad-trzydziestoletnie stawy!

                Tkanka chrzęstna rozwija się do 35. roku życia, czy jakoś tak.
                • zabieganab Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:07
                  jak spotkam jeszcze kogos takiego fajnego, jak Ty, to przestanę szukać żywych
                  znajowych!!...
                  • yoma Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:10
                    :) Dziękuję, ale nie kadź, bo się nadmę...
                    • zabieganab Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:11
                      ok, to Cie teraz troszke pomecze:

                      a Ty może wiesz cos o tańcowaniu w Krakowie??
                      • yoma Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:12
                        Niestety - Wawa. Spytaj na forum Kraków.
                        • zabieganab Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:14
                          napisałam dokładnie to samo, co tu, ale nikt sie nie odezwał...

                          czyby to miała być prawda, ze Krakusy trzymają tylko ze swoimi?/

                          <zdziwiona>
                          • yoma Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:15
                            Z Krakusami mam tylko doświadczenia zawodowe (mili ludzie, ale mało płacą).

                            Pozwolisz, że Cię wrzucę na jedno zaprzyjaźnione forum. Jest tam ktoś, kto
                            powinien coś wiedzieć na temat.
                            • zabieganab Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:18
                              ok, dzięki!
                              • yoma Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:21
                                No już.

                                Wierzę w kolegę, jak żyje, to się odezwie :)
                                • saracen1608 wzywali do tablicy , wiec jestem :] 15.11.05, 18:42
                                  Z własnego doswiadczenia polecam AGHowski SKT pod opieka panstwa Smoroniów -
                                  fajna atmosfera na kursie, zajecia w Krakusie na ul.Reymonta i na
                                  ul.Szablowskiego ( chyba technikum budowlane) . Trenowałem u nich w sekcji
                                  turniejowej. Jesli chcesz sie nauczyc tanczyc i miec z tego zabawe to bardzo
                                  dobry wybór. Jednak ci , ktorzy chcieliby zostac mistrzami polski powinni isc
                                  gdzie indziej ;].
                                  W twoim wieku nie ma sie co wstydzic tego ze sie chce nauczyc tanczyc. Ja
                                  własnie za chwile jade na zajecia do mojej mamy , ktora tez jest nauczycielem
                                  TT aby jej pomoc prowadzic lekcje. Na zajeciach mamy teraz dwie pary 60
                                  latków , nie mowiac o troche młodszych "dojrzałych tancerzach" ;].
                                  Ja zacząłem tanczyc majac 9 lat i nie zamierzam przestac do 109ciu ;].
                                  A wracajac do tamtej szkoły to zwykle zawiązuje sie bardzo fajna paczka ludzi ,
                                  ktorzy juz skonczyli kurs ale dalej chca sie spotykac. Razem sie wychodzi na
                                  piwko i na sobotnie dyskoteki troche poszpanowac przed drewniakami i
                                  technolami ;] i pokazac sie w rumbie czy mambo :].
                                  naprawde polecam

                                  jesli masz jeszce jakies pytania to dawaj na emila ;] bo rzadko bywam na tym
                                  4rum

                                  pozdrawiam
                                  • zabieganab Re: wzywali do tablicy , wiec jestem :] 17.11.05, 14:19
                                    dziekuje, dziękuje baaaaardzo za informacje!

                                    a zwłaszcza za ta o tych przyjemnosciach "pokursowych"



                                    dzięki!!!
      • crax Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 14:46
        Na to nigdy nie jest za późno. Znam ludzi, którzy w wieku 60 lat szli na kurs
        nurkowania. I kończyli go! I to żywi!! :))
    • aldekmistrz W tym wieku tańczyć?A to nie pora zacząć się 15.11.05, 14:46
      przygotowywać do krainy wielkich łowów?:)
    • sunrise79 Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:32
      jest cos w NCK (nowohuckie centrum kultury),ale to jest daleko od centrum.
      Kiedys było jeszcze na alejach-10 min od rynku,szkoła sie nazywała Scarlet
      (podobno tam dobrze uczyli) ale nie wiem czy to jeszcze istnieje-to tyle z
      mojej informacji.
      A najlepiej wklep sobie w google
      • zabieganab Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:34
        tak! oczywiscie i znalazłam całkiem sporo, ale chciałam wiedziec co ludzie
        myśla o tym "na żywo"
        • sunrise79 Re: kurs tańca.. - kraków 15.11.05, 15:44
          Ja z własnego doswiadczenia nie wiem,tylko to co znajomi mówili. A tą scarlett
          znalazłas w googlach? (przepraszam,nie mam czasu sama znalesc ;-) ) bo jesli
          tak to moze ten kurs.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka