Dodaj do ulubionych

pomóżcie

IP: 217.153.34.* 05.11.08, 15:00
co może zając komornik dwojgu emerytom, dochód m-czny 1800 zł,
nieruchomość przekazana darowizą synowi (jeszcze przed pozwaniem ich
o bezpodstawne wzbogacenie się, wyrokiem i nakazem) emeryci
zamieszkują i są zameldowani w nieruchomości, syn, synowa i 2 dzieci
też są zameldowani, ale nie mieszkają. Samochód też sprzedali przed
wszcęciem postepowania, czyli nie mają nic. Co zrobić
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc super gosc Re: pomóżcie IP: *.171.22.89.static.crowley.pl 05.11.08, 19:51
      Nie liczy sie data wszczecia postepowania tylko data powstania zobowiazania.
      Ponadto Pytanie ile pieniedzy powinni zapłacic i czy przepisując mieszkanie byli
      swiadomi, ze uszczuplaja swój majatek tym samym działajacc na szkode
      wierzyciela? Nalezy pozwac syna w oparciu o art 527 kc. A do tego zając
      ruchomości w miejscu zamieszkania. A mało tego dla zasady złozyłbym wniosek o
      wyjawienie majatku w trybie art 913 kpc
      • Gość: miki27 Re: pomóżcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 21:04
        Do Super gościa,
        juz odpowidam, powinni zapłacić, 400 tys. najpierw była darowizna, a
        kilka tygodni później powstało zobowiązanie, napewno byli świadomi,
        ale jak to udowdnić, przecież mogli swobodnie dysponować swoją
        własnością, tym bardziej, że w akcie darowizny jest napisane, że
        podarowali synowi, dlatego, że poprzednią nieruchomość podarowali
        córce kilka lat wcześniej
        • Gość: gosc super gosc Re: pomóżcie IP: *.171.22.89.static.crowley.pl 05.11.08, 21:08
          a kto daje emerytom 400 tys zł bez zabezpieczenia hipotecznego? poreczeń itd?
      • Gość: gosc super gosc Re: pomóżcie IP: *.171.22.89.static.crowley.pl 05.11.08, 21:06
        na sztuke bym napisał zawiadomienie do prokuratury - postepowanie bedzie na
        pewno umorzone - ale efekt moze byc zaskakujacy w szczegónosci kedy kopie
        zawiadomienia pzreslesz do dluzników. Troche musisz jeszcze wlozyc ale może
        Synalek sie zmobilizuje i zapłaci za rodziców.
        • Gość: miki27 Re: pomóżcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 21:31
          to bardziej skomplikowane, będąc w trakcie rozwodu mąż zapłacił za
          nieruchomość gruntową, ale do aktu (przyrzeczenie sprzedaży i wpłata
          50%wartości) staneli jego rodzice, wiadomo:), później (przed
          orzeczeniem rozwdu)biedaczkowi się zmarło i zona jako spadkobierca
          uzyskała dowody, że przelew był wykonywany z jego konta, więc
          postanowiła pozwać ich o bezpodstawne wzbogacenie się, w
          międzyczasie rodzice zmarłego dogadali się ze sprzedającym
          nieruchomość , że za odszkodowaniem zwaracją mu ją, więc kolejny akt
          notarialny potwierdzający, a on im kasę na konto. I co polecasz, jak
          to ugryźć?
          • Gość: gosc super gosc Re: pomóżcie IP: *.171.22.89.static.crowley.pl 06.11.08, 20:37
            troche mi zajeło zanim sie połapałem o co biega. Zakładam ze masz tytuł
            wykonawczy na emerytów. Pierwsze zająć rachunki bankowe. Po drugie mozna
            próbowac uniewaznic ten akt notarialny pomiędzy emerytami a sprzedajacym.
            Zapobiegawczo zajałbym wierzytelnośc przysługujaca emerytom od sprzedającego. A
            zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa swoja drogą (ale nie licz na to, ze
            prokuratura rozpocznie sledztwo). Złozyłbym wniosek do SĄdu o wyjawienie majatku
            w trybie 913 kpc a w szczególności o wykazanie co sie stało ze srodkami
            uzyskanymi ze sprzedaży nieruchomości (odszkodowaniem jak to nazywasz).
            a ogólnie to bym sie pofatygował do radcy.
            pozdrawiam
            • Gość: miki27 Re: pomóżcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 21:16
              na rachunkach bankowych 0 zł, wpływa tylko emerytura, uniewaznić akt
              na podstawie pozornej czynności, skarga pauliańska - można próbować,
              majątku też nie mają zero, a prawnik już się tym zajmuje, co nie
              przeszkadza skonsultować się na forum:)
              • Gość: gosc super gosc Re: pomóżcie IP: *.171.22.89.static.crowley.pl 06.11.08, 21:33
                dlaczego pozornej - skoro nastpiło podpisanie aktu notarialnego na podstawie
                którego spzredawca pozostał włascicielm nieruchomości. A do kogo nalezy
                mieszkanie w którym mieszkaja? po czym wnosisz ze nie maja majatku? Było
                prowadzone postepowanie egzekucyjne? Jak pisałem wczesniej wyjawienie majatku
                przed Sądem moze wykazac, czy otrzymali srodki czy tez nie tytułem
                odszkodowania. jezli nie - to znaczy ze nie doszło do spełnienia warunków umowy
                tym samym nadal sprawa własnosci nie jest jasna. Z drugiej strony nalezałoby
                przeanalizowac umowe kupna nieruchomosci, gdzie zostało zaplacone 50 %. Jaki był
                termin uiszczenia drugiej czesci sumy. Co jezeli nie zapłacili tej 2 czesci. Czy
                w tych 50% był zadatek i ile, czy tez 50 % w calosci stanbowiło zadatek. Sprawa
                jest bardziej skomplikowana i na pewno czasochłonna.
                • Gość: miki27 Re: pomóżcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 21:43
                  mieszkanie przekazali darowizną synowi, jeśli chodzi o nieruchomość
                  gruntową to dogadali się ze sprzedającym podpisali akt notarialy,
                  który unieważnił umowę przyrzeczenia sprzedaży nieruchomości
                  gruntowej, a sprzedający zwrócił im pieniądze, nie całe tylko
                  część, bo dogadali się, że pewna kwota należy im się jako
                  oszkodowanie, nie mam tego aktu więc nie wiem, czy był to zadatek,
                  czy zaliczka
                  • Gość: gosc super gosc Re: pomóżcie IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.11.08, 08:12
                    I o to sie rozchodzi - co się stało z pieniedzmi, które otrzymali jak zwrot
                    (odszkodowanie? Mieszkanie przepisali - któremu Synowi? (temu co zmarł)? Jak on
                    miał mieszkanie na siebie - to małzonka chyba je otrzymała w spadku razem z
                    dziecmi (jeżeli są)? - jeszcze jej mało? - a Jeżeli przepisali na drugiego syna
                    - pytanie kiedy czy po powstaniu zobowiązania czy przed? - upieram sie przy
                    wyjawieniu majatku! A czyw ogóle dysponujecie tytułem wykonawczym czy to tylko
                    hipotetyczna sytuacja?
                    • Gość: miki27 Re: pomóżcie IP: 217.153.34.* 07.11.08, 09:26
                      też chce wiedzieć co z kasą, mieszkanie darowali synowi, który żyje,
                      na parę tygodni przed powstaniem zobowiązania. Zona drugiego syna
                      jako spadkobierczyni po zmarłym odziedziczyła dom, mieszkanie
                      samochody, ponadto prowadzi dochodową firmę, którą ci emeryci
                      założyli i przekazali synowi (temu, co zmarł). sytuacja jak
                      najbardziej z zycia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka