Dodaj do ulubionych

przepraszam, nie piję

29.11.05, 13:53
Czy to już tak jest, że człowiek gdzie nie pójdzie tak napić się musi?
Ja nie piję. Nie dlatego bo nie mogę. NIe lubię i nie chcę.

Wszysycy piją . Ale dlaczego? Co to niby jest 'dla relaksu', 'bo mam stres'?!
To odrazu trzeba sobie wypić?

W towarzystwie dziwnie się patrzą - 'jak to, nie pijesz?!'(nienormalna jakaś).
A niby co w tym złego?
Czy wy jak gdzieś idziecie do kogoś macie to samo? Czy to rodzina czy
znajomi, każdy propnuje, piwo, wino, wodkę.
Czy nie ma żadnej alternatywy?

A jak pić do już do oporu. Nie ważne czy jesteś bankierem, sekretatką,
sprzątaczką. Pij bo inni piją.

Ale ja nie chcę - czy musze się ciągle z tego tłumaczyć?
Obserwuj wątek
    • Gość: kotbehemot Re: przepraszam, nie piję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 13:56
      nie jesteś zupełnie sam - nie piję bo ...mi nie smakuje i już. i nikomu nic do tego.
    • atsieta Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 13:56
      a ja tak.Lubię się wytrącić z rzeczywistości by ją łatwiej znosić.
    • siedemgrzechow Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 14:01
      a kogo obchodzi, ze nie pijesz? jak proponuja mowisz "dzieki, wole cherbate,
      cole czy..." puki co to raczej ty sie czepiasz pijacych " A jak pić do już
      dooporu. Nie ważne czy jesteś bankierem, sekretatką, sprzątaczką. Pij bo inni
      piją. " a chcesz uchodzi za biednego, poszkodowanego misia. wyluzuj. jest tyle
      rodzajow alkocholu na swiecie, ze na pewno znajdziesz cos dla siebie:P
      • atsieta Re:No to po małym! 29.11.05, 14:05
        -powiedział rolnik wyciągając jądra z sieczkarni.
      • severine34 Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 14:08
        puki-stuki, alkoCHol, CHerbata-hmmm czyżby wpływ ....
    • crax A to nie pij. Kto ci każe? 29.11.05, 14:20

      • bezprocentu Re: A to nie pij. Kto ci każe? 29.11.05, 14:34
        czytaj ze zrozumieniem:)
        • crax Re: A to nie pij. Kto ci każe? 29.11.05, 14:40
          Dziwne spojrzenia przeszkadzają? Bo w teksty typu: "co, ze mną się nie
          napijesz?" nie uwierzę.
        • yoma Re: A to nie pij. Kto ci każe? 29.11.05, 14:41
          Przeczytałam ze zrozumieniem i nie wiem, kto ci każe.
          • atsieta Re:Zawsze możesz urzadzić manifestację 29.11.05, 14:56
            dla tych równo pijących.Zresztą róbta co chceta.
            • siedemgrzechow Re:Zawsze możesz urzadzić manifestację 29.11.05, 15:00
              o tak, tak, manifestacja przeciw durnemu zakazowi picia pod chmura!
              • yoma Re:Zawsze możesz urzadzić manifestację 29.11.05, 15:23
                O, to ja zrobię wyjątek i się włączę :)
                • atsieta Re:Zawsze możesz urzadzić manifestację 29.11.05, 15:43
                  Zimą to zęby szczękają o szyjkę od butelki.Może przełożymy manifestacje na lato i schłodzone piwko będziemy pić.Co?
                  • yoma Re:Zawsze możesz urzadzić manifestację 29.11.05, 15:44
                    Stoi :)
                    • atsieta Re:Zawsze możesz urzadzić manifestację 29.11.05, 15:48
                      ale nie na trzeźwo ma sie rozumieć?
                      • yoma Re:Zawsze możesz urzadzić manifestację 29.11.05, 15:50
                        Picie na trzeźwo nie ma sensu :)
                        • atsieta Re:Zawsze możesz urzadzić manifestację 29.11.05, 16:08
                          i do kaca nie dopuszczać,pić ciągle?
                          • yoma Re:Zawsze możesz urzadzić manifestację 29.11.05, 16:17
                            Jedna z metod...

                            Pliniusz, tylko nie pamiętam który, na kaca polecał oczy sowie.
                            • atsieta Re:Zawsze możesz urzadzić manifestację 29.11.05, 17:10
                              yoma napisała:



                              > Pliniusz, tylko nie pamiętam który, na kaca polecał oczy sowie.

                              Tak tez można :)
    • crax Odpowiadam ze zrozumieniem 29.11.05, 15:02
      "Czy to już tak jest, że człowiek gdzie nie pójdzie tak napić się musi?"
      Nie.

      "Ja nie piję. Nie dlatego bo nie mogę. NIe lubię i nie chcę."
      Twoje prawo.

      "Wszysycy piją."
      Nieprawda. Nie wiem skąd wytrzasnęłaś taką opinię.

      "Ale dlaczego? Co to niby jest 'dla relaksu', 'bo mam stres'?! To odrazu trzeba
      sobie wypić?"
      Czasem pije się dla smaku, wyobraź sobie.

      "W towarzystwie dziwnie się patrzą..."
      A to niech patrzą.

      "A niby co w tym złego?"
      Nic.

      "Czy wy jak gdzieś idziecie do kogoś macie to samo? Czy to rodzina czy znajomi,
      każdy propnuje, piwo, wino, wodkę."
      Fajna rodzina, fajni znajomi :) Mnie zazwyczaj proponują kawę lub herbatę :))

      "Czy nie ma żadnej alternatywy?"
      Jak wyżej - kawa lub herbata.

      "A jak pić do już do oporu."
      Niezłe wyobrażenie:)) W jakim towarzystwie ty się obracasz??? Samych
      alkoholików?

      "Ale ja nie chcę - czy musze się ciągle z tego tłumaczyć?"
      Nie musisz.
    • truten.zenobi Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 15:11
      współczuję ci z 2 powodów:
      1. bo nie mozesz pić
      2. z powodu srodowiska w jakim zyjesz!

      > każdy propnuje, piwo, wino, wodkę.
      > A jak pić do już do oporu. Nie ważne czy jesteś bankierem, sekretatką,
      > sprzątaczką. Pij bo inni piją.
      • atsieta Re: przepraszam, ale takie wątki zmuszają by 29.11.05, 15:22
        człowiek sie napił.Kto idzie ze mna na piwo?
        • yoma Re: przepraszam, ale takie wątki zmuszają by 29.11.05, 15:24
          Jak raz mam dwa w lodówce, otworzyć? :)
          • atsieta Re: przepraszam, ale takie wątki zmuszają by 29.11.05, 15:30
            jasne tylko kupję jeszcze śląski napój na K.
            • yoma Re: przepraszam, ale takie wątki zmuszają by 29.11.05, 15:35
              ? Ja z centralnej Polski :)
              • atsieta Re: przepraszam, ale takie wątki zmuszają by 29.11.05, 15:41
                co z tego?Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina.....
                • Gość: julnick do:atsieta i yoma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 15:44
                  Właśnie zrobiłam sobie drinka. Wypić zdrówko?
                  • yoma Re: do:atsieta i yoma 29.11.05, 15:49
                    Ależ prosiemy :)
                  • atsieta Re: do:atsieta i yoma 29.11.05, 15:49
                    Gość portalu: julnick napisał(a):

                    > Właśnie zrobiłam sobie drinka. Wypić zdrówko?

                    Jasne za wszystkich na tym forum nawet za tych pijących inaczej:)
                • yoma Re: przepraszam, ale takie wątki zmuszają by 29.11.05, 15:44
                  :) Ale nie wiem, co to jest śląski napój na K.
                  • atsieta Re: przepraszam, ale takie wątki zmuszają by 29.11.05, 15:52
                    Krzynka piwa,na j-jeszcze jedna krzynka piwa,i na y-ywentualnie jeszcze jedna krzynka piwa :)
                    • yoma Re: przepraszam, ale takie wątki zmuszają by 29.11.05, 15:55
                      aaaaaa... coś mnie ogłupiło, przepraszam, dyć u nasz w centrum przecież też
                      tak :)

                      Zmyliłaś mnie ta śląskością :)
                  • atsieta Re: przepraszam, ale takie wątki zmuszają by 29.11.05, 15:53
                    yoma napisała:

                    > :) Ale nie wiem, co to jest śląski napój na K.

                    krzynka piwa
                    • atsieta ReYoma można wierzyć tym którzy nie piją? 29.11.05, 15:55
                      Odpowiadamy stanowcze NIE!
                      • yoma Re: ReYoma można wierzyć tym którzy nie piją? 29.11.05, 16:01
                        Wierzyć, że nie piją? Są tacy, co można, ale to przeważnie ci, co już w życiu
                        swoje wypili :)
                        • atsieta Re: ReYoma można wierzyć tym którzy nie piją? 29.11.05, 16:05
                          yoma napisała:

                          > Wierzyć, że nie piją? Są tacy, co można, ale to przeważnie ci, co już w życiu
                          > swoje wypili :)

                          i ci którzy maja zaszyty esperal.Ja to zrobiłam swojemu samochodzikowi by mniej chlał paliwa ale nie wyszło.
                          • yoma Re: ReYoma można wierzyć tym którzy nie piją? 29.11.05, 16:18
                            Esperal nic nie daje, do Anonimowych Paliwożerców z nim :)
                            • atsieta Re: ReYoma można wierzyć tym którzy nie piją? 29.11.05, 17:11
                              yoma napisała:

                              > Esperal nic nie daje, do Anonimowych Paliwożerców z nim :)

                              Cholerę odetnę od baku.
                              • yoma Re: ReYoma można wierzyć tym którzy nie piją? 29.11.05, 17:12
                                Żeby ci w syndrom abstynencki nie wpadła :)
    • mimi78 Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 15:53
      nie przejmuj się. Polacy mają picie we krwi:) To taka tradycja.
      W tym kraju jest poprostu na to większe przyzwolenie i to wszystko. A to że
      większość robi to bez umiaru to oddzielny temat.
      • yoma Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 15:56
        Polacy piją mniej niż średnia unijna :)
        • atsieta Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 15:59
          Dlatego nie wolno im wierzyc.
        • aulea Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 20:59
          yoma napisała:

          > Polacy piją mniej niż średnia unijna :)

          Pija mniej, fakt, ale jak już zaczna to bija unijne rekordy w sensie- ilość/za
          jednym zamachem - jest powalająca. Reszta Europy dziabnie codzień po trochu, a
          my jak juz to już.

          No to zdrówko!
          • po_godzinach Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 21:01
            Jedź do Irlandii, a zobaczysz, co to znaczy pic na umór).
    • antediluvian Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 17:45
      O ironio majac 18 lat skonczylem z piciem :P Przestal mi alkohol smakowac.. i
      caly ten czas mecze sie tlumaczac ludziom dlaczego nie pije.. Czasami to az za
      duzo wysilku kosztuje.. :\ ( 90% uwaza mnie za AA or cos w tym rodzaju ) :C
      • atsieta Re: przepraszam, nie piję 29.11.05, 22:09
        antediluvian napisał:

        > 18 lat
        > mecze sie tlumaczac ludziom dlaczego pije.. Czasami to az za
        > duzo wysilku kosztuje..
        Jak to teraz ładnie wygląda.
        Z każdym dniem zwiększa się ilość ludzi,którzy mogą pocałować mnie w dupę.
      • yoma Re: przepraszam, nie piję 30.11.05, 13:13
        To po grzyba tłumaczysz?
        • mimi78 Re: przepraszam, nie piję 30.11.05, 13:29
          a ty po grzyba jestes nie miła?
          jejku, ktoś zaczął zwyczajny temat a wy nic tylko się nabijacie.
          jak nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia to załóż sobie post na forum
          humorum.
          • atsieta Re: przepraszam, nie piję 30.11.05, 13:37
            mimi78 napisała:


            > jak nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia to załóż sobie post na forum
            > humorum.

            Po kiego skoro to jest wystarczająco śmieszne.Polak katolik i nie pije wyobrażasz to sobie?
            • mimi78 Re: przepraszam, nie piję 30.11.05, 14:30
              atsieta napisał:
              .Polak katolik i nie pije wyobraża
              > sz to sobie?

              jako ateista, coś za często zapominasz z tą samą złośliwościa najeżdżać na inne
              religie..
          • yoma Re: przepraszam, nie piję 30.11.05, 13:57
            Nie chciałam być niemiła, przeciwnie, chciałam udzielić rady.

            caly ten czas mecze sie tlumaczac ludziom dlaczego nie pije.. - pisze autor
            postu.

            Proponuję zatem, żeby się nie męczył i przestał tłumaczyć.
            • atsieta Re: przepraszam, nie piję 30.11.05, 14:04
              Po co tłumaczyć skoro nie pije i jest mu trudno zrozumieć.Napiłby się to i by zrozumiał:)
              • sweetsoulmusic85 Re: przepraszam, nie piję 30.11.05, 15:12
                Zorganizuj Paradę Niepijących, i domagaj się poszanowania swoich praw. Wszyscy
                niedługo tak zaczną robić :D:D
                • antediluvian Re: przepraszam, nie piję 01.12.05, 18:36
                  Hm.. interesujace.. ponoc mam do tego prawo :P
              • Gość: theo nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / dupe? IP: *.gazeta.pl / *.jumpinternet.com 02.12.05, 01:07
                • atsieta Re: nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / dup 02.12.05, 14:46
                  Przyczepił się taki upierdliwiec że tylko psami poszczuć
                  • yoma Re: nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / dup 02.12.05, 14:55
                    Zaciął się, trzeba mu wybaczyć.
                    • atsieta Re: musiał sie naćpać. 02.12.05, 14:59


      • aulea Re: przepraszam, nie piję 30.11.05, 18:36
        mam ten sam problem tylko w drugą stronę:p
        • mimi78 Re: przepraszam, nie piję 30.11.05, 18:54
          to nie ma się czym chwalić.
        • antediluvian Re: przepraszam, nie piję 01.12.05, 18:38
          Ty to wiesz.. :]
    • Gość: Raul ja ciebie rozumie IP: *.79.192.21.cableonline.com.mx 30.11.05, 19:29
      zdejmujesz majtki po alkoholu? to dlatego, ze brakuje tobie enzymu potrzebnego
      do rozkladanie alkoholu (alcohol dehydrogenase). Rzeczywiscie powinnas nie pic.
      Widzialem indian z twoim syndromem po odrobinie alkoholu - jaja nie z tej ziemi.
    • 3promile Re: przepraszam, nie piję 30.11.05, 20:55
      No to nie pogadamy, niestety ;-)
      • crax Dobre, hehehe :))) 30.11.05, 23:57
    • jantoni.jajcorz Re: przepraszam, nie piję 01.12.05, 05:13
      bezprocentu napisał:
      > ... Ja nie piję. Nie dlatego bo nie mogę. NIe lubię i nie chcę...

      Jeśli masz prawo jazdy, to jesteś idealną kandydatką na żonę/kochankę/
      przyjaciółkę/....
      • jantoni.jajcorz Re: przepraszam, nie piję 01.12.05, 05:20
        Zapomniałem dodać: ... i jeśli jesteś odrobinę ładniejsza od wieloryba
        [kaszalot to nie brzmi dumnie ...]
    • drinkit Re: przepraszam, nie piję 01.12.05, 18:23
      Nie, to nie jest normalne ze W OGLOLE nie pijasz alkoholu. Bo przesada w zadna
      strone nie jst dobra.
    • istna Dziękuję, nie piję:) 01.12.05, 18:49
      Bo niby za co masz przepraszać?
      • psychcio Re: Dziękuję, nie piję:) 02.12.05, 07:55
        istna napisała:
        > Bo niby za co masz przepraszać?

        Za to, że dobrowolnie wlazła między wrony, a nie pije jak one :)))
        • yoma Re: Dziękuję, nie piję:) 02.12.05, 14:57
          Może założyć towarzystwo wstrzemięźliwości.
          • atsieta Re: Dziękuję, nie piję:) 02.12.05, 15:01
            yoma napisała:

            > Może założyć towarzystwo wstrzemięźliwości.

            No wiesz ? od czego?
            • Gość: theo -nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / dupe? IP: 7.213.64.* / 207.213.64.* 02.12.05, 15:34
              • Gość: kol.3 Re: -nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / du IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 15:03
                Miałam znajomą, która na przyjęciach zawsze robiła ze swojego niepicia program
                i manifestację,czym zwracała uwagę. Wystarczy po prostu podnosić kieliszek a
                alkoholem przy toastach i odstawiać go z powrotem. Obecnie cała masa osób nie
                pije z różnych powodów (prowadzenie samochodu) i specjalnie nikt nikogo nie
                spowiada.
                • don.fekallo Re: -nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / du 03.12.05, 15:04
                  nie pije i nie pale
                  • yoma Re: -nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / du 03.12.05, 15:07
                    Uważaj, żeby cię żywcem do nieba nie wzięli :)
                    • don.fekallo Re: -nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / du 03.12.05, 15:55
                      yoma napisała:

                      > Uważaj, żeby cię żywcem do nieba nie wzięli :)

                      e no o tym nie myslalem :)
                  • jantoni.jajcorz Re: -nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / du 03.12.05, 15:14
                    don.fekallo napisał:
                    > nie pije i nie pale
                    Czego jeszcze na "p" nie robisz?
                    • don.fekallo Re: -nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / du 03.12.05, 15:55
                      nie prosze sie
                      • yoma Re: -nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / du 03.12.05, 15:59
                        nie prowadzisz po pijanemu :)
                        • don.fekallo Re: -nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / du 03.12.05, 16:02
                          i nie patyczkuje sie :)
    • t_eba A za co przepraszasz??? 06.12.05, 12:00
      Ja również nie piję i jestem z tego dumny. Palić - również nie palę. Myślę, że
      to ogranicza człowieka, dobra zabawa tylko przy kieliszku? To śmieszne. Kiedy
      ktoś proponuje alkohol odmawiam i muszę przyznać lubię takie sytuacje, bo wiem,
      że to ja robię dobrze a nie ci którzy piją. Za co tu przepraszać!! Jedni nie
      lubię krupniku, inni cebuli a ja nie lubię alkoholu. Aha i to wcale nie jest
      tak, że wszyscy piją. Znam wiele osób które nie piją w ogóle, albo robią to
      bardzo symbolicznie. I to wcale nie są 80, 90 latki lecz 19, 20 latki :-) A
      pijanym można być nie używając alkoholu, można się upijać szczęściem i radością
      z życia i każdej chwili i to jest piękne. A ci którzy piją by oderwać się od
      rzeczywistości??? No może lepiej od razu popełnić samobójstwo, przynajmniej nie
      będzie tylku pijaczków pod sklepami i przy drogach, a na pewno rodzinie się
      ulży jak taka czarna owca zniknie.
    • pocominowymail Re: przepraszam, nie piję 06.12.05, 14:24
      a dlaczego przepraszasz? czy to jakis przymus pic? fajnie ze nie pijesz, fajnie
      ze ktos pije. dopoki nie zmuszasz innych do powielania twoich zachowan jest
      wszystko ok. oczywiscie pisanie czy mowienie o tym nie jest zmuszaniem do
      powielania zachowan.
      • justus2777 Re: przepraszam, nie piję 06.12.05, 15:02
        Cześć, ja też nie piję. Nie przejmuj się i nie tłumacz się. To Twoj wybór, a
        nie innych. Wiesz, powiem Ci Tak. Ja na studniówce nic a nic nie piłam (jedyne,
        co spróbowałam jeden łyk szampana o północy). Najlepsze były komentarze
        koleżanek, hi hi... To Ty nic nie piłaś i...tak szalałaś. Wszyscy myśleli, że
        coś piłam, bo na codzien taka spokojna jestem, a tu... niespodzianka. Nikt mi
        nie wierzył, a ja wiedziałam, że co robiłam całą noc.I ten zbójnicki na boso...
        nigdy nie zapomnę. Za to inni, jakby nie kaseta wideo, to by nie wiedzieli jak
        studniówka wyglądała, bo nic rano nie pamiętali...hihi. Oczywiście każdy robi
        tak jak uważa. Jeśli ktoś chce pić, nie mam nic przeciwko...Pozdrawiam
        mikołajkowo Wszystkich :)))
      • justus2777 Re: przepraszam, nie piję 06.12.05, 15:02
        Cześć, ja też nie piję. Nie przejmuj się i nie tłumacz się. To Twoj wybór, a
        nie innych. Wiesz, powiem Ci Tak. Ja na studniówce nic a nic nie piłam (jedyne,
        co spróbowałam jeden łyk szampana o północy). Najlepsze były komentarze
        koleżanek, hi hi... To Ty nic nie piłaś i...tak szalałaś. Wszyscy myśleli, że
        coś piłam, bo na codzien taka spokojna jestem, a tu... niespodzianka. Nikt mi
        nie wierzył, a ja wiedziałam, że co robiłam całą noc.I ten zbójnicki na boso...
        nigdy nie zapomnę. Za to inni, jakby nie kaseta wideo, to by nie wiedzieli jak
        studniówka wyglądała, bo nic rano nie pamiętali...hihi. Oczywiście każdy robi
        tak jak uważa. Jeśli ktoś chce pić, nie mam nic przeciwko...Pozdrawiam
        mikołajkowo Wszystkich :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka