owcarek_podhalanski
11.12.05, 12:19
Krucafuks! Na 3 dni musem stąd wybyć. Wróce dopiero we cwartek. A syćko bez
to, ze komputer mojego bacy stoi w przeciągu, przewiało mi łape, no i ...
pokręciło mnie. Baca zabroł mnie do wterynorza i weterynorz kazoł mi łykać
taki lek, co to sie nazywo Dexak. Cy ten lek jest skutecny? Tego jesce nie
wiem, ale jedno mi sie w nim podobo: na załąconej ulotce nimo ani słowa o
tym, ze nie wolno tego popijać Smadnym Mnichem! Hau!