Dodaj do ulubionych

Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ?

15.12.05, 18:41
Czy zechcecie wpuścić do domu lustratora fiskalnego w czarnej sukience?

Czy (jeśli nie chcecie) zdobędziecie się na uprzejmą, konsekwentną odmowę?

Czy (jeśli przyjmujecie kolędę), zanim sięgniecie po portfel, pamiętacie o
tym że:

W Ewangelii Św. Mateusza -10:8- gdzie mowa jest o tym jak ma wyglądać misja
apostołów - czytamy taką oto wskazówkę dla ziemskiego personelu pana B.:

"Darmo wzięliście, darmo dawajcie. Nie bierzcie z sobą złota, ani srebra, ani
miedzi w trzosy swoje, ani torby podróżnej, ani dwóch sukien, ani sandałów,
ani laski. Albowiem godzien jest robotnik wyżywienia swego."

Pomyślności w Nowym Roku,
P.

Obserwuj wątek
    • aferal.z.po Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 18:55
      nie!
      • emari Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 16.12.05, 17:20
        Witam :-)
        Zamierzam przyjąć kolędę. Rozumiem, że rozliczni użytkownicy niniejszego forum
        mogą mieć negatywne doświadczenia. Ja mam pozytywne. Natknęłam się kilkakrotnie
        na księży dość wrażliwych na to jak żyje rodzina. Nie tylko nie domagali się
        ofiary, ale nie chcieli przyjąć.
    • andrzej105 się nie damy !!! 15.12.05, 18:58
      www.moheroweberety.net/go/pl/
      • palnick Re: się nie damy !!! 18.12.05, 18:30
        :))
        • Gość: mila Re: się nie damy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 20:56
          Widzisz biedaku nawet nikt nie chce już z Toba rozmawiać.
          Zaproś lepiej księdza do domu może poczujesz się wtedy szczęśliwszy.
          • dusia731 Re: się nie damy !!! 18.12.05, 22:06
            Acha, zapomniałam jeszcze dodać że przekazaną księdzu nawet symboliczną ofiarę
            otrzymasz jeszcze maleńki papierowy obrazek oprócz błogosławiństwa na cały rok.
            I miła rozmowa z księdzem i miła atmosfera to wszystko za parę groszy.
            Zastanów się dobrze Drogi Kolego.
            • palnick Re: się nie damy !!! 18.12.05, 23:01
              dusia731 napisała:

              > Acha, zapomniałam jeszcze dodać że przekazaną księdzu nawet symboliczną
              ofiarę otrzymasz jeszcze maleńki papierowy obrazek oprócz błogosławiństwa na
              cały rok.
              >
              > I miła rozmowa z księdzem i miła atmosfera to wszystko za parę groszy.
              > Zastanów się dobrze Drogi Kolego.
              -------
              Z pedałami nie gadam :)
          • palnick Re: się nie damy !!! 18.12.05, 23:00
            Gość portalu: mila napisał(a):

            > Widzisz biedaku nawet nikt nie chce już z Toba rozmawiać.
            > Zaproś lepiej księdza do domu może poczujesz się wtedy szczęśliwszy.
            ------
            Ty chcesz i to za darmo :)
    • hummer Jak się umówi na konkretną godzinę 15.12.05, 19:04
      palnick napisał:

      I będzie punktualny czemu nie. W końcu pogadać można. Parafia w miarę sensowna. Znają się na życiu. W końcu ludzie (żołnierze) po Iraku wiele im naopowiadali.

      > Czy zechcecie wpuścić do domu lustratora fiskalnego w czarnej sukience?
      >
      > Czy (jeśli nie chcecie) zdobędziecie się na uprzejmą, konsekwentną odmowę?
      >
      > Czy (jeśli przyjmujecie kolędę), zanim sięgniecie po portfel, pamiętacie o
      > tym że:
      >
      > W Ewangelii Św. Mateusza -10:8- gdzie mowa jest o tym jak ma wyglądać misja
      > apostołów - czytamy taką oto wskazówkę dla ziemskiego personelu pana B.:
      >
      > "Darmo wzięliście, darmo dawajcie. Nie bierzcie z sobą złota, ani srebra, ani
      > miedzi w trzosy swoje, ani torby podróżnej, ani dwóch sukien, ani sandałów,
      > ani laski. Albowiem godzien jest robotnik wyżywienia swego."
      >
      > Pomyślności w Nowym Roku,
      > P.


      Moi księża żyją na Twój i mój rachunek (żołd) więc im kasy nie potrzeba. W końcu majorzy w Polsce nie mają tak źle. A i pułkownik trafi się czasem. Natomiast nigdy nie odwiedził mnie zwierzchnik przewodni parafii Sławoj Leszek :-) i już nie odwiedzi. No i odziękowania dla JPII za bazylikę. Parafia awansowała.


      Wzajemnie.
    • palnick Kiedy kasy fiskalne na plebaniach? 15.12.05, 19:15
      Dla fryzjera i kosmetyczki rok 2005 był szczególny - musieli się zaprzyjaźnić
      z kasą fiskalną. Kominiarze i krawcy w ostatniej chwili uciekli spod noża - z
      pewnością tylko na chwilę :(
      W 2006 paragony fiskalne mają drukować automaty do napojów chłodzących :)!!

      Kasy musiały też instalować, bez względu na wysokość obrotów,: • zakłady
      fotograficzne, • parkingi,• przechowalnie bagażu, • introligatorzy, •
      tapicerzy, • ślusarze, • pozłotnicy oraz • lakiernicy.

      KIEDY KLER ?????
      • hihiro To byłaby szopka :) 15.12.05, 19:27
        Już widze wydawanie paragonów za tacowe :)

        A powyżej 5 zł mogłabybyć faktura do odliczenia od podatku na cele kultowe ;)

        Ksiądz do darczyńcy w czasie mszy:
        - Bóg zapłać - NIP poproszę :)
        • palnick Re: To byłaby szopka :) 15.12.05, 19:35
          hihiro napisał:

          > Już widze wydawanie paragonów za tacowe :)
          >
          > A powyżej 5 zł mogłabybyć faktura do odliczenia od podatku na cele kultowe ;)
          >
          > Ksiądz do darczyńcy w czasie mszy:
          > - Bóg zapłać - NIP poproszę :)
          ----------
          Tak na marginesie...
          VIP - Very Important Person
          NIP - Not Important Person :)
    • loppe Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 19:18
      Jestem bardzo prywatną osoba i rzadko przyjmuje mało znanych gości, dotyczy to
      również kolędników
    • henryk.log Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ??? 15.12.05, 19:28
      ..hehe..

      ??. moje ..hehe..bierze się z "brania" się za P. Kolendę-Z.!!

      Pana, "p.."-u jak co rok "żarty sie trzymają chyba ! :-)

      Z takiem pytaniem do mnie, pod obecność Mojej Pani ? ..hehe..
      ..ja się nie wtrącam..dla św. spokoju..
      • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ??? 15.12.05, 19:36
        henryk.log napisał:

        > ..hehe..
        >
        > ??. moje ..hehe..bierze się z "brania" się za P. Kolendę-Z.!!
        >
        > Pana, "p.."-u jak co rok "żarty sie trzymają chyba ! :-)
        >
        > Z takiem pytaniem do mnie, pod obecność Mojej Pani ? ..hehe..
        > ..ja się nie wtrącam..dla św. spokoju..
        --------
        Czymże Panie Henryku jest święty spokój? Żona wpuszcza a Pan...
        • henryk.log Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ??? 15.12.05, 20:02
          palnick napisał:

          > --------
          > Czymże Panie Henryku jest święty spokój? Żona wpuszcza a Pan...

          :-)
          dobrą minę uskuteczniam! :-)
          i tak pi razy drzwi ~ 30 razy już ! ..hehe..
          ps
          dla świętego spokoju, czymże jest 20 ZPN ??
          ..tak pytam..
          • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ??? 15.12.05, 21:23
            henryk.log napisał:
            > :-)
            > dobrą minę uskuteczniam! :-)
            > i tak pi razy drzwi ~ 30 razy już ! ..hehe..
            > ps
            > dla świętego spokoju, czymże jest 20 ZPN ??
            > ..tak pytam..
            _______
            Panie Henryku, podam numer konta... proszę o te dwie dychy...bez wizyty! :)
    • t0g Na szczęście w USA ten obyczaj nie jest znany 15.12.05, 19:29
      Nasz proboszczunio to poczciwy grubasek. Zapowiedzielismy, ze go kiedys
      zaprosimy na pierogi domowego wyrobu, z czego się wyraźnie ucieszył. Ale nikogo
      sie nie zachęca ani nie przymusza do składania takich zaproszeń. Finanse parafii
      są jawne. Proboszczunio kazdego roku mówi, jakie będą spodziewane wpływy, jakie
      wydatki i prosi parafian, by każdy zadeklarowal, jaką sumę zamierza w danym roku
      ofiarować na tacę. Nacisków żadnych nie ma. Parafia utrzymuje się sama, bez
      żadnego wsparcia. Mnie taki model odpowiada.

      Totalna separacja kościoła i państwa, której sie bardzo przestrzega w USA, to
      jest to! Rezultat jest taki, że Ameryka jest jednym z najbardziej religijnych
      krajów w kręgu zachodniej cywilizacji.

      U nas jest w każdą niedzielę msza hiszpańska i gdyby nie to, że w bardzo
      niewygodnej porze (13:00), to ja bym zawsze na nia chodził - Latynosi umieją
      czcić Pana Boga w atmosferze radości. Uderzający kontrast ze śmiertelnie ponurą
      atmosferą w polskich kościołach
      • palnick Re: Na szczęście w USA ten obyczaj nie jest znany 15.12.05, 19:43
        t0g napisał:

        Nasz proboszczunio to poczciwy grubasek. Zapowiedzielismy, ze go kiedys
        zaprosimy na pierogi domowego wyrobu, z czego się wyraźnie ucieszył. Ale nikogo
        sie nie zachęca ani nie przymusza do składania takich zaproszeń. Finanse
        parafii są jawne. Proboszczunio kazdego roku mówi, jakie będą spodziewane
        wpływy, jakie wydatki i prosi parafian, by każdy zadeklarowal, jaką sumę
        zamierza w danym roku ofiarować na tacę. Nacisków żadnych nie ma. Parafia
        utrzymuje się sama, bez żadnego wsparcia. Mnie taki model odpowiada.
        -------
        Zapomniałeś Ceesie napisać, że to ma miejsce w USA :)
        U nas każdy z elementów tego opisu byłby uznany przez kler za dopust boży :)
        Ja też uważam taki system za zdrowy - budżet, każdy płaci za swoje hobby, brak
        straszenia piekłem - jest tu pole do budowy sympatycznych stosunków.
        ------
        > Totalna separacja kościoła i państwa, której sie bardzo przestrzega w USA, to
        > jest to! Rezultat jest taki, że Ameryka jest jednym z najbardziej religijnych
        > krajów w kręgu zachodniej cywilizacji.
        ------
        Powiedz to naszym miłośnikom konkordatu :)
        -----
        > U nas jest w każdą niedzielę msza hiszpańska i gdyby nie to, że w bardzo
        > niewygodnej porze (13:00), to ja bym zawsze na nia chodził - Latynosi umieją
        > czcić Pana Boga w atmosferze radości. Uderzający kontrast ze śmiertelnie
        ponurą atmosferą w polskich kościołach
        -----
        To prawda!
        Byłem kiedyś w małym portowym miasteczku w Gwatemali. Wieczorem wybrałem się z
        kolegą na mały spacer i większe piwo. Podążaliśmy w kierunku niepozornego
        budynku skąd dochodziły radosne dźwięki i śpiewy - myśleliśmy, że to
        dyskoteka :) Okazało się, że kościół !!!
    • rakunica Jak zwykle obchodzimy Boze Narodzenie 15.12.05, 19:35
      I spiewamy koledy. Nie jest to jednak obowiazkowe dla wszystkich bo mamy
      wolnosc wyznawanych wartosci i religii, wolnosc podtrzymywania tradycji
      narodowych, wolnosc wyboru tego co najmilsze naszemu sercu.

      Moja rodzina obchodzi swieta tradycyjnie. Post w Wigilie, oplatek na
      najladniejszym specjalnie trzymanym do tego celu talerzyku, sianko pod obrusem,
      choinka, puste nakrycie dla przybysza ( tylko raz nam sie trafil za mojej
      pamieci), wspolna modlitwa i blogoslawienstwo mojego ojca, potem dzielenie sie
      oplatkiem, skladanie sobie zyczen i wybaczanie sobie niedoskonalosci, wieczerza
      wilgilijna skladajaca sie z tradycyjnych postnych potraw. Pasterka o polnocy.
      Potem dwa dni Swiat i rodzinnego relaksu.

      Wazne jest skladanie zyczen nie tylko sobie i wlasnej rodzinie ale i wszystkim
      znajomym, sasiadom, nawet obcym ludziom, z ktorymi sie stykamy. Teraz rowniez
      zyczymy sobie przez telefon i internet.

      Ksiadz w domu jest mile widziany bo wygania zle, ktore sie czai wszedzie.
      Zmusza do refleksji nad wlasnymi slabosciami i zacheca do widzenia blizniego
      swego we wlasnym sasiedzie, ktorego pies sika na klatce schodowej bo zbyt rzadko
      wyprowadzany. Jako dziecko balam sie ksiedza bo myslalam, ze wysle mnie do
      piekla za moje pomysly. Teraz czuje dla ksiezy szacunek i przyjazne uczucia, na
      ktore zasluguja za swoja ciezka prace ksztaltowania naszych dusz.

      Oczywiscie koledy, koledy, koledy. Tradycja od wiekow - nasze polskie dobro
      godne pielegnowania nawet przez tych nie chodzacych do kosciola.

      Swiatecznych radosci i refleksji zycze
      Anna Kozlowska
      ---------

      Bóg się rodzi, moc truchleje,
      Pan niebiosów obnażony!
      Ogień krzepnie, blask ciemnieje:
      Ma granice Nieskończony!
      Wzgardzony - okryty chwałą,
      Śmiertelny - Król nad wiekami
      A słowo Ciałem się stało.
      I mieszkało między nami.

      Cóż masz niebo nad ziemiany?
      Bóg porzucił szczęście twoje,
      Wszedł między lud ukochany
      Dzieląc z nim trudy i znoje:
      Niemało cierpiał, niemało,
      Żeśmy byli winni sami.
      A słowo Ciałem się stało.
      I mieszkało między nami.

      W nędznej szopie urodzony,
      Żłób Mu za kolebkę dano.
      Cóż jest, czym był otoczony?
      Bydło, pasterze i siano.
      Ubodzy! Was to spotkało
      Witać Go przed bogaczami.
      A słowo Ciałem się stało.
      I mieszkało między nami.

      Potem i króle widziani,
      Cisną się między prostotą,
      Niosą dary Panu w dani:
      Mirrę, kadzidło i złoto.
      Bóstwo to razem zmierzało
      Z wieśniaczymi ofiarami!
      A słowo Ciałem się stało.
      I mieszkało między nami.

      Podnieś rękę, Boże Dziecię,
      Błogosław Ojczyznę miłą,
      W dobrych radach, w dobrym bycie
      Wspieraj jej siłą swą siłą.
      Dom nasz i majętność całą
      I wszystkie wioski z miastami,
      A słowo Ciałem się stało.
      I mieszkało między nami.
      • kropek_oxford Jesli "ksiadz wygania zle", to moze lepiej byloby 15.12.05, 21:31
        zaprosic SZAMANA? Musicie miec ich jeszcze paru chocby u Kwakiutlow :)))
    • nielubiegazety2 Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? TAK. 15.12.05, 19:36

      • zruc Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? TA 15.12.05, 19:53
        Tak jak co roku.A wigilia no cóż współczuję ludziom którzy nie dzielą się
        opłatkiem inie życzą naj blizszym wszystkiego co najlepsze.Wolny wyór.Ale
        pamiętam czasy gdy wigilię spędzałem sam po wyjściu z D.Dz.Dlatego potrafię
        docenić to co osiągnąłem wiem komu za to dziękować.SZCZĘŚLIWYCH IRADOSNYCH
        ŚWIĄT!!
        • kropek_oxford Oplatek to nie katolicyzm. To lokalny zwyczaj 15.12.05, 20:00
          polski. Zreszta ladny, ale z religia chrzescijanska ma to bardzo niewiele
          wspolnego; to raczej wspomnienie po poganskich obiatach. I - co ciekawe - siega
          zaledwie pare wiekow wstecz. Jesli cie to ciekawi, to poszukam dokladniejszego
          info.
        • hihiro A fuj :( 15.12.05, 20:25
          zruc napisał:

          > ...współczuję ludziom którzy nie dzielą się opłatkiem

          > i nie życzą naj blizszym wszystkiego co najlepsze.

          A od kiedy nie dzielenie się opłatkiem oznacza złe życzenia dla najbliższych ?
          Litosci - czy prawie 4 mld (niechrześcijan) to krwożercze bestie bo nie kochają
          JP2 i nie dzielą się opłatkiem ?

          Pozatym co ma piernik do wiatraka - w 60% domów będzie opłatek, a potem wszyscy
          uroczo i po chrześciujańsku sie nap.... Nie myl życzliwosci, empatii,
          duchowości, itp.. z prymitywną i mechaniczną obrzędowością
          • zruc Re: A fuj :( 15.12.05, 21:03
            Nie nap...lą tylko pójdą na pasterkę.
          • zruc Re: A fuj :( 15.12.05, 21:07
            Apozatym przypominam sobie jak Bareja pięknie pokazał wigilię u tych co u wadzy.
            • hihiro Re: A fuj :( 15.12.05, 21:18
              zruc napisał:

              > Nie nap...lą tylko pójdą na pasterkę.

              A te hektolitry wódzi którą od tygodnia ładują do koszyków w 90% katoliccy
              chrześcijanie to pewno paliwko do świec adwentowych :)

              > Apozatym przypominam sobie jak Bareja pięknie pokazał wigilię u tych co u
              > wadzy.

              A w USA murzynów biją.
              Ja nie o tym co robia matoły typu major ZOMO. Ja o tym co roobią zwykli ludzie.
              Podnad 90% Polaków w wigilie podzieli się opłatkiem. Ale to nie znaczy że każdy
              z tych 90% jest lepszy od któregokolkwiek z tych 10%. Ludzi nie ocenia się po
              tym kiedy wafelki jadają.
              • palnick Re: A fuj :( 30.12.05, 08:21
                hihiro napisał:

                > Ludzi nie ocenia się po tym kiedy wafelki jadają.
                -------
                Ciekawa teza :)
          • kropek_oxford Powtarzam:OPLATEK JEST TYLKO W POLSCE. 15.12.05, 21:27
            Zaden Wloch, Hiszpan czy Irlandczyk nim sie nie dzieli i NIGDY NIE DZIELIL, ze
            o nie-katolikach (lecz niewatpliwie chrzescijanach) nie wspomne:)))
        • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? TA 15.12.05, 21:25
          zruc napisał:

          > Tak jak co roku.A wigilia no cóż współczuję ludziom którzy nie dzielą się
          > opłatkiem inie życzą naj blizszym wszystkiego co najlepsze.Wolny wyór.
          -------
          Ja pytam o wizytę sukienkowego a nie o Wigilię :)
          -------
          Ale pamiętam czasy gdy wigilię spędzałem sam po wyjściu z D.Dz.
          -------
          Co to jest D.Dz. ???
          ------
          Dlatego potrafię
          > docenić to co osiągnąłem wiem komu za to dziękować.SZCZĘŚLIWYCH IRADOSNYCH
          > ŚWIĄT!!
          --------
          Najlepszego !
          • kropek_oxford Dom Dziecka, palnick. A oplatek jest srednio 15.12.05, 21:30
            chrzescijanski, to taki wymysl ludowo-zakonny, spotkanie semi-poganskich
            potrzeb ludu polskiego ze zmyslem biznesowym paru zakonnic :)))
            • palnick Re: Dom Dziecka, palnick. A oplatek jest srednio 15.12.05, 21:31
              kropek_oxford napisał:

              > chrzescijanski, to taki wymysl ludowo-zakonny, spotkanie semi-poganskich
              > potrzeb ludu polskiego ze zmyslem biznesowym paru zakonnic :)))
              ------
              No patrz jaki ja pierdoła jestem z tym Domem Dziecka!
              Pogańskie zwyczaje bliskie są sercu memu :)
          • t0g Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? TA 15.12.05, 21:54
            Drogi Palnicku,

            D.Dz. = Dom Dziecka

            Istnienie D.Dz. w Polsce to tez jeden z przejawow hipokryzji pseudo-katolickiego
            spoleczenstwa. Miejsce dziecka jest w rodzinie, i jest wystarczajaco duzo
            malzenstw, ktore chca miec dzieci a nie maja, zeby wszystkie te dzieci z D.Dz.
            przygarnac. W Stanach jest wrecz niedobor dzieci do adopcji, chetni, nie mogac
            sie doczekac na miejscu, adoptuja malenstwa z roznych odleglych stron swiata.
            Ale w anglosaskiej kulturze nie ma oporow przeciwko adopcji i fakt bycia
            adoptowanym dzieckiem nie jest "pietnem"
            • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? TA 15.12.05, 22:02
              t0g napisał:

              > Drogi Palnicku,
              >
              > D.Dz. = Dom Dziecka
              >
              > Istnienie D.Dz. w Polsce to tez jeden z przejawow hipokryzji pseudo-
              katolickiego spoleczenstwa. Miejsce dziecka jest w rodzinie, i jest
              wystarczajaco duzo malzenstw, ktore chca miec dzieci a nie maja, zeby wszystkie
              te dzieci z D.Dz.przygarnac. W Stanach jest wrecz niedobor dzieci do adopcji,
              chetni, nie mogac sie doczekac na miejscu, adoptuja malenstwa z roznych
              odleglych stron swiata. Ale w anglosaskiej kulturze nie ma oporow przeciwko
              adopcji i fakt bycia adoptowanym dzieckiem nie jest "pietnem"
    • malaszaramysz Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 19:50
      Nie, nigdy nie przyjmuję.Zawsze odmawiam - uprzejmie
      • henryk.log Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 20:07
        malaszaramysz napisała:

        > Nie, nigdy nie przyjmuję.Zawsze odmawiam - uprzejmie
        ??

        Ja równie uprzejmie..przyjmuję, P.Myszko!
        Dobrodzieja z Inwentarzem..:-)
        ..hehe..
      • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 21:28
        malaszaramysz napisała:

        > Nie, nigdy nie przyjmuję.Zawsze odmawiam - uprzejmie
        ------
        Ja też, najuprzejmiej.
    • kropek_oxford U mnie bedzie baba-ksiadz. Wraz z wlasna nalewka;) 15.12.05, 19:56
      I zapewne keksem takoz. W odroznieniu od polskich lustratorow fiskalnych ci
      nasi predzej cos ci w dom wniosa, nizli wyniosa. Zreszta poza "chorych
      nawiedzac, zmartwionych pocieszac", to nasi ci sie do domu raczej nie
      wtranzalaja. A baba-ksiadz z nalewka nas nawiedzi, bo po prostu prywatnie
      zaprzyjazniona:)
      • palnick Re: U mnie bedzie baba-ksiadz. Wraz z wlasna nale 15.12.05, 21:30
        kropek_oxford napisał:

        A baba-ksiadz z nalewka nas nawiedzi, bo po prostu prywatnie zaprzyjazniona:)
        -----
        Babę księdza z pewnością bym wpuścił :) A z nalewką i keksem na 100% !
        • kropek_oxford I do tego ledwie pod czterdziestke. A nawet i 15.12.05, 21:39
          dosc przystojna;)

          --
          Ein Volk, IV Reich, Zwei Katchoren.
          miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3054330.html
          Heil Bednarek! Sieg Kwa! Sieg Kwa! Sieg Kwa, Kwa, Kwa!
          • palnick Re: I do tego ledwie pod czterdziestke. A nawet i 15.12.05, 21:41
            kropek_oxford napisał:

            > dosc przystojna;)
            -------
            Raj na Ziemi istnieje ! :)
            • kropek_oxford Ale jak na kaplanke przystalo -cnotliwa. Niemniej 16.12.05, 00:11
              celibat w kosciele anglikanskim nie istnieje;)
              • palnick Re: Ale jak na kaplanke przystalo -cnotliwa. Niem 16.12.05, 17:13
                kropek_oxford napisał:

                > celibat w kosciele anglikanskim nie istnieje;)
                ------
                Celibat nie ma nic wspólnego z cnotą - wystarczy przyjrzeć się polskim
                sukienkowym :)
    • jola_iza Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 19:56
      Ja nie ,ale co innego mnie nurtuje .Jak się sprowadziłam do obecnego mieszkania
      w 1982 przyszli zapytać odmówiłam. w 1989 przyszli ponownie odmówiłam.Po
      dojściu do władzy AWSu też przyszli.Czy przyjdą w tym roku zapytać ,czy w
      swoich aktach już mnie zapisali jako nieprzyjmującą raz na zawsze?
      • henryk.log Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 20:13
        Pani Jolu, jak mnie "naszli" w 1980 w nowym mieszkaniu i ze wzglęu na
        nieustający szacunek dla Mojej Pani, nie umiałem "ich" stosownie potraktować..
        to tak u Nas "zostało" do dziś ! :-)
        ..co za idiota wymyślił "tolerancję" !:-)..
        • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 21:33
          henryk.log napisał:

          > Pani Jolu, jak mnie "naszli" w 1980 w nowym mieszkaniu i ze wzglęu na
          > nieustający szacunek dla Mojej Pani, nie umiałem "ich" stosownie potraktować..
          > to tak u Nas "zostało" do dziś ! :-)
          > ..co za idiota wymyślił "tolerancję" !:-)..
          ------
          Co za idiota ją stosuje w tej sprawie :))))
          • henryk.log Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 22:08
            palnick napisał:
            > > ..co za idiota wymyślił "tolerancję" !:-)..
            > ------
            > Co za idiota ją stosuje w tej sprawie :))))
            ..
            ..hehe.. ??

            Dobre pytanie !! -:D
        • hrabia.m.c Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 21:34
          jak naszedl nas w tym samymym roku,to o 3 wturłal się,
          a na drugi dzień siostrzyczka po kapote przyszła:)))
          a to byl rok ujemnych gradusów na dworze:))))
          • henryk.log Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 22:12
            hrabia.m.c napisał:

            > jak naszedl nas w tym samymym roku,to o 3 wturłal się,
            > a na drugi dzień siostrzyczka po kapote przyszła:)))
            > a to byl rok ujemnych gradusów na dworze:))))

            :-))))))))
            ..ee.. P. hrabio :-) ten rok we "wszystkim" mi się zgadza..
            prócz ujemnych gradusów..hehe..
      • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 21:32
        jola_iza napisała:

        > Ja nie ,ale co innego mnie nurtuje .Jak się sprowadziłam do obecnego
        mieszkania w 1982 przyszli zapytać odmówiłam. w 1989 przyszli ponownie
        odmówiłam.Po dojściu do władzy AWSu też przyszli.Czy przyjdą w tym roku
        zapytać ,czy w swoich aktach już mnie zapisali jako nieprzyjmującą raz na
        zawsze?
        -------
        Chyba przyjdą. A może Cię oświeciło...
    • czarna_rozpacz NIE 15.12.05, 20:00
      powiem mu ze prezydent powiedzial:
    • 3promile Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 21:21
      Nie. Będzie jak zwykle - "nie, dziękuję". I już.
      • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 21:41
        3promile napisał:

        > Nie. Będzie jak zwykle - "nie, dziękuję". I już.
        -------
        Mnie na takie dictum próbowali jeszcze raz po godzinie :)
    • aferal.z.po Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 21:34
      owszem przyjmę u siebie Kolendę ale Zalewską...
      • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 21:36
        aferal.z.po napisał:

        > owszem przyjmę u siebie Kolendę ale Zalewską...
        ------
        I jak jest ....Płacisz ? :)
      • henryk.log Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 22:17
        aferal.z.po napisał:

        > owszem przyjmę u siebie Kolendę ale Zalewską...
        ..
        ..ze z tą p. Kolendą Z. radziłbym się nie wiązać!..
        niczego nie ujmując Pani Elektowej..oczywiście!!

        ..hihi..
        • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 23:30
          henryk.log napisał:

          > aferal.z.po napisał:
          >
          > > owszem przyjmę u siebie Kolendę ale Zalewską...
          > ..
          > ..ze z tą p. Kolendą Z. radziłbym się nie wiązać!..
          ------
          Panie Henryku! Złe wspomnienia? :)
          >
          > ..hihi..
          >
          • henryk.log Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 15.12.05, 23:35
            palnick napisał:

            > Panie Henryku! Złe wspomnienia? :)

            Mhm.. na widok "dzieła" protetyka-partacza! :-)
    • frank_drebin Ja wiem "panick", ze to moze ci sie w glowie nie 16.12.05, 00:00
      miesci, ale niech kazdy zadecyduje sam czy przyjmie kolede, czy nie. No chyba,
      ze twoim zdaniem to bylaby zbyt duza wolnosc bo ty wiesz lepiej co mozna a co
      nie i koled nalezy zakazac ;)
      • palnick Re: Ja wiem "panick", ze to moze ci sie w glowie 16.12.05, 17:11
        frank_drebin napisał:

        > miesci, ale niech kazdy zadecyduje sam czy przyjmie kolede, czy nie. No
        chyba,
        > ze twoim zdaniem to bylaby zbyt duza wolnosc bo ty wiesz lepiej co mozna a co
        > nie i koled nalezy zakazac ;)
        ---------
        Nigdzie nie napisałem, że zalecam przyjmowanie bądź nie kolędy, obrażasz mnie :)
    • abc12323 namolnym na alufelgi nie daję 16.12.05, 00:05
    • melisa-bb Re: Ta. Zamierzam. Z obu luf ! ntx 16.12.05, 11:05
      Nie zauważyłam ,aby kiedykolwiek odwiedzajacy nas ksiądz podczas kolendy
      lustrował nasz dom. Zawsze przyjmujemy księdza i będziemy. Ofiarę dajemy bo
      chcemy i tak jest w milionach domów w Polsce czy wam sie to podoba czy nie.
      • kropek_oxford JAKA "ofiare"? Izakowa? Z baranka czy czarnego 16.12.05, 12:17
        koguta? Oj, ludzie - ale wy smiesnego jezyka uzywacie:)))
    • ethnology Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 16.12.05, 11:22
      Co to znaczy lustrator fiskalny w czarnej sukience?
      Po co piszesz takie rzeczy?
      A tak wiara jest sprawą indywidualną i to czy ktoś przyjmuje kolendę to jego sprawa.
      Wszystkiego Najlepszego W Nowym Roku
      • kropek_oxford To toto w czarnej sukiemce nazywa sie "Koleda"? 16.12.05, 12:10
        Dziennikarka taka byla...O nia chodzi?
        A poza tym CO ma to wyciaganie szmalu na kosciol wspolnego z wiara?
        Przynajmniej z ta chrzescijanska?
        Jak sie podpisujesz takim nickiem, to powinnas to swietnie wiedziec:))))
    • dokowski Oczywiście że nie 16.12.05, 11:52
      palnick napisał:

      > Czy (jeśli nie chcecie) zdobędziecie się na uprzejmą, konsekwentną odmowę?

      Jeszcze nie spotkałem czarnego, który nie byłby aroganckim misjonarzem, który
      potrafiłby uczciwie dyskutować
      • palnick Re: Oczywiście że nie 16.12.05, 17:16
        dokowski napisał:

        > palnick napisał:
        >
        > > Czy (jeśli nie chcecie) zdobędziecie się na uprzejmą, konsekwentną odmowę?
        ---
    • piaf.e Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 16.12.05, 12:28
      A co to kogo (za przeproszeniem obchodzi).Nikt nikogo ani nie zmusza do
      przyjmowania kolędy, ani do dawania pieniędzy.Naprawdę nie ma w tym kraju
      innych problemow???
    • Gość: agrest Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? IP: 217.149.242.* 16.12.05, 14:24
      > Czy (jeśli przyjmujecie kolędę), zanim sięgniecie po portfel, pamiętacie o
      > tym że:
      >
      > W Ewangelii Św. Mateusza -10:8- gdzie mowa jest o tym jak ma wyglądać misja
      > apostołów - czytamy taką oto wskazówkę dla ziemskiego personelu pana B.:
      >
      > "Darmo wzięliście, darmo dawajcie. Nie bierzcie z sobą złota, ani srebra, ani
      > miedzi w trzosy swoje, ani torby podróżnej, ani dwóch sukien, ani sandałów,
      > ani laski. Albowiem godzien jest robotnik wyżywienia swego

      Jak cytujesz coś, to nad tym pomyśl. Ten fragment ewangelii mówi własnie o tym,
      ze ksiundz ma nie zarabiać sam, tylko wierni mają mu dać. Trzeba było zacytować
      raczej: darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Ale przedtem radzę zajrzeć do
      Pawła z Tarsu: 1 Kor 9.
      A co zrobię z moimi pieniędzmi, to moja nie Twoja sprawa, i kto mnie odwiedza -
      też.
      • palnick Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLĘDĘ? 16.12.05, 17:20
        Gość portalu: agrest napisał(a):

        > > Czy (jeśli przyjmujecie kolędę), zanim sięgniecie po portfel, pamiętacie
        > o
        > > tym że:
        > >
        > > W Ewangelii Św. Mateusza -10:8- gdzie mowa jest o tym jak ma wyglądać mis
        > ja
        > > apostołów - czytamy taką oto wskazówkę dla ziemskiego personelu pana B.:
        > >
        > > "Darmo wzięliście, darmo dawajcie. Nie bierzcie z sobą złota, ani srebra,
        > ani
        > > miedzi w trzosy swoje, ani torby podróżnej, ani dwóch sukien, ani sandałó
        > w,
        > > ani laski. Albowiem godzien jest robotnik wyżywienia swego
        >
        > Jak cytujesz coś, to nad tym pomyśl. Ten fragment ewangelii mówi własnie o
        tym, ze ksiundz ma nie zarabiać sam, tylko wierni mają mu dać.
        ------

        Tak mają mu dać żreć. Wszystkiego poza tym klechy mają się wyrzec.

        ------
        Trzeba było zacytować raczej: darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Ale przedtem
        radzę zajrzeć do Pawła z Tarsu: 1 Kor 9.
        > A co zrobię z moimi pieniędzmi, to moja nie Twoja sprawa, i kto mnie
        odwiedza - też.
    • iberia29 jak co roku NIE ma mnie wtedy w domu, n/t 16.12.05, 15:02
      • palnick Re: jak co roku NIE ma mnie wtedy w domu, n/t 16.12.05, 17:20
        Unik?
        • iberia29 TAK- unik, nie mam potrzeby na taki mtg, n/t 16.12.05, 18:15
    • aktsieta Re:Po co? 16.12.05, 15:14


      • mala.mi74 Re:Po co? 16.12.05, 17:01
        Po to po co się przyjmuje gości w domu.
        • palnick Re:Po co? 16.12.05, 17:21
          mala.mi74 napisała:

          > Po to po co się przyjmuje gości w domu.
          -----
          Ty dajesz swoim gościom szmal? Zaproś mnie proszę!
          • november11 Re:Po co? 16.12.05, 20:41
            palnick napisał:

            > mala.mi74 napisała:
            >
            > > Po to po co się przyjmuje gości w domu.
            > -----
            > Ty dajesz swoim gościom szmal? Zaproś mnie proszę!

            Ciebie? A z jakiej okazji?
            • palnick Re:Po co? 17.12.05, 12:11
              november11 napisał:

              > palnick napisał:
              >
              > > mala.mi74 napisała:
              > >
              > > > Po to po co się przyjmuje gości w domu.
              > > -----
              > > Ty dajesz swoim gościom szmal? Zaproś mnie proszę!
              >
              > Ciebie? A z jakiej okazji?
              ----
              Potrzebuję trochę grosza, tak jak klechy :)
        • aktsieta Re:mala dostanę 100zł jak Cię odwiedzę? 16.12.05, 21:40


          • mala.mi74 Re:mala dostanę 100zł jak Cię odwiedzę? 16.12.05, 23:16
            jak bedziesz potrzebował i bedziesz moim przyjacielem to tak
            czyli w Twoim przypadku odpada
            ps. kto powiedział,że za kolede trzeba placic????????????????????????
            • aktsieta Re:mala dostanę 100zł jak Cię odwiedzę? 17.12.05, 00:04
              a co na drapane liczysz.Wstyd!
              • mala.mi74 Re:mala dostanę 100zł jak Cię odwiedzę? 17.12.05, 00:15
                Po prostu wiem na czym polega koleda. W odroznieniu od tych co gadali ostatnio
                z księdzem za wczesnej komuny...
                • palnick Re:mala dostanę 100zł jak Cię odwiedzę? 17.12.05, 01:01
                  mala.mi74 napisała:

                  > Po prostu wiem na czym polega koleda. W odroznieniu od tych co gadali
                  ostatnio z księdzem za wczesnej komuny...
                  ------
                  NAPISZ na czym polega kolęda, proszę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka