18.12.05, 21:11
Polecam film "Fanatyk", jutro, 19.12.05 o godz. 20,30 w telewizji Puls. W
programie telewizyjnym jego krótka zapowiedź:

"Dramat psychologiczny. Młody Żyd traci wiarę. Zostaje antysemitą i ideologiem
neofaszystów.

Nastoletni Żyd Danny Balint podczas rozważań nad wersetami Tory traci wiarę.
Jego zdaniem przypowieść ta jest dowodem pychy Boga zdolnej do zniszczenia
miłości. Danny podważa tożsamość religijną i kulturową własnej społeczności.
Staje się antysemitą, dołącza do skinheadów i zyskuje popularność jako ideolog
organizacji neofaszystowskich. Film oparty na faktach.
98 min
USA, 2001. Reż. Henry Bean. Wyk. Ryan Gosling, Summer Phoenix, Theresa
Russell, Billy Zane"

Film ma symbol "super dobre kino"

źródło: telemax
Obserwuj wątek
    • negevmc Widziałem ten film 18.12.05, 21:38
      ijaw napisała:

      > Polecam film "Fanatyk"
      > Film ma symbol "super dobre kino"


      Nie wiem czy super dobre ale zmusza do refleksji.
      Porozmawiamy jak oglądniesz. Nie będę opowiadał ;-)
      • ijaw obejrzałam 20.12.05, 13:46
        Sporo emocji, jakich dawno nie odczuwałam przy oglądaniu filmu. I moc refleksji.
        Wielu młodych ludzi przechodzi kryzysy wiary, tożsamości, potrzebę sprwadzania
        się i zwątpienia.
        Znam z autopsji, choć obyło się bez tragedii.
        Przypadek Dannego o tyle drastyczny, że chodzi o Żyda i nazizm.
        Judaizm to Tora? A gdzie Bóg?
        Islam to Koran? A Bóg?
        Przewaga formy nad treścią. Zakazy mają zdyscyplinować ludzi, uczynić ich
        bezwolnymi kukłami. Danych jest 10 uniwersalnych przykazań. Nadinterpretacją
        cała reszta.
        O autoagresji Żydów pisał też Singer. Czy Żydom antysemityzm jest potrzebny? A
        jeśli???
        Trochę pokrętne, ale... W walce o dobre imię zdobywa się między innymi odwagę
        istnienia. Co było jedną z trosk Dannego. Zabijając Żyda chciał zabić w sobie
        bierność, tchórzostwo. Nie wiem, jak zachowałabym się gdyby hitlerowiec zabijał
        na moich oczach dziecko. Rzuciłabym się na niego by zginąć wraz z dzieckiem? A
        jeśli nie?

        Więcej przemyśleń potem.
        • dag74 Re: obejrzałam 21.12.05, 14:50
          oglądałam już kiedyś i muszę powiedzieć,że mam podobny przykład z domu Może nie
          tak drastyczny,ale... Moja matka, wypierając się swojego pochodzenia, stała się
          antysemitką Nie wiem na czym polega ten mechanizm,jest w tym coś z
          autoagresji...
          • ijaw Re: obejrzałam 21.12.05, 17:42
            Incydent z cmentarza nabrał innego wymiaru, Dag. Podziwiam, że masz odwagę
            przyznać się do korzeni żydowskich, bo wychowana przez antysemtikę mogłaś pójść
            tą samą drogą.

            Wczoraj przyszła mi myśl, że gdyby Judaizm uznał Jezusa za Mesjasza, to los
            Żydów wyglądałby inaczej, a i historia świata obyłaby się bez tragedii II WŚ.
            Za śmierć Chrystusa odpowiedzialni są Rzymianie, a Żydzi nie zrozumieli
            przesłania wynikającego z tej śmierci, i oskarżeń na nich rzuconych. To był test
            dla Żydów. Przez negację Chrystusa skazali się na tułaczkę i cierpienia.

            Danny z filmu powiedział: "trzeba kochać Żydów a przez miłość unicestwią się
            sami, bo się zaasymilują"
            Zgadzam się, ale w odniesieniu do wszystkich ludzi. Trzeba kochać się miłością
            czystą, bezinteresowną, by unicestwić nasze ego, tworzące setki bzdurnych
            podziałów, niesnasek, wyższości, konfliktów, wojen.
            pozdrawiam
            • dag74 Re: obejrzałam 22.12.05, 19:15
              ja się przyznaje do korzeni właśnie dlatego:)jeżeli ja tego nie przekaże mojej
              córce,ona już nie będzie wiedziała nic o swoim pochodzeniu....
              • ijaw Re: obejrzałam 22.12.05, 21:52
                > ja się przyznaje do korzeni właśnie dlatego:)jeżeli ja tego nie przekaże mojej
                > córce,ona już nie będzie wiedziała nic o swoim pochodzeniu....

                Nie umiem wyobrazić sobie sytuacji w jakich się znajdowałaś, ale na pewno były
                bardzo trudne.
                Na czyimś antysemityzmie zbudowałaś swe żydostwo..
                Klawiatura mnie świerzbi:) by zapytać jak mama odnosi się do Twojej decyzji?

                Zignoruj pytanie, jeśli narusza prywatność.
                • negevmc Re: obejrzałam 22.12.05, 22:42
                  ijaw napisała:

                  > Na czyimś antysemityzmie zbudowałaś swe żydostwo..

                  Abstrahując od tego, że kierujesz te słowa do Dag:
                  wielu ludzi to robi, to jest rodzaj jednoczenia się w obliczu wroga.
                  Każdy naród ma u siebie przyklady takiego zachowania, Polacy też.

                  Co do Fanatyka to spróbuj porównać go z Taksówkarzem. Dwie zupełnie na pierwszy
                  rzut oka inne historie. Ja jednak widzę podobieństwa. Obaj "musieli" zrobić
                  coś skrajnie niemoralnego, coś wyjątkowego. Taksowkarz chciał najpierw zabić
                  prezydenta (czy jakąś inną persone, już nie pamietam). U Fanatyka przybrało to
                  formę antsemityzmu niejako "przypadkowo" bowiem buntował się między innymi
                  przeciwko zastanej rzeczywistości a ta była w młodości jesziwą.
                  W Polsce zapewne byłby bohaterem "krótkiego filmu o zabijaniu".
                  • ijaw Re: obejrzałam 24.12.05, 01:07
                    >wielu ludzi to robi, to jest rodzaj jednoczenia się w obliczu wroga.

                    Owszem. Ale też wrogość robudza zainteresowanie tematem nie mających z nim
                    styczności. Znakomitym przykładem jest filmowa postać dziewczyny Dannego, która
                    nauczyła sie hebrajskiego i zaczęła obchodzić święta żydowskie. Być może podobny
                    mechanizm zadziałał w przypadku Dag.
                    Pod wpływem rozmów o antysemityźmie rozkochałam się w judaice:)
                    Głupcy dają sobą manipulować i wierzą w zasłyszane idiotyzmy beznadziejnych
                    prowodyrów.

                    >U Fanatyka przybrało to formę antsemityzmu niejako "przypadkowo" bowiem
                    >buntował się między innymi przeciwko zastanej rzeczywistości a ta była w
                    >młodości jesziwą. W Polsce zapewne byłby bohaterem "krótkiego filmu o >zabijaniu".

                    Z całą pewnością był to bunt młodego człowieka. Podobny przeżywałam w jego
                    wieku. Mój nie przerodził się w antypolonizm, bo katolicyzm nie jest religią
                    tylko polską. No i nie stał się dramtem, ale to kwestia także osobowości:-) a
                    może płci?

                    serdeczności Chanukowe:)
                • dag74 Re: obejrzałam 23.12.05, 10:24
                  moja matka nie żyje,więc nie za bardzo może się odnosić... Ojciec popiera,a
                  babcia po prostu udaje,że nie widzi... Powiedziała mi tylko,że po jej śmierci
                  wszystkie dokumenty dotyczące naszej rodziny dostanę ja (czasami mam wrażenie
                  jakbym była strażnikiem tożsamości:)))
                  • ijaw Re: obejrzałam 24.12.05, 01:12
                    >czasami mam wrażenie jakbym była strażnikiem tożsamości:)))

                    I chyba dobrze Ci to wychodzi:-)

                    Bożonarodzeniowe i Chanukowe życznia
    • ijaw Re: Fanatyk - dziś 17.02.tuż po północy. Polsat 17.02.06, 12:55
      Jest okazja obejrzenia filmu, tuż po pólnocy, g.0,05 w telewizji Polsat.
      • ijaw Ponownie Fanatyk w Pulsie 16.03.06, 21:20
        Kto nie miał okazji obejrzeć filmu może to uczynić w sobotę, 18.03 o godz.20,30
        w tv Puls.
        Na marginesie, zadziwiająca jest częstotliwość emisji tego filmu w ostatnim czasie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka