von_logoff
21.12.05, 03:23
Czy ktos probowal zalozyc jakas spoleczna liste, zbierac podpisy w celu likwidacji kryminogennej
ustawy antyaborcyjnej? Znacie jakies konkretne inicjatywy?
Czy w demokracj nie w ten sposob zmienia sie zle prawo?
Ktos z Was ma doswiadczenie w takich procedurach?
Tylu z nas narzeka a co mozemy zrobic zeby nasze prawo upodobnilo sie do prawa w
cywilizowanym swiecie,gdzie kobiety traktuje sie jak podmiot a nie inkubator.
Gdyby taka lista powstala, kto by sie podpisal?