monisia53 25.12.05, 22:01 Kara smierci, to dobre zabijanie(?), aborcja zle.A jakim zabijaniem jest wojna? Zolnierz jest wysylany do kraju, o ktorym czesto niewiele wie, nie czuje nienawisci do ludzi tam zyjacych, a ma zabijac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xxx131 Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 25.12.05, 22:12 Wojna jest niedobra, ale czasami jest koniecznoscia. Tak samo z kara smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
fauna_pochwy Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 25.12.05, 22:24 Heh, też nie myślisz. Kiedy jest koniecznością? Wojna jest koniecznością, myślisz, że poszedłbym na wojne bo co czuł bym taką konieczność? Pokaż dziecku egzekucję, powiedz mu, że jest a to zmieni jego życie. Zaraz napiszesz, że kiedyś to była normalka, a co myślisz kiedy się boisz, żeby to się tylko skończyło, żeby było bezpiecznie. Działania polityków powinny iść w takim kierunku aby nigdy nie było wojny. A co z tego, że mi tez czasem chce się dać komus w pysk? Duszę to w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
lenore13 Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 25.12.05, 23:02 fuck the system!;-) Ale nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że jakiekolwiek zabijanie jest dobre.Kara śmierci jest bardzo kontrowersyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
astro_glide Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 25.12.05, 23:08 Takie jest zycie na tym swiecie .Spytaj ksiedza ,ciekawe co on na ten temat mialby do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agadon Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 10:27 czy wyście pogłupieli?????? jakie i które zabijanie jest dobre! NIE ZABIJAJ! I nie ma o czym gadać, po co komu te dywagacje? Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 27.12.05, 11:33 Zabijanie jest zawsze niedobre Odpowiedz Link Zgłoś
monisia53 Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 28.12.05, 18:00 Zabijanie jest niedobre? To dlczego dobre panstwa, rzady ustanawiaja prawo, ktore usprawiedliwia zabijanie? Prawo(miedzy innymi), okresla mi jak mam zyc. Niektorzy ludzie, choc aborcje, kare smierci i wojne uwazaja za zle, sa za eutanazja, a to tez zabijanie.Wiec jak to jest z tym dobrem i zlem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terminator Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. IP: *.chomiczowka.waw.pl 28.12.05, 19:01 Zabijanie morderców jest dobre, sprawiedliwe i logiczne - mordujac sami zanegowali swoje prawo do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 29.12.05, 00:58 mordując ich Ty negujesz tym samym swoje prawo do życia i tak dalej... aż jak to zobrazowano na pocztówce z 1793 roku tow. Robespierre po straceniu ostatniego swojego wroga osobiscie gilotynuje ostatniego kata:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terminator Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. IP: *.chomiczowka.waw.pl 30.12.05, 17:25 Samentu, odróżnij morderstwo od wymierzenia sprawiedliwości. Morderca odbiera to, na co zasłużył. A jeśli wsadzisz mordercę do więzienia - to negujesz swoje prawo do wolności? A jak ukarzesz mordercę,który w więzieniu zamorduje współwięźnia? I kto ponosi moralną odpowiedzialność za tę zbrodnię? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 29.12.05, 01:39 Juz kiedys bylo o karaluszkach, latem. Ja mam z nimi problem. Zlikwidowałam, i teraz mi ich brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 28.12.05, 18:07 wszystko co słuzy systemowi i elitom jest dobre a co im nie słuzy jest złe tak więc jeżeli w czasie wojny zabija sie, gwałci i kradnie w imię róznych ideii, religii itd. nie ponosi się żadnej odpowiedzialniości jeżeli to samo robi sie w ramach własnego interesu a nie interesu elit to jest to juz przestepstwo/grzech typowy podwójny standart wartości społeczeństwa tradycyjnego oczywista sprzeczność logiczna - sęk w tym że tradycjonalizm to zbiór takich sprzecznosci i paradoksów bo stworzony jest tylko i wyłącznie w oparciu o myslenie magiczne a nie myslenie logiczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joa Re: kij w mrowisko IP: *.pszczynska.silesianet.pl 28.12.05, 19:12 Pozwolę sobie na wsadzenie kija w mrowisko. Może zamiast dywagować czy zabijanie jest dobre czy złe(bo oczywiscie jest złe), należałoby poprosić filozofów-etyków o określenie granic człowieczeństwa. Czy zawsze osobnik biologicznie należacy do homo sapiens jest człowiekiem? Wg. Biblii dusza wstepuje w człowieka z chwilą narodzin. Więc jest on do tego momentu zaledwie nadzieją na człowieka. Czy zmuszanie matki do donoszenia ciąży z bezmózgowcem, istotą która przeżyje po narodzinach zaledwie kilka godzin jeżeli nie minut, jest humanitarne? Czy unicestwienie np. zbrodniarzy hitlerowskich, było jedynie zemstą? Czy karę śmierci dla wielokrotnego mordercy, nie poddającego się resocjalizacji można traktować jako zabijanie, czy jako sposob na chronienie społeczeństwa przed, jedynie biologicznie, człowiekiem? Czy zmuszanie chorego nieuleczalnie, nieludzko cierpiącego człowieka, należy zmuszać za wszelką cenę do trwania przy życiu? Czy przeciwnicy eutanazji, nie boją się tak naprawdę jedynie o własną duszę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terminator Do samentu IP: *.chomiczowka.waw.pl 28.12.05, 19:17 - Gwałt i kradzież na wojnie jest karana. - Odróżnij prywatę od wyższej konieczności (obrona państwa, narodu) - A jak jest w społeczeństwie nie-tradycyjnym? - 'tradycjonalizm=myślenie magiczne' - ? racz to wyjaśnić. - oparcie społeczeństwa na 'czystej logice' może oznaczać bezwzględny totalitaryzm (np 'jednostka zerem') Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Re: Do samentu 29.12.05, 00:56 1. nie fantazjujmy przykład Bośni gdzie tysiące pseudomacho gwałcących swoje sąsiadki maja się bardzo dobrze i nikt mimo że ofiary ich palcem wskazują, mimo że są dzieci poczęte z gwałtu jakoś tych kanalii do sądu nie zaciągnął (a to przykład z Europy końca XX wieku) 2. a dlaczego to niby interes ogółu ma być wyższy, lepszy od interesu mojego? i kto ma niby ten interes ogółu ustalać? ogół? czy może polityk np Romcio G.? 3. w społeczeństwie nietradycyjnym nie ma kary smierci, społeczeństwo nietradycyjne nie uzywa agresji jako środka polityki miedzynarodowej (bo jak widać po agresorze (G.W.) polityka taka jest krótkowzroczna i nie popłaca i wraca niczym bumerang do tego kto dopuścił się agresji) 4. tradycjonaliści nie myslą logicznie tylko emocjonalnie, to adrenalina i jej poziom w organizmie nimi kieruje a że to stan w którym człowiek funkcjonować długo nie może więc starają się go uniknąć poprzez wywołanie innych emocji przy pomocy pozornych aktów zwanych rytuałami ktoś dopuscił się zbrodni, człowiek logiczny pyta się dlaczego, jak znajdzie odpowiedz stara się ukarać i o ile mozna resocjalizować taka jednostkę człowiek magiczny czuje emocje negatywne w wyniku popełnionej zbrodni - trzeba te emocje wyrzucic z siebie więc przestępcę morduje w sposób rytualny i problem emocjonalny sam znika wraz z przestępcą (naturalnie faktyczny problem zostaje bo nie wie dlaczego doszło do zbrodnii i jak jej zapobiec w przyszłości). Odpowiedz Link Zgłoś
kazeloth Re: Do samentu 29.12.05, 01:34 Nie rozumiem jak może czuć się człowiek, który skazuje człowieka na śmierć. Romuś G. będzie kiedyś za to odpowiadał. Ziobro to samo. Kaczyński - winny. Samentu - pięknie piszesz, będę ci się przyglądał. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 czlowiek magiczny 29.12.05, 01:46 Samentu, ładnie napisałeś, ale z jednym sie nie zgodzę - logika nie zawsze jest madra, emocje nie zawsze głupie. Najwieksi zbrodniarze (zwłaszcza polityczni) bywaja logiczni do bólu, a niewątpliwie magiczna postać, Sonia MArmieładowa, mówi, kiedy Raskolnikow przyznaje sie jej do zbrodni: Jakis ty biedny! (albo coś w tym stylu, nie sprawdziłam, czy dosłownie tak). Logika pozostaje na usługach naszych emocji, podoba nam sie to czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terminator Re: Do samentu IP: *.chomiczowka.waw.pl 30.12.05, 22:36 1/ Tak, ale uważamy,że to złe i naganne. 2/ Bo 1000.000 >> 1. To jest właśnie 'racjonalizm i logika' - bez 'magii' 3/ Wyrzeczenie się agresji a priori - to infantylizm. Irak to oczywiście wojna awanturnicza, ale np. Korea płn. ? Czy państwo zbrodnicze powinno być bezkarne? 4/ Nadal nie rozumiem dlaczego przywiązanie do tradycji oznacza brak logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 06:04 a ja jestem za aborcją, eutanazją i karą śmierci a przeciwko wojnie. dlaczego dziewczyna nie może usunąć niechcianego dziecka (i tak pewnie odda do domu dziecka), dlaczego 'człowiek-warzywo' ma żyć podtrzymywany aparaturą czy męczący się ze swoją chorobą, w bólach, poniżeniu, opuszczeniu i modląc się do Boga o szybką śmierć - nawet w hospicjach. A morderca - nie rokujący ... , skazany byłby na dożywocie. I co za nasze pieniądze (również rodzin zamordowanych!) ma sobie żyć dalej? i może nawet zamordować jakiegoś współwięźnia (to już oczywiście skrajność) Wojna - tzn 2 panów nie może się dogadać więc wysyłają 'swoich żołnierzy' na wielce prawdopodobną śmierć, kalectwo, zmiany psychiczne?. Czy często pytają ich o zdanie? Nie. A to są młodzi chłopcy, którzy więcej dobrego mogą zrobić zamiast bawić się w wojenkę. Odpowiedz Link Zgłoś
monisia53 Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 29.12.05, 13:58 Troche to niebezpieczne, jak ktos cierpi, jest niechciany czy kryminalista mozna go zabic.Starzy ludzie wlasciwie tez sa niepotrzebni, dlaczego ich nie dolaczyc do tej grupy. Potem mozna dodac zydow albo katolikow, tesciowe, lysych, homoseksualistow, opozycje polityczna itd. Zawsze jest ktos zly, brzydki,inny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 21:36 Monisiu53, obawiam się,że źle mnie zrozumiałaś. Nie wolno zabijać tam gdzie można temu zaradzić. Nie wyobrażam sobie, żebym ja mogła usunąć dziecko, ale rozumiem dziewczyny np. zgwałcone..., Ludzie zabijający z okrucieństwem czy z błachego powodu są zagrozeniem dla innych - mówię o tych 'nie resocjowalnych'. Trudniejsza sprawa jest z chorymi - chodziło mi te osoby, które SAME tego chcą i proszą a lekarze nie dają żadnych szans(przeżyłam śmierć kogoś bardzo mi bliskiego, który błagał o zakończenie jego męk - ale czy w decydującym momencie zdecydowałabym się na to?, tego nie wiem). A nie ma dla mnie innego USPRAWIDLIWIONEGO zabicia kogoś ....ja też jestem brzydka...... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
monisia53 Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. 29.12.05, 21:50 Zalozylam ten watek, bo sama sie nad tym zastanawiam.Czy cierpiacy czlowiek chce przestac cierpiec, czy przestac zyc? Co ja bym czula, gdyby ktos zabil kogos mi bliskiego? Czy chcialabym zemsty? Chyba tak.Czy mozna nazwac zabijaniem aborcje, wiedzac, ze to nienarodzone dziecko jest bezmozgowcem. Z drugiej strony, zdarza skazac i wykonac wyrok smierci na osobie niewinnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Dobre zabijanie-zle zabijanie. IP: *.245.121.84.Dial1.SanJose1.Level3.net 30.12.05, 06:24 Dobre zabijanie bylo na Kolymie i Vorkucie. Zle zabijanie bylo w Auschwitz. Teraz lewoskrety wymyslily postempackie zabijanie. A wiec jesli ktos cierpi nie wolno marnowac narkotykow: trzeba dobic. A wiec jesli sie ktos nie urodzil to wolno zamordowac bo nie cierpi. A wiec czy cierpi czy nie cierpi wolno mordowac jesli taka jest postempacka tendencja. Odpowiedz Link Zgłoś