Dodaj do ulubionych

Zmarl Ksiadz Jan Twardowski

18.01.06, 23:15
(*)
Obserwuj wątek
    • annah11 Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 18.01.06, 23:17
      wiadomosci.onet.pl/1232270,11,item.html
      • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 18.01.06, 23:40
        Tak, wlasnie przed chwila powiedzieli o tym w Wiadomosciach. Prawde mowiac
        nigdy nie zachwycalam sie poezja Ksiedza, ale to jego slynne zdanie - "Spieszmy
        sie kochac ludzi, tak szybko odchodza" - jest bardzo prawdziwe i przejmujace.
        • dydyja Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 14:19
          I jeszcze to:
          „Biedna rozpaczy / uczciwy potworze / strasznie ci tu dokuczają / (...) a
          przecież bez ciebie / byłbym stale uśmiechnięty jak prosię w deszcz / (...)
          niedorosły przed śmiercią / sam obok siebie”.

          Pozdrawiam
          • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 14:56
            A mi najbardziej spodoboł sie ten wiers o psie cekającym przed sklepem. No i
            syćko, co przecytołek w "Niecodziennikak". Hau!
            • dydyja Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 16:57
              "tęskni ogonem" jest piękne... :)
              • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 17:03
                A skoro pso ogon tak tęskni, to co dopiero psie serce! Hau!
                • radwi22 Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 17:19
                  Ja mam "Nie przyszedłem pana nawracać"...z bieżmowania. I ...kiedy zderzyłem
                  się z wierszykami, zobaczyłem, właściwie uświadomiłem sobie dzięki wierszykom
                  Księdza Jana, że mądrość wiele wspólnego ma z prostotą..sądze, że czasami tak
                  jest. Jest ?
                  • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 17:39
                    Radvi, nie czasami tak jest, ale zawsze tak jest, ze MADROSC=PROSTOTA. Sa
                    ludzie, ktorzy uwazaja, ze czym bardziej cos jest zamotane i metne z tym
                    wiekszym szacunkiem i nabozenstwem trzeba do tego podchodzic. Ale to jest
                    BZDURA :)))))))
          • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 15:47
            Tak, ksiadz powiedzial, ze bycie tylko szczesliwym przez cale zycie, to zadne
            szczescie. Nikomu by tego nie zyczyl. Czyli dokladnie to, co zacytowalas :)))
            • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 17:06
              W inksym miejscu napisoł: Najlepiej jest wtedy, gdy jest trochę dobrze, a
              trochę źle, bo jak jest tylko dobrze - to niedobrze.
              Święto prowda! Hau!
              • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 17:16
                Tak, slyszalam to, ale fajnie sie to cytuje jak jest dobrze. Gorzej, albo wcale
                nie chce przejsc przez gardlo, jak jest zle :)))
                • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 20.01.06, 10:54
                  Bo kie jest tylko żle, to na pewno tyz niedobrze. Ale kie jest dobrze, a od
                  casu do casu (oby ino nie za cęsto) źle, wte łatwiej docenić, kie jest dobrze.
                  Hau!
                  • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 20.01.06, 14:42
                    Tak! :)))
    • radwi22 Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 01:35
      Szkoda:(.....udowodnił, że kochać - pozwala być szczęśliwym...
    • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 13:27
      Bywołek na msak bez niego odprawianyk nie roz. Boce, ze mioł straśnie krótkie
      kazania. Casem nawet trzek minut nie trwały. Ale on bez te trzy minuty potrafił
      pedzieć więcej niz inksy ksiądz bez godzine.
      I wiecie jesce jaki był ksiądz Twardowski? Opowiem wom autentycnom historie
      sprzed kilkunastu roków. Jedna moja znajoma wymyśliła se kiesik, coby w
      licelanej klasie swej córki zorganizować spotkanie z księdzem Twardowskim.
      Syćko uzgodniła z wychowawcyniom klasy
      - Mama! Ty chyba oszalałaś! - wykrzyknęła córka znajomej. Miała powody do obaw.
      Wiadomo, ze dzisiejsi licealiści - delikatnie godając - nie darzom księzy
      sympatiom. Klasa córki znajomej nie była tu wyjątkiem. Nie brakowało hań
      ucniaków, ftórzy od rozu zacęli ostrzyć se zęby na kolejnego "storego kawalera
      w cornej sukience". Zwłasca jeden uceń, ftóry wręc deklarowoł sie ze jest
      faszystom, zapowiedzioł, ze zrobi se z księzula uzywanie (no, podejrzewom, ze
      ów dzieciak o faszyzmie wiedzioł telo, kielo jo o gospodarce na Haiti, ale to
      juz inksa sprawa). Zanosiło sie - kruca! - na całkowitom klęske, na to, ze
      bidny ksiądz Twardowski bedzie wyśmiany i wysydzony. Kie córka uświadomiła to
      syćko mojej znajomej, było juz jednak za późno i cokolwiek niezręcnie, coby
      całe to spotkanie odwoływać. No i nastoł cas spotkania. Ksiądz Twardowski
      przysedł do tej antyklerykalnej młodziezy, ftóra spodziewała sie
      świętoskowatego, strasącego piekłem "batmana", a tymcasem ... zobacyła księdza
      cichego, spokojnego, skromnego, nieśmiałego wręc, a zarazem emanującego ciepłem
      i dobrociom. No i krucafuks! Ksiądz Twardowski od rozu zjdenoł se symtatie tyk
      dzieciaków! A po całym spotkaniu wspomnainy "faszysta" pedzioł do córki mojej
      znajomej: "Nadal nie lubię księży, ale tego zawsze będę szanował".
      Na mój dusiu! Przydałoby sie więcej takik księzy jako Jan Twardowski! A teroz
      juz go nimo. Tak jak nimo juz Wojtyły i nimo Tischnera. Ale fto wie? Moze jak
      teroz syćka trzej som blizej Pona Bócka, to nie trudniej, a łatwiej bedzie im
      wywierać wpływ na inksyk księzy? Moze nie uwidzimy tego od rozu, ale moze za 10
      roków? Moze za 15? Hau!
      • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 15:40
        Siedze sobie i sie zastanawiam nad tym Twoim teksem, Owcarku. Bo tak sobie
        mysle, ze tu chyba nie chodzi tylko o skromnosc i niesmialosc. Jest taki ksiadz
        niby skromny, niby cichy, niby niesmialy. Ojciec, profesor, filozof - juz tez
        staruszeczek -bardzo zwiazany z KUL-em, RM, ojcem Rydzykiem i IEN-em -
        Mieczyslaw Krąpiec. Na pierwszy rzut oka chodzaca dobroc,lagodnosc, zyczliwosc.
        Ale pozory myla, bardzo myla. Wystarczy poznac jego poglady. Wlosy staja deba.
        Wydaje mi sie, biorac pod uwage trzech wymienionych przez Ciebie kaplanow, ze
        najwazniejsze bylo jak postrzegali drugiego czlowieka. Co chcieli w nim
        zobaczyc i z niego wydobyc. Jesli pasterz kocha swoje owieczki i dostrzega w
        nich to co najlepsze, to owieczki nie pozostaja mu dluzne, kochaja go i
        szanuja. Bo tak sobie mysle, ze X Tischner, czy JPII do pokornych, skromnych i
        nismialych raczej nie nalezeli, a jednak cieszyli sie wielkim szacunkiem i,
        chyba nie trzeba sie bac tego slowa, miloscia :)))
        • dydyja Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 16:56
          Tez uważam, że najlepsze metody wypasania to te oparte na miłości. Wszyscy
          pasterze dusz (czy duszpasterze:) powinni mieć serca jak dzwon – to na
          początek. Reszta - np. prężne szare komórki:) - to kwestie również istotne
          (nawet bardzo), ale jednak drugorzedne. Zresztą – mądrzę sie w sprawie, od
          której specjalistą jest przecież Owcarek! Owcarku, Tobie wypasanie wychodzi
          rewelacyjnie, a bez wątpienia jesteś typem, który określam mianem „serdecznik
          nadłonny”. Czyli wszystko sie zgadza... :)
          • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 17:02
            W jednym ze swoik wiersy ksiądz Twardowski napisoł (a powtarzoł to tyz w swoik
            kazaniak), ze ksiądz nie powinien zasłaniać sobom Pona Bócka. I to jest chyba
            barz wazno rzec, ftórom robili i Twardowski, i Tischner, i sam Jan Paweł II -
            nie zasłaniali.
            Jak lo doktorów najwazniejsom jest zasada Hipokratesa: "Po pierwse nie
            skodzić", to lo księzy najwazniejsom powinna być zasada Twardowskiego: "Po
            pierwse nie zasłaniać".
            Hau!
            • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 17:44
              Owcarku, a nie uwazasz, ze ksiadz nie powinien sie takze zaslaniac Panem
              Bogiem? Ilez to razy kiedy sie ksiezom cos zarzuca pierwszym ich argumentem
              jest, ze co robia, robia w imie boze.
              • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 20.01.06, 10:57
                Wte rzecywiście zasłaniajom sie Ponem Bóckiem, ale jednoceśnie zasłaniajom Imie
                Boze (i nie ino księza to robiom), coby ludzie nie uwidzieli, jakie to Imie
                Boze naprowde jest. Hau!
        • radwi22 Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 17:03
          Tak. Sądze, Mysecko, że racja jest też w tym, i że to właśnie miłością, Ludzie,
          jak Jan Twardowski, zjednywali sobie świat, i zdobywali szacunek. Człowiek,
          który kocha, zmienia się. Miłość Go zmienia. Procesy bio-chemiczne i takie
          tam.. emanuje miłością...
          To daje siłę. Kidy ktoś nas kocha i jest dla nas, my możemy być dla
          innych....takie koło. Szkoda, że nie zawsze dla wszystkich..bo tajemnice, jak
          kochać wszystkich, zna niewielu...:/
          • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 17:31
            Tak jakos mi smutno zabrzmialo to Twoje Radvi, stwierdzenie, ze: "Kiedy ktoś
            nas kocha i jest dla nas, my możemy być dla innych....takie koło." -Jakos nie
            widze tu wzajemnosci, bez ktorej milosc jest meczarnia i nieszczesciem. Ale to
            takie ziemskie podejscie do milosci, malostkowe. Powinnam wzniesc sie na
            wyzyny... chyba.
            A kochac wszystkich? Dosc to przerazajace, malo realne i nie wiem, czy
            konieczne - jesli sie nie jest kaplanem-pasterzem :)))
            • radwi22 Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 19.01.06, 17:51
              mysha_b napisała:

              > ....takie koło." -Jakos nie
              > widze tu wzajemnosci,


              Kiedyś ktoś mi pomógł i nie wiedziałem, jak się odwdzięczyć, zapytałem i
              usłyszałem "możesz tak: Ja pomogę tobie, ty kiedyś pomożesz komuś innemu"...

              Wzajemność jest w takim kole, ale wiem chyba, co odebrałaś, jako smutne..
              • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 20.01.06, 15:08
                No tak, ale zyczliwosc, o ktorej chyba mowisz, to jednak nie to samo co milosc.
                Zreszta i sama milosc ma rozne oblicza, ktos kiedys wyliczal rozne jej rodzaje.
                Od caritas po amor. Dlugo by mowic :)))
        • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 20.01.06, 11:14
          mysha_b napisała:

          > Bo tak sobie mysle, ze X Tischner, czy JPII do pokornych, skromnych i
          > nismialych raczej nie nalezeli,

          W ogóle to ciekawe ... ksiądz (a potem papiez) Wojtyła, ksiądz Tischner, ksiądz
          Twardowski ... zaden z nik nie był moherowy, kazdy z nik był dobrym cłowiekiem,
          kazdy z nik był intelektualistom, kazdy z nik mioł niesamowite pocucie humoru,
          no i kazdy z nik niewątpliwie był DOBRYM KSIĘDZEM. A jednoceśnie były to w
          sumie trzy rózne osobowości. Z tego wyniko, ze dobrym księdzem mozno być na
          wiele róznyk sposobów. Trza ino fcieć. Hau!
          • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 20.01.06, 15:26
            Ale jest tak, ze te wszystkie "mohery" we wlasnym mniemaniu sa dobrymi
            pasterzami/kaplanami/ludzmi. Ostatnio czytalam rozprawke na temat otwartego i
            zamknietego umyslu. I mysle, ze to wlasnie, procz poczucia humoru i wiedzy, a
            takze madrosci, ma w tym wypadku zasadnicze znaczenie.
            • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 21.01.06, 11:57
              mysha_b napisała:

              > Ale jest tak, ze te wszystkie "mohery" we wlasnym mniemaniu sa dobrymi
              > pasterzami/kaplanami/ludzmi.

              Ha! Własne mniemanie! Jakiś cas temu w załąconym do Polityki "Niezbędniku
              inteligenta" wycytołek, ze kie zrobiono sondaz i zadano ludziom pytonie: "Cy
              jesteś ucciwy", to 98% opdowiedziało, ze TAK. Krucafuks! Cy nas kraj wyglądo na
              taki, we ftórym 98% to ucciwi ludzie?
              Co do mnie - od rozu przyznoje, ze jo nie jestem ucciwy. Dyć ciągle wykradom
              kiełbase jałowcowom mojej gaździnie, a to ucciwe nie jest. Hau!
              • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 21.01.06, 23:50
                Sondaz potwierdzil tylko to, co juz dawno opisali
                psychologowie: "Prezentowane "ja" jest zwykle zbyt piekne, zeby bylo prawdziwe;
                w to zbyt piekne "ja" czesto naprawde sie wierzy.(...) Okresla sie to jako
                zachowanie chroniace ego." I jeszcze: "Jedna z najbadziej fascynujacych cech
                istoty spolecznej jest nasza wzruszajaca potrzeba, zebysmy mogli sie uwazac za
                ludzi dobrych i rozsadnych*."

                *Elliot Aronson - "Czlowiek istota spoleczna"
                • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 23.01.06, 12:39
                  Na mój dusiu! No to skoro jo przyznołek wyzej, ze jestem nieucciwy, a to i tak
                  okazało sie zbyt pikne, to jaki jo jestem?????
                  Hauuuuuuu!
                  • mysha_b Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 23.01.06, 14:32
                    :))))))), nie nie. Ty jestes tym wyjatkiem, co to potwierdza regule. Ty sie w
                    przeciwienstwie do innych przyznajesz. Ale Cie zmartwie, bo to podobno tez nie
                    jest dobrze. Czlowiek nadto skromny i nadto bijacy sie w piersi - pisal o tym Z
                    Kubiak. Nazywa sie to "obluda pokory" i jest bardzo czesta u filozofow. Ale Ty
                    mozesz spac spokojnie, bo o psach, a juz szczegolnie o owczarkach Kubiak nie
                    wspomnial ani jednym slowem. Widocznie ich to nie dotyczy :))))))
                    • owcarek_podhalanski Re: Zmarl Ksiadz Jan Twardowski 23.01.06, 14:36
                      Z całom pewnościom ten cały Świętosek pona Moleria był cłowiekiem, a nie psem.
                      Hau!
    • owcarek_podhalanski Druga litera 20.01.06, 11:08
      A jesce w takim jednym wiersyku ksiądz Twardowksi napisoł, ze baran zno ino
      drugom litere alfabetu. Całym swoim autorytetem mogem potwierdzić, ze to
      prowda. Hau!
      • mysha_b Re: Druga litera 20.01.06, 15:28
        :)))))))), no dziekuje, bardzo Ci dziekuje Owcarku :(
        • owcarek_podhalanski Re: Druga litera 21.01.06, 11:49
          No, mysy, nawet te spod znaku barana, nie musom sie martwić, bo majom poknom
          wiedze matematycnom: znajom licbe, bez ftórej promienia ani powierzchni koła
          policyć sie nie do! Hau!

          PS. A tak w ogóle, Mysecko, to mom nadzieje, ze Sabina nie prosiła jednak
          księdza Twardowskiego o to, o co jom podejrzewałaś?
          • mysha_b Re: Druga litera 21.01.06, 23:57
            Myszy znaja liczbe pi? Skad to wiesz?

            > PS. A tak w ogóle, Mysecko, to mom nadzieje, ze Sabina nie prosiła jednak
            > księdza Twardowskiego o to, o co jom podejrzewałaś?

            Poki co wyglada, ze jednak nie :))))))))
            • radwi22 Re: Druga litera 22.01.06, 02:20
              :)))
            • owcarek_podhalanski Re: Druga litera 23.01.06, 12:45
              mysha_b napisała:

              > Myszy znaja liczbe pi? Skad to wiesz?

              No choćby stąd, pod koniec rozdziału III.
              Hau!
              • mysha_b Re: Druga litera 23.01.06, 15:16
                A cos tak czulam Owcarku, ze zostala na mnie zastawiona pulapka..... jak to na
                mysz :))))))))
                • owcarek_podhalanski Re: Druga litera 25.01.06, 13:20
                  mysha_b napisała:

                  > jak to na

                  > mysz :))))))))

                  Zalezy ka, Mysecko. W Kubusiu Puchatku pułapke zastawiono nie na mysy, on na
                  hohonie (tak w kazdym rozie Prosiacek pedzioł Krzysiowi). Hau!
    • owcarek_podhalanski Pogrzeb księdza Twardowskiego 02.02.06, 15:27
      Przykre to, ale do katalogu gaf Księdza Prymasa chyba mozemy dorzucić jesce
      jednom. Cytaliście, ka mo byćmiejsce pochówku Księdza-Poety? Jest tyz w Tygodniku Powsechnym komentorz na ten temat.
      Hau!
      • dydyja Re: Pogrzeb księdza Twardowskiego 02.02.06, 16:10
        Straszno i smutno. Ręce opadają...
      • mysha_b Re: Pogrzeb księdza Twardowskiego 02.02.06, 16:37
        Tak, slyszalam w tv. I slyszalam arogancka wypowiedz jakiegos hierarchy, ze
        ksieza(takze nieboszczycy) musza byc posluszni a decyzja, w tym wypadku o
        pochowku niezgodnym z wola umarlego, nalezy do wladz koscielnych. Ksiadz
        Twardowski byl skromny i posluszny, wiec na pewno by sie zgodzil z decyzja
        Prymasa. Strasznie to zabrzmialo, strsznie....
        • mysha_b Re: Pogrzeb księdza Twardowskiego 02.02.06, 17:40
          Wlasnie w tej chwili trwa msza sw zalobna w kosciele siostr Wizytek w Warszawie
          za ksiedza Twardowskiego. Potem ma nastapic wieczor poezji ksiedza Jana i
          przeniesienie zwlok do kaplicy podziemnej w nieistniejacej jeszcze Swiatyni
          Opatzrnosci Bozej.
          • owcarek_podhalanski Re: Pogrzeb księdza Twardowskiego 03.02.06, 12:33
            No nic. Coby spotkać sie ze śp. księdzem Tischnerem, pojechołek do Łopusznej.
            Coby spotkać sie ze śp. księdzem Twardowskim, nie bedem jechoł do tej Świątyni,
            ino - jako juz pedziołek na forum TP - pójdem se do lasu, na polane, na łąke -
            i hań nasego księdza-poete spotkom! Hau!
            • mysha_b Re: Pogrzeb księdza Twardowskiego 03.02.06, 13:27
              Tak! :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka