owcarek_podhalanski
06.02.06, 15:10
Z braku filmu z Ryankom w dniu dzisiejsym polecom inksy film, taki we ftórym
pon Tex Ritter śpiewo piosnke zacynającom sie od słów jak w temacie. Bedzie
na pierwsym programie zaroz po wiadomościak. Ten film to łestern "W samo
południe" i jest on o telo wyjątkowy, ze podobo sie nawet tym, ftórzy za
łesternami nie przepadajom.
Ciekawostkom jest, ze miała to być skromno niskobudzetowo produkcja, a wysły
z tego dwa Oskary (a nominacji było pięć) i trzy Złote Globy. No i film
przesedł do historii kina jako pikne arcydzieło. Hau!