Dodaj do ulubionych

do ateistów

21.02.06, 20:35
czytam wątki na tym forum już od dłuższego czasu i co mnie niezmiennie
zadziwia to konsekwencja, z jaką atakujecie katolików. co was tak boli?
katolicy są jacy są, popełniają błędy, są istotami niedoskonałymi jak każdy
człowiek. a tutaj problem katolicyzmu wyolbrzymia się do rozmiarow tragedii
narodowej. katolicy to są ci źli, dwulicowi, niemoralni itd. tylko dziwnym
trafem to moralni i wspaniali ateiści masowo produkują wątki wiecznie
atakujące katolików, katolicyzm (i nie tylko). nie widzę tu wątków
zakładanych przez katolików atakujących ateistów (a jeżeli są, to jest ich
mało). no i o co tu chodzi? jest coś takiego jak projekcja: jeśli coś
denerwuje cię u innych to prawdopodobnie twoje własne nieakceptowane przez
ciebie skłonności. krytykujecie katolików, a być może w nich odbija się to,
co tkwi w was samych.
Obserwuj wątek
    • markiz.de.sade Re: do ateistów 21.02.06, 20:37
      A czego projekcją jest ten wątek? ;)
    • nelsonek Re: do ateistów 21.02.06, 20:39
      Odrozniasz ateizm od antyklerykalizmu?
      • 3promile Re: do ateistów 21.02.06, 20:41
        Żeś mnie uprzedził z tym pytaniem...
        • nelsonek Re: do ateistów 21.02.06, 20:43
          Wyglada na to, ze szybki jestem:)
          • 3promile Re: do ateistów 21.02.06, 20:46
            ...i czujny jak ważka!
            • nelsonek Re: do ateistów 21.02.06, 20:48
              Badz czujny! Wrog (tez) czuwa. :P
    • crax Re: do ateistów 21.02.06, 20:43
      To jest, moja droga, normalna reakcja na wciskaną nam zewsząd katolicką
      propagandę. I zmuszanie nas, żebyśmy stosowali się do czynienia tego co
      chcecie, żebyśmy czynili.
      Ot, chociażby dzisiaj - po telefonie katolickiego biskupa do rektora uczelni
      została zdemontowana wystawa mająca towarzyszyć festiwalowi filmów o prawach
      człowieka. NA POLECENIE KATOLICKIEGO BISKUPA!!!! Tak, wiem, ty to uważasz za
      normalne, bo nie można "nie płakać po papieżu". Ale ja tego za normalne nie
      uważam!

      Odpieprzcie się od nas to my się odpieprzymy od was.

      Dotarło? E, chyba nie... :)))
      • ramadayes Re: do ateistów 21.02.06, 20:48
        crax napisał:

        > To jest, moja droga, normalna reakcja na wciskaną nam zewsząd katolicką
        > propagandę. I zmuszanie nas, żebyśmy stosowali się do czynienia tego co
        > chcecie, żebyśmy czynili.
        > Ot, chociażby dzisiaj - po telefonie katolickiego biskupa do rektora uczelni
        > została zdemontowana wystawa mająca towarzyszyć festiwalowi filmów o prawach
        > człowieka. NA POLECENIE KATOLICKIEGO BISKUPA!!!! Tak, wiem, ty to uważasz za
        > normalne, bo nie można "nie płakać po papieżu". Ale ja tego za normalne nie
        > uważam!
        >
        > Odpieprzcie się od nas to my się odpieprzymy od was.
        >
        > Dotarło? E, chyba nie... :)))
        Księża i biskupi to nie ogół katolickiego społeczeństwa. Dotarło? E, chyba
        nie... :)))A skąd wiesz, że jestem katoliczką? :)Dlatego, że założyłam taki
        wątek? Założyłam go z czystej ciekawości.

        • nelsonek Re: do ateistów 21.02.06, 20:52
          Moze nie zauwazylas pytania zadanego poprzednio wiec powtorze: odrozniasz ateizm od antyklerykalizmu czy nie?
          • ramadayes Re: do ateistów 21.02.06, 20:55
            w przypadku wypowiedzi na tym forum - nie odróżniam. wytłumacz mi różnicę.
            • 3promile Re: do ateistów 21.02.06, 20:58
              Się wtrącę - jeżeli nie rozróżniasz, wszelka dyskusja traci sens...
              • ramadayes Re: do ateistów 21.02.06, 21:01
                oświeć mnie więc: jaka jest różnica między ateistą i antyklerykałem. nie musisz
                ze mną dyskutować, po prostu mnie oświeć.
                • 3promile Re: do ateistów 21.02.06, 21:14
                  1.Ateista wyklucza wpływ istoty wyższej na nasze dzieje, sądy i działania, a
                  "non omnis moriar" znaczy tyle, że nasze życie może przetrwać w pamięci
                  następnych pokoleń dzięki temu, co uczyniliśmy (albo czego zaniechaliśmy).
                  2. Antyklerykał w sposób czynny lub bierny przeciwstawia się temu, by hierarchia
                  kościelna (w domyśle - hierarchia kościoła katolickiego) uzurpowała sobie prawo
                  do jedynie słusznych interpretacji Słowa Bożego (cokolwiek to znaczy), a tym
                  samym monopolizowała prawdę - i dlatego ateista jest co najmniej
                  niezainteresowany religią jako taką (chyba że w sensie historycznym czy też
                  kulturotwórczym), a antyklerykał niekoniecznie nie wierzy w boga/Boga...
                  Uff...
            • nelsonek Re: do ateistów 21.02.06, 21:00
              Wlasciwie to powinienem odeslac do slownika, ale bardzo ogolnie wytlumacze:

              ateizm: zaprzeczenie istnienia boga (bogow).

              antyklerykalizm: postawa krytyczna wobec autorytetu (badz wladzy) kleru. Moze wystepowac w polaczeniu z ateizmem, ale rowniez z gleboka religijnoscia.

              Ateizm i antyklerykalizm to zupelnie rozne pojecia.

              Pytanie Twoje powinno zostac skierowane do antyklerykalow a nie do ateistow.
              • ramadayes Re: do ateistów 21.02.06, 21:07
                no jeżeli tak piszesz, to jestem antyklerykałem
                nelsonek napisał:
                > Pytanie Twoje powinno zostac skierowane do antyklerykalow a nie do ateistow.
                >
                moje pytanie jest skierowane do ateistów
                • nelsonek Re: do ateistów 21.02.06, 21:09
                  Pudlo. Ateizm (a wiec i ateisci) nie atakuje katolicyzmu.
        • crax Re: do ateistów 21.02.06, 20:54
          "Księża i biskupi to nie ogół katolickiego społeczeństwa."

          Jasne, że nie. Ale katolickie społeczeństwo broni ich działań (vide: to forum),
          więc staje tym samym po ich stronie.

          A tego, że jesteś katoliczką mogłem się domyślić z treści wywodu. Jeśli nie
          jesteś - w moim poprzednim poście zmieniam wszystkie "wy" na "oni".
          • ramadayes Re: do ateistów 21.02.06, 20:59
            katoliczką nie jestem, natomiast wierzę w Boga. znasz jakiegoś katolika, który
            dorównałby twoim standardom moralnym, etycznym?
            • crax Re: do ateistów 21.02.06, 21:03
              "znasz jakiegoś katolika, który dorównałby twoim standardom moralnym,
              etycznym?"

              Oj, znam takich, którzy mnie pod tym względem przewyższają. Dziwne pytanie. I
              nie na temat. Czy przyjęłaś moje wyjaśnienie?
              • ramadayes Re: do ateistów 21.02.06, 21:10
                wyjaśnienie przyjęłam, a pytanie zadałam, ponieważ z wypowiedzi na tym forum
                można wnioskować, że macie do czynienia tylko ze "niemoralnymi" katolikami,
                natomiast tych "moralnych" po prostu nie ma
                • crax Re: do ateistów 21.02.06, 21:13
                  Jakoś ks. Tischnera ani np. Twardowskiego nikt nie krytykuje. Nie zauważyłaś?
                  A jak chcesz przeczytać katolicki język miłości bliźniego to zerknij na dół
                  :))))))
      • hutniczek3 Re: do ateistów 21.02.06, 20:59
        PRZEZ CAŁE ŻYCIE MODLIŁEŚ SIĘ DO LENINA A GDY CI GO ZABRAKŁO CZERWONA SZMATO TO
        OBRAŻASZ I ATAKUJESZ WSZYSTKICH. IDEE LENINA WIECZNIE ŻYWE.NIE MÓW JAK
        SEKRETARZ W TELEWIZJI W IMIENIU NAS WSZYSTKICH .MIEJ SWOJE ZDANIE.KOMUNA JUZ
        DAWNO UPADŁA.TWOI (ŚWIĘCI)SEKRETARZE JUŻ SŁUZĄ DO MSZY.
        • crax OD SOCJALISTYCZNEJ ODNOWY NIE MA ODWROTU!!! 21.02.06, 21:04
        • crax Niech żyje nam towarzysz Stalin... 21.02.06, 21:10
          • crax ...co usta słodsze ma od malin :))) 21.02.06, 21:11
            • hutniczek3 Re: ...co usta słodsze ma od malin :))) 21.02.06, 21:16
              Tyle się tylko nauczyłeś na wieczorowych kursach marksizmu-leninizmu,czerwony
              niedouku.Idee Lenina wiecznie żywe...żywe...żywe
              • czwarty.wymiar Dobrze się czujesz? (bt) 21.02.06, 21:17
              • crax Tylko tyle. Nic więcej :(((( 21.02.06, 21:18
              • 3promile Re: ...co usta słodsze ma od malin :))) 21.02.06, 21:20
                hutniczku, weź pigułkę... czasami naprawdę zdarza się tak, że nikt tu nie chce
                robić sobie jaj, tylko w miarę kulturalnie sobie podyskutować, co z kolei
                powoduje, że bluzgi i inwektywy latają dopiero po pięćdziesiątym poście...
                • crax Re: ...co usta słodsze ma od malin :))) 21.02.06, 21:22
                  "...miarę kulturalnie sobie podyskutować, co z kolei powoduje, że bluzgi i
                  inwektywy latają dopiero po pięćdziesiątym poście..."

                  Przez ciebie oplułem monitor :)))))))))))))
                  • nelsonek Re: ...co usta słodsze ma od malin :))) 21.02.06, 21:24
                    Ja tez! 3promile rulezzz!
                • hutniczek3 Re: ...co usta słodsze ma od malin :))) 21.02.06, 21:24
                  I wszyscy płakali jak towarzysz Stalin zmarł.Brakło wam boga.
                  • 3promile Re: ...co usta słodsze ma od malin :))) 21.02.06, 21:25
                    W takim razie weź dwie pigułki...
                  • nelsonek Re: ...co usta słodsze ma od malin :))) 21.02.06, 21:29
                    Pigulki nie wystarcza.
                  • crax hutniczek, już dawno po dobranocce, przypominam :) 21.02.06, 21:29

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka