Dodaj do ulubionych

krytycznie o katolicyźmie

15.04.06, 14:39
to znalazłem dziś w sieci: niekatolik krytykuje katolików:

"Czy nie uwazacie, ze wiekszosc z "katolikow" to obludnicy, ze liczy sie dla
nich tylko niedzielna msza, wrzucenie na tacke, odklepanie paciorkow,
pokazanie sie, ze ma sie nowy plaszczyk (zwlaszcza w kosciolach
wiejskich/malomiejskich) itd. Nie jest tak, ze wiekszosc z nas zapomina o
prawdziwym przeslaniu naszej religii (ogolnie chrzescijanstwa), tj.
milosci.... czesto okazuje sie, ze Ci najbardziej "pobozni" nie znaja slowa
milosc - mam na mysli szeroko pojeta milosc do blizniego... jesli rozgorzeje
dyskusja, to sprobuje przedstawic Wam konkretne przyklady dla potwierdzenia
mojej tezy, ktore zaobserwowalem podczas jednego z wyjazdow z duszpasterstwa
akademickiego... "
Obserwuj wątek
    • jacekadamczyk Re: krytycznie o katolicyźmie 15.04.06, 14:40
      jeszcze dodam że jak byłem katolikiem tez tak postepowałem (to chyba plaga)
      tylko że na szczęście zmieniłem wyznanie i odnalazłem to czego szukałem.
    • seth.destructor Re: krytycznie o katolicyźmie 15.04.06, 16:29
      Na tym wlasnie polega katolicyzm przeciez! Nie mozna mylic rzymskiego
      katolicyzmu z chrzescijanstwem. To tak jakby miec za zle jablku, ze nie jest
      jablonka.

      Kto tam?
      • Gość: 12 Re: krytycznie o katolicyźmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 17:11
        Nie generalizuj. Nie ma nic gorszego niż twierdzenia Radio Maryja=wszyscy
        katolicy, katolicy=obldunicy, ateisci=niemoralni, ateisci=bez zasad moralnych,
        atiesci=homoseksualisci.
        Na tym forum powaznym grzechem jest generalizacja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka