Dodaj do ulubionych

Marsz legalizacyjny

18.04.06, 23:52
Zapraszamy na Globalną Paradę Legalizacyjną, która w tym roku odbędzie
się w 188 miastach na całym świecie. W Polsce zaczynamy 20 maja 2006
o godz. 15:30 spod Sejmu RP w Warszawie.

MMM - Million Marijuana March - w wolnym tłumaczeniu Marsz Miliona
Blantów - jest to szereg corocznych, pokojowych manifestacji na
rzecz legalizacji konopi. W tym roku odbędzie się on w kilkuset
miastach na całym Świecie, w tym w Warszawie - 20 maja.
Marsz jest organizowany od 1999 r., a wyrósł on z corocznych
manifestacji w Nowym Jorku. Przy okazji jednej z nich Dana Beal,
założyciel organizacji Cures-not-Wars, wpadł na pomysł, aby
wydarzenie to było bardziej globalne i odbywało się naraz w wielu
miejscach. W 2004 r. miał on miejsce w ponad 200 miastach, a od 3 lat
odbywa się również w Polsce.
Tysiące ludzi zbierają się na nim, aby zademonstrować swe
niezadowolenie z prohibicyjnej polityki narkotykowej, narzucanej
części krajów ze względu na konwencje międzynarodowe, a w części
przyjętej przez populistycznych polityków i społeczeństwo mamione
mitami i kłamliwymi stereotypami na temat narkotyków. W przypadku tej
manifestacji działania koncentrują się głównie na konopiach - ma ona
pokazać, jak wiele osób z wszelakich środowisk popiera liberalną
politykę wobec tej rośliny, przy czym marsze zawsze są pokojowe i
przebiegają w miłym, nieagresywnym klimacie, co dodatkowo uwydatnia
pozytywne intencje zarówno ich uczestników jak i organizatorów.
W Warszawie manifestacja rozpocznie się 20 maja o godzinie 15.30 pod
Sejmem, po czym uczestnicy przemaszerują za platformą z
nagłośnieniem na Plac Zamkowy. Podczas marszu będą skandowane hasła
pro-legalizacyjne, będzie puszczana muzyka oraz będą wygłaszane
przemówienia uzasadniające nasze racje. Marsz w Polsce organizowany
jest przez Stowarzyszenie na rzecz racjonalnej i efektywnej polityki
narkotykowej - KANABA.

Więcej informacji:
hyperreal.info/kanaba/go.to/sec/572
KANABA:
www.kanaba.info
kontakt@kanaba.info
Obserwuj wątek
    • szymonstanczyk MOJA ODP:DEBIL 18.04.06, 23:58
      krótko i na temat
      • joanna.d.arc debil 19.04.06, 18:40
        O nasz znajomy z forum bez katocenzury :))
        Jak zwykle kulturalny
      • nelsonek Re: MOJA ODP:***** 20.04.06, 01:23
        Co za kulturalna wypowiedz!
        Moze jeszcze pare wyzwisk?
      • sioolyoo debil 20.04.06, 09:40
        krótko i na temat : poprzez swoją wypowiedź pokazałeś kto tu jest debilem.
    • szymonstanczyk Jakie"nasze racje" !!!??? 19.04.06, 00:03
      "uzasadniające nasze racje"
      mógłbyś mnie oświecic jakie racje ma człowiek który publicznie walczy o
      legalizacje jakiegoś gówna
      • sioolyoo Jakie"nasze racje" !!!??? 20.04.06, 09:56
        mógłbyś mnie oświecic jakie racje ma człowiek który publicznie walczy o
        legalizacje jakiegoś gówna.

        jesus ,,az szkoda gadać, pisać i tracić cenny czas na czlowieka ktory uslyszal
        cos w telewizji a zglebic tematu wiecej nie chce ale podam ci takie na ktore
        kazdy głupi powinien wpaść jezeli ma choć trochę oleju w głowie...Wyobraź
        sobie, że teraz własnie panuje w POLSCE nielegalna legalizacja..narkotyki masz
        wszedzie, dostep do nich maja dzieci, nikt tego nie kontroluje ..policja lapie
        0,5 amfetaminy a nie 5kg ktore obok ich nosa sa rozprowadzane, a mlodziez i
        tak pali wciaga w parkach,na imprezach, w szkolach itp itd. jednym słowem
        MAFIA
    • Gość: ciekawe... W kwestii formalnej IP: *.chomiczowka.waw.pl 19.04.06, 18:36
      Czy manifestacja na rzecz legalizacji przestępstwa (produkcji i handlu
      narkotykami) jest legalna?
      Jeśli tak, to czy można zorganizować paradę pedofilów na rzecz legalizacji
      pedofilii?
      • sioolyoo Re: W kwestii formalnej 20.04.06, 10:01
        przepraszam ciebie bardzo .. jest to manifestacja na rzecz aby palenie
        przestepstwem nie bylo, jest to manifestacja na rzecz minimalizacji szkod z
        obecnej polityki narkotykowej .. w takim kraju jak Polska ludzie uzywajacy
        narkotyków sa dyskryminowani, pojedziesz do belgii to ci ognia dadzą w
        szwajcarii pokaza miejsce gdzie mozesz wstrzyknac sdobie heroine w bezpieczny i
        najczystszy sposób..tam to jest ulozone i panstwo ma kontrole, nie mowie ze
        calkowitą..ale MA .. a nasz kraj nie MA NIC ttak jak NIGDY NIC NIE MIAL
    • joanna.d.arc Re: Marsz legalizacyjny 19.04.06, 18:41
      Sama nie palę, ale skoro wódka i pety sa legalne to czemu maryśka nie?
      Kto mi to wyjaśni? Rocznie znacznie więcej ludzi ginie i umiera z powodu alkoholu
      niż heroiny!
      • szymonstanczyk Ludzki dramat! 19.04.06, 20:58
        Ludzki dramat!
        Każdy z nas , lub przynajmniej większość zetknęła się z dramatem jaki przechodzi
        rodzina a szczególnie rodzice narkomana. Wszelkie podziały na narkotyki miękkie
        i twarde są dla mnie głupotą i zaślepieniem. Narkotyk to narkotyk. Moim zdaniem
        jeżeli do takiego marszu dojdzie do organizatorzy powinni być ukarani tym że
        spędzą miesiąc w ośrodku dla uzależnionych i niech przypatrzą się tym młodym
        narkomanom i ich rodzicom
        • gytha_ogg Re: Ludzki dramat! 19.04.06, 21:03
          ja nigdy w zyciu nie tknelam zadnego innego narkotyku, a ziele palilam i nadal
          lubie czasem zapalic, wiec nie ruszaja mnie gadki o tym, jak to kazdy zaczyna
          od miekkich, a potem na twarde na pewno przejdzie. jest masa ludzi palacych
          trawke, ktorych wcale nie ciagnie do innych swinstw. ci, ktorzy siegaja po
          ciezsze narkotyki, to zaledwie kropla w morzu osob, palacych trawe. zawsze sie
          ktos taki trafi, tak samo, jak zawsze sie trafi pijak, ktory bije zone i
          dzieci, a w koncu stacza sie i zdycha pod mostem, ale czy to powod, zeby
          wszystkim bronic alkoholu?

          jestem za legalizacja marihuany, w krajach Beneluksu jakos sie to sprawdza,
          skoro legalnie mozna pic wóde, to dlaczego nie mozna sobie zajarac???
          • Gość: Matylda Re: gytha_ogg IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 21:52
            Nie można sobie zajarać bo potem się wypisuje takie właśnie "mądrości" jak Ty
            to robisz. Nie każdy narkoman który używa miękkich sięgnie po twarde ale każdy
            do twardych dochodził poprzez miękkie. Przy tym nigdy nie wiadomo kogo to
            spotka. Ktoś, kto zapala pierwszą w życiu "trawkę" powinien się czuć jak
            skoczek spadochronowy, raz na ileś tam spadochron się nie otworzy. Zapewniam
            Cię, że sport spadochronowy nie pociąga za sobą tylu ofiar co miękkie
            narkotyki. Piszesz, że od czasu do czasu lubisz sobie zapalić a czy w związku z
            tym, że zażywasz narkotyk (MIĘKKI)uważasz się za narkomankę? Pewnie nie,
            poprawiasz sobie dobre samopoczucie patrząc na "Jasia"-ten to ćpun, jaki brudny
            i obdarty albo "Małgosia", znów siedzi bo ukradła na narkotyki, ja jestem inna,
            ja nie muszę brać, mnie to nie dotyczy...Skąd wiesz, że nie przyjdzie jakiś
            trudniejszy od innych dzień, nie dopadnie Cię jakiś wyjątkowy stres i nie
            sięgniesz po coś skuteczniejszego? Przeciez pierwszy krok masz już za sobą.
            Nie da się wszystkich zwolenników narkomanii (niezależnie od kalibru)
            odizolować od zdrowego społeczeństwa i właśnie dlatego sami musimy zadbać o
            siebie. pozdrawiam
            • gytha_ogg Re: gytha_ogg 20.04.06, 01:36
              Skąd wiesz, że nie przyjdzie jakiś
              > trudniejszy od innych dzień, nie dopadnie Cię jakiś wyjątkowy stres i nie
              > sięgniesz po coś skuteczniejszego?

              a myslisz, ze nigdy w zyciu nie mialam dotad trudnych dni, ani stresow? jesli
              tak, to mylisz sie.

              >Nie każdy narkoman który używa miękkich sięgnie po twarde ale każdy
              > do twardych dochodził poprzez miękkie.

              w takim razie proponuje zakazac tez alkoholu. kazdy narkoman zaczal od picia.

              nie jestem zwolenniczka narkomanii. jestem natomaist zwolenniczka wolnosci
              (oczywiscie mowie o ludziach pelnoletnich - jak legalizacja, to od 18 roku
              zycia, tak samo jak inne uzywki). wszyscy wiedza, ze np. papierosy przyczyniaja
              sie do raka i chorob serca - masa ludzi na to zapada, w hospicjach pelno ludzi
              z wycieta krtania. a jednak ludzie pala, i to legalnie. ich wybor. sa
              ostrzezenia ministra zdrowia, szerzy sie wiedze na temat szkodliwosci - a
              ostatecznie zostawia decyzje ludziom. ja na przyklad papierosow nie pale.
              marihuana, wbrew pozorom, nie rozni sie zbytnio od papierosow, czy alkoholu -
              szkodliwosc zblizona do papierosow (podobno troche szkodliwsze, ale i tak w
              glownej mierze zalezy to od dawki i czestotliwosci), dzialanie podobne do
              alkoholu. tyle, ze w odroznieniu od alkoholu - nigdy nie wywoluje agresji.
              stosunek wiekszosci ludzi do marihuany jest rowniez podobny, jak do
              wymienionych uzywek. zadnemu zdrowo myslacemu czlowiekowi nie przychodzi do
              glowy porownywanie jej z heroina, amfa, czy podobnym swinstwem. tylko tym,
              ktorzy nigdy w zyciu nie mieli z nia do czynienia, a boja sie, niczym diabel
              swieconej wody.

              zjestem zwolenniczka tezy, ze zanim sie cos osadzi, nalezy to poznac.
            • gytha_ogg Re: gytha_ogg 20.04.06, 01:40
              jeszcze jedno - Matyldo (o ile nie jestes abstynentka..), pamietaj, ze za
              kazdym razem, kiedy wypijesz piwo, jestes jak skoczek spadochronowy....
              przeciez kazdy alkoholik kiedys zaczynal..
            • sioolyoo Re: gytha_ogg 20.04.06, 10:14
              wlasnie o to chodzi ze mozna sobie zajarać wiec jaki w tym problem zeby
              zalegalizować?
              Mowisz ze kazdy dochodzil poprzez twarde do miekkich ... mowiac tak
              pokazujeszz ze ten temat jest ci znany głównie z ekranu TV. a ja nawet po sobie
              moge powiedziec ze to g prawda ja do trawy tez doszedlem poprzez palenie za
              mlodu zwyklej trawki z pola( takich jest duzo wiecej )..wczesniej jeszcze bylo
              duzo alkoholu i papierosów.. a wiec nie mów ze po trawie sie idzie dalej bo
              trawa to jest tylko etap. a co jest w tym wszystkim najwazniejsze ?? zeby sie
              na tym etapie zatrzymac ... a co do tego jest potrzbne ??? EDUKACJA I
              PROFILAKTYKA najnaturalnijesze i najpotezniejsze bronie antynarkotykowe.. Ja
              sie uwazam nie za narkomana .. ale pale 9 lat i jestem uzalezniony..wcale nie
              mowie ze nie..bo tylko glupek by tak mowil.wcale tez nie m,owie ze trawa to
              PIEKNO tego swiata i ze jest wspaniala .. nie !! wszystko co za duzo to nie
              zdrowo .. przyklady masz na ulicu i nie tycza sie tylko narkotyków..

              Jezeli chodzi o zdrowe spoleczenswo to szczerze ci powiem ze jak tak obserwuje
              ludzi a dosc duzo jezdze po kraju i dosc duzo ludzi znam to dam sobie glowe
              ucviac ze jestem jednym z normalniejszych..
            • kon_by_sie_usmial Kobieto Matyldo 24.04.06, 10:22
              Poczytaj najpierw może odrobinkę o substancjach psychoaktywnych, zgłęb źródła, a potem zabieraj głos.

              100% racji dla Gythy, a Ty bredzisz, przykro mi to stwierdzić.

              Społeczne koszty leczenia np. patologicznej otyłości w Polsce są... KILKUSETKROTNIE większe niż leczenia wszystkich narkomanów!!! Nakłady finansowe na walkę z narkomanią są nieporównywalnie duże do osiąganych efetków (AT, Wydziały Antynarkotykowe, zwykła służba policyjna etc. etc.).

              Tu chodzi o pragmatyzm.

              Nielegalność substancji psychoaktywnych to nie próba walki z narkomanią, tylko wprost przeciwnie... spychanie obrotu nielegalnymi substancjami do podziemia. Taka prohibicja jak na alkohol w USA w latach 20-30 ubiegłego stulecia.

              Już dzisiaj pojawiają się głośno tezy, że kartele narkotykowe mają swoich lobbystów (na rzecz nielegalności substancji psychoaktywnych) w amerykańskim parlamencie.

              I sięgnij sobie do podręcznika psychologii zaburzeń i sprawdź, w jakim rozdziale obok siebie występuje: alkohol, nikotyna i marihuana. A późnej dopiero zacznij pisać o "miękkich" narkotykach (psychologia w ogóle nie odróżnia "miękkich" i "twardych" i nie klasyfikuje na "narkotyki" - są to po prostu wszystko substancje psychoaktywne: i nikotyna i alkohol i marihuana i opium i heroina i LSD etc.etc. - różni ich jedynie szkodliwość i zapewniam Cię - nie na podstawie własnego "widzi mi się" tylko gruntownej wiedzy, że szkodliwość marihuany w porównaniu z alkoholem jest... ŻADNA!!!)

              koń

              PS. Gytha... znowu respect :)
        • sioolyoo Re: Ludzki dramat! 20.04.06, 10:05
          Stykam sie z takimi dramatami na codzien. Ludzie w kwetsi narktoyków są głupi a
          dlaczego są głupi ? bo nikt im nie p[owiedzila jak to dziala..dowiedzieli sie
          od znajomych juz wciagnietych albo majacy ineres w tym aby wciagnac .. NIKT NIE
          ZAJMUJE SIE PROFILAKTYKA.. wszkolach zamiast LEKCJI PROFILAKTYCZNEJ kladzie sie
          nacisk na RELIGIE ... a narkotyk to narkotyk owszem ale sa narktoyki o
          dzialaniu mniej szkodliwuym i sa takie ktore dzialaja bardziej wyniszczajacio
          na organizm dlatego wprowadzono taki podzial.. a nie wporwadzil go ktos taki
          jak SZYMON STANCZYKtylko naukowcy przeprowadzajacy badania w tym temacie.. nie
          musze byc ukarany zeby spedzac czas z narkomanami sa oni wszedzie..
          wokolo ..poiza tym ty na wszystkich mowisz NARKOMAN .. sa ludzie uzywajacy
          narkotykow sporadycznie .. takich jest najwiecej ..ale wiadomo ze czlowiek
          zacpany ciodziennie zwraca na siebie uwage swoim wtygladem, zachwoaniem i
          kreuje poglad na narktoyki.
          • Gość: Matylda Re:gytha_ogg i sioolyoo IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 21:23
            Pisząc to co poprzednio nie miałam nadziei że kogoś przekonam. To bez sensu,
            znajdziecie tysiące argumentów na obronę tego co robicie. Jesteście
            inteligentnymi ludzmi, to widać więc i Wasze argumenty będą na poziomie. Ja
            alkoholu nie piję wcale. Nie dlatego, że widzę w tym coś złego (oczywiście
            myślę o rozsądnych ilościach) ale zwyczajnie nie smakuje mi i nie mam zamiaru
            się katować. Oboje piszecie, że ludzie boją się narkomanii bo jej nie
            rozumieją, nie znają. Wybaczcie ale żeby być mądrzejszą mam spróbować na
            własnej skórze? Jaką profilaktykę masz na myśli? czy taką gdzie nauczyciel w
            szkole będzie opowiadał jak to miękkie narkotyki nie szkodzą? Przecież wie, że
            szkodzą, jak mu takie kłamstwo przejdzie przez usta? Znacie powiedzenie "dać
            kurze grzędę"? Potem zapewne potrzebna byłaby lekcja na temat jak stosować
            heroinę. Nie, to w szkołach niepotrzebne. Piszecie że potrzebne są nowoczesne
            metody leczenia narkomanów, zgadzam się ale jak to? mówić że nieszkodliwe,
            zachęcać i ...leczyć? To jakaś paranoja. Ogólnie jestem za leczeniem narkomanów
            skoro już popadli w nałóg ale tworzyć nowych? Jestem za całkowitym zakazem,
            karałabym nawet za posiadanie przy sobie jednej działki, nie zastanawiałabym
            się kto od kogo kupił, wszystkich do jednego ośrodka! Policja wypuszcza takiego
            narkomana, który ma jedną działkę dla siebie. Gdyby wypuściliby człowieka,
            który ma przy sobie np. cjanek i wiadomo jest, że go połknie to oskarżonoby ich
            o pomoc w samobójstwie. Nie wiem czy macie dzieci ale gdyby tak Wasze dziecko
            kiedyś paliło trawkę to patrzylibyście sobie na to przez pryzmat wolności czy
            może przetrzepalibyście smarkaczowi tyłek... tak profilaktycznie? Tylko gadać
            mi tu uczciwie, bez filozofowania bo tu o życie chodzi!
    • Gość: witch Re: D E B I L IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 19.04.06, 21:33
      To jest to co mysle o takich jak ty i tobie podobnych. Znalam mlodego czlowieka
      ktory zaczynal od takich swinstw i przedawkowal i zmarl. Mial tylko 26 lat!
      • sioolyoo Re: D E B I L 20.04.06, 10:18
        HAHAHA tu jest idealny przyklad jak dziala polskie panstwo ..

        Znalas czlowieka ktory przedawklowal..a czy tylko go znalas czy moze nawet
        probowalas go wyciagnac z tego? a moze chociaz zastanowilas sie jak mozna mu
        pomoc w panstwie polskim ? czy sa jakies alternatywy dla narkomana ? czy jest
        program metadonowy? czy Policja nie bije narkomanów za to ze nim sa? czy sa
        jakies sprawnie dzialajace osrdoki ktore moga im pomóc( oczywiscie jezeli sami
        chca sobie pomoc)?

        Czy patrezyals sie biernie az przedawkuje ?
    • Gość: znj2 Re: Marsz legalizacyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 23:30
      A można przy okazji na rzecz spożywania alkoholu,kopulowania z dziećmi,obnażania
      się w miejscach publicznych i innych odruchach wolnościowych.
      • Gość: JohnnieWalker Re: Marsz legalizacyjny IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.04.06, 00:57
        Porównując palenie trawy z pedofilią pokazujecie tylko jedno, totalny
        dyletantyzm i brak jakiejkolwiek wiedzy na temat w którym się wypowiadacie.

        Wasza głupota nie zna granic.
        • belladyna Re: Tfuj marż mam dópie, ot co! 20.04.06, 22:35
          Tak jaki palenie tytonju mnje malo, oj malo łopchoci.....
    • create No i co? 23.04.06, 22:40
      Był ten marsz czy nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka