Dodaj do ulubionych

papież - usłyszane w autobusie

26.05.06, 17:21
"Panie, bo wie pan, ja dziś byłem na tym Placu Piłsudskiego. Jan Paweł II to
zawsze coś tak dodał od siebie, jakieś dwa, trzy zdania. A ten nowy to tylko
formułki gadał...tak wszystko według planu...taki niemiecki porządek...".

zasłyszane w autobusie po wizycie papieża w Warszawie

zbawieni.blox.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: łżeinteligent Lekkie uniesienie z papieżem :D IP: *.aster.pl 26.05.06, 17:29
      W związku z przyjazdem Benedykta XVI media zalała fala języka Polskiej Kroniki
      Filmowej. Niestety, redaktorzy przysypiają, co mamy zamiar zauważać. Papież
      jest w Warszawie od pięciu godzin, a perełek już całe garście. Dominuje chęć
      stworzenia tzw. obrazka.

      "Oczekiwanie kilku tysiącom osób przy pomniku umilała orkiestra wojskowa,
      jednak lekkie uniesienie z papieżem trwało 30 sekund."

      Więcej na:
      www.blog.brief.pl/?p=128
      • Gość: Echo Podsumowanie: IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.05.06, 17:36
        "Wreszcie pojawia się papieski orszak. Oklaski, gwar - zupełnie jak siedem lat
        temu. Benedykt błogosławi, rozgląda się w prawo i w lewo. Znika."
        • Gość: Jan Re: Podsumowanie: IP: *.versanet.de 26.05.06, 17:57
          Gdyby dodal od siebie pare zdan to i tak by go nikt nie zrozumial..moze tylko ci,co przezyli okupacje....
        • 7krasnoludkow Re: Podsumowanie: 26.05.06, 20:46
          A w pasku który leciał na 2 programie u dołu ekranu stało jak byk: papieski
          kondukt...!
          Naprawdę - dopiero po ok.30 minutach ktoś łebski w TVP zorientował się i
          pojawiłsię "orszak".
          Tacy "fachowcy" obsługują relację!!!
          • maria10344 Re: Podsumowanie: 27.05.06, 11:44
            Bo teraz w telewizji liczy się nie fachowość ale przynależnoś.
            • Gość: ferment Re: Podsumowanie: IP: *.chello.pl 27.05.06, 11:50
              maria10344 napisała:

              > Bo teraz w telewizji liczy się nie fachowość ale przynależnoś.

              Teraz?
              Dzięki, ubawiłaś mnie
    • Gość: ferment Re: papież - usłyszane w autobusie IP: *.chello.pl 26.05.06, 17:59
      A ten nowy to...
      nawet na twarzy inny
    • endrju55 Re: papież - usłyszane w pociągu 26.05.06, 18:28
      wczoraj jechałem pociągiem. na małej stacyjce wsiada facet ok.50-tki. głośno
      wita się z 2 znajomymi którzy wsiedli na poprzedniej wiejskiej stacyjce : "fitam
      fas ciule"

      słynne pozdro trafiło pod strzechy :)))

      • Gość: jasnowidz Re: papież - usłyszane w pociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:11
        endrju55 napisał:

        > słynne pozdro trafiło pod strzechy :)))

        frózie mu fielko kariere pot putko z pifem.
      • Gość: janma46 Re: papież - usłyszane w pociągu IP: 82.160.4.* 27.05.06, 14:32
        Jak tak czytam te wszystkie wypowiedzi,to mnie mdli.Czy nie świadczy to o
        waszej niskiej kulturze osobistej i braku poczucia dobrego smaku,tylko
        potraficie wyśmiewać i krytkować jeden drugiego.Śmiejecie się z polszczyzny
        papieża,który przez to przekazuje sympatię do narodu polskiego a sami będąc
        Polakami robicie masę błędów ortograficznych.Tak że warto nieraz uderzyć się we
        własne piersi zanim zacznie się krytykować kogoś innego.
    • Gość: blupop pomylka na bbc.c0.uk IP: *.infinity.net.pl 26.05.06, 22:02
      www.kprm.gov.pl/english/index.html -przeciez premier wszystkich Polakow
      nie jest tu na pierwszym planie...
      • Gość: pap-jesz powiedzenia zasłyszane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 00:54
        dwie kobiety po wizycie papieskiej, jadac w autobusie, rozwijaja głebszą
        dyskusje teologiczną:
        - a właściwie to dlaczego jest tyle matek boskich
        - a bo to są siostry!
        • Gość: Osłabiony Chór bzdur IP: *.chello.pl 27.05.06, 01:51
          Dziś TVP1 przeszła samą siebie.
          1. Oglądałem tylko "Wiadomości" po 19.30, bo potem dostałem kolki (ze śmiechu)
          i ledwie mnie odratowano. Ci "specjaliści od papieża": Kunica, Kuś, Kraśko (z
          klucza alfabetycznego ich brali, czy co, do cholery?), same tuzy teologiczne.
          Biorąc pod uwagę, co oznaczało w staropolszczyźnie słowo "kuś", miałem
          dodatkowy ubaw filologiczny ("kuś stoi pod oknem papieskim na
          Franciszkańskiej").
          2. Pokazano kubitki, z których jedna nie była w stanie powtórzyć słów,
          nadawanych w Radiu Maryja sześć razy dziennie od roku ("Niech stąpi duch twój i
          donowi oblicze ziemie, tej ziemi"), a które zapamiętała Z CAŁEJ HOMILII
          Ratzingera w Warszawie jako przesłanie do Polaków.
          3. Pokazano faceta, który przyjechał do Wawy ze Słupska, wspominał jak nocował
          na ławce podczas poprzedniej pielgrzymki papieskiej do Polski, a teraz
          chciał... dostać autograf od Białego Ojca (nie dostał, więc miał go dalej
          ścigać, do Częstochowy).
          4. Pokazano niemiecką rodzinę, która "uważnie śledzi dziś przez cały przed
          telewizorem papieską wizytę w Polsce". Pytany o wrażenia ów głeboko zatroskany
          wizytą papieża w Polsce czterdziestoletni ojciec rodziny odpowiedział: "Das
          Wetter war kaputt" ("Nie było pogody").
          Moje pytanie: czy to sabotaż czerwonych, czy poziom "TV Wildstein - IV RP sp. z
          o.o."? Przecież to wygląda na drwinę - durnie, robiący kretyńskie wywiady dla
          debili... Czysty sabotaż... A może tak już będzie zawsze - poziom osiedlowej
          kablówki a la TV .rwam?
          • Gość: cs Re: Chór bzdur IP: *.k358.webspeed.dk 27.05.06, 04:10
            > 2. Pokazano kubitki, z których jedna nie była w stanie powtórzyć słów,
            > nadawanych w Radiu Maryja sześć razy dziennie od roku ("Niech stąpi duch twój i
            > donowi oblicze ziemie, tej ziemi")

            hmmmm.... "donowi oblicze ziemie".... chyba sam nie umiesz powtórzyć tych słów,
            ale gadanego masz za dwudziestu
            • Gość: Osłabiony Re: Chór bzdur IP: *.chello.pl 27.05.06, 09:04
              Jeśli nie potrafisz odróżnić jednej literówki w czterdziestozdaniowym tekście
              od nieumiejętności złożenia prostego zdania ("Powiedział, no, że duch, żeby
              duch, tak mi to trudno powtórzyć, żeby duch zstąpił i odnowił ziemię"), to ja
              ci... współczuję. A gadanego nie masz za dwóch. Myślanego - za grosz.
        • endrju55 Re: powiedzenia zasłyszane 27.05.06, 11:12
          Gość portalu: pap-jesz napisał(a):

          > dwie kobiety po wizycie papieskiej, jadac w autobusie, rozwijaja głebszą
          > dyskusje teologiczną:
          > - a właściwie to dlaczego jest tyle matek boskich
          > - a bo to są siostry!
          -------------------------------
          naoglądali sie ludziska tego kodu da vinci i teraz masz babo placek :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka