Dodaj do ulubionych

popyt na egzorcystów

14.07.06, 08:55
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3483722.html
Znowu piszą o egzorcystach, zwłaszcza o tym, że rośnie na nich
zapotrzebowanie i kościół (żeby wyjść na przeciw nowym potrztebom wiernych)
szkoli ich coraz więcej. W Polsce jest już około 100.

Oprócz tego, że jest to ogłupianie społeczeństwa to z jednym się mogę
zgodzić - że rosnące zapotrzebowanie na egzorcystów to efekt kultury masowej.
Teraz każdy może obejrzeć film w stylu "Egzorcysta ileśtam" albo "Egzorcyzmy
Emily Rose" i poczuć dreszczyk emocji. Każdy wie jak mniejwięcej wygląda
bycie nawiedzonym przez diabła oraz jak wyglada obrzęd egzorcyzmu. Mit
egzorcyzmu kwitnie. A zatem każda osoba która ma potrzebę ubarwiania swoich
codziennych doświadczeń w nadprzyrodzone elementy ma doskonałe źródło
pomysłów którymi może się sugerować.
Dotyczy to zarówno samych "nawiedzonych" jak i świadków.

Co dziwne to to, że o ile kościół walczy z różnego rodzaju nowoczesnymi
pomysłami i zapiera się jak może, zeby tylko nie podporządkować się potrzebom
wiernych w sprawach takich jak celibat księży, antykoncepcja itd. (co ma wg
mnie sens), to w przypadku gdy wierni w oczywisty sposób sugerowani tanimi
hollywoodzkimi produkcjami zaczynają być masowo opętywani przez diabły
kościół zamiast twardo zareagować i przestrzec ich przed spłycaniem wiary do
poziomu wioskowego szamanstwa robi coś przeciwnego - wychodzi im na przeciw i
sam dostarcza szamanów (oczywiście certyfikowanych).

Trudno nie podejrzewać, że stoją za tym jakieś pieniądze.
Obserwuj wątek
    • renebenay Re: opetanie 14.07.06, 09:06
      Sam KK jest opetany,ciagle nie moge zrozumiec dlaczego antysemityzm zaczyna sie
      na schodach kosciola-cos w tym musi jednak byc a dodatkowo juz dosc dawno jeden
      byly ksiadz z Polski mi powiedzial:"wiem ze,jestem zlym i falszywym czlowiekiem
      ale gdy chodze do kosciola to staje sie jeszcze gorszym".
    • depresyjka4 duchy i zle demony istnieją naprawde i czasem... 14.07.06, 10:42
      ...wchodzą w ciała ludzkie, co nazywa sie opetaniem, dlatego myslę, że
      egzorcyści to bardzo dobra rzecz.
      nie wspominając juz o nawiedzonych domach, gdzie bez egzorcyzmu się nie
      obejdzie.
      nie oglądasz 'nie do wiary'? obejrzyj czasem, moze cos zrozumiesz, pozdro!
      • Gość: ****ek Re: duchy i zle demony istnieją naprawde i czasem IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 11:19
        >nie oglądasz 'nie do wiary'? obejrzyj czasem, moze cos zrozumiesz, pozdro!

        Rozwalasz mnie swoją głupotą. "Nie do wiary" :) :) :) Spadłem z krzesła ze śmiechu :) Program dla naczelnych idiotów przed telewizorami :)
        Widzę, że i na Forum ich nie brakuje.

        XXI więk i opętanie. Ludzie, zacznijcie się leczyć, i to nie na depresję, tylko na brak zdolności do obiektywnego postrzegania otaczającej rzeczywistości. Jak w XXI wieku ktoś może wierzyć w diabła? :)

        ****ek
        • Gość: guziel Re: duchy i zle demony istnieją naprawde i czasem IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.06, 11:28
          > XXI więk i opętanie. Ludzie, zacznijcie się leczyć, i to nie na depresję, tylko
          > na brak zdolności do obiektywnego postrzegania otaczającej rzeczywistości. Jak
          > w XXI wieku ktoś może wierzyć w diabła? :)

          a ty to niby postrzegasz obiektywnie tak??
          diabeł to wytwór literacki, ma rożki i jest brzydki, ale to chyba nie o tego pana
          chodziło, ale o byt ( a właściwie nie-byt) będący "przestrznią" czy też "formą"
          braku Boga. tak mi sie wydaje przynajmniej.

          • Gość: ****ek Re: duchy i zle demony istnieją naprawde i czasem IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 11:32
            >a ty to niby postrzegasz obiektywnie tak??

            Ja nie, ale nauka tak.

            >diabeł to wytwór literacki, ma rożki i jest brzydki, ale to chyba nie o tego >pana
            >chodziło, ale o byt ( a właściwie nie-byt) będący "przestrznią" czy też >"formą"
            >braku Boga. tak mi sie wydaje przynajmniej.

            Wnioskuję z powyższego, że brak boga jest opętaniem? Wyprowadź mnie proszę z błędu mego wnioskowania, bo... czuję że mam w sobie diabła :)

            I zlituj się, nie sprowadzaj dyskusji na manowce, tylko trzymajmy się tego co obiektywne, a nie tego co meta.

            ****ek
            • Gość: guziel Re: duchy i zle demony istnieją naprawde i czasem IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.06, 11:38
              > Ja nie, ale nauka tak.

              taaa.., Einstein sie chyba w grobie przewraca.

              > Wnioskuję z powyższego, że brak boga jest opętaniem? Wyprowadź mnie proszę z bł
              > ędu mego wnioskowania, bo... czuję że mam w sobie diabła :)

              nie wiem


              • Gość: ****ek Re: duchy i zle demony istnieją naprawde i czasem IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 11:50
                >> Ja nie, ale nauka tak.

                >taaa.., Einstein sie chyba w grobie przewraca.

                Spójrz, jakimi narzędziami badawczymi mógł się posługiwać Einstein, a jakimi dzisiaj posługują się zwykli studenci w katedrze np. fizyki kwantowej albo teoretycznej. Einstein z grobu może tylko zazdrościć.


                >> Wnioskuję z powyższego, że brak boga jest opętaniem? Wyprowadź mnie proszę z bł
                >> ędu mego wnioskowania, bo... czuję że mam w sobie diabła :)

                >nie wiem

                Jak to nie wiesz? Wcześniej w swoich słowach dałeś wyraźny sygnał, że tak uważasz.

                ****ek
                • Gość: guziel Re: duchy i zle demony istnieją naprawde i czasem IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.06, 13:16
                  > Spójrz, jakimi narzędziami badawczymi mógł się posługiwać Einstein, a jakimi dz
                  > isiaj posługują się zwykli studenci w katedrze np. fizyki kwantowej albo teoret
                  > ycznej.

                  wszyscy oni posługują się (powinni) szarymi komorkami. podstawowy instrument
                  pozostal bez zmian.

                  > Jak to nie wiesz? Wcześniej w swoich słowach dałeś wyraźny sygnał, że tak uważa
                  > sz.

                  napisalem ,ze moim zdaniem tym jest "szatan" a nie ze tym jest opetanie.


                • Gość: depresyjka4 hehe, ale wy głupi jesteście: IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 13:31
                  widzice tylko ta swoja NAUKĘ i nic wiecej. powiem wam coś: nauka to nie
                  wszystko. a Einstein był zwykłym babiarzem i nic więcej, a jego 'genialne'
                  odkrycia wcale nie były jego, tylko innych fizyków, a on je po prostu zebrał
                  ładnie w jedna logiczna całość.
                  codziennie miliony niewytłumaczalnych zjawisk dzieją sie na świecie,
                  których 'biedna nauka' nie potrafi wyjaśnić i od razu wszystkim neguje. a to
                  dlatego, że większośc naukowców to banda głupców widzących tylko to co
                  materialne i nic poza tym.
                  a przecież tak. np. sa ludzie, którzy moga żyć bez jedzenia!!! ale jakos nikogo
                  z tych 'naukowców' to nie obchodzi, od razu to odrzucają, twierdząc bzdurna
                  rzecz, że bez jedzenia i picia czlowiek umiera po ilus tam miesiącach/dniach.
                  a oni sa tchórzami i tak naprawde to się boją, że cały ich swiat i nauka legnie
                  w gruzach i od razu wszystkiemu zaprzeczają.
                  a tacy ludzie co nie jedzą wcale(inedycy) zyją naprawdę i sobie kpią z tych
                  głupich nauk.
                  I na zakończenie: Z Was też CIEMNOTA niezła. pozdrawiam was ograniczone
                  umysły!!!
                  • Gość: ****ek Re: hehe, ale wy głupi jesteście: IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 13:33
                    Jakiego koloru masz tabletki?

                    ****ek
                    • Gość: depresyjka4 skończ z tymi tabletkami, bo NUDNY sie robisz IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 13:38
                  • facet123 Re: hehe, ale wy głupi jesteście: 14.07.06, 15:49
                    Nie mam więcej pytań.
        • no_login Re: duchy i zle demony istnieją naprawde i czasem 14.07.06, 11:51
          > Widzę, że i na Forum ich nie brakuje.
          Dopiero teraz to dostrzegłeś(dostrzegłaś)?
          • Gość: ****ek Widzę, widzę :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 12:07
            Eksperyment, który trochę wymknął mi się spod kontroli, a który "uprawiam" na tutejszym Forum dobiega końca. Tak więc od poniedziałku przestaję marnować swój czas poprzez bytność na tym Forum i wracam do swoich obowiązków zawodowych. To co chciałem otrzymać poprzez moją bytność na Forum, otrzymałem. Wykroczyłem zdecydowanie poza przyjęte na początku granice, ale rzuciło mi to nowe światło na przydatność takiego miejsca jakim jest to Forum w takim formacie jaki ma.

            Konkluzja: jeśli Forum jest przekrojem przez polskie społeczeństwo, to jesteśmy społeczeństwem nietolerancyjnych, ksenofobiczno-homofobicznych nieuków, sięgających po bulwarową prasę zamiast do książek, wyedukowanych na medialnych "tabloidach", nie uznających dorobku innych społeczeństw, przekonanym o własnej wielkości i wspaniałości, a co najsmutniejsze... nie potrafiącym w sposób umiejętny i logiczny czerpać z tego, co oferuje nam współczesna nauka. Za autorytety uważamy nie ludzi nauki, ale księży, a za obiektywną wiedzę nie wiedzę naukową, tylko kościelne dogmaty.

            Tak więc odpowiadając na Twoje pytanie: dostrzegłem to dawno, mniemałem jednak że nie będzie to zjawisko tak powszechne.

            pzdr.
            ****ek
            • no_login Re: Widzę, widzę :) 14.07.06, 12:09
              > Konkluzja: jeśli Forum jest przekrojem przez polskie społeczeństwo
              mimo że to założenie jest błędne
              to wnioski są całkiem słuszne :-)
              • no_login Re: Widzę, widzę :) 14.07.06, 12:22
                > to wnioski są całkiem słuszne :-)
                a post poniżej jest dobrym tego dowodem :-)
            • depresyjka4 kurde i dobrze! SPADAJ z tego forum!!! nikt za tob 14.07.06, 12:15
              ą płakać nie będzie!!!
              • Gość: ****ek Wzięłaś już dzisiaj... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 12:23
                ... Prozac, czy zapomniałaś i stąd ta nerwowość?

                Znasz takie przysłowie: "Uderz w stół, a nożyce się odezwą?" :) Właśnie się odezwały, jako Twój głos :)

                ****ek

                PS. I z całego serca Ci radzę: zrób coś z sobą, bo jeśli w kontakcie bezpośrednim jesteś podobna do tej wirutalnej "depresyjki", to będziesz spędzała życie dalej w samotności. To naprawdę rada płynąca z serca, a nie próba dokuczenia Ci.
                • depresyjka4 muszę cie zawieść ty *****... 14.07.06, 12:46
                  bo mam cudownego kochającego mężczyzne który mnie akceptuje taką jaka jestem
                  hehe. więc na nic zdają się twoje mętne wypociny na tym forum próbujace zrobic
                  mi przykrośc.
                  i odpiernicz sie od mojej nerwowości, zajmij sie lepiej soba, bo żałosny jesteś.
                  PS: ja Tobie tez radzę z całego serca abys zrobił coś z soba, bo takiego głupca
                  jak ty dawno na forum nie było. pozdro
                  • Gość: depresyjka4 poza tym obiecałeś spływać stąd... IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 12:51
                    więc nie weim co tu jeszcze robisz i właczasz sie do dyskusji jak nikt ciebie
                    nie pyta o zdanie.
                  • no_login Re: muszę cie zawieść ty *****... 14.07.06, 13:01
                    > bo mam cudownego kochającego mężczyzne który mnie akceptuje taką jaka jestem
                    o nim tu pisałaś?
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=45112741&a=45112741
                    • Gość: depresyjka4 tak o nim :) on jest taki kochany, że wszystko mi IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 13:22
                      wybaczy, bo mnie kocha :)
                      • Gość: ****ek Może to nie depresja? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 13:30
                        Bierz ten Prozac :) I to prędko :)

                        Widzisz już swoją... głupotę (niestety)?

                        Kocha mnie... mimo że się nie widzieliśmy :) Albo odwołuje, albo nie przychodzi... Ile Ty masz lat? 17? 20? Bo jak więcej niż 30, to bierz po dwie tabletki.

                        ****ek
                      • no_login Re: tak o nim :) on jest taki kochany, że wszystk 14.07.06, 13:35
                        > wybaczy, bo mnie kocha :)
                        myślę że przyczyna jest inna
                  • Gość: ****ek To ciekawe co piszesz :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 13:27
                    Poszukać Ci poprzednich wpisów o tym jak to jesteś samotna i masz awersję do seksu? :)

                    ****ek

                    PS. Powtórzę: nie mam zamiaru Ci dokuczyć, ale mnie prowokujesz.
                    • Gość: depresyjka4 ale ty naprawdę głupi jesteś: IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 13:36
                      nie mam awersji do seksu, tylko jestem aseksualna. a to dlatego bo w poprzednim
                      wcieleniu żyłma w wymiarze gdzie nie było seksu lub został wyparty. moje
                      pochodzenie jest nieziemskie w przeciwieństwie do ciebie, co od razu widac po
                      tym jaki płytki jesteś.
                      ON wie, że jestem asem i akceptuje mnie, do seksu zmuszał mnie nie będzie :)
                      czasem jestem smutna, bo chciałabym wrócic do swiata z którego pochodze, w
                      końcu każdy by tęsknił za swoim domem.
                      i skończ juz z tymi lekami. sam sobie kup wiagrę bo chyba jakis niewyzyty
                      jesteś.
                      • Gość: ****ek Ratunku, na Forum jest "ufok" !!! :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 13:42
                        >nie mam awersji do seksu, tylko jestem aseksualna.

                        Ty głupia po prostu jesteś :) I tyle. Sięgnij do słownika i sprawdź sobie słowo "awersja".

                        >a to dlatego bo w poprzednim
                        >wcieleniu żyłma w wymiarze gdzie nie było seksu lub został wyparty.

                        Masz rację. Wiem o tym. A wiem stąd, że byłaś moim kubkiem. Nie uprawialismy seksu, to prawda :)

                        >moje
                        >pochodzenie jest nieziemskie w przeciwieństwie do ciebie, co od razu widac po
                        >tym jaki płytki jesteś.

                        Jesteś z planety XC58963T czy może RT530978O? :)

                        >ON wie, że jestem asem i akceptuje mnie, do seksu zmuszał mnie nie będzie :)

                        On ma Cię... w pupie :) Albo nie przychodzi, albo odwołuje :) Taki wirtualny bohater z czata :)

                        >czasem jestem smutna, bo chciałabym wrócic do swiata z którego pochodze, w
                        >końcu każdy by tęsknił za swoim domem.

                        Tworki? Toszek? Abramowice? :) Czy może jakiś inny zakład zamknięty? :)

                        >i skończ juz z tymi lekami. sam sobie kup wiagrę bo chyba jakis niewyzyty
                        >jesteś.

                        Skoro mam być niewyżyty, to po co mi viagra (przez "V" koleżanko a nie przez "W")?

                        ****ek

                        PS. Obejmujesz fotel lidera idiotów tego Forum :) Zastępujesz (chwilowo) kolegów MG2005, Impotentnego i 8rommel8-a vel Mangosa1 :)
                        • no_login Re: Ratunku, na Forum jest "ufok" !!! :) 14.07.06, 13:51
                          > Jesteś z planety XC58963T czy może RT530978O? :)
                          raczej Intel, AMD albo Celeron :-)
                      • no_login Re: ale ty naprawdę głupi jesteś: 14.07.06, 13:48
                        > nie mam awersji do seksu, tylko jestem aseksualna
                        ROTFL
                        > a to dlatego bo w poprzednim
                        > wcieleniu żyłma w wymiarze gdzie nie było seksu lub został wyparty.
                        A w ilu wymiarach teraz żyjesz?
                        Bo wg psychiatrów tylko schizofrenicy nie mają
                        nie maja problemów z zobaczeniem przestrzeni
                        większej niż trójwymiarowa...
                        > moje pochodzenie jest nieziemskie
                        eee... boty, takie jak ty wymyslono na ziemi
                        • yoma Re: ale ty naprawdę głupi jesteś: 14.07.06, 14:02
                          Mówią, że tych wymiarów jest od cholery i trochę, tylko większość zwinięta w
                          kłębuszek i dlatego ich nie widać :)
                        • Gość: guziel Re: ale ty naprawdę głupi jesteś: IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.06, 15:44
                          > Bo wg psychiatrów tylko schizofrenicy nie mają
                          > nie maja problemów z zobaczeniem przestrzeni
                          > większej niż trójwymiarowa...

                          ???
                          czas zwykło sie nazywać 4 wymiarem
            • mg2005 Tako rzecze materialista-prymitywista... 14.07.06, 23:23
              Gość portalu: ****ek napisał(a):

              > Eksperyment, który trochę wymknął mi się spod kontroli,


              >Tak więc od poniedziałku przestaję marnować swój
              > czas poprzez bytność na tym Forum

              - i vice versa...))

              >wracam do swoich obowiązków zawodowych.

              Oby były równie owocne...))



              > Konkluzja: jeśli Forum jest przekrojem przez polskie społeczeństwo, to
              jesteśmy
              > społeczeństwem nietolerancyjnych, ksenofobiczno-homofobicznych nieuków,
              sięgaj
              > ących po bulwarową prasę zamiast do książek, wyedukowanych na
              medialnych "tablo
              > idach", nie uznających dorobku innych społeczeństw, przekonanym o własnej
              wielk
              > ości i wspaniałości, a co najsmutniejsze... nie potrafiącym w sposób
              umiejętny
              > i logiczny czerpać z tego, co oferuje nam współczesna nauka. Za autorytety
              uważ
              > amy nie ludzi nauki, ale księży, a za obiektywną wiedzę nie wiedzę naukową,
              tyl
              > ko kościelne dogmaty.


              Cały Lutzek...))
      • pkulej Re: duchy i zle demony istnieją naprawde i czasem 14.07.06, 11:23
        > ...wchodzą w ciała ludzkie, co nazywa sie opetaniem, dlatego myslę, że
        > egzorcyści to bardzo dobra rzecz.
        > nie wspominając juz o nawiedzonych domach, gdzie bez egzorcyzmu się nie
        > obejdzie.

        No patrzcie, cały świat idzie do przodu a my się cofamy:/

        > nie oglądasz 'nie do wiary'? obejrzyj czasem, moze cos zrozumiesz, pozdro!

        Zawsze jak to oglądam, zastanawiam się jak można wierzyć w te brednie. Teraz
        widze, że jednak można. Ja mam niezły ubaw podczas tego programu:)
        • Gość: depresyjka4 racja, jak głupi nie rozumie to sie śmieje, żadna IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 13:40
          nowośc :D
          • Gość: ****ek Re: racja, jak głupi nie rozumie to sie śmieje, ż IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 13:47
            Już przynajmniej wiem jaki jest target "Nie do wiary" :)

            Jak mawia mój tato "Głupich nie sieją, sami wschodzą" :)

            ****ek
          • pkulej Re: racja, jak głupi nie rozumie to sie śmieje, ż 14.07.06, 14:32
            Ależ depresyjko ja doskonale rozumiem. Programy tego typu skierowane są do tej
            samej grupy odbiorców, co gazeta ''Fakt'' na przykład. Grupa ta charakteryzuje
            się niskim wykształceniem i niskimi wymaganiami wobec mediów. Inaczej mówiąc,
            nie lubią programów lub gazet, które wymagałyby od nich użycia znikomej choćby
            części intelektu. Jeśli zaliczasz się do tej grupy odbiorców, to bardzo mi
            przykro.
            • Gość: depresyjka4 Re: racja, jak głupi nie rozumie to sie śmieje, ż IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 16:03
              pkulej, widać, że piszesz o sobie.
              bo ja studiuję fizykę i od października będę juz na czwartym roku.
              sama pewnie skończyłas tylko podstawówke, co widac po twojej ciemnocie.
              pozdro
              • Gość: ****ek Re: racja, jak głupi nie rozumie to sie śmieje, ż IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 18:15
                >pkulej, widać, że piszesz o sobie.
                >BO JA STUDIUJĘ FIZYKĘ i od października będę juz na czwartym roku.
                >sama pewnie skończyłas tylko podstawówke, co widac po twojej ciemnocie.
                >pozdro

                I cóż napisać :) Chyba się tylko uśmiechnę :)... z politowaniem :)

                ****ek
                • Gość: guziel Re: racja, jak głupi nie rozumie to sie śmieje, ż IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.06, 18:31
                  >BO JA STUDIUJĘ FIZYKĘ

                  a nie jest to czasem gimnazjum o profilu fizycznym, fizykoterapia lub
                  wychowanie fizyczne?

                  studiujesz fizykę i piszesz o "obiektywizmie" nauki ?
              • pkulej Re: racja, jak głupi nie rozumie to sie śmieje, ż 14.07.06, 19:34
                > pkulej, widać, że piszesz o sobie.
                > bo ja studiuję fizykę i od października będę juz na czwartym roku.
                > sama pewnie skończyłas tylko podstawówke, co widac po twojej ciemnocie.
                > pozdro

                Czwarty rok studiów i wierzysz w to co mówią w tym programie? To gdzie ty
                dziewczyno studiujesz tą fizykę? W rosji? Nie nauczyli cię tam, że duchy nie
                istnieją?

                Co do mojego wykształcenia to również jestem na czwartym roku. Studiuje
                psychologię.

                Moja ciemnota? widze, że skończyły ci się argumenty(dosyć szybko), więc
                postanowiłaś mnie obrazić. To również o tobie świadczy, nic dobrego zresztą.
                Ciekawe kiedy zaczniesz mi wypominać błędy ortograficzne?:)

                Ps. nie jestem kobietą. Żaden duszek ci tego nie podpowiedział?:)
      • facet123 Re: duchy i zle demony istnieją naprawde i czasem 14.07.06, 11:42
        > (...) nie oglądasz 'nie do wiary'? obejrzyj czasem, moze cos zrozumiesz,
        > pozdro!

        Mam nadzieję, że to żart :)
    • Gość: :DD ja bym ich wysłał do rzadu - tam sa potrzebni :DD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:38
    • depresyjka4 "wiele jest RZECZY na niebie i ziemi... 14.07.06, 12:49
      które sie nawet nie sniły waszym filozofom..."
      duchy, inne światy, wymiary, zycie pozagrobowe...itd to wszystko nie jest
      fikcja. a jak jesteście takimi wąskimi ograniczonymi umyslami to juz wasz
      problem i z całego serca bardzo wam współczuję :/
      • Gość: guziel Re: "wiele jest RZECZY na niebie i ziemi... IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.06, 13:04
        amen
      • renebenay Re: "wiele jest RZECZY na niebie i ziemi... 14.07.06, 13:11
        A ty jestes zdrowa ?
      • facet123 Re: "wiele jest RZECZY na niebie i ziemi... 14.07.06, 13:14
        > które sie nawet nie sniły waszym filozofom..."
        > duchy, inne światy, wymiary, zycie pozagrobowe...itd to wszystko nie jest
        > fikcja. a jak jesteście takimi wąskimi ograniczonymi umyslami to juz wasz
        > problem i z całego serca bardzo wam współczuję :/

        My też współczujemy tobie.
      • Gość: ****ek Re: "wiele jest RZECZY na niebie i ziemi... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 13:31
        To po Prozacu są takie "jazdy"? :)

        Weź i dla mnie w takim razie receptę od lekarza :)

        ograniczony ****ek :)

        PS. Ja wierzę w krasnoludki, a Ty? Aha i w ogry też :)
        • Gość: depresyjka4 takie 'jazdy' to ja mialam zawsze, jak to każdy... IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 13:37
          ...kto jest kims wyjątkowym, a nie takim SZARAKIEM jak ty!
          • Gość: ****ek maria dziewica na Forum Społeczeństwo !!! IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 13:44
            Znam ludzi, którzy mówili że są Napoleonem albo Chrystusem :) Naoglądałem się ich troszkę z racji praktyk które odbywałem. A Ty kim jesteś? Matką Teresą, Joanną D`Arc czy może maryją zawsze dziewicą? :)

            szary ****ek
    • no_login Re: popyt na egzorcystów 14.07.06, 13:09
      Nie wiem dlaczego robię ten wyjatek...

      > to w przypadku gdy wierni w oczywisty sposób sugerowani tanimi
      > hollywoodzkimi produkcjami zaczynają być masowo opętywani przez diabły
      > kościół zamiast twardo zareagować i przestrzec ich przed spłycaniem wiary do
      > poziomu wioskowego szamanstwa robi coś przeciwnego - wychodzi im na przeciw i
      > sam dostarcza szamanów (oczywiście certyfikowanych).

      IMO nie jesteś do końca zorientowany w tym temacie (ja zresztą też),
      ale w takim przypadku nie masz podstaw do wyciagania takich wniosków,
      albo jesteś zorientowany- w takim przypadku nie wiem dlaczego piszesz głupoty
      • facet123 Re: popyt na egzorcystów 14.07.06, 13:15
        > albo jesteś zorientowany- w takim przypadku nie wiem dlaczego piszesz głupoty

        O bycie zorientowanym w czym konkretnie ci chodzi? I gdzie napisałem głupoty
        konkretnie?
        • Gość: depresyjka4 Re: popyt na egzorcystów IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 13:23
          on sam pisze głupoty i juz mu się pierniczy wszystko :)
        • no_login Re: popyt na egzorcystów 14.07.06, 13:55
          > O bycie zorientowanym w czym konkretnie ci chodzi?
          w stosunku koscioła (hierarchicznego) i samych egzorcystów
          do "problemu" opętania
          > I gdzie napisałem głupoty konkretnie?
          we fragmencie który poprzednio zacytowałem :-)
          jeśli znasz ów stosunek, ale nie ten reprezentowany
          przez proboszcza/wikarego z koziej wólki, to piszesz
          głupoty, jesli nie znasz to go poznaj, przekonasz
          sie wtedy że nie masz słuszności w tym co napisałeś.
          BTW- wśród księży zdarzają się mądrzy i rozsądni ludzie.
          Jast to rzadkie zjawisko ale występujące :-)
          • facet123 Re: popyt na egzorcystów 14.07.06, 15:44
            > w stosunku koscioła (hierarchicznego) i samych egzorcystów
            > do "problemu" opętania

            Wiem jaki jest stosunek. Zdaje sobie sprawę z tego, że traktują egzorcyzmy
            bardzo poważnie, dokładnie analizują przypadek i najpierw poszukują innego (nie
            szatańskiego) źródła choroby. Ale co z tego, skoro jeśli tylko okaże się, że
            medycyna ma problem z chorobą (nic dziwnego, w końcu nasza wiedza medyczna nie
            jest pełna) to odrazu chętnie skłonią się ku diabłu?
            Inkwizytorzy też bardzo sumiennie sprawdzali czy dana kobieta była czarownicą.
            Jednak nie świadczy to o tym, że mieli rację - ta ich sumienność czyni ich
            groteskowymi.

            > BTW- wśród księży zdarzają się mądrzy i rozsądni ludzie.
            > Jast to rzadkie zjawisko ale występujące :-)

            Wiem. Czasem słyszę wypowiedzi inteligentnych księży - często widzę, że muszą
            się sami powstrzymywać, żeby nie powiedzieć za dużo i nie podpaść przełożonym.
            • no_login Re: popyt na egzorcystów 14.07.06, 16:07
              > dokładnie analizują przypadek i najpierw poszukują innego (nie
              > szatańskiego) źródła choroby. Ale co z tego, skoro jeśli tylko okaże się, że
              > medycyna ma problem z chorobą (nic dziwnego, w końcu nasza wiedza medyczna
              > nie jest pełna) to odrazu chętnie skłonią się ku diabłu?
              Nie pamiętam już danych liczbowych (z terenu konkretnej diecezji),
              ale chyba 75% kierowanych jest do psychiatrów, 20% budzi wątpliwości,
              pozostałe 5% trafia w łapki egzorcysty.
              I niektórym to pomaga.
              A skoro tak...
    • camel_3d ciemnota ... 14.07.06, 13:29
      coz..to raczej nie jest dobra wiadomosc...
    • Gość: yoma Re: popyt na egzorcystów IP: *.aster.pl 14.07.06, 13:40
      Gdzie my jesteśmy w tej chwili, bo się zgubiłam? Archiwum X czy Matrix? :)
      • Gość: depresyjka4 Re: popyt na egzorcystów IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 13:42
        jeszcze przerabiamy 'nie do wiary'. pozdro
        • yoma Re: popyt na egzorcystów 14.07.06, 14:04
          W każdym razie, gdziekolwiek dają ten stuff, to ja też chcę trochę.
          • Gość: ****ek Re: popyt na egzorcystów IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 14:11
            Ja po czystym ziółku takich "jazd" nie mam, więc może spróbuję tego "depesyjkowego" skuna? :)

            ****ek

            PS. Depresyja... dla mnie proszę min. 5 g.
            • no_login Re: popyt na egzorcystów 14.07.06, 14:12
              dajcie spokój, nie widzidzie
              jakie to świństwo?
              Dilerzy schodzą na psy ;-(
              • Gość: Izka Jak czytam takie wymiany zdań jak powyższa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 15:30
                to wcale się nie dziwię, że ludzie z problemami za cholerę nie chcą iść do
                terapeuty. A zwłaszcza brać leków.
                • no_login Re: Jak czytam takie wymiany zdań jak powyższa 14.07.06, 15:54
                  czy sądzisz że wierzą w leczniczą moc FS?
                  • Gość: Izka Re: Jak czytam takie wymiany zdań jak powyższa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 22:56
                    Nie. Zastanawiam się czy np. "kuternoga" albo "rudzielec" też należą do
                    repertuaru obelg stosowanych wobec nielubianych rozmówców.
    • Gość: berenika44 Re: popyt na egzorcystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:07
      Znam jedynego, prawdziwego egzorcystę na tym świecie , nazywa się Jakub
      Wędrowycz. Polecam!
    • mandaryna65 dziwny koleś 14.07.06, 15:59
      z jednej strony twierdzi , żę kościół ogłupia ludzi a sam przyznaje się , że
      wiedzę o egzorcyzmach czerpie z filmów holywoodzkich?

      dziwne jest to bezwsytdne popisywanie się brakiem wiedzy na temat wiary,
      kościoła itd. na forum.

      już nie wspominam o koledze Lucku , który powołując się na "naukę" twierdzi ,
      że nie-istnienie bytu zwanego potocznie szatanem zostało udowodnione....
      poproszę o autora i tytuł pracy naukowej stwierdzającej iż taki byt faktycznie
      nie istnieje....
      • Gość: ****ek Logika Mandaryny, a w zasadzie jej brak :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 16:57
        >już nie wspominam o koledze Lucku , który powołując się na "naukę" twierdzi ,
        >że nie-istnienie bytu zwanego potocznie szatanem zostało udowodnione....
        >poproszę o autora i tytuł pracy naukowej stwierdzającej iż taki byt faktycznie
        >nie istnieje....

        A gdzie ja tak napisałem "mądra" Mandaryno?

        Idąc Twoim tokiem myślenia: udowodnij, że nie ma krasnoludków, elfów, ogrów, mrówek z dwoma garbami i czego tam jeszcze chcesz.

        Dostrzegasz już bezmiar swojej głupoty? :)

        ****ek

        PS. Ale ja już Ci pisałem, że Twoja mądrość jest taka jak śpiew Twojej ulubienicy.
        • depresyjka4 O! srajek sie odezwał :) 14.07.06, 17:14
          • Gość: ****ek Kosmici atakują.... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 14.07.06, 17:29
            Zmasturbowałaś się już pod wyobrażenie o wirtualnym "frajerze"? :)

            A trochę poważniej: nie dostrzegasz, że zrobiłaś z siebie publicznie na Forum idiotkę? Ja na Twoim miejscu zniknąłbym na 2-3 dni, aż ten niesmak po Twojej głupocie innym Forumowiczom minie. A Ty usilnie chcesz się wykreować na jeszcze bardziej niezrównoważoną niż jesteś. Po co?

            ****ek
            • depresyjka4 to co piszesz zwisa mi... 14.07.06, 17:36
              Gość portalu: ****ek napisał(a):

              > Zmasturbowałaś się już pod wyobrażenie o wirtualnym "frajerze"? :)
              >
              nie. wole się masturbowac wyobrażając sobie zwierzęta :p

              > A trochę poważniej: nie dostrzegasz, że zrobiłaś z siebie publicznie na Forum
              i
              > diotkę?
              nie. i tylko tobie tak sie wydaje. przykro mi...

              > Ja na Twoim miejscu zniknąłbym na 2-3 dni, aż ten niesmak po Twojej głu
              > pocie innym Forumowiczom minie.
              ale nie jesteś wirtualny frajerze na moim miejscu więc daruj sobie :)

              > A Ty usilnie chcesz się wykreować na jeszcze ba
              > rdziej niezrównoważoną niż jesteś. Po co?
              >
              na głupie pytania nie ma odpowiedzi :)

              i proszę cię nie odpisuj juz na moje posty, bede bardzo wdzięczna :)
            • yoma Re: Kosmici atakują.... 14.07.06, 17:48
              Ek, a zostawże depresyjkę, fajna jest, a ty się nie wiadomo po co własną żółcią
              zatruwasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka