akafadam
19.08.06, 15:16
Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby plebs w ogóle nie miał prawa głosu, ale
jeżeli już musi mieć, to niech taki głos jest np. 10 razy mnie ważny od głosu
normalnego człowieka. I tak, głos profesora mnożyłby się x 100, dr.
habilitowanego x 50, doktora x 40, magistra x 30, licencjata x 20, maturzysty
x 10, a plebejusza x 1. Gwarantuje, że wtedy mała gnida nie pełniłaby tej funkcji.