Dodaj do ulubionych

Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to plebs

12.09.06, 21:00
Jak widze goscia na miescie, ktory w godzinach porannych lub popoludniowych
lezie bez garnituru, to wiem ze jest to albo robol albo jakis inny plebejusz.
Bez garnituru to mozna isc na plaze albo ewentualnie do pubu.
Obserwuj wątek
    • Gość: krewka ewka Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.06, 21:17
      Oj biedny jesteś INTELEKTUALISTO, twoje EGO prawdopodobnie właśnie cię
      przerosło...
    • jorge.martinez Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 12.09.06, 21:41
      A gajowi to plebss czy bussiness-class? Wszak oni garniturów nie noszą...
      • lilimeye Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 12.09.06, 21:45
        Noszą zielone mundurki, przynajmniej w książeczkach dla dzieci :)
        • gabi9917 Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 07:53
          lilimeye napisała:

          > Noszą zielone mundurki, przynajmniej w książeczkach dla dzieci :)

          I czerwone czapeczki z pomponem? czy to te
          • lilimeye Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 10:16
            > I czerwone czapeczki z pomponem? czy to te

            Raczej kapelusiki z piórkiem i strzelbę na ramieniu
    • stary.troll Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 07:49
      Siarzewski, to od siary, którą robisz?
      "Yntelygent" sie znalazł... Z maturką z amnestii - bo widać, że bezmyślny...

      Może akurat widziałeś "garniturowca" na urlopie...
    • xtrin Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 08:31
      A może pracują w zawodach, w których to niepotrzebne?
      • Gość: h Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl IP: *.chello.pl 13.09.06, 09:12
        NĘDZNIUSIA PROWOKACYJKA, rzygać się chce, że też taki przygłup zna literki...to
        musi być cud!
      • Gość: h Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl IP: *.chello.pl 13.09.06, 09:13
        to było do autora tego wątku!
      • roman.siarzewski Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 09:31
        xtrin napisała:

        > A może pracują w zawodach, w których to niepotrzebne?

        No własnie mówię: robole i inny plebs.
        • stary.troll Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 09:34
          Artysta to plebs pajacu?
        • xtrin Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 12:40
          > No własnie mówię: robole i inny plebs.

          Jak widać nędzne masz pojęcie o rzeczywistości.
          U mnie w firmie na codzień w graniturze chodzi tylko prezes, reszta - bynajmniej
          nie robole - łazi jak chce i dobrze jest.
    • Gość: Paskal Sklepowy od garniturow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.09.06, 09:50
      Pracujesz pewnie w sklepie z garniturami...i brakuje ci klientow
    • kata_ja Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 09:55
      A ja jak czytam takie rzeczy,to aż mnie szlag trafia, że niektórzy ludzie mają
      nieograniczony dostęp do internetu i wypisują takie głupoty.Powiadasz, że robol
      albo inny plebejusz...hmm...wole tego robola niż takiego sztywniaka.A swoją
      drogą nie żałuj sobie...na plaże też można iść w garniturku, tylko uważaj żeby
      Ci sie piach do butów nie nasypał:)...bo to by było straszne.
      • gabi9917 Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 16:34
        kata_ja napisała:

        > A ja jak czytam takie rzeczy,to aż mnie szlag trafia, że niektórzy ludzie mają
        > nieograniczony dostęp do internetu i wypisują takie głupoty.Powiadasz, że robol
        >
        > albo inny plebejusz...hmm...wole tego robola niż takiego sztywniaka.A swoją
        > drogą nie żałuj sobie...na plaże też można iść w garniturku, tylko uważaj żeby
        > Ci sie piach do butów nie nasypał:)...bo to by było straszne.

        I przypominam uważaj na kanty w spodniach i nie wkładaj znowu tych brązowych
        zamszowych sandałów i białych skarpetek i nie zakładaj znowu tego
        biało-czerwonego krawata bo wyszedł z mody.Sniadanie do woreczka zapakuj a nie
        do kieszeni.
      • supaari Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 17:07
        kata_ja napisała:

        > A swoją drogą nie żałuj sobie...na plaże też można iść w garniturku, tylko
        >uważaj żeby Ci sie piach do butów nie nasypał:)...bo to by było straszne.

        Słoma zabezpieczy przed piaskiem!
    • Gość: omnipotentny profesor uniwersytetu to plebs? IP: *.cn.com.pl 13.09.06, 10:14
      > Jak widze goscia na miescie, ktory w godzinach porannych lub popoludniowych
      > lezie bez garnituru, to wiem ze jest to albo robol albo jakis inny plebejusz.
      > Bez garnituru to mozna isc na plaze albo ewentualnie do pubu.



      albo można starać się ukryć w ten sposób swoją głupote?
    • nauma Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 13.09.06, 11:03
      Jaki ten świat mały :) Mój ojciec, elektronik, który z reguły jeździ do roboty
      ubrany w dżinsy i pulower, mijał ostatnio samochodem gościa na rowerze, który
      ewidentnie pijany poruszał się slalomem po jezdni. Akurat przytrafił się
      zmotoryzowany patrol policji, więc rowerzystę zatrzymano. Nb. rowerzysta,
      zapijaczony, bezzębny typek, częściowo zarzygany i roztaczający wokół woń nie
      przetraionego spirytusu, ubrany był w przyciasny i powycierany garniturek
      pamiętający lata 60-te. Po wylegitymowaniu okazało się, że człek ów nazywa
      się... Roman Siarzewski! Okazało się, że właśnie wraca z pracy, a konkretnie z
      nocnej zmiany w zakładach utylizacji odpadów, gdzie pracuje przy taśmie z
      wyrzuconą do śmieci żywnością. Najciekawsze było na koniec, bo zapytany, gdzie
      się udaje, pijak odparł bełkotliwie: "na plażę, panie władzo, wypić z Heńkiem
      jabola". A więc wbrew temu, co tu pisze, ów Starzewski także na plażę udaje się
      w garniturze...
    • Gość: jogi Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 11:20
      Jak widzę gogusia w garniturze to wiem że to napewno plebs, który musi czymś się
      wyróżnić z tłumu.
    • Gość: camel_3d brutalny gajowy 3? IP: 81.19.200.* 13.09.06, 12:31
      :) Bill Gates tez nie chodzi w garniturze.. a msyle, ze ci troche daleko do
      jego pozycji..
    • Gość: *** Pytanie IP: *.escom.net.pl 13.09.06, 14:42
      Mam tyle "szmalu", że zatrudniam takich ściśniętych krawatem pod gardło garniturkowców patrząc jak ich zjada stres, siedząc sobie w swoim "akwarium" w gustownym T-shirt-cie od Pacco.

      I teraz pytanie: kto jest plebejuszem. Ty biurowy robol wstający o 7 rano by ukłonić mi się w windzie i przeprosić że żyjesz, czy ja który z politowaniem patrzę jak składasz się w pół by schlebić mi każdym gestem i słowem?
      • marysia_b Re: Pytanie 13.09.06, 15:57
        Gość portalu: *** napisał(a):

        > Mam tyle "szmalu", że zatrudniam takich ściśniętych krawatem pod gardło garnitu
        > rkowców patrząc jak ich zjada stres, siedząc sobie w swoim "akwarium" w gustown
        > ym T-shirt-cie od Pacco.

        Od Paco! I zdecydowanie out of fashion! ;)
    • coldfusion Gajowi Atakują!!! Trolle!!!! kryć się!!!!!!!!!!!! 13.09.06, 16:16
      Cholera!! Gnojstwo do szkół powracało i się im nudzi na lekcjach... oj losie!!!
      • yoma Re: Gajowi Atakują!!! Trolle!!!! kryć się!!!!!!!! 13.09.06, 16:25
        Komputery ze szkół!
        • n_l Re: Gajowi Atakują!!! Trolle!!!! kryć się!!!!!!!! 13.09.06, 21:36
          i neostrada z domów
      • gabi9917 Re: Gajowi Atakują!!! Trolle!!!! kryć się!!!!!!!! 13.09.06, 16:38
        coldfusion napisał:

        > Cholera!! Gnojstwo do szkół powracało i się im nudzi na lekcjach... oj losie!!!

        Przecież wcześniej Obiecałeś/obiecałaś że jak gajowi pójda do szkoły to będzie
        spokój
        • coldfusion ja nic takiego nie obiecywałem 13.09.06, 16:42
          pokaż gdze ;)
          • gabi9917 Re: ja nic takiego nie obiecywałem 13.09.06, 16:54
            coldfusion napisał:

            > pokaż gdze ;)
            nie pamiętam kiedy pseudo może było podobne ;)
        • coldfusion poza tym jakby robili w szkole to co do nich należ 13.09.06, 16:43
          to może mniej byłoby tego typu tatałajstwa ;D
          • supaari Re: poza tym jakby robili w szkole to co do nich 13.09.06, 17:05
            coldfusion napisał:

            > poza tym jakby robili w szkole to co do nich to może mniej byłoby tego typu
            tatałajstwa ;D

            Wszystko to wina Giertycha! A może PO? :-)
    • czwarty.wymiar Ludzie, ktorzy piszą takie bzdury... 13.09.06, 17:27
      Ludzie, którzy zakładają takie bzdurne wątki muszą byc nieźle nudzącymi się pierdołami.
    • Gość: Giorgio Armani prośba do Pań, ale nie tylko.... IP: *.akron.net.pl 13.09.06, 18:44
      proszę o dobranie koloru garnituru pasującego do takiego buraka jak
      roman.siarzewski, bo ja próbuję, ale jakoś nie potrafię.
      • supaari Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 19:22
        Gość portalu: Giorgio Armani napisał(a):

        > proszę o dobranie koloru garnituru pasującego do takiego buraka jak
        > roman.siarzewski, bo ja próbuję, ale jakoś nie potrafię.

        Do wyboru:
        1. Pasy biało-czerwone
        2. Pasy biało-niebieskie
        3. Cały biały z obowiązkowo dłuuuugimi rękawami
        :-DDD
        • marysia_b Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 19:28
          supaari napisał:


          > Do wyboru:
          > 1. Pasy biało-czerwone
          > 2. Pasy biało-niebieskie
          > 3. Cały biały z obowiązkowo dłuuuugimi rękawami
          > :-DDD

          Nie zapomnij o lakierkach i okularach Gucci!
          Wystarczy popatrzyc na polskich poslow i europoslow a inspiracja zaraz przyjdzie
          jako ta noc majowa! ;)
          • supaari Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 19:32
            marysia_b napisała:

            > Nie zapomnij o lakierkach i okularach Gucci!
            > Wystarczy popatrzyc na polskich poslow i europoslow a inspiracja zaraz
            przyjdzi
            > e
            > jako ta noc majowa! ;)

            Tam, gdzie Siarę trzeba umieścić, okulary nie są potrzebne...
            • marysia_b Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 19:38
              supaari napisał:


              > Tam, gdzie Siarę trzeba umieścić, okulary nie są potrzebne...

              A co to ta Siara, w majuskulii....???
              • supaari Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 19:40
                marysia_b napisała:

                > supaari napisał:
                >
                >
                > > Tam, gdzie Siarę trzeba umieścić, okulary nie są potrzebne...
                >
                > A co to ta Siara, w majuskulii....???

                Ten!!! Siarzewski. Roman. Założyciel tego wątku. Kolejne wcielenie Gajowego lub
                innego Proctopusa.
                • marysia_b Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 19:54
                  supaari napisał:

                  > Ten!!! Siarzewski. Roman. Założyciel tego wątku. Kolejne wcielenie Gajowego lub
                  >
                  > innego Proctopusa.

                  To ten sam, co mu plecaki przeszkadzaly!
                  • supaari Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 20:09
                    marysia_b napisała:

                    >
                    > To ten sam, co mu plecaki przeszkadzaly!

                    I ma na imię nie Roman, tylko Dominik. A jego dziewczyna to Stefania!
                    • marysia_b Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 20:12
                      supaari napisał:


                      > I ma na imię nie Roman, tylko Dominik. A jego dziewczyna to Stefania!

                      Czy to ten, co dostal tej dziwnej manii, ze chcial tylko od ....?
                      • supaari Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 20:21
                        marysia_b napisała:
                        > Czy to ten, co dostal tej dziwnej manii, ze chcial tylko od ....?

                        Zaraz pewnie stworzymy "Przypadki (wszystkie) Brutalnego Gajowego"!
                        • marysia_b Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 20:39
                          supaari napisał:

                          > marysia_b napisała:
                          > > Czy to ten, co dostal tej dziwnej manii, ze chcial tylko od ....?
                          >
                          > Zaraz pewnie stworzymy "Przypadki (wszystkie) Brutalnego Gajowego"!

                          Albo Romansiarza.Ewskiego!
                          • supaari Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 20:50
                            marysia_b napisała:
                            > Albo Romansiarza.Ewskiego!

                            Ewskiego? Raczej Stefaniowskiego... Zmienił nazwisko, bestia!
                            • marysia_b Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 20:52
                              supaari napisał:

                              > marysia_b napisała:
                              > > Albo Romansiarza.Ewskiego!
                              >
                              > Ewskiego? Raczej Stefaniowskiego... Zmienił nazwisko, bestia!

                              To Stefania, kuchennymi schodami, uciekla z dzieckiem do mamy (albo do tego w od
                              Rabbane) ;)
      • jorge.martinez Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 19:39
        Gość portalu: Giorgio Armani napisał(a):

        > proszę o dobranie koloru garnituru pasującego do takiego buraka jak
        > roman.siarzewski, bo ja próbuję, ale jakoś nie potrafię.

        Zgnita zieleń typu "gajowy".
        • Gość: agrest Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 20:25
          Fajne rzeczy tu piszecie - naprawdę, poprawiły mi humor. A ktoś tu chciał
          zbojkotować gajowego... Bez niego to forum nie byłoby takie samo - ile on
          wyzwala w ludziach pomysłowości :)
          • supaari Re: prośba do Pań, ale nie tylko.... 13.09.06, 20:28
            Gość portalu: agrest napisał(a):

            > Fajne rzeczy tu piszecie - naprawdę, poprawiły mi humor. A ktoś tu chciał
            > zbojkotować gajowego... Bez niego to forum nie byłoby takie samo - ile on
            > wyzwala w ludziach pomysłowości :)

            Gajowy jest w każdym z nas!
            • marysia_b Archetyp Gajowego 13.09.06, 20:41
              supaari napisał:


              > Gajowy jest w każdym z nas!

              Obudzmy Gajowego drzemiacego w kazdym z nas!
              • supaari Re: Archetyp Gajowego 13.09.06, 20:44
                marysia_b napisała:

                > Obudzmy Gajowego drzemiacego w kazdym z nas!

                A może obudźmy zwierzę, które... ;-)
                • Gość: agrest Re: Archetyp Gajowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 15:55
                  Kiedy rozum śpi, budzi się Gajowy.
    • Gość: ant a po co mam iść w gajerze wydawać swoje miliony ?? IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.06, 22:53
      lecz sie prostaku...
    • kung_fu_plaster Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 14.09.06, 09:10
      Właśnie dowiedziałem się, że należę do plebsu. Dobrze wiedzieć.
    • terence Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 14.09.06, 15:57
      taaa japiszonie, i samochody mają gorsze od ciebie i w ogóle sa jacyś gorsi od
      ciebie...
      a ty jesteś płytki jak kałuża
    • znj2 Re: Ludzie, ktorzy nie chodza w garniturach to pl 14.09.06, 17:56
      Ja odwrotnie. Jak widzę faceta w garniturze, to kojarzy mi się wiocha i wypad
      do kościoła. Zresztą napłynęło tylu "kujawiaków" i stąd taki trend.
    • Gość: ryzyko Prestiż firmy IP: *.chello.pl 14.09.06, 20:48
      Jest szereg instytucji narzucających sposób ubierania się.
      Z tego co wiem, garnitury obowiązują w ministerstwach, bankach, biurach
      maklerskich, a także w wielu innych instytucjach. W korporacji, w której pracuję
      nie do pomyslenia jest założenie innego stroju niż garnitur niezależnie od
      sprawowanej funkcji (panowie). Panie muszą zawsze, niezależnie od pory roku być
      w garsonkach, lub eleganckich sukniach. Restrykcje dotyczą także obuwia, nawet
      największe upały nie usprawiedliwiają założenia odpowiednio sandałów, lub
      pantofelków z odkrytymi palcami. Tak przez zarząd firmy rozumiany jest szacunek
      do miejsca pracy i prestiż firmy. Inna rzecz, że pensje umożliwiają nabycie
      eleganckiej konfekcji.
      Bardzo, ale to bardzo surowe i drobiazgowe restrykcje dotyczące ubioru
      obowiązywały w słynnej firmie komputerowej IBM. Odmienne dla pań i panów.
      W porównaniu z nimi wymagania polskich firm to kaszka z mlekiem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka