Gość: mgr Trutka
IP: *.stk.pl / 193.19.104.*
12.06.04, 21:45
== A naprafte pyło to tak...
Jus f potstafófce pani mnie spytała ile jest tfa rasy tfa fięc jej mófie se
stery, a ona to mnie: jak ty mófis, to ja jej, se stery psecies jest, a ona:
ale jak ty mófis, ciepie srosumieć nie mosna ty feś ić to lekasza, no to
posłam. Zaklontał mi do nosa to usu to kartła i nic. No jakoś tam te
potstafófke skońcyłam, posłam to kimnasjum. A tam profesorka pyta mnie:
pofiec no mi ciecko kto napisał "Lalke", fięc jej mófie se Prus, a ona na
mnie jak nie skocy: Jak ty mófis, mófi, ty sie feś ić spataj do lekasa, topie
coś jest. No to posłam, spatali mnie wsystko, ale nic nie snaleśli, fięc co
pyło ropić. Jakoś tam sie utało skońcyć te kimnasjum. Posłam na stutia i jus
na pierwsych sajęciach profesor mnie o coś tam pyta i snów to samo. Do lekasa
mnie wyknali, snofu nic nie snaleśli i tyle. No jakoś te stutia psemencyłam,
i posnałam Psemcia. No mófie fam, co sa facet, sam miót. Ale tes f noc
poślupną pyta mnie: kochas mnie, to ja mu mófie se ocyfiście se cie kofam, a
on jak na mnie nie łyknie, ty, jak ty mófis, mófi, to ja mu na to psecies
mófie, se cie kofam, ale on tfarto to mnie, ale jak ty mófis ciepie srosumieć
nie mosna mofi ty feś ić to łasienki i sie mose wysmarkaj cy co. No i posłam
to łasienki, fsiełam papilku i se wysmarkałam.
Trutka Pintelska