Dodaj do ulubionych

Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki

26.10.06, 18:50
14-latka popelnila samobojstwo, bo molestowalo ja w klasie 5 chlopakow. Ale
nie obwiniajcie tych dzieci! Winna jest szkola i ew. rodzice. Czy jest w
szkole wychowanie seksualne? Nie ma! Wmawia sie za to dzieciakom bzdury, np.
ze Maryja byla dziewica. A czy ktos im powiedzial, ze seksualnosc to bardzo
delikatna sprawa i nie powinno sie do seksu nikogo zmuszac? Oni mogli nawet
myslec, ze dziewczynie bedzie przyjemnie, jak jej zrobia zbiorowy 'masaz'. A
dziewczynom w szkole - czy ktos im mowi, ze jak ktos je molestuje, to nie jest
ich wina? Przeciwnie, panuje ciche przekonanie, ze dziewczyna sama
'prowokowala'. Ta dziewczynka, ktora zginela, wolala smierc, niz opowiedziec o
sprawie nauczycielom czy rodzicom! Dlaczego? Pewnie bala sie, ze dawaliby jej
do zrozumienia, ze jest dziwka, skoro obmacywalo ja 5 chlopakow. Ludzie, czy
wy tego nie widzicie? Wszystkiemu winna jest polska dulszczyzna, ciemnota i
zascianek! Pod tym wzgledem Polska to kraj arabski.
Obserwuj wątek
    • qarolinqa Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:18
      Zgadzam sie z toba w 100%. Dodalabym jednak, ze chlopcy sa tez czesciowo winni.

      autenty napisał:

      > 14-latka popelnila samobojstwo, bo molestowalo ja w klasie 5 chlopakow. Ale
      > nie obwiniajcie tych dzieci! Winna jest szkola i ew. rodzice. Czy jest w
      > szkole wychowanie seksualne? Nie ma! Wmawia sie za to dzieciakom bzdury, np.
      > ze Maryja byla dziewica. A czy ktos im powiedzial, ze seksualnosc to bardzo
      > delikatna sprawa i nie powinno sie do seksu nikogo zmuszac? Oni mogli nawet
      > myslec, ze dziewczynie bedzie przyjemnie, jak jej zrobia zbiorowy 'masaz'. A
      > dziewczynom w szkole - czy ktos im mowi, ze jak ktos je molestuje, to nie jest
      > ich wina? Przeciwnie, panuje ciche przekonanie, ze dziewczyna sama
      > 'prowokowala'. Ta dziewczynka, ktora zginela, wolala smierc, niz opowiedziec o
      > sprawie nauczycielom czy rodzicom! Dlaczego? Pewnie bala sie, ze dawaliby jej
      > do zrozumienia, ze jest dziwka, skoro obmacywalo ja 5 chlopakow. Ludzie, czy
      > wy tego nie widzicie? Wszystkiemu winna jest polska dulszczyzna, ciemnota i
      > zascianek! Pod tym wzgledem Polska to kraj arabski.
      • marysia_b Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:19
        Ty sie najpierw ortografii naucz!
        • crax Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:24
          Przepraszam, a gdzie ty widzisz jakiś błąd otograficzny w jej poście?
          • marysia_b Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:25
            crax napisał:

            > Przepraszam, a gdzie ty widzisz jakiś błąd otograficzny w jej poście?

            W twoim widze!
            • crax Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:27
              A w jej poście gdzie widzisz?
              • qarolinqa Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:32
                crax napisał:

                > A w jej poście gdzie widzisz?

                Marysia be jest przeciez szalona... Jak to sie nazywa jak sie widzi cos czego
                nie ma? ;-)
                • snajper55 Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:34
                  qarolinqa napisała:

                  > Marysia be jest przeciez szalona... Jak to sie nazywa jak sie widzi cos czego
                  > nie ma? ;-)

                  Jak po czymś, to wizje (wizje ma np. Marcinkiewicz). Jak bez niczego, to zwidy. ;)))

                  S.
                  • marysia_b Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:50
                    snajper55 napisał:


                    > Jak po czymś, to wizje (wizje ma np. Marcinkiewicz). Jak bez niczego, to zwidy.
                    > ;)))
                    >
                    > S.

                    Slepymi nabojami strzelasz :)
                    • sir.vimes Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 20:03
                      Masz ci los - ślepymi, nie slepymi.
                      • marysia_b Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 20:12
                        sir.vimes napisała:

                        > Masz ci los - ślepymi, nie slepymi.

                        Nie mam polskich znakow! Wystarczy?
                • marysia_b Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:49
                  qarolinqa napisała:

                  > Marysia be jest przeciez szalona... Jak to sie nazywa jak sie widzi cos czego
                  > nie ma? ;-)

                  To sie nazywa - wyobraznia!
                  • create Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 22:00

                    > To sie nazywa - wyobraznia!

                    świetne
              • marysia_b Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:48
                crax napisał:

                > A w jej poście gdzie widzisz?

                W wielu postach, ktore produkuje od czasu do czasu. Masz cos z oczami?
                • crax Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 20:01
                  Nic nie mam z oczami. A postów quarolinki nigdy nie czytywałem. I po co ta złośliwość?
                  • marysia_b Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 20:14
                    crax napisał:

                    > Nic nie mam z oczami. A postów quarolinki nigdy nie czytywałem. I po co ta złoś
                    > liwość?

                    A po co ta zlosliwosc z twojej strony, jesli nie czytales wczesniejszych bredni
                    kuarolinki?
                    • crax Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 20:17
                      Nie, nie czytałem. Dlatego rozumiesz chyba, że twoje żądanie dot. nauki ortografii przez quarolinkę odniosłem do postu, na który bezpośrednio odpowiadałaś.
                      • marysia_b Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 20:24
                        crax napisał:

                        > Nie, nie czytałem. Dlatego rozumiesz chyba, że twoje żądanie dot. nauki ortogra
                        > fii przez quarolinkę odniosłem do postu, na który bezpośrednio odpowiadałaś.

                        Rozumiem. Kuarolinka ma powolanie, jest nawiedzona przez *poszlem* i takie rozne
                        dodatkowe... A ja niczego nie zadam - to byla, niesmiala zreszta, sugestia.
                        • crax Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 20:28
                          Marysiu, "nieśmiała sugestia" to byłoby np.: "Może byś tak zaczęła uczyć się ortografii?"
                          Natomiast zdanie rozkazujące: "Ty sie najpierw ortografii naucz!" kończące się na dodatek wykrzyknikiem uznałem za żądanie.
                          • marysia_b Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 20:30
                            crax napisał:

                            > Marysiu, "nieśmiała sugestia" to byłoby np.: "Może byś tak zaczęła uczyć się or
                            > tografii?"
                            > Natomiast zdanie rozkazujące: "Ty sie najpierw ortografii naucz!" kończące się
                            > na dodatek wykrzyknikiem uznałem za żądanie.
                            >

                            Nastepnym razem podkresle lagodna intonacje :) Moze i dobrze uznales - bije sie
                            w piers:)
          • snajper55 Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:27
            crax napisał:

            > Przepraszam, a gdzie ty widzisz jakiś błąd otograficzny w jej poście?

            Napisała chłopcy przez CH, a marysia pewnie mysli, że to się pisze przez samo H. ;))

            S.
            • crax Pewnie tak :)))) n/t 26.10.06, 19:29


            • qarolinqa Re: Zgadzam sie z toba w 100%. 26.10.06, 19:32
              snajper55 napisał:

              > crax napisał:
              >
              > > Przepraszam, a gdzie ty widzisz jakiś błąd otograficzny w jej poście?
              >
              > Napisała chłopcy przez CH, a marysia pewnie mysli, że to się pisze przez samo H
              > . ;))

              Doskonałe :-)
              >
              > S.
      • ravendom Re: A ja sie zgadzam w 95% 27.10.06, 16:50
        Zgadzam się, ze edukacja seksualna w szkołach jest zadna i węcz nazywanie tego
        edukacją jest nadużyciem tego szlachetnego słowa. Ale nie zgadzam sie ze
        stwierdzeniem, ze to nie jest wina tych chlopaków. No bo przepraszam bardzo,
        ale jak ja miałem 14 to wiedziałem, ze publiczne rozbieranie kogoś, a
        szczegolnie dziewczyny, nie jest zabawne tylko okrutne. Nie zrzucajmy winy za
        czyjś wrodzony debilizm wyłącznie na szkołę i na rodziców. Wymagajmy trochę
        więcej od "dzieci" i nie tłumaczmy kazdego przestępstwa nieletnich brakiem
        opieki ze strony rodziców, czy szkoły.
        • Gość: gość Re: moze i racja. IP: 83.18.131.* 28.10.06, 00:17
          Ci chlopacy chyba tez maja swoj rozum jezeli tego nie chciala to pewnie
          krzyczala i moze plakala ... takich skur**** to trzeba w kryminale pozamykac.
          Przeciez to tak jakby oni ja zabili ... powinni ich zameczyc na smierc bijac
          ich ...
        • edyta4god Re: A ja sie zgadzam w 95% 30.10.06, 21:11
          W końcu ktoś zaczyna pisać na temat!
          Myślę,że problem jest bardziej skomplikowany. Na pewno nie jest to powodem
          braku edukacji seksualnej ale braku właściwej edukacji seksualnej oraz tkzw.
          rewolucji seksualnej.
          Mieszkam w Kanadzie, gdzie w szkołach publicznych edukacja seksualna polega na
          uczeniu dzieci, że powinny rozpocząć życie seksualne kiedy tylko zechcą i mają
          to robić według własnego naturalnego pragnienia...
          Owoce tego rodzaju edukacji są jeszcze gorsze od jej braku...
          Ale prawdą jest,że jeśli rodzice nigdy z dziećmi na ten temat nie rozmawiają ,
          bo się wstydzą, koścół zaś naucza, że seks jest czymś brudnym to dzieciaki będą
          się o tym uczyły ze środkó masowego przekazu, gazetek pornograficznych, książek
          pełnych seksualnej przemocy i filmów o podobnej tematyce oraz rówieśników.
          Poza tym reklamy, moda itp. są tak pełne erotycznych podtekstów,że młodzi
          chłopcy podświadomie zaczynają myśleć,że kobieta to tylko po to jest... czemu
          się więć dziwić?
          Takie są owocewspółczesnej kultury w połączeniu ze staroświeckim myśleniem tabu.
          Chyba trzeba nam onaleźć zdrowy balans.
    • marysia_b Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 19:18
      Powiedz mi tylko dlaczego takie numery nie dzieja sie w szkolach katolickich
      (czy innych wyznaniowych)? Cos w tym chyba jest? A moze to, ze nauczyciele nie
      wychodza z lekcji nawet na 5 minut na siusiu - uczniowie tez nie (od tego jest
      przerwa) i ze jest jakas dyscyplina i organizacja *od gory* a nie bajzel.
      Nie pomyslales?
      • snajper55 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 19:30
        marysia_b napisała:

        > Powiedz mi tylko dlaczego takie numery nie dzieja sie w szkolach katolickich

        A co to jest szkoła katolicka ? W tamtym gimnazjum wisiały krzyże, uczono
        religii katolickiej, to jaka to była szkoła ? Pogańska ?

        S.
        • autenty Oczywiscie, w Polsce nie szkol niekatolickich. 26.10.06, 19:37
          snajper55 napisał:

          > marysia_b napisała:
          >
          > > Powiedz mi tylko dlaczego takie numery nie dzieja sie w szkolach katolick
          > ich
          >
          > A co to jest szkoła katolicka ? W tamtym gimnazjum wisiały krzyże, uczono
          > religii katolickiej, to jaka to była szkoła ? Pogańska ?
          >
          > S.

          Oczywiscie, w Polsce nie szkol niekatolickich (czy tez prawie nie ma). W tej
          szkole na pewno uczono religii rzymsko-katolickiej i na pewno nie przekazywano
          elementarnej wiedzy nt. seksualnosci czlowieka.
        • marysia_b Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 20:20
          snajper55 napisał:

          > A co to jest szkoła katolicka ? W tamtym gimnazjum wisiały krzyże, uczono
          > religii katolickiej, to jaka to była szkoła ? Pogańska ?
          >
          > S.

          Ja mam w domu menore, pare szabasowek i Koran - to znaczy, ze jestem zydowka i
          muzulmanka (dwa w jednym)? Widziales regulamin tej szkoly? Widocznie to byla
          szkola bajzlowa.
          • nickita13 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 20:46
            przepraszam ale nie mogę się powstrzymać: te głupoty które wypisujesz to
            prowokacja czy ty naprawdę tak myślisz???
            • marysia_b Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 20:56
              nickita13 napisała:

              > przepraszam ale nie mogę się powstrzymać: te głupoty które wypisujesz to
              > prowokacja czy ty naprawdę tak myślisz???

              A ty to wypracowanie ponizej - przepraszam, tez nie moge sie powstrzymac, to co,
              prowokacja, czy praca u podstaw?
              • nickita13 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 21:04
                skutek przemyśleń... jeśli chciałabyś skomentować to zapraszam :-)
      • create Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:02
        Uważam że nic nie stoi na przeszkodzie aby w katolickiej szkole z dyscypliną
        prowadzić wychowanie seksualne.
      • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:14
        Marysiu! Nie pisz nieprawdy! Taka rzecz (a nawet gorsza, bo zamordowano dziewczyne) zdarzyla sie w katolickiej szkole. Nie publicznej.

        marysia_b napisała:
        > Powiedz mi tylko dlaczego takie numery nie dzieja sie w szkolach katolickich
        > (czy innych wyznaniowych)? Cos w tym chyba jest? A moze to, ze nauczyciele nie
        > wychodza z lekcji nawet na 5 minut na siusiu - uczniowie tez nie (od tego jest
        > przerwa) i ze jest jakas dyscyplina i organizacja *od gory* a nie bajzel.
        > Nie pomyslales?
        • marysia_b Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:23
          nelsonek napisał:

          > Marysiu! Nie pisz nieprawdy! Taka rzecz (a nawet gorsza, bo zamordowano dziewcz
          > yne) zdarzyla sie w katolickiej szkole. Nie publicznej.

          Nic nie wiem o tym przypadku - wszedzie moze zdarzyc sie niepojety horror...
          Wiem natomiast, ze tu, gdzie jestem katolickie szkolnictwo jest na lepszym
          poziomie pod kazdym wzgledem (nie twierdze, ze idealne, bo zawsze moze byc lepiej).
          • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:26
            Glosno bylo jak cholera o tym. Na poczatku tego roku szkolnego. Wieluń - liceum katolickie.

            A czy katolickie szkoly maja wyzszy poziom? Nie wiem. Smiem twierdzic, ze kazda niepubliczna szkola ma wyzszy poziom i ze takie rzeczy sie nie zdarzaja.
            • marysia_b Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:38
              nelsonek napisał:

              > Glosno bylo jak cholera o tym. Na poczatku tego roku szkolnego. Wieluń - liceum
              > katolickie.

              Ja daleko od szosy, to i nie zawsze z pelnego serwisu informacyjnego korzystam ;)
              >
              > A czy katolickie szkoly maja wyzszy poziom? Nie wiem. Smiem twierdzic, ze kazda
              > niepubliczna szkola ma wyzszy poziom i ze takie rzeczy sie nie zdarzaja.

              Ja mam na mysli nie tylko wyzszy poziom dydaktyczny, bo nie zawsze to jest
              najwazniejsze - chodzi o caloksztalt wychowania, kontakt szkoly z domem i na
              aborot, obowiazek podpisywania dziennczka (codziennie), dwugodzinna koza po
              trzech uwagach na lekcji, no wiesz takie drobne organizacyjne rzeczy, ktore
              wplywaja na ogolna dyscypline.
              A to, ze jakies nieszczescie moze sie zdarzyc - okradziono mnie kiedys w
              kosciele - naprawde! ;)

              • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:42
                Pewnie jakis wredny ateista-prowokator Cie okradl :P
                A propozycje Giertycha uwazam za trafione. Chuliganow i im podobnych nalezy wypie..c z normalnych szkol. Natychmiast.
                • marysia_b Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:54
                  nelsonek napisał:

                  > Pewnie jakis wredny ateista-prowokator Cie okradl :P

                  Nie wiem - choc przyznac musze, ze uczciwy to on byl, bo cala torebke pod dom
                  podrzucil; brakowalo jeno zawartosci portfela :)

                  > A propozycje Giertycha uwazam za trafione. Chuliganow i im podobnych nalezy wyp
                  > ie..c z normalnych szkol. Natychmiast.

                  Chuliganki tez :) Dziewczynom czasem tez niczego nie brakuje.
                  Wiele osob wokol zastanawia sie, czy koedukacja (w szkolach ponadpodstawowych)
                  nie jest bledem... ale to juz temat na inny watek :)
                  • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:57
                    maila odbierz:)
      • create Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 11:03

        Trochę się nie wstrzeliłaś z czasem:

        wiadomosci.onet.pl/1424649,11,item.html
      • autenty To sie dzialo w szkole katolickiej. 28.10.06, 16:14
        marysia_b napisała:

        > Powiedz mi tylko dlaczego takie numery nie dzieja sie w szkolach katolickich
        > (czy innych wyznaniowych)? Cos w tym chyba jest? A moze to, ze nauczyciele nie
        > wychodza z lekcji nawet na 5 minut na siusiu - uczniowie tez nie (od tego jest
        > przerwa) i ze jest jakas dyscyplina i organizacja *od gory* a nie bajzel.
        > Nie pomyslales?

        Wszystkie szkoly w Polsce sa katolickie. To sie dzialo w szkole katolickiej.
    • mandaryna65 kto nie lubi dziewic? 26.10.06, 19:40
      autenty napisał:

      > szkole wychowanie seksualne? Nie ma! Wmawia sie za to dzieciakom bzdury, np.
      > ze Maryja byla dziewica.

      No i dostało się biednej Maryi. Jaka jest jej wina w tej sprawie??? Ano, była
      dziewicą... jakież to nienaturalne, jakież to arabskie, zaściankowe!!!

      Trzeba coś z tym zrobić!! Rozebrać , zgwałcić, uświadomić na siłę!!!
      • katrina_bush Poseł Bestry to najlepszy wzorzec dla młodzieży ! 26.10.06, 22:31
        Od kogo gdańscy gimnazjaliści wzieli przykład?

        Od Bestrego ?

        Filipka ?

        Eurodeputowanego Golika ?

        Wicepremiera Dorna ?

        P. S.
        A Bestry był u Rydzyka 5 razy w tygodniu.

        Niech sie młodzież uczy od władzy...
      • autenty Re: kto nie lubi dziewic? 28.10.06, 16:16
        mandaryna65 napisała:

        > autenty napisał:
        >
        > > szkole wychowanie seksualne? Nie ma! Wmawia sie za to dzieciakom bzdury,
        > np.
        > > ze Maryja byla dziewica.
        >
        > No i dostało się biednej Maryi. Jaka jest jej wina w tej sprawie??? Ano, była
        > dziewicą... jakież to nienaturalne, jakież to arabskie, zaściankowe!!!
        >
        > Trzeba coś z tym zrobić!! Rozebrać , zgwałcić, uświadomić na siłę!!!

        Maryja nie byla zadna dziewica, bo urodzila dziecko. Nie miala wiec blony
        dziewiczej. Nie byla tez panna, bo byla mezatka. A takich wlasnie glupot ucza w
        polskich szkolach, zamiast porzadnego, pozbawionego ideologii wychowania
        seksualnego.
    • Gość: ja Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 20:10
      A myślisz, że nigdy się nie zdarzyło żeby dorosła, uświadomiona kobieta
      popełniła, albo próbowała popełnic samobójstwo , bo została zgwałcona?
      szczególnie jesliby to był gwałt zbiorowy, na oczach wielu innych ludzi, którzy
      nie reagowali? I nie pisz bzdur, że 14-latek może mysleć, że tego typu
      zachowania to standart. owszem wychowanie seksualne w szkołach jest potzrebne,
      ale akurat tu nie ma nic do rzeczy.
      • nickita13 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 20:43
        no chyba jednak ma...

        Wychowanie seksualne: gdyby chłopcom/dzieciom od dziecka (przedszkola)
        uświadamiano, że seks jest zjawiskiem ludzkim normalnym i zdrowym, gdyby nie
        był tematem tabu, gdyby wychowania seksualnego uczyli specjaliości a nie pan od
        w-f w zastępstwie, gdyby dzieciaki od małego były uczone, że są to sprawy
        bardzo intymne a równoczesnie ludzkie, że nie są tematem głupich żartów ale nie
        należy się wstydzić o nich mówić szczególnie gdy dzieje się coś złego ... TO BY
        WIEDZIAŁY, ŻE TAKIE ZACHOWANIA JAK "MASOWNIE KOOLEŻANKI" SĄ ZŁE!!! PIĘTNOWANE
        PRZEZ PRAWO, SĄ KARALNE I WIĄŻĄ SIĘ Z NIMI POWAŻNE KOSEKWENCJE PRAWNE I
        SPOŁECZNE!!!
        Na litość boską! Popatrzcie chociażby na ten post: poruszony jest bardzo ważny
        temat, tragedia, a tu co? Głupie bagatelizowanie sprawy przez skupienie się nie
        pierdołach typu ortografia!! I tak wygląda całe nasze społeczeństwo: sprawy
        ważne i ludzkie są pomijane, nie uczą ich rodzice, szkoła, państwo. Dzieci sa
        zostawiane same ze swoimi lękami, obawami, wątpliwościami i pytaniami. O seksie
        dowiadują się od zidiociałych kolegów - kandydatów na pedofili i gwałcicieli
        staruszek.
        Nauczyciele: co z dziećmi, które to widziały? Dlaczego nikt nic nie powiedział?
        Bo jak miałby powiedzieć? Że co koledzy zronili Ani? Głaskali ją? czy dotykali?
        Durna Pani zaczełaby pewnie bagatelizować sprawę na stary sprawdzony
        sposób: "usiądż i nie przeszkadzaj" albo "dlaczego Ania się nie poskarzy". I ci
        ludzie narzekają, że za mało zarabiają? na ulicę z takimi pedagogami.
        Rodzice: co trzeba zrobić żeby wychować dziecko tak, zeby miało w ogóle
        pomysły, żeby krzywdzić słabszych? naśmiewać się ? "torturować" w taki czy inny
        sposób? jak małym człowiekiem o mikroskopijnym móżdżku trzeba być, żeby nie być
        w stanie przekazać dzieclku tak podstawowych wartości jak współczucie, szacunek
        dla innych ludzi, tolerancja...

        Szanowni rozmówcy: zawinili wszyscy na całej linii. Rodzice ślepotą i głupotą,
        nauczyciele ignorancją i lenistwem, dzieci - tym, że będąc już dużymi dziećmi
        powinny obserwując świat je otaczający uczyć się rozrózniać zło i dobro nawet
        jeśli rodzice ich tegoi nie nauczyli, zawinili tchórzostwem i bezmyślnością.

        I to się nie skończy, jutro będzie inna szkoła i inna tragedia. Ale wprowadźmy
        zakaz całkowity aborcji!! Niech się rodzi więcej niechcianych dzieci, których
        nikt nigdy nie wychowa! Nie uczmy wychowania seksualnego! Obalmy teorię
        ewolucji! i może od razu ubierzmy się w skóry, wykopny norki, weźmy maczugi i
        wróćmy do epoki kamienia łupanego..... choć nie jestem pewna czy nie obrażam
        teraz aby naszych szanownych praprzodków.
        • qqazz Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:20
          nickita13 napisała:
          TO BY
          >
          > WIEDZIAŁY, ŻE TAKIE ZACHOWANIA JAK "MASOWNIE KOOLEŻANKI" SĄ ZŁE!!! PIĘTNOWANE
          > PRZEZ PRAWO, SĄ KARALNE I WIĄŻĄ SIĘ Z NIMI POWAŻNE KOSEKWENCJE PRAWNE I
          > SPOŁECZNE!!!

          W czasach kiedy nie było nawet mowy o czyms takim jak wychowanie seksualne to
          co wyzej cytuje wiedział kazdy gnojek i każdy traktował cos takiego jak
          zboczenie i co ty na to?


          pozdrawiam
          • szefu13 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:35
            Oboje macie rację:
            - z jednej strony dobre wychowanie seksualne uczy szacunku do człowieka i uczy
            uczuć (tak ja rozumiem pełne wychowanie seksualne: seks + uczucia), co powinno
            zaowocować brakiem tak nieempatycznych i agresywnych zachowań,
            - a z drugiej wystarczy dobrze uczyć przyzwoitości i szacunku dla drugiego
            człowieka, co robiono juz dawno temu, a potem to olano nie zastępując niczym
            choćby porządnym wychowaniem seksualnym.

            Wniosek są dwa:
            1. zbiorowiska ludzi, wśród których takie patologie, o których tu mowa się
            dzieją są ŚREDNIO BIORĄC w stanie podgnicia moralnego i mentalnego,
            2. Minister Edukacji powinien przestać się autopromować, czepiać Orangutana za
            geny, czy Darwina za brodę i uprawiać tani populizm, tylko zacząć robić to, za
            co mu wszyscy płacimy w formie podatków, czyli wprowadzać działania podnoszące
            średni poziom cywilizacji w narodzie. Ale to trzeba umieć .....
            • nickita13 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 13:09
              czyli wracamy do punktu wyjście: całe nasze społeczeństwo jest chore i
              pokręcone, potrzeba nam głębokiej reformy, społecznej, politycznej,
              gospodarczej... może zacznijmy w końcu chodzić do wyborów :-)
            • nickita13 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 13:10
              na wybory chyba powinno być...
          • nickita13 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 13:07
            zgoda, ja też pamiętam tamte czasy, i pamiętam też że nie było powszechnie
            dostepnej pornografii w każdym kiosku, w telewizji... dzisiaj wychowanie
            seksualne jest potrzebne również po to, żeby dzieci nayuczyć odróżniać seks
            związany z miłością i uczuciem i seks czysto cielesny, często przedstawiany
            wulgarnie i oansowany jako styl życia.
            • edyta4god Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 30.10.06, 21:37
              Zupełnie się z tym zgadzam.
      • autenty Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 28.10.06, 16:17
        Gość portalu: ja napisał(a):
        > owszem wychowanie seksualne w szkołach jest potzrebne,
        > ale akurat tu nie ma nic do rzeczy.

        Tu ma bardzo duzo do rzeczy.
    • xtrin Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 20:34
      Wychowanie seksualne niewątpliwie ma tutaj jakiś związek, ale nic nie
      usprawiedliwia zachowania tych kretynów. Bo trzeba być kretynem, by nawet bez
      szkoły nie widzieć nieodpowiedniości tego zachowania.
      Po pierwsze winni są ci chłopcy i ich rodzice. Dalej - obojętnie przyglądająca
      się klasa i jej rodzice. Szkoła dopiero w następnej kolejności.
      • Gość: guziel Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.06, 20:57
        > Po pierwsze winni są ci chłopcy i ich rodzice. Dalej - obojętnie przyglądająca
        > się klasa i jej rodzice. Szkoła dopiero w następnej kolejności.

        Pytanie: czego winni są? śmierci dziewczyny?
        • xtrin Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 09:03
          Maltretowania. Znęcania się. Gwałtu.
      • autenty Od tego jest szkola! 28.10.06, 16:22
        xtrin napisała:
        > Wychowanie seksualne niewątpliwie ma tutaj jakiś związek,

        Ma bardzo duzy zwiazek.

        > ale nic nie
        > usprawiedliwia zachowania tych kretynów. Bo trzeba być kretynem, by nawet bez
        > szkoły nie widzieć nieodpowiedniości tego zachowania.

        Usprawiedliwia ich wlasnie brak wychowania seksualnego. Powinno byc wprowadzone
        w szkole zamiast religii. Na religie niech chodzi kto chce po lekcjach.

        > Po pierwsze winni są ci chłopcy i ich rodzice. Dalej - obojętnie przyglądająca
        > się klasa i jej rodzice. Szkoła dopiero w następnej kolejności.

        Rodzice winni? A niby to dlaczego? Winna jest przede wszystkim szkola. Rodzice
        nie maja sie obowiazku i nie moga sie znac na profesjonalnym wyjasnieniu
        dzieciom roznych aspektow zycia seksualnego czlowieka. Od tego jest szkola!!! I
        tak dziala szkola we wszystkich cywilizowanych krajach. Ale w Polsce oczywiscie
        wazniejsza jest religia w szkole.
        • kaja86 Re: Od tego jest szkola! 28.10.06, 22:01

          >Usprawiedliwia ich wlasnie brak wychowania seksualnego. Powinno byc wprowadzone
          >w szkole zamiast religii. Na religie niech chodzi kto chce po lekcjach.

          Wybacz, ale z całym szacunkiem pieprzysz. Uważasz, ze w krajach, gdzie
          wprowadzono wychowanie seksualne gwałty się nie zdarzają? Czy brak wychowania
          seksualnego moze być usprawiedliwieniem? Moim zdaniem nie może. Sa pewne normy,
          szacunek do drugiego człowieka, elementarne zasady współżycia społecznego, które
          powinny być wpajane dzieciom od samego początku, a nie na jakimś durnym
          wychowaniu seksualnym. Myślisz, że bez tego ludzie nie wiedza, ze gwałt i
          przemoc to przestepstwa?

          >Rodzice winni? A niby to dlaczego? Winna jest przede wszystkim szkola. Rodzice
          >nie maja sie obowiazku i nie moga sie znac na profesjonalnym wyjasnieniu
          >dzieciom roznych aspektow zycia seksualnego czlowieka. Od tego jest szkola!!! I
          >tak dziala szkola we wszystkich cywilizowanych krajach. Ale w Polsce oczywiscie
          >wazniejsza jest religia w szkole.

          Znowu pieprzysz. Rodzice nie muszą wyjaśniać dziecku żadnych profesjonalnych
          aspektów. Rodzice mają wpoić dziecku pewne zasady i nauczyć je odróżniac dobro
          od zła. Widocznie rodzice tych chlopców tego nie potrafili. Zreszta w telewizji
          pokazywano wypowiedź jednego z tych ojców. Stwierdził, że nic się nie stało.
          Patrząc na tego ojca coraz mniej się dziwię, ze doszło do tej tragedii. A w góle
          co ma do tego religia? Czy ktoś kogoś zmusza do chodzenia na nią? Nie. Ja nie
          jestem wierząca, ale przeraża mnie zaślepienie niektórych.
          • autenty Re: Od tego jest szkola! 29.10.06, 01:58
            kaja86 napisała:
            > Wybacz, ale z całym szacunkiem pieprzysz. Uważasz, ze w krajach, gdzie
            > wprowadzono wychowanie seksualne gwałty się nie zdarzają? Czy brak wychowania
            > seksualnego moze być usprawiedliwieniem? Moim zdaniem nie może. Sa pewne normy,
            > szacunek do drugiego człowieka, elementarne zasady współżycia społecznego, któr
            > e
            > powinny być wpajane dzieciom od samego początku, a nie na jakimś durnym
            > wychowaniu seksualnym. Myślisz, że bez tego ludzie nie wiedza, ze gwałt i
            > przemoc to przestepstwa?

            Wychowanie seksualne nie jest durne. Rodzicow przerasta ten temat, rodzice nie
            maja zreszta pojecia o seksuologii. To, ze zrobili dziecko nie znaczy, ze znaja
            sie na seksie. Gwalty zdarzaja sie rzadziej w krajach, gdzie jest profesjonalne
            wychowanie seksualne. A juz na pewno zdarzaja sie rzadziej tego typu glupkowate
            sytuacje na lekcjach, to nie byl zwyczajny gwalt. Obmacywanie dziewczyny na
            lekcji przez paru chlopakow, nie, to tylko w Polsce sie moze zdarzyc.

            > Znowu pieprzysz. Rodzice nie muszą wyjaśniać dziecku żadnych profesjonalnych
            > aspektów. Rodzice mają wpoić dziecku pewne zasady i nauczyć je odróżniac dobro
            > od zła. Widocznie rodzice tych chlopców tego nie potrafili.

            I tak nie potrafi moze 90% rodzicow. Nie potrafia tez katecheci, bo ci za dobro
            uznaja totalitaryzm rzymsko-katolicki, a jest to oczywiste zlo. Zostawcie etyke
            profesjonalistom, a nie rodzicom-amatorom, albo katolickom ideologom.

            > Zreszta w telewizji
            > pokazywano wypowiedź jednego z tych ojców. Stwierdził, że nic się nie stało.

            Jest to jeden z tych waszych 99% katolikow. Wole ateistow szwedzkich, ktorzy
            naprawde sa o NIEBO porzadniejszymi ludzmi.

            > Patrząc na tego ojca coraz mniej się dziwię, ze doszło do tej tragedii. A w gól
            > e
            > co ma do tego religia?

            Religia? Bo jest w szkole zamiast wychowania seksualnego.

            > Czy ktoś kogoś zmusza do chodzenia na nią? Nie.

            Tak, zmusza! Jest to czesto dyskutowane na forum. Jest caly szereg posrednich
            mechanizmow nacisku, cos w rodzaju molestowania religijnego. Np. to, ze religia
            nie jest na ostatniej albo pierwszej lekcji tylko w srodku.

            > Ja nie
            > jestem wierząca, ale przeraża mnie zaślepienie niektórych.

            E tam. Jesli nie jestes wierzaca, to jestes wlasnie zaslepiona.
            • kaja86 Re: Od tego jest szkola! 30.10.06, 17:22
              >Wychowanie seksualne nie jest durne. Rodzicow przerasta ten temat, rodzice nie
              > maja zreszta pojecia o seksuologii. To, ze zrobili dziecko nie znaczy, ze znaja
              > sie na seksie. Gwalty zdarzaja sie rzadziej w krajach, gdzie jest profesjonalne
              > wychowanie seksualne. A juz na pewno zdarzaja sie rzadziej tego typu glupkowate
              > sytuacje na lekcjach, to nie byl zwyczajny gwalt. Obmacywanie dziewczyny na
              > lekcji przez paru chlopakow, nie, to tylko w Polsce sie moze zdarzyc.

              Tak w ogole to w Polsce jest wychowanie seksualne. Przynajmniej ja miałam cos
              takiego w gimnazjum i w liceum. Tzn przedmiot nazywa się wychowanie do życia w
              rodzinie. Ale mówią tam o seksie, sposobach antykoncepcji np itd. Mówisz, ze w
              innych krajach zdarzają się rzadziej takie sytuacje na lekcjach. A w Polsce niby
              zdarzają się tak często? Jak na razie mówimy o jednym przypadku. Całkiem
              niedawno skończyłam szkołę, uczyłam się zresztą w trzech różnych i taka sytuacja
              nigdy nie miała miejsca.

              > I tak nie potrafi moze 90% rodzicow. Nie potrafia tez katecheci, bo ci za dobro
              > uznaja totalitaryzm rzymsko-katolicki, a jest to oczywiste zlo. Zostawcie etyke
              > profesjonalistom, a nie rodzicom-amatorom, albo katolickom ideologom.

              Nie wiem na jakich katechetów Ty trafiłaś, gdy ja chodziłam na religię nie
              spotkałam się tak naprawdę z żadnym totalitaryzmem rzymsko-katolickim. Co to w
              ogole jest? I co mamy zostawić profesjonalistom? Rozmowy o seksie czy
              odróżnianie dobra od zła?

              > Jest to jeden z tych waszych 99% katolikow. Wole ateistow szwedzkich, ktorzy
              > naprawde sa o NIEBO porzadniejszymi ludzmi.

              Jakich 99%? Ty naprawdę wierzysz, ze w Polsce jest 99% katolików? Nawet jeżeli
              za katolików uznamy wszystkich tych którzy są ochrzczeni w Kościele katolickim
              to i tak nigdy nie wyjdzie nam 99%. Poza tym skąd Ty wiesz, ze ten ojciec byl
              katolikiem? poza tym zdania typu Szwedzi sa lepsi od Polaków. Ateisci są lepsi
              od Katolikow to generalizacje. Kazdy może podac pełno przykladów, które je
              potwierdzą, albo obalą.

              >
              > Religia? Bo jest w szkole zamiast wychowania seksualnego.

              Religia nie jest zamiast wychowania seksualnego. To są 2 odrębne przedmioty i
              całkiem co innego się na nich mówi.

              > Tak, zmusza! Jest to czesto dyskutowane na forum. Jest caly szereg posrednich
              > mechanizmow nacisku, cos w rodzaju molestowania religijnego. Np. to, ze religia
              > nie jest na ostatniej lekcji

              Nie zmusza. W mojej szkole byly osoby, które nie chodziły i nikt ich nie
              zmuszał. w tygodniu były 2 religie, jedna z nich była na ostatniej lekcji, a
              druga nie. Ale wynikało to raczej z trudnosci w utworzeniu planu. Poza tym to
              nie jest chyba takie straszne jak uczen liceum ma 45minutowe okienko. Moja
              koleżanka, ktora nie chodziła na religię w tym czasie czytała sobie ksiązki. ja
              staram się czerpac informacje z życia, a nie z forum.

              > E tam. Jesli nie jestes wierzaca, to jestes wlasnie zaslepiona.

              Nie jestem. Od roku chyba nie bylam w kościele. Aczkolwiek spotkałam wielu
              naprawdę sympatycznych księży, którzy wierzyli w to, co głoszą. Tak się składa,
              ze wśród moich znajomych jest sporo ludzi wierzących. Ale wierzących naprawdę, a
              nie tylko chodzacych do kościoła. Są to w większości ludzie naprawdę uczciwi, z
              ktorymi można o wszystkim porozmawiać.
              • autenty Re: Od tego jest szkola! 30.10.06, 19:41
                kaja86 napisała:
                > Mówisz, ze w
                > innych krajach zdarzają się rzadziej takie sytuacje na lekcjach. A w Polsce nib
                > y
                > zdarzają się tak często? Jak na razie mówimy o jednym przypadku.

                To moze wlasciwie nie ma sie czym przejmowac?

                > gdy ja chodziłam na religię nie
                > spotkałam się tak naprawdę z żadnym totalitaryzmem rzymsko-katolickim. Co to w
                > ogole jest?

                Fakt, ze religia jest w szkole jest wynikiem totalitaryzmu religijnego.

                > Jakich 99%? Ty naprawdę wierzysz, ze w Polsce jest 99% katolików?

                Tak wszedzie pisza.

                > Nawet jeżeli
                > za katolików uznamy wszystkich tych którzy są ochrzczeni w Kościele katolickim
                > to i tak nigdy nie wyjdzie nam 99%.

                No to moze 95%.

                > Religia nie jest zamiast wychowania seksualnego. To są 2 odrębne przedmioty i
                > całkiem co innego się na nich mówi.

                Ale religia nie powinna byc przedmiotem w szkole! To niepowazne! To czyni z
                Polski kraj arabski!

                > Tak się składa,
                > ze wśród moich znajomych jest sporo ludzi wierzących. Ale wierzących naprawdę,
                > a
                > nie tylko chodzacych do kościoła. Są to w większości ludzie naprawdę uczciwi, z
                > ktorymi można o wszystkim porozmawiać.

                Wierzacych w co? W islam?
                • kaja86 Re: Od tego jest szkola! 30.10.06, 20:30

                  > To moze wlasciwie nie ma sie czym przejmowac?

                  Czy ja w którymś miejscu tak napisałam? Ja doskonale zdaję sobie sprawę z tego,
                  ze to straszna tragedia, ale teakie rzeczy na szczęście nie są na porzadku
                  dziennym w polskich szkołach. Oczywiście trzeba jakos sprawić, żeby takich
                  przypadków w ogóle nie było, ale na pewno nie sprawi tego to, że wyrzuci się
                  religię ze szkół. Co do wychowania seksualnego to ono jest, więc w ogole nie ma
                  o czym dyskutować.
                  >
                  > Fakt, ze religia jest w szkole jest wynikiem totalitaryzmu religijnego.

                  Jak nie bylo jej w szkołach to tez była wina totalitaryzmu, tylko że innego. Ale
                  moge się zgodzić, że zamiast lekcji religii możnaby wprowadzić etykę np. Co
                  prawda nie sądzę, zeby to w jakikolwiek sposób zmieniło polską młodzież, ale na
                  tym forum niektórzy nie mieliby sie o co kłócić.

                  > Tak wszedzie pisza.

                  Jeszcze należy zwrócić uwagę jakie kryteria biora pod uwagę ci, którzy tak
                  piszą. Przeczytałam sobie badania CBOS z maja 2006 i wynika z nich, że za
                  katolików uważa się 96 % badanych. Tylko 63% deklaruje, że stosuje sie do
                  nauczania Kościoła, a 56 % przynajmniej raz w tygodniu uczestniczy w praktykach
                  religijnych (czyli niewiele ponad połowa)Do komunii przystepuje jeszcze mniej.
                  Te 96% to tak naprawdę fikcja

                  > No to moze 95%.

                  Tak jak napisałam, według Twoich kryteriów może to być nawet 96 %, ale spora
                  część nie praktykuje i nie stosuje się do nauczania Kościola, więc Katolikami
                  trudno ich nazwać.

                  > Ale religia nie powinna byc przedmiotem w szkole! To niepowazne! To czyni z
                  > Polski kraj arabski!

                  Znowu generalizujesz. Do kraju arabskiego nam jeszcze bardzo wiele brakuje. W
                  czasach komunizmu religii nie było, a ludzie narzekali, że to niedobrze.
                  Aczkolwiek jestem w stanie się zgodzić, że religia powinna być raczej nauczana
                  po lekcjach w salkach katechetycznych. jednakże ja uczęszczałam na nią dość
                  długo i żadnej krzywdy mi to nie wyrzadziło. Poza tym przypominam, że temat,
                  który poruszyłas dotyczył wychowania seksualnego a nie religii.

                  > Wierzacych w co? W islam?

                  W Boga, niezaleznie od tego, czy był to Bóg w wydaniu rzymsko-katolickim, czy
                  Świadków Jehowy, zresztą w Islam tez mogilby wierzyć. nigdy nie oceniałam ludzi
                  po wierze, która wyznawali.
            • edyta4god Re: Od tego jest szkola! 30.10.06, 21:58
              Ha! Ha! Gwałty zdarzają się rzadziej w karjach gdzie jest wychowanie seksualne?
              Ja mieszkam w takim kraju i widzę,że raczej zdarzają się tutaj o wiele częściej.
              A jeśli rodzice nie znają się na seksie to kto inny ma się znać?
              Szanowny Pan profesor?
        • edyta4god Re: Od tego jest szkola! 30.10.06, 21:50
          A ja myślałam,że od wychowywania są rodzice. Bo czyje są dzieci? Szkoły czy
          rodziców? Takie są właśnie skutki kiedy rodzice pozostawiają wychowanie szkole!!
          Powiem Ci jedno. W cywilizowanym świecie rodzice dzieci wychowują a nie hodują!
          Nie wiem, może następny cywilizowany krok , według Ciebie to zredukowanie roli
          rodziców jedynie do zrodzenia dzieci a resztę pozostawi się specjalistom?
    • qqazz Co za bzdury!!! 26.10.06, 20:59
      autenty napisał:

      > 14-latka popelnila samobojstwo, bo molestowalo ja w klasie 5 chlopakow. Ale
      nie obwiniajcie tych dzieci! Winna jest szkola i ew. rodzice. Czy jest w szkole
      wychowanie seksualne? Nie ma! Wmawia sie za to dzieciakom bzdury, np. ze Maryja
      byla dziewica. A czy ktos im powiedzial, ze seksualnosc to bardzo delikatna
      sprawa i nie powinno sie do seksu nikogo zmuszac? Oni mogli nawet myslec, ze
      dziewczynie bedzie przyjemnie, jak jej zrobia zbiorowy 'masaz'. A dziewczynom w
      szkole - czy ktos im mowi, ze jak ktos je molestuje, to nie jest ich wina?
      Przeciwnie, panuje ciche przekonanie, ze dziewczyna sama 'prowokowala'. Ta
      dziewczynka, ktora zginela, wolala smierc, niz opowiedziec o sprawie
      nauczycielom czy rodzicom! Dlaczego? Pewnie bala sie, ze dawaliby jej do
      zrozumienia, ze jest dziwka, skoro obmacywalo ja 5 chlopakow. Ludzie, czy wy
      tego nie widzicie? Wszystkiemu winna jest polska dulszczyzna, ciemnota i
      zascianek! Pod tym wzgledem Polska to kraj arabski.<


      Głupoty piszesz ot co, sam jeszcze kilkanaście lat temu chodziem do szkoły jak
      i moi znajomi, o żadnej promocji rozwiazłosci seksualnej wsród dzieci czy
      młodzieży (zwanej wychowaniem seksualnym) nie było wtedy nawet mowy a takie
      zachowanie było po prostu nie do pomyslenia, jak by jakieś zwyrodniałe
      przygłupy próbowały cos takiego zrobić to reszta klasy by ich na miejscu
      skatowała ciekawe gdzie byli inni chłopcy? Pewnie juz do reszty sie spedalili
      pod wpływem nachalnej propagandy z tv albo im sie to podobało i są niewiele
      lepsi od tych pięciu degeneratów.
      Zgodzę sie z toba że winna jest szkoła, dlaczego? Bo brak w niej dyscypliny i
      zamiast wpajania młodzierzy odpowiednich wzorców moralnych sączy jakies
      przedziwne głupstwa i bełkoty o jakichs prawach czy czyms podobnym co jest w
      praktyce przyzwoleniem na bandytyzm i tłumoctwo wśród młodzierzy.
      "Oni mogli nawet myslec, ze dziewczynie bedzie przyjemnie" ty naprawde tak
      uważasz? Bo ja myślę że to po prostu efekt ich zwyrodnienia, pornosy, pisemka
      opowiesci kolegów etc. (juz czasopisma dla młodzierzy serwuja porady jak zostac
      dziwka albo zboczonym lumpem bo to teraz takie modne), oni nie mysleli o niej,
      traktowali ja jak obiekt zachowali sie po prostu jak zwierzeta. Kiedy byłem w
      ich wieku ja i wszyscy wokoło jakos rozumieli tak delikatne kwestie i gdzie
      leży granica między byciem człowiekiem a zezwierzęconym zboczeńcem i nie trzeba
      było do tego zadnych lekcji o seksualności, takie ekscesy to po prostu efekt
      nachalnej propagandy seksualnej ot co.
      To tez jest wina rodziców, którzy nie potrafili albo nie chieli ich wychowac i
      pozwolili zeby wyrośli na zwyrodniałych zboczeńców, wczoraj w telewizji
      pokazywali ojca jednego z tych zwyrodnialców który zawziecie bronił swojego
      pomiotu taki typowy oblesny żul, pewnie synek miał z kogo brac przykład.
      Dziwi mie jeszcze zachowanie 19 letniego brata tej nieszczęsnej dziewczyny
      normalny facet by wyłapał tych gnoi i im wpier... albo po prostu zatłukł, on
      przeciez o tym wiedział dzwonili do niego ze szkoły zaraz po.

      Co do końcówki twojego postu to po prostu stek bzdur, a w takim np. kraju
      arabskim ci zboczeńcy juz by nie żyli, rodzeni ojcowie by ich zatłukli.


      pozdrawiam
      • onlyoner Re: Co za bzdury!!! 27.10.06, 21:08
        qqazz napisał:
        > Dziwi mie jeszcze zachowanie 19 letniego brata tej nieszczęsnej dziewczyny
        > normalny facet by wyłapał tych gnoi i im wpier... albo po prostu zatłukł, on
        > przeciez o tym wiedział dzwonili do niego ze szkoły zaraz po.

        Jej brat wiedział tylko tyle że w szkole stało sie coś "złego" Przypominam że do
        chwili śmierci Ani nikt, prócz bezposrednich swiadków, o niczym nie miał pojęcia.
      • autenty Re: Co za bzdury!!! 28.10.06, 16:27
        qqazz napisał:
        > Głupoty piszesz ot co, sam jeszcze kilkanaście lat temu chodziem do szkoły jak
        > i moi znajomi, o żadnej promocji rozwiazłosci seksualnej wsród dzieci czy
        > młodzieży (zwanej wychowaniem seksualnym) nie było wtedy nawet mowy a takie
        > zachowanie było po prostu nie do pomyslenia, jak by jakieś zwyrodniałe

        Promocja rozwiazlosci seksualnej jest wlasnie BRAK wychowania seksualnego. I
        mamy tego efekty. Takie zachowanie nie do pomyslenia byloby w szkole szwedzkiej,
        gdzie wychowanie seksualne jest od przedszkola. Lepiej zapobiegac takim
        zachowaniom niz zaostrzac kary.
    • Gość: guziel Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.06, 21:00
      pomijam wiekszosc teksu, natomiast :

      Ludzie, czy
      wy tego nie widzicie? Wszystkiemu winna jest polska dulszczyzna, ciemnota i
      zascianek! Pod tym wzgledem Polska to kraj arabski.

      bo oczywiście takie sytuacje sie na cywilizowanym zachodzie nie zdarzaja...
      • autenty Nie zdarzaja 28.10.06, 16:30
        Gość portalu: guziel napisał(a):

        > pomijam wiekszosc teksu, natomiast :
        >
        > Ludzie, czy
        > wy tego nie widzicie? Wszystkiemu winna jest polska dulszczyzna, ciemnota i
        > zascianek! Pod tym wzgledem Polska to kraj arabski.
        >
        > bo oczywiście takie sytuacje sie na cywilizowanym zachodzie nie zdarzaja...

        W Szwecji sie nie zdarzaja. Po pierwsze mniej prawdopodobne, zeby chlopaki cos
        takiego zrobily. Po drugie, jesli by juz zrobily to mniej prawdopodobne, ze
        dziewczyna popelnilaby samobojstwo, bo wiedzialaby, gdzie sie zwrocic po pomoc.
    • heretic_969 Co za bezczelność... 26.10.06, 22:04
      Ale
      > nie obwiniajcie tych dzieci!

      Oczywiście... To przecież chodzące aniołki, które po prostu miały zły dzień, prawda?
      • autenty Re: Co za bezczelność... 28.10.06, 16:32
        heretic_969 napisał:

        > Ale
        > > nie obwiniajcie tych dzieci!
        >
        > Oczywiście... To przecież chodzące aniołki, które po prostu miały zły dzień, pr
        > awda?

        W koncu nie nie ja zabili. Dziewczyna sama popelnila samobojstwo. Nadal uwazam,
        ze winna jest wylacznie szkola. Chcecie wsadziac dzieciaki do wiezienia od 10
        roku zycia? A moze od piatego?
    • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:10
      No tak: winne sa plamy na Sloncu, Giertych ze swoimi poronionymi pomyslami, szkola ktora nic nie robi, winny dyrektor, nauczyciel, kurator, ksiadz, polska ciemnota, poslki zascianek, menel na dworcu, Kaczynski, prawo i pani w kiosku sprzedajaca pornole no a przede wszystkim winna jest Ania: w koncu pozwolila na macanie. A sprawcy? Niewinni. Oni przeciez nic nie zrobili...
      • heretic_969 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:16
        Nie tylko sprawcy są niewinni. Ich rodzice także. Wychowali porządnych ludzi.
        • autenty Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 28.10.06, 16:38
          heretic_969 napisał:

          > Nie tylko sprawcy są niewinni. Ich rodzice także. Wychowali porządnych ludzi.

          To moze rodzicow tez powsadzac do wiezienia? I bedziemy ich utrzymywac ze swoich
          podatkow. No i wiezien trzeba dobudowac, zeby bylo w nich miejsce dla co
          trzeciego Polaka. A w szkolach dwa razy wiecej religii, zadnego wychowania
          seksualnego, a z aptek wycofac prezerwatywy.
      • autenty Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 28.10.06, 16:35
        nelsonek napisał:

        > No tak: winne sa plamy na Sloncu, Giertych ze swoimi poronionymi pomyslami, szk
        > ola ktora nic nie robi, winny dyrektor, nauczyciel, kurator, ksiadz, polska cie
        > mnota, poslki zascianek, menel na dworcu, Kaczynski, prawo i pani w kiosku sprz
        > edajaca pornole no a przede wszystkim winna jest Ania: w koncu pozwolila na mac
        > anie. A sprawcy? Niewinni. Oni przeciez nic nie zrobili...

        Uwazam, ze winna jest wylacznie szkola. Prawda jest tez, ze chlopaki tej
        dziewczyny bezposrednio nie zabily. Popelnila samobojstwo sama. Jakby bylo
        wychowanie seksualne w szkole i spoleczenstwo na jako takim poziomie, to chlopcy
        by tego nie zrobili, a jesli juz by zrobili, to dziewczyna wiedzialaby, gdzie
        sie zwrocic po pomoc. A moze tez chcesz wsadzac dzieci do wiezienia od 10-go czy
        5-go roku zycia?
        Dlaczego takie rzeczy nie zdarzaja sie w Szwecji, gdzie jest wychowanie
        seksualne od przedszkola?
        • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 28.10.06, 18:16
          Nikt nie twierdzi, ze chlopaki zabily dziewczyne. Za to znecali sie nad nia psychicznie i fizycznie. Dopuscili sie molestowania seksualnego (inni mowia o gwalcie - mniejsza o nazewnictwo). I tych czynow dokonali owi chlopcy. Nie nauczyciele, nie kuratorzy, nie Roman Edukator i wreszcze nie pani w kioski sprzedajaca pornole.
          Skad wiesz, ze w Szwecji nie dochodzi do takich sytuacji? Nie ma takich czy nie slyszales o takich? Szwecja z kolei boryka sie z zupelnie innym problemem. Tam w domu rzadzi dzieciak. Dochodzi do czestych przypadkow, w ktorych rodzice (rodzic, opiekun) sa szantazowani przez swoje dzieci. "Mamo! Kup mi te lallke! Bo jak nie to pojde na policje i powiem, ze mnie bijesz!" I pozniej taki opiekun trafia do wiezienia.
          • sir.vimes Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 28.10.06, 19:57
            W Szwecji nie często widuje się dzieci wrzeszczące na rodziców w sklepach - w
            Polsce niestety często...
            • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 10:25
              No i co z tego?
              • sir.vimes Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 10:59
                To po co wymyślasz głupi historyjki o Szwecji , jeżeli tylko tyle masz do
                powiedzenia? Szwecje to dziwny kraj - zadnemu głupiemu prawicowcowi nie chce się
                tam pojechać ale bez przerwy "udowadniają" że napewno jest TAM bardzo żle.
                Niestety, wystarczy na 2 tygodnie pojechać, by zobaczyć, że jest dużo lepiej.
                Nie pisz więcej o Szwecji, nelsonku, raczej wybierz się na wycieczkę.
                • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 14:25
                  Jesli dla Ciebie fakty sa glupimi historyjkami to gratuluje. I nigdzie nie
                  napisalem, ze w Szwecji jest zle. I nie ja zaczalem pisac o Szwecji, tylko
                  Autenty kresli nam obraz szwedzkiej sielanki. Sielanki, ktora nie istnieje.
                  Lewicujacy ludzie wciskaja nam kit, ze wszystkiemu sa winni Gertychy,
                  Kaczytnscy, pani z kiosku i plamy na Sloncu czy szkola a nie dzieci-sprawcy
                  zdarzenia. Ten watek jest na tym sdoskonalym przykladem. Oczywiscie system
                  szkolnictwa nalezy zreformowac. Zaczac jednak nalezy od przykladnego ukarania
                  sprawcow zdarzen podobnych do tego z Gdanska.
                  • sir.vimes Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 19:17
                    Winni gwałtu na Ani są koledzy-bandyci, ich rodzice i w pewnej mierze abrobujące
                    nastawienie społeczne do traktowania kobiet jak obiektów erotycznych li i
                    jedynie. Z całą pewnością niewinni są Szwedzi :)
                    Swoją drogą, u nich jest dużo bliżej "sielanki" niż w Polsce.
                    • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 20:04
                      To, ze w Szwecji jest lepiej - to oczywiste. Tego nikomu tlumaczyc nie trzeba. Nie znaczy to jednak, ze mamy powielac ich wzorce w calosci. Co do winy w gdanskim gimnazjum: zalozyciel tego watku pisze bysmy nie winili dzieci. Z tego wniosek, ze uwaza on ich za niewinnych. Jak widac nie tylko ja sie z nim nie zgadzam.

                      sir.vimes napisała:
                      > Winni gwałtu na Ani są koledzy-bandyci, ich rodzice i w pewnej mierze abrobując
                      > e
                      > nastawienie społeczne do traktowania kobiet jak obiektów erotycznych li i
                      > jedynie. Z całą pewnością niewinni są Szwedzi :)
                      > Swoją drogą, u nich jest dużo bliżej "sielanki" niż w Polsce.
                      • sir.vimes Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 22:38
                        Chodziło chyba o to, by nie unikać odpowiedzialności społecznej, czy jak to
                        nazwać. Że winna jest też szkoła, Kościół, lewica, prawica i centrum. I my
                        wszyscy troszkę też - bo często nie reagujemy gdy ktoś przy nas szerzy
                        nienawiść, nietolerancję, seksizm , rasizm, pogardę, stosuje przemoc (mi się
                        niestety zdarzyło nie zareagować i nie będę się usprawiedliwiać tym, że nic by
                        to nie dało i dostałabym w nos. Zapewne tak, ale zareagować powinnam).
                        Bezpośrednio winni są sprawcy ale to my, społeczeństwo, możemy takim sytuacjom
                        zapobiegać.
                        • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 30.10.06, 08:21
                          Niestety nie jestem jasnowidzem by domysac sie o co chodzilo zalozycielowi watku. Pisze on jasno i wyraznie, ze uwaza sprawcow zajscia za niewinnych. I o to mi chodzilo. By przestac pisac takie pierdoly.
          • autenty Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 01:45
            nelsonek napisał:
            > Nikt nie twierdzi, ze chlopaki zabily dziewczyne. Za to znecali sie nad nia psy
            > chicznie i fizycznie. Dopuscili sie molestowania seksualnego (inni mowia o gwal
            > cie - mniejsza o nazewnictwo). I tych czynow dokonali owi chlopcy. Nie nauczyci
            > ele, nie kuratorzy, nie Roman Edukator i wreszcze nie pani w kioski sprzedajaca
            > pornole.

            Oczywiscie. Nikt nie mowi, ze tego czynu dokonal kto inny. Po co piszesz
            oczywistosci? Co chcesz przez to powiedziec?

            > Skad wiesz, ze w Szwecji nie dochodzi do takich sytuacji? Nie ma takich czy nie
            > slyszales o takich? Szwecja z kolei boryka sie z zupelnie innym problemem. Tam
            > w domu rzadzi dzieciak. Dochodzi do czestych przypadkow, w ktorych rodzice (ro
            > dzic, opiekun) sa szantazowani przez swoje dzieci. "Mamo! Kup mi te lallke! Bo
            > jak nie to pojde na policje i powiem, ze mnie bijesz!" I pozniej taki opiekun t
            > rafia do wiezienia.

            Przejedz sie do Szwecji i sam zobacz. Nie ma problemu molestowania i nie ma
            problemu, o ktorym piszesz.
            • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 10:35
              Autenty: Oczywiscie. Nikt nie mowi, ze tego czynu dokonal kto inny. Po co piszesz oczywistosci? Co chcesz przez to powiedziec?

              Nelsonek: Drugie zdanie z postu inicjujacego watek brzmi: "Ale nie obwiniajcie tych dzieci!" I dlatego o tym pisze by nikt juz wiecej nie powtarzal takich bzdur.

              Autenty: Przejedz sie do Szwecji i sam zobacz. Nie ma problemu molestowania i nie ma problemu, o ktorym piszesz.

              Nelsonek: Nie wiem w jakim swiecie zyjesz. Moze nie chcesz przyjac do wiadomosci pewnych faktow? Nie wiem. W kazdym badz razie problem istnieje.

              "Głośna była niedawno w Szwecji sprawa nastoletniej Agnety, która postanowiła się zemścić na ojczymie za to, że oddał kocięta do uśpienia. Oskarżyła go o pobicie i seksualne molestowanie, co skończyło się skazaniem go na dwa lata więzienia i 83 tys. koron odszkodowania. Matce, która nie uwierzyła w opowieść córki, odebrano prawa rodzicielskie, zaś Agneta trafiła do rodziny zastępczej. Kiedy po trzech miesiącach załamana dziewczynka zdecydowała się przyznać do fałszerstwa, prokurator nie dał jej wiary i mężczyzna musiał odsiedzieć wyrok do końca."

              Od siebie dodam, ze sprawa stala sie glosna tylko dlatego, ze dziewcze powiedzialo o tym glosno. I sprawa zostala naglosniona.

              zrodlo
              • autenty Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 16:36
                nelsonek napisał:
                > "Głośna była niedawno w Szwecji sprawa nastoletniej Agnety, która postanowiła s
                > ię zemścić na ojczymie za to, że oddał kocięta do uśpienia. Oskarżyła go o pobi
                > cie i seksualne molestowanie, co skończyło się skazaniem go na dwa lata więzien
                > ia i 83 tys. koron odszkodowania. Matce, która nie uwierzyła w opowieść córki,
                > odebrano prawa rodzicielskie, zaś Agneta trafiła do rodziny zastępczej. Kiedy p
                > o trzech miesiącach załamana dziewczynka zdecydowała się przyznać do fałszerstw
                > a, prokurator nie dał jej wiary i mężczyzna musiał odsiedzieć wyrok do końca."
                >
                > Od siebie dodam, ze sprawa stala sie glosna tylko dlatego, ze dziewcze powiedzi
                > alo o tym glosno. I sprawa zostala naglosniona.
                >
                > zrodlo

                Oddal jej ulubione kocieta do uspienia - czyli znecal sie nad nia psychicznie.
                Nie za bardzo wierze, ze skazano ludzi bez powodu, chociaz oczywiscie w sadach
                rozne rzeczy moga sie zdarzyc.
                • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 16:50
                  Autenty: Oddal jej ulubione kocieta do uspienia - czyli znecal sie nad nia psychicznie.

                  Nelsonek: Hehe. A za co zostal skazany? Za znecanie psychiczne czy o pobicie? Zreszta: przyznala sie a prokurator i tak olal sprawe. Dodam, ze bylo to w glosnej sprawie. Nie odbywalo sie to po cichu.

                  Autenty: Nie za bardzo wierze, ze skazano ludzi bez powodu

                  Nelsonek: A ja nie bardzo wierze w szwedzkie metody wychowawcze.
                  • autenty Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 22:20
                    nelsonek napisał:
                    > Nelsonek: A ja nie bardzo wierze w szwedzkie metody wychowawcze.

                    Wolisz polskie?
                    • sir.vimes Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 22:39
                      Ja wolę szwedzkie - bo są skuteczne.
                    • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 30.10.06, 06:58
                      Czy wg Ciebie zadne inne, procz szwedzkich, metody nie istnieja?
                      Kto nie jest z nami ten przeciwko nam?
                      Cos Ci sie chyba poplatalo.
                      • autenty Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 30.10.06, 19:43
                        nelsonek napisał:

                        > Czy wg Ciebie zadne inne, procz szwedzkich, metody nie istnieja?
                        > Kto nie jest z nami ten przeciwko nam?
                        > Cos Ci sie chyba poplatalo.

                        Wolisz szwedzkie czy polskie metody?
                        • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 30.10.06, 23:13
                          Na czym polegaja polskie metody? Nie znam takich dlatego pytam
                          • marysia_b Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 30.10.06, 23:18
                            nelsonek napisał:

                            > Na czym polegaja polskie metody? Nie znam takich dlatego pytam

                            Typowa *polska metoda*, to na pewno *ojcowski pasek* i *matczyna sciera* ....
                            ale moze autenty zna inne (?)
                          • autenty Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 31.10.06, 18:20
                            nelsonek napisał:

                            > Na czym polegaja polskie metody? Nie znam takich dlatego pytam

                            Nie znasz polskich metod? To gdzie sie wychowales?
                            • nelsonek Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 31.10.06, 18:25
                              Kazesz dokonywac wyboru a nie jestes w stanie wyjasnic polskich metod?
                              Nie wierze. Chyba Ci sie nie chce...
    • znj2 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 26.10.06, 22:39
      Ale dureń!
      • Gość: Echo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 03:53
        Przeraza mnie prymitywizm zalozyciela tego watku i tych co go poklepuja po
        plecach z uznaniem. Jest to przyklad prymitywnej komuchowatej pogardy dla czlowieka.

        "Czy jest w szkole wychowanie seksualne? Nie ma! Wmawia sie za to dzieciakom
        bzdury, np. ze Maryja byla dziewica."

        Pierwszy przyklad rozszalalego chamstwa. Duren nie wie nic ale atakuje cepami po
        ciemku...

        " A czy ktos im powiedzial, ze seksualnosc to bardzo
        delikatna sprawa i nie powinno sie do seksu nikogo zmuszac?"

        Owszem, to jest czesc kanonu religii katolickiej ale nie chamskiego postempactwa
        ktore usiluje zdominowac szkoly bo maja byc swieckie (czyli antykatolickie)

        "Oni mogli nawet myslec, ze dziewczynie bedzie przyjemnie, jak jej zrobia
        zbiorowy 'masaz'."

        No wlasnie. Tylko dla religijnych ludzi seks to wartosc ktora sie nie
        poniewiera. Postempactwo wciska dzieciom ze jak tylko maja kondomy to moga robic
        co chca. Najwyzej zrobi sie skrobanke. Lewactwo pokazuje maksymalna pogarde
        wobec kobiet w szczegolnosci i czlowieka w ogolnosci. Jeden polglowek kopniety
        przez konia nazywa okres "cieczka". Zgodnie z ta logika krew kobiety nazywa sie
        "posoka". Powiedz to 14-letniej dziewczynie a napewno sie zalamie. Nie daj Boze
        konskich nauk nt. seksu i innej komuchowatej pogardy dla dziewczyn i kobiet.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=50433797&a=50774254
        • Gość: Echo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 04:02
          "Pewnie bala sie, ze dawaliby jej
          do zrozumienia, ze jest dziwka, skoro obmacywalo ja 5 chlopakow. Ludzie, czy
          wy tego nie widzicie? Wszystkiemu winna jest polska dulszczyzna, ciemnota i
          zascianek! Pod tym wzgledem Polska to kraj arabski."

          Czy ty ciemnoto nie rozumiesz ze obmacywanie przez 5 chlopakow to przyklad
          niszczenia tego dziecka. "Polska dulszczyzna" to rozumie i stoi po stronie
          zgwalconego dziecka w swieckiej szkole z ktorej postempactwo chce wyrzucic
          wszelkie wartosci moralne ktore maja stac na strazy bezbronnych nastolatek.
          Ty uwazasz ze to nic takiego i nie powinna sie przejmowac, przyjsc do szkoly i
          glosic ze zgodnie ze "swieckimi zasadami" to normalne i nie powinna sie zle
          czuc. Czy ty nie rozumiesz ze gwalt moze byc czyms gorszym niz smierc i to
          niezaleznie co ktos z zewnatrz o tym mysli. Poza postempactwem, wszyscy w Polsce
          uwazaja zachowanie tych szczeniakow za haniebne i murem stoja po stronie
          dziecka. Ty to nazywasz dulszczyzna???
          • sir.vimes Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 11:37
            A tu zdecydowanie się mylisz - poczytaj choćby "Chłopów".
            Może ta jedna sprawa coś zmieni ale to nie "postępowi" lewacy chwalili się, że
            uniemożliwiają aborcję zgwałconej 13-latce tylko b. moralny pan Chazan. Czy w
            jakikolwiek sposób pomógł takim dzieciom? Nie, wręcz przeciwnie. Nawet
            nieszczęśliwe dziecko jest dla niektórych tylko inkubatorem bez uczuć i duszy,
            rzeczą, którą można zdeptąć i wytrzeć w nią buty. A póżniej się chwalić. Na
            szczęście będzie się smażył w piekle.
            • Gość: Echo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 15:24
              > A tu zdecydowanie się mylisz - poczytaj choćby "Chłopów".


              Mozemy pojsc do Mieszka I. Zrob ankiete teraz. Nikt w Polsce, poza tymi co
              traktuja czlowieka jako gnoj historii albo inny przedmiot materialny, nie jest w
              stanie przejsc obojetnie wobec gwaltu zadanemu tej wrazliwej Ludzkiej Osobie.
          • woda.woda Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 15:31
            Powinna się przejmować. Nie powinna jednak wstydzić się powiedzieć o tym mamie,
            nauczycielce, policjantce. Nie powinna czuć się winna.
            • Gość: Echo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 16:57
              > Powinna się przejmować. Nie powinna jednak wstydzić się powiedzieć o tym mamie,
              >
              > nauczycielce, policjantce. Nie powinna czuć się winna.

              Zgoda. Ale nie wiem czy to wina matki, policjantki czy nauczycielki.
              Ja robilam wiele naciskow na moje dzieci gdy wiedzialam ze cos ukrywaja.
              Jedne sie komunikowaly inne ukrywaly. Wszystkie traktowalam jednakowo
              a jednak byly roznice w zachowaniu.
        • Gość: *** Echo i jej cieczka IP: *.escom.net.pl 27.10.06, 11:20
          >Jeden polglowek kopniety
          >przez konia nazywa okres "cieczka"

          Ale Echo jesteś głupia :)

          Śmiałem się z Ciebie, że masz owulację pisząc o "cieczce" (to tokowanie do Fermenta jak w rui:) ). Ale Ty w tej nienawiści, którą tak po katolicku obdarzasz wszystkich, którzy nie leżą przed skrzyżowanymi drewienkami, nawet nie rozumiesz tego co ktoś do Ciebie pisze.

          Echo..... brak słów :)

          koń
        • sir.vimes Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 11:33
          A w słynnym kato podręczniku do życia w rodzinie kobieta nie ma narządów tylko
          zapieczętowane naczynie!
          To nie chodzi o to, czy ktoś jest czerwony czy czarny. I tu, i tu znależć można
          masę "rubasznych" buraków, śmiejących się z molestowania, oburzonych reklamami
          podpasek, wątpiących, czy da się zgwałcić prostytutkę i przekonanych, że
          zgwałcona "sama się prosiła".
          Pogarda dla kobiet też nie wynika ani z katolickich przekonań ani z komunizmu.
          • Gość: Echo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 15:31
            > Pogarda dla kobiet też nie wynika ani z katolickich przekonań ani z komunizmu.

            Powyzej masz post-komuchowaty konski mozg ktory ciagle uwaza
            ze dozwolone sa wycieczki przeciwko kobietom w stylu:

            "Śmiałem się z Ciebie, że masz owulację pisząc o "cieczce" "

            Te sama mentalnosc pokazaly te niedojrzale szczeniaki ktore "smialy" sie
            z dziewczyny sciagajac jej majtki, robiac zdjecia komorka i udajac ze ja gwalca.
            Ot taki niewinny zart. Niestety padlo na wrazliwa osobe. Ja sobie wyrobilam
            odpornosc na konskie zarty.
            • sir.vimes Niestety błąd, podobno byli ministrantami 27.10.06, 17:21
              Nie należy generalizować.
            • Gość: *** Echo przemądrzalec IP: *.escom.net.pl 27.10.06, 19:28
              >Powyzej masz post-komuchowaty konski mozg ktory ciagle uwaza
              >ze dozwolone sa wycieczki przeciwko kobietom w stylu:

              Czarnych (a więc Twoich) lubię tak samo jak czerwonych. Trafiłaś jak kulą w płot. Ostatnimi w kolejce na których oddałbym swój głos jest i LPR i SLD.

              Choć Ty i tak tego nie pojmiesz, bo kto nie kocha Twojego boga MUSI być post-komuchem (a napiszę Ci, że wychowałem się na Radiu Wolna Europa, a w domu miałem punkt zborny podziemnej wówczas Solidarności - zamknij więc w tych sprawach jadaczkę !)

              >>"Śmiałem się z Ciebie, że masz owulację pisząc o "cieczce" "

              To nie jest wycieczka przeciwko kobietom. Jest to wycieczka przeciwko TOBIE, tylko TOBIE. Mądre kobiety kocham i szanuję. Ty ludźmi gardzisz, klasyfikując ich ze względu na wiarę w Twojego boga: jak są tacy jak Ty - to "cacy"; jak ni wierzą jak ja - to "post-komuchy".

              Rzyg... rzyg... rzyg...


              Ale wątpię czy coś do Ciebie dotarło.

              koń
        • Gość: ixi Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 15:45
          Gość portalu: Echo napisał(a):

          >
          > No wlasnie. Tylko dla religijnych ludzi seks to wartosc ktora sie nie
          > poniewiera.

          Ajajaj! Niektórzy z ,,tych'' chłopców co niedziela usługiwali do mszy.
          Zakamuflowane postympaki?
          • Gość: Echo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 15:59
            > Ajajaj! Niektórzy z ,,tych'' chłopców co niedziela usługiwali do mszy.
            > Zakamuflowane postympaki?

            Ajwaj! Ktorzy? Problem jest w tym ze "swieckie" podejscie do seksu jest bardzo
            mechaniczne i instrumentalne. Czlowiek jako Osoba jest obsmiewany bo cos takiego
            pisze w encyklice JPII
            • crax Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 16:04
              ROTFL!!!! Buhahahahaha!!!!! :)))))

              Teza: "Czlowiek jako Osoba jest obsmiewany"

              Uzasadnienie: "bo cos takiego pisze w encyklice JPII"

              DOBRE!!!!! :)))))

              No jeśli pisząc "Osoba" JP bis miał na myśli niejaką Echo z Forum "Społeczeństwo" to miał 100% racji :)))))
            • Gość: ixi Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 16:20
              > > Ajajaj! Niektórzy z ,,tych'' chłopców co niedziela usługiwali do mszy.
              > > Zakamuflowane postympaki?
              >
              > Ajwaj! Ktorzy?

              Ajajaj! A co gdyby ich ustawić w szeregu i wskazać na pierwszego, drugiego i
              dajmy na to piątego albo w tej konfiguracji: trzeciego, czwartego i piątego, to
              byłaby to jakaś różnica, skoro cała piątka jest na równi winna?


              Problem jest w tym ze "swieckie" podejscie do seksu jest bardzo
              > mechaniczne i instrumentalne. Czlowiek jako Osoba jest obsmiewany bo cos
              takieg
              > o
              > pisze w encyklice JPII

              Problem jest w tym, że w społecznościach małomiasteczkowych i wiejskich rodzice
              często nie zapisują dzieci na zajęcia z Wychowania do Życia w Rodzinie, bo by
              się nie daj Boże pornografii naoglądały i nasłuchały, za to na religę zapisany
              jest komplet. W małomiasteczkowej i wiejskiej społeczności( czytaj
              ultrakatolickiej) sprawy seksu są tematem tabu. Z matką nie rozmawiała jej
              matka, więc ona sama ze swoją córką też nie potrafi na te tematy rozmawiać.
              Proste jak budowa cepa.
              • Gość: Echo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 16:35
                Jestem z malego miasteczka i uwazam ze podejscie ludzi do wychowania seksualnego
                bylo i jest zdrowe. Ludzie nie chca przedwczesnej aktywnosci seksualnej (tak
                bardzo propagowanej przez rozdawaczy kondomow w USA ktorzy rownoczesnie zajmuja
                sie przemyslem aborcyjnym). Pornografia dotyczy glownie chlopcow i rzeczywiscie
                jest z tym problem bo instrumentalizuje kobiete w niedojrzalych glowach. W
                pewnym momencie dochodza do wniosku ze wszystkie kobiety trzeba tak traktowac
                jak na obrazku. I uwazam ze "malomiasteczkowe" podejscie do seksu ze jest on
                czescia glebszej relacji miedzy kobieta i mezczyzna a nie zabawa kogokolwiek z
                komkolwiek jak chca postempacy, jest jak najbardziej nowoczesne i zdrowe.


                > często nie zapisują dzieci na zajęcia z Wychowania do Życia w Rodzinie, bo by
                > się nie daj Boże pornografii naoglądały i nasłuchały, za to na religę zapisany
                > jest komplet. W małomiasteczkowej i wiejskiej społeczności( czytaj
                > ultrakatolickiej) sprawy seksu są tematem tabu. Z matką nie rozmawiała jej
                > matka, więc ona sama ze swoją córką też nie potrafi na te tematy rozmawiać.
                > Proste jak budowa cepa.
                • Gość: ixi Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 16:54
                  Miałaś w ręce aktualny program nauczania tego przedmiotu? Zaręczam, że nie ma
                  tam żadnej pornografii, a wręcz odwrotnie- jest to fachowa wiedza dostosowana
                  do poziomu rozwoju emocjonalnego dziecka w określonym przedziale wiekowym.
                  Problem w tym, że wielu rodziców już dla zasady odrzuca ten przedmiot: nie, bo
                  nie! Jest to wprost proporcjonalne do stopnia zaangażowania w życie parafii.
                  Wyjątkami są rodzice legitymujący się wyższym, bądź przynajmniej średnim
                  wykształceniem, ale ci przypuszczam, potrafią równocześnie sami własne dzieci
                  uświadamiać.

                  Co zaś tyczy inicjacji seksualnej młodzieży w małych miasteczkach i wsiach, to
                  powiem Ci z własnych obserwacji(dobijam czterdziestki i też się chowałam
                  na ,,zadupiu''). Jest tylko trochę lepiej niż w dużych aglomeracjach. Kto
                  ma ,,jeździć, bo zbyt wcześnie poczuł wolę bożą, to jeździ, tyle, że mniej
                  oficjalnie. Tak było za moich czasów( połowa dziewcząt w ósmej klasie rżnęła
                  się jak sieczka) tak samo jest i teraz. A naiwni rodzice myślą, że oni na
                  przerwach wiersze czytują i takie tam...dopóki nie wydarzy się sytuacja taka
                  jak na załączonym obrazku.
                  • Gość: Echo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 17:07
                    >Kto ma ,,jeździć, bo zbyt wcześnie poczuł wolę bożą, to jeździ,

                    Wiec pytanie. Jak temu zapobiegaja "specjalisci". Niedawno w jednym z lokalnych
                    gimnazjow pani nauczycielka (postempowa), nakladala konodomy na ogorki zeby
                    dzieciom wyjasnic co maja robic. Wiekszosc rodzicow byla zniesmaczona i
                    protestowala. Czy uwazasz ze byli nienormalni?
                    • Gość: ;) Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 17:19
                      Gość portalu: Echo napisał(a):

                      > >Kto ma ,,jeździć, bo zbyt wcześnie poczuł wolę bożą, to jeździ,
                      >
                      > Wiec pytanie. Jak temu zapobiegaja "specjalisci". Niedawno w jednym z
                      lokalnych
                      > gimnazjow pani nauczycielka (postempowa), nakladala konodomy na ogorki zeby
                      > dzieciom wyjasnic co maja robic.

                      Sorry, ale problem leży nie w złym programie nauczania, bo zaręczam, nie
                      zakłada on stosowania tego typu pomocy naukowych, tylko w samej nauczycielce.
                • Gość: *** Echo wioskowa? :) IP: *.escom.net.pl 27.10.06, 17:55
                  >Jestem z malego miasteczka

                  Naprawdę nie musiałaś tego pisać. To widać GOŁYM OKIEM !!!

                  zdrówko dla dewoty
                  koń
        • autenty Katolicka ideologia 28.10.06, 16:48
          Gość portalu: Echo napisał(a):
          > " A czy ktos im powiedzial, ze seksualnosc to bardzo
          > delikatna sprawa i nie powinno sie do seksu nikogo zmuszac?"
          >
          > Owszem, to jest czesc kanonu religii katolickiej ale nie chamskiego postempactw
          > a
          > ktore usiluje zdominowac szkoly bo maja byc swieckie (czyli antykatolickie)

          Nie, przeciwnie. Na religii wmawia sie dzieciom bzdury, ze prezerwatywy to
          grzech, a o seksie przed malzenstwem nie wolno myslec. I tu jest podstawowy
          kretynski blad ideologii katolickiej - oseksie mysla i ZAWSZE BEDA myslec
          wszystkie dzieci, czy sie tego chce czy nie. Aspekty zycia seksualnego trzeba
          dzieciom wyjasnic. Zrobic moga to tylko profesjonalisci, a nie katoliccy
          amatorzy przesiaknieci niepowana ideologia walczaca z prezerwatywami zamiast z
          pradziwymi problemami.

          > No wlasnie. Tylko dla religijnych ludzi seks to wartosc ktora sie nie
          > poniewiera.

          Dla religijnych ludzi seks to nie jest wartosc, tylko fobia.

          > Postempactwo wciska dzieciom ze jak tylko maja kondomy to moga robi
          > c
          > co chca. Najwyzej zrobi sie skrobanke.

          Po kondomy, zeby nie robic skrobanki. Skrobanki napedzaja katolicy. Ludzie i tak
          robia co chca. Katolicy (podobnie jak Arabowie) zabraniaja ludziom seksu, tylko
          nijak ma sie to rzeczywistosci i zdrowego rozsadku.

          > Lewactwo pokazuje maksymalna pogarde
          > wobec kobiet w szczegolnosci i czlowieka w ogolnosci.

          Oczywiscie, w tym sensie lewactwem sa katolicy, dla ktorych kobieta to istota
          gorsza.
      • autenty Co za samokrytyka... 28.10.06, 16:39
        znj2 napisała:

        > Ale dureń!

        Co za samokrytyka...
    • e-ftalo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 16:24
      nie zupełnie tak jest,ja nie miałem wychowania sex,a jednak nikogo nie
      gwałciłem i takich rzac zy nie było 10 lat temu.
      A w gimnazjum owszem jest ten przedmiot więc czegoś tu nie rozumiem
      • Gość: ixi Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 16:31
        Rodzic musi pisemnie wyrazić zgodę na to, żeby jego dziecko uczestniczyło w
        tych zajęciach. Pamiętam, że gdy moje dziecko chodziło do gima, wielu rodziców
        tej zgody nie podpisywało. Zaobserwowałam wtedy pewną zależność, a mianowicie:
        jeśli wpisane na religię( obie listy szły równocześnie), to nie wpisane
        na ,,lekcje o seksie'' i w drugą stronę tak samo.Czasem się zdarzało, że
        rodzice zapisywali tu i tu. Musi bardziej postympowi ;)
        • mandaryna65 nie masz racji 27.10.06, 16:41
          Gość portalu: ixi napisał(a):

          > Rodzic musi pisemnie wyrazić zgodę na to, żeby jego dziecko uczestniczyło w
          > tych zajęciach. Pamiętam, że gdy moje dziecko chodziło do gima, wielu rodziców
          > tej zgody nie podpisywało. Zaobserwowałam wtedy pewną zależność, a mianowicie:

          oj głupi,głupi... i co to da??? Myślisz, że nafaszerowany pornosami dzieciak
          nagle odkryje piękno normalnego seksu, bo "pani od wychowania seksualnego" powie
          mu parę mądrych zdań na ten temat podczas lekcji???

          Wychowanie seksualne odbywa się przede wszystkim niewerbalnie: w rodzinie, na
          ulicy, w kociele... Dziecko musi być "zanurzone" w atmosferze szacunku dla
          seksualności swojej i bliźnich...

          Czy jeśli zwiększysz liczbę godzin języka polskiego to proporcjonalnie zwiększy
          się umiłowanie NOrwida wsród dzieciaków???? Odpowiedz sobie sam.
          • woda.woda Re: nie masz racji 27.10.06, 16:43
            Co zrobić z dziećmi gdy w rodzinie tatuś stosuje wobec mamusi przemoc?
            • Gość: Echo Re: nie masz racji IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 16:49
              > Co zrobić z dziećmi gdy w rodzinie tatuś stosuje wobec mamusi przemoc?

              Ukarac tego "tatusia" a nie karac wszystkie rodziny zabierajac im prawo do
              wychowania dzieci.

              Niestety zelazny argument postempakow jest ze niektore rodziny nie daja sobie
              rady wiec jak to sie mowilo w PRLu, trzeba sie "z calym zaufaniem oddac w rece
              specjalisty".
              • woda.woda Re: nie masz racji 27.10.06, 16:55
                Nie rozumiem o co chodzi z tymi postempakami, ale faktem jest, że w większości
                rodzin o trudnych sprawach się nie rozmawia z dziećmi a przemoc w rodzinie jest
                sprawą wstydliwą i zamiataną pod chodnik. Mniejsze zło to pozwolić o tym
                wszystkim rozmawiać z dziećmi w szkole pod opieką specjalistów.
                • Gość: Echo Re: nie masz racji IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 17:02
                  > Nie rozumiem o co chodzi z tymi postempakami, ale faktem jest, że w większości
                  > rodzin o trudnych sprawach się nie rozmawia z dziećmi a przemoc w rodzinie jest
                  >
                  > sprawą wstydliwą i zamiataną pod chodnik. Mniejsze zło to pozwolić o tym
                  > wszystkim rozmawiać z dziećmi w szkole pod opieką specjalistów.

                  Alez te dzieci byly pod opieka specjalistow. Nauczyciele sa trenowani ze nie
                  moga opuszczac klasy na dluzszy czas. A jesli musza to daja dzieciom jakies zadanie
                  na czas zeby nie robily co chcialy. Kosciol Katolicki uczy dzieci Spowiedzi,
                  czyli zwierzania sie z najtrudniejszych spraw. Czy nie widzisz ilu przesmiewcow
                  nabija sie ze Spowiedzi? Komunikacja na trudne tematy to bardzo ciezki problem
                  bagatelizowany przez postempakow.
                  • woda.woda Re: nie masz racji 27.10.06, 17:13
                    Widocznie są to kiepscy specjaliści - i po stronie szkoły i po stronie Kościoła
                    • Gość: Echo Re: nie masz racji IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 17:21
                      > Widocznie są to kiepscy specjaliści - i po stronie szkoły i po stronie Kościoł
                      > a

                      Problemem jest podwazanie autorytetow i nabijanie sie z komunikacji. Przyznam
                      sie ze nie bylam wychowywana jako katoliczka ale zawsze chcialam pojsc do spowiedzi.
                      Zrobilam to dopiero po chrzcie w dojrzalym wieku. To byla rewolucja w moim zyciu.
                      Zaczelam sie inaczej komunikowac z mezem i dziecmi. To jest niezbedne dla
                      zdrowia psychicznego.

                      • Gość: *** Re: nie masz racji IP: *.escom.net.pl 27.10.06, 19:30
                        >Zrobilam to dopiero po chrzcie w dojrzalym wieku.

                        Najgorsi są Ci "nawróceni". Wtedy dopiero poznać można smak fundamentalizmu.

                        Bleeee...

                        koń

                        PS. To, że byłaś kiedyś stalinistką (tak wnioskuję po tym późnym chrzcie - tatuś pewnie w PZPR) nie oznacza, że wszyscy inni którzy nie wierzą są podobni do Ciebie.
                      • Gość: cristie Re: nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 18:24
                        Zgadzam sie całkowicie.Nie wiem, jak, ale trzeba doprowadzic do tego, żeby
                        dziecko od małego miało autorytet w rodzicach, nauczycielach, księżach.Miłość
                        i życzliwość również.A przy tym poczucie dyscypliny i obowiązku, a nie luz i
                        robta co chceta.Chodzi o to , żeby w szkole jedynym prawem ucznia była nauka i
                        dobre obyczaje, a nie nagie brzuchy,kolczyki , tatuaże ,komórki i
                        bylejakość.Myślę ,że pokolenie obecnych rodziców musi cos zrozumieć,żeby
                        pózniej w szkole było inaczej.Bo to oni często nie wspołpracują z nauczycielami
                        i księżmi, wręcz przeciwnie.Wszyscy wspólnie muszą dbac o kręgosłup moralny
                        dziecka, nie tylko o jedzenie,ubranie i wiedzę.
          • Gość: ixi Re: nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 17:04
            mandaryna65 napisała:

            > Gość portalu: ixi napisał(a):
            >
            > > Rodzic musi pisemnie wyrazić zgodę na to, żeby jego dziecko uczestniczyło
            > w
            > > tych zajęciach. Pamiętam, że gdy moje dziecko chodziło do gima, wielu rod
            > ziców
            > > tej zgody nie podpisywało. Zaobserwowałam wtedy pewną zależność, a mianow
            > icie:
            >
            > oj głupi,głupi... i co to da??? Myślisz, że nafaszerowany pornosami dzieciak
            > nagle odkryje piękno normalnego seksu, bo "pani od wychowania seksualnego"
            powi
            > e
            > mu parę mądrych zdań na ten temat podczas lekcji???

            Oj głupia, głupia jesteś Margaryna... To wytłumacz mi jak pilnujesz tego
            dzieciaka, że już się zdążył napatrzeć pornoli?

            >
            > Wychowanie seksualne odbywa się przede wszystkim niewerbalnie: w rodzinie, na
            > ulicy, w kociele... Dziecko musi być "zanurzone" w atmosferze szacunku dla
            > seksualności swojej i bliźnich...

            Ze szczególnym naciskiem na to, że najpierw MUSI BYĆ ZANURZONE! a co jeśli w
            domu nikt nie próbuje mu nawet palca zamoczyć, bo z góry zakłada, że wszystko
            co kojarzy się z seksem jest ,,be''?
        • Gość: Echo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 16:46
          > Rodzic musi pisemnie wyrazić zgodę na to, żeby jego dziecko uczestniczyło w
          > tych zajęciach.

          Ja nie wydalam zgody na wychowanie seksualne w szkole sredniej w USA.
          Dlaczego? Bo bylo prowadzone przez lewackie "planned parenthood".
          Rok wczesniej nie zwrocilam uwagi i moja starsza corka dowiedziala sie
          ze moze miec aborcje bez wiedzy i zgody rodzicow (miala wtedy 13 lat!).
          Nie wierzycie? Poczytajcie cos nt. postempackich propozycjach NIE INFORMOWANIA
          rodzicow. To biedne dziecko nie poinformowalo rodzicow co sie stalo.
          Ja powiedzialam dzieciom to co napisalam powyzej. Ze seks jest powazna sprawa, a
          jesli prowadzi do aborcji to jest tragedia. I niezaleznie co sie stanie w ich
          zyciu, zawsze powinny rozmawiac o tym z Rodzicami. Zadni kolchoznicy nie moga
          odebrac tego prawa Rodzicom ze to niby tacy katoliccy i zacofani. Powiem tylko
          ze sciaganie majtek dziewczynom w szkole katolickim groziloby ciezkimi
          konsekwencjami i dzieci o tym wiedza. W swieckiej szkole jest ok, niestety. To
          jest kwestia tolerowania dranstwa w imie banalizowania seksu.
          • Gość: ixi Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 16:59
            Tylko wiesz, między programem nauczania w USA a w Polsce jest przepaść.
            Obowiązuje również inne prawo, tyczy to zwłaszcza kwestii aborcji.
            • Gość: Echo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 17:29
              > Tylko wiesz, między programem nauczania w USA a w Polsce jest przepaść.
              > Obowiązuje również inne prawo, tyczy to zwłaszcza kwestii aborcji.

              Nie idealizuj. W obu krajach sa przegiecia i w obu jest prawo.
              Po co jest prawo? Zeby je naruszac jak mowia cynicy. Sily "postempowe" sa zawsze
              bardziej zdolne do naruszania prawa. Np. prawa malzenskiego w USA.
              • Gość: ixi Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 18:52
                Gość portalu: Echo napisał(a):

                > Nie idealizuj.

                Nie idealizuję. U nas nikt nie sugeruje młodzieży aborcji, tak jak w USA. A że
                U Was, jak wcześniej napisałaś, tak jest, to macie problem.


                > W obu krajach sa przegiecia i w obu jest prawo.

                Zgadza się.

                > Po co jest prawo? Zeby je naruszac jak mowia cynicy. Sily "postempowe" sa
                zawsz
                > e
                > bardziej zdolne do naruszania prawa. Np. prawa malzenskiego w USA.

                Znaczy mamy być na każdym kroku podejrzliwi i wszędzie węszyć spisek? To mi
                pachnie manią prześladowczą.

                Praw mojego małżeństwa nikt nie naruszy. Ani ci z prawej, ani ci z lewej. Ilość
                posiadanego potomstwa jest moją suwerenną decyzją. Do wykonania aborcji, bądź
                jej niewykonania też mnie nikt nie przymusi. Stosunków pozamałżeńskich również
                nie utrzymuję. I nie jest to, bynajmniej, kwestią mojej pobożności, bądź jej
                braku- moi rodzice nie byli szczególnie religijni. Nikt nie trzymał mnie pod
                kloszem i nie izolował od świata zewnętrznego, nie stwarzał tabu. Żeby dzieciak
                mógł odróżnić dobro od zła musi poznać wiele punktów widzenia. Ze źródeł
                niezależnych od siebie, w przeciwnym razie wyrośnie nam ciasnota umysłowa.
      • autenty Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 28.10.06, 16:49
        e-ftalo napisał:

        > nie zupełnie tak jest,ja nie miałem wychowania sex,a jednak nikogo nie
        > gwałciłem i takich rzac zy nie było 10 lat temu.
        > A w gimnazjum owszem jest ten przedmiot więc czegoś tu nie rozumiem

        Jest wychowanie sekusalne w gimnazjum? I czego tam ucza?
    • Gość: cristie Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:16
      Przykro mi ,ale ciemnote to ty wykazujesz w swojej wypowiedzi.Wychowanie
      seksualne jest tu bez znaczenia.14
      • Gość: miesiekido Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:43
        Czy będzie wychowanie seksualne w szkołach czy nie to problem leży raczej w
        nieokiełzaniu dzieci i młodziezy , braku dyscypliny.Gwałty w szkołach zdzrzały
        się nie tylko w Polsce.Zapanowała moda publikacje internetowe takich czy innych
        ekscesów i sporo wśród młodzieży chce koniecznie zaistnieć w ten sposób dla
        innych.Najczęściej spotykane motto wsród młodzieży - "życie jest
        brutalne ".Głównie za to winiłbym całą politykę wychowania
        bezstresowego ,uczenia filozofi łokcia jako metodę do osiągnięcia sukcesów.No
        cóż w tym jak to ktoś często powtarza czarnogrodzie gzdzie była dyscyplina były
        też i hamulce ...Dziś nowoczesne metody wychowawcze wyzwalają nie mocne
        jednostki tylko przyczyniają się do wysypu zboczeńców , barbarzyńców .No cóż
        metody , programy niejeden doktorat na tym zrobił a młodzież zapełnia po
        godzinach knajpy , dyskoteki i ulicę... Co dalej ?
      • autenty Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 28.10.06, 16:50
        Gość portalu: cristie napisał(a):

        > Przykro mi ,ale ciemnote to ty wykazujesz w swojej wypowiedzi.Wychowanie
        > seksualne jest tu bez znaczenia.14

        Wychowanie seksualne ma tu decydujace znaczenie.
    • Gość: cristie Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:30
      Przykro mi ,ale ciemnote to ty wykazujesz w swojej wypowiedzi.Wychowanie
      seksualne jest tu bez znaczenia.14-LETNIE DZIECI używające przemocy maja już
      wypaczona moralność nie z powodu braku edukacji seksualnej.Rodzice, szkoła ,
      Państwo powinny kierunkowac dzieci wg prostych zasad przyzwoitości, szacunku,
      skromności,powsciągliwości, a opierać to na dekalogu i niezawodnych
      autorytetach.Takie cos nie funkcjonuje, albowiem nawet ksiądz czy katecheta nie
      ma szans w sytuacji, kiedy podważa się znaczenie religii w szkole, traktuje sie
      ten przedmiot jako zbedny,oskarża się Kościół,uogólniając grzechy pojedynczych
      wiernych.Nauczyciel nie jest autorytetem, bo uczeń ma więcej praw niż
      obowiązkow,rodzice dają dużo swobody w imię bezstresowego wychowania. Jeśli
      dodać do tego przemoc i seks w mediach-oto mamy przyczyne agresji u dzieci.
      • Gość: ixi Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:56
        Gość portalu: cristie napisał(a):

        > Przykro mi ,ale ciemnote to ty wykazujesz w swojej wypowiedzi.Wychowanie
        > seksualne jest tu bez znaczenia.14-LETNIE DZIECI używające przemocy maja już
        > wypaczona moralność nie z powodu braku edukacji seksualnej.


        Ale w tym konkretnym przypadku miała miejsce przemoc na tle seksualnym!
        Samobójstwo było prawdopodobnie następstwem braku komunikacji pomiędzy
        dzieckiem i rodzicami. Właśnie w tej materii.


        Rodzice, szkoła ,
        > Państwo powinny kierunkowac dzieci wg prostych zasad przyzwoitości, szacunku,
        > skromności,powsciągliwości, a opierać to na dekalogu i niezawodnych
        > autorytetach.

        Dokładnie. Szkoła oprócz nauczania musi również po częsci pełnić funkcję
        wychowawczą, tylko musi dostać odpowiednie instrumenty do ręki.


        Takie cos nie funkcjonuje, albowiem nawet ksiądz czy katecheta nie
        >
        > ma szans w sytuacji, kiedy podważa się znaczenie religii w szkole, traktuje
        sie
        >
        > ten przedmiot jako zbedny,oskarża się Kościół,uogólniając grzechy
        pojedynczych
        > wiernych.

        Nie tylko wiernych, ale również duszpasterzy. Żeby uchodzić za autorytet samemu
        trzeba być kryształowym.


        Nauczyciel nie jest autorytetem, bo uczeń ma więcej praw niż
        > obowiązkow,rodzice dają dużo swobody w imię bezstresowego wychowania. Jeśli
        > dodać do tego przemoc i seks w mediach-oto mamy przyczyne agresji u dzieci.

        No, to trzeba zmienić i to jak najprędzej.
      • autenty Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 28.10.06, 17:00
        Gość portalu: cristie napisał(a):
        > Przykro mi ,ale ciemnote to ty wykazujesz w swojej wypowiedzi.Wychowanie
        > seksualne jest tu bez znaczenia.14-LETNIE DZIECI używające przemocy maja już
        > wypaczona moralność nie z powodu braku edukacji seksualnej.

        Dzieci czesto uzywaja przemocy wobec siebie, taka jest natura dziecka. Dzieci sa
        bardziej egoistyczne i nie maja tak rozwinietej wyobrazni, zeby przewidziec
        skutki swoich zachowan. Dlatego potrzebuja PROFESJONALNEJ szkoly, z wychowaniem
        seksualnym od przedszkola prowadzonym przez profesjonalistow. Tak jest np. w
        Szwecji, gdzie tego typu zachowania sie nie zdarzaja.

        > Rodzice, szkoła ,
        > Państwo powinny kierunkowac dzieci wg prostych zasad przyzwoitości, szacunku,
        > skromności,powsciągliwości, a opierać to na dekalogu i niezawodnych
        > autorytetach.

        Absolutnie nie na dekalogu! Dekalog w 70% jak nie wiecej to bzdury.

        > Takie cos nie funkcjonuje, albowiem nawet ksiądz czy katecheta nie
        > ma szans w sytuacji, kiedy podważa się znaczenie religii w szkole, traktuje sie
        > ten przedmiot jako zbedny,oskarża się Kościół,uogólniając grzechy pojedynczych
        > wiernych.

        Miejscem dla ksiedza i katechety jest kosciol i salka katechetyczna przy
        kosciele czy plebanii, a nie szkola! Nie robcie z Polski kraju arabskiego z
        totalitaryzmem religijnym!

        > Nauczyciel nie jest autorytetem, bo uczeń ma więcej praw niż
        > obowiązkow,

        Na autorytet trzeba sobie zapracowac. Autorytet nie jest automatycznie zwiazany
        ze stanowiskiem, tylko powinien wynikac z postawy.

        > rodzice dają dużo swobody w imię bezstresowego wychowania. Jeśli
        > dodać do tego przemoc i seks w mediach-oto mamy przyczyne agresji u dzieci.

        Oczywiscie, przemocy w mediach jest za duzo. Seks jest przede wszystkim w
        ludzkich glowach, tego nigdy nie zmienisz. Sam seks jako taki nie ma nic
        wspolnego z agresja.
        • nelsonek Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 28.10.06, 18:39
          Autenty: Absolutnie nie na dekalogu! Dekalog w 70% jak nie wiecej to bzdury.

          Nelsonek: 70% powiadasz? Czyli PRZYNAJMNIEJ siedem przykazan to bzdury wg. Ciebie. Wymien te bzdurne przykazania. KONKRETNIE.
          • autenty Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 29.10.06, 01:36
            nelsonek napisał:

            > Autenty: Absolutnie nie na dekalogu! Dekalog w 70% jak nie wiecej to bzdury.
            >
            > Nelsonek: 70% powiadasz? Czyli PRZYNAJMNIEJ siedem przykazan to bzdury wg. Cieb
            > ie. Wymien te bzdurne przykazania. KONKRETNIE.

            1. - bzdura
            2. - bzdura
            3. - bzdura
            4. - bzdura
            5. - oczywistosc, niepotrzebny dekalog zeby to wiedziec
            6. - bzdura
            7. - oczywistosc, niepotrzebny dekalog zeby to wiedziec
            8. - oczywistosc, niepotrzebny dekalog zeby to wiedziec
            9. - bzdura
            10. - bzdura

            Wyszlo 70% bzdur i 30% oczywistosci. I na tym chcecie opierac cywilizacje?
            >
            • nelsonek Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 29.10.06, 14:33
              Autenty: Wyszlo 70% bzdur i 30% oczywistosci. I na tym chcecie opierac cywilizacje?

              Nelsonek: Wy, znaczy kto? Gdzie napisalem, ze nasza cywilizacje naalezy oprzec
              na dekalogu? Myslisz, ze jestem wierzacy? Myslisz, ze popieram kosciol?
              • autenty Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 29.10.06, 16:26
                nelsonek napisał:

                > Autenty: Wyszlo 70% bzdur i 30% oczywistosci. I na tym chcecie opierac cywiliza
                > cje?
                >
                > Nelsonek: Wy, znaczy kto? Gdzie napisalem, ze nasza cywilizacje naalezy oprzec
                > na dekalogu? Myslisz, ze jestem wierzacy? Myslisz, ze popieram kosciol?

                Chciales, zebym ci wymienil bzdurne przykazania to ci wymienilem.
                • nelsonek Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 29.10.06, 16:53
                  Owszem - wymieniles. A oprocz tego zapytales: "I na tym chcecie opierac cywilizacje?". Pytam sie zatem: do kogo to pytanie?

                  autenty napisał:
                  > Chciales, zebym ci wymienil bzdurne przykazania to ci wymienilem.
                  • autenty Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 29.10.06, 22:22
                    nelsonek napisał:

                    > Owszem - wymieniles. A oprocz tego zapytales: "I na tym chcecie opierac cywiliz
                    > acje?". Pytam sie zatem: do kogo to pytanie?

                    Nie musisz odpowiadac jesli uwazasz, ze cie nie dotyczy. Obruszasz sie jak panienka.

                    > autenty napisał:
                    > > Chciales, zebym ci wymienil bzdurne przykazania to ci wymienilem.
                    >
                    • nelsonek Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 30.10.06, 07:00
                      Ja sie nie obruszam. Nie wiem skad ten wniosek. Jestem natomiast mocno zaciekawiony. I nadal nie wiem do kogo to pytanie bylo skierowane.
                      • autenty Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 30.10.06, 19:45
                        nelsonek napisał:

                        > Ja sie nie obruszam. Nie wiem skad ten wniosek. Jestem natomiast mocno zaciekaw
                        > iony. I nadal nie wiem do kogo to pytanie bylo skierowane.

                        Miedzy innymi do ciebie. To takie trudne do zauwazenia?
                        • nelsonek Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 30.10.06, 23:16
                          Oczywiscie, ze zauwazylem. Juz wczesniej pytalem przeciez: "Gdzie napisalem, ze nasza cywilizacje naalezy oprzec na dekalogu?" W ogole skad wniosek, ze chce budowac cywilizacje na dekalogu?
                          • autenty Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 31.10.06, 18:21
                            nelsonek napisał:

                            > Oczywiscie, ze zauwazylem. Juz wczesniej pytalem przeciez: "Gdzie napisalem, ze
                            > nasza cywilizacje naalezy oprzec na dekalogu?" W ogole skad wniosek, ze chce b
                            > udowac cywilizacje na dekalogu?

                            Czyli nie chcesz? To wszystko ok.
                            • nelsonek Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 31.10.06, 18:24
                              Odpowiedz na pytanie!
                              I tak! Nie chce.
            • Gość: Echo Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.10.06, 05:52
              >I na tym chcecie opierac cywilizacje?

              A na czym wy chcecie? Na wartosciach wzglednych ktore zmieniaja sie z dnia na
              dzien? Na oko widac do czego to doprowadza.
    • efcia6 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 27.10.06, 21:31
      Oni mogli nawet
      > myslec, ze dziewczynie bedzie przyjemnie, jak jej zrobia zbiorowy masaż" ?
      człowieku czy ty sugerujesz, że ta banda gó..arzy myślała, że spełnia
      najskrytsze marzenietej tej biednej dziewczyny. Czy jakby Ciebie to spotkało to
      zapomniałbyś o wszystkim i myślał, że chcieli Ci tylko zrobić dobrze. Sorrki ale
      to zwykli wyrodnialcy. A każedu który myśli jak Ty życzę zbiorowego masażu w
      dobrej wierze oczywiście, tak dla zabawy i wybacz masującym bo to nie ich wina.
      Oczywiście winni są rodzice, szkoła, ale mówmy, że to gnojki chciały tylko
      koleżankę wymasować bo jest mi niedobrze
      • autenty Bardzo watpie czy chieli jej smierci 28.10.06, 17:08
        efcia6 napisała:
        > Oni mogli nawet
        > > myslec, ze dziewczynie bedzie przyjemnie, jak jej zrobia zbiorowy masaż"
        > ?
        > człowieku czy ty sugerujesz, że ta banda gó..arzy myślała, że spełnia
        > najskrytsze marzenietej tej biednej dziewczyny.

        Nie wiem, co ta banda myslala, ale jestem pewien, ze nie chodzilo im o
        spowodowanie smierci. Myslisz, ze oni sobie wymyslili wlasnie taki sposob zabojstwa?

        > Czy jakby Ciebie to spotkało to
        > zapomniałbyś o wszystkim i myślał, że chcieli Ci tylko zrobić dobrze.

        Krepujesz mnie. Jak to jak by mnie cos takiego spotkalo?

        > Sorrki al
        > e
        > to zwykli wyrodnialcy.

        Dzieci zwyrodnialcami? To moze wsadzic ich do wiezienia i utrzymywac z podatkow
        do konca zycia? Nie lepiej jednak profesjonalnie zapobiegac?

        > A każedu który myśli jak Ty życzę zbiorowego masażu w
        > dobrej wierze oczywiście, tak dla zabawy i wybacz masującym bo to nie ich wina.
        > Oczywiście winni są rodzice, szkoła, ale mówmy, że to gnojki chciały tylko
        > koleżankę wymasować bo jest mi niedobrze

        Nie, ja troche specjalnie przesadzilem, chodzilo mi o to, ze nie musieli sobie w
        pelni zdawac sprawy z tego jak tragicznie dziewczyna to odczuje.
    • autenty Kosciol tez przyznaje sie do winy... 28.10.06, 16:11
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3708365.html
      Ale wg mnie wina kosciola jest o wiele wieksza niz to przedstawia Glodz.
      • Gość: Echo ???? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.10.06, 17:59
        > Praw mojego małżeństwa nikt nie naruszy. Ani ci z prawej, ani ci z lewej.

        Alez wlasnie rozgrywa sie wojna ideologiczna o zniszczenie malzenstwa i rodziny.
        Postempactwo masowo usiluje przepchac ustawodawstwo ze niepelnoletnia dziewczyna
        moze miec aborcje bez zgody rodzicow. Jednak nie wolno jej poda aspiryny bez
        zgody rodzicow.

        W niektorych szkolach w Nowym Jorku nie wolno obchodzic ani dnia ojca ani dnia
        matki (bo to sa przestarzale pojecia ktore moga urazic dzieci).

        Wyobrazmy sobie bezstresowe wychowanie seksualne:

        Kochane dzieci musicie wiedziec co to jest stosunek seksualny miedzy kobieta ii
        mezczyzna i ze z tego biora sie dzieci. Pytania? O tak. Ja mam 2 tatusiow. Jak
        oni to robia? Oooo... z tego nic nie ma. Co najwyzej kupka. Ale pamietajcie ze
        tatusiowie tez sie kochaja ale nie moga miec dzieci. To skad ja sie wzialem?
        Zapytaj tatusiow. A ja mam 2 mamusie mowi inne dziecko. Dzieci, nie zawracajcie
        glowy. Czyli stosunek seksualny moze nie miec nic wspolnego z posiadaniem
        dzieci! Alez oczywiscie i od lat 60-tych kochane dzieci to jest normalne. Ziemia
        zawsze bedzie przeludniona nawet jak nie bedzie juz dzieci. Ale beda zwierzatka,
        bakterie etc.
        • renebenay Re: ???? 28.10.06, 19:56
          W tej calej sprawie wydaje mi sie ze,ta dziewczyna byla wczesniej wielokrotnie
          molestowana ale slownie,bedaca napewno osoba wrazliwa co jej koledzy dobrze
          zauwazyli i przeszli w koncu fizycznie do aktu.Dorastajaca mlodziez,szczegolnie
          w grupie jest trudna do opanowania,wystarczy ze,jeden cos zacznie to nastepni
          kopioja i dorzucaja,w koncu dochodzi do ciezkiego przestepstwa i absurdalnego
          samobojstwa.Nie wiem czy wychowanie seksualne by zapobieglo molestowaniu bo nie
          jest zadna tajemnica ze,Polki naleza do najczesciej bitych kobiet w
          Europie,mlodziez to widzi-sprawiedliwosc jest slepa na taka tradycje-kosciol
          natomiast twierdzi ze,to jest syndrom Maryji wg. slow Jozefa,a wiec lej ale
          rowno.Mlodziez w Polsce nie jest lepsza ani gorsza jak w innych krajach ale ta
          mlodziez potrzeboje wsparcia aby sie nia zajac,moze to byc sport,taniec
          itd,wszystko co wymaga wspolnego wysilku i tolerancji.Szkoda ze,dzisiejsza
          koalicja ma pieniadze na wydatki wojskowe a nie ma grosza dla mlodziezy i
          animatorow,taka polityka doprowadzi do konfrontacji bo rzad ma jedno w
          glowach:REPRESJA.Zreszta to jest na reke rzadzacej koalicji bo w ten sposob ta
          nekrohistoria wzbogaci propadande przedwyborcza,politycy beda mogli byc
          nareszcie w swoim zywiole przyzekajac i zapowiadajac wszelkie cuda.
          • Gość: Echo Re: ???? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.10.06, 21:06
            "Polki naleza do najczesciej bitych kobiet w
            Europie"

            Skad masz takie dane. Myslalam ze muzulmlanki we Francji.

            "mlodziez to widzi-sprawiedliwosc jest slepa na taka tradycje-kosciol
            natomiast twierdzi ze,to jest syndrom Maryji wg. slow Jozefa,a wiec lej ale
            rowno."

            Zaskakujez mnie jeszcze bardziej. Gdzie Ty slyszales ze Jozef bil Maryje?


            "Szkoda ze,dzisiejsza koalicja ma pieniadze na wydatki wojskowe a nie ma grosza
            dla mlodziezy i animatorow"

            Wydawalo mie sie ze to kwestia wartosci a nie pieniedzy. Moze trzeba wiecej
            pieniedzy zeby niszczyc tych co zwalczaja wartosci? Tych co okazuja jakobinska
            tolerancje dla tradycyjnych wartosci. Szacunku dla czlowieka, jego uczuc i
            wrazliwosci seksualnej. Czlowiek to nie maszynka ani zwierze jakby chcieli
            niektorzy i takie brednie sa wciskane dzieciom do glowy.

      • Gość: cristie Re: Kosciol tez przyznaje sie do winy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 11:10
        Z Kościołem musi współpracować szkoła i rodzice, wtedy bedzie efekt.Jeśli np
        dziecko w kościele uslyszy o dekalogu, a rodzic powie, że to głupota /to jest
        twoje nazewnictwo/dziecko sie nie wychowa należycie. I wtedy zrzucanie winy na
        kościół jest bez sensu.A z toba jest dziwnie-czYżbyś , atakując Kosciół,
        chciał jednak jego roli w wychowaniu dzieci, skoro mówisz o jego winie?A
        odrzucając dekalog, czego sie po kościele byś spodziewał?Pogubiłeś się.
    • maniek.27 Całkowite dno. Szkoda komentować. 29.10.06, 00:21
      Sami katofobi.
      • autenty promocja totalitaryzmu rzymsko-katolickiego 29.10.06, 01:38
        maniek.27 napisał:

        > Sami katofobi.

        Trudno nie byc katofobem w Polsce, gdzie jest nachalna promocja totalitaryzmu
        rzymsko-katolickiego.
        • Gość: Echo Re: promocja totalitaryzmu rzymsko-katolickiego IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.10.06, 01:55
          > Trudno nie byc katofobem w Polsce, gdzie jest nachalna promocja totalitaryzmu
          > rzymsko-katolickiego.

          Nie ma przymusu ani zadnej promocji. Po prostu trzeba sie liczyc ze wiekszosc
          naszego kraju to katolicy i wiekszosc ma prawo slyszec o katolicyzmie
          szczegolnie ze ta wiekszosc pozwala sie bezkarnie obrazac i atakowac.
          W islamie juz bys byl bez glowy. Zapewniam Cie ze w takim stanie sie nie bluzga
          i dlatego islam odnosi ogromne sukcesy wsrod europejskich postempakow ktorzy na
          sama mysl o obrazie muzulmlanina chowaja sie do mysiej nory.
        • maniek.27 Re: promocja totalitaryzmu rzymsko-katolickiego 29.10.06, 14:29
          autenty napisał:

          Trudno nie byc katofobem w Polsce, gdzie jest nachalna promocja totalitaryzmu
          > rzymsko-katolickiego.


          A co to ma k..wa do śmierci tej 14-latki? Może to księża doprowadzili do jej
          samobójstwa? A jak masz srakę to moze Watykan jest winny?
    • szmajch Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 20:29
      14-latka popełniła samobójstwo, bo nie miała się do kogo zwrócić, czuła się
      zaszczuta i sytuacja ją przerosła. Nie bez winy są jej rodzice, ale generalnie
      był to tragiczny wypadek, na który złożyła się głupota chłopaków i kruchość
      psychiki dziewczyny. Robienie jednak z tych chłopaków potworów jest bardzo
      głupie, oni być może kiedyś zaczną dojrzewać psychicznie i ta sytuacja zawsze
      będzie cieniem w ich życiu, jeszcze dostaną za swoje, oni też oberwali.
      Gdy ja miałem 14 lat to na sksie moi rówieśnicy rozebrali innego kolegę przed
      dziewczynami, które go wyśmiały. Znam to tylko z relacji, bo mnie tam nie było,
      ale ten gość też mógł się teoretycznie zabić. Przychodziła jego matka, podobno
      był zdruzgotany, chciała go przenosić ze szkoły, ale ostatecznie został. I się
      nie zabił. Czy to znaczy, że tamci co go rozebrali byli potworami? Nie. Gnoje
      po prostu czasem są bezmyślne. On też jakoś to przeżył, dziś ma żonę i dziecko.
      Aha, i byliśmy rocznikiem, który miał lekcje z wychowania seksualnego. Niewiele
      to zmieniło.
      • autenty No wlasnie, bardzo madra wypowiedz... 29.10.06, 22:26
        szmajch napisał:

        > 14-latka popełniła samobójstwo, bo nie miała się do kogo zwrócić, czuła się
        > zaszczuta i sytuacja ją przerosła. Nie bez winy są jej rodzice, ale generalnie
        > był to tragiczny wypadek, na który złożyła się głupota chłopaków i kruchość
        > psychiki dziewczyny. Robienie jednak z tych chłopaków potworów jest bardzo
        > głupie, oni być może kiedyś zaczną dojrzewać psychicznie i ta sytuacja zawsze
        > będzie cieniem w ich życiu, jeszcze dostaną za swoje, oni też oberwali.
        > Gdy ja miałem 14 lat to na sksie moi rówieśnicy rozebrali innego kolegę przed
        > dziewczynami, które go wyśmiały. Znam to tylko z relacji, bo mnie tam nie było,
        > ale ten gość też mógł się teoretycznie zabić. Przychodziła jego matka, podobno
        > był zdruzgotany, chciała go przenosić ze szkoły, ale ostatecznie został. I się
        > nie zabił. Czy to znaczy, że tamci co go rozebrali byli potworami? Nie. Gnoje
        > po prostu czasem są bezmyślne. On też jakoś to przeżył, dziś ma żonę i dziecko.
        > Aha, i byliśmy rocznikiem, który miał lekcje z wychowania seksualnego. Niewiele
        > to zmieniło.

        Oczywiscie, masz absolutna racje. Dzieciaki bywaja bezmyslne i okrutne. Trzeba
        ich lepiej pilnowac i lepiej uswiadamiac.
        • sir.vimes Re: No wlasnie, bardzo madra wypowiedz... 29.10.06, 22:43
          Nie wszystkie dzieci "bywają" bezmyślne i okrutne. Czasem zachowują się głupi,
          jak wszyscy, ale tylko potwory przekraczają pewne granice. To nie były
          przedszkolaki, dla których ściągnięcie majtek komuś czy sobie to super żart,
          niemal tak śmieszny jak rzucenie w kolegę pomidorkiem. To byli okrutni bandyci.
          • Gość: Echo Re: No wlasnie, bardzo madra wypowiedz... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.10.06, 06:33
            > Nie wszystkie dzieci "bywają" bezmyślne i okrutne. Czasem zachowują się głupi,

            Owszem dzieci sa nieobliczalne i dlatego istnieja reguly i system wychowawczy.
            Niestety dzieci sa karmione sprzecznymi informacjami. Jedna strona mowi ze seks
            to powazna sprawa, inna ze to zabawa i tylko trzeba miec kondom. Jedna strona
            mowi ze nieodpowiedzialny seks moze miec oplakane skutki w postaci aborcji czy
            chorob wenerycznych. Druga strona mowi ze aborcja to tylko maly "zabieg" a
            choroby da sie leczyc. Jedna strona mowi ze seks sluzy do prokreacji, druga ze
            wszystko leci i trzeba zrobic rownouprawnienie seksu kazdego z kazdym. Nic
            dziwnego ze dzieci maja metlik w glowach.
            • autenty To twoje uproszczone widzenie swiata. 30.10.06, 19:53
              Gość portalu: Echo napisał(a):
              > Owszem dzieci sa nieobliczalne i dlatego istnieja reguly i system wychowawczy.
              > Niestety dzieci sa karmione sprzecznymi informacjami. Jedna strona mowi ze seks
              > to powazna sprawa, inna ze to zabawa i tylko trzeba miec kondom.

              Bzdura. Seks to jednoczesnie i powazna sprawa i zabawa, tu nie ma sprzecznosci.

              > Jedna strona
              > mowi ze nieodpowiedzialny seks moze miec oplakane skutki w postaci aborcji czy
              > chorob wenerycznych. Druga strona mowi ze aborcja to tylko maly "zabieg" a
              > choroby da sie leczyc.

              Nikt nie mowi, ze aborcja to maly zabieg. Tak naprawde nie ma zadnych DWOCH
              stron. To twoje uproszczone widzenie swiata.

              > Jedna strona mowi ze seks sluzy do prokreacji,

              To oczywista bzdura, oczywiscie, ze nie sluzy do prokreacji. Jesli masz np.
              dwojke dzieci, to seks sluzyl ci do prokreacji 2 razy, a cala reszte (setki czy
              tysiace razy?) sluzyl ci do przyjemnosci. Malo tego - prokreacja odbywa sie
              nierzadko bez seksu, np. zaplodnienie in votro u par, ktore maja problem z
              zajsciem w ciaze.

              > druga ze
              > wszystko leci i trzeba zrobic rownouprawnienie seksu kazdego z kazdym.

              Oczywiscie, seks jest dozwolony i w tym sensie rownouprawniony w dowolnych
              ukladach miedzy doroslymi ludzmi.

              > Nic
              > dziwnego ze dzieci maja metlik w glowach.

              Dzieci maja metlik, bo nie maja informacji.
          • autenty Re: No wlasnie, bardzo madra wypowiedz... 30.10.06, 19:46
            sir.vimes napisała:

            > Nie wszystkie dzieci "bywają" bezmyślne i okrutne. Czasem zachowują się głupi,
            > jak wszyscy, ale tylko potwory przekraczają pewne granice. To nie były
            > przedszkolaki, dla których ściągnięcie majtek komuś czy sobie to super żart,
            > niemal tak śmieszny jak rzucenie w kolegę pomidorkiem. To byli okrutni bandyci.

            Nie zgadzam sie. Dzieci nie sa potworami.
            • sir.vimes Re: No wlasnie, bardzo madra wypowiedz... 30.10.06, 20:33
              nie przesadzaj, 15-letni chłopak to nie przedszkolak.
      • sir.vimes Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 22:40
        Tak, twoi znajomi byli potworami.
        • Gość: Echo Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.10.06, 05:59
          Tylko glosiciele moralnosci wzglednej (sekularysci) moga to zrobic. W Europie
          Zachodniej im sie to dobrze udaje, szczegolnie we Francji nasyconej idealami
          oswiecenia. Katolicy nie pozwolili zrobic kraju arabskiego z Hiszpanii a takze z
          Polski i Austrii (Sobieski). Tak wiec im wiecej katolikow w Polsce, tym mniej
          kraju arabskiego. Im wiecej post-komuchow, postempakow i wszelkiego lewactwa,
          tym wieksze zagrozenie arabizacja. Takie sa prawa natury ktore nawet lewactwo
          moze zaobserwowac golym okiem (jesli zechce).
          • sir.vimes Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 30.10.06, 09:51
            No cóż, fanatycy wszelkiej maści są równie niebezpieczni- i fanatyczni katolicy
            i muzułmanie i marksiści. Poza tym, trochę umiaru nikomu nie zaszkodziło, Echo.
            • Gość: Echo Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.10.06, 07:17
              >Poza tym, trochę umiaru nikomu nie zaszkodziło, Echo.

              W tym to masz racje:). Ale stajnia Augiasza tak cuchnie, i jest taki opor zeby
              ja oczyscic wiec retoryka musi byc ostrzejsza.
          • autenty Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! 30.10.06, 20:01
            Gość portalu: Echo napisał(a):
            > Tylko glosiciele moralnosci wzglednej (sekularysci) moga to zrobic.

            Jak dotad robia to wylacznie katolicy.

            > Katolicy nie pozwolili zrobic kraju arabskiego z Hiszpanii a takze
            > z
            > Polski i Austrii (Sobieski).

            Polska nie najlepiej na tym wyszla. Obronila Austrie, a nastepnie Austria wziela
            udzial w rozbiorach Polski :-) W polskim interesie bylo, zeby Turcja oslabila
            Austrie.

            > Tak wiec im wiecej katolikow w Polsce, tym mniej
            > kraju arabskiego.

            Im wiecej katolikow tym bardziej arabski styl zycia w Polsce.

            > Im wiecej post-komuchow, postempakow i wszelkiego lewactwa,
            > tym wieksze zagrozenie arabizacja.
            > Takie sa prawa natury ktore nawet lewactwo
            > moze zaobserwowac golym okiem (jesli zechce).

            Przez lewactwo rozumiesz PiS?
            • Gość: Echo Re: Nie robcie z Polski kraju arabskiego! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.10.06, 07:18
              >Jak dotad robia to wylacznie katolicy.

              Wg twojej "nieomylnej" katofobicznej opinii...
      • snajper55 Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 29.10.06, 22:54
        szmajch napisał:

        > Czy to znaczy, że tamci co go rozebrali byli potworami? Nie. Gnoje
        > po prostu czasem są bezmyślne.

        Czy ci, co zabijali bezdomnych byli potworami ? Nie. Gnoje po prostu czasem są
        bezmyślne. Szczególnie gdy się nudzą.

        "Jacek Precz tępo patrzył na sąd, który ogłaszał wyrok, a potem uzasadnienie.
        Zbigniew Giedroyć pochylił głowę i skrył twarz w dłoniach. Kiedy podniósł się na
        wezwanie sądu, widać było, że jest wściekły. "
        www.karasmierci.info.pl/waw30062000.html

        S.
    • Gość: ochrzczony ateista Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki IP: 212.33.72.* 01.11.06, 16:09
      > A czy ktos im powiedzial, ze seksualnosc to bardzo
      > delikatna sprawa i nie powinno sie do seksu nikogo zmuszac? Oni mogli nawet
      > myslec, ze dziewczynie bedzie przyjemnie, jak jej zrobia zbiorowy 'masaz'.

      Tak, 14-latkowie potrzebują pomocy specjalistów aby zrozumieć że rozebranie
      kogoś do naga na oczach 20 osób i symulowanie gwałtu może być dla tej osoby
      nieprzyjemne. Moja sugestia: niech ci specjaliści wspomną też że pieskowi nie
      będzie przyjemnie jak się go wrzuci do wrzątku w zimny poranek w celu ogrzania.
      W Szwecji pewnie o tym wspominają, dlatego nikt tam nie wrzuca piesków do wrzątku.

      Sorry, ale ten lapsus zupełnie zepsuł Twoją wypowiedź.
      • e-ftalo Re: Wychowanie seksualne, a śmierc 14-latki 02.11.06, 16:02
        Kogo nazywasz specjalistami?Jest podręcznik który został zatwierdzony przez MEN
        i zgodnie z nim nauczyciel prowadzi lekcję.Tu nie chodzi o żadne poglądy,równie
        dobrze zrobi to każdy człowiek,np ksiądz znający program nauczania.Nauczyciel w
        giomnazjum nie jest specjalistą ,czyli pracownikiem naukowym z wyższej uczelni
        tylko zwykłym człowiekiem,który chcąc trochę zarobić kasy pracuje w szkole
    • Gość: Pawel Przemoc nie ma nic wspolnego z wychowaniem seksual IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.06, 19:46
      Gwalt ma zawsze charakter fizycznej i psychicznej dominacji oraz ponizenia
      ofiary. GWALT NIE MA NIC WSPOLNEGO Z SEKSUALNOSCIA, uswiadomieniem itp...
      • Gość: e-ftalo Re: Przemoc nie ma nic wspolnego z wychowaniem se IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 16:04
        ale gdyby ta dziewczyna b yła jakoś uświadomiona lepiej poradziłab y sobie z
        tym gwałetem,może nawet by uniknęła,skopała tyłki tym gnojkom,a ona myślała że
        oni się tylko bawią i zaraz przestaną
  • autenty Re: promocja totalitaryzmu rzymsko-katolickiego 29.10.06, 01:04
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Nie ma przymusu ani zadnej promocji.

    Jest nachalna promocja. Prawie przymus. Bylo to wiele razy dyskutowane w innych
    watkach.

    > Po prostu trzeba sie liczyc ze wiekszosc
    > naszego kraju to katolicy i wiekszosc ma prawo slyszec o katolicyzmie
    > szczegolnie ze ta wiekszosc pozwala sie bezkarnie obrazac i atakowac.

    Ale nie w szkole. O katolicyzmie powinno sie sluchac w kosciele i na salce
    katechetycznej, ale nie w szkole. Szkola to nie kosciol.

    > W islamie juz bys byl bez glowy. Zapewniam Cie ze w takim stanie sie nie bluzga
    > i dlatego islam odnosi ogromne sukcesy wsrod europejskich postempakow ktorzy na
    > sama mysl o obrazie muzulmlanina chowaja sie do mysiej nory.

    Muzulmanie sa po prostu agresywniejsi, ale i to sie powoli zmienia. Z katolikow
    najagresywniejsi sa polscy - przypomnij sobie np. reakcje na wyswietlany film
    'Ksiadz'.
    • Gość: cristie Re: promocja totalitaryzmu rzymsko-katolickiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 10:24
      Jeśli w Polsce jest nachalna promocja to tylko pedalstwa.Poza tym najpierw jest
      zawsze atak na katolicyzm, a potem obrona , a nie żadna agresja.To ty jestes
      agresywny atakując świętość, jaką jest dekalog.Zawsze powtarzam, że
      reformowanie świata należy zacząć od siebie.Człowiek jest katolikiem nie tylko
      w budynku kościoła, ale w każdym miejscu- w pracy, w szkole , w domu, na
      wakacjach ,w szpitalu, na morzu, i w gorach. Wszędzie.Wydaje się ,że nic nie
      rozumiesz. Twoje wypowiedzi są nieprzemyślane i tendencyjne.Z tolerancją u
      ciebie tez jest żle. Świadcza o tym wszystkie twoje wypowiedzi.Smutne to. Ale
      myślę, że jestes młody i masz troche czasu na przyswojenie mądrzejszych i
      dojrzalszych treści.Ale musisz szerzej otworzyć oczy i słyszeć z wielu stron, a
      nie tylko z jednej.
      • sir.vimes Re: promocja totalitaryzmu rzymsko-katolickiego 29.10.06, 11:02
        Dekalog jest świętością dla niektórych, nie dla wszystkich. Twierdząc inaczej
        sam dajesz dowody na przymus i nachalność katolicyzmu.
        • Gość: cristie Re: promocja totalitaryzmu rzymsko-katolickiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 11:18
          Czy to oznacza, że można atakować świętość tych"niektórych"?To po pierwsze. Po
          drugie-tych niektorych jest w Polsce wiekszość, niezależnie od tego , jakie to
          są cyfry.A po trzecie. To że ja uznaje dekalog,nie ma nic wspólnego z przymusem
          a tym bardziej nachalnością.Wolno mi wyrażać swoje poglądy i nie być za to
          obrzucaną epitetami.
        • Gość: Echo Re: promocja totalitaryzmu rzymsko-katolickiego IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.10.06, 16:38
          > Dekalog jest świętością dla niektórych, nie dla wszystkich. Twierdząc inaczej
          > sam dajesz dowody na przymus i nachalność katolicyzmu.

          W Polsce dla wiekszosci. Dla agresywnej mniejszosci "swietoscia" jest moralnosc
          wzgledna, skrobanki, zwiazki homoseksulane i inne postempackie samobojstwo
          cywilizacyjne.
      • autenty Re: promocja totalitaryzmu rzymsko-katolickiego 29.10.06, 16:31
        Gość portalu: cristie napisał(a):
        > Jeśli w Polsce jest nachalna promocja to tylko pedalstwa.

        Kolejna idiotka, ktora sie czepia normalnych ludzi i ubliza im.

        > To ty jestes
        > agresywny atakując świętość, jaką jest dekalog.

        Dekalog to nie jest zadna swietosc. A dla muzulmanow to pewnie nie tylko nie
        jest swietosc, ale nawet bluznierstwo.

        > Z tolerancją u
        > ciebie tez jest żle. Świadcza o tym wszystkie twoje wypowiedzi.

        Nie toleruje braku tolerancji. Pod tym wzgledem jestem nietolerancyjny.
        Narzucanie swoich symboli religijnych przez katolikow to brak tolerancji z ich
        strony.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka