Dodaj do ulubionych

czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i dzieci

27.01.07, 14:40
hej :):):):):

ciekawi mnie jak podchodzicie do kwesti księży w naszym społeczeństwie.? Czy
nie uważacie że lepiej byłoby gdyby mieli normalne rodziny i bylo u nas tak
jak za granica ze sa pastorzy ??
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 27.01.07, 14:47
      Uważam że prawosławne rozwiązania są jak najbardziej godne naśladowania. Zwykły
      ksiądz może mieć rodzinę, zakonnik składający śluby nie może. Do tego biskupem
      może zostać li tylko zakonnik.

      Celibat księży to bardzo sztuczne sztucznie podtrzymywane rozwiązanie.
      • Gość: myslecijuz Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: 203.185.255.* 31.01.07, 04:18
        Moze to i dobrze zeby tak bylo, ale kto by urzymywal te ich rodziny , bo ja
        przypuszczam, ze wiecej i coraz wiecej zdzierali by od ludzi, a ludzie jak
        zahipnotyzowani, bo to "ksiundz" i trzeba mu pomoc. Tak wiec...pytanie
        pozostaje pytaniem, bo wiemy wszyscy jakie mamy spoleczenstwo.
        • jorge.martinez Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 31.01.07, 22:44
          Gość portalu: myslecijuz napisał(a):

          > Moze to i dobrze zeby tak bylo, ale kto by urzymywal te ich rodziny , bo ja
          > przypuszczam, ze wiecej i coraz wiecej zdzierali by od ludzi, a ludzie jak
          > zahipnotyzowani, bo to "ksiundz" i trzeba mu pomoc. Tak wiec...pytanie
          > pozostaje pytaniem, bo wiemy wszyscy jakie mamy spoleczenstwo.

          To już problem tych którzy dają na tacę.

          Jeśli będzie popyt na księżowskie usługi, to będą dużo zarabiać, jak nie będzie
          to problem księży.

          A kto zabrania pracować żonie księdza?
          • Gość: marysia_b Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.183-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.01.07, 22:57
            > A kto zabrania pracować żonie księdza?


            A kto sie potencjalnymi dziecmi zajmowac bedzie? Ksiadz? ;)
    • Gość: jaija Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.01.07, 14:47
      Ja uważam, że tak. Po pierwsze - może wtedy nie popadaliby w alkoholizm (z
      powodu samotności), nie molestowali dzieci i oazówek, a po drugie - lepiej
      rozumieliby problemy rodzin w parafiach.
    • Gość: Matylda Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: 85.112.196.* 27.01.07, 14:57
      Jeżeli ja posiadanie rodziny uważam za największe szczęście dla człowieka to
      dlaczego miałabym innym odmawiać do tego prawa? Niech się żenią jeśli chcą.
      Może się jednak okazać, że moje wyobrażenie o szczęściu nie dotyczy wszystkich
      księży tak jak nie dotyczy wszystkich świeckich. W każdym razie dałabym
      możliwość wyboru.
      • seth.destructor Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 27.01.07, 15:55
        Widzisz, problem w tym, ze jest spory odsetek ksiezy, ktorzy by sie nie
        ozenili, bo sa homoseksualistami albo pedofilami albo kalekami.
        • arent5 Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 27.01.07, 20:07
          seth.destructor napisał:

          > Widzisz, problem w tym, ze jest spory odsetek ksiezy, ktorzy by sie nie
          > ozenili, bo sa homoseksualistami albo pedofilami albo kalekami.

          ------------
          taaa. dużo księży nie lubi kobitek a nawet się ich brzydzi dlatego wszem i wobec
          mówią że poczuli "powołanie".


          --
          "Wśród 140 tajnych współpracowników służb specjalnych PRL, którzy donosili na
          Lecha Wałęsę, znalazło się 5 księży. Znany z szacunku i miłości do Kościoła
          Wałęsa odmawia podania ich nazwisk".
    • seth.destructor Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 27.01.07, 15:54
      Tak.
      Jakim wzorcem postepowania, jak smie nauczac o tym, jak zycie wygladac powinno
      osoba, ktora odpycha od siebie normalne zycie malzenskie, seks i prokreacje?
    • Gość: Majka Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 15:59
      Tak, mysle że to byłoby bardzo zdrowe. Poza tym sam pomysł koscioła, że księża
      nie mają miec rodzin jest zupełnie bezpodstawny, dziwaczny i chory. Nie wiem na
      jakim wzorcu to wymyślili, Chrystus nic takiego nie zalecał, w czasach gdy żył
      dorosły mężczyzna bez żony był kimś nie do pomyślenia. Zresztą niektórzy
      twierdza że Chrystus był żonaty - inaczej nie mógłby być nauczycielem. Nikt by
      go nie szanował.
      Dobrze by było gdyby dopuszczono możliwość zakładania rodzin przez księży. Może
      przestali by wtedy pleść wiernym teoretyczne dyrdymały a w końcu zrozumieli na
      czym polega życie.
      • dunajec1 Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 27.01.07, 18:07
        Mozeby bylo i lepiej gdyby celibat zostal zniesiony,ale korka siwa,do roboty a
        nie za "co laska "zyc,ile rodzin parafianie mieliby utrzymywac?
        "Kto ma ksiedza w rodzie,tego bieda nie pobodzie"
        • Gość: Majka Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 18:26
          To by przestali jeżdzić Mercedesami a zaczęli Polonezami, i dobrze :))
          A poza tym księża otrzymują pensję z kurii, czy czegoś takiego, nie znam się na
          tej hierarchii. Nie żyją wcale z tego co łaska.
          • dunajec1 Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 27.01.07, 20:26
            Majka,a mozesz mi powiedziec skad kuria ma pieniadze zeby placic?czyzby i rzad
            RP placil kosciolowi?
            • Gość: Majka Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 22:59
              O to to musisz ich zapytać.
            • Gość: zły.parafianin Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 10:59
              Skąd ma kuria? Z tacy, gapiszonie!
              W Krakowie od każdego wiernego parafie płaca do kurii 1 zł :P
              Co potem wraca jako pensja dla księży diecezjalnych (zakony to odrębna bajka).

              Tylko, że z kolei żonaty i pracujący ksiądz miałby w ogóle czas dla wiernych?
              Wezwanie z komunią do chorego - przyjmuję tylko od 18 - jak wróce z pracy i
              odrobie z dziećmi lekcje?
    • aurelia_aurita Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 27.01.07, 19:08
      tak. przestaliby mieć nerwice seksualne, zaczęliby normalnie myśleć o kobietach, a to mogłoby zapoczątkować lawinę procesów umysłowo-emocjonalnych o bardzo ciekawych skutkach. za jakieś 100 lat mielibyśmy już kobiety - kapłanów jak w banku.
      szkoda tylko, że tego już nie dożyję.
      • Gość: miesiekido Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.07, 19:17
        tak ale wczesniej powinni się wykastrować I tak niczego sobie nie odmawiają...
      • Gość: zły.parafianin Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:05
        > za jakieś 100 lat mielibyśmy już kobiety - kapłanów
        za 100 lat? Obawiam sie że od razu - tam gdzie mąż byłby totalnym nierobem :/
    • red.adam Jak najbardziej tak. 27.01.07, 20:14
    • arent5 Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 27.01.07, 20:20
      Psychiatrzy o klerze Kk

      "Psychiatrzy Conrad W. Baars i Anna Terruwe przedstawili swoje badania w 1971
      r. na Synodzie Biskupów w Watykanie.
      Odwołując się do swojej długoletniej praktyki lekarskiej - obejmującej 40 lat,
      w których leczyli ok. 1,5 tys. księży - zauważyli oni, że 20-25 proc. kapłanów
      w USA miało poważne psychiczne zaburzenia, a 60-70 proc. cierpiało z powodu
      niedojrzałości emocjonalnej.

      Tylko 10-15 proc. amerykańskich księży uznano za osoby dojrzałe psychicznie.

      Pod koniec swego wystąpienia dr Baars powiedział: “Wszyscy księża (a niektórzy
      w znacznym stopniu) charakteryzują się niewystarczająco rozwiniętym czy też
      zaburzonym życiem emocjonalnym, a równocześnie wymaga się od nich, aby
      identyfikowali się z grupą mężczyzn, których natura obdarzyła wyższą
      inteligencją i uczuciowością.

      W niektórych przypadkach, przyczyny (...) miały początek w dzieciństwie i
      pozostały nierozpoznane w trakcie formacji seminaryjnej.
      Inni mieli raczej normalne dzieciństwo, ale zaczęli mieć kłopoty ze sobą z
      powodu źle pojętych praktyk ascetycznych w seminarium”.
      Wyniki badań Eugene’a Kennedy’ego i Victora Hecklera, również na księżach i
      zakonnikach z USA, były jeszcze bardziej kłopotliwe.

      Według nich tylko 7% kapłanów to osoby psychologicznie i emocjonalnie
      rozwinięte (developed), 18% to osoby rozwijające się (developing), 66,5% to
      osoby słabo rozwinięte (underdeveloped), zaś 8,5% to osoby źle rozwinięte
      (maldeveloped).

      Autorzy zajmujący się problematyką seksualnego wykorzystania osób nieletnich
      przez duchownych w USA zauważyli ostatnio, że badania dotyczące księży “słabo
      rozwiniętych” wydają się potwierdzać obserwacje Baarsa i Terruwe dotyczących
      księży “niedojrzałych emocjonalnie”.
      Obie zaś grupy odpowiadają profilowi duchownych, którzy wykorzystują seksualnie
      dzieci i młodzież. Jak zauważyli Kennedy i Heckler, “seksualność pozostaje
      niezintegrowanym wymiarem w życiu słabo rozwiniętych księży”, z których
      wielu “funkcjonuje na etapie przed-adolescencyjnego lub adolescencyjnego
      rozwoju psychoseksualnego.
      Jeśli będziemy pamiętali, że słabo rozwinięci emocjonalnie księża czują się
      bardziej komfortowo w kontaktach z nastolatkami, a nawet dziećmi, i że tylko
      niewielu z nich ma przyjaciół w kręgu własnych rówieśników, dojdziemy do
      wniosku, że podobnie jak w przypadku wszystkich słabo rozwiniętych księży, ich
      problemy dotyczą głównie sfery emocjonalnej i psychoseksualnej.
      Wspólne im wszystkim jest unikanie konfrontacji z własną niedojrzałością, a
      także uciekanie się do mechanizmu obronnego - intelektualizacji własnych postaw
      i ich (nie)zgodności z powołaniem i święceniami. Dochodzi do tego brak
      umiejętności wchodzenia w relacje z innymi i zatrzymanie się (“fiksacja” w
      rozwoju psychoseksualnym"
      Dotychczasowe badania sugerują, że w kwestii przeżywania własnej seksualności
      księża różnią się od reszty społeczeństwa.
      Wyniki testów prowadzonych wśród amerykańskich duchownych wskazują, że ok. 40
      proc. z nich ma skłonności homoseksualne.
      Inne badania z USA - choć uważane za niereprezentatywne i obarczone
      słabościami metodologicznymi (przeprowadzone w oparciu o wywiady z tysiącem
      księży katolickich, z których połowa była poddana terapii, oraz z pięciuset ich
      seksualnymi partnerami) - doprowadziły prowadzącego je psychiatrę do wniosku,
      że 20 proc. duchownych żyło w związkach homoseksualnych, a tylko 20 proc. w
      stałych związkach z kobietami."
      za "Tygodnikiem Powszechnym"
    • edico Biskup (ksiądz) - mężem dobrej żony 27.01.07, 23:19
      Najbardziej dziwacznym ze wszystkich zboczeń seksualnych jest zachowanie
      wstrzemięźliwości.
      (Remy de Gourmont)
      • Gość: Marta50 Re: Biskup (ksiądz) - mężem dobrej żony IP: *.pools.arcor-ip.net 27.01.07, 23:47
        Nie jest wykluczone ze do tego nie dojdzie, sprawa celibatu jest sprawa otwarta
        poniewaz mamy juz od dawna w katolickim kosciele ksiezy ktorzy sa zonaci i
        posiadaja wlasne rodziny.
        • edico Re: Biskup (ksiądz) - mężem dobrej żony 28.01.07, 01:27
          Jednej obłudy w tym Kościele było by mniej z korzystnymi konsekwencjami nie
          tylko dla wiarygodności Kościoła.
    • 33qq Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 27.01.07, 23:49
      Jest jeszcze aspekt "mistyczny", ksiądz posiadający rodzinę byłby zwykłym
      facetem wykonującym zawód "ksiądz", takiemu kolesiowi o wiele trudniej byłoby
      wyznawać "grzechy" i wierzyć, że poprzez niego jakieś tam kontakty z bogami się
      nawiąże, jednak teoretyczna wstrzemięźliwość, poświęcenie jednej z
      najważniejszych przyjemności w życiu bogu czyni takiego człowieka w oczach
      wyznawców kimś lepszym, zwłaszcza jeśli od maleńkości jest nam wpajane
      nieodłączne związanie seksu z grzechem.
      Oczywiście cały ten"mityczny aspekt" jest ściśle z ilością kasy na tacy
      • edico Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 28.01.07, 01:30
        33qq napisał:

        > Oczywiście cały ten"mityczny aspekt" jest ściśle z ilością kasy na tacy

        Czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w Boga :))
    • 0golone_jajka oczywiście że tak 28.01.07, 10:19
      Nie byłoby tylu afer seksualnych, molestowania, chodzenia na dziwki a potem moralizatorstwa. Jak ksiądz może znać życie przeciętnego człowieka, skoro sam prowadzi życie jak ptak w klatce? On przecież nic nie rozumie!
      • Gość: Mona Re: oczywiście że tak IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.07, 16:05
        Witam Tak ,tak i jeszcze raz tak.Pzeciez oni tez maja potrzeby seksualne.Co w
        tym dziwnego ze ida na boki.Bog nie wprowadzil Celibatu.Wrecz przeciwnie jest
        tam gdzies zapisane "idzcie i rozmnażajcie się". Czesto sa to super
        faceci.Powinni sluzyc przykladem jak powinna wygladac katolicka rodzina.Pozdrawiam
        • Gość: echtom Re: oczywiście że tak IP: *.devs.futuro.pl 28.01.07, 16:55
          Dobrze to ujęłaś z tym przykładem. U nas księża są zbyt odizolowani od swoich
          parafian - mój kontakt z proboszczem ograniczał się zawsze do załatwiania
          formalności w zakrystii lub biurze parafialnym. Jedyne pozytywne wspomnienie
          mam ze Szwecji. Pastor po nabożeństwie zaprosił mnie do siebie na kawę - przy
          stole siedziała jego żona, a po plebanii biegała trójka dzieci. Szkoda, że
          czegoś takiego u nas pewnie nie dożyję.
          • Gość: zły.parafianin naiwny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:04
            A ty w swej naiwności myślisz, że proboszcz, jak będzie miał żonę, to zaprosi
            cię na kawę?
            Problem nie leży w celibacie, czy jego braku, a w mentalności.
            Bo byli i są księża naprawde "z powołania" co potrafią pracować za dziesięciu, a
            są też i przypadki totalnego nieróbstwa, którzy w seminarium znaleźli sie przez
            pomyłke. A tym to nawet posiadanie haremu nie pomoże - najwyżej będą jeszcze
            bardziej leniwi (przykład - moja obecna parafia, 10 nierobów z proboszczem na
            czele). :)
            • Gość: echtom Re: naiwny? IP: 153.19.98.* 30.01.07, 13:33
              Ale mi nie chodzi o kawę, tylko o żonę, trójkę dzieci i przykład
              chrześcijańskiej rodziny, o którym pisała Mona. Czytałam kiedyś reportaż o
              parafii prawosławnej - mężczyźni zwracają się ze swoimi problemami do popa,
              kobiety - do jego żony. W Kościele katolickim brakuje takiej równowagi.
              • Gość: zły.parafianin Re: naiwny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 14:02
                Czy żonaty i pracujący ksiądz będzie miał czas dla parafian?
                Ucieszyłabyś sie wywieszką na kancelarii parafialnej - pogrzeby od 18, do
                chorych od 19 (jak wróci z pracy i odrobi lekcje z dziećmi)? Chyba nie bardzo -
                raczej posłałabyś go do wszystkich diabłów!
                Z tego co mi wiadomo to protestancki pastor nie odprawia codziennie mszy, nie
                siedzi w konfesjonale, nie chodzi z komunią św. do chorych... Więc ma czas na
                zajmowanie się rodziną.
                Przestańmy mylić powołanie z zawodem! Lekarz ma dyżur 24 h, ale potem ma kolejną
                dobę wolną, ksiądz - przynajmniej teoretycznie możesz wezwać księdza do chorego
                24h na dobę i to codziennie!
                Kumasz różnicę?

                PS - a z problemami to sie idzie do psychologa, a nie do księdza...
                Ponadto trudno, żeby moje wątpliwości natury teologicznej objaśniała mi żona
                księdza (to opinia mojej żony), buahahaha
                Po poradę medyczna chory idzie do lekarza, czy do jego żony (zakładam, że nie
                jest ona lekarką)?
                Pomyśl, to nie boli.
      • Gość: zły.parafianin Re: oczywiście że tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:00
        Żonaty nie chodzi na dziwki? Żonaty nie molestuje?
        Jakoś nie przypominam sobie aby pewien sławny ostatnio psycholog dziecięcy był
        księdzem :))
    • nessie-jp Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 28.01.07, 17:12
      Celibat księży to wynalazek średniowieczny, gdy Kościół miał ogromne majątki
      ziemskie i chciał je zachować w całości
      • edico Re: chyba że ksiądz nie jest człowiekiem :)) 30.01.07, 04:35
        Najbardziej dziwacznym ze wszystkich zboczeń seksualnych jest zachowanie
        wstrzemięźliwości. (Remy de Gourmont)
      • Gość: zły.parafianin A to seminarzysta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 07:25
        w wieku 19 lat (po maturze) jest wrzucany kominem do seminarium przez bociana?
        Przez 19 lat życia nie wychowuje się w rodzinie? Nie ma matki, ojca, rodzeństwa???
        Żyje na księżycu?? Że nie wie jak powinna funkcjonowac rodzina???
        • vivian.darkbloom ale żony nie i dzieci nie ma 30.01.07, 09:54
          co innego wiedzieć jak funkcjonuje rodzina z perspektywy dziecka, a co innego z
          perspektywy ojca, męża - tej drugiej księdzu brakuje.
          • Gość: zły.parafianin Re: ale żony nie i dzieci nie ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 10:28
            Trele morele
            1. Właśnie dlatego został wprowadzony celibat, bo księża bardziej zajmowali się
            domem niż pracą w parafii.
            2. Skąd założenie, że ksiądz akurat stworzy wzorową rodzinę, hę? Może akurat
            patologiczną...
            • nessie-jp Re: ale żony nie i dzieci nie ma 30.01.07, 14:25
              To wprowadźmy jeszcze celibat dla lekarzy. Zeby nie zajmowali się bardziej
              domem, niż parafią...

              Co za bzdura, że życie rodzinne przeszkodzi w wypełnianiu obowiązków
              kapłańskich. Od wieków taki model funkcjonuje w innych odłamach chrześcijaństwa
              i jakoś działa. A u nas księża grzmią z ambony duby smalone, bo nie mają pojęcia
              o życiu. Nie wiedzą, nie rozumieją, nie doświadczyli - a mądrzą się, a próbują
              sprawować 'rząd dusz'. Próbują wpływać na wyniki wyborów, agitują politycznie.
              Może gdyby mieli rodzinę, toby im się tak nie nudziło i nie szukaliby sobie
              politycznej rozrywki. Może zastanowiliby się, co oznacza program tej czy innej
              partii dla *rodziny*.

              Księżom kompletnie brak realistycznej wizji świata. Nie może być inaczej, dopóki
              są pod kloszem i oddzieleni od społeczeństwa szybką celibatu. W końcu doprowadzi
              to do całkowitej degeneracji kościoła katolickiego i uciekania wiernych.

              Pominę już fakt, że wielu księży obecnych przyjęło śluby wcale nie z powołania.
              A wielu ludzi, którzy byliby dobrymi nauczycielami duchowymi, założyło rodzinę i
              zamknęło sobie w ten sposób drogę do kapłaństwa. Wolałabym, żeby mój kapłan był
              normalnym człowiekiem, o normalnych ludzkich problemach i sprawach.
              • Gość: zły.parafianin Re: ale żony nie i dzieci nie ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 14:35
                Złotko - lekarz odwala 24 h dyżuru, a potem leży bykiem i ma czas dla rodziny...
                Księdza - przynajmniej teoretycznie - możesz wezwać 24 h na dobe i to codziennie
                (nie usłyszysz, że dziś nie przyjdzie, bo nie ma dyżuru).
                Kumasz różnicę???

                Chyba byś sie zeźliła na wywieszke na drzwiach kancelarii parafialnej - na
                pogrzeby chodze od 18, do chorych chodze od 19 - (bo wcześniej ide do pracy, a
                potem jeszcze lekcje trzeba odrobić z dziećmi).
                A nie mam ochoty usłysześ, że ksiądz nie przyjdzie do chorego, bo sam ma chore
                dziecko :/
                W innych odłamach chrześcijaństwa księża chodza do chorych z komunią?
                Spowiadają? Odprawiają codziennie msze?
                • nessie-jp Re: ale żony nie i dzieci nie ma 30.01.07, 23:26
                  Złotko,

                  Skoro lekarz może odwalać 24h dyżuru, a potem mieć wolne, to może i ksiądz,
                  prawda? Każda parafia może wyznaczyć księdza dyżurującego po 18.

                  Poza tym, co to za argument, że nie przyjdzie, bo...? Uważasz, że każdy ksiądz w
                  twojej parafii będzie koniecznie miał żonę i dzieci? A może uda się zgromadzić
                  międzyparafialny zespół kapłański do spraw nagłych?

                  A może ksiądz tym bardziej przyjdzie do twojego chorego dziecka, skoro jego
                  własne też chorowało?

                  Tak swoją drogą... Próbowałeś wezwać księdza do kogokolwiek? Ja nawet nie
                  wiedziałabym, jak to zrobić. Poza godzinami mszy zakrystia jest zamknięta na
                  głucho, a do pawilonu z mieszkaniami księży trzeba mieć klucze.

                  > Chyba byś sie zeźliła na wywieszke na drzwiach kancelarii parafialnej - na
                  > pogrzeby chodze od 18, do chorych chodze od 19 - (bo wcześniej ide do pracy,

                  Kpisz, czy o drogę pytasz? Przecież pogrzeby i nawiedzanie chorych to właśnie ta
                  PRACA, do której chodzi ksiądz. I nie jest powiedziane, że musi ją wykonywać w
                  godzinach od-do. Może mieć jednego dnia dyżur od 6 rano do 14, innego dnia od 14
                  do 20, a jeszcze innego od 20 do 6 rano. W końcu w parafii jest więcej niż jeden
                  ksiądz, a spowiedzi, pogrzeby i msze raczej rzadko odbywają się w środku nocy.
                  • Gość: zły.parafianin Doucz się, bo bredzisz jak potłuczona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 08:06
                    > Skoro lekarz może odwalać 24h dyżuru, a potem mieć wolne, to może i ksiądz,
                    > prawda? Każda parafia może wyznaczyć księdza dyżurującego po 18.
                    Słuchaj, są parafie gdzie jest po 10 i więcej księży, są parafie, gdzie księży
                    jest 2-3...
                    > twojej parafii będzie koniecznie miał żonę i dzieci? A może uda się zgromadzić
                    > międzyparafialny zespół kapłański do spraw nagłych?
                    Kpisz czy o droge pytasz?
                    Co jeszcze? Nagłe pogotowie sakramentowe?
                    Czytałaś wywody forumowe? Wg niektórych interpretatorów biblijnych (na tym
                    forum) MUSI mieć!
                    > Kpisz, czy o drogę pytasz? Przecież pogrzeby i nawiedzanie chorych to właśnie ta
                    > PRACA, do której chodzi ksiądz. I nie jest powiedziane, że musi ją wykonywać w
                    > godzinach od-do. Może mieć jednego dnia dyżur od 6 rano do 14, innego dnia od 14
                    > do 20, a jeszcze innego od 20 do 6 rano.
                    Przecież tutaj padł postulat, aby żonaci księża poszli do pracy zawodowej! Tak
                    jak wszyscy...
                    Zresztą - zgodnie z prawem kanonicznym - stały diakon może pracować zawodowo, a
                    obowiązki duszpasterskie wykonywac po godzinach pracy.
                    > W końcu w parafii jest więcej niż jeden
                    > ksiądz, a spowiedzi, pogrzeby i msze raczej rzadko odbywają się w środku nocy.
                    Powtórze jeszcze raz - są parafie, gdzie jest tych księży 10, są parafie (i to
                    niemałe) gdzie jest ich 2-3!
                    > Tak swoją drogą... Próbowałeś wezwać księdza do kogokolwiek? Ja nawet nie
                    > wiedziałabym, jak to zrobić.
                    I to nieraz!
                    W parafii gdzie do tej pory mieszkałem można było wezwać też księdza w środku
                    nocy (co prawda troche to trwało, ale nie było nierealne).
                    Najwięcej do powiedzenia w sprawie celibatu mają ci, co do kościoła chodzą na
                    Pasterkę i Rezurekcję :/

                    Zabujałaś sie w jakimś kieckowym, że ci tak zalezy na zniesieniu celibatu? ;)
                  • Gość: zły.parafianin Chcesz utrzymywać cudze dzieci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 08:15
                    Bo obecnie są bezczelni i łupią, ile się da, a jak zniosą celibat? To w
                    majestacie prawa będą wołać o kasę na utrzymanie ich rodzin...
                    Jak dziś pogrzeb 500 zł, to potem 2 razy tyle?
                  • Gość: zły.parafianin ty masz dzieci? Wątpię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 09:51
                    > A może ksiądz tym bardziej przyjdzie do twojego chorego dziecka, skoro jego
                    > własne też chorowało?
                    Jak twoje dziecko ma np. 40 stopni gorączki, złamało rękę/nogę to już widze jak
                    biegniesz i cudzemu dziecku pomagasz, zamiast swoim sie opiekować :D
                    Widać, że albo nie masz dzieci, albo podrzuciłaś je mamusi/teściowej do wychowania.

                    I skąd w ogóle założenie, że skoro ksiądz, to rodzinka będzie wręcz wzorowa?
                    A może tez okaże się, że on z gatunku tych, co całe życie spędzają na kanapie
                    (choć może w tym wypadku bez piwa), a żona haruje w kuchni... Bo on jest
                    "stworzony do wyższych celów" i mogłoby mu wykrzywić łapki, jakby gary umył
                    przez przypadek :P
    • Gość: Nrrrr Tak!! Ew. partnera jesli jest homoseksualista. IP: *.ggsn.netcom.no 28.01.07, 19:17
      Byloby to zdrowsze dla ksiezy i wszystkich ludzi. To oczywiste, ze jesli nie
      prowdzi sie regularnego zycia seksualnego (niewazne hetero cy homo) tylko zyje
      sie w abstynencji, to szkodzi to zdrowiu psychicznemu.
    • Gość: zły.parafianin Chyba nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 07:30
      Bo przynajmniej u mnie w parafii by sie skończyło to w jeden sposób - wszystkie
      możliwe nabożeństwa prowadziłyby żony tych nierobów, a oni - dalej by jęczeli,
      że są przepracowani :)))
      • edico Re: Chyba nie 30.01.07, 04:38
        A czy to cokolwiek by zmieniło dla samego uprawiania religii czy też
        zaindoktrynowanych ambicji "moralnych" parafian?
        • Gość: zły.parafianin Re: Chyba nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 07:23
          Zmieniło to by wylanie całej tej wesołej gromadki na pysk :)
          Tylko obawiam się, że Stasiu Dziwisz ma wieeeelki problem - bo ma na kogo
          zmienić (oddać parafię o. Augustianom), ale tych obecnych "geniuszy" nikt nie
          chce...
          Przykład - pierwszy z brzegu - nabożeństwo majowe - w normalnej parafii litanię
          do Matki Bożej się śpiewa, u mnie - odczytuje z szybkością karabinu maszynowego,
          że momentami wychodzi niezrozumiały bełkot...
    • vivian.darkbloom tak! 30.01.07, 09:52
      uważam, że byłoby to lepsze dla samego księdza, dla Kościoła (w wielu krajach
      europejskich jest problem z powołaniami) i dla wiernych (bo księża mieli by
      większe zrozumienie dla ich problemów, założę się, ze gdyby księża mogli się
      żenić nigdy nie zostałby wprowadzony zakaz antykoncepcji!).
      • Gość: @ Re: tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 10:09

        vivian.darkbloom napisała:

        > uważam, że byłoby to lepsze dla samego księdza, dla Kościoła (w wielu krajach
        > europejskich jest problem z powołaniami) i dla wiernych (bo księża mieli by
        > większe zrozumienie dla ich problemów, założę się, ze gdyby księża mogli się
        > żenić nigdy nie zostałby wprowadzony zakaz antykoncepcji!).

        Celibat w kościele katolickim został wprowadzony dlatego,że księża bardziej
        dbali o swoje rodziny niż o swoje owieczki.
    • theodorka Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 30.01.07, 11:09
      Powinni, ponieważ dzieci pastorów zazwyczaj są bardzo sympatyczne, a
      wartościowej młodzieży nigdy nie za wiele (znam parę protestanckich i
      zdecydowanie nie są to dzieci z gatunku "tleniona blondyna włoży kosz na Twoją
      głowę") ;-)! A przede wszystkim: ksiądz też człowiek i to, że nie może założyć
      rodziny, dodatkowo napędza u niego frustrację związaną z wypełnianiem bardzo
      odpowiedzialnej funkcji kapłaństwa. Poza tym ludzie, którzy mają żony i dzieci
      bardziej znają się na życiu, co w przypadku księży mogłoby zaowocować lepszym
      doradztwem dla ludzi i ciekawszymi kazaniami :-)

      ALE: do tego trzebaby było mniejszych społeczności wiernych, mniej zabytkowych
      (nie, żebym miała coś przeciwko zabytkom!), a przez to drogocennych kościołów,
      które mogłyby rodzić komentarze typu: "my tu umieramy z głodu, a tutaj proszę,
      jak dzieciom księdza świetnie się żyje..."
    • Gość: lsm Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.lublin.mm.pl 30.01.07, 11:36
      Osoba decydująca sie na bycie księdzem wie dobrze o tym ze istnieje takie cos
      jak celibat. Zatem wybierajac taka droge wybiera i celibat.
      Czy rezygnacja z celibatu? Moze jest to jakies rozwiazanie. Szczerze powiem ze
      ja mam to gdzies bo to sprawa KK. Ja ksiedzem nie bede nigdy.
    • Gość: zły.parafianin Pastor nie pracuje tyle co ksiądz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 14:38
      - nie chodzi do chorych z komunią i sakramentem chorych
      - nie spowiada w konfesjonale
      - nie odprawia codziennie mszy, tylko w niedzielę...

      Jakos nie mam ochoty usłyszeć, że ksiądz nie przyjdzie do chorego, bo ma chore
      dziecko :/ Albo, żeby iść na pogrzeb, to ma czas po 18 :/
      • Gość: michal_powony1 Re: Pastor nie pracuje tyle co ksiądz IP: *.crowley.pl 30.01.07, 16:51
        Sprawa celibatu duchownych w skali globalnej dotyczy tak naprawdę tylko KRK i
        to obrządku łacińskiego.
        Duchowni obrządków wschodnich-w Polsce jest to UCK są zwolnieni z obowiązku
        życia w celibacie (uwaga, UCK w RP wymaga od duchownych bezżeństwa).
        Także wspólnoty starokatolickie w RP są to Starokatolicki Kościół Mariawitów
        i KOściół POlskokatolicki nie wymagają celibatu.
        O posługa duchownych wyżej wymienionych (nie protestanckich) nie różni się
        niczym od posługi duchownego KRK orządku łacińskiego.
        Potrzeba więcej informacji?
        • Gość: zły.parafianin Re: Pastor nie pracuje tyle co ksiądz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 08:10
          W obrządkach wschodnich - ksiądz może mieć żonę, biskup - nie. Zakonnicy
          obrządków wschodnich - celibat obowiązkowy.
          Kościół Polsko-katolicki to tak w ogóle jeszcze istnieje? Bo po Vaticanum II
          sens jego bytności był dość mocno wątpliwy :P I ile mają parafii (jakie duże?)?

          Zresztą - mi akurat ten problem zwisa kalafiorem, moją parafię odbiorą
          zakonnicy, więc celibat dalej będzie obowiązkowy. :P A wy sie bujajcie :))
          • Gość: michal_powolny1 Re: Pastor nie pracuje tyle co ksiądz IP: *.crowley.pl 01.02.07, 09:49
            Witam

            Kościół Polskokatolicki jak najbardziej istnieje, należy do grupy Kościołów
            Starokatolickich. A co do powołania-duchowni których nie obowiązuje celibat
            wcale nie traktują swojej posługi jako pracy, lecz czynią to z powołania.
            Tak naprawdę celibat nie ma noic wspólnego z powołaniem, służbą Bogu i ludziom.
            A co do seksu-no nie powalają opinie o tym że jest to brud-toż to przecież
            część życia człowieka.
    • Gość: Pawel Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.07, 21:34
      Jestem za. Absolutnie. Dosyc tego obiboctwa.Zawod to zawod,a rodzina to rodzina.
      Nie ma tu sprzecznosci .
    • renebenay Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 31.01.07, 00:55
      W ten sposob moglby zostac prawdziwym ojcem.
    • waclaw88 Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 31.01.07, 01:23
      a czy wiecie, ze celibat zostal wprowadzony dopiero przez jeden z soborów,
      podobno zeby uniemożliwić dziedziczenie majątku hierarchii kościelnej? to nie
      nakaz wiary a ekonomia i falandyzacja.
      • Gość: zły.parafianin Głupoty klepiesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 08:12
        Od początku chrześcijaństwa - diecezjalni (czyli kiecaki) mogli sie żenić,
        natomiast zakonnicy (czyli habitowi) - obowiązywał celibat...
        Tak jest obecnie u prawosławnych (z tym że biskup nie może mieć żony).
        • waclaw88 Re: Głupoty klepiesz 31.01.07, 09:54
          no wiec wlasnie. a propos, to wlasnie katolicy sa odszczepieńcami od dawnej
          wiary. jakos sie o tym zapomina. wyprawe krzyzowa uruchomiono, bo gdzies na
          oltarz spadl list z nieba. warto troche czytac.
          • Gość: zły.parafianin Re: Głupoty klepiesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 10:03
            U prawosławnych, po różnych "pipidówkach małych" jeszcze do dziś sie choroby
            psychiczne utożsamia z opętaniem i leczy egzorcyzmami... Więc nie wiem, kto
            bardziej ciemny...
            Jakie są prawa kobiety w religii prawosławnej? Hę?
            > wyprawe krzyzowa uruchomiono, bo gdzies na
            > oltarz spadl list z nieba. warto troche czytac.
            Taaa... nie myl legend z rzeczywistością.
            Wyprawy krzyżowe uruchomiono bo muzułmanie zajęli Ziemię Świętą.
            Jak myślisz, dlaczego do Bazyliki Narodzenia w Betlejem jest takie wejście?
            Kiedyś było normalne, ale barbarzyńcy - czyli wyznawcy Mahometa wjeżdżali na
            koniach.
            > no wiec wlasnie. a propos, to wlasnie katolicy sa odszczepieńcami od dawnej
            > wiary.
            Zależy co masz na myśli geniuszu, bo już w Biblii Jezus mówi o "bezżennych z
            wyboru" :P
    • tredve94 Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d 31.01.07, 22:32
      janina36 napisała:

      > hej :):):):):
      >
      > ciekawi mnie jak podchodzicie do kwesti księży w naszym społeczeństwie.? Czy
      > nie uważacie że lepiej byłoby gdyby mieli normalne rodziny i bylo u nas tak
      > jak za granica ze sa pastorzy ??

      U nas w kraju jest jak za granicą :))))
      Są pastorzy i mają zony i dzieci. I dlatego wolę porozmawiać z księdzem
      ewngelickim na tematy rodzinne, zwłaszcza że ona ma na głowie trójkę drobiazgu,
      niż wysłuchiwac teoretycznych kazań dozgonnego starego kawalera.
      • Gość: :))))))))))))))))) Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 08:02
        pastor ewangelicki zajmuje się swoim "drobiazgiem"
        katolicki ksiądz idzie odmawiać brewiarz :P

        Czy do niektórych nie dociera że "czarna kiecka" to powołanie a nie zawód? I
        pracuje się 24 h na dobę?
        A nie - do 16 jestem księdzem (msze, spowiedź, itp), po 16 mam czas dla rodziny
        :P i nikt nie ma prawa mi w tym przeszkadzać :P Nawet wezwanie do kogoś
        umierającego :/
    • Gość: marysia_b Re: czy myślicie ze ksiądz powinien mieć zone i d IP: *.183-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.01.07, 22:40
      Janinko, mysle, ze powinnas miec meza (i ewentualnie dzieci)! ;)
    • snajper55 Ja bym go nie zuszał, jeśli woli mężczyzn. ___nt 31.01.07, 23:36
      S.
      • Gość: edyta jestem za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 23:43
        jestem jak najbardziej za tym aby księża mogli mieć żony i dzieci
        • Gość: :))))))))))))))))) Re: jestem za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 08:00
          jak chcesz płacić podwójnie niż do tej pory za usługi...
          co za masochizm :)))
        • Gość: @ A jak to jest jesli ksiądz ma już dziecko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 08:22
          Ciekawe ,jak obecnie wyglada sprawa utrzymywania dzieci ksiedza.
          Kto płaci alimenty i z czego,jeśli ksiądz nie ma pracy,bo jest np.zakonnikiem.
          • Gość: zły.parafianin Re: A jak to jest jesli ksiądz ma już dziecko. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 09:59
            Jeśli mu udowodnią, to są od tego kary kościelne - najczęściej na koniec wylot
            na pysk :)
            A potem niech sie sam martwi :)) żeby se znalazl robotę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka