zoomowiec
04.02.07, 22:26
Byłem dzisiaj w Auchan, a tu cały przegląd elegancików. Zdejmie toto kurtkę i
łazi po sklepie w marynarce i krawacie, zupełnie jakby to był pokaz mody. Czy
dla takiego cześka cotygodniowy wypad do sklepu to spełnienie marzeń i
zwieńczenie tygodnia? Chyba tak, jeżeli odczuwa toto potrzebę pokazania się w
najlepszych ciuchach w tak przyziemnym miejscu jak sklep. Dawniej mówiło się
"wystroił się jak stróż w Boże Ciało", teraz chyba trzeba zacząć mówić
"wystroił się jak czesiek do hipermarketu".