Dodaj do ulubionych

Nie ma dowodow na istnienie Boga

08.02.07, 22:55
Toczy sie dyskusja na forum nt. czy ateizm to religia. Wlos sie jezy na
glowie, jak sie czyta jak glupie moga byc wypowiedzi na ten temat. Watkodawca
pisze np., ze istnienie świata, powstanie świadomości, wolnej woli i
moralności to dowody, ze Bog istnieje. Co za glupota! Przeciez to nie sa zadne
dowody na istnienie Boga. Takie podejsie to dowody na glupote tzw. ludzi
religijnych.
Wg takiego myslenia wszystko moze byc dowodem na istnienie Boga, np.:
- to, ze trzeba obcinac paznokcie (bez Boga by przeciez nie rosly)
- to, ze zbudowano koscioly, uwazajac jednoczesnie, ze budujacy meczety to
niewierni
- to, ze zbudowano meczety, uwazajac jednoczesnie, ze budujacy koscioly to
niewierni
- to, ze tygrysy poluja na antylopy - moze to zreszta dla nich dowod na
istnienie diabla?

Po prostu glupota. Pytanie dla was wierzacych - co dla was jest dowodem na
istnienie Boga?
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 23:01
      A dlaczego mamy ci odpowiadać skoro ty wiesz lepiej.Cóż widać zgłębiłeś tajmenicę bytu, masz taaaaaką nad nami przewagę.
      • pyorunochron Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga 08.02.07, 23:07
        Gość portalu: m napisał(a):

        > A dlaczego mamy ci odpowiadać skoro ty wiesz lepiej.Cóż widać zgłębiłeś tajmeni
        > cę bytu, masz taaaaaką nad nami przewagę.

        A dlaczego niby mialem zglebiac tajemnice bytu? Co to ma wspolnego z watkiem? I
        skad wiesz, ze byt ma jakakolwiek tajemnice? Moja przewaga polega na czym innym
        - po prostu nie przejmuje sie sztucznymi problemami.
      • Gość: cer Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 23:07
        Cóż, w chwili śmierci przekonamy się, kto miał rację,jeszcze tylko trochę życia, no chyba że masz też patent na nieśmiertelność,skoro taka sprawa jak istnienie lub nie Boga jest dla ciebie oczywista jak struktura cepa.
        • Gość: Majka Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 23:10
          Co jak co ale straszenie "my wam jeszcze pokażemy w chwili śmierci" jest co
          najmniej groteskowe :)))) Jełsi jest jakies życie po śmierci to zapewne czyjas
          wiara czy nie wiara nie ma tu żadnego znaczenia.
          • Gość: cer Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 23:13
            Nikt nie straszy,po prostu widziałam umieranie kilku osób, także niewierzących, niektóym w takiej chwili zmienia optyka patrzenia.
            • pyorunochron Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga 08.02.07, 23:16
              Gość portalu: cer napisał(a):

              > Nikt nie straszy,po prostu widziałam umieranie kilku osób, także niewierzących,
              > niektóym w takiej chwili zmienia optyka patrzenia.

              Przechodza na islam? Czy co? A jak zmienia sie optyka muzulmanow?
            • Gość: Majka Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 23:20
              No cóż, strach. W chwili strachu robi się różne dziwne rzeczy.
    • pyorunochron Niech ktos poda chociaz jeden PEWNY dowod! 08.02.07, 23:16
      • Gość: opasm Re: Niech ktos poda chociaz jeden PEWNY dowod! IP: 213.25.195.* 08.02.07, 23:20
        No ty nic nie kminisz z całego katechizmu. Nie ma prawa byc pewnego dowodu, bo
        nie miałbyś wolnej woli.
        • pyorunochron Re: Niech ktos poda chociaz jeden PEWNY dowod! 08.02.07, 23:34
          Gość portalu: opasm napisał(a):

          > No ty nic nie kminisz z całego katechizmu. Nie ma prawa byc pewnego dowodu, bo
          > nie miałbyś wolnej woli.

          Czyli jednak Bog nie istnieje.
          • mg2005 :)) 10.02.07, 18:51
            pyorunochron napisał:

            > > Nie ma prawa byc pewnego dowod
            > u, bo
            > > nie miałbyś wolnej woli.
            >
            > Czyli jednak Bog nie istnieje.


            :)))))
            A sio, dewiancie (intelektualny) !...
    • Gość: bozia Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga IP: *.chello.pl 08.02.07, 23:21
      No to Ty musisz się przekonać sam. Część z piszących nie ma takich
      wątpliwości,a tłumaczenie Ci tego na forum byłoby głupotą.Pozdrawiam.
      • pyorunochron A moze twoj nick jest takim dowodem? ;-) 08.02.07, 23:33
        Gość portalu: bozia napisał(a):

        > No to Ty musisz się przekonać sam. Część z piszących nie ma takich
        > wątpliwości,a tłumaczenie Ci tego na forum byłoby głupotą.Pozdrawiam.

        A moze twoj nick jest takim dowodem? ;-) Czemu nie? ;-)
        • kochanica-francuza Oj no to nie ma, co za problem? 08.02.07, 23:41
          Skoro ty nie wierzysz, co ci przeszkadza, że inni wierzą? Wolność jest.
          • pyorunochron Dziwi 09.02.07, 23:06
            kochanica-francuza napisała:

            > Skoro ty nie wierzysz, co ci przeszkadza, że inni wierzą? Wolność jest.

            Nie tyle przeszkadza, ile dziwi. Tak jak dziwi nielogiczne postepowanie. Bo
            przeciez wiara w cos, na co nie ma dowodow jest nielogiczna.
            • kochanica-francuza Re: Dziwi 09.02.07, 23:33

              >
              > Nie tyle przeszkadza, ile dziwi. Tak jak dziwi nielogiczne postepowanie. Bo
              > przeciez wiara w cos, na co nie ma dowodow jest nielogiczna.

              Wiara w coś , na co są dowody, nie jest wiarą. Wierzysz w istnienie myszy? Nie -
              WIESZ o istnieniu myszy.
            • mg2005 Re: Dziwi 10.02.07, 18:47
              pyorunochron napisał:

              > Tak jak dziwi nielogiczne postepowanie. Bo
              > przeciez wiara w cos, na co nie ma dowodow jest nielogiczna.


              Sądzisz, że ateizm jest nielogiczny ?...:)
              Jesteś bliżej prawdy ,niż sądzisz...:))
        • kochanica-francuza Re: A moze twoj nick jest takim dowodem? ;-) 08.02.07, 23:41
          pyorunochron napisał:

          > Gość portalu: bozia napisał(a):
          >
          > > No to Ty musisz się przekonać sam. Część z piszących nie ma takich
          > > wątpliwości,a tłumaczenie Ci tego na forum byłoby głupotą.Pozdrawiam.
          >
          > A moze twoj nick jest takim dowodem? ;-) Czemu nie? ;-)

          Chłe, chłe, ale dowcip.
          • pyorunochron Re: A moze twoj nick jest takim dowodem? ;-) 09.02.07, 23:07
            kochanica-francuza napisała:

            > pyorunochron napisał:
            >
            > > Gość portalu: bozia napisał(a):
            > >
            > > > No to Ty musisz się przekonać sam. Część z piszących nie ma takich
            > > > wątpliwości,a tłumaczenie Ci tego na forum byłoby głupotą.Pozdrawia
            > m.
            > >
            > > A moze twoj nick jest takim dowodem? ;-) Czemu nie? ;-)
            >
            > Chłe, chłe, ale dowcip.

            Ale nick ma niezly, musisz przyznac?... :-) bozia..., cha, cha
            • kochanica-francuza Re: A moze twoj nick jest takim dowodem? ;-) 09.02.07, 23:34

              > Ale nick ma niezly, musisz przyznac?... :-) bozia..., cha, cha
              Wcale nie muszę. Znam lepsze nicki, np. dziedziczna cytadela finansjery.
          • Gość: bozia Re: A moze twoj nick jest takim dowodem? ;-) IP: *.chello.pl 10.02.07, 09:14
            Skojarzenia dobre- człowiek jest dowodem na istnienie Boga.Więc myślę,że to
            słuszne spostrzenie.śmieszy mnie to ,że kto nie wierzy,szuka potwierdzenia,że
            Boga. nie ma-obawa,że mogła zaistnieć pomyłka budzi strach?Pozdrawiam.
      • portoryko13 Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga 08.02.07, 23:43
        Dla osoby wierzącej Bóg istnieje.
        Dla osoby niewierzącej bóg nie istnieje.
        Proste,banalne ale jednak tak moim zdaniem jest.
        • pyorunochron Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga 09.02.07, 23:10
          portoryko13 napisał:

          > Dla osoby wierzącej Bóg istnieje.

          Jak mozna wierzyc w cos, na co nie ma dowodow?

          > Dla osoby niewierzącej bóg nie istnieje.

          Niekoniecznie. Mozna tez uwazac, ze nie wiadomo czy istnieje i ze nie jest to
          istotne.

          > Proste,banalne ale jednak tak moim zdaniem jest.

          Niby tak, ale jednoczesnie jest dziwne. Mo jak mozna wierzyc w cos na co nie ma
          dowodow i tak sie tym przejmowac? To jest przeciez nielogiczne. A wierzysz tez w
          krasnoludki i w to, ze czarny kot przynosi nieszczescie?
          • Gość: spartanes Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:39
            Nie ma naukowych dowodów na istnienie Boga, a jednak On istnieje, pogódź się z
            tym wreszcie. Naukowy dowód = stanięcie naprzeciw domniewanego przedmiotu
            badań. Raczej ciesz się, że nie masz na razie empirycznych dowodów na istnienie
            Boga, bo gdybyś teraz zobaczył Boga twarzą w twarz nie mógłbyś już dłużej żyć
            na ziemi, a tym samym zasłużyć sobie na niebo. Poza tym to za trwanie w wierze
            otrzymamy nagrodę, a wiara narazie jest ciemnością, która rozjaśni się, kiedy
            staniemy naprzeciw naszego Boga. Pan Jezus powiedział, cyt. "Błogosławieni,
            którzy nie widzieli a uwierzyli". A tak w ogóle trzeba być ślepym żeby nie
            widzieć nie dających się wyjaśnić naukowo cudów dokonywanych przez Boga dla
            przypomnienia o sobie. Duża ich ilość dzieje się w naszych czasach.
            • Gość: Majka Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 01:35
              Jak ktoś wróci za grobu i mi pokaże tą nagrode co ja dostał to chyba uwierzę
              ;))))))))
              Jesli po śmierci istnieje jakis system kar i nagród za życie tutaj, to
              nagradzani powinni byc po prostu dobrzy ludzie, a dobry człowiek często wcale
              nie równa się katolik. Ateista może być prawym i dobrym człowiekiem a jego
              sąsiad katolik szują. A poza tym co z ludżmi innej wiary? Czy oni mają swoje
              niebo i swoje nagrody? Moze mają lepsze i lepiej się przepisac do innej sekty?;)
          • portoryko13 Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga 10.02.07, 20:15
            pyorunochron napisał: Jak mozna wierzyc w cos, na co nie ma dowodow?

            Jak pokazuje życie jednak można.Nie mi to oceniać.

            > Niekoniecznie. Mozna tez uwazac, ze nie wiadomo czy istnieje i ze nie jest to
            > istotne.

            Oczywiście że tak.Można być zadeklarowanym ateistą.Można być agnostykiem.

            Można też nie brać tego typu problemów do głowy.Najfajniejsze jest to,że
            MOŻNA,nie trzeba.Tak to widzę.
            To,że nie spotkałem w życiu żadnego krasnoludka nie oznacza dla mnie,że one nie
            istnieją.
            Nie odnotowałem również aby czarny kot przyniósł mi nieszczęście.
            Nie twierdzę jednak,że komuś może kiedyś przyniósł lub ktoś sobie to tak
            właśnie wytłumaczył.
            Całą komedią tego typu dyskusji o religii jest fakt iż moim zdaniem żadna ze
            stron nie będzie w stanie przedstawić realnych, namacalnych dowodów na poparcie
            swoich racji.Pozdrawiam
    • Gość: prawdziwy katolik Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.02.07, 02:19
      Dowodem na istnienie boga sa liczne cuda w ktorych bog sie objawia. Slyszalem, ze kiedys objawil sie w grzance jakiejs kobiecie ze Stanow. Sprzedala to potem chyba na ebay czy w podobnym miejscu. Bog objawia sie takze na drzewach. Na przyklad kiedys jakis gosc zobaczyl go w konarze. No i oczywiscie chmury czesto ukladaja sie w ksztalt boga. Wydaje mi sie, ze juz ci udowodnilem, ze bog faktycznie istnieje i, opierajac sie teraz na swojej lasce i glaszczac po dlugiej siwej brodzie, patrzy sie teraz na watpiacego ciebie z gory, z jednej z tych chmur wlasnie.
    • nessie-jp Re: Nie ma dowodow na istnienie Boga 10.02.07, 02:46
      Pyorunochronie drogi, jesteś żywym dowodem, że Bóg jednak istnieje
    • heretic_969 Oczywiście, że nie ma. 10.02.07, 05:15
      Jak można udowodnic coś, co istnieje tylko w ludzkiej wyobraźni?
    • mg2005 :))) 10.02.07, 18:44
      pyorunochron napisał:

      > Toczy sie dyskusja na forum nt. czy ateizm to religia. Wlos sie jezy na
      > glowie, jak sie czyta jak glupie moga byc wypowiedzi na ten temat.

      :)))

      >Watkodawca
      > pisze np., ze istnienie świata, powstanie świadomości, wolnej woli i
      > moralności to dowody, ze Bog istnieje. Co za glupota! Przeciez to nie sa zadne
      > dowody na istnienie Boga. Takie podejsie to dowody na glupote tzw. ludzi
      > religijnych.

      :)))
      Nie , nie twierdziłem , że to są dowody. Natomiast to, co napisałes to dowód,
      że pederasta to dewiant (intelektualny)...:)))))

      • Gość: Rex. do pyorunochrona IP: *.toya.net.pl 11.02.07, 00:26
        To że czegoś nie doświadczyłeś, nie jest dowodem na to,że to coś nie istnieje.

        >> Boże, czy to wszystko za sprawą Twojej kreacji, czy może raczej za małpiego
        rozumu przyczyną? <<
        • Gość: kanadyjczyk Re: do pyorunochrona IP: 139.48.209.* 11.02.07, 03:42
          Ludzie wymysleli boga bo byl im potrzebny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka