Dodaj do ulubionych

Wredny teść ;-///

27.05.07, 16:16
Teściowa jest dobrą kobietą, ale teść jest paskudnym, obrzydliwym chamem.
Dosłownie! Jest aroganckim, wstrętnym dziadem, który bez przerwy chce pokazać
że on ma pieniądze i ma władzę! Cholerny handlarz z bazaru! Robi z siebie
bogola, a tak naprawdę dupkę szkłem sobie podciera, bo jest sknerą która
oszczędza nawet na cenie kaszanki! Nie rozumiem takich ludzi, mniejsza o to
że jest sknerą, ale oprócz tego jest bezczelnym typem, który nie lubi ludzi,
każdy człowiek jest dla niego ch..., kur... , popaprańcem itd. Rodzina, rzecz
jasna odwróciła się od niego, bo jest bardzo niewychowany i prowokuje
kłótnie. Jest odludkiem, dzikim wrednym człowiekiem, nie mówiąc o jego
arogancji, przeklina na każdym kroku. Podejrzewam, że ma problem ze sobą,
coraz bardziej niechętnie ich odwiedzam, bo ciśnienie mi się podnosi jak go
widzę, ja już nawet nie patrzę się na niego, bo nie mogę na niego patrzeć,
tak mnie drażni. Co ja mam zrobić? Przecież odwiedzam ich z musu, bardzo
rzadko, ale czasem trzeba, bo jakieś imieniny teściowej, czy jakieś urodziny
itp. okazja skłania do złożenia życzeń osobiście. Mąż tego nie rozumie, mimo
że jemu ten cham całe życie krewi napsuł, a on mimo to zaślepiony broni
tatusia-terrorystę. Potrafi mordę wydrzeć na własną żonę, nie mówiąc o
własnym synu, a oni obracają to w żart i starają się nie wchodzić mu w drogę.
Do tej pory zaciskałam zęby ,ale ile można? Ostatnio poprostu zaczynam
dosadnie odpowiadać na jego zaczepki, bo juz nie wytrzymuję, mam chęć i z
pewnością to wreszcie zrobię, że wygarnę mu co o nim myślę! Nienawidzę tego
człowieka od początku jak go znam. Każde spędzanie świąt z nimi przyprawia
mnie o tak paskudny nastrój i niechęć że siedzę tam u nich jak na skazaniu i
mało się odzywam, bo ciągle ten człowiek nam dokucza, robi z nas dziadów
mimo, że pracujemy , ciągle nam dokucza uderzając w ambicje, teściowa to
widzi ,że mnie to drażni, ale nie reaguje bo obraca wszystko w żart, a on
potrafi naprawdę wrzasnąć na nią np. TY KROWO GŁUPIA! Potrafi też do własnego
syna powiedzieć, że SŁABO SIĘ RUCH...SZ ŻE NIE MACIE JESZCZE POTOMKA! To
oczywiście jeden z bardzo wielu "łgodnych" przykładów odzywek tego
jegomościa. Nie będę wymieniać tych gorszych.Poprostu ręce opadają, co ja mam
zrobić? Jak mam zareagować na to, nie potrafię obracać w żart jego
chamskiego, prostackiego zachowania!!! Powstrzymuje mnie to, że staram się
nie kłócić.Co zrobić żeby nie spędzać z nimi jakichkolwiek świąt itd?
Obserwuj wątek
    • Gość: ??? Re: Wredny teść ;-/// IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.07, 16:39
      a właściwie, to...dlaczego nie macie jeszcze potomka?
      • asiulka74 Re: Wredny teść ;-/// 27.05.07, 16:53
        Jeszcze nie mamy, bo mam małe problemy zdrowotne ,ale zmierzamy w tym kierunku
        jeśli to cię interesuje ;-)
    • Gość: m Re: Wredny teść ;-/// IP: *.aster.pl 27.05.07, 16:56
      Jeżeli mąż ciebie nie rozumie, to istnieje duże prawdopodobieństwo,
      że za parę lat może będzie taki sam.

      Jak najrzadziej tam chodź, a z teściową spotykaj sie u siebie lub na mieście.
      Nie rób awantur w ich domu, powiedz teściowej w obecności swego męża a jej syna
      o tym co cie drażni.
      • asiulka74 Re: Wredny teść ;-/// 27.05.07, 17:01
        Na szczęście mój mąż ma inny charakter po matce, wszystko chce zawsze
        załagodzić, a ten debil stary jest poprostu inny. Nie rozumiem jak ta kobieta
        która jest osobą ugodową, przyjazną, miłą, dobrze wychowaną jest z takim
        prostakiem, z takim niewychowanym gburem, który w moim mniemaniu jest dnem i
        nie dorasta jej do pięt. Co ona w nim widzi, nie dość że taki podły to jeszcze
        zaniedbany i smierdzący fuuu!
      • asiulka74 Re: Wredny teść ;-/// 27.05.07, 17:03
        Chodzę tam jak najrzadziej, unikam ich, a raczej jego jak ognia.Praktycznie
        widzę się z nimi raz na kilka tygodni, a mieszkają bardzo blisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka