04.07.07, 08:23
Kolejny bardzo poważny problem, za którego rozwiązanie zabrał się nasz
dzielny rząd:
fakty.interia.pl/kraj/news/ostrzega-nas-na-butelce,938158
Zwracacie w ogóle uwagę na te etykietki (nie tylko na piwie, ale też na
papierosach, jeżeli ktoś pali)? A może treść napisu na butelce powinna
brzmieć tak: "Jeżeli będziesz pił alkohol, twoja wątroba zgnije a ty
zdechniesz pod płotem w straszliwych męczarniach"?
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: Etykietki 04.07.07, 09:10
      Według mnie powinno być zdjęcie Giertycha - wszystko jedno, którego - z
      podpisem "Jeśli przesadzisz - Twoja inteligencja zniży siędo tego poziomu"
    • nancyboy Re: Etykietki 04.07.07, 09:39
      A mi się ten pomysł podoba. Ludzi trzeba co krok upominać.
      • Gość: left Re: Etykietki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:10
        Moim zdaniem jest to fragment szerszej strategii wszystkich rządów
        niemiłościwie nam dotąd panujących, czyli traktowania obywateli jak małych
        dzieci.
        • nancyboy Re: Etykietki 04.07.07, 11:00
          A ja uważam, że małe dzieci poznać właśnie po tym, że za takie traktowanie się
          obrażają i tupiąc nóżką mówią "psecies jestem jus duzy!"
          • mike.recz Re: Etykietki 04.07.07, 11:05
            nancyboy napisał:

            > A ja uważam, że małe dzieci poznać właśnie po tym, że za takie traktowanie się
            > obrażają i tupiąc nóżką mówią "psecies jestem jus duzy!"

            Moim zdaniem dużo więcej pozytywnych skutków przyniosłoby promowanie
            alternatywnych form spędzania czasu innych niż picie. Naklejki na etykietkach?
            No cóż. To jest raczej pójście na łatwiznę. Wątpię czy cokolwiek wniesie
            dobrego.
    • mike.recz Re: Etykietki 04.07.07, 10:13
      Oto przykładowe hasła ostrzegawcze:
      - Każda dawka alkoholu spożywanego przez kobietę w ciąży szkodzi dziecku;

      - Prowadząc pojazd mechaniczny po spożyciu alkoholu narażasz zdrowie i życie
      innych osób;

      - Picie alkoholu w młodym wieku niszczy.
      informacje.wm.pl/DZ:-Ostrzega-nas-na-butelce,26860
      Wątpię w skuteczność tego typu działań mających na celu wychowanie w trzeźwości.
    • hypatia69 Re: Etykietki 04.07.07, 10:30
      Powinni jeszcze informować: "jeśli nadużyjesz grozi ci glątwa i torsje". Bo
      przecietny obywatel jest [według nich] tak durny, że ne wie o tym wszystkim. I
      nie wpadnie przy okazji na fakt, ze forsa podatnika idzie na pierdoły.
      Ciekawe kiedy na jajkach zaczna przylepiać etykiety "za długie leżenie grozi
      zaśmierdnięciem".
    • aurelia_aurita Re: Etykietki 04.07.07, 15:50
      już to widzę... chcę kupić przyjaciółce na urodziny jakiś fajny prezent,
      decyduję, że będzie to wino. idę do sklepu, chcę wybrać dobre wino w ładnej
      butelce... a tu figa! bo wszędzie jakieś obrzydliwe napisy na 1/3 butelki, nijak
      nie komponujące się z całością - ani w formie, ani w treści...
      • nancyboy Re: Etykietki 04.07.07, 16:02
        A ja to widzę tak: chcesz kupić przyjaciółce jakiś fajny prezent. Widzisz dobre
        wino w ładnej butelce ale zauważasz też napis: "alkohol jest do dupy". I myślisz
        sobie - może faktycznie?
        • aurelia_aurita Re: Etykietki 04.07.07, 16:25
          tak. myślę sobie: motyla noga! jaka dobra rada, Wujku Dobra Rada. a ci Francuzi
          to muszą mieć w głowach nieźle posrane, że piją wino do obiadu i nie chorują na
          serce.
          no i z działu z alkoholami, uświadomiona o szkodliwości alkoholu, przejdę do
          działu ze słodyczami. i kupię jej rafaello. produkt słodki i tłusty,
          przyczyniający się do rozwoju otyłości i próchnicy. (a poza tym: jak wszystkie
          słodycze, uzależniający jak narkotyk)
          • mike.recz :)))))))))))) 04.07.07, 16:29
            aurelia_aurita napisała:

            > tak. myślę sobie: motyla noga! jaka dobra rada, Wujku Dobra Rada.
          • nancyboy Re: Etykietki 04.07.07, 17:05
            > tak. myślę sobie: motyla noga! jaka dobra rada, Wujku Dobra Rada.
            Jeśli rada nie jest dobra, to nie skorzystasz z niej i kupisz to wino. Ale czy
            sam fakt, że ktoś Ci radzi, jest czymś tak nie na miejscu?
            • aurelia_aurita Re: Etykietki 04.07.07, 18:13
              > Jeśli rada nie jest dobra, to nie skorzystasz z niej i kupisz to wino. Ale czy
              > sam fakt, że ktoś Ci radzi, jest czymś tak nie na miejscu?

              radzić sobie może, ale jeśli tą radą psuje mi estetyczne opakowanie ogromniastym
              brzydkim napisem, to już jest nie na miejscu.
        • Gość: burgund Re: Etykietki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 17:07
          nancyboy napisał:

          > A ja to widzę tak: chcesz kupić przyjaciółce jakiś fajny prezent. Widzisz dobre
          > wino w ładnej butelce ale zauważasz też napis: "alkohol jest do dupy". I myślis
          > z
          > sobie - może faktycznie?

          Faktycznie idzie do dupy ale jaka to przyjemność mieć go najpierw w ustach.
    • clockwork.orange Re: Etykietki 04.07.07, 19:46
      bezsensowny pomysl.
      po pierwsze bedzie to samo co z napisami na popierosach: nikt nie zwraca na nie
      po prostu uwagi, sa sobie i juz. nie znam ani jednej osoby, ktora by sie
      sugerowala tymi dobrymi radami. lepsze bylyby jakiekolwiek inne akcje, chocby i
      spoty w tv.

      po drugie: jestesmy dorosli i wiemy, ze alkohol jest szkodliwy. jesli mimo to
      chcemy sie nim truc to nasza sprawa. moze faktycznie oetykietowac jeszcze
      slodycze, mieso, cukier, sol...ja proponuje jeszcze ogromne napisy nad wejsciem
      do solarium: UWAGA, RAK SKORY CZYHA NA CIEBIE! no nie dawajmy sie traktowac jak
      dzieci...

      po trzecie: estetyka do cholery!
      • hypatia69 Re: Etykietki 04.07.07, 22:05
        Do tych etykiet i napisów ja bym jeszcze dodała nad sejmem: "Porzućcie wszelką
        nadzieję...".
        • clockwork.orange Re: Etykietki 04.07.07, 22:49
          o, to jest dobre:)
          i chyba jako jedyne z tego wszystkiego mialoby jakis sens.
    • xtrin Re: Etykietki 04.07.07, 22:58
      Te ostrzeżenia to bzdura, nikt na to nie zwraca uwagi.
      No ale jeżeli są na papierosach to w zasadzie powinny być i na alkoholu. I na
      słodyczach, maśle, coli, samochodach, nożach, głośnikach, prezerwatywach i
      każdym w zasadzie produkcie.
      • nessie-jp Re: Etykietki 04.07.07, 23:09
        Na słodyczach i coli powinny być przede wszystkim i jak najbardziej! Serio. W
        widocznym miejscu, wielkim drukiem powinno być napisane, ile produkt ma kalorii,
        ile tłuszczu, i jaką ilość (procentowo) zapotrzebowania kalorycznego pokrywa
        całe opakowanie.

        Chciano zresztą gdzieś tam w cywilizowanym świecie wprowadzić takie oznaczenia,
        ale nie zgodzili się producenci słodyczy...
        • clockwork.orange Re: Etykietki 04.07.07, 23:18
          oj, no przeciez jest.
          ale nie wielkim drukiem, litosci, mozna stracic apetyt. wole jesc wafelki a nie
          50 g weglowodanow, 40% tluszczu i 500 kalorii. jakby wygladaly takie
          opakowania, nawet nie chce myslec:)

          a zapotrzebowania kaloryczne to przeciez rozne sa.
          • hypatia69 Re: Etykietki 05.07.07, 02:13
            To wyobraź sobie, ze na słoikach kawioru masz napisane: "gałki oczne szprotek
            barwione na kolor [czarny, biały, czerwony]". To ja już wolę "jaja ryby".
            ;)))
          • nessie-jp Re: Etykietki 09.07.07, 22:54
            clockwork.orange napisała:

            > oj, no przeciez jest.
            > ale nie wielkim drukiem, litosci, mozna stracic apetyt. wole jesc wafelki a nie
            >
            > 50 g weglowodanow, 40% tluszczu i 500 kalorii. jakby wygladaly takie
            > opakowania, nawet nie chce myslec:)

            No i właśnie o to chodzi, żebyś straciła apetyt, a przynajmniej - żebyś sięgnęła
            po używkę z całą świadomością tego, co robisz. :) Mało kto czyta ten drobniutki
            druczek na opakowaniach. Słodycze i inne czipsy powinny być oznakowane jako
            'szkodliwe dla zdrowia' tak samo jak papierosy i alkohol. Niby dlaczego takie
            ostrzeżenia miałyby się pojawiać tylko na produktach dla dorosłych? Przecież
            coraz więcej dzieci cierpi z powodu otyłości.
    • szymon2377 Re: Etykietki 09.07.07, 23:09
      Ministerstwo Zdrowia nie umie naprawić służby zdrowia i postanawia się wykazać. Niektórzy przyklasną, miłośnicy tanich win nie przestaną ich pić, młodzież będzie miała dużo śmiechu, a miłośnicy francuskich win... będą je kupować za granicą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka