iberia.pl za szybko enter, ciag dalszy : 12.07.07, 22:13 "Noworodek miał we krwi 1,2 promila Czwartek, 12 lipca (19:49) Lekarze z Centrum Pediatrii im. Jana Pawła II w Sosnowcu walczą o życie chłopczyka, który urodził się jednym z zabrzańskich szpitali z 1,2 promila alkoholu we krwi. Matka podczas porodu była kompletnie pijana. Maluszek, którego waga urodzeniowa wynosiła 2480 gram nie ma jeszcze imienia. Jest siódmym dzieckiem swojej matki. Dziecko natychmiast po porodzie trafił o na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej sosnowieckiego szpitala do podgrzewanego inkubatora. Oddycha samodzielnie, ale jego stan jest bardzo ciezki. - Chłopczyk ma 1 punkt w skali Apgar (10. stopniowa skala, która określa stan zdrowia noworodka.) - mówi ordynator OIOM-u dr Aleksandra Kowalczyk. Chłopczyk zaraz po przyjściu na świat był reanimowany. Ponieważ lekarze wiedzieli, że urodziła go pijana matka, postanowili zbadać poziom stężenia alkoholu we krwi dziecka. Wyniki badania przeraziły. Jeśli miał 1,2 promila po 12 godzinach od przyjścia na świat, to zaraz po urodzeniu musiał mieć o wiele więcej. Był pijany jeszcze zanim się urodził. - Poziom alkoholu u tego biednego malca był tak wysoki, jakby chłopczyk wypił cztery piwa lub butelki wina - ocenia lekarz. Chłopczyk ma już stwierdzone zaburzenia neurologiczne i lekarze podejrzewają u niego płodowy zespół alkoholowy, czyli FAS, zazwyczaj kończący się z trwałym uszkodzeniem mózgu." Agata Pustułka Źródło informacji: Gazeta Krakowska za: fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/news/noworodek-mial-we-krwi-12-promila,943273 obowiazkowa i natychmiastowa sterylizacja takiej "matki". Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Re: 12.07.07, 22:26 Chłopczyk ma już stwierdzone zaburzenia neurologiczne i lekarze podejrzewają u > niego płodowy zespół alkoholowy, czyli FAS, zazwyczaj kończący się z trwałym > uszkodzeniem mózgu." fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/news/noworodek-mial-we-krwi-12-promila,943273 No to nieźle razem z ojcem dzieciaka urządzili. www.fas.edu.pl/ FAS jest zespołem umysłowych i fizycznych zaburzeń, które mogą wyrażać się jako opóźnienie umysłowe, dysfunkcja mózgu, anomalia rozwojowe, zaburzenia w uczeniu się i zaburzenia psychologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
a.giotto czyli Rydzyk miał rację 12.07.07, 22:28 ...kiedy powiedział do pijanych studentów, że są wrzodem na tyłku, który trzeba wyciąć... czy coś tak :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: czyli Rydzyk miał rację IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.07.07, 22:33 A.giotto, jesteś stałym prowokatorem, ale przegiąłeś pałę, chłopcze. Uczynisz coś dobrego, zjeżdżając stąd. Odpowiedz Link Zgłoś
a.giotto Re: czyli Rydzyk miał rację 12.07.07, 22:36 Gość portalu: jaija napisał(a): > A.giotto, jesteś stałym prowokatorem, ale przegiąłeś pałę, chłopcze. Uczynisz > coś dobrego, zjeżdżając stąd. ok, robi się. Do miłego! Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: za szybko enter, ciag dalszy : 13.07.07, 20:45 I w takich przypadkach daałabym matce czapę. Nie za karę, tylko, żeby zapobiec na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: za szybko enter, ciag dalszy : IP: *.sferia.net 16.07.07, 10:24 Przechodzącym przez ulicę w miejscach niedozwolonych też byś dawała czapę, czy tylko obcinała nogi, by zapobiec takim wybrykom w przyszłości? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: "Noworodek miał we krwi 1,2promila alkoholu" 12.07.07, 22:29 w głowie się mi nie mieści się.. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista-onanista Re: "Noworodek miał we krwi 1,2promila alkoholu" 13.07.07, 11:47 "biedne dziecko"w tej chwili jest najszczęśliwszym człowiekiem na świecie ! Jak ja mu tego zazdroszczę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) 7 dziecko matki Polki katoliczki.... IP: *.gdynia.mm.pl 13.07.07, 12:06 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: 7 dziecko matki Polki katoliczki.... IP: *.slowianin.pl 13.07.07, 12:58 czyli maleństwo jest już "nałogiem" I co na to Ojciec dyrektor? Ja rodzinkę wykastrowałabym,nie ma zmiłuj się. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Powinni ją wysterylizować 13.07.07, 19:23 Tą "matkę" powinni wysterylizować. Niestety w Polsce jest to zabronione - nawet na własną prośbę. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: 7 dziecko matki Polki katoliczki.... 13.07.07, 16:20 myślisz, że katoliczki? ludzie w zaawansowanym stadium pijaństwa przeważnie zostają ateistami.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) 99.98% Polaków to zadeklarowani katolicy IP: *.gdynia.mm.pl 14.07.07, 10:47 myślisz że w tym kraju jest jedynie ułamek procenta pijaków - oj naiwny, naiwny - nawet księża są pijakami Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Re: "Noworodek miał we krwi 1,2promila alkoholu" 13.07.07, 13:09 Stan dziecka, które urodziło się pijane, jest na razie stabilny. Matka została zatrzymana i przesłuchana. Prokuratura prawdopodobnie postawi jej zarzut narażenia dziecka na utratę życia. Chłopczyk ma już stwierdzone zaburzenia neurologiczne i opiekujący się nim lekarze podejrzewają u niego płodowy zespół alkoholowy, czyli FAS, wiążący się z wieloma problemami zdrowotnymi, w tym trwałym uszkodzeniem mózgu. www.tvn24.pl/-1,1514125,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Zmiana zarzutu - spowodowanie ciężkiego uszczerbku 16.07.07, 11:07 Zmiana zarzutu - spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka Matka została zatrzymana przez policję w czwartek. Dzień później w zabrzańskiej prokuraturze usłyszała zarzut narażenia swojego dziecka na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu - może jej za to grozić nawet pięć lat więzienia. Prokuratorzy - po zebraniu dokumentacji lekarskiej w Zabrzu i w Sosnowcu - będą jednak czekać aż zajmujący się chłopcem lekarze zezwolą na jego przebadanie przez biegłych.Ta sama kobieta ma już pięcioro innych dzieci, w wieku 17, 14, 11, 4 i 3 lat; jeszcze jedno z urodzonych przez nią dzieci nie żyje. Dwa lata temu zabrzański sąd pozbawił ją praw rodzicielskich. Według zabrzańskiej policji, dzieci przebywają pod opieką dziadków i mają tam dobre warunki. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,4317027.html Nie wygląda mi to na ostatniego dzieciaka tej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Tak narodził się polski super-bohater... IP: *.sferia.net 13.07.07, 16:34 Zapowiedziany już słowami wieszcza: Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał hydrze, ten młody zdusi centaury! (i dalej, też w temacie) Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga, łam, czego rozum nie złamie. (sic!) Szybszy niż wściekły Lepper, ostrzejszy niż Ziobro. Tak wszechpolski, że Krzysio Bosak jest przy nim bosy... Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Pieprzysz jak potłuczony 13.07.07, 19:30 Jaja sobie robisz z tragedii tego dziecka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. To już nawet żartować nie wolno? IP: *.sferia.net 16.07.07, 10:25 Pewnie powinni za dowcipkowanie dawać czapę. Albo sterylizować. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 13.07.07, 20:42 A wiesz już, kto tej hydrze dzieckiem w kołysce łeb urywał? I jak kołyskę zapętlił na szyi? Nie dowcipkuj głupawo, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
serpentor666 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 13.07.07, 20:44 matka za to powinna trafić do paki. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Tak narodził się polski super-bohater... 14.07.07, 10:49 serpentor666 napisał: > matka za to powinna trafić do paki. dobrze sie czujesz?Dlaczego za moje pieniadze mam utrzymywac taka szmate? Sterylizajca i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 14.07.07, 11:12 Matka za to powinna dostać czape moim skromnym zdaniem. Taniej i wyklucza powtórkę w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Tak narodził się polski super-bohater... IP: *.sferia.net 16.07.07, 10:23 Dokładnie! I jeszcze od razu powinni rozstrzeliwywać tych kierowcow, którzy w mieście przekraczają 50 km/h. Też by już drugi raz nie przekroczyli... Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 10:43 Czegoś chyba nie rozumiem... Co ma jedno z drugim wspólnego? Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 10:54 Ze jak ktoś przekroczył normy prawne albo TYLKO społeczne (upicie się w ciąży co do zasady NIE jest przestępstwem), to wg. ciebie powinien dostawać "czapę". Ot, tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 11:17 Nie. Nie chodzi o "przekroczenie norm". "upicie się w ciąży co do zasady NIE jest przestępstwem" Owszem, upicie sie. Ale stan dziecka nie świadczył o jednorazowym upiciu się, tylko o permanentnym chlaniu od dłuższego czasu. Poza tym przekroczenie pięćdziesiątki na mieście to jakby co innego niż chodzenie na bani w ciąży, nie sądzisz? Więc może nie przesadzaj, ze okrutna taka jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 13:32 > Nie. Nie chodzi o "przekroczenie norm". "upicie się w ciąży co do zasady NIE > jest przestępstwem" Owszem, upicie sie. Ale stan dziecka nie świadczył o > jednorazowym upiciu się, tylko o permanentnym chlaniu od dłuższego czasu. Permanentne chlanie jako żywo, też co do zasady przestępstwem nie jest. > Poza tym przekroczenie pięćdziesiątki na mieście to jakby co innego niż > chodzenie na bani w ciąży, nie sądzisz? Jedno i drugie _potencjalnie_ _może_ spowodować śmierć lub ciężkie kalectwo innej osoby, nie sądzisz? Podoba mi się twoja śmiała koncepcja dawania czapy za POTENCJALNE skutki jakiegoś działania. Następnym krokiem mogłoby już być tylko wprowadzenie kary śmierci za przekonania światopoglądowe oraz za gwizdanie w czwartki. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 13:51 "Permanentne chlanie jako żywo, też co do zasady przestępstwem nie jest." A w ciąży powinno być za takie uznawane. Ale to już do pana Ziobry z tym, nie do mnie. "koncepcja dawania czapy za POTENCJALNE skutki" Udajesz, że nie rozumiesz. To ja udam, ze muszę Ci to wytłumaczyć: rozmawiamy o pani, która *już urodziła* dziecko po przepitej ciąży i z wadami. Zatem co tu "potencjalnego"? "Potencjalny fakt?". I jeszcze raz: jak się ma picie w ciaży, do prowadzenia samochodu na mieście? Co ma jedno z drugim wspólnego, bo dalej za bogów nie rozumiem. "Jedno i drugie _potencjalnie_ _może_ spowodować śmierć"? Poczęstowanie gości ogórkami małosolnymi też, bo się który moze zakrztusić i dostać zawału ze strachu. Moze podaj inny przykład mojego okrucieństwa. "Następnym krokiem mogłoby już być " Nie daj sie ponieść fantazji, bo zaraz zechcesz mi wpmawiać, że postuluję za wybiciem Żydów i katolików. A wyraziłam tylko opinię, że pewien rodzaj nieuleczalnej głupoty moim zdaniem powinien byś karany śmiercią. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 14:01 > tylko opinię, że pewien rodzaj nieuleczalnej głupoty moim zdaniem powinien byś > karany śmiercią. No ba! :) nie mam więcej pytań :) Ponadto przyłączam się do twoich postulatów, i proponuję szeroko zakrojony program badania w wieku 18 lat IQ każdego obywatela, a kto będzie miał wynik poniżej, powiedzmy, 95 pkt, od razu kulka w łeb albo pętla na szyję. Przy okazji będziemy mieć zdrowe społeczeństwo, bo wszystkie osoby z takim np. zespołem Downa pójdą do piachu już po pierwszym badaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 14:18 Porównujesz dla odmiany wadę genetyczną z alkoholizmem. To po pierwsze. Zespół Downa, tak jak i autyzm nie wyklucza wysokiego IQ. To po drugie. Mozesz być przeciwny KS, ale ja nie muszę. A franca, która przez całą ciążę pije, chociaż powszechnie wiadomo, czym to grozi i przez to rodzi dziecko, które bedzie miało z jej winy duże problemy w życiu - zasługuje na karę. Tylko marne ma szanse na resocjalizację. Zatem jestem za rozwiazaniem drastycznym, ale skutecznym. Wolno mi. Może przedstaw jakieś kontrargumenty, zamiast wymyślać brednie i oskarżać mnie o iście hitlerowską chęć wytłuczenia wszelkich jednostek nie pasujących do wizji nadczłowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 14:46 kontrargument - kara musi być adekwatna do przewiny; rozmyślnym odebraniem życia człowiekowi można karać tylko za rozmyślne odebranie przez niego życia innemu człowiekowi. Przy czym można się zastanawiać, czy obiektywnie płód jest w pełnym tego słowa znaczeniu "człowiekiem". Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 16:23 A świadome narażanie na trwałe kalectwo jak ukarać? Ganiać ją w tą i spowrotem po ruchliwej ulicy bez pasów, aż ja coś potrąci? Chcesz niewątpliwie nawiązać do aborcji... I zaraz będzie drążenie czy płód to człowiek, czy zarodek to człowiek, czy ma duszę i jak bym się czuła, gdyby mi matka powiedziała... blebleble. Odpuść, bo sie wojna skrobankowa kolejna wywiąże, a nie tego dotyczy wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Tak narodził się polski super-bohater... IP: *.sferia.net 16.07.07, 16:30 Pozbawieniem wolności, i to wcale nie na jakiś bardzo długi okres - jeśli mówimy o narażaniu, a nie o spowodowaniu trwałego kalectwa. Kara śmierci to przesada zarówno w stosunku do kierowców jeżdżących po mieście 60 km/h, jak i do pijących matek. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 16:41 Zdajesz sobie sprawę, ze to dziecko prawdopodobnie do końca życia będzie w jakiś sposób ograniczone czy ułomne? Że poważniejsze wady spowodowane piciem ciężarnej mamuśki mogą wyjść w przyszłości? Czyli nie tylko nraziła, ale i spowodowała. Tak samo ma się rzecz z kierowcami: jak jeżdżą 60 czy 40 - ich wola. Jak kogoś stukną i uszkodzą należy ich ukarać. Tylko nie należy porównywać, ze jak jechał 60 i złamał komuś nogę to od razu do kamieniołomu. Ale jak jechał 120 i na bani, w dodatku nie po raz pierwszy [ta pani miała juz kilkoro dzieci...] i kogoś zabił, albo sparaliżował od szyi w dół... też bym sie extra nie namyślała. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 16:44 ufff... spora odpowiedzialność na producentach radarów, bo jak ktoś jechałby 120 km/h, to musiałby umrzeć, a jak "tylko" 119 km/h, to by żył... a granicę gdzieś trzeba by postawić, prawda? I wychodziłoby, że między dajmy na to 100 a 101 km/h jest różnica jak między życiem a śmiercią. Dość śmieszny pomysł, ale i straszny. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 16.07.07, 20:46 Ale my tu ustalamy zasady wyrokowana przy jeździe samochodem po mieście, czy moze dyskutujemy o babusie, który uszkodził własne dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Tak narodził się polski super-bohater... IP: *.sferia.net 17.07.07, 10:54 Ustalamy pewne ogólne zasady karania. Dlaczego w takim razie narażenie życia dziecka miałoby być karane ostrzej, niż narażenie życia innego dorosłego? Dorosły mniej warty, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 17.07.07, 15:46 Kierowcy potrącają wyłącznie dorosłych? Nie szalej. Jest zasadnicza różnica między pijącą ciężarną, która świadomie robi krzywdę swojemu nienarodzonemu dziecku, a kierowcą, który raczej celowo nie rozjeżdża pieszych. Nie rozumiez tej różnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Tak narodził się polski super-bohater... IP: *.sferia.net 17.07.07, 15:50 Nie, nie rozumiem. Kara jest, co do zasady (są nieliczne wyjątki) za skutek, a nie za "chcenie". Wiadomo, że za TEN SAM skutek kara jest niższa, jeżeli sprawca działał bez winy umyślnej, czyli z lekkomyślności lub niedbalstwa. A jak ktoś nie ponosi winy, to w ogóle nie ma kary. To przecież podstawa. Jeżeli kierowca rozjedzie pieszego, to wyjąwszy skrajne przypadki, kiedy jechał przepisowe 50 km/h, a pod koła wyskoczył mu zza krzaków po zmierzchu samobójca, to JEST to wina kierowcy, bo (a) nie dostosował prędkości do warunków na drodze, (b) nie zachował należytej ostrożności, albo jeszcze parę innych rzeczy. "celowość" nie ma tu NIC do gadania. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 17.07.07, 16:24 Słuchaj, picie w ciaży jest świadomym działaniem, a skutki są powszechnie znane. Bez extra przemyśleń wiadomo, jak sie to skończy dla płodu. I w tym konkretnym przypadku ma to właśnie miejsce: baba piła, dziecko urodziło się uszkodzone. Nie było to jej pierwsze dziecko. Świadomość czynu miała. Jeśli kierowca świadomie i znacznie przekracza prędkość i kogoś zabije to też trudno to uznać za nieszczęśliwy zbieg okoliczności. I oczywiste, ze należy go ukarać. Ale panowanie nad własnym organizmem i panowanie nad maszyną [samochodem] to też dwie różne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Tak narodził się polski super-bohater... IP: *.sferia.net 17.07.07, 16:31 > Jeśli kierowca świadomie i znacznie przekracza prędkość i kogoś zabije to też > trudno to uznać za nieszczęśliwy zbieg okoliczności. I oczywiste, ze należy go > ukarać. No to jeszcze mi odpowiedz, czy karą śmierci, tak jak pijącą matkę, i będę znał twoje stanowisko i zamkniemy temat. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Tak narodził się polski super-bohater... 17.07.07, 19:57 Powtórzę: "Ale panowanie nad własnym organizmem i panowanie nad maszyną [samochodem] to też dwie różne sprawy." Poza tym rozmawiamy o matce, która piła przez większość [jeśli nie całą] ciążę i której juz odebrano prawa do dzieci. Zatem kierowcę bym tylko zamknęła. A tej konkretnej matce dałabym czapę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Re: Tak narodził się polski super-bohater... 14.07.07, 16:44 Z tym super bohaterem , to jest coś na rzeczy bo tym przypadkiem zainteresowały się media ze wględu na dużą zawartość alkoholu we krwi, a takich skrzywdzonych dzieciaków rodzi się przecież więcej. To dziecko faktycznie ma swoje 5 minut popularności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnus Zwolenniczka tezy "Moj brzuch-moja sprawa" IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.07, 14:03 Skad te oburzenie akurat u osob tutaj, ktore propaguja legalizacje aborcji??Co za roznica czy dziecko zostanie pocwiartkowane czy umrze w lonie od alkoholu czy narkotykow? Wszystko zgodnie z uwielbiana przez feministki i lewice zasada" MOJ BRZUCH-MOJA SPRAWA". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Zwolenniczka tezy "Moj brzuch-moja sprawa" IP: *.sferia.net 17.07.07, 15:53 naszym _wspólnym_, jako społeczeństwa, problemem jest to, że to dziecko już się urodziło. I teraz - z winy matki - my będziemy ponosić koszty jego leczenia i (w przypadku prognozowanych trwałych zaburzeń neurologicznych) utrzymania, a ono się raczej do powszechnego dobrobytu nie dołoży... Toteż z punktu widzenia _społeczeństwa_ jako grupy aborcja w tym konkretnym przypadku byłaby lepsza... Odpowiedz Link Zgłoś
clockwork.orange Re: Zwolenniczka tezy "Moj brzuch-moja sprawa" 17.07.07, 16:32 Toteż z punktu widzenia > _społeczeństwa_ jako grupy aborcja w tym konkretnym przypadku byłaby lepsza... smiem twierdzic, ze z punktu widzenia tego biednego dziecka tez... Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Zwolenniczka tezy "Moj brzuch-moja sprawa" 17.07.07, 16:32 Ćpanie czy picie w ciąży jako "metoda aborcyjna" jest mało skuteczne. Poza tym usunięcie zarodka to *nie jest* ćwiartkowanie dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Będzie areszt... 17.07.07, 18:09 www.tvn24.pl/-1,1514125,wiadomosc.html Ciekawe, co z tego wyniknie.. Odpowiedz Link Zgłoś