jasny_dzien
15.08.07, 21:28
Pytanie brzmi: czy odpuścić? Oczywiście dotyczy kobiety. Sprawa już
trochę się ciągnie i jest kosztowna emocjonalnie, przypomina ruletkę,
więc zdanie się na los jest jak najbardziej na miejscu. Proszę o
odpowiedzi 'tak' lub 'nie', o północy zsumuję i zastosuję się
do niego :)