kommer
17.08.07, 08:16
zaczepiłem sie w dobrej firmie zagranicznej, na początku było nie za
ciekawie płaca 3000 zł ale po czterech latach mam juz 7000. Nie
potrzebuję więc jechać za granicę, moi znajomi zostali w Polsce mają
podobne zarobki pracując w znanych warszawskich firmach. Cieszę się
ze nie wyjechałem, bo nie dość ze robiłbym na zmywaku w Anglii to
dziecko i żonę widziłbym od święta. A tak powoli bo powoli doszedłem
do dzisiejszych zarobków i nie żałuję (dodam ze moja małżonka
zarabia ok 5000 zł), jestem w kraju tu jest rodzina i mam szansę na
kolejną podwyżkę. Gdybym zaś siedział za granica i próbował wrócić
do kraju to musiałbym teraz zaczynać tutaj od zera. Jaki z tego
wniosek? czasami warto się trochę przemęczyć w Polsce aby do czegoś
tutaj dojść. Wyjazd za granicę u wielu osób uważam za pochopna i
nieprzemyślaną decyzję.