Dodaj do ulubionych

ci którzy wyjechali popełnili błąd?

17.08.07, 08:16
zaczepiłem sie w dobrej firmie zagranicznej, na początku było nie za
ciekawie płaca 3000 zł ale po czterech latach mam juz 7000. Nie
potrzebuję więc jechać za granicę, moi znajomi zostali w Polsce mają
podobne zarobki pracując w znanych warszawskich firmach. Cieszę się
ze nie wyjechałem, bo nie dość ze robiłbym na zmywaku w Anglii to
dziecko i żonę widziłbym od święta. A tak powoli bo powoli doszedłem
do dzisiejszych zarobków i nie żałuję (dodam ze moja małżonka
zarabia ok 5000 zł), jestem w kraju tu jest rodzina i mam szansę na
kolejną podwyżkę. Gdybym zaś siedział za granica i próbował wrócić
do kraju to musiałbym teraz zaczynać tutaj od zera. Jaki z tego
wniosek? czasami warto się trochę przemęczyć w Polsce aby do czegoś
tutaj dojść. Wyjazd za granicę u wielu osób uważam za pochopna i
nieprzemyślaną decyzję.
Obserwuj wątek
    • camel_3d nie do konca... 17.08.07, 08:23
      a. ty idac do dentysty placisz za niego z wlasnej kiedszeni.
      mnie pokrywa kasa chorych (pasnwtowa)

      b. ty idac do lekarza na wazne badanie musisz czekac czasem kilka tygodni, albo
      idziesz do prywatnej kliniki.

      ja idac do prywatnej czekam 2 dni a placi za to kasa chorych

      c. jezeli stracisz prace z zasilku nie bedziesz w stanie spalcic kredytu np.
      czy oplacisz czynszu w eszkaniu. itd. ja tak.. tu zalisle wynosi 60% zarobkow.

      d. w nagjorszy,m przypadku, trafia ci sie pomoc socjalna... ile to jest w
      polsce? tu jestes w stanie za to przezyc, panswteo ci oplaca mieszkanie,
      prad, ogrzewanie itp.


      jak widzisz mieszkanie, w kaju lepiej rozwinietym daje dodatkowe bonusy, ktorych
      na razie w Polsce nie ma. Czasem sam fakt zarabianie dobrze nic nie znaczy.





      > zaczepiłem sie w dobrej firmie zagranicznej, na początku było nie za
      > ciekawie płaca 3000 zł ale po czterech latach mam juz 7000. Nie
      > potrzebuję więc jechać za granicę, moi znajomi zostali w Polsce mają
      > podobne zarobki pracując w znanych warszawskich firmach. Cieszę się
      > ze nie wyjechałem, bo nie dość ze robiłbym na zmywaku w Anglii to
      > dziecko i żonę widziłbym od święta. A tak powoli bo powoli doszedłem
      > do dzisiejszych zarobków i nie żałuję (dodam ze moja małżonka
      > zarabia ok 5000 zł), jestem w kraju tu jest rodzina i mam szansę na
      > kolejną podwyżkę. Gdybym zaś siedział za granica i próbował wrócić
      > do kraju to musiałbym teraz zaczynać tutaj od zera. Jaki z tego
      > wniosek? czasami warto się trochę przemęczyć w Polsce aby do czegoś
      > tutaj dojść. Wyjazd za granicę u wielu osób uważam za pochopna i
      > nieprzemyślaną decyzję.
      • kot_behemot8 Re: nie do konca... 17.08.07, 09:22
        camel_3d napisał:

        > a. ty idac do dentysty placisz za niego z wlasnej kiedszeni.
        > mnie pokrywa kasa chorych (pasnwtowa)
        >
        > b. ty idac do lekarza na wazne badanie musisz czekac czasem kilka
        tygodni, albo
        > idziesz do prywatnej kliniki.
        >
        > ja idac do prywatnej czekam 2 dni a placi za to kasa chorych



        Tylko ze wiekszość naszych wyjechała nie do Niemiec (ani innego
        kraju o wielkim socjalu i równie wysokich podatkach) tylko do UK.
        Popytaj ludzi jak tam wygląda służba zdrowia, ta dostepna w ramach
        zwykłego ubezpieczenia... zdziwisz się. Dla wielu naszych to
        prawdziwy szok kulturowy.
        • camel_3d Re: nie do konca... 17.08.07, 09:32

          > Tylko ze wiekszość naszych wyjechała nie do Niemiec (ani innego
          > kraju o wielkim socjalu i równie wysokich podatkach) tylko do UK.
          > Popytaj ludzi jak tam wygląda służba zdrowia, ta dostepna w ramach
          > zwykłego ubezpieczenia... zdziwisz się. Dla wielu naszych to
          > prawdziwy szok kulturowy.

          no tylko, ze w watku autor nie podkreslil, ze chodzi o UK...
          wiec domyslam, ze ze chodzi ogolnie...



          >
          >
        • kicior99 Re: nie do konca... 17.08.07, 11:23
          Jak wygląda angielska słuba zdrowia?
          Kizka obrazków
          kicior99.blox.pl/2007/08/Lepiej-nie-chorowac-na-Wyspie.html#ListaKomentarzy
          razem.co.uk/okiem-imigranta/okiem-imigranta/nhs-w-brzydkich-obrazkach-2.html
      • Gość: Magnus Re: nie do konca... IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.07, 23:15
        Co ci pokrywa camel kasa chorych??Najtansza plombe!nie na darmo
        sznury Niemcow jezdza do Polski czy na Wegry do dentysty, bo ich nie
        stac na doplaty.
    • kot_behemot8 Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? 17.08.07, 09:24
      kommer napisał:

      > zaczepiłem sie w dobrej firmie zagranicznej, na początku było nie
      za
      > ciekawie płaca 3000 zł



      Bardzo ładny wykład uświadamiający, jest tylko jeden problem - ci
      którzy wyjechali raczej nie zarabiali 3000... często w ogóle nic nie
      zarabiali bo nie mieli zadnej pracy, a czesto dostawali 800 i to
      tylko wtedy gdy szeff miał akurat dobry humor (bo własnie wrócił z
      Seszeli;)
      • salimis Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? 17.08.07, 09:28
        Kommer jak ty nie znasz życia,albo jesteś tak ślepy że po za czubkiem swojego
        nosa nie widzisz sytuacji innych ludzi.Sprawdza się powiedzenie że syty głodnego
        nigdy nie zrozumie.
      • kicior99 Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? 17.08.07, 11:24
        Ciekawy rachunek emigracyjny:
        razem.co.uk/artykuly/artykuly/czy-emigracja-sie-oplaca-2.html
    • camel_3d kommer...gdybys mial socjal... 17.08.07, 09:34
      to tez bys wyjechal.. zastanow sie z jakiego powodu masa ludzi wyjechal?
      pomojamy tych, ktrizy mieli na to ochote (np mnie) :))
      glowniezarobkowo, bo w Polsc enie mielis szansy na 7000 ...a moze na 500 600 lub
      po prostu na pomoc socjalna..
      • am55 Re: kommer...gdybys mial socjal... 17.08.07, 10:38
        nie napisałeś tak jednego zera więcej???????????
        • camel_3d Re: kommer...gdybys mial socjal... 17.08.07, 11:17
          gdzie?
    • kicior99 Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? 17.08.07, 11:28
      kommer, każdy ma własny rachunek. I nie dla każdego pieniadze są najważniejsze.
      Dla mnie o wiele istotniejszym jest życie w godnych warunkach, bez arogancji
      władz (lub z przynajmniej nie tak oczywistą), bez wszechpotężnych biurw, które
      jednym posunięciem potrafią człowiekowi zniszczyć kilka lat życia, bez
      zaglądania mi w garnek lub do kieszeni. Bajka Krasickiego o praszkach w klatce
      jest dalej aktualna... Dlatego wyjechałem.
    • psychoguru Błedne opowiadanie 17.08.07, 21:33
      kommer napisał:

      > zaczepiłem sie w dobrej firmie zagranicznej,
      na początku było nie za
      > ciekawie płaca 3000 zł ale po czterech latach
      mam juz 7000. Nie
      > potrzebuję więc jechać za granicę, moi znajomi
      zostali w Polsce mają
      > podobne zarobki pracując w znanych
      warszawskich firmach.


      Twoje story to jest taka nieco elyta:).

      Musisz wiedziec ze zdecydowana wiekszosc
      wyjezdzajacych pochodzi ze wsi i malych
      miasteczek, i nie ma wyksztalcenia. Dla nich
      jakiejkolwiek pracy nie ma nawet za 700 zeta a
      suma 7000 zeta to abstrakcja.

      Ci ludzie nie zrobili zadnego bledu, wrecz
      przeciwnie podjeli jedyna racjonalna i rozsadna
      decyzje.

      Jest tez grupa ludzi z przeciwnego bieguna
      ktorzy mogliby probowac w kraju ale tez
      wyjechali z najrozniejszych powodow. Oni tez nie
      popelnili bledu a to dlatego ze liczba dobrych
      miejsc pracy takich jak twoje byla bardzo
      ograniczona. Gdyby zostali na miejscu to rowniez
      i dla ciebie byloby to niekorzystne z powodu
      wiekszej konkurencji na rynku pracy.


      >Cieszę się ze nie wyjechałem, bo nie dość ze
      robiłbym na zmywaku w Anglii to
      > dziecko i żonę widziłbym od święta. A tak
      powoli bo powoli doszedłem
      > do dzisiejszych zarobków i nie żałuję (dodam
      ze moja małżonka
      > zarabia ok 5000 zł), jestem w kraju tu jest
      rodzina i mam szansę na
      > kolejną podwyżkę. Gdybym zaś siedział za
      granica i próbował wrócić
      > do kraju to musiałbym teraz zaczynać tutaj od
      zera. Jaki z tego
      > wniosek? czasami warto się trochę przemęczyć w
      Polsce aby do czegoś
      > tutaj dojść. Wyjazd za granicę u wielu osób
      uważam za pochopna i
      > nieprzemyślaną decyzję.


      Twoj poglad na sprawe jest bardzo powierzchowny.
      Oczywiscie masz powody zeby sie cieszyc ale nie
      ma zadnych podstaw do twierdzenia ze inni
      zrobili cos pochopnie.

      Wrecz przeciwnie, wszyscy powinni sie cieszyc z
      tego ze maja ogromne szanse i mozliwosci na
      europejskim rynku pracy. W miare uplywu czasu
      krajowy rynek pracy bedzie stawal sie tez coraz
      bardziej konkurencyjny i wyjazdy stopniowo
      przestana byc niezwykle atrakcyjne.

      Mozna sobie wyobrazic ze ludzie wchodzacy na
      krajowy rynek pracy np. za 10 lat beda ze
      zdziwieniem sluchali opowiesci jak to kiedys nie
      bylo innego wyjscia tylko wyjazd zagranice.

      Podobnie jak teraz ludzie sluchaja ze
      zdziwieniem ze kiedys wyjazd do pracy zagranice
      wymagal niesamowitych zabiegow.
    • truten.zenobi Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? 17.08.07, 21:43
      wytłumacz mi tylko jedno jak z takim poziomem inteligencji udaje ci się zarabiać
      7? posłem jesteś czy cu?

      jest sprawą oczywistą że jeśli ktoś ma pracę za >3 to pewnie 10 x się zastanowi
      nim podejmie decyzje o wyjeździe z kraju a jeśli nawet to na pewno nie w ciemno...

      wyjeżdżają głównie ludzie z małych wsi i małych miasteczek gdzie, nawet jeśli
      posiadają wysokie kwalifikacje nie zarobią więcej niż 1,5
      a jeśli ktoś się decyduje wyjechać to pewnie ma większe szanse zaczynając
      wszystko od 0 na zachodzie niz w warszawie...

      tak wiec ciesze się że Tobie się udało ale raczej małe są szanse że uda się każdemu.
      prawda też jest taka że posiadając odpowiednie kwalifikacje i w polsce znajdzie
      się dobrą pracę, ale większość ludzi ich nie ma...

      tak więc nie oceniaj wszystkich po sobie...
    • piwi77 Gratuluję! Szczerze. 17.08.07, 21:48

    • hypatia69 Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? 17.08.07, 22:14
      A ja sobie siedzę, nie zarabiam ani 3000,-, ani 7000,-... Ale mi tu
      fajnie. Do jezyków jestem oporna, aspołeczna... Gdzie mnie licho
      poobcych krainach ma nosić? Tu mój dom i moja twierdza. Tu mi
      dobrze, tu sie rozmożę. I nawet patriotyzm mi do tego niezbędny nie
      jest...
    • markus.kembi Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? 17.08.07, 23:06
      Dla mnie 7000 to suma taka, że w głowie mi się nie mieści, że można tyle
      zarabiać. Nie wierzę żeby w Polsce ktoś tyle płacił, chyba że p-osłowi.
    • Gość: magnus Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.07, 23:20
      Masz racje.Wiele osob jednak wyjezdzajac nie myslalo co bedzie za 10
      lat, tylko ile moga zarobic w nastepnym miesiacu w PL, a ile w UK.I
      to dzialalo na wyobraznie.
      Z perspektywy 10 lat dla wielu emigracja bedzie malo oplacalna.
      • salimis Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? 18.08.07, 09:18
        Jakoś nie zauważylam aby ci którzy wyemigrowali 10-15 lat temu narzekali.Wręcz
        przeciwnie ustawili się życiowo,sprowadzili bądż założyli rodziny i ani myślą
        wracać do Polski.Emigracja jest mało opłacalna dla tych ktorzy nie potrafią się
        odnależć w nowych realiach.
        • psychoguru Temat wracania 18.08.07, 21:53
          salimis napisała:

          > Jakoś nie zauważylam aby ci którzy
          wyemigrowali 10-15 lat temu narzekali.Wręcz
          > przeciwnie ustawili się życiowo,sprowadzili
          bądż założyli rodziny i ani myślą
          > wracać do Polski.Emigracja jest mało opłacalna
          dla tych ktorzy nie potrafią się
          > odnależć w nowych realiach.

          Wracanie jako temat na skale masowa nie istnieje.
          Ludzie urzadzeni w jednym miejscu nie przenosza
          sie chyba ze zmusza ich do tego okolicznosci.

          Natomiast atrakcyjnosc emigracji jako wyboru
          mozna sledzic na podstawie ludzi wchodzacych na
          rynek pracy. Ta atrakcyjnosc musi sie zmniejszac
          w miare uplywu czasu. Wynika to z zasady
          dzialania otwartych rynkow, przeplyw kapitalu i
          funduszy strukturalnych oraz ludzi musi do tego
          doprowadzic.
    • Gość: agnieszka Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? IP: *.eranet.pl 18.08.07, 16:59
      No proszę Cię, jeżeli dla Ciebie 3000 zł to jest "nie za ciekawie", to mi ręce
      opadają. W mojej rodzinie nikt nigdy takich pieniędzy na oczy nie widział, mama
      zarabiała 1200 zł, ojciec 700... Teraz mama nie żyje, a ojciec jest na zasiłku
      dla bezrobotnych 500 zł, poza tym wokół mnie widzę ludzi, którzy nie mają NIC!
      Spotykam się na co dzień z takimi warunkami, że... nie wiem, skąd w statystykach
      biorą się bajki o średniej krajowej pensji...

      Wiem, że Twój post dotyczy innej kwestii, ale mimo wszystko uważaj czasami na
      to, co piszesz...

    • Gość: Gosc987 Re: ci którzy wyjechali popełnili błąd? IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.07, 22:48
      Kommer, ci ktorzy wyjechali za chlebem na zachod zasilaja polskie panstwo
      kwartalnie 1,5 miliarda Euro (bez kiwniecia polskiego rzadu najmniejszam palcem)
      z ktorych i ty korzystasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka