Dodaj do ulubionych

Ania jest z nami

31.08.07, 08:59
Trzy lata temu bandyci zabili im córkę, bo chcieli uczcić urodziny jednego z
nich. Potem zrozpaczonych rodziców oglądała cała Polska.
Dziś świateł kamer już nie ma. Mimo to Dybowscy mają nadzieję, że o ich
dziecku świat nie zapomni.

www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070831/MAGAZYN/70830025
Obserwuj wątek
    • Gość: Matylda Re: Ania jest z nami IP: 85.112.196.* 31.08.07, 09:16
    • piwi77 Za dużo nieszczęść na tym świecie, żeby świat 31.08.07, 09:20
      miał o wszystkich pamiętać. Pamietając o wszystkich okropnościach
      nie dalibyśmy rady żyć, dlatego nasz system ochronny każe nam o nich
      zapominać.
      • twoj_aniol_stroz Re: Za dużo nieszczęść na tym świecie, żeby świat 31.08.07, 09:22
        Można z nimi żyć, można nauczyć się pamiętać o ludziach, którzy
        odeszli, bo oni żyją w naszej pamięci. Faktem jest, że łatwe to nie
        jest.
        • piwi77 Re: Za dużo nieszczęść na tym świecie, żeby świat 31.08.07, 09:28
          Już widzę Twoja pamięć obładowaną milionami (miliardami?) godnych
          pamięci. Kandydujesz do księgi Guinessa.
          • twoj_aniol_stroz Re: Za dużo nieszczęść na tym świecie, żeby świat 31.08.07, 10:40
            Nie widzisz mojej pamięci, więc po co w ogóle taki tekst?
            Nie kandyduję do Księgi Guinessa. Dla mnie to rodzaj wiedzy, która
            kiedyś komuś może pomóc, czyjeś doświadczenie (złe, przykre, smutne
            także) może pomóc nie popełnić drugiej osobie tego samego błędu, ale
            może także pomóc poradzić sobie w sytuacji trudnej. Po to są np.
            grupy wsparcia dla ludzi po stracie dziecka, po rozwodzie, dla osób
            maltretowanych, dla osób, których bliscy chorują na jakąś ciężką
            chorobę itp.
      • astrotaurus Re: Za dużo nieszczęść na tym świecie, żeby świat 31.08.07, 10:11

        piwi77 napisał:

        >>Pamietając o wszystkich okropnościach nie dalibyśmy rady żyć,
        dlatego nasz system ochronny każe nam o nich zapominać.<<


        Przedobrzyłeś.
        Gdybyśmy mieli pamiętać wszystkie złe zdarzenia ze szczegółami
        byłoby rzeczywiście z nami źle.
        Ale zapominać mechanizmów nie wolno. Nauka musi pozostawać na całe
        życie, abyśmy choć w najbliższym otoczeniu potrafili rozpoznawać
        objawy niepokojących zjawisk.

        Niestety, najczęściej ludzie operują na dwóch biegunach:
        jedni zapominają o wszystkim i nie kojarzą podobieństw w przyszłości,
        inni zapamiętują wrażenie swojego przeżywania i , podbudowawszy tym
        swoje ego, również zaniedbują wyciagania wniosków do bystrzejszej
        obserwacji świata.
        • piwi77 Re: Za dużo nieszczęść na tym świecie, żeby świat 31.08.07, 10:18
          astrotaurus napisał:

          > Ale zapominać mechanizmów nie wolno. Nauka musi pozostawać na całe
          > życie, abyśmy choć w najbliższym otoczeniu potrafili rozpoznawać
          > objawy niepokojących zjawisk.

          Jakich mechanizmów i jaka nauka? Z tragedii Anii nie musimy wyciagać
          żadnych nauk bo to, że nie wolno napastować i mordować wiedzieliśmy
          już przedtem, takze do czego zdolny jest człowiek i to niezależnie z
          jakiego środowiska pochodzi. Poza smutkiem, że nieustannie jesteśmy
          świadkami podobnych zdarzeń, nie ma w nich nic, co warto byłoby
          pamiętać jako naukę na przyszłość.
          • astrotaurus Re: Za dużo nieszczęść na tym świecie, żeby świat 01.09.07, 18:47
            piwi77 napisał:

            >>Jakich mechanizmów i jaka nauka? Z tragedii Anii nie musimy wyciagać żadnych
            nauk bo to, że nie wolno napastować i mordować wiedzieliśmy już przedtem, takze
            do czego zdolny jest człowiek i to niezależnie z jakiego środowiska pochodzi. <<


            Ja wiem i wiedziałem. Ty zapewne też.
            Ale na pewno my wszyscy tego nie wiedzieliśmy, a już na pewno nie wiedzieli tego
            ci, którzy bestialstwa się dopuścili.

            I ja mogę czuć tylko smutek i bezsilność. Ty zapewne też.
            Ale rodzice i znajomi tych, którzy się bestialstwa dopuścili już powinni miec w
            sobie dużo więcej odczuć i przemyśleń.
            I na pewno też ci, którzy sami, albo których dzieci czy znajomi popełnią podobne
            czyny.
    • twoj_aniol_stroz Re: Ania jest z nami 31.08.07, 09:20
      Dla Ani (*)
    • Gość: tama Re: Ania jest z nami IP: 195.117.232.* 02.09.07, 10:21
      Wapółczuję tragedii, a ten rodzaj morderstwa przeraża mnie
      najbardziej swoją bezinteresownością.

      Nie rozumiem jednak, dlaczego rodzice usiłowali obciążyć
      odpowiedzialnością karną PKP. Jak mogły wyglądać konkretne zarzuty,
      że nie zapewnili dziewczynie bezpieczeństwa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka