annah11 04.09.07, 00:40 Czesc, zawiadamiam Wszystkich, ze mnie raczej tu nie bedzie, bo pewnie nie bede miala dostepu do komputera. Wyjezdzam "w swiat", pewnie wroce za dwa miesiace. Trzymajcie sie... Anka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rasgeea Re: Znikam - raczej na dlugo 07.09.07, 08:24 o kurcze, to życzę udanej wyprawy:) bezpiecznej:) niezapomnianej:) i oby 2 miesiące szybko minęły :) Odpowiedz Link Zgłoś
annah11 Re: Znikam - raczej na dlugo 29.10.07, 10:54 Pojawilam sie na chwilke. Jestem w Polsce malo tym zachwycona, bo ponuractwo ijakos malo milo, ale trudno. Mam nadzieje wrocic do siebie w kwietniu 2008. Czsami pojawiam sie w blogu, adres w podpisie. Serdecznie Was pozdrawiam.AH Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Znikam - raczej na dlugo 05.11.07, 10:00 Aniaaa :-) Szkoda, że weszłam tutaj dopiero teraz:))) ale miło Cię wdzieć:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
annah11 Re: Znikam - raczej na dlugo 21.11.07, 11:20 Hej znowu tu wpadlam na momencik. Tak rzadko niestety jestem przy komputerze, ale Was Wszystkich serdecznie pozdrawiam. Moze kiedys sie tu spotkamy nie mijajac. Jest szansa, gdy wroce do siebie do Australii, ale to nie tak predko. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mysha_b Re: Znikam - raczej na dlugo 26.08.08, 12:43 No to witaj, Aniu, w Polsce :))) Odpowiedz Link Zgłoś
annah11 Re: Znikam - raczej na dlugo 15.07.09, 17:14 Wpadlam jak po ogien, aby pokazac Wam ze zyje. Ciagle w Warszawie. 6 wrzesnia bedzie 2 lata jak jestem poza domem. Komputera nie mam i jestem skazana na kafejki, a na to niestety czasu brak. Pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Znikam - raczej na dlugo 02.05.10, 13:25 To za dużo się nie dorobiłaś w tej stolicy, współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
annah11 Re: Znikam - raczej na dlugo 14.09.12, 11:26 Sama sobie odpowiadam. To juz piec lat zrobilo sie z tych dwoch miesiecy. Nie mam internetu wiec nawet nie moge zagladac na forum. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś