scubabe
17.09.07, 10:30
Zauważyłam że w państwach gdzie w szkołach ostro traktuje się
uczniów którzy oszukują na klasówkach czy maturze bardzo ostro
(wydala się ze szkoły) korupcja w tych krajach jest ale w bardzo
małym stopniu. Natomiast u nas w kraju gdzie nauczyciele tolerują
ściąganie na klasówkach i egzaminach kprupcja jest w znaczącym
stopniu. To właśnie szkoła uczy nas kombinowania i oszukiwania co
później przenosi się na dorosłe życie. Dlatego też uważma że
zastrasznie społeczeństwa tak jak to robią Kaczyńscy i zamykania
wszytkich co słowem podpadli i szukenie na nich haków nic dorego
nieprzyniesie, wręcz spowoduje że bedzie to kraj w którym ludzie
będą zastraszeni. Korupcje można zwalczyć tylko poprzez solidną
reforme edukacji gdzie młodzież nie będzie przeładowana
niepotrzebnymi informacjami a za ściąganie uczeń powinien ponieść
solidną nauczke.