kot_behemot8
14.10.07, 12:39
Bo mimo wszystko trochę się nad tym zastanawiałam, mimo wszystko...
Niedawno jednak dowiedziałam się, ze Popiela jest jedym z
nielicznych kandydatów będących za ABSOLUTNYM zakazem aborcji.
No, ja juz sie pogodziłam z tym, ze aborcja to kwestia wartości i
przyjmuję (choc z trudem) że mozna być liberałem i zarazem
przeciwnikiem aborcji "na życzenie".
Ale jak można pogodzić liberalne wartości z domaganiem się prawnie
zagwarantowanego przymusu oddawania zycia za inną osobę
(właściciwe "osobę", ale mniejsza z tym)... takiego pokrętnego,
obrzydliwego myslenia nie pojme nigdy.
Tak rozumowac moze tylko bolszewik, nigdy liberał. Popiela właśnie
przestał byc dla mnie liberałem.