jak unikać?

23.01.08, 09:24
Wicie jak unikać jedzenia frankenstein-owskiego? co kupować gdzie?
    • tom-77 Nie jestem w stanie pomóc. 23.01.08, 09:30
      W swoich zwyczajach kulinarnych nie kieruję się ideologią, więc
      nigdy się nie interesowałem takimi sklepami.
    • Gość: jairenaija Re: jak unikać? IP: *.chello.pl 23.01.08, 10:19
      A jest takie jedzenie? To ma coś wspólnego z wampiryzmem? Jeśli tak,
      to nalezy posiadać i nosic ze sobą trzy główki czosnku, wodę
      swieconą,kołek osinowy i co najważniejsze srebrńą kulę(pocisk),
      wtedy, gwarantuję, to jedzenie bedzie unikać Ciebie ;-)))))
    • Gość: P.S.J. Re: jak unikać? IP: *.sferia.net 23.01.08, 13:01
      są takie chrupki śniadaniowe: "Frankenberry", reklamowane przez Frankensteina o
      smaku truskawkowym.

      en.wikipedia.org/wiki/Franken_Berry
      Jak unikać? Proste. Zamiast Frankenberries wybrać np. Kellog's. Te płatki
      kukurydziane robione są ze zdrowych, żywych kogutów.

      www.kelloggs.ca/whoweare/characters.htm
      • mlodamamapolka Re: jak unikać? 23.01.08, 14:25
        miałam na myśli żywność genetycznie zmodyfikowaną, czyli np soje z toksynami BT, czy kukurydze z czymś innym. Ciężko uniknąć produktów z soją bo jest chyba wszędzie:( w jogurtach, serkach, śmietanie, pasztetach, wędlinach itp :(
        Mam nadzieję ze na razie nie ma w polskich sklepach warzyw genetycznie zmodyfikowanych:) chociaż jak coś jest z Chin to nie wiadomo ;(
        • gringo68 Re: jak unikać? 23.01.08, 14:33
          A od kiedy to żywność GMO zawiera w sobie toksyny bedace efektem
          owej modyfikacji??? I od kiedy udowodniono, że taka żywność jest
          szkodliwa??? I jak udowodnisz, ze "wiejska i świeża" salata kupowana
          u przekupu na bazarze nie była wyhodowana "ekologicznie" bez nawozow
          na emeryckiej działeczce 20 metrow od drogi szybkiego ruchu???
          • Gość: ciotka Stacha Re: jak unikać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 15:34
            Ło Jezu, a tera ten wampir wrócił i zeżar mojego posta. Chłolera by
            go, pod moderatora sie podszywa,nołtbuka i interneta se kupił, żeby
            go rzyć ciągle swyndziała i żeby miał za krótkie łapy, żeby sie
            podrapać!
          • seth.destructor Re: jak unikać? 23.01.08, 16:58
            Dziecko przeczytało coś i uwierzyło. Za dwa lata będzie pić tylko
            wodę, bo "jedzenie jest trujące".
        • p.s.j Re: jak unikać? 23.01.08, 15:49
          > miałam na myśli żywność genetycznie zmodyfikowaną,

          Aaa... Pszenżyto, na ten przykład? Ale teraz, zmartwię cię, nawet jabłka
          dostępne w Polsce to z reguły odmiany wyhodowane przez człowieka, a nie tzw.
          "dzikie".

          > Mam nadzieję ze na razie nie ma w polskich sklepach warzyw genetycznie zmodyfik
          > owanych:)

          Nie jestem pewien, czy brukselka nie jest genetyczną modyfikacją powstałą z
          połączenia (za wiki) jarmużu i kapusty głowiastej w XVII wieku...
          • casval Re: jak unikać? 23.01.08, 17:33
            p.s.j napisał:

            > Aaa... Pszenżyto, na ten przykład? Ale teraz, zmartwię cię, nawet >jabłka
            > dostępne w Polsce to z reguły odmiany wyhodowane przez człowieka, a >nie tzw.
            > "dzikie".

            Mylisz pojęcia, pszenżyto czy jabłka nie są genetycznie modyfikowane
            tylko wychodowane biologicznie przez człowieka.
            Np. Warzywa genetycznie modyfikowane to takie w których, zmieniono gen z reguły
            gen wzrostu powodujący przyspieszone przybieranie na masie czasami kilkakrotnie
            szybciej niż normalne warzywa
            A żywność GM ma już udowodniony związek z wieloma chorobami np. bezpłodność.
    • Gość: mary_an Re: jak unikać? IP: *.rzuser.uni-heidelberg.de 23.01.08, 18:36
      Tylko z wlasnego ogrodka. Tylko musisz go miec w szklarni (zatrute opady, plus
      zanieczyszczona gleba) i podlewac tylko i wylacznie woda mineralna (bron boze z
      kranu). Do tego nalezy nabyc maske z filtrem (zanieczyszczenie powietrza),
      wybudowac mala chatke gdzies w gorach, z dala od jakiejkolwiek cywilizacji i
      uzyc do tego tylko naturalnych skladnikow (drewno, ale tylko ekologiczne). Zyc w
      zgodzie z natura, wstawac o wschodzie slonca, jesc tylko to, co sie samemu
      wyhodowalo (stadko koz i owiec), myc sie w zrodle tryskajacym ze skaly.

      A i tak nie wiadomo, czy nie zachorujesz wtedy na jakakolwiek chorobe, np.
      angine i bez nowoczesnych lekow (a fuj, sama chemia) uda ci sie dozyc do 30go
      roku zycia.
      • mlodamamapolka Re: jak unikać? 07.02.08, 09:02
        polecam zwiastun filmu "Życie wymyka sie spod kontroli"
        www.youtube.com/watch?v=SFAIRMV4d0c
    • astrotaurus Re: jak unikać? 07.02.08, 09:08
      mlodamamapolka napisała:

      ** Wicie jak unikać jedzenia frankenstein-owskiego? co kupować gdzie?**

      A Ty?
      Ty nie jesteś genetycznie modyfikowana (powolutku, ale jednak) ?
      Jeśli nie to umieść swoja fotkę gdzieś w necie i wklej tu link. ;)
      • kot_behemot8 Re: jak unikać? 07.02.08, 09:23
        Ale chyba rozumiesz róznicę między naturalnymi procesami
        dostosowawczymi a hodowlą mutantów? Rośliny "poprawiane" genetycznie
        to cos w rodzaju genetycznie wyhodowanego wojownika z powieści
        fantasy... jesteś pewien, ze twoje pytanie do autorki wątku ma sens?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja