guculka
06.02.08, 22:01
Od jakiegoś czasu mam problem z moim chłopakiem. Otóż nie podoba mu sie że
planuję (na razie to plany)związać swoje życie z wojskiem.Studiuje wychowanie
obronne, zamierzam zdawać po dyplomie do szkółki.To nie jest fanaberia która
pojawiła sie teraz, bo to już ciągnie sie od dawna. Mój chłopak jakoś nie
może tego przyjąć do wiadomości, uważa że to bzdura, plama na jego honorze
bo jak to tak można. A poza tym, tam są sami faceci a on nie może sie zgodzić
na to żebym pracowała z samymi facetami.I że jak pójdę do szkółki i zacznę
pracować na jednostce to on ze mną zerwie.Zrezygnować z marzeń, pewnych
ideałów i zostać chorobliwym zazdrośnikiem?