Dodaj do ulubionych

Paskudne dzieci i młode mamuśki

08.02.08, 14:32
Podtyka tobie taka ewidentnie obrzydliwego bobasa pod nos i czeka na komplementy? Kłamać i zachwalać urodę zasrańca? Czy jak nic nie powiem, to się obrazi? ;)
Obserwuj wątek
    • seth.destructor Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 08.02.08, 14:45
      ...ale ten nosek to ma chyba po babci Jadze?...
    • matylda1001 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 08.02.08, 14:54
      Niedo-wierzam, gdzie Ty widzialeś obrzydliwego bobasa? Wszystkie sa
      słodkie jak sułtański krem. Chwalić trzeba bo to nic właściwie nie
      kosztuje a matce sprawi ogromną radość a jak jeszcze powiesz, że
      podobny i do mamusi i do tatusia to pełnia szczęścia.
      • hypatia69 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 08.02.08, 15:10
        "Wszystkie sa słodkie jak sułtański krem." Pomijając drobiazg, że
        nie lubię sułtańskiego kremu, to nie wszystkie są słodkie. I ja tez
        nie popadam w zachwyt na widok mniej lub bardziej obcych dzieci.
        Wybitnie lubię tylko rodzinne, a najpiekniejsze to osobiste...
        :)
        • piwi77 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 08.02.08, 15:24
          hypatia69 napisała:

          > I ja tez nie popadam w zachwyt na widok mniej lub bardziej
          > obcych dzieci. Wybitnie lubię tylko rodzinne, a najpiekniejsze
          > to osobiste

          Myśałem, że ja tylko tak mam.
        • matylda1001 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 08.02.08, 15:47
          >Pomijając drobiazg, że nie lubię sułtańskiego kremu,<

          Ja też nie lubię ale wiem, że są amatorzy.

          >Wybitnie lubię tylko rodzinne, a najpiekniejsze to osobiste...<

          To prawda, ale obce mamusie nie pokazują mi swoich pociech. Może nie
          dopatrują się we mnie tatusia? :))) a nawet jak jakaś pokaże to
          chwalę, co mi szkodzi?
      • seth.destructor Nie no są 09.02.08, 09:51
        Takie małe brzydkie stefany.
    • hypatia69 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 08.02.08, 15:06
      Wciągnąć w rurę od odkurzacza...? Oboje...?
      Obce baby Ci podtykają? Bo te, co Cię znają chyba wiedzą, ze nie
      kochasz smarkaczy...
      ;)
    • piwi77 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 08.02.08, 15:25
      Ach jakie ma śliczne krostki na buzi i takie maluteńkie oczka...
      • hypatia69 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 08.02.08, 15:42
        takie maluteńkie, świńskie oczka...
        • seth.destructor Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 09.02.08, 09:53
          ...i odstające uszka...
          • hypatia69 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 09.02.08, 14:57
            ...i plaskaty nosek... Siłami natury rodziła pani? Było se cesarkę
            wykupić...
    • nelsonek Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 08.02.08, 15:49
      Masz racje: chwila nieuwagi a taka mamuska z - bach! - wyciaga bobasa i dawaj pod nos podtykac. A fe!
      • seth.destructor zadkiem? 09.02.08, 09:54
        ...ziobać jaka sieksi piejuśka!
    • Gość: mamuśka Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki IP: 80.50.4.* 08.02.08, 20:22
      ja mam odwrotny problem, przemykam zwykle z moim osobistym bobasem
      chyłkiem przez osiedle, bo zawsze ktoś mi zaglada do wózka, zawraca
      d, szczebiocze i czasem nawet, o zgrozo, brudną łapą chwyta za dłoń.

      A te mamuśki to coś mówią, domagając sie tych komplementów? może ja,
      sama o tym nie wiedząc, też jestem tak odbierana?
      • Gość: ko Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki IP: *.aster.pl 08.02.08, 21:19
        Widocznie Twoje dziecko jest niepospolicie piękne... Ale większość
        jest faktycznie paskudna.
    • Gość: brum Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki IP: *.chello.pl 08.02.08, 21:32
      A co ci leci z nochala w takiej ilości, że aż trzeba podtykać? Chusteczki
      higieniczne nie wystarczą? Trzeba aż niemowlaka?
    • naprawdetrzezwy Odpowiadaj jak każdy architekt. 08.02.08, 21:54
      No, niezłe, ale ja zrobiłbym inaczej.
    • s.k.i.n-pl Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 08.02.08, 22:14
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=75464484&v=2&s=0
    • daligala no to masz dopiero problem... 08.02.08, 22:23
    • Gość: Bez przesady Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki IP: *.chello.pl 08.02.08, 22:32
      >...Czy jak nic nie powiem, to się obrazi? ;)

      nikt ci nie da na to gwarancji ;-)
    • muszek0 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 09.02.08, 07:22
      pewnie, że masz rację. wal prawdę prosto w oczy. oczywiście musisz
      uważać czy aby bobas nie jest malym zydem albo murzynkiem.
      postepowcy w tym przypadku nie uznają uprzedzen do małego zasrańca
    • raveness1 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 09.02.08, 10:17
      Najgorsze, ze kazda mamka uwaza swego bobasa za wyjatkowego i to
      mnie najbardziej oslabia. Wiekszosc dzieci jest zwyczajnie
      przecietna, ani brzydka ani ladna.
      Gdyby faktycznie bylo tak, jak widzi swa pocieche kada z mam, to po
      swiecie chadzali by sami modele i modelki... perfect world
      • Gość: ferment Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki IP: *.chello.pl 09.02.08, 12:35
        >raveness1 napisał:

        > Najgorsze, ze kazda mamka uwaza swego bobasa za wyjatkowego i to
        > mnie najbardziej oslabia.<

        Dlaczego to ma być złe - najgorsze? Co Cię osłabia w miłości matki do dziecka?
        Byłeś już zakochany?
        • raveness1 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 09.02.08, 16:00
          Bo to nie jest milosc, tylko egoizm. To przedluzenie wlasnego ego
          matki na dziecko.
          Zapytaj matki dlaczego kocha to dziecko co trzyma na rekach a
          odpowiedz zawsze bedzie i (to z wielkim zdziwieniem i
          oburzeniem): "Jak to dlaczego? Bo to MOJE dziecko". MOJE, MOJE.....
          • Gość: ferment Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki IP: *.chello.pl 09.02.08, 16:29
            >raveness1 napisał:

            > Bo to nie jest milosc, tylko egoizm. To przedluzenie wlasnego ego
            > matki na dziecko.
            > Zapytaj matki dlaczego kocha to dziecko co trzyma na rekach a
            > odpowiedz zawsze bedzie i (to z wielkim zdziwieniem i
            > oburzeniem): "Jak to dlaczego? Bo to MOJE dziecko". MOJE, MOJE..<

            I tak jest. I tak ma być.
            Z tą miłością.
            A jak z tym zakochaniem u Ciebie? Nie było jeszcze:
            > MOJE . MOJE, MOJE.<?
            Oby było:)
          • hypatia69 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 09.02.08, 16:37
            To samo powie matka adopcyjna. A co? Powinnam kochać wszystkie
            dzieci? Wszystkie dzieci są nasze? Dobro wspólne? Cuchnie
            stalinizmem...
            • Gość: ferment Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki IP: *.chello.pl 09.02.08, 16:41
              >hypatia69 napisała:

              > To samo powie matka adopcyjna. A co? Powinnam kochać wszystkie
              > dzieci? Wszystkie dzieci są nasze? Dobro wspólne? Cuchnie
              > stalinizmem...<

              Do kogo to?
              • hypatia69 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 09.02.08, 16:57
                No nie do Ciebie przecież. Do Ravnessa. Podpięłam sie chyba
                prawidłowo...? Czy nie?

                Czy ja się z Tobą kiedyś kłócę? ;)))
                • Gość: ferment Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki IP: *.chello.pl 09.02.08, 17:01
                  >hypatia69 napisała:

                  > No nie do Ciebie przecież. Do Ravnessa. Podpięłam sie chyba
                  > prawidłowo...? Czy nie?
                  >
                  > Czy ja się z Tobą kiedyś kłócę? ;)))<

                  To dobrze, bo zacząłem się martwić niemocą intelektualną. Podpięło pode mnie:))
                  Ty i kłotnie!? też coś!
                  Pozdrawiam:0
                  • hypatia69 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 09.02.08, 17:05
                    Wisi pod Tobą, ale podpięte jest pod Rwvessa jako odpowiedź do
                    niego ;P
                    Jak mam niz, to głośno o tym piszę;)))
                    :*
                    • Gość: ferment Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki IP: *.chello.pl 09.02.08, 17:08
                      >> Jak mam niz, to głośno o tym piszę;)))<

                      Mam, jak się okazuje. Niż. Myślałem, że grypa.
                      • raveness1 Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 10.02.08, 08:56
                        Zawiazala sie koalicja 2 kontra 1. A z koalicjami nie ma zartow. :(
                        A zreszta, co mi tam...kochajcie kogo chcecie, abyscie sie tylko nie
                        nienawidzili. :)
    • wy-logowana Forum <Nie lubie dzieci> 09.02.08, 13:30
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15267
      • Gość: Wilia Re: Forum <Nie lubie dzieci> IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.08, 15:21
        Znam pewną osobę, która choć jest bardzo troskliwą i kochajacą
        matką nastoletniego syna - to jednak małych dzieci się po prostu
        najzwyczajniej brzydzi. Swoje dziecko pierwszy raz wykąpała jak
        miało osiem miesięcy. Wcześniej robił to ojciec. Twierdzi, ze jak
        widzi te małe rączki i nóżki - to ją zaciąga na wymioty. To taka
        informacja dla podniesienia załozyciela wątku na duchu
    • Gość: jaga Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki IP: *.chello.pl 10.02.08, 18:46
      zachwalać ile wlezie nie cofając sie przed żadnym kłamstwem:)
    • lalacruz Re: Paskudne dzieci i młode mamuśki 10.02.08, 23:04
      To są jeszcze takie mamuśki co pod nos podtykają? Ja zwiewałam przed babkami,
      żeby tylko nie zaglądały. Wiedźma by jeszcze jaka dziecko mi zauroczyła. A
      później w czarcim żebrze kąpać malucha. Eeee tam i po co się kłócicie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka