Dodaj do ulubionych

Radio Maryja w obronie klapsów

25.02.08, 23:12
www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=92940
- i słusznie. Popieram..znamn w sąsiedztwie przyopadek gdy na łozu
smierci ojca syn pijak miał do tego pretensje że ten go nie biłby go
uteperować (to ty nie wiedziałeś ociec do czego służy posek?)
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: Radio Maryja w obronie klapsów 26.02.08, 00:47
      Głupi rodzic bije swoje dzieci. A RM jest dla głupich rodziców. Ich
      problem ich strata.
    • matylda1001 Re: Radio Maryja w obronie klapsów 26.02.08, 12:28
      :))))) Ot i proszę, jak to się Sowińska znarowiła?! Jeszcze
      niedawno taka głupawa była a teraz robi za awangardę postępu. Rydzyk
      najchętniej klapsa by jej przylał, tak ze trzy razy na gołą...
    • hypatia69 Re: Radio Maryja w obronie klapsów 26.02.08, 16:20
      Jeśli pani Sowińska faktycznie planuje wsadzać do pierdla za jednego
      klapsa to daje sie ponieść fantazji. Acz działania fizyczne nie są
      metodą wychowawczą. Pasek? Może od razu kabel od żelazka? Albo deska
      z gwoździem?
      • beretelwi Re: Radio Maryja w obronie klapsów 26.02.08, 16:23
        do karcenia najlepszy jest kot o 9 ogonach
        • hypatia69 Re: Radio Maryja w obronie klapsów 26.02.08, 16:32
          A jak to działa? Bo generalnie kotem z jednym ogonem na upartego też
          można przylać... Acz znacnie przydatniejszy jest do drapania sie po
          plecach...
      • skin-head.pl Re: Radio Maryja w obronie klapsów 26.02.08, 18:39
        od razu deska z gwoździem..a czy ktoś jak sobie wypije kieliszek
        wódki to od razu jest alkoholikiem? albo jak złapie mandat za złe
        parkowanie to od razu musi być traktowany jak potencjalny drogowy
        morderca?
        • hypatia69 Re: Radio Maryja w obronie klapsów 26.02.08, 23:38
          Kurna, facet! Kieliszek wódki to jak klaps w nerwach. Pasek to już
          raczej czwarta libacja z urwaniem filmu.
          Dostałeś kiedyś łomot od starego pasem? Nauczył Cię czegoś? Czy
          obudził odruch nieposłuszeństwa?
    • xtrin Re: Radio Maryja w obronie klapsów 27.02.08, 00:57
      Po pierwsze współczuję osobie, której wydaje się, że każdemu rodzicowi zdarzyło
      się dać swojemu dziecku "kilka klapsów".

      Fantastyczna jest też wzmianka o tym, że Sowińska stała się "bohaterką
      liberalnej gawiedzi". Jakże to typowe dla pewnych stylów myślenia, że poparcie
      dla jednej idei wyrażanej przez daną osobę uznaje się za kompletną owej osoby
      akceptację.

      Do rzeczy jednak...

      Nie jestem osobiście zwolenniczką kompletnego zakazu jakichkolwiek klapsów. Może
      to dlatego, że dzieci nie lubię :).
      Klaps (pojedynczy, lekki) "w afekcie" to ludzka rzecz, zdarzyć się może i nie
      wymaga terapii. Jest on wyrazem chwilowej rodzicielskiej słabości i niczego
      dziecka nie nauczy, wręcz przeciwnie, jest antywychowawczy, ale w końcu rodzic
      też człowiek.
      Natomiast bicie z premedytacją jest moim zdaniem nieakceptowalne i powinno się
      przed tym dzieci chronić. Ale jak? To jest pytanie bez odpowiedzi.

      Wszelakie prawne ograniczenia są tutaj otwartą drogą do nadużyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka