Dodaj do ulubionych

Świadek na ślubie :/

19.04.08, 13:13
Kochani,
mam dwa pytania:
1.czy swiadkiem moze byc osoba z bliskiej rodziny?<moze to wymysl
ludnosci wiejskiej,ze musi to byc ktos spoza?>
2.pro forma-czy trzeba miec bierzmowanie żeby byc swiadkiem?<wydaje
mi sie to dosc oczywiste,ale wolę sie upewnic>
Ehhh
Pozdrawiam:D
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Świadek na ślubie :/ 19.04.08, 14:18
      1. to może być każdy, ale nie rodzice
      2. tak jak i do bycia chrzestnym trzeba być po bierzmowaniu.
      • yoma Re: Świadek na ślubie :/ 19.04.08, 15:10
        Zwłaszcza na cywilnym :)
        • wanilinowa Re: Świadek na ślubie :/ 28.08.08, 14:02
          jeśli ktoś pyta o bierzmowanie, to można założyć że nie mówi o ślubie cywilnym.
    • hypatia69 Re: Świadek na ślubie :/ 19.04.08, 14:34
      1. Moze być nawet rodzeństwo. To nawet dość popularne tu, gdzie
      mieszkam.
      2. jw.
    • Gość: jowita771 Re: Świadek na ślubie :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 16:21
      świadek nie musi być bierzmowany, może nawet nie być katolikiem czy w ogóle
      chrześcijaninem.
    • demonii.larua Re: Świadek na ślubie :/ 19.04.08, 18:05
      Świadkiem może być osoba z rodziny (nawet rodzeństwo).
      Świadek nie musi być bierzmowany.
      • Gość: braat1 Re: Świadek na ślubie :/ IP: *.chello.pl 19.04.08, 21:51
        Swiadek moze byc z rodziny. Jedyny wymóg to musi mieć dowod osobisty
        i nie byc ubezwlasnowolniony, a jesli nie mowi po polsku nusi miec
        tlumacza.
    • piwi77 Re: Świadek na ślubie :/ 19.04.08, 21:57
      sztrumf napisała:

      > czy trzeba miec bierzmowanie żeby byc swiadkiem

      Miałem ślub i nie pamiętam, żeby urzędnik SC pytał o bierzmowanie,
      bierzmowanie to jakis tytuł naukowy?
      • matylda1001 Re: Świadek na ślubie :/ 19.04.08, 22:09
        >bierzmowanie to jakis tytuł naukowy?<

        W pewnym sensie...
        • piwi77 Re: Świadek na ślubie :/ 19.04.08, 22:11
          W pewnym sensie tytuł naukowy, w pewnym sensie nauk.
      • papalaya Re: Świadek na ślubie :/ 19.04.08, 22:12
        śluby cywilne to margines, więc nie dziwne, że nic o tym nie wiesz...
        • piwi77 Re: Świadek na ślubie :/ 19.04.08, 22:16
          papalaya napisała:

          > śluby cywilne to margines, więc nie dziwne,
          > że nic o tym nie wiesz...

          O czym nie wiem? O ślubie cywilnym? Przecież sam miałem.
        • demonii.larua Re: Świadek na ślubie :/ 20.04.08, 15:25
          Wcale nie taki margines, skoro terminów wolnych brak i trzeba rezerwować dużo
          wcześniej.
    • nessie-jp Re: Świadek na ślubie :/ 19.04.08, 22:37
      A co, wpierają w ciebie na siłę to świadkowanie?

      Mnie się udało wykręcić, bo mimo dużej życzliwości do państwa młodych nie miałam
      najmniejszej ochoty odstawiać szopki przed ołtarzem (wymagane były *karteczki*
      od spowiedzi!!! Boże miłosierny, szkoda, że odpustów nie trzeba było kupić!)
      • Gość: jowita771 Re: Świadek na ślubie :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 06:37
        > najmniejszej ochoty odstawiać szopki przed ołtarzem (wymagane były *karteczki*
        > od spowiedzi!!!

        ksiądz chciał Was "zachęcić" w ten miły sposób. Świadek nie musi być katolikiem,
        więc jak można wymagać, aby szedł do spowiedzi?
      • chwila.pl Re: Świadek na ślubie :/ 28.08.08, 16:05
        nessie-jp napisała:

        > Mnie się udało wykręcić, bo mimo dużej życzliwości do państwa młodych nie miała
        > m
        > najmniejszej ochoty odstawiać szopki przed ołtarzem ...

        Państwo młodzi też chyba na to liczyli...:)
        • nessie-jp Re: Świadek na ślubie :/ 29.08.08, 17:08
          > Państwo młodzi też chyba na to liczyli...:)

          Tzn. na co liczyli? To nie są ludzie wyrachowani, żadne korzyści majątkowe nie
          były im w głowie. Poprosili, wyjaśniłam, że nie jestem katoliczką. Nie zamierzam
          opowiadać grubemu panu w sukience o swoich grzechach (ach!) w zamian za
          karteczkę ze stempelkiem nawet dla najbliższych przyjaciół. Są pewne granice.
          • chwila.pl Re: Świadek na ślubie :/ 29.08.08, 18:26
            nessie-jp:

            Mnie się udało wykręcić, bo mimo dużej życzliwości do państwa młodych nie miałam
            najmniejszej ochoty odstawiać szopki przed ołtarzem ...

            chwila.pl:
            Państwo młodzi też chyba na to liczyli...:)

            nessie-jp:

            > Tzn. na co liczyli?

            chwila.pl:

            No dobrze, napiszę to explicite.
            Państwo młodzi liczyli, że nie będziesz odstawiać szopki przed ołtarzem pełniąc
            rolę świadka... :)
            • nessie-jp Re: Świadek na ślubie :/ 30.08.08, 00:53
              > chwila.pl:
              >
              > No dobrze, napiszę to explicite.
              > Państwo młodzi liczyli, że nie będziesz odstawiać szopki przed ołtarzem pełniąc
              > rolę świadka... :)

              To ja poproszę jeszcze bardziej explicite, bo za mało było: czy uważasz, że
              państwo młodzi czytali w moich myślach i wiedzieli, że udawanie wiary, której
              się nie odczuwa, jest dla mnie przykre i wstrętne? Czy też uważasz, że ze
              złośliwości poprosili mnie o świadkowanie, wiedząc, że spowoduje to mój
              dyskomfort
    • iminlove Re: Świadek na ślubie :/ 20.04.08, 10:17
      1. Ja spotykam się raczej z opinią, że powinien być to ktoś z
      rodziny. Większość osób uważa też, że powinno się wybierać na
      świadków kobietę i mężczyznę, ale nie mam zamiaru się tym przesądem
      przejmować:))

      2. Zależy, jaki bierzesz ślub. Jeśli tylko cywilny, to świadek
      powinien być pełnoletni. Jeśli tylko kościelny, to powinien być po
      bierzmowaniu. Jeśli konkordatowy (o który Ci pewnie chodzi), to
      powinien spełniać oba warunki;))

      Pozdrawiam i życzę szczęścia:)
      • marek_brzeg Re: Świadek na ślubie :/ 20.04.08, 17:27
        Zn. że w kościelnym świadek nie musi być pełnoletni?
        • Gość: leoniara Re: Świadek na ślubie :/ IP: *.aster.pl 20.04.08, 17:34
          Ja brałam ślub konkordatowy i od moich świadków nikt nie wymagał bierzmowania.
          My myśleliśmy, że to konieczne, ale ksiądz nam powiedział, że świadek musi
          słyszeć i w razie czego powiedzieć, co słyszał:)
          • hypatia69 Re: Świadek na ślubie :/ 20.04.08, 18:27
            Logiczny jakiś gość czyli:)))
      • tlenek_wegla Re: Świadek na ślubie :/ 28.08.08, 18:16
        To akurat zwiazane jest z zabawa weselna i oczepinami, kiedy to
        okiestra/wodzirej serwuja zgromadzonym konkursy i takie tam. Czesto wystepuja w
        nich swiadek i swiadkowa.

    • 10iwonka10 Re: Świadek na ślubie :/ 20.04.08, 18:39
      Swiadek musi byc pelnoletni tyle. Moim swiadkiem byl szwagier mojego
      meza , Anglik - z pewnoscia nie bierzmowany.
      • leftt Re: Świadek na ślubie :/ 21.04.08, 09:33
        Ślub (konkordatowy) brałem cztery lata temu, więc z całą
        odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że:
        1. Świadkiem nie musi być nikt z rodziny (moim był kolega)
        2. Świadek może być nawet niewierzący ( to słowa księdza z mojej
        parafii).
        • leftt Re: Świadek na ślubie :/ 21.04.08, 09:35
          A, nie wczytałem się dokładnie w pierwszy punkt. Otóż świadkiem
          mojej żony była jej siostra - i wszystko grało.
          • Gość: Hmmm... Re: Świadek na ślubie :/ IP: *.157.31.78.cable.morena.jarsat.pl 28.08.08, 13:42
            A czy świadek na cywilnym i na kościelnym (roczny odstęp z powodu żałoby) to musi być ta sama osoba ?? Człowiek jest marynarzem i 6mcy jest w morzu, a 6 na lądzie i ślub koscielny wypada w te morskie 6mcy.
            • michal_powolny12 Re: Świadek na ślubie :/ 28.08.08, 14:30
              Nie.Ślub wyznaniowy w takim przypadku będzie wyłącznie
              wyznaniowy.
    • zzyzx Re: Świadek na ślubie :/ 29.08.08, 17:22
      sztrumf napisała:
      > 2.pro forma-czy trzeba miec bierzmowanie żeby byc swiadkiem?

      Nie. Nie trzeba być nawet ochrzczonym.

      www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAI/pr_malzenskie_06.html
      Rozdział 2.2.2.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka