Dodaj do ulubionych

"Postępowa" obłuda...

25.04.08, 09:51
Postempaki akceptują krytykę religii, a jednocześnie odrzucają
krytykę gejów, nazywając to "homofobią"...
Obserwuj wątek
    • internecik.log Czego? 25.04.08, 09:52
      mg2005 napisał:

      > Postempaki akceptują krytykę religii, a jednocześnie odrzucają
      > krytykę gejów, nazywając to "homofobią"...

      Czego dusza jęczy?
    • kot_behemot8 Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 10:55
      Obiecuje ci, że jak ktos zażąda od religijnych żeby swoja
      religijność demonstrowali wyłącznie w domu i nie pchali sie z nią na
      ulice (np na Boże Ciało), to zaprotestuje dokładnie tak samo jak w
      obronie gejów. Tak samo postąpie, jesli zostanie uchwalone prawo
      mówiące, ze po ślubie kościelnym nie ma prawa do dziedziczenia ani
      przekazywania prawa najmu mieszkania.
      Póki co jednak nie widzę by wierzacym działa sie w POlsce krzywda.
      • Gość: DSD Re: "Postępowa" obłuda... IP: 144.92.199.* 25.04.08, 17:16
        > Póki co jednak nie widzę by wierzacym działa sie w POlsce krzywda.

        Edmund Gibbon napisal o cesarzu Julianie zwanym Apostata, ktory w
        polowie IV wieku podjal probe ograniczenia wplywow chrzescijanstwa w
        Cesarstwie Rzymskim (pol wieku po Konstantynie, nie bylo mowy o
        mordowaniu): 'Najwieksza krzywda jaka wyrzadzil chrzescijanom to
        bylo to ze uniemozliwil im przesladowanie innych'.
      • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 19:59
        > Póki co jednak nie widzę by wierzacym działa sie w POlsce krzywda.
        >

        Nie chodzi mi o krzywdę, ale o krytykę religii jako takiej
        (np. nazywanie jej zabobonem, ciemnotą). Czy to normalne, czy
        to 'religiofobia' ?...
        • hypatia69 Re: "Postępowa" obłuda... 26.04.08, 19:18
          A jakieś konkretne dane na ten temat? Bo owsem, pojawiają sie
          wypowiedzi prywatnych osób, ale jest ich zdecydowanie mniej niż
          prób "leczenia z homoseksualizmu". Zazwyczaj, jak zauważono ponizej,
          to działania kleru są wytykane, a nie religia sama w sobie
          atakowana. No i w dodatku nie zauważyłam, zeby to właśnie
          homoseksualisci masowo napadali na biednych wyznawców religii
          wszelakich... Z katolicyzmem włącznie [czy też na czele].
          • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 27.04.08, 17:36
            hypatia69 napisała:

            > Zazwyczaj, jak zauważono ponizej,
            > to działania kleru są wytykane, a nie religia sama w sobie
            > atakowana.

            Religia też - często nawet na tym Forum. Nie zauważyłaś ?...

            > No i w dodatku nie zauważyłam, zeby to właśnie
            > homoseksualisci masowo napadali na biednych wyznawców religii

            Ja tego nie twierdzę. Chociaż geje często wykazują katofobię -
            jednocześnie potępiając "homofobię" - czy to nie obłuda ?...
            • hypatia69 Re: "Postępowa" obłuda... 27.04.08, 22:04
              "Religia też - często nawet na tym Forum. Nie zauważyłaś ?..."
              No właśnie nie i dlatego pytam o jakieś potwierdzenie...
              "Ja tego nie twierdzę. Chociaż geje często wykazują katofobię -
              jednocześnie potępiając "homofobię""
              Jakąś sprzeczność widzę w tych dwóch zdaniach. I ponownie poproszę o
              jakieś dowody. Stwierdzenia "poszukaj sobie" nie uznam za dowód
              czegokolwiek.
              • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 29.04.08, 15:12
                hypatia69 napisała:

                > "Religia też - często nawet na tym Forum. Nie zauważyłaś ?..."
                > No właśnie nie i dlatego pytam o jakieś potwierdzenie...

                W tych wątkach znajdziesz bez trudu to o co pytasz:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78662850
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78716834
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78783042
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78571141
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=78645182

                > "Ja tego nie twierdzę. Chociaż geje często wykazują katofobię -
                > jednocześnie potępiając "homofobię""
                > Jakąś sprzeczność widzę w tych dwóch zdaniach. I ponownie poproszę
                o
                > jakieś dowody.

                Masz dziwnie małe pojęcie o temacie, na który sie wypowiadasz...
                Weźmy chociażby "Parady Tolerancji" , gdzie homo-dewianci w duchu
                "tolerancji" szydzą z religii - przebrani za papieża i zakonnice,
                rozdają "sakrament" Komunii Świętej, hasło "Rzuć granat na tacę"
                itp..., profanacja Mszy Św. w kościele Notre Dame, pobicie proboszcza
                i bluźnierzy "ślub" gejów...
                Co ciekawe - dzieje sie to w 'tolerancyjnych' krajach.
                Im większa tolerancja dla gejow, tym większa nietolerancja i
                agresywna katofobia gejów...
      • dcio Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 21:16
        Przejdz sie do najblizszej biblioeti to przeczytasz , ze gejowstwo to
        nienormalnosc i zboczenie,ak pedofiilia czy nekrofilia.

        Jak popuscimy gejom to po nich peda parady pod haslem JESTEM DUMNY ZE JESTEM
        PEDOFILEM, jestem dumny ze jestem zoofilem (JUZ TO ZRESZTA SLYSZALEM.
        • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 28.04.08, 10:21
          dcio napisał:

          > Przejdz sie do najblizszej biblioeti to przeczytasz , ze gejowstwo to
          > nienormalnosc i zboczenie,ak pedofiilia czy nekrofilia.
          >
          > Jak popuscimy gejom to po nich peda parady pod haslem JESTEM DUMNY ZE JESTEM
          > PEDOFILEM, jestem dumny ze jestem zoofilem (JUZ TO ZRESZTA SLYSZALEM.

          To już wesz dlaczego KrK jest nienormalny ::)))
    • piwi77 Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 10:58
      Najpierw napisz, kto to jest postempak, bo jest to nam nieznana
      kategoria, a nie każdy musi rozumieć jakiś niszowy slang.
      • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 20:05
        piwi77 napisał:

        > Najpierw napisz, kto to jest postempak,

        pos-tempak to tempak, któremu wydaje się , że jest postępowy :)
        Jak oceniasz opisaną przeze mnie postawę ?...
        • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 28.04.08, 09:20
          mg2005 napisał:

          > piwi77 napisał:
          >
          > > Najpierw napisz, kto to jest postempak,
          >
          > pos-tempak to tempak, któremu wydaje się , że jest postępowy :)
          > Jak oceniasz opisaną przeze mnie postawę ?...

          Czy to nie taki matoł który chce żyć jak w średniowieczu ??
    • 33qq Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 17:28
      Dla odmiany zwykłe tępaki odrzucają krytykę religii, a z pasją krytykują gejów.

      Pero, perooo, bilans musi wyjść na zero...
    • hypatia69 Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 18:06
      I co z tego Twoim zdaniem wynika?
      • goren Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 18:32
        hypatia69 napisała:

        > I co z tego Twoim zdaniem wynika?

        A twoim? Masz jakieś zdanie? Nie wstydź sie, pośmiejemy sie trochę.
        • hypatia69 Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 18:44
          Goren, wiem, ze jesteś moją fanką, ale nie musisz się czynnie
          udzielać i wypowiadać na temat każdego mojego postu. Już wszyscy
          wiedzą, że jesteś miła i sympatyczna, przemądra, oraz, ze wielbisz
          mnie, Camela, Jdbad i kilka innych osób. Za co jestesmy Ci
          wdzieczni. Idź teraz poszydełkować:)
          • 33qq Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 18:46
            Ona też leci na twój cyc, zrozum i wybacz, pewnie nad tym nie panuje
            • hypatia69 Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 22:08
              Sądzę, ze sie nie mylisz.
          • goren Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 19:18
            hypatia69 napisała:

            > Goren, wiem, ze jesteś moją fanką, ale nie musisz się czynnie
            > udzielać i wypowiadać na temat każdego mojego postu.

            Nie muszę? Doprawdy? Dziękuję, to bardzo miło z twojej strony...:)))

            > Już wszyscy wiedzą, że jesteś miła i sympatyczna, przemądra, oraz,
            > ze wielbisz mnie, Camela, Jdbad i kilka innych osób. Za co
            > jestesmy Ci wdzieczni.

            E tam. Zapomniałaś o moim głównym "idolu" - głupawym piwi77.

            > Idź teraz poszydełkować:)

            Ale ja nie umiem szydełkować. Wolałabym rozwiązać jakieś równanie różniczkowe. Mogę?
            • hypatia69 Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 22:10
              Jak dla mnie to możesz się nawet pławić w basenie szpitalnym pełnym
              kiślu. Bylebyś poniechała maniakalnego wielbienia mnie, bo mi
              głupio, że mam tak... wyjątkową... wielbicielkę.
            • migreniasta Re: "Postępowa" obłuda..(.goren) 01.05.08, 09:56
              Ale ja nie umiem szydełkować. Wolałabym rozwiązać jakieś równanie różniczkowe. Mogę?


              To na szydełku też można dziergać różniczki?A nawet sumki i iloczynki sobie
              poszydełkuj.
    • nessie-jp Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 19:08
      Chwila, to w końcu zdecydujta się, świętoszki
      • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 20:01
        nessie-jp napisała:

        > Chwila, to w końcu zdecydujta się, świętoszki
        • nessie-jp Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 21:44
          > > Chwila, to w końcu zdecydujta się, świętoszki
          • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 26.04.08, 14:42
            nessie-jp napisała:
            >
            > Ale co jest oczywiste? Nie udzieliłeś żadnej odpowiedzi. Czy
            homoseksualiści są
            > barbarzyńcami, czy też przeciwnie, są postępowi?

            Oczywiście są barbarzyńcami.
            A teraz odpowiedz na moje pytanie.


            Dopóki nie rozwiążemy tej
            > kwestii, naprawdę nie można kontynuować dyskusji.
            >

            Naprawdę ?...
            • nessie-jp Re: "Postępowa" obłuda... 26.04.08, 17:57
              >
              > Oczywiście są barbarzyńcami.
              > A teraz odpowiedz na moje pytanie.

              W takim razie twoje pytanie jest bez sensu, bo barbarzyńcy nie bywają postępowi.
              • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 27.04.08, 14:48
                nessie-jp napisała:
                >
                > W takim razie twoje pytanie jest bez sensu, bo barbarzyńcy nie
                bywają postępowi

                A gdzie ja pisałem, że są ?... Geje cofaja nas o kilka tysiecy lat...
    • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 19:10
      mg2005 napisał:

      > Postempaki akceptują krytykę religii, a jednocześnie odrzucają
      > krytykę gejów, nazywając to "homofobią"...

      Masz racje , skoro 30 % kleru jest homoseksualne to jest to dziwna postawa ::)))
      • dcio Re: "Postępowa" obłuda... 25.04.08, 21:21
        dodam takze , ze juz zauwazono objawyy pedefilioffobii, i nekrofoobii, oraz
        zooofobi.
        No pedefiliofobie poiwinno sie leczyc :O>>>
    • Gość: Levitas Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.aster.pl 26.04.08, 18:33
      Nikt nie krytykuje religii samej w sobie, a jedynie klerykalnych
      mamonożerców, którzy wykorzystują ludzkie nieuzasadnione fobie.
      • piwi77 Re: "Postępowa" obłuda... 26.04.08, 19:42
        Problem w tym, czy jest w ogóle mozliwa religia bez, jak to
        powiadasz, klerykalnych mamonożerców. Bo z religią pewnie tak, jak z
        socjalizmem, okazało się, że tego z ludzką twarzą nie ma i trzeba
        znieść cały socjalizm.
        • hypatia69 Re: "Postępowa" obłuda... 26.04.08, 19:52
          Piwi, dajesz sie ponieść fantazji. Zorganizowane wyznanie to jeszcze
          nie religia. Jestem widomym przykładem tego, że można wierzyć i nie
          potrzebować do tego mamonożerców:)))
          Socjalizm z ludzką twarzą zaś jest równie mozliwy, jak polityk,
          który nie łże.
          • dcio Re: "Postępowa" obłuda... 27.04.08, 03:46
            socjalizm jest mozliwy jak wysyla sie miliony ludzi za np bycie Polakiem do
            obozow zaglady i stosuje terror, a i tak np w Chinach pomimo zabicia kilkuset
            milionow ludzi upada.
        • Gość: lp Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 27.04.08, 06:51
          > Problem w tym, czy jest w ogóle mozliwa religia bez, jak to
          > powiadasz, klerykalnych mamonożerców.

          Roznica miedzy socjalizmem i religia jest taka, ze ten drugi byl skorumpowany do
          kosci i uwazal to za "koniecznosc dziejowa" i dlatego nie mozna sie bylo jej
          przeciwstawic. Natomiast religia (przynajmniej chrzescijanska), uznaje ze ludzie
          sa sklonni do korupcji, ale maja tez obowiazek sie zmieniac na lepsze. Lewactwo
          uwaza ze jest doskonale, a co najwyzej moralnosc trzeba zmienic na wzgledna.
          • piwi77 Re: "Postępowa" obłuda... 27.04.08, 08:32
            Postaraj się o mniej bełkotu, to łatwiej się będzie ustosunkować. W
            razie trudności popros kogoś, spoza wspólnoty, jeżeli ma to coś dać.
            • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 27.04.08, 17:40
              piwi77 napisał:

              > Postaraj się o mniej bełkotu, to łatwiej się będzie ustosunkować.

              Skoro nie rozumiesz ,to napiszę prościej:
              czy to nie obłuda akceptować religiofobię, a potępiać "homofobię" ?

          • 33qq Re: "Postępowa" obłuda... 27.04.08, 16:16
            No i tu się mylisz, to chrześcijanie wymyślili jedyną prawdę, dogmat o
            nieomylności i spowiedź.
            • Gość: lp Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 27.04.08, 17:15
              > No i tu się mylisz, to chrześcijanie wymyślili jedyną prawdę, dogmat o
              > nieomylności i spowiedź.

              Gdybys poczytal troche, to nie pisalbys takich bzdur. Zacznij od dogmatu o
              grzechu pierworodnym, przeczytaj o 7 sakramentach a potem pogadamy.
              • 33qq Re: "Postępowa" obłuda... 27.04.08, 19:01
                No właśnie mówię bo poczytałem, więcej bzdur w jednym miejscu ciężko znaleźć, a
                te tzw sakramenty są odmianą czarów których widocznie wyznawcom brakuje.
            • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 28.04.08, 09:24
              33qq napisał:

              > No i tu się mylisz, to chrześcijanie wymyślili jedyną prawdę, dogmat o
              > nieomylności i spowiedź.

              Tu się mylisz nie chrześcijanie a katolicy a to zasadnicza różnica !!
          • hypatia69 Re: "Postępowa" obłuda... 27.04.08, 22:19
            "Roznica miedzy socjalizmem i religia jest taka, ze ten drugi byl
            skorumpowany"
            Religia zaś jako taka nigdy skorumpowana nie była. To jedynie
            kapłani byli skorumpowani. I to chyba kapłani wszystkich wyznań...
            "Natomiast religia (przynajmniej chrzescijanska), uznaje ze ludzie
            sa sklonni do korupcji"
            Zwłaszcza kapłani, którzy mogą religię wykorzystywać do
            manipulowania wiernymi.
            "ale maja tez obowiazek sie zmieniac na lepsze"
            Pusty frazes. Owszem, szeregowy wierny powinien być uczciwy. Czym
            wyżej, tym o uczciwość trudniej. Całkiem jak w polityce...
            "Lewactwo uwaza"
            Kolejny frazes. Kto nie z Mieciem, tego zmieciem. Nie jesteś
            wyznawcą *naszej* religi - jesteś lewak [wyznawca ateizmu, gej, Żyd,
            arabski terrorysta, dudek i śmierdziel].
            "co najwyzej moralnosc trzeba zmienic na wzgledna"
            A jak sie ma moralność bezwzględna do działań kapłanów? Ja poproszę
            pięknie o wyjaśnienie tego zjawiska, bo mnie wielce ciekawi. Czemu
            ktoś, kto powinien zgodnie z przysiegą żyć w ubóstwie - ubóstwai
            dobrobyt. Czemu ktoś, kto [podobno w imię Boga] ślubuje celibat -
            nagle zostaje zdemaskowany jako szczęśliwy posiadacz dzieci,
            kochanki, kochanka, albo w ogóle pedofil? I czemu w tym ostatnim
            przypadku są takie wielkie trudnosci przed postawieniem go przed
            świeckim sądem? Czyżby moralność niektórych osobników z kleru była
            ponad prawem? Aż tak bezwzględna?
      • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 27.04.08, 17:28
        Gość portalu: Levitas napisał(a):

        > Nikt nie krytykuje religii samej w sobie,

        Naprawdę ??... Nikt nie mówi, że to 'ciemnogród,zabobon,opium' itp ?

        > a jedynie klerykalnych
        > mamonożerców, którzy wykorzystują ludzkie nieuzasadnione fobie.

        Jakie fobie ?

        • Gość: lp Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 27.04.08, 17:52
          Brawo mg2005! Ciekawe ze oni wszedzie z niesamowitym fanatyzmem wesza "fanatyzm
          religijny" mimo ze co najwyzej potrafia pokazac starszych ludzi w defensywie.
          Gebe maja pelna toleracji, ale na tym samym wydechu rzucaja obelgi i nie widza w
          tym sprzecznosci. Najwiekszym problemem lewactwa jest fanatyzm ktory odbiera im
          zdolnosc do myslenia.
          • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.04.08, 08:14
            Zawsze mnie zastanawialo dlaczego procesje Bozego Ciala sa takim powodem do
            irytacji niektorych na tym forum, a parady gejow z pokazywaniem cialka nie sa?
            Czy to ktos mi to wyjasni?
            • yoma Re: "Postępowa" obłuda... 28.04.08, 15:16
              Bo w paradzie z okazji Bożego Ciała nie uchodzi pokazywać ciałka, a na ładne
              ciałko miło popatrzeć.
              • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.04.08, 16:01
                > Bo w paradzie z okazji Bożego Ciała nie uchodzi pokazywać ciałka, a na ładne
                > ciałko miło popatrzeć.

                A kto ci powiedzial ze tylko ladne cialka pokazuja? I kto ci powiedzial ze
                dzieciom jest tak milo patrzec na publiczny pokaz nagosci? Dla mnie to taka
                pedofilia na odleglosc.
          • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 28.04.08, 09:32
            Gość portalu: lp napisał(a):

            > Brawo mg2005! Ciekawe ze oni wszedzie z niesamowitym fanatyzmem wesza "fanatyzm
            > religijny" mimo ze co najwyzej potrafia pokazac starszych ludzi w defensywie.
            > Gebe maja pelna toleracji, ale na tym samym wydechu rzucaja obelgi i nie widza
            > w
            > tym sprzecznosci. Najwiekszym problemem lewactwa jest fanatyzm ktory odbiera im
            > zdolnosc do myslenia.

            Ty sie głąbie popatrz na rydza i PIS ostoje katfaszyzmu !!!
            • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.04.08, 16:29
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=78913380&a=78917187
              Tutaj jest przyklad w jaki sposob lewactwo interpretuje postepowy, amoralny
              sposob zycia. Nie wpadnie na to ze Dr. Freud z Austrii jest bozyszczem tych
              ktorzy wierza ze niedobrze jest kontrolowac instynkty seksualne przez absolutne
              prawa moralne. Oczywiscie przypisuje wszystko katolicyzmowi, tak jakby ten
              zboczeniec mial cos wspolnego z moralnoscia katolicka. Ide o zaklad ze uwazal
              religie za "opium" a sam uwazal ze postepowal zgodnie z rozumem i uwazal ze z
              braku Boga czlowiek jest wyznacznikiem moralnosci. Moze nawet dla kamuflazu
              podszywal sie pod czlowieka religijnego, w koncu adopotowal dzieci. Ja mysle ze
              ten czlowiek otwiera nowe sciezki moralne gdzie bezwzglednosc woebc slabych i
              bezbronnych jest cnota na rowni z aborcja i eutanazja.
              • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.04.08, 15:47
                Coraz bardziej wyglada ze Drzozef byl czlowiekiem postepowym i zyl zgodnie z
                zasadami swieckosci i rozumu. Lewactwo do bialosci pisze jak to z powodu
                katolickiego tlumienia jego seksualnych zapalow, Fritzl dopuscil sie zbrodni.
                Tymczasem Fritzl byl czlowiekiem wyzwolonym. Jezdzil do Tajlandii na eskapady
                seksualne i z religia nie mial nic wspolnego. 50-lecie malzenstwa obchodzil po
                swiecku w radzie miejskiej.
                Byl inzynierem elektrykiem, wiec zapewne znal rownania rozniczkowe z ktorych
                sobie sprytnie wykombinowal ze Boga nie ma. A wiec powiedzcie mi postepowcy, czy
                postep nie wyzwala od jakiejkolwiek moralnosci?
                • Gość: lol Re: "Postępowa" obłuda... IP: 84.234.4.* 30.04.08, 15:49
                  skad te rewelacje?
                  • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.04.08, 16:48
                    www.telegraph.co.uk/news/worldnews/1913706/Josef-Fritzl-left-daughter-in-Austrian-cellar-for-a-month-while-on-Thai-holiday.html
                    cbs4denver.com/national/austria.woman.captive.2.711003.html
                    "Amstetten Mayor Herbert Katzengrueber told the AP in an interview that Fritzl
                    was personable and well-liked, and that the town had honored the suspect and his
                    wife in 2006 for their 50th wedding anniversary."
                • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 30.04.08, 18:07
                  Gość portalu: Echo napisał(a):

                  > Coraz bardziej wyglada ze Drzozef byl czlowiekiem postepowym i zyl zgodnie z
                  > zasadami swieckosci i rozumu. Lewactwo do bialosci pisze jak to z powodu
                  > katolickiego tlumienia jego seksualnych zapalow, Fritzl dopuscil sie zbrodni.
                  > Tymczasem Fritzl byl czlowiekiem wyzwolonym. Jezdzil do Tajlandii na eskapady
                  > seksualne i z religia nie mial nic wspolnego. 50-lecie malzenstwa obchodzil po
                  > swiecku w radzie miejskiej.
                  > Byl inzynierem elektrykiem, wiec zapewne znal rownania rozniczkowe z ktorych
                  > sobie sprytnie wykombinowal ze Boga nie ma. A wiec powiedzcie mi postepowcy, cz
                  > y
                  > postep nie wyzwala od jakiejkolwiek moralnosci?

                  Czyli te stwierdzone wypadki molestowania dzieci przez księży to dowód wysokiej
                  moralności katolickiej ???
                  • Gość: lol Re: "Postępowa" obłuda... IP: 84.234.4.* 30.04.08, 18:14
                    Na pewno dzialalnosc Fritzla jest dowodem na katolicka moralnosc. Bo kogoz innego?
                    • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.05.08, 04:58
                      > Na pewno dzialalnosc Fritzla jest dowodem na katolicka moralnosc. Bo kogoz inne
                      > go?

                      Opierasz to na wlasnym umysle? Bo na czym innym? Sprawdz swoj umysl u specjalisty.
                      • Gość: lol Re: "Postępowa" obłuda... IP: 84.234.4.* 01.05.08, 15:46
                        tinyurl.com/5a98rl
                    • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.05.08, 07:38
                      > Na pewno dzialalnosc Fritzla jest dowodem na katolicka moralnosc. Bo kogoz inne
                      > go?

                      Inni antyreligijni tropiciele wypatrzyli w piwnicy gwiazdy Dawida.
                      Powodzenia ateistyczni bigoci!!!

                      www.libertyforum.org/showflat.php?Cat=&Board=news_crime&Number=296205216
                  • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.05.08, 04:56
                    > Czyli te stwierdzone wypadki molestowania dzieci przez księży to dowód wysokiej
                    > moralności katolickiej ???

                    Nie, to przyklad dzialalnosci WBREW moralnosci katolickiej!. Istnienie zasad
                    moralnych nie znaczy ze ludzie beda ich przestrzegac.
                    Nieistnienie zasad moralnych gwarantuje nieprzestrzeganie.

                    Dzialanie Fritzla nie moze byc WBREW moralnosci ateistycznej,
                    bo taka nie istnieje. Ateisci zalecaja kierowanie sie rozumem (on sie kierowal),
                    a czy to komus szkodzi czy nie nie jest istotne (jak w przypadku aborcji czy
                    gwalcenia corki). Oczywiscie, ateista moze przestrzegac prawa jesli sie z prawem
                    zgadza albo rozum mu mowi ze go moga zlapac. Jesli nie moga, to wszystko w
                    porzadku. Fritzl popelnil jedna niekonsekwencje logiczna: zgodzil sie zawiezc
                    nieprzytomna corke do szpitala zamiast pozwolic jej umrzec i spalic w piecu jak
                    to zrobil z jednym noworodkiem. Byc moze nie mogl tego zrobic, bo wiosna
                    piece sie wygasza a cialo 19-latki bylo troche za duze. Ta niekonsekwencja mogla
                    byc spowodowana zasadami moralnosci katolickiej ktora mogl kiedys zaslyszec, o
                    co w Austrii nietrudno.
    • Gość: wsilvia Re: "Postępowa" obłuda... IP: 78.13.192.* 01.05.08, 14:01
      mg2005 napisał:

      > Postempaki akceptują krytykę religii, a jednocześnie odrzucają
      > krytykę gejów, nazywając to "homofobią"...

      To czego ty chcesz? Skopac gejow na wstretnej paradzie, a potem
      wszyscy razem do kosciola na modly?
      • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.05.08, 16:47
        > To czego ty chcesz? Skopac gejow na wstretnej paradzie, a potem
        > wszyscy razem do kosciola na modly?

        Nie, zbluzgac katolikow za Fritzla i pojsc na parade:)
        • Gość: lp Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 03.05.08, 20:46
          Wlasnie, ciekawi mnie jak postepowi racjonalisci widza Fritzla.
          Ten byl zedecydowanie racjonalny. Czy byl postepowy, nie wiem, bo nie znam ani
          jednej dobrej definicji postepu. Jedni uwazaja aborcje za postep inni za
          zbrodnie. Ale ci inni sa obwiniani za religijne zacofanie. Tak czy inaczej Frizl
          postepowal zgodnie z zasada ze "czlowiek jest miara wszystkiego." On mierzyl
          postepowanie wlasna miara. Ze co? Ze istnieje prawo? Prawo jest wzgledne i w
          kazdej chwili mozna je zmienic.

          Musze sie przyznac ze przeraza mnie idea czlowieka wyzwolonego z "przesadow
          etycznych." Jak pisal Dostojewski, "jesli Boga nie ma, wszystko jest dozwolone."
          Fritzl, Lenin, Stalin, Pol-pot, Mao, aborcjonisci etc., dobrze zrozumieli te lekcje.
          • zofijkamyjka Re: "Postępowa" obłuda... 03.05.08, 22:13
            Gość portalu: lp napisał(a):

            > Jak pisal Dostojewski, "jesli Boga nie ma, wszystko jest
            dozwolone".

            No a jeśli jest Bóg to jakiś dziwny plan realizuje pozwalając na
            takie okrucieństwo. Wszechmocny jest nie?
            • Gość: lp Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 04.05.08, 00:35
              > No a jeśli jest Bóg to jakiś dziwny plan realizuje pozwalając na
              > takie okrucieństwo. Wszechmocny jest nie?

              Jesli Bog dziala w kategoriach nieskonczonosci i dal czlowiekowi wolna wole to
              pewnie zawiesil prawo do ingerencji w postepowanie ludzkie.
              • zofijkamyjka Re: "Postępowa" obłuda... 04.05.08, 13:43
                Gość portalu: lp napisał(a):


                > Jesli Bog dziala w kategoriach nieskonczonosci i dal czlowiekowi
                wolna wole to
                > pewnie zawiesil prawo do ingerencji w postepowanie ludzkie.

                A mógłby zaingerować.... gdyby chciał. Ale on nie chce.... zaiste
                dziwny ten Bóg, oj dziwny.
                • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 07.05.08, 08:36
                  zofijkamyjka napisała:
                  >
                  > A mógłby zaingerować.... gdyby chciał. Ale on nie chce.... zaiste
                  > dziwny ten Bóg, oj dziwny.

                  Raczej dziwne są twoje oczekiwania wobec Boga...
                  • zofijkamyjka Re: "Postępowa" obłuda... 09.05.08, 22:32
                    mg2005 napisał:


                    > Raczej dziwne są twoje oczekiwania wobec Boga...

                    Za wielkie?
                    • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 12.05.08, 12:31
                      Przede wszystkim - dziwne.
              • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 04.05.08, 14:57
                Gość portalu: lp napisał(a):

                > > No a jeśli jest Bóg to jakiś dziwny plan realizuje pozwalając na
                > > takie okrucieństwo. Wszechmocny jest nie?
                >
                > Jesli Bog dziala w kategoriach nieskonczonosci i dal czlowiekowi wolna wole to
                > pewnie zawiesil prawo do ingerencji w postepowanie ludzkie.

                Po prostu przypadek !!!
                Kaz 9,11
                I jeszcze raz zobaczyłem pod słońcem, że nie szybkim przypada zwycięstwo
                w wyścigu ani mocarzom — zwycięstwo w bitwie, ani mądrym — pokarm, ani tym,
                którzy się odznaczają zrozumieniem — bogactwo, ani nawet odznaczającym się
                wiedzą — łaska; gdyż wszystkich ich dosięga czas i nieprzewidziane zdarzenie
                -
                www.youtube.com/watch?v=KHoe8S_HF7s
                • Gość: lp Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 04.05.08, 20:41
                  > Po prostu przypadek !!!
                  > Kaz 9,11
                  > I jeszcze raz zobaczyłem pod słońcem, że nie szybkim przypada zwycięstwo
                  > w wyścigu ani mocarzom — zwycięstwo w bitwie, ani mądrym — pokarm,
                  > ani tym,
                  > którzy się odznaczają zrozumieniem — bogactwo, ani nawet odznaczającym si
                  > ę
                  > wiedzą — łaska; gdyż wszystkich ich dosięga czas i nieprzewidziane zdarze
                  > nie

                  Nie widze argumentu. Poczytaj "duch sieje tam gdzie chce'. Gdybys myslal w
                  kategoriach milionow lat, to twoja logika bylaby inna. Cos niezrozumialego teraz
                  to te skrzydla motyla ktore moga spowodowac huragan w przyszlosci. Katolicy
                  wierza ze Bog kazde zlo ostatecznie zamienia w dobro. Ja juz widze ze Frizl daje
                  do myslenia nt. postepowania ludzi nowoczesnych, areligijnych i amoralnych
                  kierujacych sie wylacznie wlasnym rozumem.
                  • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 04.05.08, 20:46
                    Gość portalu: lp napisał(a):
                    > Nie widze argumentu. Poczytaj "duch sieje tam gdzie chce'. Gdybys myslal w
                    > kategoriach milionow lat, to twoja logika bylaby inna. Cos niezrozumialego tera
                    > z
                    > to te skrzydla motyla ktore moga spowodowac huragan w przyszlosci. Katolicy
                    > wierza ze Bog kazde zlo ostatecznie zamienia w dobro. Ja juz widze ze Frizl daj
                    > e
                    > do myslenia nt. postepowania ludzi nowoczesnych, areligijnych i amoralnych
                    > kierujacych sie wylacznie wlasnym rozumem.

                    Widzę że myślenie nie jest twoją mocną stroną !! przecież ten werset ma tylko
                    udowodnić że cokolwiek się wydarzy jest to dziełem przypadku ,bo gdyby Bóg
                    planował ludziom życie to po co ta gadka o wolnej i nie przymuszonej woli ???
                    • Gość: lp Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 04.05.08, 20:55
                      >
                      > Widzę że myślenie nie jest twoją mocną stroną !! przecież ten werset ma tylko
                      > udowodnić że cokolwiek się wydarzy jest to dziełem przypadku ,bo gdyby Bóg
                      > planował ludziom życie to po co ta gadka o wolnej i nie przymuszonej woli ???

                      Bog nie planuje z gory co czlowiek zrobi, Bog jednak odpowiada na to co czlowiek
                      ZROBIL.
                      • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 04.05.08, 20:59
                        Gość portalu: lp napisał(a):

                        > >
                        > > Widzę że myślenie nie jest twoją mocną stroną !! przecież ten werset ma t
                        > ylko
                        > > udowodnić że cokolwiek się wydarzy jest to dziełem przypadku ,bo gdyby Bó
                        > g
                        > > planował ludziom życie to po co ta gadka o wolnej i nie przymuszonej woli
                        > ???
                        >
                        > Bog nie planuje z gory co czlowiek zrobi, Bog jednak odpowiada na to co czlowie
                        > k
                        > ZROBIL.

                        Może stosowny werset z biblii do tej śmiesznej teorii !!!
                        Kiedy Bóg wygnał z raju Adama to sam siebie ukarał ::))))
                        • dcio Re: "Postępowa" obłuda... 04.05.08, 22:42
                          kolter_hugh
                          obrazasz uczucie religijne, wiec nie dziw sie jak bedziesz sprawiedliwie
                          ukarany. Po adresie IP. bedziesz zalowal za lamanie prawa.
                          • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 05.05.08, 14:50
                            dcio napisał:

                            > kolter_hugh
                            > obrazasz uczucie religijne, wiec nie dziw sie jak bedziesz sprawiedliwie
                            > ukarany. Po adresie IP. bedziesz zalowal za lamanie prawa.

                            Bardzo młocie zapraszam jak cię kopne w ten durny tyłek to łupież ci buty
                            zasypie matole ::)))
                        • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.05.08, 22:55
                          > Może stosowny werset z biblii do tej śmiesznej teorii !!!
                          > Kiedy Bóg wygnał z raju Adama to sam siebie ukarał ::))))

                          Przepraszam ze sie wtrace. Cytat niepotrzebny. Cala historia ukrzyzowania i
                          odkupienia jest na temat korygowania ludzkich bledow.
                          • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 05.05.08, 14:52
                            Gość portalu: Echo napisał(a):

                            > > Może stosowny werset z biblii do tej śmiesznej teorii !!!
                            > > Kiedy Bóg wygnał z raju Adama to sam siebie ukarał ::))))
                            >
                            > Przepraszam ze sie wtrace. Cytat niepotrzebny. Cala historia ukrzyzowania i
                            > odkupienia jest na temat korygowania ludzkich bledow.

                            Ale czy on wierzący potrafi to udowodnić na podstawie pisma które jego kościół
                            nazywa świętym ::)))
                            • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.05.08, 16:42
                              > Ale czy on wierzący potrafi to udowodnić na podstawie pisma które jego kościół
                              > nazywa świętym ::)))

                              lp prawdopodobnie teologiem nie jest, ale rozumie istote chrzescijanstwa. Mozna
                              przytoczyc prawie cala Ewangelie i polowe Starego Testamentu opisujaca historia
                              upadku i zbawienia czlowieka (albo po swiecku mowiac historie bledow ludzkich i
                              odpowiedzi Boga). Taki wielotygodniowy wyklad teologiczny bylby niemozliwy i
                              bezcelowy na tym forum. Nie doceniasz tych setek tysiecy umyslow ktore trawily
                              Biblie od kazdej strony. KK nie lubi fundamentalistow traktujacych Biblie
                              literalnie, bo w koncu Biblia to selekcja tekstow religijnych przez tenze KK,
                              ktory od poczatku uwazal ja za "pomocna" w zrozumieniu historii ludzkiej w
                              perspektywie nieskonczonosci.
                              • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 05.05.08, 18:28
                                Gość portalu: Echo napisał(a):

                                > > Ale czy on wierzący potrafi to udowodnić na podstawie pisma które jego ko
                                > ściół
                                > > nazywa świętym ::)))


                                > > Ale czy on wierzący potrafi to udowodnić na podstawie pisma które jego ko
                                > ściół
                                > > nazywa świętym ::)))
                                >
                                > lp prawdopodobnie teologiem nie jest, ale rozumie istote chrzescijanstwa. Mozna
                                > przytoczyc prawie cala Ewangelie i polowe Starego Testamentu opisujaca historia
                                > upadku i zbawienia czlowieka (albo po swiecku mowiac historie bledow ludzkich i
                                > odpowiedzi Boga). Taki wielotygodniowy wyklad teologiczny bylby niemozliwy i
                                > bezcelowy na tym forum. Nie doceniasz tych setek tysiecy umyslow ktore trawily
                                > Biblie od kazdej strony. KK nie lubi fundamentalistow traktujacych Biblie
                                > literalnie, bo w koncu Biblia to selekcja tekstow religijnych przez tenze KK,
                                > ktory od poczatku uwazal ja za "pomocna" w zrozumieniu historii ludzkiej w
                                > perspektywie nieskonczonosci.

                                Fakt kościół tak nie lubi tych co biblie kochają że w w 1229 roku w Tuluzie w
                                ogóle zakazał jej posiadania przez laikat
                                2 Tymoteusza 3:16-17
                                Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania
                                błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był
                                doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany

                                Kiedy tego było im mało to swoje tradycje zrównali z biblią w 1545 roku !!
                                Marka 7:6-8
                                Ten lud czci mnie wargami, lecz sercem swym jest daleko ode mnie. Ale czci mnie
                                na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a
                                trzymacie się ludzkiej tradycji
                                • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.05.08, 04:51
                                  > Fakt kościół tak nie lubi tych co biblie kochają że w w 1229 roku w Tuluzie w
                                  > ogóle zakazał jej posiadania przez laikat

                                  KK sie obawial ze laikat naprodukuje wlasnych interpretacji, wbrew nakazowi Biblii:

                                  2 Piotr. 1:20-21 (BW)
                                  20. Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega
                                  dowolnemu wykładowi.
                                  21. Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali
                                  je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym.


                                  Poniewaz ty jestes najwyrazniej zwolennikiem dowolnej interpretacji, Biblii wiec
                                  powiedz mi ktora z nich jest najprawdziwsza? Jehowitow? Mormonow? Ktoregos z
                                  ponad 30,000 odlamow protestanckich? Czekam na odpowiedz od AUTORYTETU ktorym
                                  najwyrazniej jestes ty.
                                  • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 06.05.08, 09:14
                                    Gość portalu: Echo napisał(a):
                                    > Poniewaz ty jestes najwyrazniej zwolennikiem dowolnej interpretacji, Biblii wie
                                    > c
                                    > powiedz mi ktora z nich jest najprawdziwsza? Jehowitow? Mormonow? Ktoregos z
                                    > ponad 30,000 odlamow protestanckich? Czekam na odpowiedz od AUTORYTETU ktorym
                                    > najwyrazniej jestes ty.

                                    Ciekawy werset biblijny zacytowałeś ,więc udowodnij jeszcze mi związek z Jezusem
                                    instytucji dla śmiechu nazwanej kościołem katolickim ::))))
                                    • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.05.08, 16:48
                                      > Ciekawy werset biblijny zacytowałeś ,więc udowodnij jeszcze mi związek z Jezuse
                                      > m
                                      > instytucji dla śmiechu nazwanej kościołem katolickim ::))))

                                      Jestem kobieta. Mam nadzieje ze nie musze udowadniac zwiazku Piotra i innych
                                      Apostolow z Chrystusem. KK od poczatku polegal na sukcesji Apostolskiej.
                                      Apostolowie wyswiecali biskupow i diakonow. Biskupi wyswiecali nastepnych
                                      biskupow etc. Poczytaj historie KK z pierwszych wiekow. Jak pisal wielki
                                      konwertyta Newman, z chwila gdy zaglebimy sie w historie Kosciola, przestajemy
                                      byc protestantami.
                                      Pierwsi biskupi byli wyswiecani przez Apostolow. Nas
                                      • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 06.05.08, 16:57
                                        Gość portalu: Echo napisał(a):
                                        > Jestem kobieta. Mam nadzieje ze nie musze udowadniac zwiazku Piotra i innych
                                        > Apostolow z Chrystusem. KK od poczatku polegal na sukcesji Apostolskiej.

                                        Nikt nie kwestionuje tego że Jezus sam ich powołał ale co to ma wspólnego z Krk
                                        ?? jak pamiętam to Jezus nie namawiał swoich uczniów do tworzenia inkwizycji ,
                                        do rozpętywania krwawych wojen !!

                                        > Apostolowie wyswiecali biskupow i diakonow. Biskupi wyswiecali nastepnych
                                        > biskupow etc

                                        Bzdura pierwsi bracia starsi byli wybierani w sposób demokratyczny

                                        !!Poczytaj historie KK z pierwszych wiekow. Jak pisal wielki
                                        > konwertyta Newman, z chwila gdy zaglebimy sie w historie Kosciola, przestajemy
                                        > byc protestantami.
                                        > Pierwsi biskupi byli wyswiecani przez Apostolow. Nas

                                        Profesor teologii katolickiego Uniwersytetu Notre Dame w USA, jezuita John
                                        McKenzie napisał: „Nie ma żadnego historycznego dowodu ciągłości władzy
                                        kościelnej” (The Roman Catholic Church, Nowy Jork 1969, s. 4).

                                        New Catholic Encyclopedia przyznaje: „Skąpa dokumentacja sprawia, że wydarzenia
                                        z wczesnego okresu rozwoju episkopatu toną w mroku” (1967, t. 1, s. 696).
                                        • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.05.08, 17:15
                                          Jesli cie interesuje jak bardzo katoliccy byli pierwsi Ojcowie Kosciola
                                          (np. mowili o Eucharystii odrzuconej przez protestantow, sukcesji Apostolskiej
                                          etc.), to zajrzyj do dyskusji archiwalnej:

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=51430019&v=2&s=1
                                          > Profesor teologii katolickiego Uniwersytetu Notre Dame w USA, jezuita John
                                          > McKenzie napisał: „Nie ma żadnego historycznego dowodu ciągłości władzy
                                          > kościelnej” (The Roman Catholic Church, Nowy Jork 1969, s. 4).

                                          I czego to dowodzi? Czyzby ten jezuita mial jakis patent na gloszenie prawdy.
                                          Wole czytac zrodla.

                                          • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 06.05.08, 17:23
                                            Gość portalu: Echo napisał(a):

                                            > Jesli cie interesuje jak bardzo katoliccy byli pierwsi Ojcowie Kosciola
                                            > (np. mowili o Eucharystii odrzuconej przez protestantow, sukcesji Apostolskiej
                                            > etc.), to zajrzyj do dyskusji archiwalnej:

                                            Tylko biblia jest dla mnie wiarygodnym żródłem z niej wynika wyrażnie że Piotr
                                            był jednym z dwunastu !!

                                            > I czego to dowodzi? Czyzby ten jezuita mial jakis patent na gloszenie prawdy.
                                            > Wole czytac zrodla.

                                            Ten Jezuita to jeden z najbardziej znanych amerykańskich badaczy biblijnych i
                                            historycznych , to nie jest jakiś pikuś , tylko niezwykle szanowany naukowiec !!
                                            -
                                            -
                                            www.youtube.com/watch?v=KHoe8S_HF7s
                                            • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.05.08, 17:46
                                              > Tylko biblia jest dla mnie wiarygodnym żródłem z niej wynika wyrażnie że Piotr
                                              > był jednym z dwunastu !!

                                              Problem w tym ze pewne teksty biblijne byly redagowane przez Ojcow KK
                                              do IV wieku. Dlatego warto wiedziec co mysleli.

                                              > Ten Jezuita to jeden z najbardziej znanych amerykańskich badaczy biblijnych i
                                              > historycznych , to nie jest jakiś pikuś , tylko niezwykle szanowany naukowiec !
                                              > !

                                              Wole Ratzingera. To wielki umysl, o niebo wiekszy od tego jezuity.
                                              • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 06.05.08, 17:51
                                                Gość portalu: Echo napisał(a):

                                                > > Tylko biblia jest dla mnie wiarygodnym żródłem z niej wynika wyrażnie że
                                                > Piotr
                                                > > był jednym z dwunastu !!
                                                >
                                                > Problem w tym ze pewne teksty biblijne byly redagowane przez Ojcow KK
                                                > do IV wieku. Dlatego warto wiedziec co mysleli.

                                                Chciałaś powiedzieć jakich fałszerstw sie dopuścili !!

                                                >
                                                > Wole Ratzingera. To wielki umysl, o niebo wiekszy od tego jezuity.

                                                No fakt jako patroni obrońca pedofilii na pewno będzie bardziej zapamiętany !!!
                                                • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.05.08, 07:57
                                                  > Chciałaś powiedzieć jakich fałszerstw sie dopuścili !!

                                                  Pewnie dlatego Biblia jest dla ciebie autorytetem a ci co ja zredagowali nie sa.

                                                  > No fakt jako patroni obrońca pedofilii na pewno będzie bardziej zapamiętany !!!

                                                  Jestes zwyklym idiota ktorego przez pomylke wzielam za inteligentnego rozmowce.

                                                  • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 07.05.08, 08:15
                                                    Gość portalu: Echo napisał(a):
                                                    > Pewnie dlatego Biblia jest dla ciebie autorytetem a ci co ja zredagowali nie s
                                                    > a.

                                                    Biblia nie jest dla mnie żadnym autorytetem a tylko żródłem dzięki czemu
                                                    potrafię wam waszą durnotę wykazać

                                                    > Jestes zwyklym idiota ktorego przez pomylke wzielam za inteligentnego rozmowce.

                                                    Ty durnowata kozo to przecież to ratzinger 2001 roku jako przewodniczący
                                                    kongregacji nauki i wiary ,rozesłał do wszystkich biskupów list, w którym
                                                    wewnętrzne dochodzenia kościelne dotyczące molestowania dzieci uznał za
                                                    podlegające tajemnicy pontyfikatu i pod grożbą ekskomuniki zabronił
                                                    przekazywania ich wymiarowi sprawiedliwości. Tak ze winszuje idola !!

                                                    fakty.interia.pl/swiat/europa/news/kontrowersyjny-film-o-pedofilli-w-kosciele,919907
                                                    wiadomosci.onet.pl/1,15,11,42916177,116667546,4780974,0,forum.html
                                                    www.pardon.pl/artykul/4632/watykan_chce_karac_ksiezy_pedofilow_ale_tylko_troche
                          • zofijkamyjka Re: "Postępowa" obłuda... 05.05.08, 21:41
                            Gość portalu: Echo napisał(a):

                            > Cala historia ukrzyzowania i
                            > odkupienia jest na temat korygowania ludzkich bledow.

                            i co? udało sie skorygować? bo ja to właściwie nie widze tego
                            skorygowania.
                            • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.05.08, 04:53
                              > i co? udało sie skorygować? bo ja to właściwie nie widze tego
                              > skorygowania.

                              Ostateczny wynik dziejow ludzkosci. Musisz troche poczekac zeby to zobaczyc.
                              • zofijkamyjka Re: "Postępowa" obłuda... 06.05.08, 21:09
                                Gość portalu: Echo napisał(a):

                                > Ostateczny wynik dziejow ludzkosci. Musisz troche poczekac zeby to
                                zobaczyc.

                                Ostateczny powiadasz wynik... bilans strat i zysków?
                                A mogłoby być tak pięknie.


                                • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 07.05.08, 08:44
                                  zofijkamyjka napisała:
                                  >
                                  > Ostateczny powiadasz wynik... bilans strat i zysków?
                                  > A mogłoby być tak pięknie.

                                  Czy aby nie mylisz życia doczesnego z rajem ?...
                                  >
                                  >
                                  • kolter_hugh Re: "Postępowa" obłuda... 07.05.08, 08:53
                                    mg2005 napisał:

                                    > zofijkamyjka napisała:
                                    > >
                                    > > Ostateczny powiadasz wynik... bilans strat i zysków?
                                    > > A mogłoby być tak pięknie.
                                    >
                                    > Czy aby nie mylisz życia doczesnego z rajem ?...

                                    Raj był usytuowany na ziemi, a ty zdaje się do nieba się wybierasz ::)))
                                  • zofijkamyjka Re: "Postępowa" obłuda... 09.05.08, 22:35
                                    mg2005 napisał:

                                    >
                                    > Czy aby nie mylisz życia doczesnego z rajem ?...

                                    Może i mylę.

                  • zofijkamyjka Re: "Postępowa" obłuda... 05.05.08, 21:36
                    Gość portalu: lp napisał(a):
                    > Katolicy
                    > wierza ze Bog kazde zlo ostatecznie zamienia w dobro.

                    A nie mógłby prościej bez ofiar po drodze :-)?
                    • Gość: Echo Re: "Postępowa" obłuda... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.05.08, 04:57
                      > A nie mógłby prościej bez ofiar po drodze :-)?

                      Nie wiem. Wiem jednak ze Albert Einstein, ktory nie lubil mechaniki kwantowej ze
                      wzgledu na jej probabilistyczny charakter, powiedzial Niels(owi) Bohr(owi) ze
                      "Bog nie gra w kosci"

                      Niels odpowiedzial: Albert, nie mow Bogu co ma robic!
                      Podpisuje sie pod tym.
                      • zofijkamyjka Re: "Postępowa" obłuda... 06.05.08, 21:12
                        Gość portalu: Echo napisał(a):


                        > Niels odpowiedzial: Albert, nie mow Bogu co ma robic!
                        > Podpisuje sie pod tym.

                        Ale gdziez bym śmiała Mu mówić. Wolałabym bardziej żeby to on mówił
                        mi i innym /szczegolnie takim zwyrodnialcom jak Fritzl/

                    • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 07.05.08, 08:42
                      zofijkamyjka napisała:

                      > Gość portalu: lp napisał(a):
                      > > Katolicy
                      > > wierza ze Bog kazde zlo ostatecznie zamienia w dobro.
                      >
                      > A nie mógłby prościej bez ofiar po drodze :-)?


                      a czego konkretnie oczekujesz od Boga ?...
                      • zofijkamyjka Re: "Postępowa" obłuda... 09.05.08, 22:33
                        mg2005 napisał:


                        > a czego konkretnie oczekujesz od Boga ?...

                        Czegoś wielkiego....zachwycajacego, powalajacego na glebę :-)
                        • mg2005 Re: "Postępowa" obłuda... 12.05.08, 12:32
                          zofijkamyjka napisała:

                          > mg2005 napisał:
                          >
                          >
                          > > a czego konkretnie oczekujesz od Boga ?...
                          >
                          > Czegoś wielkiego....zachwycajacego, powalajacego na glebę :-)

                          A KONKRETNIE?...
    • truten.zenobi różnica: 06.05.08, 23:23
      organizacje religijne chcą wszystkim w koło narzucić swoją władzę
      a krytyka gejów to jest właśnie jeden z przejawów takiego
      postepowania,

      bo niby dlaczego krytykujecie gejów? a może nie jesteście pewni
      własnej orientacji i agresywnym zachowaniem staracie się ukryć
      strach przed tą myślą?

      dla mnie jest to zbliżone do agresji wobec innych nacji,
      mańkutów, ... czyli każdego kto jest inny i nie pasuje wam do obrazu
      idealnego świata.

      ja rozumiem poczynania organizacji, czy jednostek moga się nie
      podobać, ale to kto ma jaka orientację seksualną jest tylko i
      wyłacznie jego sprawą
      to tak jakby ludzi krytykować za wiarę...
      • Gość: Echo Re: różnica: IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.05.08, 07:54
        > organizacje religijne chcą wszystkim w koło narzucić swoją władzę
        > a krytyka gejów to jest właśnie jeden z przejawów takiego
        > postepowania,

        Zaczyna sie!!! Nikt cie nie krytykuje ale szukasz wroga klasowego.
        • truten.zenobi Re: różnica: 07.05.08, 21:15
          > Nikt cie nie krytykuje

          ależ wręcz przeciwnie! tyle że za coś dokładnie przeciwnego ;P

          > szukasz wroga klasowego
          nie ja tylko wy
    • vivablue A co jest grozniejsze - geje czy religia? 06.05.08, 23:28
      mg2005 napisał:

      > Postempaki akceptują krytykę religii, a jednocześnie odrzucają
      > krytykę gejów, nazywając to "homofobią"...

      A co jest grozniejsze - geje czy religia? Oczywiscie, ze religia, byly przeciez
      i sa nadal tylko wojny religijne, nie bylo wojen gejowskich.
      • Gość: Echo Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.05.08, 08:00
        > A co jest grozniejsze - geje czy religia? Oczywiscie, ze religia, byly przeciez
        > i sa nadal tylko wojny religijne, nie bylo wojen gejowskich.

        Ofiar wsrod gejow od AIDSa jest wiecej niz ofiar wojen religijnych
        od conajmniej 100 lat.
        • kolter_hugh Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? 07.05.08, 08:15
          Gość portalu: Echo napisał(a):

          > > A co jest grozniejsze - geje czy religia? Oczywiscie, ze religia, byly pr
          > zeciez
          > > i sa nadal tylko wojny religijne, nie bylo wojen gejowskich.
          >
          > Ofiar wsrod gejow od AIDSa jest wiecej niz ofiar wojen religijnych
          > od conajmniej 100 lat.

          Ta, a wojen w której katolicy mordowali katolików bez religijnej otoczki ??
          • Gość: Echo Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.05.08, 08:41
            www.nypress.com/20/39/news&columns/feature.cfm
            Od 2001 liczba gejow w wieku 13-19 lat podwoila sie.

            > Ta, a wojen w której katolicy mordowali katolików bez religijnej otoczki ??

            Zagadka: ilu w tym czasie katolikow wymordowali katolicy?
            • kolter_hugh Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? 07.05.08, 08:52
              Gość portalu: Echo napisał(a):

              > www.nypress.com/20/39/news&columns/feature.cfm
              > Od 2001 liczba gejow w wieku 13-19 lat podwoila sie.

              Ciekawe ilu z tych młodych zostało pedofilami bo tak ich starsi nauczyli,miedzy
              innymi księża ??

              >
              > > Ta, a wojen w której katolicy mordowali katolików bez religijnej otoczki
              > ??

              > Zagadka: ilu w tym czasie katolikow wymordowali katolicy?

              No właśnie ilu np: w czasie drugiej wojny niemieccy podani adiego hitlera
              ,przecież Niemcy przed wojną liczyły coś około 35 % katolików
              O pierwszej wojnie nie wspomnę
      • mg2005 Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? 07.05.08, 09:05
        vivablue napisała:
        >
        > A co jest grozniejsze - geje czy religia? Oczywiscie, ze religia,
        byly przeciez
        > i sa nadal tylko wojny religijne, nie bylo wojen gejowskich.

        1. I dlatego nie wolno kytykować pederastii ?!... :))
        2. Geje byli i są rozsadnikiem epidemii aids.
        3. Groźne są nie tylko wojny, także destrukcja moralności i
        cywilizacji.
        4. Skoro były i są wojny narodowe, to nalezy krytykować naród jako
        taki ?...
        5. Tzw 'wojny religijne' były w większości wojnami świeckimi.
        6. wymień współczesne wojny religijne oraz w ciągu ostatnich 200 lat.
        7. Najbardziej okrutne były wojny i ideologie anty-religijne:
        rewolucja francuska (500.000 ofiar zamordowanych w ciągu 3 lat !),
        komunizm, nazizm, wojna hiszpańska (mordowanie tysięcy księży i
        zakonnic).
        8. Gdyby nie było religii, to wojen byłoby więcej i byłyby bardziej
        okrutne.
        • kolter_hugh Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? 07.05.08, 09:12
          mg2005 napisał:
          > 6. wymień współczesne wojny religijne oraz w ciągu ostatnich 200 lat.

          To masz! z powodu religii rozpoczęła się pierwsza wojna światowa ponieważ
          prawosławni Serbowie mieli dość dominacji katolickich Austriaków , dlatego młody
          Serb zabił arcyksięcia Ferdynanda !!!
          • Gość: Echo Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.05.08, 15:35
            > To masz! z powodu religii rozpoczęła się pierwsza wojna światowa ponieważ
            > prawosławni Serbowie mieli dość dominacji katolickich Austriaków , dlatego młod
            > y
            > Serb zabił arcyksięcia Ferdynanda !!!

            Ciekawe jest jedno: od czasow Rewolucji Francuskiej nacjonalistyczne rezymy
            swieckie przejely wladze w Europie. To one rozrabialy, ale znow to sie zrzuca na
            karb religii: Robespieree, Hitler, Stalin, Franz Josef. Oj jakie to wygodne.
            Moglabym sie zgodzic ze powiedzmy rozwalenie Turkow pod Wiedniem przez
            Sobieskiego to "wina papieza i katolikow." Ale przypisywanie katolikom winy za
            wszystko jest po prostu nieuczciwoscia. Natomiast nie jest nieuczciwoscia
            stwierdzenie ze podwojenie zakazen AIDSem od 2001 u gejow, jest wina gejow a nie
            tych co ich krytykuja.
            • kolter_hugh Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? 07.05.08, 19:47
              Gość portalu: Echo napisał(a):
              > Ciekawe jest jedno: od czasow Rewolucji Francuskiej nacjonalistyczne rezymy
              > swieckie przejely wladze w Europie. To one rozrabialy, ale znow to sie zrzuca n
              > a
              > karb religii: Robespieree, Hitler, Stalin, Franz Josef. Oj jakie to wygodne.

              Stalin był w seminarium duchownym religii która nazywa siebie
              chrześcijańską,Robespier widział jak pasożytniczy kler wraz ze szlachta dusi
              chłopstwo, hitler od razu na samym początku swoich rządów dostał legitymacje do
              rządzenia dzięki podpisaniu konkordatu z watykanem


              > Moglabym sie zgodzic ze powiedzmy rozwalenie Turkow pod Wiedniem przez
              > Sobieskiego to "wina papieza i katolikow." Ale przypisywanie katolikom winy za
              > wszystko jest po prostu nieuczciwoscia.

              Wszystko co złe to nie oni ale jakieś 80 % tego złego co w europie to ich wina !!
              Natomiast nie
              jest nieuczciwoscia
              > stwierdzenie ze podwojenie zakazen AIDSem od 2001 u gejow, jest wina gejow a ni
              > e
              > tych co ich krytykuja.

              To mnie akurat nie interesuje nie daje d... więc nie mam powodów do strachu ::)))

              > Moglabym sie zgodzic ze powiedzmy rozwalenie Turkow pod Wiedniem przez
              > Sobieskiego to "wina papieza i katolikow." Ale przypisywanie katolikom winy za
              > wszystko jest po prostu nieuczciwoscia. Natomiast nie jest nieuczciwoscia
              > stwierdzenie ze podwojenie zakazen AIDSem od 2001 u gejow, jest wina gejow a ni
              > e
              > tych co ich krytykuja.
              • Gość: Echo Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.05.08, 04:48
                > Stalin był w seminarium duchownym religii która nazywa siebie
                > chrześcijańską,

                Tyle ze go wyrzucili.

                >Robespier widział jak pasożytniczy kler wraz ze szlachta dusi
                > chłopstwo, hitler od razu na samym początku swoich rządów dostał legitymacje do
                > rządzenia dzięki podpisaniu konkordatu z watykanem

                Przyklad zdania z wewnetrzna sprzecznoscia (nie liczac Robespierre).

                Ile ty masz klas czlowieku (nie wliczaj WUMLU)?
                • kolter_hugh Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? 08.05.08, 08:53
                  Gość portalu: Echo napisał(a):

                  > > Stalin był w seminarium duchownym religii która nazywa siebie
                  > > chrześcijańską,
                  >
                  > Tyle ze go wyrzucili.

                  Ta daj link poczytam !!

                  > Przyklad zdania z wewnetrzna sprzecznoscia (nie liczac Robespierre).

                  Ta niby to czemu ?? jednak nie zaprzeczysz ze to watykan jako pierwszy uznał
                  rządy kogoś kto nie ukrywał swojej nienawiści do reszty śwaita !!

                  Ile ty masz klas czlowieku (nie wliczaj WUMLU)?

                  Przestań , tak mocno opłatkiem sie zachłystnąłeś ??
                  • Gość: Echo Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.05.08, 17:10
                    >
                    > > > Stalin był w seminarium duchownym religii która nazywa siebie
                    > > > chrześcijańską,
                    > >
                    > > Tyle ze go wyrzucili.
                    >
                    > Ta daj link poczytam !!

                    www.essays.cc/free_essays/d3/wur82.shtml
                    "His mother expressed her desire that Stalin enter a theological seminary by his
                    teenage years, which he did. Stalin was kicked out in l899, because of his
                    growing belief in Marxism, instead of Christianity."

                    Stalin wstapil do seminarium jako nastolatek bo jego matka miala powolanie.
                    Wyrzucili go w 1899 za wyznawanie zabobonu pod nazwa marksizmu.
          • mg2005 Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? 12.05.08, 12:35
            kolter_hugh napisał:
            >
            > z powodu religii rozpoczęła się pierwsza wojna światowa ponieważ
            > prawosławni Serbowie mieli dość dominacji katolickich Austriaków ,


            acha - a IIWŚ zaczęła się ,bo niemieccy protestanci chcieli
            zniszczyć katolicką Polskę i prawosławną Rosję :)
            Kolter, lecz sie na religiofobię...
            • kolter_hugh Re: A co jest grozniejsze - geje czy religia? 12.05.08, 12:39
              mg2005 napisał:
              >
              > acha - a IIWŚ zaczęła się ,bo niemieccy protestanci chcieli
              > zniszczyć katolicką Polskę i prawosławną Rosję :)
              > Kolter, lecz sie na religiofobię...

              Ty może poducz się historii i dowiedz się kim był Гаврило Принцип,
              oraz Franciszek Ferdynand Habsburg-Lotaryński d'Este !! ignorancie
    • hymenaios Wystarczyło malutkie doświadczenie :)) 07.05.08, 10:04
      I tu oburzenie pojawiło się natychmiast
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=79223081
      a tu akceptacja i żadnego sprzeciwu.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=79234821
      • Gość: Echo Re: Wystarczyło malutkie doświadczenie :)) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.05.08, 15:41
        > I tu oburzenie pojawiło się natychmiast
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=79223081
        > a tu akceptacja i żadnego sprzeciwu.
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=79234821

        W jednym przypadku mamy cos ZAMIERZONEGO i CELOWEGO wrecz POSTEPOWEGO.
        W drugiej, mamy NIEZAMIERZONY wypadek. Jednak jest roznica.
        • hymenaios Re: Wystarczyło malutkie doświadczenie :)) 07.05.08, 15:46
          Gość portalu: Echo napisał(a):

          > > I tu oburzenie pojawiło się natychmiast
          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=79223081
          > > a tu akceptacja i żadnego sprzeciwu.
          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=79234821
          >
          > W jednym przypadku mamy cos ZAMIERZONEGO i CELOWEGO wrecz
          POSTEPOWEGO.
          > W drugiej, mamy NIEZAMIERZONY wypadek. Jednak jest roznica.

          Oczywiście. Tylko, że w takiej sytuacji należałoby się spodziewać o
          wiele bardziej gwałtownej i szybszej reakcji na oczernianie
          środowiska :)
          • Gość: Echo Re: Wystarczyło malutkie doświadczenie :)) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.05.08, 16:08
            > wiele bardziej gwałtownej i szybszej reakcji na oczernianie
            > środowiska :)

            ????
            • hymenaios Re: Wystarczyło malutkie doświadczenie :)) 07.05.08, 17:27
              Gość portalu: Echo napisał(a):

              > > wiele bardziej gwałtownej i szybszej reakcji na oczernianie
              > > środowiska :)
              >
              > ????

              To chyba proste. Jeśli ktoś uważa, że nie wolno na podstawie jednego
              przypadku wyciągać wniosków o całym środowisku (wskazenie pierwszego
              wątku) to w taki sam sposób winien formułować zarzut w podobnym
              przypadku dotyczącym innego środowiska (drugi wątek). To tak
              a'propos głównego tematu wątku. Ponadto w przypadku
              homoseksualizmu "wrażliwi ludzie" wręcz histerycznie reagują na
              powołanie się na fakty stawiające jakiegoś homo w złym świetle,
              ignorując bądź wręcz samemu uczestnicząc w analogicznym procederze
              wobec innych grup ludzi. Chyba o tym jest ten wątek.
              • dcio Re: Wystarczyło malutkie doświadczenie :)) 08.05.08, 00:01
                nie mozna kogos uniewwinioac za jego zbrodnie tylko dlatego ze jest zboczencem.
                Muzulmanin, zboczeniec jesli lamie prawo musi byc sprawiedliwie ukarany.
              • Gość: Echo Re: Wystarczyło malutkie doświadczenie :)) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.05.08, 04:56
                > To chyba proste. Jeśli ktoś uważa, że nie wolno na podstawie jednego
                > przypadku wyciągać wniosków o całym środowisku

                Ja rozumiem ze moze sie znalezc ksiadz pedofil czy pijak i nie mozna uogolniac
                na tych 95% porzadnych.

                Ale to ze na Zachodzie 60% AIDS jest wsrod homoseksualistow, a reszta wsrod
                narkomanow tez nie upowaznia gejow do tryumfalnego uogolniania, ze AIDS dotyczy
                WSZYSTKICH. Takie tuszowanie sprawy irytuje ludzi.
                • kolter_hugh Re: Wystarczyło malutkie doświadczenie :)) 08.05.08, 08:55
                  Gość portalu: Echo napisał(a):

                  > > To chyba proste. Jeśli ktoś uważa, że nie wolno na podstawie jednego
                  > > przypadku wyciągać wniosków o całym środowisku
                  >
                  > Ja rozumiem ze moze sie znalezc ksiadz pedofil czy pijak i nie mozna uogolniac
                  > na tych 95% porzadnych.

                  Niestety ale kiedy te (%% zaczyna kryć te 5% to potem mamy to co widać !!

                  >
                  > Ale to ze na Zachodzie 60% AIDS jest wsrod homoseksualistow, a reszta wsrod
                  > narkomanow tez nie upowaznia gejow do tryumfalnego uogolniania, ze AIDS dotyczy
                  > WSZYSTKICH. Takie tuszowanie sprawy irytuje ludzi.


                  Irytuje ludzi czy oszołomów ???
                • hymenaios Re: Wystarczyło malutkie doświadczenie :)) 08.05.08, 09:22
                  Gość portalu: Echo napisał(a):

                  > Ja rozumiem ze moze sie znalezc ksiadz pedofil czy pijak i nie
                  mozna uogolniac
                  > na tych 95% porzadnych.
                  >
                  > Ale to ze na Zachodzie 60% AIDS jest wsrod homoseksualistow, a
                  reszta wsrod
                  > narkomanow tez nie upowaznia gejow do tryumfalnego uogolniania, ze
                  AIDS dotyczy
                  > WSZYSTKICH. Takie tuszowanie sprawy irytuje ludzi.


                  Po pierwsze to na podstawie gwałtu homoseksualnego nie można
                  uogólniać opinii na temat homoseksualistów tak samo jak na podstawie
                  przypadku pijanego księdza uogólniać opinii na temat kleru. Po
                  drugie sformułowania z tytułów wskazanych wątków być może sprawiają
                  wrażenie uogólniania ale de facto nimi nie są.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka