irasiad_jest_zdenerwowany_l.k
18.05.08, 00:00
już czegoś głupszego nie mogli wymyślić i do tego wymagają, by zidioceni
wierni wierzyli w tą ordynarną manipulację
albo rybka, albo pipka
albo zakazuje się antykoncepcji - wszelakiej, albo się na nią zezwala
ale katolicy chcą zjeść ciastko i mieć ciastko
do tego pokrętnie manipulują pojęciami i usprawiedliwiają 'kalendarzyki', itd...
zaraz, zaraz - jak wasz bóg chce byście płodzili dzieci jak zwierzęta, co roku
- to co to za wykręty?
MUSICIE być posłuszni swojemu bogu i rodzić co roku!!!
w końcu chce tej prokreacji, czy nie?
czym - powtarzam - CZYM różni antykoncepcja (tabletki, kondomy, itd), od
stosunku przerywanego, usiłowania oszukania przez wyliczanie dni płodnych czy
nawet powstrzymanie się od tzw. 'obcowania'???
przecież ten bóg wam tego nie wybaczy....