Dodaj do ulubionych

KLAPS - to nie kino.

30.05.08, 17:03

Rodacy!
Nie dajcie sie terroryzowac przez Rzad! Swiat "rozumny" powstal przy
pomocy dyscypliny. Karcenie niesforne bachory jest niezbednym
elementam zapoznawania ich z realnym swiatem. Juz nastapilo
niebezpieczne odstepowanie od cielesnego karcenia nierozumnych
jeszcze mlodych ludzi. I co mamy? Dzieci SMIECI!
Samica zwierzecia odda zycie za swoje potomstwo. Ale jak trzeba
klapnie zebami. Dorosli ludzie, nie tylko rodzice poswieca zycie w
niebezpieczenstwie aby ratowac potomstwo czlowieka. To jest piekne.
Ale nie wolno odbierac czlowiekowi juz i tak ograniczonych narzedzi
sprawowania kontroli nad dziecmi.
A Rzad niech ratuje dusze ludzkie budujac jak najszybciej bezpieczne
drogi i autostrady.
Te "klapsy" to odwracanie spolecznej uwagi od spraw waznych.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 17:06
      Przenies sie na ulubione katolickie forum o SM.
      • elena4 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 17:37
        Przyznajesz, że tylko katolicy jeszcze w tym kraju myslą?
    • etta2 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 17:43
      Niestety, klaps - to nie zabawa w rodzica. Zakatowany 3,5 letni
      Bartek też "dostał klapsa", prawda? A że go nie przeżył....
      Czego ty bronisz, DO CHOLERY??? Czy 2 miesięczne niemowle też
      zasłużyło na klapsa??? Jakiego "klapsa" da 150 kg stwór na dodatek
      nachlany? Bronisz patologii, byle skrytykować zupełnie sensowne
      zamiary rządu.
      • elena4 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 17:48
        etta. Tu mówi się o klapsie, a nie zbrodni.
        • etta2 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 17:55
          Masz klapsomierz? Potrafisz zmierzyć, kiedy jest klaps, a kiedy
          katowanie?
          • elena4 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 18:22
            Nie mam. Ale wolę w odpowiednim czasie dać klapsa, niż w
            późniejszym zarobić nożem pod żebra, albo być szantażowaną policją,
            kiedy nie będę pozwalala na to co smarkul zechce.
          • elena4 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 18:23
            A, jeszcze jedno.
            Na znecanie psychiczne masz jakiś miernik?
    • elena4 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 17:47
      Za klapsa będą karać, a degeneratom, pedofilom i sadystom wyroki
      łagodzić. Jak to jest?
      • etta2 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 17:53
        Znasz już treść ustawy o łagodzeniu wyroków pedofilom? Oczywiście
        NIE, ale pieprzyć od rzeczy - byle przeciw rządowi, prawda? Nie bój
        się, kościelni i pisdaccy degeneraci nie będą mieli taryfy ulgowej.
        Za kieckę, za pirze i do ciupy.
        • elena4 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 18:01
          Jak zwykle sie popisałaś.
          Dla mnie pedofil powski, kościelny, pisowski czy z altorytetów, to
          pedofil i tyle. Wystarczy, że znam ogólny trend działań
          podejmowanych przez szl;achetnych, postępowych autorytetów
          prawnych , ktorzy gotowi są gorąco bronić byle zdegenerowanego
          śmiecia.
          Jasne. Bezradnego czasami rodzica można karać. Jego się nie trzeba
          bać. nie zemści się.
          • etta2 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 18:09
            "...Wystarczy, że znam ogólny trend działań
            > podejmowanych przez szl;achetnych, postępowych autorytetów
            > prawnych , ktorzy gotowi są gorąco bronić byle zdegenerowanego
            > śmiecia...."

            Jasne, zdarza się. Był broniony znany psycholog i znany szef chóru.
            Tylko nie pieprz, że to są "ogólne trendy dzialań", bo w tym
            momencie łżesz. Podaj dowody na te "trendy".
            A co do klapsa: nie jestem za karaniem rodziców, ale jestem
            zdecydowanie ZA uczuleniem środowisk wokół dzieci (szkoła, sąsiedzi,
            znajomi) na ZAINTERESOWANIE, czy dziecko nie jest
            katowane "klapsami". Jeśli tak, to kara się nalezy jak psu zupa, bo
            nawet zwierzak jest prawnie chroniony, a dziecko nie?
            • elena4 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 18:17
              Klaps, skarcenie, kara, to nie katowanie.

        • elena4 Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 18:05
          A przeciw temu rządowi będę pleść co mi ślina na język przyniesie
          aż do jego końca. Zdziwiony?
    • jola_iza Re: KLAPS - to nie kino. 30.05.08, 17:50
      Przestan chrzanic, co Ci zakaz przeszkadza?
      Inna sprawa, że nie w ustawie sprawa.
    • polobolo2 rydzak, vczy sam duren cie niemyslec uczyl? 30.05.08, 18:13
      chlopku tepy? belkot twoj jest zalosnie glupi. ty tez pewnie nie
      lepszy niz duren preziu.
    • ginger_79 Masz - pro publicono bono 30.05.08, 18:16
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=80234111
      • etta2 Re: Masz - pro publicono bono 30.05.08, 18:20
        BRAWO! Świetny pomysł. Elena pewnie też jest ZA.
        • ginger_79 Pewnie 3/4 Polaków jest za 30.05.08, 18:30
          Ale obawiam się, że nic nie wyjdzie z mojego pomysłu - przecież w białych kapturach nie przyjdą, a to wstyd straszny tak publicznie...
        • elena4 Re: Masz - pro publicono bono 30.05.08, 18:32
          Za karceniem dzieci? jak najbardziej. Mojemu dalam klapsa raz w
          życiu.
          Przy ludziach. W parku. Był w wieku, kiedy nie rozumiał, ze
          wybieganie na ulicę jest niebezpieczne. No fakt. Zamiast nauczyć
          klapsem, mogłam uwiązać na tej tak modnej w krajach anglosaskich
          smyczy dla dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka