zagloba59
31.05.08, 15:50
niedawno w wiadomościach podano informacje o śmierci kobiety, która zmarła,
ponieważ nastąpiła awaria prądu, który zasilał wielką tubę w której kobieta
przeżyła na leżąco klikadziesiąt lat swojego życia.
Nie wiem skąd te słowa rozpaczy, wielka strata, to straszna tragedia (dla niej
to lepiej, żyła i tak za długo). Ludzie ona przez kilkadziesiąt lat leżała,
nie mogła się podrapać ani samodzielnie podetrzeć tyłka. Gdzie tu tragedia?
Zawsze śmieszą mnie słowa osób, które podziwiają takich ludzi. Prawda jest
taka, że nikt ich nie podziwia, większość ma do nich obrzydzenie , a jedynie
poprawność polityczna nakazuje mówić same dobre rzeczy.