amaretta
27.09.03, 20:44
Uwielbiam takie chwile bycia tylko ze sobą. Nigdy nie nudzę się. Mnóstwo
ludzi ucieka od siebie samych. A ja właśnie lubię rozmawiać ze sobą w
myślach. Zresztą najrozmaitsze zawirowania życiowe też najczęściej
rozwiązuję sama ze sobą. Nie mam takiej potrzeby wywnętrzniania się,
zupełnie nie mam... Być może dlatego, że mam świadomosć, że mogłabym
opowiedzieć o kłopotach,np. uczuciowych przyjaciółce, ale nie robię tego,
nie potrzebuję, za to uwielbiam słuchać...