Dodaj do ulubionych

Nowa religia - Ateizm.

18.11.08, 20:04
Zauważyłam, że najbardziej fanatyczni są wyznawcy nie islamu czy
katolicyzmu tylko nowej wiary - Ateizmu.
Widać to po agresji jaka cechuja wyznawców tej wiary.

Dla tych ciężko myślących podam przykład:
Siedzicie na sali wykładowej, na której jest 100 osób. Nauczyciel
pokazuje wam pudełko i zadaje pytanie:
- "Czy w pudełku jest coś czy pudełko jest puste?"
Sala automatycznie dzieli się na tych, którzy:
1. WIERZĄ, że coś jest w pudełku
2. WIERZĄ, że nic nie ma w pudełku
Obserwuj wątek
    • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 18.11.08, 20:33
      3. sa jeszcze ci, ktorzy powiedza, ze nie wiedza.
      • mary_an Re: Nowa religia - Ateizm. 18.11.08, 20:45
        Gość portalu: lol napisał(a):

        > 3. sa jeszcze ci, ktorzy powiedza, ze nie wiedza.

        Mysle, ze bedzie to 80%. Katole powiedza "skoro Bog jest wszedzie, to jest tez w
        tym pudelku, zlozmy rece i zaspiewajmy alleluja chwalac go w nieboglosy".

        A moze jestem zbyt optymistyczna w moich wyliczeniach, ze 80% studentow to
        racjonalnie myslacy ludzie? Niech bedzie, ze sa to studenci filozofii, ale oni
        to w ogole mieliby pewnie zupelnie sfiksowane odpowiedzi..
        • rudolf.ss [...] 18.11.08, 20:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 18.11.08, 21:11
            > > 3. sa jeszcze ci, ktorzy powiedza, ze nie wiedza.
            >
            > To tez nie ateiści - ateista wierzy, że tam nic nie ma.

            A czy ja twierdzilem, ze w 3. przypadku to ateisci?
          • mary_an Re: Nowa religia - Ateizm. 18.11.08, 21:14
            Ateizm i agnostycyzm czesto sa mylone i ludzie sami nie wiedza, kim wlasciwie
            sa. Tyle madrych pojec, a jesli kogos religia po prostu w ogole nie obchodzi i
            wszystko mu jedno, czy w niebie na chmurce siedzi sobie bozia, czy tez swiatem
            wlada wielka stuoka osmiornica, czy tez w ogole nic a nic tam nie ma - to zwykle
            nazywa siebie ateista, chociaz bedac dokladnym powinien powiedziec agnostyk. Tak
            bardzo wielu ateistow chyba nie ma, przynajmniej wszyscy, ktorzy tak o sobie
            mowia (lacznie ze mna) to po prostu agnostycy. Tylko tego slowa sie nie uzywa,
            bo obco i nierozumiale brzmi dla wiekszosci osob.

            Przy czym ateizm jest tez kojarzony z niechecia do kosciola, facetow w czarnych
            sukienkach i calej tej szopki - i wlasnie zeby ta niechec podreslic, mowie, ze
            jestem ateistka. Latwiej i szybciej, niz tlumaczenie innych pojec i filozoficzne
            wywody.
            • Gość: Ania Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:31
              > a jesli kogos religia po prostu w ogole nie obchodzi i
              > wszystko mu jedno, czy w niebie na chmurce siedzi sobie bozia, czy tez swiatem
              > wlada wielka stuoka osmiornica, czy tez w ogole nic a nic tam nie ma - to zwykl
              > e
              > nazywa siebie ateista, chociaz bedac dokladnym powinien powiedziec agnostyk.

              Nie, bedac dokladnym powinien powiedziec bezmyslnik. Kazdy kto jest tak plytki i
              bezrefleksyjny ze nie zadaje glebszych pytan jest prymitywem.
              • mary_an Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 08:43
                A co mi z tego, ze spedze pol zycia nad dumaniem nad tym, czy zyjemy w Matrixie,
                a moze celem zycia jest medytacja i uzyskanie stanu Nirvany, a moze jak zgine w
                dzihadzie, to bedzie na mnie w niebie czekalo ilestam dziewic.

                Mam ciekawsze zajecia niz takie bezsensowne rozwazania - to tak wlasnie jak
                podala autorka watku - rozwazanie, co moze byc w zamknietym pudelku. Albo cos
                tam jest, albo nic nie ma, poczekamy, moze zobaczymy. A jak nie zobaczymy to
                przynajmniej nie zmarnuje pol zycia na bezsensowne dumanie, ktore do nikad nie
                prowadzi.

                Moim zdaniem bezmyslnoscia jest zawierzanie pedofilom i zlodziejom w sukienkach,
                karmienie sie wiara podana na talerzu, niz jakiekolwiek samodzielne
                przemyslenia. Moze jakbys zaczela sie SAMA zastanawiac nad istota swiata
                doszlabys do wnisku, ze jednak ziemie nosi na swojej skorupie wielki zolw -
                Matka Wszechswiata. A moze strzelilabys sobie w leb dochodzac do wnisku, ze
                zycie nie ma sensu. Bardziej szanuje ludzi, ktorzy umieja myslec samodzielnie,
                niz tych, co bezkrytycznie karmia sie wymyslona przez kogos filozofia.
                • Gość: Ania Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:55
                  > Moim zdaniem bezmyslnoscia jest zawierzanie pedofilom i zlodziejom w sukienkach
                  > ,
                  > karmienie sie wiara podana na talerzu, niz jakiekolwiek samodzielne
                  > przemyslenia.

                  Tu sie zgadzamy. Za wyjatkiem ze nie zawierzam pedofilom i zlodziejom, nie
                  karmie sie wiara podana na talerzu tylko codziennie poddaje ja SAMODZIELNEJ
                  refleksji (ty masz ciekawsze zajecia).
                  • mary_an Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 08:59
                    To moze pewnego dnia, po tych "samodzielnych" refleksjach przejrzysz na oczy i
                    sie z kosciola wypiszesz, jest jeszcze nadzieja, ale raczej minimalna :) Kosciol
                    karmi ludzi przezuta papka, a ludzie czerpia z tego przyjemnosc i bezmyslnie
                    wszystko do siebie przyjmuja. Co mozna samemu wydumac na temat istnienia Boga?
                    Mozesz wydumac, ze istnieje, albo nie istnieje, albo wlasnie nie dumac i
                    stwierdzic, ze nie wiesz i sie nigdy nie dowiesz i nie marnowac w zwiazku z tym
                    wlasnego czasu :)
                    • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:09
                      mary_an napisała:

                      Kosciol
                      > karmi ludzi przezuta papka, a ludzie czerpia z tego przyjemnosc i
                      bezmyslnie
                      > wszystko do siebie przyjmuja.

                      Sądzisz, że każdy katolik powinien skończyć studia teologiczne ?

                      Co mozna samemu wydumac na temat istnienia Boga?
                      > Mozesz wydumac, ze istnieje, albo nie istnieje, albo wlasnie nie
                      dumac i
                      > stwierdzic, ze nie wiesz i sie nigdy nie dowiesz i nie marnowac w
                      zwiazku z tym
                      > wlasnego czasu :)

                      To nieracjonalna postawa. "Dumanie" określa ,która wersja jest
                      bardziej racjonalna, i której należy się trzymać.
                      • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:12
                        Czy to oznasza, ze Ty nie dumasz nt Swojego Boga?
                        • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:17
                          tlenek_wegla napisała:

                          > Czy to oznasza, ze Ty nie dumasz nt Swojego Boga?

                          Przeciwnie - właśnie brak 'dumania' jest nieracjonalny.
                          • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:19
                            Przeciez przyjmujez czyjes dumanie za dogmat!!!
                            • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 19:59
                              tlenek_wegla napisała:

                              > Przeciez przyjmujez czyjes dumanie za dogmat!!!

                              Że co ?...
                              • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 21:49

                                Znaczy sie wymysliles Stary i Nowy Testament?
                                • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 16:37
                                  tlenek_wegla napisała:

                                  >
                                  > Znaczy sie wymysliles Stary i Nowy Testament?

                                  Napisz z sensem o co Ci chodzi...
                      • astrotaurus Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 01:12

                        mg2005 napisał:

                        **Sądzisz, że każdy katolik powinien skończyć studia teologiczne ?**

                        Eeee, nie przeginaj, katolicka głowa by tego nie wytrzymała.
                        Po co ma katolik wiedzieć na czym opiera się jego światopogląd?
                        Po co ma czytać katechizm kk, że o biblii nie wspomnę?
                        Wystarczy to co mu ksiądz powie...


                        **To nieracjonalna postawa. "Dumanie" określa ,która wersja jest bardziej
                        racjonalna, i której należy się trzymać.**

                        Założę się, że nie wiesz co mówisz.
                • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:02
                  mary_an napisała:
                  >
                  > Moim zdaniem bezmyslnoscia jest zawierzanie pedofilom i zlodziejom
                  w sukienkach
                  > ,
                  > karmienie sie wiara podana na talerzu, niz jakiekolwiek samodzielne
                  > przemyslenia.

                  Wykazałaś swój prymitywizm intelektualny i kulturowy...


                  >Bardziej szanuje ludzi, ktorzy umieja myslec samodzielnie,
                  > niz tych, co bezkrytycznie karmia sie wymyslona przez kogos
                  filozofia.

                  Tylko co to ma wspólnego z wiarą religijną ?...


                  • astrotaurus Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 01:08

                    mg2005 napisał:


                    ** Wykazałaś swój prymitywizm intelektualny i kulturowy...**

                    A Ty się nic nie rozwijasz... jątrzące szczekanie to wszystko co potrafisz. Ech,
                    mg2005, mg2005...

                    > >Bardziej szanuje ludzi, ktorzy umieja myslec samodzielnie,
                    > > niz tych, co bezkrytycznie karmia sie wymyslona przez kogos
                    > filozofia.
                    **Tylko co to ma wspólnego z wiarą religijną ?...**

                    Myślenie jest w sprzeczności z wiarą, której źródłem jest najczęściej czyjaś
                    gotowa postawa wszczepiona w procesie indoktrynacji.
                    • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 15:09
                      astrotaurus napisał:

                      > jątrzące szczekanie to wszystko co potrafisz.

                      Nie- to twoja specjalność... Ja zwróciłem uwagę na
                      prymitywizm 'mary_an', pod którym Ty się podpisujesz... :/



                      > Myślenie jest w sprzeczności z wiarą,

                      Znów pitolisz od rzeczy. Na czym polega ta "sprzeczność" ?
                      Przeciwnie - wiara sprzyja myśleniu (weryfikacja wiary).
                • astrotaurus Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 23:57

                  mary_an napisała:

                  **Mam ciekawsze zajecia niz takie bezsensowne rozwazania - to tak wlasnie jak
                  podala autorka watku - rozwazanie, co moze byc w zamknietym pudelku. Albo cos
                  tam jest, albo nic nie ma, poczekamy, moze zobaczymy. A jak nie zobaczymy to
                  przynajmniej nie zmarnuje pol zycia na bezsensowne dumanie, ktore do nikad nie
                  prowadzi.**

                  Oj tak, tak... autorka wątku zastawiła na nas bardzo chitre pułapkie i chyba
                  sama się w nią złapała. ;)


                  **Moim zdaniem bezmyslnoscia jest zawierzanie pedofilom i zlodziejom w sukienkach**

                  Nic dodać, nic ująć.
                  • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 18:12
                    astrotaurus napisał:

                    >
                    > **Moim zdaniem bezmyslnoscia jest zawierzanie pedofilom i
                    zlodziejom w sukienka
                    > ch**
                    >
                    > Nic dodać, nic ująć.
                    >

                    Znów objawiłeś swój ateistyczny troglodytyzm...

              • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 09:29
                Gość portalu: Ania napisał(a):
                Kazdy kto jest tak plytki
                > i
                > bezrefleksyjny ze nie zadaje glebszych pytan jest prymitywem.

                I to mowi obronczyni katolickiej indoktrynacji????? Was katolikow szkoli sie od
                malego, zeby nie zadawac trudnych pytan, a odpowiedzi serwuje w postaci 2000
                letniej papki, ktora jako literatura moze ma jakas wartosc. Inaczej to stek bzdur.

                Widzisz ateisci nie ida na latwizne. Nie tlumacza sobie magicznie wszystkiego.
                Biora odpowiedzialnosc za swoje czyny i dzialaja zgodnie z ich konsekwencjami.
                Ponosza je wiedzac, ze to ONI sa odpowiedzialnui za swoj los. Stad nowoczesna
                nauka, ktora z kosciolem, religia nie ma nic wspolnego. Powstala przez krytyczne
                patrzenie na swiat. Wbrew obowiazujacemu prawu koscielnemu w ciemnych wiekach
                srednich.
                • Gość: aqua Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.chello.pl 19.11.08, 12:58
                  Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                  > Widzisz ateisci nie ida na latwizne. Nie tlumacza sobie magicznie wszystkiego.
                  > Biora odpowiedzialnosc za swoje czyny i dzialaja zgodnie z ich konsekwencjami.
                  > Ponosza je wiedzac, ze to ONI sa odpowiedzialnui za swoj los.

                  Znów ta sama intelektualna papka, powielana przez ćwierćinteligentów, dumnie
                  nazywających się ateistami. Zarówno ateiści, jak i katolicy biorą
                  odpowiedzialność za swój los i los swoich bliskich. Kończą studia, podejmują
                  pracę zawodową, podnoszą swoje kwalifikacje, awansują. Wiara czy jej brak nie ma
                  z tym nic wspólnego!!!
                  To co ich różni, to ewentualnie modlitwa, czy uczestnictwo w rytuałach
                  kościelnych. Jestem ateistą, ale mam przyjaciół katolików. I nie widzę żadnej
                  ale to absolutnie żadnej różnicy ani intelektualnej, ani moralnej między nami.
                  Więc nie pieprz tu głodnych kawałków, jakoby katolicy prezentowali niższy poziom
                  w jakiejkolwiek dziedzinie życia czy nauki. To wyssane z palca lewej nogi BREDNIE!!!
                  Powiem ci więcej, wielu katolików, liznąwszych trochę wiedzy tak jak ty, butnie
                  odrzucają wiarę w imię głupawej teorii, jakoby wiara i nauka ze sobą kolidowały.
                  Po latach, po rzeczywistym zgłębieniu wiedzy, wracają pełni pokory do wiary. Im
                  jest ktoś bardziej wykształcony, im bliżej mu do poznania tajników wiedzy, tym
                  jest bliżej Boga. Wśród wybitnych uczonych, a zwłaszcza fizyków czy matematyków,
                  ateistów można policzyć na palcu jednej ręki. Więc się nie ośmieszaj, i nie pleć
                  tu tych wyświechtanych dyrdymałów.
                  • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:02
                    Bla, bla, bla/...

                    Bog tak chcial.
                    • Gość: aqua Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.chello.pl 19.11.08, 13:06
                      Zabrakło inwencji? Pomysłu na odpowiedź?
                      A chcesz uchodzić za inteligenta:))))))))))))))))

                      • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:08
                        Coz mozna odpowiedziec na fundamentlistyczne bajanie?

                        Nic. Wzruszyc ramionami i pojsc dalej. nic nie jest w stanie zmienic Twojego
                        punktu widzenia.

                        POkaz mi dowod na istnienie Bohga, a zmienie zdanie. Ciebie nic niejest w stanie
                        przekonac.
                        • Gość: aqua Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.chello.pl 19.11.08, 13:11
                          Dureń z ciebie, ot co.
                          • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 13:14
                            Ad personam.... Koncza Ci sie argumenty? Przekonaj mnie , ze Bog istnieje. Pokaz
                            dowod.

                            Wtedy bede wiedzial, ze istnieje. Inaczej uznaje go za bajanie nawiedzonych.
                            • Gość: aqua Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.chello.pl 19.11.08, 13:19
                              Nie zmieniaj tematu cwaniaczku z miodem w uszach. Wykaż najpierw wyższość
                              intelektualną ateistów nad katolikami. Może przedstawisz jakieś wyniki badań?
                              • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:44
                                Prosze bardzo.

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=87364173&a=87409062
                                • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 13:58
                                  Na prawdę dla ciebie jeden wątek jest podstawą do twierdzenia, że to
                                  reguła?
                                  • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 14:00
                                    Jest to przyklad, o ktory prosiles(las)... Czyzbym nie spelnil Twoich oczekiwan?

                                    Oczywiscie nic nie jest w stanie Cie przekonac.
                                    • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:07
                                      Niepotrzebnie się jeżysz. Ja Ciebie, w tym wątku, o nic nie
                                      prosiłem. Nie ma więc mowy o spełnianiu czyichkolwiek oczekiwań.
                                      A przedmówca nie prosił o PRZYKŁAD, tylko o jakieś BADANIA, a mówiąc
                                      ściślej o wyniki badań.
                                      Może wróć do tamtego postu i go na SPOKOJNIE przeczytaj.
                                      • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 14:10
                                        Nie ma badan na temat istot nadprzyrodzonych. Badania naukowe opieraja sie na
                                        obserwacjach. Z braku dowodu na istnieni Boga, ktory moznaby powtorzyc w scisle
                                        okreslonych warunkach, nauka nie zajmuje sie spekulacjami.
                                        • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 14:16
                                          Odpowoednikiem badan moze byc ukazanie posepu, w nauce jaki dokonal sie w
                                          przeciagu opanowanyc przez chrzescijanstwo wiekow srednich i wzrostu ateizmu i
                                          wspolczesnej nauki...


                                          Sredniowiecze - zero postepu.

                                          Ateizm - postep , komputery, szczepionki, in vitro, antykoncepcja, medycyna.
                                          Wiekszosc wbrew chrzescijanskim dogmatom.
                                        • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:26
                                          > Nie ma badan na temat istot nadprzyrodzonych. Badania naukowe
                                          opieraja sie na
                                          > obserwacjach. Z braku dowodu na istnieni Boga, ktory moznaby
                                          powtorzyc w scisle
                                          > okreslonych warunkach, nauka nie zajmuje sie spekulacjami.
                                          Ty na prawdę nie czytasz co się do Ciebie pisze. Nikt (już wiesz, że
                                          nie ja - to jakiś postęp) nie prosił Cię o przytoczenie badań na
                                          temat istot nadprzyrodzonych, więc i wypowiedź do której się odnoszę
                                          kompletnie bez sensu.
                                          • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 14:31
                                            Same konkrety :)
                                            Gość portalu: lol napisał(a):
                                            "A przedmówca nie prosił o PRZYKŁAD, tylko o jakieś BADANIA, a mówiąc
                                            ściślej o wyniki badań."

                                            Jakich bdan, jakich wynikow, co, z kim, dlaczego, po co?
                                            • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:32
                                              Tu sobie przeczytaj o jakie BADANIA (nie przykłady) prosił
                                              przedmówca. A po co i dlaczego o nie prosił to już pytanie nie do
                                              mnie.

                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=87388191&a=87419470
                                              • Gość: Bilbo Prosze bardzo IP: *.brutele.be 19.11.08, 14:34
                                                en.wikipedia.org/wiki/Religiosity_and_intelligence
                                                • Gość: lol Re: Prosze bardzo IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:36
                                                  Nie no. Wikipedyczny artykuł podstawą do takich twierdzeń. Czasem mi
                                                  wstyd, że jestem ateistą.
                                                  • Gość: Bilbo Re: Prosze bardzo IP: *.brutele.be 19.11.08, 14:39
                                                    Czasami mi wstyd, ze ludzie nie czytaja co wklejam.
                                                  • Gość: lol Re: Prosze bardzo IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:43
                                                    Wstyd Ci za siebie samego? Nono. Widzę jakiś postęp.
                                                    Poproszony o wyniki badań najpierw podajesz przykłady. Po
                                                    wielopostowej wymianie zdań w końcu wrzucasz coś bardziej na temat.
                                                    A po uwadze, że wikipedyczny artykuł nie bardzo nadaje się na
                                                    podstawę do takiech stwierdzeń jak Twoje (bo do tego sprowadzić
                                                    można moją wypowiedź) wyciągasz wniosek, że nie czytam co linkujesz.
                                                    Ciekawe na jakiej podstawie. Chyba swojego pokrętnego rozumowania.
                                                  • tlenek_wegla Re: Prosze bardzo 19.11.08, 14:45
                                                    Z prostego rozumowania:

                                                    Wiki nie jest zla. To wy uzywacie jej jako zrodlo dezinformacji.


                                                    Moge podac setki innych jelsis ise postaram.
                                                  • Gość: lol Re: Prosze bardzo IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:47
                                                    "Wy"? Do jakiej grupy mnie zaliczasz?
                                                  • tlenek_wegla Re: Prosze bardzo 19.11.08, 14:52
                                                    Katolickich oszolomow.
                                                  • Gość: lol Re: Prosze bardzo IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:54
                                                    Przestań się w końcu kompromitować bo to żałosne jest.
                                                    Być może jestem oszołomem, ale na pewno nie katolickim z tego
                                                    banalnie prostego powodu, że nie jestem katolikiem. Ani nawet nie
                                                    jestem teistą.
                                                  • tlenek_wegla Re: Prosze bardzo 19.11.08, 14:55
                                                    aqua = lol
                                                  • Gość: lol Re: Prosze bardzo IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 15:03
                                                    taaaaa.
                                                    A tlenek_wegla = mg2005.
                                                  • tlenek_wegla Re: Prosze bardzo 19.11.08, 15:05
                                                    nie tlenek= bilbo. nigdy tego nie krylem.
                                                  • Gość: lol Re: Prosze bardzo IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 15:09
                                                    I co z tego? Czy ja poruszyłem temat dwóch nicków wyciągając z tego
                                                    debilney wniosek, że skoro ktoś staje po czyjejś stronie to znaczy,
                                                    że nie jest to kto inny?
                                                  • tlenek_wegla Re: Prosze bardzo 19.11.08, 15:10
                                                    jeden jest rejestrowany, drugi nie. To ty wyciagasz wnioski.
                                                  • Gość: lol Re: Prosze bardzo IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 15:12
                                                    Jakie?
                                                  • tlenek_wegla Re: Prosze bardzo 19.11.08, 21:49
                                                    Pochopne.
                                                  • Gość: lol Re: Prosze bardzo IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 22:35
                                                    Dowcip miesiąca.:)

                                                    Póki co sam wyciągasz pochopne (a co za tym idzie nieprawdziwe) wnioski a
                                                    chodzisz i opowiadasz, że ktoś inny cokolwiek wnioskuje.

                                                    tlenek_wegla napisała:
                                                    > Pochopne.
                                    • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 14:08
                                      Ile chcesz dowodow?

                                      Chrzescijanin Kent Hovind:
                                      Wiek Ziemii:
                                      pl.youtube.com/watch?v=JZR022_GbzU
                                      Dinozaury:
                                      pl.youtube.com/watch?v=hKQu16wRMqk&feature=related
                                      Prof Maciej Giertych, dinozaury:
                                      www.wiadomosci24.pl/artykul/teorii_ewolucji_wedlug_prof_giertycha_ciag_dalszy_9758.html

                                      Minister Hanna Wujkowska., antykoncepcja:
                                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3098036.html
                                      www.kurczeblade.pl/2006/07/10/hanna-wujkowska-czyli-kolejny-atak-ciemnogrodu.html
                                      aborcja:
                                      www.wiesci.wolomin.com/?f=xml/200712.xml&p=1

                                      Wiecej????
                                      • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:27
                                        Ale dowodów na co, bo nie rozumiem o czym do mnie dyskutujesz.
                                        • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 14:29
                                          Malo Ci dowodow na ograniczenie umyslowe katolikow/chescijan?

                                          Widocznie nie widzialas/les linkow
                                          • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:31
                                            Oszołomy zdarzają się wszędzie. To, że jakiś Giertych coś bredzi o
                                            dinozaurach wcale nie znaczy, że chrześcijanie w ogólności są
                                            ograniczeni. Pytanie aquy dotyczyło BADAŃ a nie przykładów.
                                            • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 14:33
                                              To sa osoby, ktore dla katolikow stanowia przyklad. to sa ikony.
                                              • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:35
                                                Ciekawe skąd taki wniosek.
                                                Może zrób jakieś badania wśród katolików i przedstaw wyniki. Póki co
                                                to są Twoje imaginacje.
                                                • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 14:40
                                                  Nie. To na tobie cazy obowiazek udowodnienie , ze Bog istnieje. Ze nauka sie myli.

                                                  Dokladnie, ze Twoj Bog istnieje, i jest bardziej prawdziwy od setki innych.
                                                  • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:44
                                                    A czemu na mnie ciąży obowiązek udawadniania istnienia Boga?
                                                  • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 14:46
                                                    Bo to Ty twierdzisz, ze isytnieje.
                                                  • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 14:48
                                                    Gdzie tak twierdziłem?
                                                  • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 14:54
                                                    Wlaczyles sie do dyskusji miedzy aqua i mnie.... Ewidentnie stajac po jej
                                                    strone. Gdzie to cie prowadzi? ta sama osoba inne nicki?
                                                  • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 15:02
                                                    1. Gdybyś dokładnie czytał to wiedziałbyś, że aqua jest ateistą;
                                                    2. Włączenie się do rozmowy nie świadczy o wyznaniu (ani jego
                                                    braku), bo dołączyłem do niej wypowiadając się innej kwestii;
                                                    3. Opowiedzenie się po czyjejkolwiek stronie również nie świadczy o
                                                    wyznaniu (braku wyznania), bo rozmowa dotyczy czego innego. To Ty do
                                                    spółki z Bilbo próbujecie ją sprowadzić do "jesteś tępym katolem"
                                                    albo coś w tym rodzaju
                                                    Więc Twoje wypowiedzi dotyczące mojego stanowiska względem pojęcia
                                                    "Bóg" pozbawione są jakichkolwiek podstaw. Podobnie z wyobrażeniami
                                                    o dwóch nickach i jednej osobie.
                                                  • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:07
                                                    Bilbo i ja to te same osoby. Wiele razy juz to wykazywalem.
                                                  • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 15:12
                                                    I co z tego? Czy ja coś pisałem w temacie "czy tlenek_wegla to
                                                    Bilbo"?
                                                    Nie mierz wszystkich swoją miarą.
                                                  • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:13
                                                    Jak na katolickiego oszołoma przystało - zmieniasz temat.
                                                  • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 15:14
                                                    Bilbuniu - polej i skończ bredzić.
                                                    :)
                                                  • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:15

                                                    Nie masz odpowiedzi masz ataki ad personam TYLKO!!!!!!!
                                                  • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.11.08, 15:18
                                                    Spójrz w lustro. I polej w końcu.
                                                    :)
                                              • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 21:39
                                                Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                                                > To sa osoby, ktore dla katolikow stanowia przyklad. to sa ikony.

                                                Udowodnij.
                                      • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 21:37
                                        Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                                        > Ile chcesz dowodow?
                                        >

                                        Czego te "dowody" mają dowodzić ?...
                        • Gość: aqua Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.chello.pl 19.11.08, 13:17
                          Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                          > Coz mozna odpowiedziec na fundamentlistyczne bajanie?
                          >
                          > Nic. Wzruszyc ramionami i pojsc dalej. nic nie jest w stanie zmienic Twojego
                          > punktu widzenia.

                          Bo nie masz nic sensownego do powiedzenia. Powielasz tu tylko durne frazesy. A
                          na merytoryczną dyskusję jesteś za krótki w nogach. Ot co.
                          • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:45
                            Frazesy powtarzasz Ty. te same frazesy od wielu setek lat. Swiat wyrosl z
                            chrzescijanstwa. Infantylna wiara w Boga uz nie jest potrzebna.
                          • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 14:38
                            Sorry. Wlasnie udowodnilem CI jakie zdanie maja rozni katolicy w roznych
                            czesciach swiata.


                            Zalosna jest Twoja proba zdyskredytowania tego steku bzdur, ktore glosza.
                            To jednoznacznie udawadnia jak ograniczeni umyslowo moga bc katolicy.
                            Ograniczeni przez wiare. Bez wzgledu na wyksztalcenie.

                            powiedz w co wiezysz?
                            • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 21:45
                              Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                              > To jednoznacznie udawadnia jak ograniczeni umyslowo moga bc
                              katolicy.

                              Tu nie odkryłeś Ameryki. Tak samo jest wśród ateistów...
                              Np tych ,którzy twierdzą, że "teoria" ewolucji jest jedynie słuszna,
                              albo, że świadomość jest wytworem materii...
                  • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:06
                    > Więc nie pieprz tu głodnych kawałków, jakoby katolicy prezentowali niższy pozio
                    > m
                    > w jakiejkolwiek dziedzinie życia czy nauki. To wyssane z palca lewej nogi BREDN
                    > IE!!!

                    Brednie kreacjonistow....

                    Dlaczego Bog nie leczy ofiar amputacji?

                    Dlaczego nadsal stosujesz ta ateistyczna nauke do leczenia zakazen bakteryjnych,
                    miast oddac sie modlitwom i poswiecic zycie Bogu. z pewnoscia Cie uratuje.
                    • Gość: aqua Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.chello.pl 19.11.08, 13:10
                      Wiesz co, ręce opadają....
                      Argumenty małego Jasia z "przedskola". Który lekarz, katolik, zaordynuje
                      modlitwę zamiast terapii medycznej? Takie bzdury to możesz prawić swoim
                      dzieciom, tutaj się bardziej postaraj. Potrafisz?
                      • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:15
                        To znaczy, ze nie wierzysz w dogmaty swojej wiary? Nie wierzysz w swojego Boga?
                        • Gość: aqua Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.chello.pl 19.11.08, 13:22
                          Już ci mówiłem cwaniaczku z miodem w uszach, że jestem ateistą. Ale w
                          odróżnieniu od ciebie, szanuję ich. I powiem ci więcej, chciałbym być tak
                          zdolny, jak niektórzy z nich.
                          • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:46
                            Szanuje, ale nie zycze sbie zeby decydowali za cale spoleczenstwo jaka ma byc
                            ich moralnosc, wierzenia i zasady.

                            jak na ateiste jestes zbyt katolicki.
                            • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 21:23
                              Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                              > Szanuje, ale nie zycze sbie zeby decydowali za cale spoleczenstwo
                              jaka ma byc
                              > ich moralnosc, wierzenia i zasady.

                              Jesteś anarchistą i wrogiem demokracji :)

                              • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 21:42
                                Demokracja nie oznacza narzucenia wierzen wiekszosci innym.
                                • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 16:39
                                  Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                                  > Demokracja nie oznacza narzucenia wierzen wiekszosci innym.

                                  Oczywiście, ale oznacza narzucenie zasad społecznych wyznawanych
                                  przez większość.
                                  • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 20.11.08, 17:06
                                    Wiec teraz wiara to u Ciebie 'zasady spoleczne'... Ciekawe co jeszcze wymysla
                                    katolicy, zeby przywlaszczyc jeszcze wiecej przestrzeni publicznej.
                                    • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 21.11.08, 18:20
                                      Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                                      > Wiec teraz wiara to u Ciebie 'zasady spoleczne'...

                                      Ależ to wiara demokratyczna ! Nie wiedziałeś ? :)

                                      Zgadzam się : demokracja to śmieszny zabobon... :)
                                      • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 21.11.08, 20:14
                                        Zgadzam sie. Dmeokracja jako system dajacy wladze kazdemu glupcowi zdecydowanie
                                        sie nie sprawdza.

                                        Wiara demokratyczna? Nie osmieszaj sie mg2005.
                  • astrotaurus Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 00:21

                    Gość portalu: aqua napisał(a):

                    **Jestem ateistą, ale mam przyjaciół katolików. I nie widzę żadnej ale to
                    absolutnie żadnej różnicy ani intelektualnej, ani moralnej między nami.**

                    Moralnej może... Wszak tylko zarozumiali głupcy w szatach czarodziejów twierdzą,
                    że ich religia jest prawdziwym i jedynym źródłem moralności. Normalny człowiek
                    wie, ze moralność nie zależy od stosunku do jakiegokolwiek teizmu i żadna
                    religia do wysokiego poziomu moralności niezbędna nie jest.


                    **Im jest ktoś bardziej wykształcony, im bliżej mu do poznania tajników wiedzy,
                    tym jest bliżej Boga. Wśród wybitnych uczonych, a zwłaszcza fizyków czy
                    matematyków , ateistów można policzyć na palcu jednej ręki. Więc się nie
                    ośmieszaj, i nie pleć tu tych wyświechtanych dyrdymałów. **

                    Uj, wygląda na to, że sam pleciesz dyrdymały i na pewno nie masz żadnych dowodów
                    na potwierdzenie swoich wrażeń.
                    Wśród wykształconych ludzi odsetek wierzących w bajki jest znikomy.
                    Śmieszny jesteś przedstawiając tu za wzór fizyków, którzy wiedzą, że można
                    polecieć w kosmos bez rakiety i skafandra, bo tak im nagadali magicy w kieckach
                    o jakimś starożytnym kaznodziei i jego mamusi. :D

                    I dobrym przykładem na fałsz Twoich słów jest ks. Heller - laureat nagrody
                    Templetona. Jako kosmolog, popularyzator wiedzy kosmologicznej mówi sensownie.
                    Jak zaczyna mówić o religii bełkocze jak potłuczony: bóg jest matematyką, duszą
                    to paczka falowa... takie pseudonaukowe bzdety. Wyraża się z pobłażliwością i
                    wyrozumiałością o powszechnych poglądach na wcielenie boga, ale legitymizuje
                    brednie kościelne nosząc na sobie krzyż z tym wcielonym.
                    Kumasz?
                    Facet cierpi na rozdwojenie jaźni: w dziedzinie kosmologii jest naukowcem, w
                    dziedzinie religii jest bełkoczącym głupcem.
                    • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 18:10
                      astrotaurus napisał:

                      > Wśród wykształconych ludzi odsetek wierzących w bajki jest znikomy.

                      Widać naukowcy nie są ludźmi wykształconymi ... :))
                      Wśród nich ateiści to mniejszość...


                      > Śmieszny jesteś przedstawiając tu za wzór fizyków, którzy wiedzą,
                      że można
                      > polecieć w kosmos bez rakiety i skafandra, bo tak im nagadali
                      magicy w kieckach
                      > o jakimś starożytnym kaznodziei i jego mamusi.

                      Śmieszny jest twój "intelektualny" troglodytyzm...
                • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:27
                  To zabawne, gdy kretyn oskarża innych o bezmyślność... :)


                  Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                  > Was katolikow szkoli sie od
                  > malego, zeby nie zadawac trudnych pytan, a odpowiedzi serwuje w
                  postaci 2000
                  > letniej papki, ktora jako literatura moze ma jakas wartosc.
                  Inaczej to stek bzd
                  > ur.

                  Widać jesteś ignorantem w temacie o którym piszesz - albo
                  nawdychałeś się "tlenku_węgla" :)

                  >
                  > Widzisz ateisci nie ida na latwizne. Nie tlumacza sobie magicznie
                  wszystkiego.

                  Mylisz religię z magią, matołku ?...

                  > Biora odpowiedzialnosc za swoje czyny i dzialaja zgodnie z ich
                  konsekwencjami.
                  > Ponosza je wiedzac, ze to ONI sa odpowiedzialnui za swoj los.

                  To tak jak chrześcijanie, nie wiedziałeś ? :)

                  Stad nowoczesna
                  > nauka,

                  Stąd ? :)

                  > ktora z kosciolem, religia nie ma nic wspolnego.

                  Ale Kościół ma dużo wspólnego z nauką.

                  Powstala przez krytyczn
                  > e
                  > patrzenie na swiat. Wbrew obowiazujacemu prawu koscielnemu w
                  ciemnych wiekach
                  > srednich.

                  Znów bzdurzysz. Nauka rozwijała się w dużym stopniu dzięki Kościołowi
                  - a 'ciemno' to Ty masz między uszami...
                  • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:33
                    Stare bzdury. Widac jestes ignorantem, karmionym 2000 papka, ktora mowi, ze
                    ludzie zyli 900 lat, a Ziemia powstala 4000 lat temu.
                    • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 20:01
                      tlenek_wegla napisała:

                      > Stare bzdury. Widac jestes ignorantem, karmionym 2000 papka, ktora
                      mowi, ze
                      > ludzie zyli 900 lat, a Ziemia powstala 4000 lat temu.

                      Lubisz się ośmieszać, matołku ?
                      • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 21:42
                        czytales Biblie?
                        • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 16:41
                          Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                          > czytales Biblie?

                          Jest jeszcze kwestia jej interpretacji, ale to już dla Ciebie za
                          trudne...
                          • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 20.11.08, 17:07
                            Skad, ja sie nie bawwie w takie bzdury.
                  • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:34
                    Galileusz, Kopernik
                  • astrotaurus Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 01:29

                    mg2005 napisał:

                    **To zabawne, gdy kretyn oskarża innych o bezmyślność... :)**

                    To nie jest zabawne.... jesteś żałosny.


                    **Mylisz religię z magią, matołku ?...**

                    A na czym Twoja religia polega, mg2005... nie na magii?
                    Czyż ludzie w szatach czarodziejów nie czarują wafelka zmieniając go w prawdziwy
                    kawałek ciała, bo tylko w czasie praktyk kanibalistycznych odczuwacie uniesienie?
                    Czy nie po to wyrzuciliście z dekalogu drugie przykazanie, aby stworzyć sobie
                    masę czarodziejskich obrazków i innych przedmiotów, które potrafią w magiczny
                    sposób "odrosnąć" komuś nogę na przykład....?
                    A Twój bożek nie w magiczny sposób poleciał z mamusią do nieba bez rakiety?
                    itp. itd...


                    ** To tak jak chrześcijanie, nie wiedziałeś ? :)**

                    Odpowiedzialność chrześcijan i ateistów jest ciut jednak inna.
                    Wierzycie, że świat i was stworzył wspaniały i dobry bozia, a wy stworzyliście
                    zło. I ten bozia odpowiada za dobro, a wy za zło.
                    Jak zrobicie coś dobrze - dziękujecie bozi. Jak zrobicie coś źle - obwiniacie
                    siebie. Jest to objaw straszliwego upodlenia umysłu. I jeszcze się cieszycie, że
                    pozwoliliście sobie taka papkę z mózgu zrobić.


                    **Znów bzdurzysz. Nauka rozwijała się w dużym stopniu dzięki Kościołowi - a
                    'ciemno' to Ty masz między uszami...**

                    Ej, mg2005, mg2005, bęcwałem byłeś, bęcwałem jesteś i rokujesz jak najgorzej.
                    Zauważyłeś, ze dopiero co Omatkoboskonaszpapież przeprosił Galileusza? 600 lat
                    wam się zeszło.
                    Dzieło Kopernika 200 lat chowaliście w piwnicy. Giordano Bruno spłonął na stosie.
                    A jeszcze dzisiaj cały czas czarne ciemne badziewie wrzeszczy na sto tematów:
                    nie wolno!!

                    Już Ci kiedyś mówiłem, że gdyby czarni rządzili życiem i nauką to zasuwałbyś
                    dzisiaj sochą w polu u plebana i nie śniłoby Ci się o czymś takim jak internet.
                  • czyngis_chan Re: Nowa religia - Ateizm. 24.11.08, 15:18
                    > Ale Kościół ma dużo wspólnego z nauką.
                    Noo... Hitler na swój sposób też miał dużo wspólnego z nauką.
              • zzyzx Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 14:21
                Gość portalu: Ania napisał(a):
                > Nie, bedac dokladnym powinien powiedziec bezmyslnik. Kazdy kto jest tak plytki
                > i
                > bezrefleksyjny ze nie zadaje glebszych pytan jest prymitywem.

                A cóż Ci z tego zadawania "głębszych" pytań bez odpowiedzi przyjdzie?
            • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 13:15
              mary_an napisała:

              > jesli kogos religia po prostu w ogole nie obchodzi i
              > wszystko mu jedno, czy w niebie na chmurce siedzi sobie bozia, czy
              tez swiatem
              > wlada wielka stuoka osmiornica, czy tez w ogole nic a nic tam nie
              ma - to zwykl
              > e
              > nazywa siebie ateista, chociaz bedac dokladnym powinien powiedziec
              agnostyk.

              Nie agnostyk, a idiota :)
              • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:16
                Look Who's Talking
                • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 16:44
                  Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                  > Look Who's Talking

                  Tobie też jest "wszystko jedno" ?... :)
              • zzyzx Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 14:18
                mg2005 napisał:
                > Nie agnostyk, a idiota :)

                Uzasadnij.
                • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:15
                  zzyzx napisał:

                  > mg2005 napisał:
                  > > Nie agnostyk, a idiota :)
                  >
                  > Uzasadnij.

                  Tylko idiocie nie robi różnicy czy dany światopogląd jest prawdziwy
                  czy nie...
                  >
                  • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:16
                    Wzajemnie.... Czy opisnaie czegos w ksiazce sprawia, ze jest prawdziwe?
                    • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 20:05
                      tlenek_wegla napisała:

                      > Wzajemnie.... Czy opisnaie czegos w ksiazce sprawia, ze jest
                      prawdziwe?

                      A to 'a propos' czego ?...
                      • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 21:43
                        Domysl sie...
                  • simple_woman Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 17:06
                    Prosiłem o uzasadnienie, a nie o napisanie tego samego większym ogólnikiem.
                    Jeszcze idiotyczniejszym do tego.
                    • brum.pl1 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 22:59
                      simple_woman napisała:

                      > Prosiłem o uzasadnienie, a nie o napisanie tego samego większym ogólnikiem.
                      > Jeszcze idiotyczniejszym do tego.

                      ProsiłEm? Chłopem jesteś czy kobitką?
                      Xtrin, zzyzx, czy simple_woman?
                      Ten ostatni nick chyba jest najwłaściwszy...:)))))
                      • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 16:48
                        brum.pl1 napisał:

                        > ProsiłEm? Chłopem jesteś czy kobitką?
                        > Xtrin, zzyzx, czy simple_woman?

                        Zzyzx jest kobietą ? :) A może transwestytą ?...

                        > Ten ostatni nick chyba jest najwłaściwszy...:)))))

                        To ,że jest 'prosty' (prosta ?) to wiadomo od dawna...
      • 33qq Re: Nowa religia - Ateizm. 18.11.08, 22:35
        Gość portalu: lol napisał(a):

        > 3. sa jeszcze ci, ktorzy powiedza, ze nie wiedza.

        4. są tacy co powiedzą, otwórz i zobacz
        • Gość: Bilbo Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.brutele.be 19.11.08, 09:31
          Ten pierwszy to fizyk. Moze wymyslec 10000 sposobow na sprawdzenie co jest w
          srodku bez otwierania :)

          ten nastepny to inzynier.
      • jeanie_mccake Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 12:40
        Gość portalu: lol napisał(a):

        > 3. sa jeszcze ci, ktorzy powiedza, ze nie wiedza.

        Niestety sa i ci, ktorzy nie otwieraja nigdy pudelek bo maja wiare,
        ze cos jest w srodku a fakty moga w tym przeszkodzic.
        • mary_an Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 11:05
          Dokladnie - i to sa wlasnie wyznawcy wszelkich religii :)
    • Gość: jedynydorosły Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.gprs.plus.pl 18.11.08, 22:03
      ludziciekawa napisała:
      Siedzicie na sali wykładowej, na której jest 100 osób. Nauczyciel
      > pokazuje wam pudełko i zadaje pytanie:

      1)Dlaczego akurat100 osób?
      2)O co by zapytał, gdyby na sali siedziało 150 osób
      3)Jaki był rozkład procentowy odpowiedzi(łatwo policzyć, jak było 100 osób)
      4)Czy rozkład procentowy odpowiedzi zmienia się wraz ze zmianą liczby osób na sali
      • astrotaurus Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 23:39
        Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):


        **1)Dlaczego akurat100 osób?**

        Ba, mnie autorka wątku w innym miejscu odpowiedziała na to pytanie i po prostu
        wymiękłem, bo Machiavelli przy niej to mały pikuś: 100, bo na pewno jakiś idiota
        zapytałby o ilość osób na sali...! :)
    • migreniasta Syscy jesteście gupole 18.11.08, 22:39
      W pudełku jest baranek!
      Nie czytaliście Małego Księcia?
      • Gość: jedynydorosły Re: Syscy jesteście gupole IP: *.gprs.plus.pl 18.11.08, 22:50
        Nie dość ścisłe. W pudełku jest wąż, który zjadł baranka
        • migreniasta Re: Syscy jesteście gupole 18.11.08, 22:54
          Otwarty czy zamknięty?
          • migreniasta Re: Syscy jesteście gupole 18.11.08, 22:57
            Narysowałem.
            Mały przyjaciel uśmiechnął się grzecznie z pobłażaniem:
            - Przyjrzyj się. To nie jest baranek, to baran. On ma rogi.
            Mały Książę
            Zrobiłem nowy rysunek, ale został odrzucony tak jak poprzedni:
            - Ten baranek jest za stary. Chcę mieć baranka, który będzie długo żył.
            Tracąc już cierpliwość - chciałem bowiem jak najprędzej zabrać się do naprawy
            motoru - nabazgrałem ten obrazek i powiedziałem:
            Mały Książę
            - To jest skrzynka. Baranek, którego chciałeś mieć, jest w środku.
            • Gość: jedynydorosły Re: Syscy jesteście gupole IP: *.gprs.plus.pl 18.11.08, 23:01
              Poplątałem. W wężu był słoń! W pudełku tylko baranek. Tak mi wstyd.
      • piwi77 Re: Syscy jesteście gupole 18.11.08, 23:07
        migreniasta napisała:

        > W pudełku jest baranek!

        Ja jednak myślę, że w pudełku jest pudełko, w którym jest pudełko
        itd. Może to być taka ruska baba.
        • Gość: jedynydorosły Re: Syscy jesteście gupole IP: *.gprs.plus.pl 18.11.08, 23:12
          możesz sobie myśleć, ale pismo mówi, że jednak baranek.
          • piwi77 Re: Syscy jesteście gupole 18.11.08, 23:17
            Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

            > możesz sobie myśleć, ale pismo mówi, że jednak baranek.

            No skoro pismo to chylę czoła.
      • feminasapiens Re: Syscy jesteście gupole 19.11.08, 11:35
        migreniasta napisała:

        > W pudełku jest baranek!

        Pod warunkiem że pudełko ma dziurki :-)
    • truten.zenobi Re: Nowa religia - Ateizm. 18.11.08, 22:47
      1. nie taka nowa
      2. są ateiści których światopogląd nie wynika z wiary ale z faktu że
      nie ma przesłanek na istnienie Boga..

      ale masz rację fanatycy są groźni niezależnie od swojej "religii" są
      groźni, tyle że jednak tych uważąjących sie za "rękę Boga" uważam za
      najbardziej niebezpiecznych - wola boga jest nawygodniejszym
      wytłumaczeniem dla najwiekszych sku...syństw.

      3. jeślizałożymy istnienei świata materialnego to w pudełku zawsze
      coś jest.. to nie kwestia wiary
      jęśli będziemy rozważać problem filozoficznie to nic jest czymś
      (niczym)
      :P
    • piwi77 Re: Nowa religia - Ateizm. 18.11.08, 23:04
      ludziciekawa napisała:

      > Sala automatycznie dzieli się na tych, którzy:
      > 1. WIERZĄ, że coś jest w pudełku
      > 2. WIERZĄ, że nic nie ma w pudełku

      Jedyne co z tego wynika to 100% pewność, że w tej sali nie było mnie.
    • arek103 Stara jak swiat. I do tego jedyna sluszna. 18.11.08, 23:30
      ludziciekawa napisała:

      > Zauważyłam, że najbardziej fanatyczni są wyznawcy nie islamu czy
      > katolicyzmu tylko nowej wiary - Ateizmu.
      > Widać to po agresji jaka cechuja wyznawców tej wiary.
      >
      > Dla tych ciężko myślących podam przykład:
      > Siedzicie na sali wykładowej, na której jest 100 osób. Nauczyciel
      > pokazuje wam pudełko i zadaje pytanie:
      > - "Czy w pudełku jest coś czy pudełko jest puste?"
      > Sala automatycznie dzieli się na tych, którzy:
      > 1. WIERZĄ, że coś jest w pudełku
      > 2. WIERZĄ, że nic nie ma w pudełku

      Ateizm to religia stara jak swiat. I do tego jedyna sluszna :)
      • jeanie_mccake Troche tu prawdy :-) 19.11.08, 00:32
        arek103 napisał:

        > Ateizm to religia stara jak swiat. I do tego jedyna sluszna :)

        Hmm...
        Ale to prawda, ze zanim zmyslili bogow, nikt nie wierzyl w bogow.
        • astrotaurus Re: Troche tu prawdy :-) 19.11.08, 23:46

          jeanie_mccake napisała:

          **Hmm...
          Ale to prawda, ze zanim zmyslili bogow, nikt nie wierzyl w bogow.**

          Ba! dodać należy, że do dzisiaj każde dziecko się rodzi ateistą i ateistą
          pozostaje dopóki rodzice nie wbiją mu do głowy bzdur.
          W krajach, środowiskach, gdzie rodzice mają na uwadze dobro dziecka, a nie dobro
          religii dziecko najczęściej ateistą pozostaje.
          • mg2005 Re: Troche tu prawdy :-) 20.11.08, 18:24
            astrotaurus napisał:
            >
            > Ba! dodać należy, że do dzisiaj każde dziecko się rodzi ateistą

            Ha,ha ! - aleś Ty głupi...
    • Gość: jedynydorosły Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.gprs.plus.pl 18.11.08, 23:38
      No dobra, ale mnie nurtują pytania, ma które nie uzyskałem odpowiedzi:
      1)Dlaczego akurat100 osób?
      2)O co by zapytał,(ten nauczyciel) gdyby na sali siedziało 150 osób
      3)Jaki był rozkład procentowy odpowiedzi(łatwo policzyć, jak było 100 osób)
      4)Czy rozkład procentowy odpowiedzi zmienia się wraz ze zmianą liczby osób na sali

      A ponad to co to znaczy "automatycznie"
    • jeanie_mccake Ten kretynski watek juz byl 1.000 razy 19.11.08, 00:29
      Jak mozna "zauwazyc", ze za brakiem wiary w rzeczy, ktore nie
      istnieja, stoi jakas ideologia?
      Ilu jeszcze idiotow dojdzie do wniosku, ze hej, tak naprawde brak
      przesadow jest w samym sobie przesadem? Ze olewanie bezsensowych
      prymitywnych rytualow jest w jakis sposob rytualem?
      Bogow, aniolow, wilkolakow po prostu nie ma. I tyle.
      • dritte_dame Re: Ten kretynski watek juz byl 1.000 razy 19.11.08, 01:54
        jeanie_mccake napisała:

        > Ilu jeszcze idiotow dojdzie do wniosku, ze hej, tak naprawde brak
        > przesadow jest w samym sobie przesadem? Ze olewanie bezsensowych
        > prymitywnych rytualow jest w jakis sposob rytualem?

        Że niegranie w koszykówkę jest sportem.
        Że niezbieranie znaczków pocztowych to hobby.
        Że ...
    • dritte_dame Hi, hi.. 19.11.08, 01:56
      ludziciekawa napisała:

      > Dla tych ciężko myślących podam przykład:
      [..]

      Istotnie, przykład "lekkiej myśli" :D:D:
    • Gość: aqua Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.chello.pl 19.11.08, 06:41
      ludziciekawa napisała:

      > Sala automatycznie dzieli się na tych, którzy:
      > 1. WIERZĄ, że coś jest w pudełku
      > 2. WIERZĄ, że nic nie ma w pudełku

      3. WIEDZĄ, że w pudełku nie ma próżni, a zatem COŚ jest. Choćby powietrze,
      kolokwialnie mówiąc.
      • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 07:33
        > 3. WIEDZĄ, że w pudełku nie ma próżni
        Skąd to wiedzą?
        • migreniasta W pudeuku może być kot 19.11.08, 07:41
          kot Schrödingera na ten przykład.Żywy lub martwy.Albio jednocześnie żywy i
          martwy.I nie jest to kwestią wiary tylko dociekań naukowych.Szkiełko drodzy
          forumowicze ,szkiełko.
          • piwi77 Re: W pudeuku może być kot 19.11.08, 08:06
            migreniasta napisała:

            > Szkiełko drodzy forumowicze ,szkiełko.

            Masz rację, też bym się napił.
        • Gość: aqua Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.chello.pl 19.11.08, 07:52
          Gość portalu: lol napisał(a):

          > > 3. WIEDZĄ, że w pudełku nie ma próżni
          > Skąd to wiedzą?

          Bo znają fizykę.
          • migreniasta Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 08:01
            No właśnie.Znajomość fizyki jest dużo bardziej przydatna niż znajomość
            poszczególnych paciorków różańca.Choć jakby mniej dochodowa. Nad czym boleję .
            • Gość: Ania Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:43
              > No właśnie.Znajomość fizyki jest dużo bardziej przydatna niż znajomość
              > poszczególnych paciorków różańca.Choć jakby mniej dochodowa. Nad czym boleję .

              Zalezy do czego. Poza tym dobra znajomosc fizyki jest dochodowa. Slaba, jakby
              mniej. Podobnie z paciorkami.
            • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:32
              migreniasta napisała:

              > Znajomość fizyki jest dużo bardziej przydatna niż znajomość
              > poszczególnych paciorków różańca.

              Skąd wiesz ? :)
              • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 15:35
                widac po Tobie
                • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 20:07
                  tlenek_wegla napisała:

                  > widac po Tobie

                  Wyjaśnij, "jasno-widzu" :)
                  • tlenek_wegla Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 21:44
                    Wszystko Ci trzeba wyjasniac. Nie rozumiesz po polsku?
                    • brum.pl1 Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 22:18
                      tlenek_wegla napisała:

                      > Wszystko Ci trzeba wyjasniac. Nie rozumiesz po polsku?

                      Pod warunkiem, że jest napisane z sensem. Bełkotu, nawet napisanego po polsku,
                      nikt normalny nie rozumie. AMEN.
                      • mg2005 Re: Nowa religia - Ateizm. 20.11.08, 16:54
                        brum.pl1 napisał:

                        > tlenek_wegla napisała:
                        >
                        > > Wszystko Ci trzeba wyjasniac. Nie rozumiesz po polsku?
                        >
                        > Pod warunkiem, że jest napisane z sensem. Bełkotu, nawet
                        napisanego po polsku,
                        > nikt normalny nie rozumie. AMEN.

                        Wężykiem, Bilbo, wężykiem !... :)
          • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:04
            To ze znajomosci fizyki wynika, ze w pudelku nie moze byc prozni? Hmmmm.
            • Gość: aqua Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.chello.pl 19.11.08, 08:32
              Gość portalu: lol napisał(a):

              > To ze znajomosci fizyki wynika, ze w pudelku nie moze byc prozni? Hmmmm.

              Tak. Fizyka jednoznacznie określa próżnię i precyzuje warunki, w jakich owa
              próżnia może być uzyskana.
              • migreniasta Próżnię można mieć we łbie 19.11.08, 08:36
                Ale fizyka o tym milczy
                • Gość: aqua Re: Próżnię można mieć we łbie IP: *.chello.pl 19.11.08, 08:42
                  We łbie można mieć pustkę, nie próżnię.
                  Można też mieć wodogłowie, hodować tam kota albo ...
              • Gość: Ania Racja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:38
                > ale masz rację fanatycy są groźni niezależnie od swojej "religii" są
                > groźni, tyle że jednak tych uważąjących sie za "rękę Boga" uważam za
                > najbardziej niebezpiecznych

                Masz racje ale nie do konca. Najgrozniejsi sa fanatycy ktorzy sami uwazaja sie
                za bogow: ateisci ktorzy dorwali sie do wladzy (Robespierre, Hitler, Stalin,
                Lenin, Polpot, Mao, Chavez, Castro)
                • Gość: Bilbo Re: Racja! IP: *.brutele.be 19.11.08, 09:36
                  Prawo Godwina.

                  A katoliccy aktywisci: Tomás de Torquemada morderca i sadysta.
                  • Gość: Ania Re: Racja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 09:42
                    > A katoliccy aktywisci: Tomás de Torquemada morderca i sadysta.

                    Ales sie popisal. Wziales jakiegos konwertyte z judaizmu i teraz sie nad nim
                    znecasz. Oj nieladnie!!! I on nie byl aktywista. Jego praca polegala na pomocy
                    krolewskim silom bezpieczenstwa w identyfikacji falszywych konwertytow ktorzy
                    kolaborowali z okupantem arabskim. Taka kolaboracja prowadzila do smierci wielu
                    ludzi.
                    • Gość: Bilbo Re: Racja! IP: *.brutele.be 19.11.08, 09:48
                      ABSTRAHUJAC OD BIEDNEGO TOMASZA, KTORY PRZYNIOSL WSTYD SWOJEMU RODOWI I TAK
                      ZOSTAL ZAPAMIETANY...

                      Znow uzylas argumentu "ad Hitlerum"... Bardzo niemerytorycznie. Tobie nie chodzi
                      o dyskusje, tylko o slowne przepychanki.
                • Gość: mAnia Re: Racja! IP: *.chello.pl 19.11.08, 12:48
                  Ateisci, ktorzy uwazaja sie za bogow, tak?
                  No, skoro w to wierzysz, to musi byc prawda.
                  • Gość: Ania Re: Racja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 16:24
                    > Ateisci, ktorzy uwazaja sie za bogow, tak?
                    > No, skoro w to wierzysz, to musi byc prawda.

                    Ja mam przyklady: kult lenina, stalina, mao. Ci faceci przypisywali sobie
                    atrybuty boskie, zabijali wg wlasnego widzimisie i promowali religie ateistyczna
                    czyli "nie bedziesz mial innych bogow przede mna"
                    • tlenek_wegla Re: Racja! 19.11.08, 16:35
                      ttaaaaa,, Prawo Godwina


                      pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
                • astrotaurus Re: Racja! 19.11.08, 23:52

                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  **Masz racje ale nie do konca. Najgrozniejsi sa fanatycy ktorzy sami uwazaja sie
                  za bogow: ateisci ktorzy dorwali sie do wladzy (Robespierre, Hitler, Stalin,
                  Lenin, Polpot, Mao, Chavez, Castro)**

                  Oj, chyba pojechałaś na skróty z wdziękiem buldożera....
                  Wymienieni przez Ciebie ludzie nie działali w imię ateizmu.
                  A że zwalczali dotychczasowych panów i tych umundurowanych we fraki i cylindry
                  jak i tych umundurowanych w szaty czarodziejów to już inna rzecz.
                  Już nie wspomnę o hitlerowskim "gott mit uns"...
                  • Gość: Ania Re: Racja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 07:03
                    > Wymienieni przez Ciebie ludzie nie działali w imię ateizmu.

                    Byc moze nie w imie, ale wierzyli ze moga robic wszystko i to bezkarnie.
                    Co do buldozera: klania sie Dostojewski

                    > Już nie wspomnę o hitlerowskim "gott mit uns"...

                    Chwyt propagandowy
                    • astrotaurus Re: Racja! 20.11.08, 09:30

                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > Wymienieni przez Ciebie ludzie nie działali w imię ateizmu.
                      **Byc moze nie w imie, ale wierzyli ze moga robic wszystko i to bezkarnie.**

                      A co to ma do rzeczy?! Głupców i zbrodniarzy jest na świecie dużo i działają z
                      różnych pobudek. Trzeba być chorym, aby obwiniać ateizm!
                      Nie znasz na pewno zbrodni popełnianych w imię ateizmu, a zbrodni popełnianych w
                      imię religii historia jest pełna.

                      Generalnie: nie ma na świecie takiego dobra, które nie powstałoby bez religii,
                      jest za to wiele zła wyłącznie nią powodowanego.


                      > Już nie wspomnę o hitlerowskim "gott mit uns"...
                      ** Chwyt propagandowy**

                      Och, jakie to proste!
                      A dlaczego hitlerowcy używali takiego "chwytu", jak powiadasz (nie będę wnikał
                      w ich rzeczywistą religijność)?
                      Czyż nie dlatego, że bydło sterowane religią (z błogosławieństwem ówczesnego
                      ministra magii) jest łatwiejsze do prowadzenia?
                      • mg2005 Re: Racja! 20.11.08, 15:04
                        astrotaurus napisał:

                        > Trzeba być chorym, aby obwiniać ateizm!

                        Trzeba być chorym, żeby nie widzieć związku ateizmu ze zbrodniami
                        komunizmu...

                        > Nie znasz na pewno zbrodni popełnianych w imię ateizmu,

                        jw

                        > a zbrodni popełnianych
                        > w
                        > imię religii historia jest pełna.

                        Podaj przykłady i nie wrzucaj wszystkich religii do jednego 'worka',
                        jak stary głąb 'Downkins' - twój idol :)

                        >
                        > Generalnie: nie ma na świecie takiego dobra, które nie powstałoby
                        bez religii,
                        > jest za to wiele zła wyłącznie nią powodowanego.

                        Bzdura i manipulacja ateistycznego głąba...

                        • astrotaurus Re: Racja! 20.11.08, 17:23

                          mg2005 napisał:

                          > > Generalnie: nie ma na świecie takiego dobra, które nie powstałoby
                          > bez religii,
                          > > jest za to wiele zła wyłącznie nią powodowanego.
                          ** Bzdura i manipulacja ateistycznego głąba...**

                          Podaj więc może przykład dobra, które jest wyłącznie religią powodowane.
                          Przykładów na wyłączną lub przeważającą winę religii w przedsięwzięciach
                          niosących zło chyba się ode mnie nie będziesz domagał.

                          I to w zasadzie jedyny punkt zaczepienmia poza fundamentalną kwestią definicji
                          wiary, jaki znalazłem w Twoich postach. Poza tym było tylko zwykłe szczekanie
                          rydzykowatego.
                          • mg2005 Re: Racja! 20.11.08, 17:52
                            astrotaurus napisał:

                            > Podaj więc może przykład dobra, które jest wyłącznie religią
                            powodowane.

                            Nasz cywilizacja nie powstałaby bez religii chrześcijańskiej.

                            > Przykładów na wyłączną lub przeważającą winę religii w
                            przedsięwzięciach
                            > niosących zło chyba się ode mnie nie będziesz domagał.

                            Winy ateizmu są znacznie większe.

                            Znów prostacko wrzucasz wszystkie religie do jednego worka - jak
                            prostak 'Downkins', twój guru...

                            > Poza tym było tylko zwykłe szczekanie
                            > rydzykowatego.

                            Nie bądź taki skromny - w szczekaniu jesteś mistrzem ...
                  • mg2005 Re: Racja! 20.11.08, 18:22
                    astrotaurus napisał:

                    >
                    > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    >
                    > **Masz racje ale nie do konca. Najgrozniejsi sa fanatycy ktorzy
                    sami uwazaja si
                    > e
                    > za bogow: ateisci ktorzy dorwali sie do wladzy (Robespierre,
                    Hitler, Stalin,
                    > Lenin, Polpot, Mao, Chavez, Castro)**
                    >
                    > Oj, chyba pojechałaś na skróty z wdziękiem buldożera....
                    > Wymienieni przez Ciebie ludzie nie działali w imię ateizmu.

                    Ty z wdziękiem buldożera zacierasz po sobie ślady... :)
                    To była zbrodnicza wersja ateizmu ( w przeciwieństwie do Ciebie -
                    nie wrzucam wszystkich ateistów do jednego worka).
                    "Religia to opium dla mas!"
              • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:43
                Fizyka fizyką, ale słowo próżnia ma kilka znaczeń.
                Zacznijmy od wikipedii:

                Próżnia – w rozumieniu tradycyjnym pojęcie równoważne pustej przestrzeni. We współczesnej fizyce, technice oraz rozumieniu potocznym pojęcie próżni posiada zupełnie odmienne konotacje.
                pl.wikipedia.org/wiki/Próżnia


                Idźmy więc tym tropem i zajrzyjmy do słownika PWN:

                próżnia
                1. «pusta przestrzeń»
                2. «stan braku lub niedoboru czegoś w jakiejś sferze życia i działalności człowieka»
                3. «obszar wypełniony gazem o ciśnieniu dużo niższym od ciśnienia atmosferycznego»
                (zwracam uwagę na punkt 3.)

                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2509214
                W świetle powyższego można nie znać fizyki i prawdziwie stwierdzić, że w pudełku jest próżnia.
                • Gość: Ania Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:51
                  > Fizyka fizyką, ale słowo próżnia ma kilka znaczeń.
                  > Zacznijmy od wikipedii:

                  Dla mnie proznia jest wtedy gdy nie ma absolutnie NIC!
                  W materialnym swiecie zawsze jest czasoprzestrzen, a to juz nie jest proznia. A
                  wiec jak to jest z tymi "dokladnymi" definicjami:

                  1. ciala doskonale czarnego
                  2. ciala sztywnego
                  3. oscylatora harmonicznego
                  4. absolutnej prozni.

                  Wszystkie maja jedna wspolna ceche: NIE ISTNIEJA W RZECZYWISTOSCI MATERIALNEJ! A
                  jednak fizyka musi sie do nich odwolywac, tak jak religia do idealow dobra.
                  • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:53
                    > Dla mnie proznia jest wtedy gdy nie ma absolutnie NIC!

                    A dla mnie próżnia ma znaczenie takie jak w słowniku.
                    • Gość: Ania Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 09:00
                      > A dla mnie próżnia ma znaczenie takie jak w słowniku.

                      Ktora definicja?
                      • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 09:05
                        Podałem ją. Powtózyć?
                        • Gość: Ania Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 09:18
                          > Podałem ją. Powtózyć?

                          Takie "powtazanie" mnie nie bawi. Te definicje juz znam. Ale idzie o glebie
                          rozumowania.
                          • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 10:13
                            A mnie nie bawi pytanie o to co rozumiem przez dane pojęcie skoro już o tym wcześniej pisałem. Ty się ograniczasz tylko do jednego znaczenia, przy okazji strasznie kręcąc ponieważ zaprzestajesz używania pojęcia "próżnia" zastępując je pojęciem "próżnia doskonała". A co do głębi rozważań w tym wątku to mam bardzo poważne wątpliwości choćby z uwagi na płytkość przykładu w pierwszym poście. Ale nie tylko dlatego.
                            • Gość: Ania Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 11:35
                              > A co do głębi rozważań w tym wątku to mam bardzo po
                              > ważne wątpliwości choćby z uwagi na płytkość przykładu w pierwszym poście. Ale
                              > nie tylko dlatego.

                              Plytkie pytania moga prowadzic do glebokich odpowiedzi. Ale najczesciej jest na
                              odwrot.
                              • Gość: lol Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 11:55
                                > Plytkie pytania moga prowadzic do glebokich odpowiedzi.
                                Taaaa. Po tym wątku to widać jak na dłoni.
                                :P

                                > Ale najczesciej jest na
                                > odwrot.
                                Bardzo głębokie główne pytanie w tym wątku. Zwłaszcza te możliwe odpowiedzi...
            • Gość: Ania Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:40
              > To ze znajomosci fizyki wynika, ze w pudelku nie moze byc prozni? Hmmmm.

              Ja bym zaczela od pytania czy to pudelko istnieje. Co na to fizyka?
              • migreniasta Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 08:41
                Pudełko pudełkiem ale jaki jest koń każdy widzi.
                • Gość: Ania Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:45
                  > Pudełko pudełkiem ale jaki jest koń każdy widzi.

                  Widzisz, na tym polegaja dyskusje na tym forum: sa plytkie.
                  Poczytaj Kartezjusza.
                  • migreniasta CZytałam 19.11.08, 08:50
                    A Tobie polecam Gaussa.Może mniej dowcipny ale bardziej
                    rzeczowy.Zasada kartezjańska jest prześmiewana przez tych ,którzy
                    osiągnęli wyższy poziom wtajemniczenia.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Ania Re: CZytałam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 09:15
                      > A Tobie polecam Gaussa.Może mniej dowcipny ale bardziej
                      > rzeczowy

                      Czyli klamstwa, wieksze klamstwa i statystyka (to od przesmiewcow).
                      A na serio polecam Goedla. Zmusza do myslenia.
                      • migreniasta Re: CZytałam 19.11.08, 10:50
                        Nie omieszkam pożreć rzeczonego Goedla.Z czym polecasz?
                        • Gość: Ania Re: CZytałam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 11:33
                          > Nie omieszkam pożreć rzeczonego Goedla.Z czym polecasz?

                          Przestudiuj teoremat Goedla. Jest wiele zrodel. W polskim chyba byla ksiazeczka
                          z serii Omega, ktora musi byc w bibliotekach. Jesli jestes matematycznie
                          przygotowana to bierz oryginal:
                          www.research.ibm.com/people/h/hirzel/papers/canon00-goedel.pdf
                          Temat ateizmu/religii jest walkowany w kolko na internecie i to na jakim
                          poziomie!. Poczytaj co pisze taki daoloth tutaj:

                          ateista.pl/forum/showthread.php?p=874


                • 33qq Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 08:47
                  ja nie widzę
                  • migreniasta Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 08:48
                    Pasie się na Wisłą.
                  • Gość: Ania Re: Nowa religia - Ateizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 09:16
                    > ja nie widzę

                    Od urodzenia?
    • feminasapiens Re: Nowa religia - Ateizm. 19.11.08, 11:12
      > - "Czy w pudełku jest coś czy pudełko jest puste?"
      > Sala automatycznie dzieli się na tych, którzy:
      > 1. WIERZĄ, że coś jest w pudełku
      > 2. WIERZĄ, że nic nie ma w pudełku

      Błąd semantyczno-logiczny.

      Nie "wierzą" tylko "obstawiają/zakładają/domniemują"
    • ludziciekawa Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 12:05
      Nie lubie prowadzić dyskusji z takimi agresywnymi fanatykami(widać
      to po postach powyżej), jednak pozwolę sobie na krótkie dopełnienie
      tematu.
      Pierwsza sprawa - nauczyciel jest tylko głosem, może to
      być napis wyświtlany na projektorze, nie traktujcie go osobowo i nie
      próbujcie szukac tu jakiegoś spisku i podstępu. Czemu ktoś miałby
      coś kombinować? Ludzi w sali może być 100, 300, milion, nieistotne.
      Chodzi o samo podejście do tematu - albo wierzysz że coś jest, albo
      wierzysz że tam nic nie ma, albo jesteś chaotycznym osobnikiem bez
      własnego zdania.

      Czy czarna dziura jest tunelem czasoprzestrzennym?
      1. Wierzę, że jest
      2. Wierzę, że nie jest
      3. Nie mam zdania (nie wierzę w ani pierwszą tezę ani drugą, czekam
      na jakieś dowody, jednak nie zajmuję tu stanowiska, że tam napewno
      nic nie ma, skoro nauka nie znalazła na to jeszcze dowodów czy tam
      coś jest czy nie).
      • Gość: Bilbo Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.brutele.be 19.11.08, 12:09
        Zawezasz odpowiedzi do wierze, nie wierze i uwazasz innych za fanatykow??? ROTFL.
        • rudolf.ss Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 12:21
          Dla mnie fanatykiem jest ten, który w każdej podobnej dyskusji uzywa
          argumentów siły i agresji słownej - np.

          mary_an napisała:
          >Mysle, ze bedzie to 80%. Katole powiedza "skoro Bog jest wszedzie,
          >to jest tez w tym pudelku, zlozmy rece i zaspiewajmy alleluja
          > chwalac go w nieboglosy".

          Słowo katole nie jest ani przyjemne ani miłe - najszybciej poprostu
          obraźliwe tak jak i cała ta wypowiedź.


          >Moim zdaniem bezmyslnoscia jest zawierzanie pedofilom i zlodziejom
          >w sukienkach,

          Równie dobrze mogła byś powiedzieć, że wszyscy ateiści do pedofile,
          wszyscy geje to pedofile, wszyscy policjanci to złodzieje, wszyscy
          urzędnicy to obiboki, wszyscy sportowcy biora sterydy, wszystkie
          koszykarki to lesbijki, itd... Nie obrażaj wszystkich i nie porównuj
          ludzi swoją miarką.

          • Gość: Bilbo Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:01
            A co powiesz na te "argumenty":

            "Autor: Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 19:37

            Autorowi wątku szlo o to zeby pozbawic katolikow prawa do uzywania podatkow
            zgodnie z ich wola, bo poglady katolikow sa niesluszne z jedynie slusznego
            punktu widzenia antykatolikow. "
            • rudolf.ss Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 13:34

              Z racji, że jestem chrześcijaninem nie lubię gdy mnie ktos obraża.
              Natomiast uważam, że kościół powinien tak samo płacić podatki dla
              dobra narodu jak inne instytucje. Bycie chrześcijaninem wcale nie
              znaczy, że państwo ma płacić za moją religię. Podatki powinny iść na
              cele militarne, rozwój infrastruktury, tworzenie nowych praw i
              uszczelnianie granic przeciwko imigrantom z afryki.
              Kościół razem z innymi chrześcijanami możemy zbudować sami i nie
              liczymy w tym przypadku na jałmużnę państwa.

              Natomiast tekst:
              > bo poglady katolikow sa niesluszne z jedynie slusznego
              > punktu widzenia antykatolikow
              pokazuje nam jak właśnie myślą antykatolicy, że ich racja jest
              jedyną słuszną i każdego kto uważa inaczej najchętniej napiętnowali
              by jako głupka, matoła, idiotę i niewiadomo co jeszcze.
              • Gość: Ania Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 13:43
                > Natomiast uważam, że kościół powinien tak samo płacić podatki dla
                > dobra narodu jak inne instytucje.

                Jesli Kosciol powinien placic podatki, to znaczy ze katolicy z racji
                przynaleznosci do Kosciola powinni placic WYZSZE podatki, bo Kosciol jako taki
                ma pieniadze od wyznawcow.

                Powiedzmy ze zakonnice prowadza sierociniec. Zebrza jak moga. Pracuja za
                jedzenie. Czy twoim zdaniem powinny jeszcze placic podatki? Jesli tak, to
                powinny rozwiazac sierociniec i oddac sieroty (szczegolnie te niedorozwiniete),
                panstwu. To juz bylo w PRL i wiemy jakie bylo zycie w sierocincach.
                • Gość: Bilbo Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:48
                  Za poglady trzeba placic.
                • astrotaurus Re: Inny przykład - czarna dziura 20.11.08, 00:53

                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  **Jesli Kosciol powinien placic podatki, to znaczy ze katolicy z racji
                  przynaleznosci do Kosciola powinni placic WYZSZE podatki, bo Kosciol jako taki
                  ma pieniadze od wyznawcow.**

                  Nie rozumiesz nic z kwestii podatkowych kościoła. Ludzie na świecie tę Amerykę
                  dawno na różne sposoby odkryli, więc się nie ośmieszaj.


                  **Powiedzmy ze zakonnice prowadza sierociniec. Zebrza jak moga. Pracuja za
                  jedzenie. Czy twoim zdaniem powinny jeszcze placic podatki? Jesli tak, to
                  powinny rozwiazac sierociniec i oddac sieroty (szczegolnie te niedorozwiniete),
                  panstwu. To juz bylo w PRL i wiemy jakie bylo zycie w sierocincach.**

                  Olabogaświętego, zaraz się rozpłaczę.
                  Mnóstwo ludzi niesie pomoc potrzebującym, nie potrzebna jest do tego żadna
                  religia, a już na pewno nie jest pożądane uprzywilejowanie podatkowe podmiotów
                  kościelnych w stosunku do "cywilnych".
                  A inny ciekawy przykład: taka jedna szurnięta z Kalkuty. Była zasypywana darami
                  z całego świata, dusiła na kontach miliony funtów, a biednym i chorym odmawiała
                  dobrej pomocy, nie pozwalała na stosowanie środków przeciwbólowych - kazała im
                  zdychać w cierpieniach, bo twierdziła, że to ich zbliża do Chrystusa. Jej
                  człowieczeństwo sprawiało, ze pomagała potrzebującym, jej religia sprawiał, że
                  robiła to w sposób ohydny, grubo poniżej możliwości.

                  Nie przeszkodziło to watykańskiemu ministrowi magii , który też ze swoich chorób
                  zrobił cyrk objazdowy wynieść jej na ołtarze.
                  • Gość: Ania Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 07:11
                    > Nie rozumiesz nic z kwestii podatkowych kościoła. Ludzie na świecie tę Amerykę
                    > dawno na różne sposoby odkryli, więc się nie ośmieszaj.

                    Medrku, dobry jestes w obelgach ale cienki w wiedzy (typowe dla lewuskow: "nie
                    matura.." i "mnie sie wszystko nalezy."
                    W Ameryce koscioly NIE PLACA podatkow. Idz odkrywaj Ameryke!

                    > Mnóstwo ludzi niesie pomoc potrzebującym, nie potrzebna jest do tego żadna
                    > religia

                    Lewuski zawsze chca zabrac innym, ludzie inspirowani religijnie robia to sami.
                    Statystyki sa druzgocace: "mnostwo ludzi" religijnych.
                    • astrotaurus Re: Inny przykład - czarna dziura 20.11.08, 09:45

                      Gość portalu: Ania napisał(a):


                      ** Medrku, dobry jestes w obelgach ale cienki w wiedzy (typowe dla lewuskow: "ni
                      matura.." i "mnie sie wszystko nalezy." W Ameryce koscioly NIE PLACA podatkow.
                      Idz odkrywaj Ameryke!**

                      Powiedziałem, że "Nie rozumiesz nic z kwestii podatkowych kościoła. Ludzie na
                      świecie tę Amerykę dawno na różne sposoby odkryli, więc się nie ośmieszaj."
                      Jeśli potrafisz to weź pod uwagę całość systemu finansowania kościołów i ich
                      działalności gospodarczej w różnych państwach.



                      >**Lewuski zawsze chca zabrac innym, ludzie inspirowani religijnie robia to sami.
                      Statystyki sa druzgocace: "mnostwo ludzi" religijnych.**

                      To słowa godne nienawistnego rydzykowego trolla i tak będę Cię traktował, jeśli
                      nie zaczniesz posługiwać się argumentami.
                      Przecież nikt przytomny nie ma pretensji, kiedy religijni swoje pieniądze oddają
                      na cele kościelne.
                      Czy masz choć blade pojęcie skąd np. pochodzą fundusze Caritasu?

                      A ze "mnóstwo ludzi religijnych", powiadasz.... cóż, w miarę usuwania tego
                      zakażenia z umysłów ludzkich odsetek religijnych będzie malał. I nie spadnie od
                      tego jakość pomocy. Ba, może się podniesie - tu znów przywołam przykład
                      nawiedzonej kretynki z Kalkuty.
                      • mg2005 Re: Inny przykład - czarna dziura 20.11.08, 14:57
                        astrotaurus napisał:

                        >
                        > >**Lewuski zawsze chca zabrac innym, ludzie inspirowani religijnie
                        robia to
                        > sami.
                        > Statystyki sa druzgocace: "mnostwo ludzi" religijnych.**
                        >
                        > To słowa godne nienawistnego rydzykowego trolla

                        Uś, jaki 'delikutaśny' ateistyczny troll... :/


                        > A ze "mnóstwo ludzi religijnych"... w miarę usuwania tego
                        > zakażenia z umysłów ludzkich

                        ... a w rzeczywistości prymitywny i nienawistny ateistyczny głąb...
                        Powtarzasz brednie za starym pajacem Dawkinsem (Down-kinsem)?
                    • czyngis_chan Aniu, jedyne lewuski są w kościele. 24.11.08, 15:16
                • astrotaurus Re: Inny przykład - czarna dziura 20.11.08, 00:56

                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  **To juz bylo w PRL i wiemy jakie bylo zycie w sierocincach.**

                  Czy sprawdziłaś, baranku boży, o ile więcej dzieci jest w domach dziecka w
                  stosunku do czasów PRL?
                  • Gość: Ania Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 07:14
                    > Czy sprawdziłaś, baranku boży, o ile więcej dzieci jest w domach dziecka w
                    > stosunku do czasów PRL?

                    I o czym to swiadczy. Ze lewuski przekonaly prymitywow ze malzenstwo nie ma nic
                    wspolnego z dziecmi, a dzieci z odpowiedzialnoscia? Gratuluje!
              • Gość: Bilbo Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.brutele.be 19.11.08, 13:48
                > pokazuje nam jak właśnie myślą antykatolicy, że ich racja jest
                > jedyną słuszną i każdego kto uważa inaczej najchętniej napiętnowali

                Blad. My wierzymy, ze nie ma jednej prawdy. Wy forsujecie jedyna sluszna. Swoja.
                • Gość: Ania Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 15:35
                  > Blad. My wierzymy, ze nie ma jednej prawdy. Wy forsujecie jedyna sluszna. Swoja

                  Wierzcie sobie w co chcecie, tylko nie twiedzcie ze to jedynie sluszna wiara w
                  imie ktorej katolikow trzeba izolowac i podatkowac. Taka wiara jest grozna!
                  • tlenek_wegla Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 15:39
                    ke?
                    • Gość: Ania Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 16:20
                      tlenek_wegla napisała:

                      > ke?

                      Zaczadzony?
                      • tlenek_wegla Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 16:36
                        Pytam o uzasadnienie... nie masz zadnego?
                        • Gość: Ania Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 17:34
                          > Pytam o uzasadnienie... nie masz zadnego?

                          Ja tylko streszczam przewodnia mysl watku: katolicy nie maja prawa uczyc religii
                          za SWOJE podatki bo wierza w brednie wg. wierzacych w co innego.
                          A jesli chca wierzyc to musza uczyc w salkach katechetycznych i placic dodatkowe
                          podatki ktore to sily postepu beda sciagac z kosciola. Na co to uzyja? Na wiare
                          w postep, malzenstwa gejow, ateizacje mlodziezy etc.
                          • Gość: Ania Cudowna metamorfoza! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 17:43
                            Bilbo zamienil sie w tlenek_wegla (alias czad). I czadzi, oj czadzi.
                            • tlenek_wegla Re: Cudowna metamorfoza! 19.11.08, 21:45
                              Zaden cud.
                            • tlenek_wegla Re: Cudowna metamorfoza! 19.11.08, 21:45

                              -Proces nazywa sie LOGOWANIE...
                          • tlenek_wegla Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 21:44
                            Nie maja prawa narzucac nauki religii w szkolach dla WSZYSTKICH.
                            • Gość: Ania Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 21:58
                              > Nie maja prawa narzucac nauki religii w szkolach dla WSZYSTKICH.

                              I nie narzucaja.
                              • tlenek_wegla Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 22:02
                                Serio? Osttanim razem kiedy sprawdzalem Ocena z Indoktrynacji katolickiej byla
                                na swiadectwie.

                                O reszcie mowi art z Polityki.
                                • Gość: Ania Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 07:16
                                  > Serio? Osttanim razem kiedy sprawdzalem Ocena z Indoktrynacji katolickiej byla
                                  > na swiadectwie.

                                  I jest to przedmiot nadobowiazkowy. Artykul polityki to dym i lustra. Zadnych
                                  istotnych faktow!
                                  • Gość: Bilbo Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.brutele.be 20.11.08, 08:18
                                    Oczywiscie i zaden fakt nigdy nie bedzie dla Ciebie istotny. Glowa zaczadzona
                                    kadzidlem, do korej zaden fakt nie dotrze.
                • mg2005 Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 21:25
                  Gość portalu: Bilbo napisał(a):
                  >
                  > My wierzymy, ze nie ma jednej prawdy.

                  Raz napisałeś prawdę: ateiści to dekadenci i nihiliści - skoro nie
                  ma prawdy, to nie ma prawdziwych wartości, wszystko jest względne i
                  subiektywne...
                  • piwi77 Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 21:31
                    mg2005 napisał:

                    > Raz napisałeś prawdę: ateiści to dekadenci i nihiliści - skoro nie
                    > ma prawdy, to nie ma prawdziwych wartości, wszystko jest względne
                    > i subiektywne...

                    Czemu raz? Bilbo z reguły pisze słusznie i ma rację, że nie ma
                    prawdziwych wartości, bo nikt nie wie co znaczy prawdziwe. Chyba nie
                    te, w imię których warto wyżynać ich nie wyznających?
                    • Gość: Ania Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 21:46
                      > Czemu raz? Bilbo z reguły pisze słusznie i ma rację,

                      Jedynie slusznie.

                      > że nie ma
                      > prawdziwych wartości, bo nikt nie wie co znaczy prawdziwe.

                      To nie ma czy nikt nie wie?

                      >Chyba nie
                      > te, w imię których warto wyżynać ich nie wyznających?

                      To Stalin "wyżynal" slusznie czy nieslusznie?




                      Chyba nie
                      > te, w imię których warto wyżynać ich nie wyznających?
                      • tlenek_wegla Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 21:47

                        Prawo Godwina sie klania....
                      • piwi77 Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 22:06
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > To Stalin "wyżynal" slusznie czy nieslusznie?

                        Niesłusznie. Niby proste, ale katolikowi trzeba takie rzeczy
                        wyjaśniać. I mimo, że Stalin skończył seminarium duchowne z bardzo
                        dobrym wynikiem to powinnaś zaniechać solidarności z jednym z
                        najparszywszych oprawców.
                        • Gość: Ania Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 07:17
                          >I mimo, że Stalin skończył seminarium duchowne z bardzo
                          > dobrym wynikiem to powinnaś zaniechać solidarności z jednym z
                          > najparszywszych oprawców.

                          Stalin byl wywalony z seminarium przed ukonczeniem (tak gwoli scislosci)
                          • Gość: Bilbo Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.brutele.be 20.11.08, 08:18
                            Blad. Stalin je ukonczyl z super ocenami.
                    • mg2005 Re: Inny przykład - czarna dziura 20.11.08, 17:02
                      piwi77 napisał:

                      >
                      > Bilbo z reguły pisze słusznie i ma rację,

                      Ma "rację' równie często jak Ty :)

                      > nie ma
                      > prawdziwych wartości,

                      A więc wszystkie światopoglądy są równie dobre i sensowne ?...

                      • Gość: Bilbo Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.brutele.be 20.11.08, 17:08
                        A co, Twoj jest lepszy i bardziej sensowny?
                  • tlenek_wegla Re: Inny przykład - czarna dziura 19.11.08, 21:46

                    Glupiutki mg.... Nie ma jednej prawdy. Wartosci sa tez wzgledne. TO wlasnie
                    radykalisci tacy jak Ty stwarzaja problemy, kiedy chca narzucic innym SWOJA
                    jedynie sluszna prawde...
                    • mg2005 Re: Inny przykład - czarna dziura 20.11.08, 17:05
                      tlenek_wegla napisała:

                      >
                      > Glupiutki mg.... Nie ma jednej prawdy.

                      O, 'zaczadzony Bilbo' ! :) Twierdzisz, że rzeczywistość nie
                      istnieje ?...

                      >Wartosci sa tez wzgledne.

                      Nie ma prawdziwych wartości ?...
                      • Gość: Bilbo Re: Inny przykład - czarna dziura IP: *.brutele.be 20.11.08, 17:09
                        Przeczytaj jeszcze raz. Niczego takiego tam nie napisalem.
              • astrotaurus Re: Inny przykład - czarna dziura 20.11.08, 00:34
                rudolf.ss napisał:

                **Z racji, że jestem chrześcijaninem .... uszczelnianie granic przeciwko
                imigrantom z afryki.**

                Jesteś zakłamany nazywając się chrześcijaninem, chyba że Twoje chrześcijaństwo
                nie ma nic wspólnego z naukami Jezusa i czerpiesz wzorce z tego morderczego i
                mściwego potwora ze Starego Testamentu.


                **Kościół razem z innymi chrześcijanami możemy zbudować sami i nie liczymy w
                tym przypadku na jałmużnę państwa.**

                Śmieszny jesteś. Ty masz dawać na tacę, a dyktat leży po stronie pazernych na
                władze i kasę ludzi w szatach czarodziejów.
                Zapytaj ministra magii z Watykanu, czy on by powtórzył po Tobie te głupoty.


                **Natomiast tekst:
                > bo poglady katolikow sa niesluszne z jedynie slusznego
                > punktu widzenia antykatolikow
                pokazuje nam jak właśnie myślą antykatolicy, że ich racja jest jedyną słuszną i
                każdego kto uważa inaczej najchętniej napiętnowali by jako głupka, matoła,
                idiotę i niewiadomo co jeszcze.**

                Człowieku, głoszenie z niezachwianą pewnością istnienia istoty, na istnienie
                której nie masz żadnych dowodów, ba! nawet racjonalnych przesłanek JEST głupotą.
                I musimy o tym mówić, mimo, że głoszenie przez was bredni religijnych jest
                chronione prawem, bo to jest złe prawo i trzeba je zmienić.
                I przyjdzie czas kiedy głoszenie nieuprawnionych urojeń o bogach i demonach
                będzie podlegało takiemu samemu psychiatrycznemu leczeniu jak głoszenie urojeń o
                ufoludkach czy białych myszkach.
                • rudolf.ss [...] 20.11.08, 11:17
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • tlenek_wegla Re: Inny przykład - czarna dziura 20.11.08, 11:21
                    Taaa... A jak idziesz do szpitala, to leczy Cie psycholog. Jak bierzesz lek
                    przeciwbolowy, to wymyslil go ekonomista. piszesz na tym komputerze, jedziesz do
                    pracy autem, wchodzisz do budynku, kotre to zaprojektowal jakis lebski psycholog.

                    Stuknij sie rudolfie.
                  • astrotaurus Re: Inny przykład - czarna dziura 20.11.08, 11:32

                    rudolf.ss napisał:

                    ..... a gdzie tam napisał... napluł żółcią i tyle.

                    Nie będę się z Tobą przepychał trollu.
                    Choćby z powodu Twojego rasizmu.
                • mg2005 Re: Inny przykład - czarna dziura 20.11.08, 18:06
                  astrotaurus napisał:

                  >
                  > Człowieku, głoszenie z niezachwianą pewnością istnienia istoty, na
                  istnienie
                  > której nie masz żadnych dowodów, ba! nawet racjonalnych przesłanek
                  JEST głupotą
                  > .

                  Nie większą niż głoszenie ateizmu...
                  Mylisz sie co do 'racjonalnych przesłanek'...


                  > I musimy o tym mówić, mimo, że głoszenie przez was bredni
                  religijnych jest
                  > chronione prawem, bo to jest złe prawo i trzeba je zmienić.
                  > I przyjdzie czas kiedy głoszenie nieuprawnionych urojeń o bogach i
                  demonach
                  > będzie podlegało takiemu samemu psychiatrycznemu leczeniu

                  Pokazałeś swoje prawdziwe, faszystowskie, totalitarne oblicze...

                  > jak głoszenie urojeń
                  > o
                  > ufoludkach czy białych myszkach.
                  >

                  Jesteś intelektualnym troglodytą...
                  • astrotaurus Re: Inny przykład - czarna dziura 21.11.08, 01:43

                    mg2005 napisał:

                    astrotaurus:
                    > > I musimy o tym mówić, mimo, że głoszenie przez was bredni
                    > religijnych jest
                    > > chronione prawem, bo to jest złe prawo i trzeba je zmienić.
                    > > I przyjdzie czas kiedy głoszenie nieuprawnionych urojeń o bogach >>i
                    demonach będzie podlegało takiemu samemu psychiatrycznemu leczeniu

                    **Pokazałeś swoje prawdziwe, faszystowskie, totalitarne oblicze...**

                    Faszystowskie, totalitarne jest ratowanie np. w Tworkach steranej psychiki ludzi
                    nieszczęśliwych?! Choć oczywiście ci ludzie nie odbierają swojego położenia jako
                    nieszczęścia. Rozmawiają z białymi myszkami i są bardzo tymi rozmowami zafrapowani.
                    We mnie też budzi się chęć pomocy, kiedy widzę ludzi oszołomionych magią.
                    Wyobraź sobie sabat magiczny:
                    Człowiek w szacie czarodziejów wydobywa ze schowka (wszyscy padają na kolana z
                    czcią) kielich z wafelkami. Potem ludzie z oszołomionego tłumu podchodzą, każdy
                    z rozdziawioną gębą, bo ksiądz-czarodziej wetknie każdemu do ust zamiast wafelka
                    świeżo zaczarowany kawałek żywego, prawdziwego penisa kaznodziei - ich guru,
                    który zmarł 2000 lat wcześniej (a najprawdopodobniej w ogóle nie istniał).

                    To się zdecydowanie kwalifikuje do leczenia moim zdaniem.
            • Gość: Ania Manipulancie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 13:38
              > A co powiesz na te "argumenty":
              >
              > "Autor: Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 19:37
              >
              > Autorowi wątku szlo o to zeby pozbawic katolikow prawa do uzywania podatkow
              > zgodnie z ich wola, bo poglady katolikow sa niesluszne z jedynie slusznego
              > punktu widzenia antykatolikow. "

              To dotyczylo watku jak to katolicy (o zgrozo!), moga sie domagac wykorzystania
              ulamka procentu swoich podatkow do nauczania religii.

              "Sily postepu" chcialyby wykorzystac te pieniadze dla siebie a katolikow
              zepchnac do obywateli drugiej kategorii, twierdzac ze oni WIEDZA LEPIEJ jak te
              pieniadze wykorzystac. Przytoczony tam artykul jest w stylu "jedna pani drugiej
              pani" ze to niby ateistyczne dzieci doznaja szoku na widok rysunkow dzieci
              nienarodzonych, a nad tym wszystkim kroluje niewiadomego pochodzenia cytat o
              anrucie (szczegolnie goraco dyskutowany). Splunacc nie warto!
              • tlenek_wegla Re: Manipulancie... 19.11.08, 21:52
                Blad. Ten watek byl o braku poszanowania innosci przez katolikow, ktorzy
                domagaja sie zawlaszczenia wspolnej czesci zycia spolecznego.


                W narodzie, w ktorym wielu wierzy w cos innego nie ma miejsca na indoktrynacje
                zgodna z jedna wizja. Z jednym porzadkiem. Religia musi zniknac ze WSPOLNYCh
                szkol i zycia publicznego.
              • brum.pl1 Aniu 19.11.08, 22:11
                Nie bierz na poważnie słów tlenka węgla, czyli czadu. Przytaczanie wypowiedzi z
                innego wątku, wyrwanych z kontekstu jest dziadostwem.
                A także chamstwem i drobnomieszczaństwem. Świadczy także o ubóstwie umysłowym.
                Tlenek węgla nie posiada smaku, zapachu, barwy, co najwyżej pachnie
                czosnkiem....:))))))
                Ma też bardzo "wybuchowy charakter", co widać, słychać i czuć. AMEN.
                • tlenek_wegla Re: Aniu 19.11.08, 22:15
                  Ataki ad personam. Prosze brumie. mialem Cie zawsze za kogos kto mysli w miare
                  racjonalnie i potrafi uzasadniac swoje zdsanie.

                  Przytaczanie czyis wypowiedzi jest przytaczaniem wypowiedzi. Niczym wiecej. nie
                  ma tu przeklaman i wyrwania z kontekstu.
                  • tlenek_wegla teraz zauwazylem 19.11.08, 22:16
                    Brum.pl to tylko impostor.
                  • brum.pl1 Re: Aniu 19.11.08, 22:25
                    Widzisz, dyskutując na forum powinieneś respektować pewne zasady. Dżentelmeńskie
                    zasady. I tak, nie powinno się przenosić wypowiedzi z jednego wątku do drugiego.
                    W jednym wątku możemy mieć podobne zdanie, ale w drugim już odmienne, i na
                    odwrót. Rozmawiajmy zatem konkretnie na zadany temat, zainicjowany w danym
                    wątku. To czysta gra.
                    Cenię twoją wiedzę, ale nie podobają mi się stosowane przez ciebie praktyki
                    manipulacji. Poza tym atakujesz ostro kobietę, a jak wiesz, mam do nich słabość
                    i staję w ich obronie.
                    • tlenek_wegla Re: Aniu 19.11.08, 22:31
                      To oznacza, ze w jednym watku mozesz wyglosic jedna opinie? Co za bzdura. raz
                      wyrazona opinia pozostaje Twoja opinia. Przytaczanie jej nie jest niczym
                      zdroznym. Chyba, ze wlasnie udawadniam Ci , ze sie mylisz na przykladzie Twoich
                      slow. Wtedy to zbrodnia/
                      • brum.pl1 Re: Aniu 19.11.08, 22:41
                        tlenek_wegla napisała:

                        > To oznacza, ze w jednym watku mozesz wyglosic jedna opinie? Co za bzdura.

                        Nie sprowadzaj tematu do absurdum. Powiedzmy, ze w jednym wątku omawiamy sprawę
                        hodowli niebezpiecznych ras psów. W innym omawiamy sprawy religijne. Jeśli mamy
                        odmienne zdanie w sprawie psów, niekoniecznie musimy je mieć w sprawie np
                        nauczania religii. Prawda? I nietaktem jest przenoszenie emocji z jednego wątku
                        do drugiego czy też wypowiedzi redagowanych podczas tych odmiennych dyskusji.
                        Jeden temat zakończyliśmy, rozpoczynamy drugi z nową talią kart. I z nowym, nie
                        skalanym poprzednimi emocjami, pozytywnym nastawieniem do dyskusji i do jej
                        uczestników.
                        • tlenek_wegla Re: Aniu 19.11.08, 22:44
                          Oba watki dotyczyly nauczania religii.. Chyba, ze cos pominalem.
                • piwi77 Re: Aniu 19.11.08, 22:18
                  brum.pl1 napisał:

                  > AMEN.

                  Amen bozinka. Tak jest lepiej.
                  • brum.pl1 Re: Aniu 19.11.08, 22:28
                    Cześć piwuś. Co słychać w eleganckim świecie? Dawno z tobą nie gadałem.
                    Nie, nie stęskniłem się za tobą, stwierdzam jedynie fakt.
                • Gość: Ania Re: Aniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 07:22
                  > Ma też bardzo "wybuchowy charakter", co widać, słychać i czuć. AMEN.

                  Dzieki. Tu widac ateistyczny fanatyzm w calej krasie. Koncze dyskusje bo
                  rzeczywiscie nie ma sensu?
              • astrotaurus Re: Manipulancie... 20.11.08, 00:39

                Gość portalu: Ania napisał(a):

                **"Sily postepu" chcialyby wykorzystac te pieniadze dla siebie a katolikow
                zepchnac do obywateli drugiej kategorii, twierdzac ze oni WIEDZA LEPIEJ jak te
                pieniadze wykorzystac. **

                Nie sądź innych podług siebie.
                Wystarczyłoby siłom postępu, żeby ciemnota w imię swoich urojeń nie panoszyła
                się w każdej dziedzinie życia publicznego. Żeby nie wieszała w Sejmie i innych
                budynkach publicznych znaku swojej pychy i swojej nienawiści itp.
                • Gość: Ania Re: Manipulancie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 07:20
                  > Wystarczyłoby siłom postępu, żeby ciemnota w imię swoich urojeń nie panoszyła
                  > się w każdej dziedzinie życia publicznego. Żeby nie wieszała w Sejmie i innych
                  > budynkach publicznych znaku swojej pychy i swojej nienawiści itp.

                  Mowisz o czerwonych flagach i wiernopoddanczych przysiegach zwiazkowi radzieckiemu?
                  • piwi77 Re: Manipulancie... 20.11.08, 07:36
                    O krzyżach mówi, o krzyżach. Zobacz kawałek Sejmu w TV to zobaczysz
                    o czym mówi.
                • mg2005 Re: Manipulancie... 20.11.08, 16:34
                  astrotaurus napisał:

                  > Wystarczyłoby siłom postępu, żeby ciemnota w imię swoich urojeń
                  nie panoszyła
                  > się w każdej dziedzinie życia publicznego. Żeby nie wieszała w
                  Sejmie i innych
                  > budynkach publicznych znaku swojej pychy i swojej nienawiści itp.
                  >

                  Znów szczekanie ateistycznego oszołoma... :/
    • mala.mi74 Ateizm moze byc religią,a raczej ideologią 20.11.08, 09:46
      Ja bym widziała to tak: ateista to osoba ,ktora albo nie widzi
      pudełka, albo widzi i nie chce/boi sie/nie ma mozliwosci te pudełko
      otworzyc.
      Skoro nie moze otworzyc stwierdza ,ze pewnie nic tam nie ma i nie ma
      sesnu sobie tym głowy zawracac.
      W psychologii to się nazywa "syndrom kwasnych winogron"- winogrona
      rosną zbyt wysoko dla mnie aby je zerwac ,wiec sobie wmawiam,ze i
      tak na pewno sa kwasne i nie ma sensu po nie siegac.
      Jesli ktos z tego ,ze te winogrona sa kwasne(choc ich nie zerwał i
      nie wie jak jest naprawde) robi ideologie i przyjmuje jako prawde to
      moze to byc nowa religia, ale dla mnie to raczej ideologia.
      A wierzcy to ten ,który pudełko otworzył,ale to co tam zastal
      przerosło jego mozliwosci poznawcze i moze to jedynie powoli
      zgłebiac. Jesli cos sie dopiero odkrywa to sie nie nazywa wiedza,ale
      wiara.
      Naukowcy zanim cos udowodnia np. w fizyce tez kieruja się wiarą ,ze
      dojda do jakichs dowodów i wyników. Czyli wiara poprzedza wiedze.
      • astrotaurus Re: Ateizm moze byc religią,a raczej ideologią 20.11.08, 10:38

        mala.mi74 napisała:

        **Ja bym widziała to tak: ateista to osoba ,ktora albo nie widzi pudełka, albo
        widzi i nie chce/boi sie/nie ma mozliwosci te pudełko otworzyc.
        A wierzcy to ten ,który pudełko otworzył**

        No piękna bajeczka, aż się popłakałem ze wzruszenia.
        Wizja wierzących, którzy mozolnie odkrywają prawdę i ci głupi ateiści -
        hamulcowi rozwoju wiedzy... Pyszne!


        **Naukowcy zanim cos udowodnia np. w fizyce tez kieruja się wiarą ,ze dojda do
        jakichs dowodów i wyników. Czyli wiara poprzedza wiedze.**

        Ej, mala.mi74, mala.mi74.... jak na kogoś z wykształceniem technicznym i znajoma
        doktorów teologii i nie tylko bełkoczesz ponad miarę.
        Wiara to jest pewność istnienia czegoś, na istnienie czego nie ma żadnych
        dowodów, ani racjonalnych przesłanek.
        Nie przypisuj swojej głupoty naukowcom w ich pracy.

        Czy Ty chcesz powiedzieć, że nie masz pewności istnienia boga?
        Masz nadzieję, ze istnieje?
        Boisz się, ze nie istnieje?
        Chciałabyś, aby istniał?

        ...ale nie wierzysz?
        • mg2005 Re: Ateizm moze byc religią,a raczej ideologią 20.11.08, 14:48
          astrotaurus napisał:

          > Ej, mala.mi74, mala.mi74.... jak na kogoś z wykształceniem
          technicznym i znajom
          > a
          > doktorów teologii i nie tylko bełkoczesz ponad miarę.


          A jednak! Naukowcy zakładają określony 'paradygmat światopoglądowy',
          który przyjmują na wiarę.


          > Wiara to jest pewność istnienia czegoś, na istnienie czego nie ma
          żadnych
          > dowodów, ani racjonalnych przesłanek.

          Teraz to Ty bełkoczesz...

          • rudolf.ss Re: Ateizm moze byc religią,a raczej ideologią 20.11.08, 16:52
            > astrotaurus napisał:
            >Wiara to jest pewność istnienia czegoś, na istnienie czego nie ma
            > żadnych dowodów, ani racjonalnych przesłanek.

            Hehe - pogubił się chłopaczek


            • astrotaurus Re: Ateizm moze byc religią,a raczej ideologią 20.11.08, 17:04


              rudolf.ss napisał:

              > > astrotaurus napisał:
              > >Wiara to jest pewność istnienia czegoś, na istnienie czego nie ma
              > > żadnych dowodów, ani racjonalnych przesłanek.
              >
              ** Hehe - pogubił się chłopaczek**

              Czy naprawdę jesteś aż tak głupkowaty?
              Mnie wiara jest obca i obrzydliwa.
              To wierzący są pogubieni, bo właśnie wiara jest tak chorą, jak mówię, kategorią,
              tak chorym sposobem odbioru świata.

              Dlatego mówię, że wierzacy są głupcami z założenia, bo opierają swoje widzenie
              świata na wymysłach nie mających żadnego realnego uzasadnienia.

              Jeśli uważasz, że jest inaczej, że wiara oznacza co innego, niż powiedziałem to
              podaj lepszą, prawdziwszą definicję wiary.
              Tylko nie mów mi o nadziei, oczekiwaniu, obawie, wątpliwościach - te pojęcia
              określają co innego.
              Powiedz co to jest wiara, ale tak powiedz, żeby żadne inne pojęcie do tego
              powiedzenia nie pasowało.

              Dla jasności powtórzę: wiara to jest PEWNOŚĆ. Dziwaczna, pozaracjonalna, ale
              pewność z założenia, pewność mimo braku dowodów, a nawet wbrew takim dowodom.
              • mg2005 Re: Ateizm moze byc religią,a raczej ideologią 20.11.08, 17:26
                astrotaurus napisał:

                >
                > Czy naprawdę jesteś aż tak głupkowaty?
                > Mnie wiara jest obca i obrzydliwa.
                > To wierzący są pogubieni, bo właśnie wiara jest tak chorą, jak
                mówię, kategorią
                > ,
                > tak chorym sposobem odbioru świata.
                >
                > Dlatego mówię, że wierzacy są głupcami z założenia, bo opierają
                swoje widzenie
                > świata na wymysłach nie mających żadnego realnego uzasadnienia.

                Jesteś głąbem i pajacem, ateistycznym fanatykiem przepełnionym
                nienawiścią...
                Najśmieszniejsze, że w swojej głupocie nie zauważasz, że sam...
                też wierzysz... :))


                > podaj lepszą, prawdziwszą definicję wiary.

                Jest to wewnętrzne przekonanie o czymś, czego nie można udowodnić.
                Jako ateista powinieneś to wiedzieć :)

                >
                > Dla jasności powtórzę: wiara to jest PEWNOŚĆ. Dziwaczna,
                pozaracjonalna, ale
                > pewność z założenia, pewność mimo braku dowodów, a nawet wbrew
                takim dowodom.

                Stek bzdur ateistycznego, śmiesznego pajaca...
                >
                >
                • astrotaurus Re: Ateizm moze byc religią,a raczej ideologią 21.11.08, 01:28

                  mg2005 napisał:

                  Podał rzetelną, swoim zdaniem, definicje wiary:
                  **Jest to wewnętrzne przekonanie o czymś, czego nie można udowodnić.
                  Jako ateista powinieneś to wiedzieć :)**

                  Zmieszał z botem natomiast podana przeze mnie definicję wiary:
                  > > Dla jasności powtórzę: wiara to jest PEWNOŚĆ. Dziwaczna,
                  > pozaracjonalna, ale pewność z założenia, pewność mimo braku >dowodów, a nawet
                  wbrew takim dowodom.
                  **Stek bzdur ateistycznego, śmiesznego pajaca...**

                  Hmmm.... na początku Twojej definicji pojawia się słowo "wewnętrzne".
                  Czy chodzi o to, że przekonanie to istnieje wewnątrz Twojej głowy i nie ma nic
                  wspólnego ze światem zewnętrznym wobec Twojej głowy?
                  Potem pojawia się opozycja pojęć "pewność" i "przekonanie". Przekonanie obejmuje
                  swoim zakresem pewność, ale skoro pewność zdecydowanie odrzucasz jako "Stek
                  bzdur ateistycznego, śmiesznego pajaca..." (ach, ci chrześcijanie, ale ich
                  Jezusek wyszkolił!), to znaczy, że wiara to, Twoim zdaniem, niepewne
                  prawdopodobieństwo.
                  Popraw mnie, gdybym błądził, bo to przecież Ty, jak wspomniałeś wcześniej,
                  używasz myślenia do weryfikacji wiary (posikam się po nocy! :D ).
                  Jeśli zatem w stosunku do kwestii istnienia boga używasz pojęcia "wiara" to
                  znaczy, że uważasz istnienie boga za niepewne, acz prawdopodobne, ale pewność
                  jego istnienia jest wykluczona jako "Stek bzdur ateistycznego, śmiesznego pajaca..."

                  Kwestię "dowodzenia" istnienia obiektu "wiary" na razie roboczo pomijam, skoro
                  zgadzamy się , że takich dowodów po prostu nie ma .


                  I powiem Ci jeszcze, że normalny człowiek kiedy ma wątpliwości w jakiejś
                  dziedzinie pozostaje przy wątpliwościach do czasu ich rozwikłania, a nie przy
                  kwestii budzącej zwątpienie.
                  • astrotaurus Re: Ateizm moze byc religią,a raczej ideologią 21.11.08, 01:45

                    A.... inne Twoje wypociny na razie sobie daruję, bo to zwyczajna kupa trolla.
                    Dopóki nie wyjaśnimy kwestii podstawowych nie będę sobie Tobą tyłka zawracał.
          • astrotaurus Re: Ateizm moze byc religią,a raczej ideologią 20.11.08, 17:15

            mg2005 napisał:


            ** A jednak! Naukowcy zakładają określony 'paradygmat światopoglądowy', który
            przyjmują na wiarę.**
            ** Teraz to Ty bełkoczesz...**

            O.K. moja definicję wiary znasz i w jej świetle to coś o paradygmacie
            światopoglądowym to bzdura.

            Masz lepszą definicję wiary, prawdziwą? Dawaj....
            • mg2005 Re: Ateizm moze byc religią,a raczej ideologią 20.11.08, 17:31
              astrotaurus napisał:

              > O.K. moja definicję wiary znasz

              Oj, znam :) Problem w tym, że ma ona niewiele wspólnego z
              rzeczywistością...

              > Masz lepszą definicję wiary, prawdziwą? Dawaj....
              >
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=87388191&a=87481362
    • Gość: brum.pl1 Do Bilbo IP: *.chello.pl 20.11.08, 11:00
      Udział ateistów w społeczeństwach wybranych państw
      Państwo / Liczba ludności / Procent ateistów, agnostyków
      i niewierzących w boga
      Watykan------------------------467----0
      Nigeria----------------135 000 000----<0,25
      Brazylia---------------190 010 000----<0,25
      Egipt-------------------80 335 000----<0,25
      Pakistan---------------165 804 000----<0,25
      Iran--------------------65 400 000----<0,25
      Indonezja--------------234 694 000----0,25-1
      Irak--------------------26 100 000----1
      Turcja------------------71 160 000----1-2
      Arabia Saudyjska--------27 545 000----1-2
      Meksyk-----------------108 701 000----2-7
      Indie*---------------1 129 866 000----2-6
      Polska------------------38 126 000----3-6
      USA--------------------301 400 000----3-9
      Rumunia-----------------21 673 000----4
      Argentyna---------------40 302 000----4-8
      Włochy------------------59 545 000----6-15
      Chiny*---------------1 319 175 000----8-14
      Słowacja-----------------5 439 000----10-28
      Litwa--------------------3 369 000----13
      Hiszpania---------------45 117 000----15-24
      Izrael-------------------7 116 000----15-37
      Grecja------------------10 669 000----16
      Białoruś-----------------9 724 000----17
      Szwajcaria---------------7 554 000----17-27
      Austria------------------8 308 000----18-26
      Kanada------------------32 815 000----19-30
      Ukraina-----------------45 830 000----20
      Tajwan*-----------------22 900 000----24
      Australia---------------20 434 000----24-25
      Rosja------------------143 893 000----24-48
      Korea Płd---------------48 975 000----30-52
      Wielka Brytania---------61 045 000----31-44
      Norwegia-----------------4 593 000----31-72
      Węgry--------------------9 955 000----32-46
      Finlandia----------------5 223 000----38-60
      Holandia----------------16 366 000----39-44
      Niemcy------------------82 314 000----41-49
      Belgia------------------10 584 000----42-43
      Francja-----------------64 102 000----43-54
      Dania--------------------5 457 000----43-80
      Szwecja -----------------9 127 000----46-85
      Estonia------------------1 316 000----49
      Czechy------------------10 326 000----54-70
      Japonia*---------------127 434 000----74-75
      Wietnam*----------------85 262 000----81

      * w krajach oznaczonych * istnieją religie nieodwołujące się do pojęcia
      boga/bogów (np. odłamy buddyzmu, shinto i hinduizmu), które jednak są religiami
      ze względu na wiarę w życie pozagrobowe, duchy przyrody, reinkarnację. Z tego
      względu deklaracje niewiary w boga nie muszą oznaczać tego samego, co w kulturze
      chrześcijańskiej.

      Źródło: The Cambridge Companion to Atheism (Edited by Michael Martin, Cambridge:
      Cambridge University Press, 2007; str. 55-57). Uwaga! Niektóre dane dotyczące
      liczby ludności państw zostały zaktualizowane. Zaktualizowano również procent
      ateistów i agnostyków czeskich.
      • Gość: Bilbo Re: Do Bilbo IP: *.brutele.be 20.11.08, 11:15
        Dziekuje. Ksiazke sprawdzilem. Rzeczywiscie podaja 3-6%. Jednak sadze, ze te
        statystyki niezbyt dokladnie opisuja rzeczywistosc.

        Nie od dzisiaj wiadomo, ze koscielne statystyyki sa zawyzone. Wg Religious
        Freedom Report 2000 podaje sie, ze blisko 68% obywateli uczestniczy w obrzadkach
        religijnych.

        "According to a 2000 poll, some 68 percent of citizens actively participate in
        religious ceremonies; a 1999 poll found that 8 percent declared that they have
        no contact with the Catholic Church."
        atheism.about.com/library/irf/irf00/blirf_poland00.htm
        • mala.mi74 Re: Do Bilbo 20.11.08, 19:50
          Gość portalu: Bilbo napisał(a):

          > Dziekuje. Ksiazke sprawdzilem. Rzeczywiscie podaja 3-6%. Jednak
          sadze, ze te
          > statystyki niezbyt dokladnie opisuja rzeczywistosc. Nie od dzisiaj
          wiadomo, ze koscielne statystyyki sa zawyzone

          nie wiedziałam,ze Uniwersytet w Cambridge to jakis oddział Watykanu;)
          Człowiek uczy sie całe zycie;)
          Poza tym wiara w Boga a praktykowanie w jakims Kosciele to nie to
          samo. Mozna wierzyc i byc niepraktykujacym.
          • tlenek_wegla Re: Do Bilbo 21.11.08, 00:08
            Zpewnych zrodel autorzy skryptu kozystali. Z pewnoscia nie przepytywali
            wszystkich obywateli w Polsce. najlatwiej dostepne sa ksiegi parafialne i dane
            ze spisu ludnosci.

            Mozna byc katolikiem i nie praktykowac? Ciekawe.
            • rudolf.ss Re: Do Bilbo 21.11.08, 10:30
              tlenek_wegla napisała:
              > Mozna byc katolikiem i nie praktykowac? Ciekawe.


              Oczywiście. Sama wiara zakłada, że nie ma ludzi bez grzechu. Każdy
              katolik jest grzesznikiem - jeden większym, drugi mniejszym, ale nie
              ma ludzi nieomylnych i bez grzechu. Można być katolikiem i żyć
              poprostu w grzechu - czyli nie praktykować.
              PS. Ciekawe ilu z was wojujących ateistów było w kościele aby
              oficjalnie wyprzeć się wiary w Chrystusa? Nie boli was, że
              oficjalnie nadal jesteście chrześcijanami? Pewnie poprostu się
              boicie konsekwencji...
              • astrotaurus Re: Do Bilbo 21.11.08, 13:01

                rudolf.ss napisał:

                > tlenek_wegla napisała:
                > > Mozna byc katolikiem i nie praktykowac? Ciekawe.

                **Oczywiście. Sama wiara zakłada, że nie ma ludzi bez grzechu. Każdy
                katolik jest grzesznikiem - jeden większym, drugi mniejszym, ale nie ma ludzi
                nieomylnych i bez grzechu. Można być katolikiem i żyć poprostu w grzechu - czyli
                nie praktykować. **

                Ot, religijna logika!
                Jam jest Pan Bóg twój - a co tam... posłużę jeszcze mamonie..

                Nie uczynisz żadnego obrazu czy rzeźby ..- a co tam zrobię se czarodziejski
                obrazek na Jasnej Gorze

                Pamiętaj abyś dzień święty święcił - a co tam, se poleżę....

                NIe kradnij - a co tam, przecież to państwowe (pracodawcy komputer i internet,
                prawda, mala.mi74)

                itp itd

                Jestem katolik, tylko grzeszny, ale dam na tacę i ...pstryk!

                Jestem hokeista, tylko nie umiem jeździc na łyżwach.
                Jestem finansistą, tylko mnie nie stać na piwo.

                Gdybyś nie musiał bronić religii być może dla obrony żadnej innej sprawy nie
                plótłbyś takich andronów.
            • mala.mi74 Re: Do Bilbo 21.11.08, 10:39
              tlenek_wegla napisała:

              > Zpewnych zrodel autorzy skryptu kozystali. Z pewnoscia nie
              przepytywali
              > wszystkich obywateli w Polsce. najlatwiej dostepne sa ksiegi
              parafialne i dane
              > ze spisu ludnosci.

              Ksiagi parafialne jak kazde kartoteki urzedowe nie sa do publicznego
              wgladu- ochrona danych osobowych
              Mysle,ze raczej korzysta sie z sondazy.

              >
              > Mozna byc katolikiem i nie praktykowac? Ciekawe.

              Nie wiedziałam,ze ludzie na świecie dziela się na praktykujacych
              katolików i niewierzących.
              Moze by tak w koncu poszerzyc horyzonty myslowe??
              • tlenek_wegla Re: Do Bilbo 21.11.08, 20:26
                > Ksiagi parafialne jak kazde kartoteki urzedowe nie sa do publicznego
                > wgladu- ochrona danych osobowych

                Dla Ciebie niedostępne. Niedostępne dla wszystkich. Badania naukowe czynią
                wyjątek. Tak samo jak z dostępem do starodruków w bibliotece. Ty go nie
                dostaniesz do reki. Ale naukowcy studiują je z zapałem.
                Pora wyjrzeć z religijnego zaścianka.

                > Nie wiedziałam,ze ludzie na świecie dziela się na praktykujacych
                > katolików i niewierzących.

                Ogólnie ludzie dzielą się na wierzących, niewierzących.

                Chcesz powiedzieć, ze można nazwać kogoś niewierzącym katolikiem? ROTFL!
                • Gość: pyzz Re: Do Bilbo IP: *.eranet.pl 25.11.08, 22:17
                  > Chcesz powiedzieć, ze można nazwać kogoś niewierzącym katolikiem? ROTFL!

                  Akurat słyszałem ze strony ludzi kościoła stwierdzenie, że, jak się porówna to,
                  w co wierzą polscy katolicy z tym, co głosi kościół to się okazyje, że właśnie
                  tak jest: polska krajem praktykujących a niewierzących.
    • pyzz Re: Nowa religia - Ateizm. 21.11.08, 14:44
      > - "Czy w pudełku jest coś czy pudełko jest puste?"
      > Sala automatycznie dzieli się na tych, którzy:
      > 1. WIERZĄ, że coś jest w pudełku
      > 2. WIERZĄ, że nic nie ma w pudełku
      Obawiam się, że dokonałaś manipulacji. Lista odpowiedzi jest zdecydowanie
      niepełna. Aby było uczciwie powinnaś jescze dodać tych, którzy
      3. uznają, że nie mają pojęcia, czy w pudełku coś jest, czy nie ma, bo i tak nie
      mają jak sprawdzić. (agnostycy)
      4. mają wykładowcę w nosie i szczerze ich problem pudełka nie obchodzi, skoro
      obok siedzi miss roku i pachnie. (indyferenci)

      > Zauważyłam, że najbardziej fanatyczni są wyznawcy nie islamu czy
      > katolicyzmu tylko nowej wiary - Ateizmu.
      > Widać to po agresji jaka cechuja wyznawców tej wiary.
      Tu Cię chyba hiperbola poniosła. Iluż to ateistów paliło wiernych na stosach?
      Ilu ateistów się wysadziło w powietrze w tłumie, aby zabić jak najwięcej wierzących?
      • mala.mi74 Re: Nowa religia - Ateizm. 21.11.08, 15:18
        Tu Cię chyba hiperbola poniosła. Iluż to ateistów paliło wiernych
        na stosach?
        > Ilu ateistów się wysadziło w powietrze w tłumie, aby zabić jak
        najwięcej wierzą
        > cych?

        Ilu ateistów wsadzało i wsadza za wiare do wiezen, mordowało,
        wypedzało i wypedza do obozów pracy, gulagów, ile zmusza do aborcji,
        ilu wyrzuca z pracy, ilu zamienia koscioły w magazyny, baseny i
        toalety publiczne, ilu torturuje w najbardziej wyrafinowany sposób
        (w jaki robili to np. bolszewicy), ilu krzyzuje, ilu gwałci...
        Historia XX wieku sie kłania.
        W samym wieku XX meczenników za wiere szacuje się ok. 40 mln.
        Sam Stalin codziennie podpisywal 17 tysiecy wyroków smierci
        mówiac,ze to "wciaz za mało".
        Rocznie obecnie przesladowanych za wiare jest 170 tysiecy
        chrzescijan.
        Najwiecej krwi na rekach maja niestety ateisci.
        • crax Re: Nowa religia - Ateizm. 21.11.08, 20:18
          "...ile zmusza do aborcji..."

          A ile? Bom ciekaw?
        • pyzz Re: Nowa religia - Ateizm. 21.11.08, 21:30
          > Ilu ateistów wsadzało i wsadza za wiare do wiezen, mordowało,
          > wypedzało i wypedza do obozów pracy, gulagów, ile zmusza do aborcji,
          > ilu wyrzuca z pracy, ilu zamienia koscioły w magazyny, baseny i
          > toalety publiczne, ilu torturuje w najbardziej wyrafinowany sposób
          Ilu, oprócz bolszewików? I ilu robi to dziś? Jakaś liczba?

          > ilu krzyzuje,
          To mi się spodobało! Normalnie ukrzyżowanie użyte w czasie teraźniejszym!
          Przyznam, że jedyne współczesne ukrzyżowania, o jakich słyszałem to
          fundamentalistyczne praktyki religijne filipińczyków, którzy jednak kaleczą
          samych siebie i są wręcz biegunowo odlegli od ateizmu. Czy gdzieś jeszcze
          stosuje się karę śmierci przez ukrzyżowanie?

          > Sam Stalin codziennie podpisywal 17 tysiecy wyroków smierci
          > mówiac,ze to "wciaz za mało".
          Łatwo obliczyć, że znaczy to tyle, że przez prawie 10 godzin dziennie nie robił
          nic innego, JEŻELI udało mu się uzyskać średnią wydajność 2 podpisów/s.

          Ale do rzeczy: Otóż represje wierzących właściwie dotyczyły głównie reżimów
          komunistycznych i wcale nie chodziło o wiarę, tylko o politykę, albo narodowość.
          Ponadto satrapy różnego rodzaju w żadnym razie nie zawsze, ani nawet nie
          najczęściej byli ateistami, ba, bardzo często mordowali i torturowali W IMIĘ
          Boga. Zresztą do XXw. prześladowań w imię ateizmu chyba w ogóle nie było za to
          było całe mnóstwo wojen, mordów i okrucieństw w imię wiary.

          > Rocznie obecnie przesladowanych za wiare jest 170 tysiecy
          > chrzescijan.
          To jest tylko reklama. Mówiąc wprost ani przez chwilę nie wierzę w te liczby.
          Ponadto twierdzenie, jakoby z faktu, że iluś chrześcijan jest prześladowanych
          wynikało, że to ateiści jest manipulacją.
          • crax Dla tego czegoś to nie jest argument 22.11.08, 14:36
            "Łatwo obliczyć, że znaczy to tyle, że przez prawie 10 godzin dziennie nie robił nic innego, JEŻELI udało mu się uzyskać średnią wydajność 2 podpisów/s."

            Do malej.mi nie docierają tego typu argumenty. Dla niej liczy się to, co ksiunc na kulendzie powiedział.
            • rudolf.ss debilizm... 26.11.08, 13:47
              "Łatwo obliczyć, że znaczy to tyle, że przez prawie 10 godzin
              dziennie nie robił nic innego, JEŻELI udało mu się uzyskać średnią
              wydajność 2 podpisów/s."

              No trzeba być debilem, żeby nie wpaść na to, że podpisywał zbiorcze
              wyroki - np. wagon więźniów z Polski, wagon więźniów z Ukrainy,
              itd...

              Do crax'a nie docierają argumenty typu - stalinizm i komunizm jako
              ateistyczne ideologie są sprawcą największej liczby morderstw w tak
              krótkim czasie w całej historii ludzkości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka