Dodaj do ulubionych

Najlepszy uczestnik forum w 2008

05.01.09, 22:07
Proponuję wybrać najlepszego forumowicza piszącego w dziale "Społeczeństwo",
który odznaczałby się wyważonymi, merytorycznymi i kulturalnymi wypowiedziami.
Obserwuj wątek
    • Gość: nick Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 IP: 149.254.58.* 05.01.09, 22:13
      a jaka metoda wybierzemy metode glosowania?
      • wuzet21 Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 05.01.09, 22:27
        Najlepiej, niech każdy przedstawi swoją kandydaturę...
        • rambo_pl Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 05.01.09, 22:32
          Każdy może oddać jeden głos (oczywiście biorę po uwagę, że niektóre osoby
          używają kilku nicków,ale to przeszkadza).
          • jdbad Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 05.01.09, 22:43
            Proponuję opornik4 :)))
            • Gość: nick Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 IP: 149.254.58.* 05.01.09, 22:49
              proponuje anonimowosc. stworzyc konto i wysylac tam privy, zeby nie bylo, ze ja
              proponuje pana, ktory zaproponowal mnie :)
              • mason_i_cyklista Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 05.01.09, 23:02
                lol ale suchar:)
                nie wiem który pomysl jest bardziej głupi, plebiscytu, czy zakładania kont, żeby
                kogoś reklamować;> już pędzę, założę od razu dwa (tak na wszelki wypadek!)

                panowie, jak się Wam już do reszty nudzi, to może gry on-line?
                • Gość: nick Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 IP: 149.254.58.* 05.01.09, 23:04
                  :D
            • kolter_one Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 07.01.09, 08:31
              jdbad napisała:

              > Proponuję opornik4 :)))

              Zapewne za tolerancje dla księży pedofilii ::)))
            • hypatia69 Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 08.01.09, 16:44
              Ja, dla równowagi, ex equo Krytykantkę i Dcia vel
              Ekomazowsze_tam_ileś;)
    • 33qq Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 05.01.09, 22:44
      A cóż to takiego Najlepszy? Kryteria jakieś są? No i w czym najlepszy?
      • rambo_pl Opornik4 prowadzi. 05.01.09, 23:01
        Mamy pierwszą propozycję. Posty danej osoby czytamy wpisując jej nick w ramce
        "szukaj".
    • piwi77 Zdecydowanie i bezapelacyjnie admin. 05.01.09, 23:34
    • matylda1001 Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 06.01.09, 00:29
      Pewnego aktora spytano kiedys: - Kogo uważa pan za najlepszego
      aktora na świecie? - Nooo..., jest nas kilku... -odpowiedział
      skromnie zapytany...
      ----------------------------------------------------------
      Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
      • leftt Proponuję konkurs na najbardziej czadowy nick. 06.01.09, 10:03
        Moim zdaniem tlenek węgla.
    • krytykantka07 Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 06.01.09, 10:09
      rambo_pl napisał:

      > Proponuję wybrać najlepszego forumowicza piszącego w
      dziale "Społeczeństwo", > który odznaczałby się wyważonymi,
      merytorycznymi i kulturalnymi wypowiedziami.

      To za mało!
      Musi jeszcze samodzielnie myśleć, a nie powtarzać bezmyślnie czyjeś
      poglądy...
      No i rozwiązania nietuzinkowe promować...
      Nie ma sensu szukać i wybierać ;)
      To bez wątpienia ja :P
      • pocoo Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 06.01.09, 11:40
        krytykantka07 napisała:

        > Nie ma sensu szukać i wybierać ;)
        > To bez wątpienia ja :P
        >
        Ziółko z Ciebie.
        A ja to co?
        Ty nie możesz na siebie głosować bo to grzech pychy a Ty na papieża nie kandydujesz.
      • rudolf.ss tej pani już nie obsługujemy 06.01.09, 22:02
        Ja tam popieram jedną rzecz u arabusów - miejsce kobiety w
        hierarchii społecznej dlatego twój głos na siebie został
        zdyskwalifikowany.
    • swiatowidz @@## Bezapelacyjnie Xtrin 06.01.09, 19:58
      @@##

      tylko dlapoco jej nie ma?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=76098865&a=76098865
      • chwila.pl Re: @@## Bezapelacyjnie Xtrin 07.01.09, 03:39
        swiatowidz napisał:

        > @@##
        >
        > tylko dlapoco jej nie ma?
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=76098865&a=76098865

        Napracowałeś się w tamtym wątku co niemiara. A to rysowałeś szlaczki, a to
        przelogowywałeś się na inny nick kilkanaście razy na godzinę...
        Zaiste, musiałeś kochać xtrin vel yyzxy vel ..... szalenie...:)))))
        • chwila.pl vel zzyzx n/t 07.01.09, 07:50
        • hypatia69 Re: @@## Bezapelacyjnie Xtrin 08.01.09, 16:47
          "vel yyzxy vel"
          Padłam:D Vel ąśćź jak mniemam:D

          A na temat ślepowidza to sie nie wypowiem, bo mi się wyrażać nie
          chce;]
      • princessofbabylon Re: @@## Bezapelacyjnie Xtrin 08.01.09, 13:48

        Zgadzam się, zawsze chętnie czytam jej wypowiedzi. Zawsze mądre,
        rozsądne, przemyślane i idealnie napisane stylistycznie.
        • migreniasta Re: @@## Bezapelacyjnie Xtrin 08.01.09, 14:11
          Co tu dużo nie mówić kobiety na tym forum są bardziej gramotne.
          Facet piszący z zębem zdarza się rzadko. Choć i wśród samców też
          zdarzają się rodzynki. Jedno jest pewne: na FS nie ma żeńskiego
          odpowiednika niejakiego DCIO.
          • piwi77 Re: @@## Bezapelacyjnie Xtrin 08.01.09, 14:19
            Wszystko to, to prawda, ale po co o tym mówić? Kopanie leżącego jest
            mało damskie.
            • migreniasta Re: @@## Bezapelacyjnie Xtrin 08.01.09, 14:40
              Bez przesady Piwi.Ciebie zaszufladkowałam jako gramotnego i na
              poziomie. A jeśli tymczasem leżysz do góry warkoczem to nikt Cię nie
              kopie. Ja przynajmniej swojego gumofilca do tego nie przyłożę.
    • rambo_pl Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 06.01.09, 21:50
      Coś mi się wydaję, że starym wyjadaczom z forum łatwiej byłoby wybrac
      najgorszego uczestnika niż pozytywnego.
    • e-skin a czy mogę przedstawić siebie samego? 06.01.09, 21:57
      czy mam tu jakies szanse w tym plebiscycie?
      • strikemaster Re: a czy mogę przedstawić siebie samego? 06.01.09, 22:02
        Oczywiście, że masz, jedną- przecież masz 1 głos :)
    • rambo_pl Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 06.01.09, 22:29
      Wynika jednoznacznie,że forumowicze garną się do siebie nie dlatego, że się
      lubią i mają wspólne zainteresowania. Niesłusznie podejrzewałem, że istnieje
      tutaj jakaś grupka wirtualnych kolegów. Okazuje się, że zamiast normalnych
      wyborów: jeden nick = jeden głos proponuje się zwykłą autoelekcję.
    • mariusz-ef Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 06.01.09, 23:41
      glosuje, i namawiam wszystkich do tego samego, na siebie
      jestem mily, elokwentny, uczynny/pomocny

      wypisz wymaluj wzor do nasladowania a dla kazdej partii politycznej wymarzony
      elektorat
    • kropka Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 06.01.09, 23:45
      czy admini mają prawo veta? :)
      • rudolf.ss przecież admin może wszystko 06.01.09, 23:51
        admini mogą wszystko. np.
        Kasować moje tematy w których:
        1. pokazuję przepowiednie odnośnie kataklizmów w 2009 roku i wojen
        2. pokazuję podobieństwa wiary mojżeszowej do faszyzmu, gdzie
        podstawą jest wiara w wyższość swojego narodu nad innymi - naród
        wybrany, naród panów, ...
        3. pokazuję że żydzi i pedały i lesby bardzo się lubią i wzajemnie
        wspierają w walce ze wspólnym wrogiem - muzułumańskimi prawami
        4. pokazuję że mieć kolorowych w Polsce to znaczy mieć przechlapane
        5. itd....
      • rambo_pl Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 07.01.09, 00:34
        Admini mogą powetować stratę jaką mają nie biorąc udziału w głosowaniu w
        następujący sposób: zaśmiać się do łez.
        • rudolf.ss Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 07.01.09, 00:49
          rambo_pl napisał:

          > Admini mogą powetować stratę jaką mają nie biorąc udziału w
          > głosowaniu w następujący sposób: zaśmiać się do łez.

          nie tylko do łez - nawet do rozluźnienia zwieraczy :D
      • facettt nie :) 07.01.09, 09:47
        kropka napisała:

        > czy admini mają prawo veta? :)


        TU Niestety nie, Kropa :)

        J.K.

      • piwi77 Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 07.01.09, 11:03
        kropka napisała:

        > czy admini mają prawo veta? :)

        Boże, jak ten przykład idący z góry, wszystkich zaraża.
    • brum.pl1 Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 08:21
      Uzasadnienie:

      Niesłychanie płodny jegomość.
      Nie, nie chodzi mi o dzieci! Piwuś sam nie pamięta, czy je ma, czy nie, do czego
      się sam zresztą przyznał na forum. Chodzi mi o jego radosną "tfurczość",
      dostarczającą nam wiele uciechy. Napisał ponad 2600 postów! To nie w kij
      dmuchał. 2600 bzdur, dyrdymałów, urojeń, pierdół, farmazonów, frazesików,
      cytacików z Racjonalisty lub Ateisty, i tym podobnych bzdecików. Pobił tym samym
      swoisty rekord Guinnessa. A trzeba zauważyć, że chłopina mimo nikczemnie niskiej
      postury, zdobył się na taki heroiczny czyn!
      Uważam, że z tego powodu zasługuje na wyróżnienie.

      PS Ciekawe, kiedy mnie admin wytnie:)
      • pocoo Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 09:46
        Jedno wiedziałam napewno ,
        brum zgłosi kandydaturę piwi.
        Jestem za , a o piwi mam krańcowo odmienne od Twojego zdanie.Wolna wola.
        • pocoo Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 09:49
          pocoo napisała:

          > Jedno wiedziałam napewno ,
          > brum zgłosi kandydaturę piwi.
          > Jestem za , a o piwi mam krańcowo odmienne od Twojego zdanie.Wolna wola.
          To przez Ciebie brum ,<na pewno> mi się połączyło.Tracę głowę.
          • brum.pl1 Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 10:00
            pocoo napisała:

            > To przez Ciebie brum ,<na pewno> mi się połączyło.Tracę głowę.

            Aktualnie łączą się słowa.
            Następnym etapem będzie, mam nadzieję, połączenie naszych uczuć.
          • piwi77 Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 10:50
            pocoo napisała:

            > To przez Ciebie brum ,<na pewno> mi się połączyło.Tracę głowę.

            Jestes pewna, że tak jest lepiej niż poprzednio?
        • kolter_one Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 10:27
          pocoo napisała:

          > Jedno wiedziałam napewno ,
          > brum zgłosi kandydaturę piwi.
          > Jestem za , a o piwi mam krańcowo odmienne od Twojego zdanie.Wolna wola.

          Fakt Piwi jest Ok , jestem za !
      • piwi77 Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 09:49
        brum.pl1 napisał:

        > PS Ciekawe, kiedy mnie admin wytnie:)

        Nic Ci admin nie utnie, bez obaw, nie przecież co.
        • brum.pl1 Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 09:58
          piwi77 napisał:

          > Nic Ci admin nie utnie, bez obaw, nie przecież co.

          To jakiś szyfr antyklerykalny, czy co?
          "Nie przecież co"??????
          • migreniasta Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 10:36
            Nawet Migreniasta choc blondynka domyśliła się ,że Piwuś zjadł
            słówko "ma".
            Powinno być : Nie ma przecież co.
            Chyba chodzi o jajka.....
          • piwi77 Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 10:39
            brum.pl1 napisał:

            > To jakiś szyfr antyklerykalny, czy co?
            > "Nie przecież co"??????

            Niedomówienie takie, na inteligencję.
        • migreniasta Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 10:00
          W 2008 parą roku został Raczek i ten drugi.....
          Może i my pokuśmy się na wybranie pary forumowicz ów roku.
          Stawiam na duet PIWI-BRUM
          Co Wy na to?
          • brum.pl1 Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 10:01
            VETO.
            • migreniasta Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 10:03
              A coś Ty-gen Jaruzelski,który wygrał jednym(swoim) głosem.y i Piwuś
              nie głosujecie.Rzekłam!
              • chwila.pl Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 10:18
                Się nie mądrzyj. Bo w rewanżu wysunę inną kandydaturę pary i ją solidnie
                umotywuję. I co zrobisz jak wygrasz?
                • brum.pl1 Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 10:33
                  Dzięki Chwilo.
                  To miłe z Twojej strony, że stajesz w mojej obronie.
                  Obiecuję rewanż.
                • migreniasta Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 10:39
                  Jak to co... - zgłoszę się na galę w kiecce nad kolanko z makijażem
                  po odbiór należnych laurów.

                  Żartowałam.
                  • hypatia69 Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 08.01.09, 16:53
                    Czemu żartowałaś? Ja bym to *bardzo* chciała zobaczyć... Znaczy
                    Ciebie w tej kiecce i reszcie. I do diabła z laurami.
                    • migreniasta Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 08.01.09, 17:06
                      A ja bym chciała Ci to pokazać. Zawsze o tym marzyłam. A w ramach
                      rewanżu wystąpisz z pejczem cała w czarnej skórze. OK?
                      • hypatia69 Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 08.01.09, 17:13
                        W czarnej? Mogę wystąpić w czerwono-zielonej, albo żółtej. Z jabłka.
                        I dlaczego z pejczem? Mam Cie nim sprać, czy co?
                        Albo może jeszcze założę maseczkę, a Ty mi powiesz "Cześć, Batman"?
                        • migreniasta Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 08.01.09, 17:19
                          Maseczkę? Z kiszonego ogórka?
                          • hypatia69 Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 08.01.09, 17:46
                            Nie. Satynową. Czarną. Taką, jaką miał Zorro w "Masce Zorro". No,
                            taki plaster czarny z dziurkami na gały i gumką.
                    • piwi77 Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 08.01.09, 18:06
                      hypatia69 napisała:

                      > Czemu żartowałaś? Ja bym to *bardzo* chciała zobaczyć... Znaczy
                      > Ciebie w tej kiecce i reszcie. I do diabła z laurami.

                      Tak nie można. To miło, że się obie, Ty i Migreniasta, świetnie
                      dogadujecie, ale nie możecie tak brutalnie odpychać innych
                      dziewczyn, tylko dlatego, że mają Laura na imię.
                      • hypatia69 Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 09.01.09, 23:19
                        Chodziło mi nie o Laury, a o laury, czyli wieńce z liści bobkowych,
                        czyli wawrzynu. O.
                        • migreniasta Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 11.01.09, 14:25
                          Jeśli Laureatką tego wątku zostanie kobieta o imieniu Laura to chyba nie zdzierżę.
          • piwi77 Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 10:42
            migreniasta napisała:

            > W 2008 parą roku został Raczek i ten drugi.....
            > Może i my pokuśmy się na wybranie pary forumowicz ów roku.
            > Stawiam na duet PIWI-BRUM
            > Co Wy na to?

            Gdyby nie to, że to ja zaniżam permanentnie poziom tego duetu, byłby
            on absolutnym faworytem.
          • zwisek Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 14:29
            A ja proponuję parę Arek103 - Magnusg. Pasują do siebie jak ulał.
            • migreniasta Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 16:43
              Tylko czego będą używać do szeroko pojętej antykoncepcji- beretu czy
              prezerwatywy?
              • piwi77 Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 17:45
                Najlepsza antykoncepcja (podobno nawet 100% skuteczność) to tabu. U
                tej pary powinna być prosta w aplikacji.
                • rambo_pl Re: Może zagłosujmy na parę FS.... 07.01.09, 20:05
                  Niektórym marzy się para. Przywołuję do sedna sprawy. Wybieramy jedną osobę.
                  Jeżeli ona ma jakieś związki z innym forumowiczem....to jego sprawa :-)
        • w.s2 Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 12:40
          piwi77 napisał:

          >
          >
          > Nic Ci admin nie utnie,

          A można prosić o rozwinięcie tej myśli...:)
          • piwi77 Re: Bez wątpienia - piwuś nieborak 07.01.09, 12:45
            w.s2 napisał:

            > A można prosić o rozwinięcie tej myśli...:)

            Nie mam natury bohatera i narażać się nie będę. A już na pewno nie
            sile wyższej.
            • facettt to jedno, co mi sie w tobie podoba 07.01.09, 14:01
              piwi77 napisał:
              > Nie mam natury bohatera i narażać się nie będę. A już na pewno
              nie sile wyższej.


              i to mi sie w tobie podoba, hloopcze :)
              • migreniasta Re: to jedno, co mi sie w tobie podoba 07.01.09, 16:44
                Tobie?
                Piwi już jest zaklepany...przeze mnie hopcze
                • brum.pl1 Re: to jedno, co mi sie w tobie podoba 07.01.09, 17:43
                  migreniasta napisała:

                  > Tobie?
                  > Piwi już jest zaklepany...przeze mnie hopcze

                  To zabierz go w końcu w cholerę pod pierzynę, a nie tylko klepiesz w klawiaturę.
                  I nie zapomnij go najpierw zaprogramować na: usługi seksualne w godzinach
                  od....do. I przeczytaj dokładnie instrukcję jego użytkowania.... najlepiej
                  techniczną, he he.

                  • migreniasta Re: to jedno, co mi sie w tobie podoba 08.01.09, 07:31
                    Czemu porównujesz Piwiego do rozpłodowego knura albo ogiera? Czemu
                    robisz ze mnie carycę Katarzynę?
                    Nie dane mi było poznać fizyczności Piwusia.Jednakże jego wirtualny
                    wizerunek jaki wykreował sobie na FS daje przesłanki by podejrzewać
                    go o gramotność intelektualną.Tylko na tej niwie prowadzę
                    obserawcję.Nie obchodzi mnie czy jest tak wysoki jak Ty.
                    Ciebie też lubię i boleję ,że rysujesz jego obraz prześmiewczymi
                    farbkami. Czas opuścić piaskownicę Brumie.
                    • brum.pl1 Re: to jedno, co mi sie w tobie podoba 08.01.09, 08:55
                      migreniasta napisała:

                      > Czemu porównujesz Piwiego do rozpłodowego knura albo ogiera?

                      Do ogiera???????????
                      Głodnemu, a raczej w tym wypadku głodnej, chleb na myśli....:)))
                      Piwus to bot. Dlatego pisałem o oprogramowaniu, o funkcjach programu, takich jak
                      np aktualność seksualna w godz. od .... do,
                      o instrukcji użytkownika...
                      Eh migreniasta, migreniasta wypij ty może kawę i przestań śnić na jawie.
                      • migreniasta Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 09:45
                        Migreniasta nie pije kawy.Migreniasta ma tyle energii,że nie musi
                        się wspomagać kofeiną.Migreniasta musi osłabiać swój temperament
                        naparem z melisy.
                        Kawa - be.
                        Melisa- cacy
                        • chwila.pl Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 09:53
                          A szlaczek? Też taki chojrak? Łubu dubu du?
                          • hypatia69 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:57
                            Dodałabym jeszcze "łups, łups!". Wtedy opis byłby bardziej zgodny z
                            prezentowanym wizerunkiem;]
                        • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 10:00
                          migreniasta napisała:

                          > Migreniasta nie pije kawy.Migreniasta ma tyle energii,że nie musi
                          > się wspomagać kofeiną.Migreniasta musi osłabiać swój temperament
                          > naparem z melisy.
                          > Kawa - be.
                          > Melisa- cacy

                          Jak rozumiem poprawiło Ci się na polu życia seksualnego. Dawniej rekompensowałaś
                          sobie niedostatki kawą, a teraz "kawa - be"!
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=76871117&a=76871976
                          Tak trzymać! Seks jest zdrowszy!
                          • pocoo Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 10:33
                            gregory_house napisał:
                            > Jak rozumiem poprawiło Ci się na polu życia seksualnego. Dawniej rekompensowała
                            > ś
                            > sobie niedostatki kawą, a teraz "kawa - be"!
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=76871117&a=76871976
                            > Tak trzymać! Seks jest zdrowszy!
                            >
                            Kim jesteś?
                            Wielbicielem migreniastej?
                            Agentem forumowym?
                            No kim?
                            Do głowy by mi nie przyszło , nawet po porannej kawie , aby wyciągnąć na swiatło dzisiejszego dnia , co robiła migreniasta w marcu ubiegłego roku?
                            • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 10:39
                              pocoo napisała:

                              > gregory_house napisał:
                              > > Jak rozumiem poprawiło Ci się na polu życia seksualnego. Dawniej rekompen
                              > sowała
                              > > ś
                              > > sobie niedostatki kawą, a teraz "kawa - be"!
                              > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=76871117&a=76871976
                              > > Tak trzymać! Seks jest zdrowszy!
                              > >
                              > Kim jesteś?
                              > Wielbicielem migreniastej?
                              > Agentem forumowym?
                              > No kim?
                              > Do głowy by mi nie przyszło , nawet po porannej kawie , aby wyciągnąć na swiatł
                              > o dzisiejszego dnia , co robiła migreniasta w marcu ubiegłego roku?

                              Lekarzem. Lekarzem Migreniastej. Dziwiłem się, że tak długo nie przychodzi
                              poskarżyć się na brak seksu. Ale teraz się wszystko wyjaśniło. Jest jeszcze
                              jedna możliwość - Migreniasta zapomniała, że ma lekarza! Przecież zapomniała
                              także, że pisała wcześniej o tym, że pije kawę; no i zadeklarowało jej się, że
                              kawy nie pije. To by przy okazji tłumaczyło temat postu ("Zapamiętaj po wsze
                              czasy"). Ludzie z kłopotami z pamięcią często używają podobnych sformułowań. I
                              nie dziwi mnie, że nigdy nie wspomniała, że ma kłopoty z pamięcią - widać
                              zapomniała.
                              • migreniasta Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 11:13
                                Masz rację.Z moją pamięcią nie jest najlepiej.Zapomniałam o swoim lekarzu. Ba
                                ... nie mam nawet lekarza pierwszego kontaktu. A jeśli chodzi o seks to podobnie
                                jak dżentelmeni nie mówią o pieniądzach bo je mają ja nie będę rozmawiała o seksie.
                                • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 11:30
                                  migreniasta napisała:

                                  > Masz rację.Z moją pamięcią nie jest najlepiej.Zapomniałam o swoim lekarzu. Ba
                                  > ... nie mam nawet lekarza pierwszego kontaktu. A jeśli chodzi o seks to podobni
                                  > e
                                  > jak dżentelmeni nie mówią o pieniądzach bo je mają ja nie będę rozmawiała o sek
                                  > sie.

                                  Rzeczywiście Ci się polepszyło! Kiedyś w dyskusji "do czego służy seks?"
                                  napisałaś, że "to jeden z najlepszych leków na migrenę.Przechodzi jak ręką odjął."
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=88473393&a=88528373
                                  Teraz już kawy nie pijesz, rozmawiać o seksie nie zamierzasz... Jeszcze
                                  dzień-dwa, a zmienisz nick. Żegnaj, migreno? Nie, żebym miał coś przeciwko. Im
                                  mniej pacjentów, tym lepiej. Mam tylko nadzieję, że zapomnisz przyjść
                                  podziękować. Dowód wdzięczności możesz dać piwi77. Po lekarstwo też tam się
                                  zgłaszaj.
                                  • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 11:34
                                    Nie jesteś lekarzem. Prawdziwy lekarz martwi się gdy niechcący
                                    wyleczy pacjenta. Ma wtedy o jednego klienta mniej.
                                    • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 11:42
                                      piwi77 napisał:

                                      > Nie jesteś lekarzem. Prawdziwy lekarz martwi się gdy niechcący
                                      > wyleczy pacjenta. Ma wtedy o jednego klienta mniej.

                                      Zdemaskowałeś mnie! Jestem lekarzem "nieprawdziwym". M.D. na drzwiach oznacza
                                      zapewne Medical Dabbler.
                                      • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 13:41
                                        gregory_house napisał:

                                        > Zdemaskowałeś mnie! Jestem lekarzem "nieprawdziwym". M.D. na
                                        > drzwiach oznacza zapewne Medical Dabbler.

                                        Wisi na twoich drzwiach, a mnie pytasz co to oznacza? No nie,
                                        doktorem nie jesteś.
                                        • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 15:54
                                          piwi77 napisał:

                                          > gregory_house napisał:
                                          >
                                          > > Zdemaskowałeś mnie! Jestem lekarzem "nieprawdziwym". M.D. na
                                          > > drzwiach oznacza zapewne Medical Dabbler.
                                          >
                                          > Wisi na twoich drzwiach, a mnie pytasz co to oznacza? No nie,
                                          > doktorem nie jesteś.

                                          Ja pytam???
                                          To krótkie, gwuwyrazowe zdanie powyżej było pytaniem. Nigdy natomiast nie
                                          pytałem cię o to, co mam na drzwiach. Masz halucynacje. To może być oznaka
                                          poważnej choroby.
                                          • migreniasta Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 15:57
                                            1) Czy Ty masz jakąś wewnętrzną potrzebę uleczania?
                                            2) Nie ma ludzi zdrowych psychicznie-są tylko niedokładnie
                                            zdiagnozowani.
                                            • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:10
                                              migreniasta napisała:

                                              > 1) Czy Ty masz jakąś wewnętrzną potrzebę uleczania?

                                              Diagnozowania. Uleczania - przy okazji... Choć to ponoć natura uzdrawia. Lekarz
                                              co najwyżej leczy. Cieszę się zatem, że naturalną drogą wyszłaś z uzależnienia
                                              od kofeiny.

                                              > 2) Nie ma ludzi zdrowych psychicznie-są tylko niedokładnie
                                              > zdiagnozowani.

                                              Genialne! I nadużywane. Halucynacje Piwi77 mogą być oznaką guza mózgu,
                                              niedostatecznej saturacji lub przedawkowania. Choroby psychicznej nie brałem na
                                              razie pod uwagę, ale dzięki za sugestię.
                                              • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:28
                                                gregory_house napisał:

                                                > Halucynacje Piwi77 mogą być oznaką guza mózgu,

                                                Mogą. Ale nie są. I wasze katolickie modlitwy w tym względzie, w
                                                ramach miłości bliźniego, oczywiście, niczego tu nie zmienią. Nawet
                                                pielgrzymka w tej intencji na Jasną ..., że nie dokończę.
                                                • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:37
                                                  piwi77 napisał:

                                                  > Mogą. Ale nie są. I wasze katolickie modlitwy w tym względzie, w
                                                  > ramach miłości bliźniego, oczywiście, niczego tu nie zmienią. Nawet
                                                  > pielgrzymka w tej intencji na Jasną ..., że nie dokończę.

                                                  To pewnie do Chase'a... Zdaje się, że nawet myślał do seminarium. Ja nie
                                                  zamierzam się do ciebie ani za ciebie modlić. Ani katolicku, ani po żydowsku,
                                                  ani po protestancku.
                                                  • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:42
                                                    Mądrze, bo to znaczy, że nie stracisz czasu.
                                                  • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:49
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Mądrze, bo to znaczy, że nie stracisz czasu.

                                                    Czy wszystko kojarzy ci się z katolicyzmem? Czy to aby nie zaburzenia
                                                    obsesyjno-kompulsywne? Może sugestia migreniastej była trafna?
                                                  • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 17:14
                                                    Nie ty wspominałeś coś o modlitwie? Może nie mam racji, ale
                                                    rzeczywiście modlitwa kojarzy mi się z katolicyzmem, a z czym
                                                    kojarzy się tobie?
                                                  • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 09.01.09, 07:39
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Nie ty wspominałeś coś o modlitwie? Może nie mam racji, ale
                                                    > rzeczywiście modlitwa kojarzy mi się z katolicyzmem, a z czym
                                                    > kojarzy się tobie?

                                                    Ty wspomniałeś coś o modlitwie. Ja zdementowałem. Jeśli modlitwa kojarzy ci się
                                                    z katolicyzmem, to jesteś wyjątkowo ograniczony intelektualnie. To zrozumiałe,
                                                    jeśli przyjąć, że wykluczasz u siebie guza mózgu, z łatwością, z jaką mężczyźni
                                                    wykluczają u siebie raka szyjki macicy.
                                                • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:41
                                                  piwi77 napisał:

                                                  >
                                                  > > Halucynacje Piwi77 mogą być oznaką guza mózgu,
                                                  >
                                                  > Mogą. Ale nie są.

                                                  Tak szybkie wykluczenie guza mózgu jest możliwe jedynie w sytuacji ewidentnego
                                                  braku tego organu (mózgu) u pacjenta.
                                                  • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:47
                                                    gregory_house napisał:

                                                    > Tak szybkie wykluczenie guza mózgu jest możliwe jedynie w sytuacji
                                                    > ewidentnego braku tego organu (mózgu) u pacjenta.

                                                    Sam widzisz, że brak tego organu oznacza również korzyści. Założę
                                                    się, że są tacy, co też by tak chcieli.
                                                  • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:54
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > gregory_house napisał:
                                                    >
                                                    > > Tak szybkie wykluczenie guza mózgu jest możliwe jedynie w sytuacji
                                                    > > ewidentnego braku tego organu (mózgu) u pacjenta.
                                                    >
                                                    > Sam widzisz, że brak tego organu oznacza również korzyści. Założę
                                                    > się, że są tacy, co też by tak chcieli.

                                                    To oczywiste! Podobnie jak brak jąder (kobiety nie mają raka jądra) czy zębów
                                                    (próchnica). Te braki pociągają za sobą pewne niedogodności... Pół biedy z
                                                    jądrami, bo większość osobników ich pozbawionych ma inne narządy, ale brak
                                                    mózgu, ozu lub zębów to spory problem. Rozważ to palcami, które w twoim
                                                    przypadku zdają się być surogatem mózgu.
                                                  • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 17:20
                                                    gregory_house napisał:

                                                    > Rozważ to palcami, które w twoim
                                                    > przypadku zdają się być surogatem mózgu.

                                                    A więc taki doktorek medycyny forumowej jesteś. Wielu tu takich
                                                    biega. I czasem mówią nawet coś po łacinie. Powiedz coś, będziesz
                                                    bardziej wiarygodny.
                                                  • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 09.01.09, 07:43
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > gregory_house napisał:
                                                    >
                                                    > > Rozważ to palcami, które w twoim
                                                    > > przypadku zdają się być surogatem mózgu.
                                                    >
                                                    > A więc taki doktorek medycyny forumowej jesteś. Wielu tu takich
                                                    > biega. I czasem mówią nawet coś po łacinie. Powiedz coś, będziesz
                                                    > bardziej wiarygodny.

                                                    Mówienie po łacinie zostawiam prawnikom. W twoim przypadku zastanawiające jest,
                                                    że oszczędzasz nadgarstek zmniejszając popęd seksualny za pomocą grzybków,
                                                    zamiast oderwać się od kompa.
                                                  • migreniasta Jak Amazonka będę obstawała z Piwusiem 09.01.09, 07:53
                                                    Przyganiał kocioł garnkowi.

                                                    Życie uczy ,iż najbardziej wytykają innym przesiadywanie przed
                                                    kompem ci , którzy sami tam przesiadują.

                                                    Widzi zdźbło w cudzym oku a nie dostrzega w swoim belki.

                                                    Zazwyczaj jest tak ,że impotenci dowartościowywują się cudzymi
                                                    niepowodzeniami na niwie "stosunków międzyludzkich"


                                                    Piwusia można lubić lub nie. Ale nagannym jest imputowanie mu
                                                    czynności czynionych nadgarstkiem.
                                                    A może to Tobie rosną włosy między palcami?

                                                    Ciesz się ,że wypiłam melisę bo ......
                                                  • gregory_house Re: Jak Amazonka będę obstawała z Piwusiem 09.01.09, 08:06
                                                    migreniasta napisała:

                                                    > Przyganiał kocioł garnkowi.
                                                    >
                                                    > Życie uczy ,iż najbardziej wytykają innym przesiadywanie przed
                                                    > kompem ci , którzy sami tam przesiadują.
                                                    >
                                                    > Widzi zdźbło w cudzym oku a nie dostrzega w swoim belki.
                                                    >
                                                    > Zazwyczaj jest tak ,że impotenci dowartościowywują się cudzymi
                                                    > niepowodzeniami na niwie "stosunków międzyludzkich"
                                                    >
                                                    >
                                                    > Piwusia można lubić lub nie. Ale nagannym jest imputowanie mu
                                                    > czynności czynionych nadgarstkiem.
                                                    > A może to Tobie rosną włosy między palcami?
                                                    >
                                                    > Ciesz się ,że wypiłam melisę bo ......

                                                    ... bo to oznacza, że ktoś cie pouciskał w nocy i nie musiałaś pić kawy. Ma to
                                                    jeszcze ten pozytywny skutek, że nie będę musiał wysłuchiwać twych marudzeń w
                                                    przychodni. Next, please!
                                                  • migreniasta Re: Jak Amazonka będę obstawała z Piwusiem 09.01.09, 09:02
                                                    Nie bądź obsceniczny. Demonizowanie seksu to prosta droga do obłędu.
                                                    I z łaski swojej wyłącz licznik orgazmów. Ja straciłam już
                                                    rachubę.Ha ha.
                                                  • brum.pl1 Swój broni swojego... 09.01.09, 09:02
                                                    Piwus sam przyznał, że jest schizofrenikiem. Więc, nie trzeba mu nic imputować,
                                                    dowodzić i tracić czasu na potwierdzanie diagnozy dawno już postawionej. Ale nie
                                                    zmienia to faktu, że możesz go bronić własną, owłosioną piersią i stać za nim
                                                    murem. Ciekawe jednak, czemu to robisz?
                                                    Czyżbyście byli kumplami z wojska?
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:11
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > Piwus sam przyznał, że jest schizofrenikiem.

                                                    Oj supaari ciebie zawsze po tym poznać ze wszystkich nazywasz schizofrenikiem ,
                                                    można to nazwać twoim znakiem rozpoznawczym.
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:22
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Oj supaari ciebie zawsze po tym poznać ze wszystkich nazywasz schizofrenikiem ,
                                                    > można to nazwać twoim znakiem rozpoznawczym.

                                                    Zaraz, zaraz. W innym wątku twierdzisz, że podszywam się pod lol, teraz, że pod
                                                    supaariego. Ciekawe, co jeszcze wymyślisz? W każdym razie mądre to to nie jest.
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:28
                                                    brum.pl1 napisał:
                                                    > Zaraz, zaraz. W innym wątku twierdzisz, że podszywam się pod lol, teraz, że pod
                                                    > supaariego. Ciekawe, co jeszcze wymyślisz? W każdym razie mądre to to nie jest.

                                                    Powiem tak supaari jest kobietą ty twierdzisz ze nie! wręcz pisałeś że ma żonę i
                                                    nawet kominek, skąd to wiesz ? posiadaniem żony cieszą się od dawna lesbijki ::)
                                                    o kominku nie wspomnę .
                                                    dr kidler66 mi też tylko supaari zasugerował ze to ja! zresztą innym tez jakieś
                                                    nicki przypisywał .
                                                    Schizofrenia to słowo zawsze należało do ulubionych słów supaariego ,!!!
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:50
                                                    Stary, jestem sobą. Pod nikogo się nie podszywam, bo i po co?
                                                    Ale jeśli w swojej chorej wyobraźni widzisz coś innego, to sobie tak uważaj. Ja
                                                    to pierniczę na perłowo ze szlaczkiem (nie mylić ze swiatowidzem vel....)
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:55
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > Stary, jestem sobą. Pod nikogo się nie podszywam, bo i po co?
                                                    > Ale jeśli w swojej chorej wyobraźni widzisz coś innego, to sobie tak uważaj. Ja
                                                    > to pierniczę na perłowo ze szlaczkiem (nie mylić ze swiatowidzem vel....)

                                                    Następna wizytówka supaariego ;imputowanie komuś choroby ::))
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:01
                                                    Mów tak dalej, sprawia mi to przyjemność...
                                                    Ciekawe tylko, czy supaari też się cieszy...:)
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:02
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > Mów tak dalej, sprawia mi to przyjemność...
                                                    > Ciekawe tylko, czy supaari też się cieszy...:)

                                                    Spójrz w lustro i go zapytaj ::)))
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:14
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > > Mów tak dalej, sprawia mi to przyjemność...
                                                    > > Ciekawe tylko, czy supaari też się cieszy...:)
                                                    >
                                                    > Spójrz w lustro i go zapytaj ::)))

                                                    Nawet fajnie ci to wyszło.
                                                    Poczekaj, podsumujmy twoje omamy.
                                                    Supaari to kobieta, która czasami pisze tu jako brum, a czasami jako lol.
                                                    I jest cioteczką.
                                                    Czy coś pominąłem?

                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:31
                                                    brum.pl1 napisał:
                                                    > Nawet fajnie ci to wyszło.
                                                    > Poczekaj, podsumujmy twoje omamy.
                                                    > Supaari to kobieta, która czasami pisze tu jako brum, a czasami jako lol.
                                                    > I jest cioteczką.
                                                    > Czy coś pominąłem?

                                                    Ktoś kto często słyszy od lekarza że ma schizofrenię , używa potem tego na forum
                                                    nagminnie, czy to nie brum i supaari ?
                                                  • brum.pl1 Kolterku ratlerku 09.01.09, 11:40
                                                    Wiesz, używasz starych, prostackich chwytów, na które każdy, nawet srednio
                                                    inteligentny człowiek zareaguje wzruszeniem ramion. Ta metoda polega na
                                                    prymitywnym przerzucaniu argumentów. Wytłumaczę ci to dokładnie, bo wiem że masz
                                                    kłopoty z łepetyną. Otóż osoba x nazywa osobę y kretynem. I to udowadnia. Po
                                                    czym, osoba y twierdzi, że to nie ona, a x jest kretynem. I ty właśnie takiej,
                                                    taniej zagrywki tu używasz. I po co? Nie potrafisz czegoś sam wymyślić jako
                                                    kontrargumentu? Aż tak jesteś upośledzony umysłowo?
                                                  • kolter_one Re: Kolterku ratlerku 09.01.09, 11:44
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > Wiesz, używasz starych, prostackich chwytów, na które każdy, nawet srednio
                                                    > inteligentny człowiek zareaguje wzruszeniem ramion.

                                                    Ty jednak jako ktoś mało rozgarnię
                                                    ty musi obszczekać a nie tylko wzruszyć ramionami ::)).

                                                    Aż tak jesteś upośledzony umysłowo?

                                                    Wpadniesz między (brum ,supaari)wrony to i kraczesz jak one .
                                                  • piwi77 Re: Kolterku ratlerku 09.01.09, 11:59
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > Otóż osoba x nazywa osobę y kretynem. I to udowadnia. Po
                                                    > czym, osoba y twierdzi, że to nie ona, a x jest kretynem.
                                                    No właśnie i teraz x = kolter, y = brum i wszystko staje się jasne.
                                                  • brum.pl1 Re: Kolterku ratlerku 09.01.09, 12:06
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > No właśnie i teraz x = kolter, y = brum i wszystko staje się jasne.

                                                    Pomyliłeś piwuś literki.
                                                  • piwi77 Re: Kolterku ratlerku 09.01.09, 12:11
                                                    Niemożliwe compiler to łyknął.
                                                  • piwi77 Re: Kolterku ratlerku 09.01.09, 12:12
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Niemożliwe compiler to łyknął.

                                                    A jaki wynik, pozwól, że przemilczę.
                                                  • pocoo Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:23
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > brum.pl1 napisał:
                                                    >
                                                    > > Piwus sam przyznał, że jest schizofrenikiem.
                                                    >
                                                    > Oj supaari ciebie zawsze po tym poznać ze wszystkich nazywasz schizofrenikiem ,
                                                    > można to nazwać twoim znakiem rozpoznawczym.

                                                    Kolter , to zwiastowanie czy fakt?
                                                    Jeżeli masz rację , to stawiam Ci tyle piwa ile zechcesz , jakie zechcesz , miejsce i czas bez ograniczeń.
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:25
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Kolter , to zwiastowanie czy fakt?

                                                    To obłęd.
                                                    Postawisz mi piwo?
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:30
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > pocoo napisała:
                                                    >
                                                    > > Kolter , to zwiastowanie czy fakt?
                                                    >
                                                    > To obłęd.
                                                    > Postawisz mi piwo?

                                                    supaari ona woli facetów !!
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:29
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Kolter , to zwiastowanie czy fakt?
                                                    > Jeżeli masz rację , to stawiam Ci tyle piwa ile zechcesz , jakie zechcesz , mie
                                                    > jsce i czas bez ograniczeń.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=89358791&wv.x=2&a=89536413
                                                  • piwi77 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:33
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Oj supaari ciebie zawsze po tym poznać ze wszystkich nazywasz
                                                    > schizofrenikiem , można to nazwać twoim znakiem rozpoznawczym.

                                                    Myślę, że łączy ich jedynie przebyte przeszkolenie, że każdego kto
                                                    nie klęczy przed czwórbóstwem (Bóg, Jezus, Duch Św., Jan Paweł II),
                                                    należy nazwać schizofrenikiem. Instruktorzy nie widzieli potrzeby
                                                    wyjaśnić, że takiego schorzenia w ogóle nie ma, bo posłusznym głupom
                                                    nie potrzeba szczegółowych objaśnień. Brum poza rozmiarami ciała nie
                                                    ma żadnych walorów, supaari jest sprytniejszy, choć przy pewnym
                                                    poznaniu okazuje się szablonowy i łatwy do przejrzenia. Pewnie
                                                    dlatego ściągnęli go z pierwszej linii. Nie sądzę aby brum i supaari
                                                    byli jedną i tą samą osobą.
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:37
                                                    piwi77 napisał:
                                                    Nie sądzę aby brum i supaari
                                                    > byli jedną i tą samą osobą.

                                                    Gra pozorów!! supaari potrafił pisać strasznie nudne i długi posty brum
                                                    przeciwnie doskakuje do nogi i kasa jak kundelek i znika ale nadal wierzę że to
                                                    ta sama szmata !

                                                    Udowodnił mi to wczoraj porównując mnie do dr kidlera 66 tylko supaari
                                                    imputował mi to ze to ja .było to z rok temu na religii, bruma tam nie pamiętam
                                                    to czemu tak napisał ?
                                                  • piwi77 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:39
                                                    Oczywiście, mogę się mylić.
                                                  • brum.pl1 Dobre!!! 09.01.09, 11:05
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Instruktorzy nie widzieli potrzeby
                                                    > wyjaśnić, że takiego schorzenia (schizofrenii) w ogóle nie ma, bo...

                                                    Ha ha ha ha

                                                    > Brum poza rozmiarami ciała nie
                                                    > ma żadnych walorów,

                                                    Ha ha ha ha

                                                    > supaari jest sprytniejszy, choć przy pewnym
                                                    > poznaniu okazuje się szablonowy i łatwy do przejrzenia.

                                                    Ha ha ha ha

                                                    > Pewnie dlatego ściągnęli go z pierwszej linii. Nie sądzę aby brum > i supaari
                                                    > byli jedną i tą samą osobą.

                                                    I tylko tu masz rację, matołku.
                                                  • piwi77 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:19
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > Piwus sam przyznał, że jest schizofrenikiem.

                                                    I to bez bicia, nie wiem czy pamiętasz?
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:24
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > > Piwus sam przyznał, że jest schizofrenikiem.
                                                    >
                                                    > I to bez bicia, nie wiem czy pamiętasz?

                                                    Jasne, że pamiętam. Mogę nawet podać link.
                                                    Pierdołą umysłową, czyli piwusiem, nie jestem.
                                                  • migreniasta Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:31
                                                    Czyżby mentaność Kalego? Gdyby Piwuś przyznał ,iż jego IQ jest
                                                    wyższe niż 145 to niechybnie byś zdementował oną informację jako
                                                    niedorzeczność. Czyż nie?
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 10:59
                                                    migreniasta napisała:

                                                    > Czyżby mentaność Kalego? Gdyby Piwuś przyznał ,iż jego IQ jest
                                                    > wyższe niż 145 to niechybnie byś zdementował oną informację jako
                                                    > niedorzeczność. Czyż nie?

                                                    Nie. Piwus pisze różne głupoty, ta byłaby jeszcze jedną.

                                                    PS Męczy mnie już ta twoja maskarada, stanowiąca już chyba tajemnicę poliszynela.
                                                  • piwi77 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:13
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > PS Męczy mnie już ta twoja maskarada, stanowiąca już chyba
                                                    > tajemnicę poliszynela.

                                                    Jak tajemnica to należy się szacunek. A kim był św. Poliszynel?

                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:23
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Jak tajemnica to należy się szacunek. A kim był św. Poliszynel?

                                                    I znów te braki w wykształceniu piwusia.
                                                  • piwi77 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:25
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > I znów te braki w wykształceniu piwusia.

                                                    Przy tobie się człowiek niczego nie dowie.
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:27
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Przy tobie się człowiek niczego nie dowie.

                                                    Kogo masz na myśli pisząc "człowiek"?
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:32
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > piwi77 napisał:
                                                    >
                                                    > > Przy tobie się człowiek niczego nie dowie.
                                                    >
                                                    > Kogo masz na myśli pisząc "człowiek"?

                                                    Mam nadieję Piwi ze nie ubliżyłeś nam Ludziom , nazywając to coś człowiekiem ?
                                                  • piwi77 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:37
                                                    Wiesz, że nie jestem brutalny, ale co to takiego człowiek, też mi
                                                    się nie chce tłumaczyć. Bo to nie jest tak, że rozkładając zabobonny
                                                    tłum na czynniki pierwsze, otrzymasz człowieka. Nie mam pojęcia jak
                                                    to wyjaśnić.
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:41
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Wiesz, że nie jestem brutalny, ale co to takiego człowiek, też mi
                                                    > się nie chce tłumaczyć. Bo to nie jest tak, że rozkładając zabobonny
                                                    > tłum na czynniki pierwsze, otrzymasz człowieka. Nie mam pojęcia jak
                                                    > to wyjaśnić.

                                                    Nie , ty jesteś normalny (ale) traktujesz (ją) jak faceta ,a (ona) nim nie jest
                                                    więc twoje słowa są dla (niej) za szorstkie ::)))
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:43
                                                    Fajna rozmowa dwóch debili, piwusia i ratlerka.
                                                    Pogadajcie sobie jeszcze. Chętnie się pośmieję.
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:44
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > Fajna rozmowa dwóch debili, piwusia i ratlerka.
                                                    > Pogadajcie sobie jeszcze. Chętnie się pośmieję.

                                                    Zostałaś zdemaskowana to ino śmiech przez łzy ci pozostał ::)))
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 11:55
                                                    Dwóch debili udało się na stację benzynową oferującą premię w postaci darmowego
                                                    seksu za każde zatankowanie samochodu. Napełniwszy zbiornik samochodu podeszli
                                                    do kierownika stacji po nagrodę.
                                                    - Musicie najpierw zgadnąć o jakiej liczbie między 1 a 10 w tej chwili myślę.
                                                    - Może siedem? - próbuje zgadnąć piwuś.
                                                    - Niestety nie. Myślałem o ósemce.
                                                    Po tygodniu przyjaciele postanowili spróbować ponownie. Po zatankowaniu udali
                                                    się do kierownika. Podobnie jak za pierwszym razem kazał im odgadnąć liczbę od 1
                                                    do 10.
                                                    - Dwa - mówi kolterek.
                                                    - Znowu źle. Myślałem o trójce. Może następnym razem będziecie mieli więcej
                                                    szczęścia. Wracając do samochodu piwuś mówi do kolterka:
                                                    - Myślę, że on nas oszukuje.
                                                    - Coś ty! To uczciwa gra. W zeszłym tygodniu moja żona wygrała aż dwa razy!!
                                                  • kolter_one Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 12:12
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > Dwóch debili udało się na stację benzynową oferującą premię w postaci darmowego
                                                    > seksu za każde zatankowanie samochodu.

                                                    Ty i twoje drugi ja supaari ?
                                                  • brum.pl1 Re: Swój broni swojego... 09.01.09, 12:23
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Ty i twoje drugi ja supaari ?

                                                    Nie doczytałeś do końca? Za długi był tekst?
                                                    To przeczytaj ten, trochę krótszy:

                                                    W szpitalu psychiatrycznym lekarze sprawdzają, który z pacjentów jest już
                                                    zdrowy. Każą wszystkim skakać do pustego basenu. Wszyscy skoczyli, tylko
                                                    kolterek stoi na brzegu.
                                                    - A ty? Dlaczego nie skaczesz? - pyta jeden z lekarzy.
                                                    - Nie umiem pływać. Chciałby pan, żebym się utopił?

                                                    Albo ten:

                                                    Siedzi dwóch downów w pokoju i zgasło światło. Piwuś mówi: to pewnie korki, a na
                                                    to kolterek: to idź mu otwórz.

                                                    Dałeś radę doczytać do końca?
                                                  • migreniasta Niesmaczne te dowcipy 09.01.09, 12:27
                                                    Oj Brumie a taki górnolotny bywałeś......
                                                  • brum.pl1 A ten? 09.01.09, 12:33
                                                    Miałeś piwuś naprawić zepsuty dzwonek przy drzwiach. Czemu nie przyszedłeś?
                                                    -Byłem, dzwoniłem z dziesięć minut,ale nikt nie otwierał...
                                                  • piwi77 Re: A ten? 09.01.09, 14:26
                                                    Te wszystkie historie, w których razem z kolterem biorę udział, plus
                                                    żona której nie mam, to tylko takie dowcipy, czy prawdziwe historie,
                                                    których osobiście byłeś świadkiem?
                                                  • kolter_one Re: A ten? 09.01.09, 16:02
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Te wszystkie historie, w których razem z kolterem biorę udział, plus
                                                    > żona której nie mam, to tylko takie dowcipy, czy prawdziwe historie,
                                                    > których osobiście byłeś świadkiem?

                                                    Opisał siebie ze swoim chłopakiem.
                                                  • nelsonek Re: A ten? 09.01.09, 17:05
                                                    Widocznie Piwuniu tez nie doczytales do konca. W tym dowcipie to kolterek mial zone, nie ty. O co wiec chodz z tym: "plus żona której nie mam"? To taki pierd czy chciales cos sensownego powiedziec, tylko jak zwykle ci nie wyszlo?

                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Te wszystkie historie, w których razem z kolterem biorę udział, plus
                                                    > żona której nie mam, to tylko takie dowcipy, czy prawdziwe historie,
                                                    > których osobiście byłeś świadkiem?
                                                  • piwi77 Re: A ten? 09.01.09, 17:31
                                                    nelsonek napisał:

                                                    > Widocznie Piwuniu tez nie doczytales do konca.

                                                    A gdzie twierdziłem, że przeczytałem, uważnie, do końca, starannie
                                                    (niepotrzebne skreślić)? Gdzie? Przeczytaj cały wątek jeszcze raz i
                                                    wskaż, gdzie? I żebyś na przyszłość nie podejmował niepotrzebnego
                                                    trudu wiedz, że jest kilka forumowiczów, do których ty również masz
                                                    zaszczyt się zaliczać, których jeżeli w ogóle czytam, to czynię to
                                                    bardzo pobieżnie. Nie staram się czegokolwiek rozumieć, bo szkoda
                                                    czasu. I niech ci będzie, że szkoda go, bo teksty wasze są powyżej
                                                    moich możliwości.
                                                  • nelsonek Re: A ten? 09.01.09, 17:43
                                                    A czy ja twierdzilem, ze napisales iz czytales do konca/uwaznie/starannie (niepotrzbne skreslic)? Gdzie? Przeczytaj uwaznie caly watek i wskaz. No gdzie?
                                                    Ale jesli wypowiadasz sie w jakiejs kwestii, w tym wypadku o zonie, to warto rozumiec co sie czyta a nie pierdziec na lewo i prawo. Bo tekstu o zonie tak od siebie nie wrzuciles, tylko pisales to na jakiejs podstawie i to niedoczytanej do konca/przeczytanej nieuwaznie/niestarannie (niepotrzebne skreslic). Stad moje twierdzenie, ze nie doczytales do konca.
                                                    Bo to, ze czytasz pobieznie to wiadomo nie od dzisiaj. Do tego niechlujnie i kompletnie bez zrozumienia. I nie tylko tylko teksty kilku forumowiczow do ktorych sie zaliczam, ale w ogole niemal wszystkie. A teraz jeszcze przyznajesz, ze nawet nie starasz sie zrouzumiec. A jesli jestes wtornym analfabeta plus te twoje urojenia to, mimo wszystko, pozostalo mi jedynie wspolczuc.

                                                    piwi77 napisał:

                                                    > nelsonek napisał:
                                                    >
                                                    > > Widocznie Piwuniu tez nie doczytales do konca.
                                                    >
                                                    > A gdzie twierdziłem, że przeczytałem, uważnie, do końca, starannie
                                                    > (niepotrzebne skreślić)? Gdzie? Przeczytaj cały wątek jeszcze raz i
                                                    > wskaż, gdzie? I żebyś na przyszłość nie podejmował niepotrzebnego
                                                    > trudu wiedz, że jest kilka forumowiczów, do których ty również masz
                                                    > zaszczyt się zaliczać, których jeżeli w ogóle czytam, to czynię to
                                                    > bardzo pobieżnie. Nie staram się czegokolwiek rozumieć, bo szkoda
                                                    > czasu. I niech ci będzie, że szkoda go, bo teksty wasze są powyżej
                                                    > moich możliwości.
                                                  • pocoo Re: Niesmaczne te dowcipy 09.01.09, 19:07
                                                    migreniasta napisała:

                                                    > Oj Brumie a taki górnolotny bywałeś......
                                                    >
                                                    Widocznie brum osiągnął pewien pułap i pozostało już tylko...spadanie?
                                          • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:24
                                            gregory_house napisał:

                                            > Masz halucynacje. To może być oznaka poważnej choroby.

                                            Zaraz tam choroby. To po grzybkach, niestety nawet Holandii mamy od
                                            1.1. zakaz.
                                            • migreniasta Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:30
                                              Grzybki??
                                              Mniam Mniam.
                                              A Zioło z wiśni ?
                                              • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:44
                                                Zioło z wiśni? Musisz mię objaśnić. Bo z wiśni upędziłem jedynie
                                                wino.
                                                • hypatia69 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 17:03
                                                  A wiśniówki nie? Względem: zasypać cukrem, zalać spirytusem,
                                                  odstawić w ciemne? Spróbuj, bo smaczne.
                                                  • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 17:22
                                                    Wiem, znajomy zamienia się ze mną na wino i on ma moje, ja jego.
                                                    Wino z wiśni jest bomba, chyba wolę niż wiśniówkę.
                                                  • hypatia69 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 18:03
                                                    Wina domowe to ja preferuję rozmaite, byle dużo;)
                                                    A wiesz, że mam gdzieś przepis na wino z pomidorów? Ale na samą myśl
                                                    o takim mi słabo - podobno paskudztwo niesłychane.
                                                  • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 09.01.09, 07:50
                                                    Z moich doświadczeń tarnina jest nr 1, potem wiśnia i truskawka,
                                                    interesujące dziki bez i dzika róża.
                                            • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:31
                                              piwi77 napisał:

                                              > gregory_house napisał:
                                              >
                                              > > Masz halucynacje. To może być oznaka poważnej choroby.
                                              >
                                              > Zaraz tam choroby. To po grzybkach, niestety nawet Holandii mamy od
                                              > 1.1. zakaz.

                                              Oto autodiagnoza! Mam nadzieję, że nie pod wpływem grzybków. Uważaj, nadmiar
                                              grzybków źle wpływa na libido.
                                              • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:49
                                                gregory_house napisał:

                                                > Uważaj, nadmiar grzybków źle wpływa na libido.

                                                Tylko nie strasz mnie, że się zwiększa, z mojego doświadczenia
                                                wynika, że jest odwrotnie i o to właśnie chodzi.
                                                • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 16:59
                                                  piwi77 napisał:

                                                  > gregory_house napisał:
                                                  >
                                                  > > Uważaj, nadmiar grzybków źle wpływa na libido.
                                                  >
                                                  > Tylko nie strasz mnie, że się zwiększa, z mojego doświadczenia
                                                  > wynika, że jest odwrotnie i o to właśnie chodzi.

                                                  Uraz nadgarstka? Mniej pisz na kompie - powinno pomóc i będziesz mógł odstawić
                                                  grzybki.
                                                  • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 17:23
                                                    Nie przyjmuje na papę, pisz receptę.
                                                  • migreniasta Quo penis aque turbo 08.01.09, 17:28
                                                    Oby Ci tego na recepcie nie napisał.To bardzo niecenzuralne.
                              • piwi77 Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 11:14
                                Migreniasta nie jest krową, a tylko krowa nie zmienia poglądów i
                                przyzwyczajeń. Obcujesz nie z tym gatunkiem, to możesz nie wiedzieć.
                                • gregory_house Re: Zapamiętaj po wsze czasy 08.01.09, 11:34
                                  piwi77 napisał:

                                  > Migreniasta nie jest krową, a tylko krowa nie zmienia poglądów i
                                  > przyzwyczajeń. Obcujesz nie z tym gatunkiem, to możesz nie wiedzieć.

                                  Nie mam nic do poglądów migreniastej, a zmian jej przyzwyczajeń nie oceniam.
                                  Cieszę się tylko, że nie ma już problemów z seksem i odstawiła kawę. A
                                  najbardziej się cieszę, że już mnie nie nachodzi w przychodni. I mam nadzieję,
                                  że nie będzie.
                          • piwi77 Migreniasta, do niczego nie jestem Ci potrzebny! 08.01.09, 11:10
                            Masz tylu fanów, że przyprawia o zawrót głowy. Niektórzy nawet znają
                            na pamięć wszystkie Twoje posty, nawet te niemal z przed roku. I
                            wodzisz ich za nos (chłopy są głupie, że szkoda gadać), tak jak Ci
                            się to podoba. Wielu doprowadzasz do wirtualnego szczytowania, a to
                            graniczy niemal ze znęcaniem się.
                            • migreniasta Re: Migreniasta, do niczego nie jestem Ci potrzeb 08.01.09, 11:57
                              E tam. Ktoś skorzystał z zaawansowanej wyszukiwarki i kreuje się na bohatera
                              filmu "Pamięć absolutna".
                              • piwi77 Re: Migreniasta, do niczego nie jestem Ci potrzeb 08.01.09, 18:00
                                migreniasta napisała:

                                > E tam. Ktoś skorzystał z zaawansowanej wyszukiwarki i kreuje się
                                > na bohatera filmu "Pamięć absolutna".

                                Znalazł, bo wiedział czego szuka. Kiedyś Cię czytał i w
                                podświadomości zostało mu coś o kawie, więc wiedział co wrzucić do
                                wyszukiwarki, żeby dostać pełnowartościowego lina i móc zacytować.
                                Jestem pod wrażeniem. Gdyby forum było zwykłym mostem Sobieskiego,
                                już by się załamało pod ciężarem Twoich wielbicieli. Nic dziwnego,
                                że jesteś trochę zarozumiała i gardzisz byle chłystkiem, możesz
                                sobie na to pozwolić.
    • Gość: hahah Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 13:57
      najlepszy jest rambo!
      Pozostali to same stare baby jak ta migreniasta i ta hypatia lezace tu calymi
      dniami i onanizujace sie na widok kazdego meskiego nika!
      • pocoo Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 07.01.09, 14:25
        A ja siadam okrakiem na laptopie.Nie wolno?
        • kolter_one Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 07.01.09, 14:29
          pocoo napisała:

          > A ja siadam okrakiem na laptopie.Nie wolno?


          Fajnie jest ?
          • pocoo Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 07.01.09, 15:14
            kolter_one napisał:
            >
            > Fajnie jest ?

            Fajnie , szczególnie kiedy piszę(zgadnij czym i w jaki sposób?)...niektóre posty.
            • migreniasta Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 07.01.09, 16:37
              Dałaś do pieca.... nie ma co.
              Ale jemu będzie ciężko to sobie wyobrazić.
              Uśmiałam się przeokrutnie.hej.
            • kolter_one Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 08.01.09, 11:05
              pocoo napisała:

              > kolter_one napisał:
              > >
              > > Fajnie jest ?
              >
              > Fajnie , szczególnie kiedy piszę(zgadnij czym i w jaki sposób?)...niektóre post
              > y.

              Telepatycznie ?
              • pocoo Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 08.01.09, 11:21
                kolter_one napisał:
                >
                > Telepatycznie ?

                Brawo kolter.Zgadłeś.Siedząc okrakiem na klawiaturze laptopa telepatię mam doskonałą.
                • kolter_one Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 08.01.09, 11:38
                  pocoo napisała:

                  > kolter_one napisał:
                  > >
                  > > Telepatycznie ?
                  >
                  > Brawo kolter.Zgadłeś.Siedząc okrakiem na klawiaturze laptopa telepatię mam dosk
                  > onałą.

                  Tyle razy wywalali moje posty ze nawet o cip.ce nie napisałem ! ze strachu ::(((((
      • hypatia69 Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 08.01.09, 17:10
        O! Mój fan się odhibernował!
        Skup się, misiu, i naucz obsługiwać wyszukiwarkę;] Następnie
        postaraj sie zgłębić zasady, jakie rządzą zegarkiem i czasem.
        Następnie zrób sobie zestawienie jednego z drugim. Wreszcie puknij
        się w pusty kaczan i przyswój, że wielbicieli to tak ja jak i
        Migreniasta wolimy wyższych lotów. Zostań wielbicielem Dcia, bo to
        bardziej Twój poziom;]
        • migreniasta Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 08.01.09, 17:17
          O przepraszam-Dcio w zestawieniu z nim jawi się niczym orzeł na tle
          gila.
          Nieprzypadkowy dobór ptaków. Szczególnie tego drugiego co ma również
          medyczne konotacje.
          • hypatia69 Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 08.01.09, 17:48
            Chyba niczym dzięcioł na tle pawia, gdzie w tym wypadku słowo "paw"
            nie oznacza drobiu tylko efekt fizjologiczny powstały skutkiem
            zatrucia na ten przykład...
    • monika.korcz-zawadzka Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 08.01.09, 14:45
      • monika.korcz-zawadzka Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 08.01.09, 14:45
        ...
        • hypatia69 Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 08.01.09, 17:49
          Sądzę, że powyższe dwie wypowiedzi są najtrafniejsze...
    • rambo_pl Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 09.01.09, 14:53
      Miało być festiwalowo a jest... jak na przysłowiowym góralskim weselu - trup
      musi paść.
      • nadziejnik Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 09.01.09, 15:02
        Trup sie ściele.
      • nadziejnik Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 09.01.09, 15:03
        Trup się ściele jak po salwie ckm-u.
        • piwi77 Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 09.01.09, 15:14
          nadziejnik napisał:

          > Trup się ściele jak po salwie ckm-u.

          Jak u Czterech Pancernych i oczywiście Psa. Trup się ściele, ale ani
          kropli krwi (to dobrze, znaczy się).
    • 1_bad_d Master of desire! 09.01.09, 15:18
      Jedyny facet ktory tu sie pojawil ,facet z jajami !!Ma widać rozum i wie o
      czym pisze
      Tylko szkoda ze olal to wsiowe tu towarzycho starych bab i facetow lizacych
      ich po starych dupskach!
      hehhe
      bad_d
      • pocoo [...] 09.01.09, 19:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nelsonek Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 09.01.09, 15:53
      Wybor jest tak duzy, ze glowa mnie rozbolala. W zwiazku z tym glosuje na migreniasta.
      :)
      • migreniasta Re: Najlepszy uczestnik forum w 2008 09.01.09, 15:55
        A ja jak będę chciała kogoś udusić to założę mu nelsonka:-))
    • Gość: !! [...] IP: *.ip.netia.com.pl 11.01.09, 16:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka