flisy Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 18:15 Wychodzi na 24 nie jest tak źle:) Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 19:59 16 to moze juz jak dla mnie, byc do konca lata:D no nie, zartuje, ale tak 24 to w sumie ok no i duzo slonca:) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 21:32 Ze średnią to jest tak, że jak włożysz jedną nogę do wrzątku, a drugą do przerębla, to trzymasz obie nogi w wodzie o średniej temperaturze 50 stopni, czyli powinieneś się "nie tak źle". :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 20:43 E, myślałam, że to regres. I że cofasz się do wieku nastoletniego ;P Teraz jestem niepocieszona, zdezorientowana, zagubiona. Ktoś powinien na mnie zarzucić koc ;DD Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 21:30 To jest regres! A jeśli byłby to regres wiekowy, to w postępie geometrycznym za parę dni nie byłoby mnie wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 21:32 Nie strasz ;P tak długo, jak tyłek boli, znaczy: żyjesz. Szkoda, że Ty nie trawisz aspiryny, to cud miód jest na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 21:36 A nie... Z głową dałem sobie radę. Przestałem używać. Gorzej z tyłkiem - nie opanowałem jeszcze pisania na leżąco. :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 21:41 Jasne: oszczędzaj głowę, bywaj tu jak najczęściej :DD Co do tyłka nie mam propozycji, chyba, że... siadaj na kimś miękkim :D Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 21:45 Mojemu Staraemu uszyłam półkrąg ze sztucznego futra wypchany pierzem. Zdaje egzamin. Pół krąg, Stary juz dawno zaliczył:-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 21:52 Mille, słyszysz??? Do maszyny, chłopcze ;D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:16 Nawet nie chcę myśleć, jakie reakcje bym budził z pierzastym półkręgiem na rowerze. :P Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:18 A ja chcę, chcę, chcę!!!! ;DDDDDDDDD Półpiórku Ty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:20 A ja nie chcę, więc się nie dowiemy. Zostało ustalone. :] Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:34 Pedzioł seler. Przypomniały mi się czasy Śląskie. On ten półkrag nie pierzasty, a futrzasty:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:39 Znasz gwarę śląską? Futrzasty... Mille też ma dziś problemy z czytaniem ;P to od tego bólu... Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:45 [quote]Mojemu Staraemu uszyłam półkrąg ze sztucznego futra wypchany pierzem. Zdaje egzamin. Pół krąg, Stary juz dawno zaliczył:-) [/quote] Tłuścioszki moje. Bardziej pierzasty niż futrzasty więc. :P Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:48 :DD Ale sztuczne, czyli eko-logiczne. A pierze z kaczek szczęśliwych, nie? Nie to nie, cierp w takim razie. Albo siadaj komuś na kolana :D Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:49 A co mam nie znać. 4 lata tam studiowałam i mialam obłędną Panią do dziecka która o nim mówiła ze jest gryfny, paploty, ale nie flampus! Ja ciekawe życie miałam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:52 Acha ;D Lupus tu nadaje po śląsku, rzuć mu jakieś hasło ;))) Co to gryfny? Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:54 W całości oznaczało (poszczególnych nie rozpoznaję) że jest zabawny, grubiutki, ale nie opas:-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 22:55 :DDD zapisuję to sobie, słooooodkie! Niedługo tym zaatakuję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:00 Kochanieńka mam tego więcej:-) A pani Helena była zupełnie niesamowita osoba ibardzo mi żal ze tylko tak mogę wyrazić moje dla niej uwielbienie. Kiedyś kazała mi kupić fyrlok do zupy. A ja warzszawianka z dziada pradziada, zdurniałam kompletnie. Zapytałam do czego to słuzy to może sie domyślę. jak to do czego? Do fyrlonia zupy- usłyszałam. Dodam jeszce że w międzyczasie dowiedziałam sie ze we Wrocławiu to jest firlejka:-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:02 :DDDDDDDDDD To co to jest? Nie chochla? Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:04 Drzewienna gwiazdka do przecierania jarzynówki. I nie powiem Ci jaką radość wzbudziłam w sklepie usiłując to, to kupić:-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:06 :DD to jest scena do filmu... Ale fajnie Ci się tam mieszkało? Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:15 twardycukierek napisała: > :DD to jest scena do filmu... > Ale fajnie Ci się tam mieszkało? Ja jestem kiej ten pyrz. Gdzie mnie zasieją tam się rozrosnę. Wszędzie i zawsze mi dobrze:-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:23 Podoba mi się to :) w sumie też tak mam, ale do Iranu bym się nie pchała... Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:13 To było w dawnych dobrych czasch kiedy sklepowe musiały mówić po Polsku i po Śląsku. Kupiłam na szber platzu kaszkę. Nic nie zrozumiałam z tego co było na niej napisane. Dłam Pani Helenie mówić prędzej Pani niż ja, coś z tego zrozumie. Ona mi na to: kiej ja nie szprechom po Nimiecku i dalej mi leci: gotowc w takich, a takich proporcjach, tyle i tyle czasu, dodawać takie, a takie składniki.... Podnosi na mnie głowę i mówi: to je po Niemicku? a ja ż4exh myślała że p naszemu? Jej męża wzieli natychmiast do Wermachtu. 3 lata przesiedział na froncie wschodnim. Uznali że sprawdzony i posłali do Francji. Dwa dni tam był. A po dwóch dniach juz był w droze do Anglii. Nigdy nie dostał legitymacji kombatanckiej pomimo że we Francji był przez rok w partyzance, a na koniec wyladował w Anglii, a potem, naiwny, wrócił do Polski. Ech q.... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:21 Kaszkowa historia przepiękna ;D Druga część, ironia historii, ech... tylko chyba coś mi umknęło: to jak długo był we Francji? Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:25 "Tłomaczy": od 1977 do 1981 było po maturze na studiach w Katowicach. Potem 1981/83 Warszawie, potem pojechało do Francji i wróciło do Polski w 2000. Wszystko może udowodnić;-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:28 ;)) Jesteś słodka! Ani mi się śni wątpić :) Tylko, że ja o tego męża Heleny pytałam, bo czegoś tam nie zrozumiałam u jego pobytem we Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:29 w Katowiacach na Telewizyjno - Filmowym jako techniczny, niech mnie nikt nie daj Boże nie bierze za jednostkę twórczą. W latach 81/83 na Historii Sztuki, a we Francji zaliczyło boleśnie 2 lata psychologii, ale domniemywanej, bo w wersjii socjalistycznej. Sama sie zastanawiam po co mi to bylo. Chyba wylącznie z ciekawości "doludzkiej" Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:32 Ale ciekawy mix :) na historię sztuki zawsze było tak z 55 kandydatów na miejsce ;P ciekawe, czy nadal tak jest. Kurde, co to psychologia domniemywana??? :D Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:40 Na Historię Sztuki przeniosłam sie bezposrednio na 3 rok w lutym 1982. Akt mojego przniesienia był jednym z ostatnich, jeśli nie ostatnim ( a co niech mam) aktem podpiasnym przez Rektora Henryka Samsonowicza. W ten sposobik mam moj mały wtrynd do wielkiej Historii;-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:45 I autograf przyszłego ministra ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:52 Ba, tych mam więcej:-) w Katowicach w restauracji wyczaiłam Wałęsę i poprosiłam go o wpis do indeksu. W działce "egzamin z ekonomii". I mam:-) zapisane "Zaliczone" w ćwiczeniach i BDB w linijce egzamin.Ech.. to se juz ne wrati.... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:58 ;D a jednak nie jest on pozbawiony humoru. Pamiętasz, gdzie ta knajpa była? Kurde, ja NIGDY na nikogo znanego nie wpadam, ale Mama na Okęciu kilka lat temu napadła Polańskiego, żądając autografu 'dla córki' ;DD Podpisał jej Politykę. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 20.07.09, 00:12 twardycukierek napisała: > ;D a jednak nie jest on pozbawiony humoru. Pamiętasz, gdzie ta knajpa była? Owszem, pamiętam. W Katowicach:-) Wtedy były tam trzy podstawowe knajpy. W hotelach: Katowice, Silesia oraz w tej w której miałam wesele a nazwy nie pomnę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 20.07.09, 00:21 To musiało być odlotowe wesele, skoro nazwa TEJ knajpy umknęła ;))) Ostatnio jak byłam, zarejestrowałam, że Silesia to ogromne centrum handlowe jest. Można się tam zgubić, co też mi się udało. ;P Idę powoli spać, dobrej nocy Tobie i dzięki za rozmowę. Fajnie było :)) Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 20.07.09, 00:25 Cała przyjemność byla po mojej stronie:-)))) DOBRANOC Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 20.07.09, 00:27 Lecisz mi tu Drzejms Błondem??? ;))) :D Dobrej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
moonflour Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 20.07.09, 00:34 twardycukierek napisała: Ostatnio jak byłam, zarejestrowałam, że Silesia to ogromne centrum handlowe jest. komercyjnie:w Silesi można wszystko.osobiscie czesto korzystam,z powodu dużej poręcznosci i warunkow czasowych. Można się tam zgubić, co też mi się udało. ;P jak na 1 raz,dobrze,ze w ogole wyszłas;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 20.07.09, 07:56 moonflour napisała: > > Można się tam zgubić, co też mi się udało. ;P > > jak na 1 raz,dobrze,ze w ogole wyszłas;) > Dzięki! ;) Więc pracowo tam byłam kilka miesięcy temu, poniosło do kawiarnii, nazwy nie pamiętam ale obok takiego małego mostu ;). Kafeję znalazłam ale drogi do toalety już nie :D Największe lotniska świata to pikuś :D A tubylcy się tam poruszają z zamkniętymi oczami (szacun!), co nie jest takie głupie, mając na uwadze kolory niektórych ciuchów ;P Odpowiedz Link Zgłoś
moonflour Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 20.07.09, 15:02 twardycukierek napisała: co nie jest takie głupie, mając na uwadze kolory niektórych ciuchów ;P jak w kazdym centrum,ktore ma w ofercie kolekcje firm,ktore kolorami się bawią.Marki znane,podejrzewam,ze dostępne w całej pl. p.s.w sezonie na wszechobecną purpurę i podtypy tego koloru,poruszałam się tylko po bardzo ograniczonym terenie;) niektore odcienie były/są dla mnie nie do przejscia. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 20.07.09, 15:09 Moon, jasne, że to jest wszędzie ;) a jednak w takim centrum następuje groźna dla oka koncentracja ;D Purpury plus żółci plus limonkowo zielonego ;¤ Najlepiej jeszcze w jednym i tym samym ciuchu. Monari w tym roku się nie popisało skalą kolorów, moim skromnym zdaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
moonflour Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 20.07.09, 00:51 fedorczyk4 napisała: Owszem, pamiętam. W Katowicach:-) > Wtedy były tam trzy podstawowe knajpy. W hotelach: Katowice, Silesia oraz w tej w której miałam wesele a nazwy nie pomnę:-) nie wiem kiedy wspomniane wesele,ale Katowice raczej od zawsze były kolebką kultowych(niekoniecznie wyeksponowanych)knajpek. p.s.w hotelu Katowice,mimo,ze na oriencie,fajna"do nadal":) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 20.07.09, 07:57 > kultowych(niekoniecznie wyeksponowanych)knajpek. Mnie tylko do nudnych zabierali ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:34 A to cofam;-)Zawsze "podejrzewam" że to mnie się "podejrzewa". Mąż Pani Heleny, nota bene ŚP.odwalił w sumie klasykę Śląską.Został wcielon, przeżył, jako sprawdzony został przerzucony. I tyle. W PRLu żył jako wypierdek mamuta. Strasznie to jest smutne w sumie. Bardzo dzielni, straszliwie uczciwie ludzie, dobrzy do spodu i gówno im z tego przyszło:-( Nawet mi się nie chce pisać jakie, ale okropne. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wczoraj 32, dzisiaj 16... 19.07.09, 23:38 ;)))) etam, ja nikogo nie podejrzewam, wydaje mi się, że mam trochę intuicji... Bo, o ile pamiętam, wcielenie do wojska to był mus, mus to mus. Co innego SS. Więc on nie miał wielkiego wyboru, niestety :/ Odpowiedz Link Zgłoś