Dodaj do ulubionych

Prywatne milicje

21.07.09, 11:21
Co powiecie o używaniu prywatnych milicji zwanych firmami ochroniarskimi do egzekwowania prawa? Nie chodzi tylko o dzisiejsze szturmy na warszawskich kupców, tylko w ogóle o sam fakt, że w naszym pięknym quasi-demokratycznym kraju można sobie taką prywatną milicję wynająć.
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Prywatne milicje 21.07.09, 11:29
      bardzo dobrze. W nastepne Boze Cialo wynajme sobie takich ochroniarzy i poprosze
      o to, by zagwarantowali mi spokoj i cisze owalniajac od wycia nawiedzonych,
      chodzacych na spacer z oplatkie.
      • Gość: Jojo [...] IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 11:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: św.obrazek Re: te, poprosic to ty se mozesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 11:54
          te strach sie bać

          "jaj" nie masz ze sie musisz panem bogiem (a moze
          św.mikołaj?) zasłaniac?
        • teletoobis Re: te, poprosic to ty se mozesz 21.07.09, 12:00
          Gość portalu: Jojo napisał(a):

          > pana Boga o rozum

          Ty prosisz codziennie i prosby twoje nie zostale do dzis wysluchane :)
          • Gość: Jojo Re: te, poprosic to ty se mozesz IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 13:35
            codziennie "lufa w krzokach" u ciebie
          • teletoobis Re: te, poprosic to ty se mozesz 21.07.09, 13:57
            A tak glownie o co ci chodzi?
            • Gość: Jojo Re: te, poprosic to ty se mozesz IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 14:10
              o tolerancje a wlasciwie brak tolerancji
              • teletoobis [...] 21.07.09, 14:30
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • teletoobis Re: te, poprosic to ty se mozesz 21.07.09, 14:53
                to moze najpierw poskladaj sobie wszystko, napisz na brudno na karteczce, a
                dopiero tutaj na czysto... Widzisz, ze nawet admin nie wie o co chodzi i kasuje :)
              • kolter-one Re: te, poprosic to ty se mozesz 21.07.09, 14:55
                Gość portalu: Jojo napisał(a):

                > o tolerancje a wlasciwie brak tolerancji

                Co to jest tolerancja ??
        • kolter-one Re: te, poprosic to ty se mozesz 21.07.09, 14:46
          Gość portalu: Jojo napisał(a):

          > pana Boga o rozum

          Którego boga ?
    • Gość: św.obrazek Re: Prywatne milicje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 11:34
      do "egzekwowania prawa" w tym kraju nadał by sie i upośledzony
      głuchoniemy inwalida na wózku, wiec nie widze problemu.
    • p.s.j Re: Prywatne milicje 21.07.09, 12:35
      sądzimyż, iż jest to najzupełniej normalne w historii naszej cywilizacji
      zjawisko, głęboko zakorzenione w tradycji.

      Dopiero powstanie nowoczesnych państw autorytarnych (od monarchii absolutnych
      okresu oświecenia) spowodowało "cesję" uprawnień do utrzymywania porządku z rąk
      prywatnych do nowo rozumianego "państwa". Eksperyment ten, jak widać, miał
      ograniczone powodzenie, skoro wracamy do starych, sprawdzonych wzorców.
    • yoma Re: Prywatne milicje 21.07.09, 12:57
      Handlarze nie chcieli po dobroci, to się wynajęło ochroniarzy.

      I to nie jest prywatna milicja, milicja to ruch oddolny obywateli :)
    • hypatia69 Re: Prywatne milicje 21.07.09, 13:52
      Ja tam się zgadzam. Skoro normalna policja nie ma prawa spacyfikować
      grupy działających niezgodnie z paragrafami, to muszą prywatne agencje.
      I z bani.
      • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 21.07.09, 14:08
        No i tu się mylisz. Policja ma nie tylko prawo, ale i obowiązek asystować przy egzekucjach na wniosek komornika. Reguluje to jakieś tam rozporządzenie MSWIA z 2002 r. W tym przypadku policja najpierw ochraniała prywatną milicję, a interweniowała dopiero po tym, kiedy prywatna milicja sobie nie poradziła. Przypominam, że agencje ochroniarskie mają prawo strzec mienia i osób, a przemocy mają prawo użyć, dokładnie tak jak każdy obywatel, wyłącznie w obronie własnej.
        • hypatia69 Re: Prywatne milicje 21.07.09, 14:18
          "Policja ma nie tylko prawo, ale i obowiązek asystować"
          Ale nie ma prawa sprać pałą łobuza, który rozrabia.
          W tym wypadku kupcy po wygaśnięciu umów nie ruszyli się z hali,
          ponieważ Ratusz nie dał im budynków w zamian, a przyjęło się u nas,
          że wszystko się załatwia strajkami, pikietami i diabli wiedzą, czym.
          Owszem, rozumiem kupców, ale - o ile pamiętam - protestowali już jak
          tylko padły pierwsze wzmianki o likwidacji tej hali.
          Teraz nie mają podstaw prawnych do przebywania w tym miejscu, nie
          prowadzą handlu, zatem nie mają dochodu, za to są tam nielegalnie i
          nie dają się grzecznie wyprosić. Ja wiem, ze oni mają swoje racje i
          do pewnego stopnia im się nie dziwię. Ale czy jeśli do mojej altanki
          wejdzie ktoś, kto się nie ma gdzie podziać, to ja go muszę u siebie
          gościć? Otóż nie: najpierw grzecznie upraszam o wyjście, a jak nie
          skutkuje, to proszę kilku silnych o usunięcie intruza. I cześć.
          Początek konfliktu jest zawiniony przez obie strony, ale aktualnie
          kupcy przebywają w hali bezprawnie. Tak? I nie dają się wyprowadzić
          grzecznie. Tak? No to przepraszam, ale jakie widzisz możliwości
          rozwiązania problemu? Czyli pozbycia się grupy opornych i
          zabarykadowanych z obiektu?
          • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 21.07.09, 14:27
            > No to przepraszam, ale jakie widzisz możliwości
            > rozwiązania problemu? Czyli pozbycia się grupy opornych i
            > zabarykadowanych z obiektu? Czyli pozbycia się grupy opornych i
            > zabarykadowanych z obiektu?

            Dla lepszego utrwalenia napiszę trzy razy:
            1. Przy pomocy policji.
            2. Przy pomocy policji.
            3. Przy pomocy policji.

            Mam nadzieję, że teraz zapadnie w pamięć na dłużej niż trwa napisanie jednego postu.
            • hypatia69 Re: Prywatne milicje 21.07.09, 14:42
              Policji, która ma prawo negocjować, ale jeśli spróbuje użyć siły, to
              zaraz się zbierze stado oburzonych i nazwie policję zomowcami, że
              chcą jak za komuny, blebleble - czyli to, co teraz jest mówione o
              agencji ochroniarskiej. Przyswajasz, czy mam napisać jeszcze dwa
              razy?
              krzysztofleski.salon24.pl/116216,doktrynerstwo-kiboli
              Przeczytaj to sobie.
              Pielęgniarki, stoczniowcy, lekarze, nauczyciele... Każdy po kolei
              takimi akcjami wymusza. Wiesz, co może policja? Jeśli ma pały?
              Wetknąć je sobie, bo bandy łobuzów nie może spacyfikować radykalnie,
              bo od razu wszyscy policjanci we wszystkich miastach zostaną
              obrzuceni łajnem. Jesteś w stanie to pojąć? Czy to zbyt
              skomplikowane?
      • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 21.07.09, 14:08
        Autorytarna mentalność większości moich rodaków po prostu mnie przeraża.
        • hypatia69 Re: Prywatne milicje 21.07.09, 14:20
          Powinnam się wstydzić?
          • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 21.07.09, 14:28
            > jak nie
            > skutkuje, to proszę kilku silnych o usunięcie intruza

            Ja cierpię...
            • teletoobis Re: Prywatne milicje 21.07.09, 14:31
              przestan usilowac myslec, bole same ustapia
            • hypatia69 Re: Prywatne milicje 21.07.09, 14:45
              Na co? Na bóle menstruacyjne wywołane faktem, że nie zgadzam się na
              bezprawie? Ani żeby mi ktoś się szwendał nieproszony po altance? I
              takie samo mam podejście do owej hali która własnością kupców nie jest?
              Albo masz coś z hierarchią ważności, albo mówimy różnymi językami.
              • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 21.07.09, 14:56
                > Albo masz coś z hierarchią ważności, albo mówimy różnymi językami.

                Zdecydowanie mówimy różnymi językami. W cywilizowanych krajach w takich sytuacjach dzwoni się po policję. Niestety Polsce i większości Polaków najwyraźniej bliżej jest do Ameryki Południowej niż do EU i demokracji.
                • hypatia69 Re: Prywatne milicje 21.07.09, 15:14
                  A wiesz, czemu u nas się nie dzwoni? Bo mamy spaćkany system.
                  W różnych sytuacjach dzwoniłam na policję i różne były reakcje.
                  Czasem - częściej, po dłuższej namowie policja interweniowała. Czasem
                  zaś próbowała mnie zbyć. Jeden policjant mi wyłuszczył, ze on bierze
                  bejsbola i rozprawia się sam z oponentem. Też mu zasugerujesz telefon
                  na policję? Jeden mi powiedział, że w końcu mogę sobie pójść od
                  agresywnej werbalnie i pijanej w 3 dupy jednostki [nie, nie był to
                  współlokator].
                  Poza tym zazwyczaj formalności typu podawanie danych zajmują tyle
                  czasu, ze można się zestarzeć. Późniejsze zabiegi biurokracyjne też.
                  A wiesz co? Tony druków nie wymyśliła policja.
                  Zatem nie wciskaj kitów o "większości Polaków". Dla mnie mój dom to
                  moja twierdza i jeśli ktoś się nie stosuje do zasad, to ląduje za
                  drzwiami. A sytuacja w hali to jeszcze naruszenie prawa przez kupców.
                  Możesz sobie mnie potępiać do upojenia. Nie zakłóci mi to snu;]
                  • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 21.07.09, 15:31
                    Ależ ja ciebie nie potępiam, ja tobie współczuję. I temu choremu krajowi też.
                    • kolter-one Re: Prywatne milicje 21.07.09, 16:17
                      Gość portalu: ares napisał(a):

                      > Ależ ja ciebie nie potępiam, ja tobie współczuję. I temu choremu krajowi też.

                      Masz rację od 20 lat budują go boziobojni katolicy na przemian z przechrztami z
                      SLD .To i efekty widać .
                    • hypatia69 Re: Prywatne milicje 21.07.09, 22:59
                      "ja tobie współczuję. I temu choremu krajowi też."
                      To się oflaguj.
                      Twoje współczucie mi potrzebne jak rak wargi.
                      Jakoś nie masz argumentów przemawiających za tym, żebym czy to ja,
                      czy ochrona, czy policja nie wyprowadziła przemocą natrętów.
                      Następny, który kieruje się chwalebnymi ideami bez realnego pokrycia
                      i rozwiązań?
                      • kot_behemot8 Re: Prywatne milicje 22.07.09, 08:06
                        > Następny, który kieruje się chwalebnymi ideami bez realnego
                        pokrycia
                        > i rozwiązań?


                        No właśnie realnym rozwiązaniem jest policja która po to została
                        wymyślona. Wątek jest o tym, że komornika powinna była ochraniac
                        policja a nie prywatni najemnicy
                        - bo takie praktyki obowiązuja
                        w państwach cywilizowanych.
                        • hypatia69 Re: Prywatne milicje 22.07.09, 12:24
                          Ale ja wyjaśniłam, czemu - moim zdaniem - nie zostało to załatwione
                          przez policję. Bo policja nie ma prawa spałować agresorów, a
                          ochroniarze mają gdzieś, co o nich powiedzą.
                          W państwie cywilizowanym jak Ci ktoś wlezie na Twój słup, to go
                          możesz zestrzelić. U nas nie. Ja nie twierdzę, ze Polska jest
                          wybitnie cywilizowana. Ale w tym wypadku akurat rozumiem podjęte
                          kroki.
                          A Ares mi tu płacze, że podła jestem.
                          • kieprze_paczynskich Re: Prywatne milicje 22.07.09, 12:41
                            >>policja nie ma prawa spałować agresorów, a
                            > ochroniarze mają gdzieś, co o nich powiedzą.

                            Wlaśnie policja ma prawo spałować agresorów, a ochroniarze nie i nie chodzi tu o
                            to, co ludzie powiedzą(mnie o to nie chodzi), ale o przestrzegamie prawa.

                            > W państwie cywilizowanym jak Ci ktoś wlezie na Twój słup, to go
                            > możesz zestrzelić. U nas nie.

                            Właśnie tak. U nas nie masz prawa tego kogoś zestrzelić. Szkoda, że nie masz,
                            ale nie masz.

                            >Ale w tym wypadku akurat rozumiem podjęte kroki.

                            Ja też kroki rozumiem, nie rozumiem, dlaczego podjęte tak późno, ale to powinna
                            zrobić policja, a nie wynajęci kowboje. Wyszła z tego zadyma w środku dnia, a
                            powinna być dyskretna nocna akcja.

                            • lernakow Re: Prywatne milicje 22.07.09, 12:54
                              kieprze_paczynskich napisał:

                              > Wyszła z tego zadyma w środku dnia, a
                              > powinna być dyskretna nocna akcja.
                              >
                              Nocna to umiarkowanie się da, bo komornik może działać od 7:00 do 21:00. Jeżeli
                              mu się przeciągnie po 21:00, to może kontynuować, więc teoretycznie można zacząć
                              od 20:45 i zrobić nocną akcję.
                              Ale to zły pomysł - większe prawdopodobieństwo wypadków podczas akcji w
                              ciemności, gorszy odbiór społeczny (przyszli pod osłoną nocy, jak złodzieje).
                              • hypatia69 Re: Prywatne milicje 22.07.09, 12:58
                                No i właśnie o ten odbiór społeczny chodzi...
                            • hypatia69 Re: Prywatne milicje 22.07.09, 13:03
                              "Wlaśnie policja ma prawo spałować agresorów"
                              No niestety... Nie ma. Ostatecznie mogą tłuc kiboli, ale też
                              delikatnie. A tu biedni i bezbronni kupcy...
                              "Właśnie tak. U nas nie masz prawa tego kogoś zestrzelić. Szkoda, że
                              nie masz,> ale nie masz."
                              Ano nie mam. A to już sprawa dla rządu, coby ustawę zmienił. A póki
                              co nie mam, zatem pozostaje mi poproszenie kogoś silnego i odważnego,
                              żeby tego z słupa ściągnął i stłukł na kwaśne jabłko. Bo ważniejszy
                              dla mnie efekt, niż proszenie uprzejmie napastnika, żeby sam raczył
                              zleźć i jednoczesne narażanie się, że spadnie mi na łeb jak 30 ton
                              gorącego guana i jeszcze mi przyłoży.
                              Dyskretna nocna by nie wyszła, bo już i tak za głośno o tym było. A
                              tak może kolejni oporni nie zaryzykują okupowania cudzych obiektów...
                              • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 22.07.09, 13:08
                                Pozwolę sobie zauważyć, że ta dyskusja nie dotyczy tego, jak jest, tylko jak powinno być według tzw. "demokratycznych standardów".
                                • hypatia69 Re: Prywatne milicje 22.07.09, 13:21
                                  Powinno być tak, ze kupcy w ciągu 18 lat powinni już dawno wybrać
                                  obiekt z proponowanych i wynieść się w diabły dobrowolnie. Wtedy nie
                                  miałby problemu ani komornik, ani nie miałaby policja, ani ochroniarze.
                                  Czy się mylę?
                                  • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 22.07.09, 13:28
                                    Ma to jakiś związek z funkcjonowaniem firm ochroniarskich, a w szczególności z ich wynajmowaniem przez państwo do robienia zajazdów?
                                    • hypatia69 Re: Prywatne milicje 22.07.09, 13:42
                                      Owszem. Nie byłoby ku temu powodów. Prawda?
    • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 21.07.09, 20:50
      Chodzą słuchy, że władze Warszawa celowo użyły firmy ochroniarskiej, żeby uniknąć odpowiedzialności w razie zadymy. Już mi się nawet nie chce pisać, że Polska to środkowoeuropejski bantustan.
      • teletoobis Re: Prywatne milicje 21.07.09, 21:08
        gorzej: fundamentalistyczno-fanatyczno - wyznaniowy Iran
      • hypatia69 Re: Prywatne milicje 21.07.09, 23:02
        A czytałeś mojego linka?
        Bo wiesz... Ci kupcy to tak całkiem niewinni. Jak wszyscy
        Żydzi w czasie wojny. A za to te władze policja i ochroniarze to tak
        samo winni, jak wszyscy Polacy Holokaustowi... Przerysowane,
        ale adekwatne...
        • kieprze_paczynskich Re: Prywatne milicje 22.07.09, 00:00
          nie bardzo Cie rozumiem. Nie staję tu w obronie handlarzy. Powinni zniknąc z
          tamtego miejsca już dawno. Egzekwowanie prawa powinno jednak być w gestii
          policji. Akcja ochroniarzy to bezprawie. Tym gorsze, że na zamówienie legalnych
          władz. To prowadzi do nikąd. Kogoś stać na wynajęcie 200 zbirów, a kogoś na 400
          i komornik stoi bezradny? Ostatni zajazd w Rzeczypospolitej?. I nie
          usprawiedliwia tego "praktyczna" strona akcji, że tak szybciej i łatwiej, bo
          łatwiej nie było. Ostatecznie ochroniarze dostali łomot, a akcję skończyła
          policja. I tak powinno to wyglądać od początku- komornik idzie z dwoma
          policjantami, gdy napotykają opór(czyli łamanie prawa) to policja wzywa posiłki
          w takiej ilości, jaka jest potrzebna. I podejmują działania w takim wymiarze,
          jaki jest konieczny dla wyegzekwowania prawa. Bo policja nie jest do lubiena.
          • hypatia69 Re: Prywatne milicje 22.07.09, 12:34
            Formalnie masz rację: powinna policja, bo nie jest od lubienia. Ale
            nie ma też uprawnień. Kiedyś [i nie twierdzę, że to było zawsze
            znakomite
            ] gliniarz najpierw lał łobuza pałą, a potem pytał, o
            co się rozchodzi. Teraz ma obowiązek do byle bandziora zwracać się
            uprzejmie "proszę pana, czy byłby pan łaskaw okazać dowodzik", nawet
            jeśli bandzior właśnie kogoś pobił. Bo jak przyłoży to społeczeństwo
            się oburzy. A przecież policja to też ludzie. I właśnie ostatnimi
            czasy coraz bardziej wychodzi, że od lubienia, że mają sobie robić
            pozytywny PR, wyglądać atrakcyjnie i zachowywać się nadzwyczaj
            kulturalnie - bo tego podobno wymaga społeczeństwo.
            A firmy ochroniarskie są od pacyfikacji i właśnie one mają być
            "skuteczne".
            Nie twierdzę, że działania podjęte przez urzędników i cała akcja była
            zgodna z czymkolwiek, ale jestem w stanie to zrozumieć.
      • lernakow Re: Prywatne milicje 22.07.09, 08:19
        Gość portalu: ares napisał(a):

        > Chodzą słuchy, że władze Warszawa celowo użyły
        > firmy ochroniarskiej, żeby uniknąć odpowiedzialności
        > w razie zadymy.
        >
        Pozwolę sobie zauważyć, że firmy ochroniarskiej nie użyły władze Warszawy, tylko
        komornik sądowy. A ten używa firm ochroniarskich, bo one wystawiają faktury,
        które łatwiej przedstawić do windykacji z wierzyciela, niż koszt akcji
        policyjnej. Policja wkracza dopiero w ostateczności i to właśnie miało miejsce.
        Takie przepisy podobno.
        • Gość: kati Re: Prywatne milicje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 09:20
          A jaka tu była windykacja? Ich eksmitowano, nie windykowano. Po co
          byłyby więc komornikowi faktury vat? A zresztą policja ma chyba
          obowiązek ochraniac urzednika państwiowego przy wykonywaniu
          czynności za darmo, więc nie rozumiem w czym rzecz.
          • lernakow Re: Prywatne milicje 22.07.09, 09:24
            Gość portalu: kati napisał(a):

            > A jaka tu była windykacja? Ich eksmitowano, nie windykowano.
            >
            Była eksmisja, będzie windykacja. Kosztów eksmisji, które ponosi eksmitowany.

            > Po co byłyby więc komornikowi faktury vat?
            >
            Do tego właśnie.

            > A zresztą policja ma chyba
            > obowiązek ochraniac urzednika państwiowego przy wykonywaniu
            > czynności za darmo, więc nie rozumiem w czym rzecz.
            >
            Ludzie obciążania są za zmuszanie policji do pracy - ogólnie rzecz ujmując.
            Płaci się m.in. za głupie telefony ze zgłoszeniem bomby.
            Poza tym ochrona nietykalności komornika to jedno, a zabezpieczenie dóbr
            znalezionych na miejscu eksmisji to drugie. I skoro komornik uznał, że są mu do
            tego potrzebni ochroniarze, to miał do tego prawo. I tyle.
            • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 22.07.09, 10:19
              Jeżeli twierdzisz, że komornik miał prawo wynająć prywatną firmę, to podaj jakiś przepis, chociaż orientacyjnie. Moim skromnym zdaniem, nie miał takiego prawa, przypuszczam też, że to nie komornik ich wynajął. Tak czy owak każdy, kto został w tej hali choćby dotknięty przez ochroniarza, powinien złożyć doniesienie do prokuratury.
              • kieprze_paczynskich Re: Prywatne milicje 22.07.09, 10:58
                >Jeżeli twierdzisz, że komornik miał prawo wynająć prywatną firmę, to >podaj
                jakiś przepis, chociaż orientacyjnie.

                Przypuszczam, że działo się to w oparciu o jakieś tam jednak przepisy. Choćby
                dlatego, by bez problemów uzuskać należność za windykację. I tu, jak
                przypuszczam, pies pogrzebany. To będą setki tysięcy.

                > , przypuszczam też, że to nie komornik ich wynajął.

                Prasa donosi, że jednak komornik,+ jak wyżej.

                >Tak czy owak każdy, kto został w tej hali choćby dotknięty przez >ochroniarza,
                powinien złożyć doniesienie
                > do prokuratury.

                Nie całkiem. Raczej można by to zaliczyć jako zbiorową bijatykę.

                • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 22.07.09, 11:33
                  > Prasa donosi

                  Bardziej adekwatne byłoby określenie "prasa kibicuje".
                  • lernakow Re: Prywatne milicje 22.07.09, 11:36
                    Gość portalu: ares napisał(a):

                    > Bardziej adekwatne byłoby określenie "prasa kibicuje".
                    >
                    Prasa jest na usługach czytelników. Stara się wyczuwać ich nastroje i
                    odzwierciedlać je, bo ludzie lubią czytać to, co myślą. A w przypadku KDT ponad
                    90% jest po stronie miasta.
                    Sondaż
                    gazeta.pl
                    • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 22.07.09, 11:45
                      Człowieku...
                • kolter Re: Prywatne milicje 22.07.09, 12:50
                  kieprze_paczynskich napisał:

                  > >Jeżeli twierdzisz, że komornik miał prawo wynająć prywatną firmę, to >
                  > podaj
                  > jakiś przepis, chociaż orientacyjnie.
                  >
                  > Przypuszczam, że działo się to w oparciu o jakieś tam jednak przepisy. Choćby
                  > dlatego, by bez problemów uzuskać należność za windykację. I tu, jak
                  > przypuszczam, pies pogrzebany. To będą setki tysięcy.

                  Prawo zezwala aby w egzekucji komorniczej uczestniczył świadek/świadkowie ,więc
                  ci ochroniarze za takowych robili .
              • lernakow Re: Prywatne milicje 22.07.09, 11:12
                Gość portalu: ares napisał(a):

                > Jeżeli twierdzisz, że komornik miał prawo wynająć prywatną
                > firmę, to podaj jakiś przepis, chociaż orientacyjnie.
                >
                Wszystko im podaj...
                Proszę:
                Ustawa
                Art. 34.2) wspomina o kosztach ochrony zajętego mienia i niezbędnej ochrony
                osobistej.
                Art. 58 mówi o opłatach za usunięcie oporu dłużnika.

                Może nie są to idealne linki, ale nie jestem prawnikiem i trudno mi skanować za
                kogoś cały ISIP.

                > Moim skromnym zdaniem, nie miał takiego prawa
                > , przypuszczam też, że to nie komornik ich wynajął.
                >
                W filmie "Robin Hood - faceci w rajtuzach" niewidomy członek bandy Robina
                siedział na drzewie jako czujka. Zapytany przez kogoś co robi odpowiedział:
                "Przypuszczam".

                > Tak czy owak każdy, kto został w tej hali choćby dotknięty
                > przez ochroniarza, powinien złożyć doniesienie do prokuratury.
                >
                Jakby handlarze mało mieli przed sobą kosztów sądowych i niekorzystnych wyroków.
                Kop leżącego.
                • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 22.07.09, 11:23
                  Możesz sobie dowcipkować, tyle że z tego nic nie wynika. Właśnie przejrzałem ustawę o komornikach - nie ma tam ani słowa o możliwości wynajęcia firmy ochroniarskiej. Co do "prasa donosi", to dziennikarz Ziemkiewicz ma podobne zastrzeżenia: fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/kdt-bezprawie-w-majestacie-prawa,1342155,2789
                  • lernakow Re: Prywatne milicje 22.07.09, 11:33
                    Gość portalu: ares napisał(a):

                    > Właśnie przejrzałem ustawę o komornikach - nie ma tam
                    > ani słowa o możliwości wynajęcia firmy ochroniarskiej.
                    >
                    Bo to wymaga umocowania w ustawie? Bez ustawy nie można kogoś wynająć? Znajdź w
                    jakiejś ustawie, że Ministerstwo Finansów może wynająć agencję ochrony do
                    pilnowania bramek. A stoją.

                    Ustawa wskazuje jak rozliczać koszty wynajęcia ochrony. Wskazałem odpowiednie
                    artykuły. Chyba nie znalazły się w ustawie dlatego, że nie wolno tej ochrony
                    wynajmować.
                    • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 22.07.09, 11:44
                      Art. 36
                      1. Komornik zatrudnia na podstawie umów: o pracę, o dzieło lub zlecenia pracowników oraz inne osoby niezbędne do obsługi kancelarii, a także ochrony i pomocy w czynnościach w terenie.

                      Chcesz powiedzieć, że wynajęcie 200 osiłków przez komornika to jest ta "ochrona i pomoc w czynnościach w terenie"? Ciekaw jestem, czy szturmowanie hali i wrzucanie gazu łzawiącego podpada bardziej pod ochronę czy pod "pomoc w czynnościach". Ciekaw też jestem, kto za wynajęcie tego prywatnego oddziału szturmowego zapłaci, tyle że pewnie się nie dowiem, bo media w naszym pięknym kraju jakoś mało są w tym względzie dociekliwe.
                      • lernakow Re: Prywatne milicje 22.07.09, 11:51
                        Gość portalu: ares napisał(a):

                        > Chcesz powiedzieć, że wynajęcie 200 osiłków przez komornika
                        > to jest ta "ochrona i pomoc w czynnościach w terenie"?
                        >
                        Tak. Zresztą okazało się, że za mało ich wynajął.

                        > Ciekaw jestem, czy szturmowanie hali i wrzucanie gazu
                        > łzawiącego podpada bardziej pod ochronę czy pod
                        > "pomoc w czynnościach".
                        >
                        Zdecydowanie pomoc w czynnościach. Ochrona realizowana jest dopiero po zajęciu
                        obiektu. Nie wiem jak to jest z tym gazem - kiedy i jak mają prawa używać go
                        agencje ochrony. Odsyłam do stosownej ustawy.

                        > Ciekaw też jestem, kto za wynajęcie tego prywatnego oddziału
                        > szturmowego za płaci, tyle że pewnie się nie dowiem,
                        > bo media w naszym pięknym kraju jakoś mało są w tym względzie
                        > dociekliwe.
                        >
                        Przeczytaj ustawę - nie będziesz musiał czekać na info od prasy czy ode mnie.
                        Zapłaci komornik, a zwindykuje sobie z opłat egzekucyjnych od spółki KDT.
                        • Gość: ares Re: Prywatne milicje IP: 212.106.20.* 22.07.09, 12:05
                          No i właśnie o tym jest ten wątek. W cywilizowanym kraju ochroniarz ochrania, tzn. ma prawo odeprzeć atak na siebie albo na chronione mienie (osoby). W takim półcywilizowanym bantustanie, jakim jest Polska, przepisy zostały sformułowane w taki sposób, że firmy ochroniarskie działają jak prywatne milicje. Jeżeli te prywatne milicje są w dodatku wynajmowane przez państwo i działąją w imieniu państwa (czyli w tym przypadku władzy wykonawczej), to jest to bantustan do kwadratu. Nawet do sześcianu. I nie zmieni się to dopóty, dopóki tacy ludzie jak ty będą ten stan rzeczy uważali za normalny.
                          • lernakow Re: Prywatne milicje 22.07.09, 12:59
                            Gość portalu: ares napisał(a):

                            > W cywilizowanym kraju ochroniarz ochrania, tzn. ma prawo
                            > odeprzeć atak na siebie albo na chronione mienie (osoby).
                            > W takim półcywilizowanym bantustanie, jakim jest Polska,
                            > przepisy zostały sformułowane w taki sposób, że firmy
                            > ochroniarskie działają jak prywatne milicje.
                            >
                            A w jakim nie są i skąd o tym wiesz?
                            Bo blubrzenie: Polska jest be, a w cywilizowanych krajach na pewno jest inaczej
                            to umiarkowanie dojrzały argument.
                      • Gość: P.S.J. Re: Prywatne milicje IP: 62.121.98.* 22.07.09, 13:42
                        > Chcesz powiedzieć, że wynajęcie 200 osiłków przez komornika to jest ta "ochrona
                        > i pomoc w czynnościach w terenie"?

                        Owszem, można tak przyjąć. Twoim zdaniem 200 ochroniarzy to za dużo, gdy dłużnik
                        przybrał sobie do pomocy kilkuset ludzi (kupców)?

                        > Ciekaw też jestem, kto za wynajęcie tego prywatnego oddziału szturmowego za
                        > płaci,

                        Dłużnik. KDT, znaczy.
              • kolter Re: Prywatne milicje 22.07.09, 12:46
                Gość portalu: ares napisał(a):

                > Jeżeli twierdzisz, że komornik miał prawo wynająć prywatną firmę, to podaj jaki
                > ś przepis, chociaż orientacyjnie. Moim skromnym zdaniem, nie miał takiego prawa
                > , przypuszczam też, że to nie komornik ich wynajął. Tak czy owak każdy, kto zos
                > tał w tej hali choćby dotknięty przez ochroniarza, powinien złożyć doniesienie
                > do prokuratury.

                Komornik może sobie dobierać kogo chce do pomocy przy egzekucji wyroku.
          • kolter Re: Prywatne milicje 22.07.09, 12:48
            Gość portalu: kati napisał(a):

            > A jaka tu była windykacja? Ich eksmitowano, nie windykowano. Po co
            > byłyby więc komornikowi faktury vat?

            Komornicy płacą podatki a posiadanie rachunku za zatrudnienie kogoś do pomocy o
            ile wiem pozwala zapłacić niższy podatek :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka