Dodaj do ulubionych

KALINA, KALINKA.........

17.08.09, 17:45
Dobrze.

Nosi mnie od dawna, by zacząć to pisanie. Jestem tą nieżyjącą kobietą
zafascynowana od lat. Dlaczego? - nie wiem! Nie przypominam jej (chociaż
stylizowałam się w pewnym okresie życia na Kalinę), nie mam podobnego
charakteru, nie potarfiłabym zyć tak jak ona nawet w niewielkim stopniu. A
fascynuje mnie....

Miałam 16 lat, kiedy zobaczyłam ją i od tamtej pory jest dla mnie idealna.
Pewnie mylę się w swym odbiorze, pewnie za dużo jej dodaję, ale podoba mi się
taka właśnie, jak ja ją widzę:) Ekspansywna, wyzywająca, czasem męska, twardo
idąca do celu, podobnież cholernie inteligentna, z cudownymi oczami, nisko
zawieszonym glosem, który potarfił przybierać tonację dziecka.

Pamiętam, tego dnia, kiedy zmarła, zrobiono taką ad hoc audycję radiową jej
poświęconą. Śmierć ta budziła zaskoczenie i niedowierzanie.... przede
wszystkim nie była leciwą kobietą. I ten żal, że to już koniec, że to już
wszystko....
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 17:49

      To jest moja najulubieńsza jej piosenka. Odddaje mi wszystko, co w piosence
      potzrebuję i czego oczekuję.

      Dla mnie jest takim alter ego Jej samej....:) Nie piosenki Starszych Panów, nie
      Jeziora..., a własnie ta!

      www.youtube.com/watch?v=hHXLIQSTzJ4
      Zmarła na atak astmy, śmierć przez zaduszenie, śmierć okrutna.
      • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:00
        Potrafiła być dziewczęca....


        [img]https://i4.ytimg.com/vi/OxBmjlI4zaI/default.jpg[/img]




        • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:05
          i kobieca......

          [img]https://i.wp.pl/a/f/film/019/37/37/0113737.jpg[/img]
          • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:09
            i wyrazista .....


            [img]https://www.magdaumer.pl/kalina.jpg[/img]
            • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:12
              i przerysowana......

              [img]https://nudografia.pl/images/Kalina_Jedrusik_ziemia_obiecana_2.jpg[/img]





              Dlaczego Wajda ocenzurował Ziemię obiecaną? Dlaczego? Cóż az tak deprawującego było w tej scenie????
              • twardycukierek Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:18
                Zdecydownie mi się nie podoba wycięcie tej sceny, jest dla mnie niesmaczne,
                smutne, godne pożałowania. Mam starą wersję na video, całą i niepoharataną nową
                'moralną paniką' Andrzeja Wajdy :/
                Dodam, że dla mnie ona do tej roli nie pasuje, ale zupełnie nie o to chodzi...
                • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:24
                  Nie pasuje ci? A dlaczego? A kto mógłby ją zastąpić? - zaciekwaiłaś mnie tym
                  stwierdzeiem!!! Bardzo, bardzo.
                  • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:26
                    Potrafiła być też najzupełniej pzreciętna ....

                    [img]https://i.wp.pl/a/f/film/018/05/37/0113705.jpg[/img]
                  • twardycukierek Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:29
                    Kiedyś już Ci o tym wspomniałam :) rozpiszę się nocą jak będzie więcej czasu.
                    Jak dla mnie nie pasuje, nie... co nie ma NIC wspólnego z wycięciem sceny!
                    • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:37
                      :) Dobrze.
                      Tak, pamiętam, czekam ...:)
                      • twardycukierek Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:51
                        Dzięki za to :) wrócę nocą i napiszę, znajdę zdjęcia... ale to z KK słodkie ;)))
                      • twardycukierek Kalina i seks... 17.08.09, 23:14
                        To jest tak: ona jako Lucy Zucker nie pasuje mi z powodu warunków fizycznych, po
                        prostu. O 10 lat młodsza, tak. Nie przekonuje jako demon seksu, a już wcale
                        kiedy jej partnerem jest Olbrychski. Ze swoim mężem tak, może...
                        Tak, jak podziwiam jej urodę, szczerze, w tym filmie jest zbyt ostentacyjna
                        nawet jak na siebie samą. I, nie gniewaj się proszę, bo wiesz, że i ja ją lubię
                        choć nie tak mocno jak Ty ;) jest na tę rolę za stara.
                        A kto by miał grać. Hmmm. Typ semicki, zdecydowany seks appeal, do tego uroda.
                        Nie wiem, przyznaję się bez bicia. Od kiedy zapytałaś, zastanawiam się nad tym :)))
                        • gapuchna Re: Kalina i seks... 17.08.09, 23:35
                          Aaaaaa, a wiesz, ze ona wtedy miała zaledwie czterdzieści kilka lat.....!
                          I rzecz w tym, że musiała być podstarzała - w końcu leciała na młodego chlopaka,
                          musiała wykazać się "atutami" :)))


                          A co do sceny? hmmmm.... to była zaledwie zapowiedź tego, jak ona zamierza
                          wykorzystać swoje usta. Zamierza!!!! - więc po co ingerował? Nie wiem? Bez sensu.

                          Wiem, ze ją lubisz :) Wiem :)
                          • twardycukierek Re: Kalina i seks... 17.08.09, 23:40
                            Kochana, ja sama podcinam gałąź na której siedzę, wiem! ;D Ale to moja opinia,
                            jest za stara do roli.
                            Ciekawe, jak totalnie różne mamy interpretacje: dla mnie to on ma, zgodnie z
                            historią na nią lecieć :D I to właśnie mi się nie układa na ekranie,
                            mimo, że Daniel daje z siebie wszystko aby pokazać, jak szalenie ona go kręci ;DD
                            Ona oczywiście też wychodzi z siebie, ale... fajnie mieć różne opinie.

                            Wycięcie sceny to nic innego jak przejaw nowonawrócenia Wajdy :/
                            • gapuchna Re: Kalina i seks... 17.08.09, 23:44
                              Ale na co on się chce nawrócić? Toż żył jak chciał :))))))))))

                              Czekaj - on ją? czy ona jego? on ją - bo dostęp do męża. Ona jego - bo młode,
                              zdrowe ciało. Nie tak? A ta salonka..... i zapowiedź rui i poróbstwa,
                              mniammmmm :DDDD


                              O, zauważyłam, ze tu, na forum, rozmów o seksie nie ma!

                              Cukierku, zaczynam mieć z wściekłości głupawkę :))) - nie daj Bóg żebym
                              odreagowała :DDDD
                              • twardycukierek Re: Kalina i seks... 17.08.09, 23:49
                                A ilu zrobiło się bardziej świętych od relikwii, nagle? Przecież wiesz. Wajda,
                                niestety też.

                                Pewnie oboje lecieli, inaczej guzik by z tego był a nie takie sceny! :DD

                                Jak nie ma? Są ;DDD i mogą być ale to musi wyjść naturalnie, nic na silę ;)

                                Wyżyj się tu, nie idź spać w takim humorze, no! To straszne ://
                                • gapuchna Re: Kalina i seks... 17.08.09, 23:50
                                  Jak nie ma, jak są?????????????? - to ja to przeoczyłam???????

                                  Nie daruje sobie - uwielbiam być erotomanką-gawędziarzem :DDD
                                  • twardycukierek Re: Kalina i seks... 17.08.09, 23:56
                                    Nieeeeee, całych wątków to nie ma, ale coś się rzuci tu i tam ;DDD

                                    To zakładaj! Ja nie od tego, wcale nie :D
                                    • gapuchna Re: Kalina i seks... 18.08.09, 00:11
                                      :)))))))))))

                                      Ja i tak mam przechlapaną reputację, w sumie już mi nic nie zaszkodzi :D

                                      Pozycje też mogą być? I co gorętsze momenty?
                                      • twardycukierek Re: Kalina i seks... 18.08.09, 00:13
                                        Hehe, co to jest reputacja? Coś do drinków? :D

                                        > Pozycje też mogą być? I co gorętsze momenty?

                                        Jesteś słodka pytając mnie o to! Co ja jestem, przyzwoitka jakaś? ;DDDD Tylko
                                        może poczekajmy do jutra, chyba wszyscy już padli ;)
                                        • gapuchna Re: Kalina i seks... 18.08.09, 00:19
                                          ale jutro mi przejdzie :(
                                          dziś mam ochotę zdeprawowac kogoś!
                                          • twardycukierek Re: Kalina i seks... 18.08.09, 00:21
                                            Obawiam się, że nie jestem dobrą kandydatką ;DDD sorry!
                                            • gapuchna Re: Kalina i seks... 18.08.09, 00:25
                                              nie, pań nie lubie :))))))

                                              mam takiego jednego kandydata, ale chłopisko starszliwie wstrzemięźliwe jest i
                                              wije się jak piskorz:| co zaczynam, to mi się z rąk wysmykuje....śliski hmmm...
                                              (ponoc to dobry znak?)

                                              ok, idę, bo mnie ponosi! w końcu jeszcze nickiem polecę i będzie draka! :DDDD
                                              • twardycukierek Re: Kalina i seks... 18.08.09, 07:41
                                                Hmmmm, skoro tylko Ty, ja i Mille tu byliśmy a ja jestem poza Twoją grupą
                                                docelową to... ;DDDDDDDDD

                                                Hehe ;P
                                                • gapuchna Re: Kalina i seks... 18.08.09, 09:18
                                                  :))))

                                                  dzień dobry - kłania się spokojna, taktowna, delikatna i umiarkowana gapa :DDDD
                                                  (minęło!)
                                                  • twardycukierek Re: Kalina i seks... 18.08.09, 09:20
                                                    Dzień dobry ;)))) tylko nie przesadzaj z tym umiarkowaniem, co? ;DD
                                                  • gapuchna Re: Kalina i seks... 18.08.09, 09:31
                                                    Nie mogę - dostałam naganę :DDDDDDD (wysublimowaną, lekko szczypniętą, ale
                                                    dostałam ..... mam się uspokoić i pisac do zreczy :DDD i bez takich tam
                                                    wciórności :DDD)
                                                  • twardycukierek Re: Kalina i seks... 18.08.09, 09:34
                                                    Gdzie, kto??? Kto miał czelność??? ;DD Opowiadaj.
                                                  • gapuchna Re: Kalina i seks... 18.08.09, 10:18
                                                    nie nie, to nie ktoś, to moje ostatnie resztki dobrego wychowania :DDDDDDDDDD
                                                  • twardycukierek Re: Kalina i seks... 18.08.09, 10:55
                                                    Eeee tam, za coś tak niewinnego? To ja bym musiała z okna skoczyć ;D
                        • twardycukierek Mam ;) 18.08.09, 14:37
                          Ona mogła zagrać Lucy. Nieco za mało semicka uroda, ale Barbara Brylska była przepiękna, jak prawdziwa gwiazda! Doskonała...

                          [img]https://www.filmpolski.pl/z1/27z/1427_8.jpg[/img]

                          [img]https://www.filmpolski.pl/z1/64z/1764_7.jpg[/img]
                          • gapuchna Re: Mam ;) 18.08.09, 14:50
                            A czy taka dorobkieiwczowska Żydówka z miasta Łoć to nie powinna być
                            wulgarna?



                            Brylska nie ma w sobie cienia wulgarności.... ???
                            • twardycukierek Re: Mam ;) 18.08.09, 14:53
                              Absolutnie, powinna!

                              Od tego jest aktorką ;D by zagrała, jestem pewna.
                              • gapuchna Re: Mam ;) 18.08.09, 15:05
                                hmmmmmm, no nie wiem???? :) niech ci będzie, można by spróbować :DDD
                                • twardycukierek Re: Mam ;) 18.08.09, 15:22
                                  I tym dyplomatyczno-optymistycznym... ;DDDD
                                  • gapuchna Re: Mam ;) 18.08.09, 15:41
                                    Bo ze mną dobrocią zawsze można wszystko , hehhehehehe :DDDDD
                                    • twardycukierek Re: Mam ;) 18.08.09, 15:47
                                      Taaa, hehehe ;DDDD a jak nie, to mamy pazurki, nie? ;D
    • twardycukierek Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:15
      Gapuchno, dobrze rozumiem Twoją fascynację. To była wyjątkowa kobieta, prawdziwa gwiazda urodzona po to, by błyszczeć, bez łaski ;)
      Wielokrotnie śmiałam się na głos czytając anegdoty o niej, tekst w linku poniżej. Co za cudowny tupet! :D Scenę kupowania szampana w prowincjonalnym sklepie widzę tak wyraźnie, jakby była z filmu :D
      No i te lekcje jazdy konnej! :D
      Popatrzcie na to zdjęcie z Kazimierzem Kutzem, jaki wsapaniale ciepły moment uchwyciło...

      Artykuł o Kalinie

      [img]https://bi.gazeta.pl/im/1/6886/z6886811X.jpg[/img]
      • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:23
        Dość mocno pisze o Jedrusik jej pasierbica. Mam tę skiązkę, przeczytałam. Nie
        umiem oceić, bo pzrecież tak naprawdę nic nie wiem. Przykre jest tylko to, że
        Magda napisała ja. w chwili, kiedy już nikt sam nie może się bronić, ewentualnie
        wyjaśnić, gdyż wszyscy zainteresowani znaleźli się po drugiej stronie życia.

        Magda Dygat, Rozstania.

        www.kalinajedrusik.republika.pl/md.html
        • twardycukierek Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:33
          Czy bardzo źle ją ocenia? Kalina nie była zwykłym człowiekiem, zwykłe miary do
          niej nie pasują...
          • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 18:42
            Ona pisze o Jedrusik, o matce - aktorce Władysławie Nawrockiej i o ojcu -
            Stanisławie Dygacie, po prostu z goryczą. Tak, jakby to smutne, poodtrącane
            dziecko nigdy w niej nie dorosło.

            Ale nie mnie oceniać.
            • gapuchna Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 19:18
              O Kalinie nakręcono dwa dokumentalne filmy. Niestety, nie potarfię odnaleźć ich
              na You tube :(
              Podam tylko tytuły, chociaż wątpliwe, by tvp je przypomniała?

              www.filmpolski.pl/fp/index.php/429626
              www.filmpolski.pl/fp/index.php/4218872
            • twardycukierek Re: KALINA, KALINKA......... 17.08.09, 23:18
              Nie nam oceniać... ale z tego co wiemy, nie było łatwo z nimi żyć. Co dopiero
              dziecku...
              • twardycukierek I co Ty na to: 17.08.09, 23:53
                To mnie zaciekawiło, bo przeczytałam kilka dni temu, podczas gdy moje 'teorie'
                na temat Kaliny w roli Lucy miałam już od zawsze. Jak Ci humor wróci, napisz
                coś, ok? :))))

                'Czy Jędrusik była seksowna? Kazimierz Kutz: - Podobno była bardzo seksowna, ale
                na mnie nigdy nie działała. Miała dziwną urodę, której trzeba się było dokładnie
                przyjrzeć. Była nieśmiała. Według mojej wiedzy skończyła studia, będąc dziewicą.
                Cnotę chowała dla męża. Była strasznie staroświecka. Janusz Majewski: - Miała
                seksapil, choć na mój gust troszeczkę za oczywisty. Panowie od razu tonęli w jej
                dekoltach, które były bardzo śmiałe. Jej uroda była zbyt ostentacyjna. Andrzej
                Łapicki: - Wbrew pozorom nie miała seksu, choć uważała się za królową seksu i na
                taką kreował ją jej mąż Stanisław Dygat. Miała wdzięk. Byłaby świetną aktorką
                komediową. Niepotrzebnie udawała wampa.'
                • gapuchna Re: I co Ty na to: 18.08.09, 00:15
                  Moja Droga! - czytałam! Ale...

                  Ale zważ, kto to mówi:

                  1. Kutz - fajny facet, ale niecałe metr sześćdziesiąt wzrostu i z inna optyką:
                  duże koiety!!!!! jak mogła mu ise podobać mniejsza jeszcze od niego kobietka????

                  2. Łapicki: popatrz na jego ostatnią wybrankę - a odpowiedź masz samoistna :DDDD
                  Taki chudy wypłosz, aczkolwiek mózg może i ma świetny :)))

                  3. Majewski - ale do roli burdelmamy kogo wziął? no oczywiscie, ze Jedrusik!

                  :D
                  • twardycukierek Re: I co Ty na to: 18.08.09, 00:22
                    Jutro odpowiem, ok? :)) Bo powoli odpływam... mimo wszystko spokojnych snów.
                    Dobranoc!
                  • twardycukierek Re: I co Ty na to: 18.08.09, 14:22
                    1. Ej, nieeee... tak prosto to nie działa :D Przynajmniej jak dla mnie nie ma jasnego związku. Mogła :)

                    2. Tu prawie przyznam rację. Prawie, bo to z kim się aktualnie ożenił, pomijając już całą otoczkę, różnicę wieku itd wcale nie świadczy o tym, jakie kobiety mogą mu się podobać. Niewielu jest na śmierć-życie przywiązanych do jednego typu urody :)

                    3. Totalna zgoda!!! ;DDDDDDDDDD
                • mabiwy Re: I co Ty na to: 18.08.09, 14:19
                  Wyjątkowa kobieta, z szansami na wielką aktorkę, ale..
                  najbardziej naturalna, fascynująca urodą, zmysłowością i głosem była
                  dla mnie w filmie kryminalnym na podstawie książki Chmielewskiej.
                  Tytułu nie pmiętam, partnerował jej Łapicki. Potem, wraz z upływem
                  czasu było jej i w niej coraz więcej. Zbyt dużo. W sposób zbyt
                  oczywisty, demonstracyjny, manifestacyjny, żeby zajmować,
                  intrygować, ekscytować. Piękne imię nadal frapowało i nęciło.


                  Pasierbicy raczej łatwo nie było, tak zresztą jak i naturalnemu
                  potomstwu osób uważanych i uważających się za wyjatkowe.
                  • mabiwy Re: I co Ty na to: 18.08.09, 14:20
                    przepraszam, kichowato podpiąłem. Miało być pod pierwszym postem
                    wątku.
                    • gapuchna Re: I co Ty na to: 18.08.09, 14:39
                      "Lekarstw na miłość" - zaraz idę prasować i wiem już, co sobie nastawię :DDDDD

                      Mabiwy, dziękuję serdecznie za podpowiedź:))))


                      [img]https://www.filmpolski.pl/z1/73i/1773_1.jpg[/img]
                      • gapuchna Re: I co Ty na to: 18.08.09, 14:43
                        i......

                        [img]https://www.kinopolska.pl/upload/zdjecia/Lekarstwo_na_milosc.jpg[/img]


                        i..... (może lepiej zamknąć oczy? :DDDDDDD )

                        [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/4416/kalinajedrusiklekarstwo.jpg[/IMG]


                      • mabiwy Re: I co Ty na to: 18.08.09, 14:44
                        powodzenia, to jedna z czynności, której bardzo uczciwie i z całego
                        gorącego serca nie cierpię ;)

                        tak, to ten film :)
                        • gapuchna Re: I co Ty na to: 18.08.09, 14:55
                          miała takie śmieszne, kozie dydki :)))) Inaczej sobie jej piersi wyobrażałam!
                          drobne są!

                          uwielbiam prasować
                          , dawaj, podrzuć mi swoje koszulska, to za jednym zamachem
                          wymuskam :DDDDD

                          Ja nienawidzę:
                          1. obierania ziemniaków
                          2. pracy w ogrodzie
                          3. sprawdzania prac
                          4. gotowania
                          5. chodzenia na spacer z psem
                          co nie znaczy, że tego nie robię. aż tak dobrze to nie mam :))))
                          • mabiwy Re: I co Ty na to: 18.08.09, 15:31
                            pamiętasz ją w nadmiarach ;D

                            dobra, jakiś most przesyłowo netowy trzeba zmontować ;)

                            mam jeszcze kilka zajęć, którym chętnie powiedziałbym stanowcze
                            NIE! ;)

                            w podzięce za dobre intencje ;) :

                            [IMG]http://i26.tinypic.com/besy7t.gif[/IMG]
                            • gapuchna Re: I co Ty na to: 18.08.09, 15:40
                              bardzo prosze, ale to bardzo prosze, nie wspominać w moim twoarzystwie o
                              nadmiarach. Żadnych! Temat trefny ( i zwalczany :DDD). Nie, po prostu myslałam,
                              że ma te piersi inne :)

                              Most? Eee co ty, rzucaj z koszem, Niuńka złapie i przytarga :)))

                              Dziekuję :) Ale to nie ty ta pani w białych spodniach? :DDD
                              • mabiwy Re: I co Ty na to: 18.08.09, 15:45
                                znaczy na temat biustów mam milczeć? Taa jest ~!~! :D

                                o nie, psa nie będę eksploatował!

                                rozczaruję Cię.. to nie ja ;/ TY lepiej spojrzyj na nogi Kaliny!
                                Jest na co :D
                                • gapuchna Re: I co Ty na to: 18.08.09, 15:56
                                  Temat biustow: człowieku, czy ty wiesz, jakim kalectwem jest nadmiar????????????
                                  Upośledza zgrabność sylwetki, utrudnia sp[anie na brzuchu. Nie pomaga w
                                  bieganiu. Pobiera z kasy sporo pieniędzy na inwestycje. Fatalnie! :(

                                  (podobnież niedomiar też jest niewskazany)
                                  :)))


                                  Niunka uwielbia aportować, czasem gałęzie większe od niej samej!
    • milleniusz Czy panie 18.08.09, 00:14
      Mają coś wspólnego?
      • gapuchna Re: Czy panie 18.08.09, 00:23
        ja to chce mieć to: bo we mnie jest seks lalalllalalalala... nie chce mi się
        szukać :D
        • milleniusz Re: Czy panie 18.08.09, 00:25
          Mi też się nie chce szukać seksu. Idę spać! Już miałem w poprzednim wątku pójść,
          ale mnie zagadałyście.
          • gapuchna Re: Czy panie 18.08.09, 00:26
            drugi raz zamykam szpilki!

            nie macie kondycji :(
            • milleniusz Re: Czy panie 18.08.09, 00:30
              > drugi raz zamykam szpilki!

              Cojes? Skończyły się pigułki? :D

              Poza tym, jak byłem tu o trzeciej, to wszystkie spałyście. To tymitunie mów o
              kondycji. :P
              • gapuchna Re: Czy panie 18.08.09, 09:19
                Oj Millek, żebyś ty mógł zrozumieć, jak te białe małe czasem ratują życie....
                ech.... co ja bym bez nich zrobiła dnia następnego....
    • twardycukierek Gapulesco... 18.08.09, 19:21
      Ty nie lubisz długich wątków, prawda? ;))))))) :*

      PS Znowu ta sygnaturka! Czary? ;D
      • gapuchna Re: Gapulesco... 18.08.09, 21:58
        :)))))

        No tak jakos dziwacznie rosną, rosną i rosną. Ale tam doszliśmy tylko do ponad
        400 i uciekł mi :(
        • twardycukierek Re: Gapulesco... 19.08.09, 08:25
          No, to ciągniemy ;))) jeszcze nam tu daleko :D
          • gapuchna Re: Gapulesco... 19.08.09, 09:59
            Ale bez tego "dzień dobry" nie da rady, a ja nie czuję się na siłach "Nisko"
            lecieć... :))))
            • twardycukierek Re: Gapulesco... 19.08.09, 11:25
              Dziyń Dybry!

              TAK było ;))) nie, żebym tam śmiała uzurpować sobie prawo do zastąpienia pewnej
              osoby ;D
              • gapuchna Re: Gapulesco... 19.08.09, 11:39
                :))



                Czy wiesz, ze ja już napisałam 11 pism! odrzuciłam projekt plakatu, spotkałam
                się z panem który zrobi lepszy, zakręciłam wlosy, częściowo ubrałam się (pan na
                tyle znany, ze w szlafroku mogłam sobie pozwolić przywitac go....:D), zaraz się
                umaluję .. normalnie jakbym wielka aktricą była :DDDDD Tak działam!
                • twardycukierek Re: Gapulesco... 19.08.09, 11:43
                  Oooo, to ja mam pasującą ścieżkę dźwiękową do tego obrazu działań w porannym budoirze ;)))

                  killer queen
                  • gapuchna Re: Gapulesco... 19.08.09, 11:48
                    Już zapomniałam, jak ja bardzo ich lubię :)

                    o, tu też jest fajna scenka na poranna rozgrzewkę ;P

                    www.youtube.com/watch?v=RpO37gS2htQ
                    • twardycukierek Re: Gapulesco... 19.08.09, 11:51
                      Ooo! Salma! Rany... cudowna kobieta. Tarantino, dowiedziawszy się, że jednak ona
                      to zagra, wpisał się natychmiast do tej sceny ;DDD
                      • gapuchna Re: Gapulesco... 19.08.09, 11:54
                        Ja mu się wcale nie dziwę, aczkolwiek stóp w ustach nie preferuję :D
                        • twardycukierek Re: Gapulesco... 19.08.09, 12:10
                          On miał mocnego świra na jej punkcie...
                          • gapuchna Re: Gapulesco... 19.08.09, 12:18
                            ....ale żeby wielki palec od nogi w buzi???, a fe :(((


                            hehehhehehehhh.... !!!

                            A mnie ona podobała się tylko we Fridzie. Nie lubie Hayek, nie podoba mi sie za
                            bardzo :)

                            [img]https://img2.timeinc.net/ew/dynamic/imgs/021023/153233__frida_l.jpg[/img]

                            Jest w tym filmie taka scena kiedy Rivera zdejmuje z nij gorset i masuje nagie
                            plecy. Uwielbiam tę scenę, doskonała....

                            • twardycukierek Re: Gapulesco... 19.08.09, 18:38
                              Rozumiem, że jej nie lubisz, to i chwała Ci, że obejrzałaś film o Fridzie Kahlo...
                              Ja z kolei nie lubię sztuki Fridy ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka