Dodaj do ulubionych

Złote zasady według cukierka

21.08.09, 10:18
Na życzenie ;))

Kilka zasad dobrze prowadzonego PR przydaje się w życiu, niezmiennie.

Im bardziej się tłumaczysz, tym mniej jesteś wiarygodny.

Daj ludziom mówić, mówić, mówić: w końcu sami wypaplają to, co tak skrzętnie
próbowali ukryć.

Mów niewiele, będzie mniej do dementowania.

Zawsze poprzedzaj krytykę podkreśleniem czegoś pozytywnego.

Nigdy nie poniżaj rozmówcy, to tylko poniży ciebie.

Biała bluzka albo koszula czyni cuda. NIGDY nie ubieraj się w czerwień albo o
zgrozo: żółć, kiedy masz iść pod ogień oskarżeń.

NIGDY, NIGDY nie daj się sprowokować.

:)

ITD...
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 10:27
      Hmmmmm
      Waldi Pawlak - efekt PR-u doskonałego?
      • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 10:28
        To ja też zrobię hmmmm :) Co masz na myśli, chyba nie łapnęłam.
        • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 10:40
          On się stosuje do wszystkich tych zasad. Może dlatego jest niezatapialny?
          • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 10:45
            Nie potrafię tego ocenić :)

            Grzechem śmiertelnym nr 1 jest histeria i oskarżanie wszystkich, samemu
            pozostając nieomylnym...
            • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:00
              Ale Waldi jest daleki od histerii i oskarżania. Czasem coś tam skrytykuje, ale
              na chłodno argumentując.
              A jeśli go zestawić z J.M. Rokitą, Palikotem, Kurskim, czy Millerem - to wcale
              nie krytykuje.
              Choć Wszystkim powyżej wymienionym trzeba przyznać, że poprzez atomową krytykę
              doszli do władzy.
              • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:21
                Nie jego miałam na myśli :)) on jest bardzo low-key można powiedzieć.

                Krytyka jest dobra, absolutnie nic przeciw, jest tylko kwestia JAK krytykować.
                Generalnie histeria nie jest niczyim przyjacielem, od czasów Hitlera...
                • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:35
                  Znacznie przed Hitlerem nie była niczyim przyjacielem. Ot taki Robespierre się o
                  tym na własnej skórze na ten przykład przekonał.

                  No ale przyjrzyj się Waldiemu.
                  Czy on Ci nie wygląda, jak skomasowanie wszystkich tych zasad?
                  • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:41
                    Hmmmm... sukces Hitlera był możliwy w pewnym stopniu dlatego, że nie było
                    telewizji. Tak sądzę.

                    Dawno mu się blisko nie przyglądałam :) ale jak mówisz, to tak zrobię. No, nie
                    jest znany z ognistego temperamentu...
                    • adept44_ltd Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:57
                      oj nie...

                      zobacz filmy z przemówień H., pełna ekstaza... był doskonałym, charyzmatycznym
                      mówcą, kompletna spójność ciała i przekazu (złośliwie można by powiedzieć -
                      podobnie durne... ;-) i stąd sukces...
                      • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 12:01
                        Filmy znam ;) O co mi chodzi to masywność eksponowania na jego niewątpliwą, choć
                        histeryczną charyzmę: na film ludzie sobie poszli od czasu do czasu albo i nie.
                        Telewizja natomiast bombarduje. Moim zdaniem groził mu potężny overkill ;)))
                    • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:58
                      No nie wiem. Sukces Hitlera był możliwy dzięki Leni Riefenstahl.
                      A gdyby Gobbels miał do dyspozycji telewizję?
                      Do dziś byśmy nie wiedzieli, że Niemcy przegrały wojnę.
                      • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 12:06
                        Emocje, które go wyniosły na top nie były medialnie skonstruowane. Były w
                        narodzie, zostały tylko wykorzystane.
                        • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 12:13
                          Również poprzez przekaz radiowy.
                          Myślę, ze byłby empowerment dzięki tivi :)
                          • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 15:59
                            Jeśli tu jeszcze zergniesz, wytłumacz mi, co miałeś dokładnie na myśli w
                            ostatnim zdaniu...
                            • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 18:37
                              Wzmocnienie przekazu mówionego siłą ruchomego obrazu. Na ówczesne warunki Hitler
                              był bardzo nowoczesnym politykiem i jego żywiołowość z pewnością dobrze
                              wkomponowała się w szklany ekran
                              • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 22.08.09, 11:40
                                Acha. :) Ja nadal mam inne zdanie niż Ty i Adept. Tak jak napisałam w odpowiedzi
                                do A, telewizja to masowość przekazu, overkill. Pomyśl sobie o ile mniej
                                irytujący byłby polityk JK albo LK gdyby mniej ich było na ekranie.
                                • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 23.08.09, 11:38
                                  Więcej by go było w radio, kinie i na wiecach.
                                  A tv zawsze mogę wyłączyć.
                                  • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 23.08.09, 11:52
                                    Radio też. A na wiecach nikt nie musi bywać :)
                                    • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 23.08.09, 16:02
                                      W demokracji - nie....
                                      • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 23.08.09, 22:56
                                        Nie było musu chodzić na wiece tak jak i nie było musu wstąpić do NSDAP.
                                        • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 24.08.09, 07:49
                                          Cukierku - nie tak dawno - niechby ktoś spróbował nie iść na pochód 1-majowy,
                                          jeśli dostał taki prikaz.
                                          • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 24.08.09, 08:17
                                            Zmieniamy lokal? Eeee, reżim? ;)))
                                            • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 24.08.09, 08:45
                                              W tej materii oba reżimy były dość podobne, zdaje się
              • adept44_ltd Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:56
                problem Waldiego to wygląd (choć to zdaje się casanowa..., ale tu pewnie gra co
                innego) i sposób mówienia. W skrócie - cyborg, bezemocjonalnie cedzący słowa,
                niewiarygodny zupełnie...
                • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:59
                  Pod tym względem tak, kompletny sfinks.
                  Czyli kolejna reguła: nie wstydź się emocji?
                  • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 12:03
                    Nie grzeszy temperamentem ;)))

                    > Czyli kolejna reguła: nie wstydź się emocji?

                    Zależy jakich, kiedy, jak, po co :)
                • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 12:04
                  Tak więc mało kogo wyprowadzi z równowagi...
    • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 10:42
      No i muszę zmienić koszulkę, w której gram w nogę. Bo potem koledzy mnie
      oskarżają, że gram brutalnie :D
      • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 10:44
        Czerwona? ;D
        Hmmm, nieee, to się nie odnosi do piłki ale z drugiej strony przyznaj, że Real
        cały na biało tak niewinnie się prezentuje? ;)))
        • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 10:52
          grrrrrrrrrr, nurki pierdzielone. Na dzień dobry bym połowie drużyny dał po
          żółci, żeby nie aktorzyli.
          • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 10:54
            Hłe hłe, wiedziałam ;P Padają jak anioły ;D


            No to jaki masz kolor koszulki?
            • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:02
              Mam kilka. Od pomarańczu po czerwień :D

              No i pamiętaj, że dla mnie liczą się tak naprawdę 2 kluby: "Niebiescy"
              i "Blau-Grana" :)
              • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:17
                No to agresja tylko rośnie, w oczach! :DD

                Tak tak, wiem. To była tylko lekka podpucha. Też nie znoszę Realu.
                • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:20
                  Jeden faul (właściwie - to taki lekki bodik, prawie bark w bark) był kiedyś
                  taki, że mi aż głupio. No ale z pięć razy misiowi mówiłem, że na sali nie gramy
                  wślizgami i w końcu przejechał mi po obu kostkach. No to go wkomponowałem w
                  drabinki. Koledzy z drużyny zgodnie stwierdzili, że to zrobiłoby karierę na
                  jutubie :(
                  • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:23
                    Lekkie bark w bark posłało go w drabinki??? Oj...
                    To co, jakbyś się mocno postarał? :D Wylądowałby na Spodku???
                    • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:36
                      Była różnica mas. No i ja mam wiedzę z zakresu judo.

                      Nie, nie na Spodku. Na chirurgii urazowej :D
                      • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 11:39
                        > różnica mas.

                        Dobre! :)

                        To miś posiada, mam nadzieję, dobrą pamięć. Dał radę po tym jeszcze grać?

                        > Nie, nie na Spodku. Na chirurgii urazowej :D

                        Czyli na spodzie ;D
                        • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 12:00
                          Już się więcej nie pokazał.
                          Kurde - głupio by tak było własną firmę do interwencji wzywać...
                          • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 12:07
                            Oj, aż tak...

                            ;))) Pomyśl o tym następną razą.
                            • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 12:16
                              Nie, żeby nam go brakował, bo by kogoś w końcu uszkodził i to co zrobiłem, było
                              kompletnie na chłodno. Ale jakby tak ratownik rzucił tekstem: Hej, lupus pomóż
                              nam go wsadzić na podbieraki - byłoby głupio :)
                              • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 15:57
                                To tak... on chciał za Gattuso robić?

                                Tak, to by było coś do obgadania w pracy... lepiej nie powtarzać.
                                • lupus76 Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 18:33
                                  Nie. Gattuso jest waleczny, a tamten gość po prostu był głupi. Faule Gattuso
                                  wynikają z zacietrzewienia i i nie widziałem go złośliwie faulującego. Wślizg na
                                  sali jest zaś z pewnością przejawem złośliwości i głupoty. Bardziej Materazzi :)
                                  • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 22.08.09, 11:11
                                    Tak na sto mnie nie przekonałeś ale spotkajmy się wpół drogi :)
                                    Materazzi to prawdopodobnie jest brakujące ogniwo. :D
                                    • twardycukierek Claudio Gentile! 22.08.09, 11:27
                                      Nomen omen :DD To mój typ.
                                      • lupus76 Re: Claudio Gentile! 23.08.09, 11:40
                                        Kolejne dwa typy, to S. Chapuisat i Rummenige, ale nie Karl-Heinz, tylko jego
                                        młodszy, parszywy braciszek (grał w Borussii Dortmund)
                                        • twardycukierek Re: Claudio Gentile! 23.08.09, 11:48
                                          Hmmm, tego nieneutralnego to nie znam wcale...
                                          • lupus76 Re: Claudio Gentile! 23.08.09, 16:10
                                            Michael Rummenige.
                                            Patrz, jaka niemiecka morda:

                                            [img]https://www.bvb-freunde.de/bvblegenden/michael_rummenigge_1.jpg[/img]
                                            -
                                            • twardycukierek Re: Claudio Gentile! 23.08.09, 22:57
                                              Wolfie, tego to ja znam, Szwajcara nie ;P
                                              Morda czysto... mordycka! ;DD
                                              • lupus76 Re: Claudio Gentile! 24.08.09, 07:53
                                                Tu masz o nim (pomijając wredny charakter - nie był najgorszym piłkarzem)
                                                pl.wikipedia.org/wiki/St%C3%A9phane_Chapuisat
                                                A tu masz tą wredną gąbkę:

                                                [img]https://www.wldcup.com/pictures/euro2004/19647.jpg[/img]
                                                • twardycukierek Re: Claudio Gentile! 24.08.09, 08:18
                                                  Dzięki, już zergnęłam bo mnie ciekawość paliła ;D Ten też czysty mordyk :D
                                                  Podobno najlepszy piłkarz Szwajcarii.
                                                  • lupus76 Re: Claudio Gentile! 24.08.09, 09:03
                                                    Na pewno jeden z najlepszych. Z Alainem Suterem tworzyli dość groźny atak.
    • milleniusz Re: Złote zasady według cukierka 21.08.09, 20:08

      > Kilka zasad dobrze prowadzonego PR przydaje się w życiu, niezmiennie.

      Muszę sobie zapisać!
      • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 22.08.09, 11:12
        Mam się czuć wzruszona czy wkurzona? ;D
        • milleniusz Re: Złote zasady według cukierka 23.08.09, 01:43
          Wzruszona, oczywiście. Tak naprawdę to je znam, tylko wciąż zapominam. No, z
          wyjątkiem żółtego może, gdyż to jedna z niewielu barw, które rozpoznaję od razu. :D
          • twardycukierek Re: Złote zasady według cukierka 23.08.09, 09:02
            Ach! ;)

            Bez żółtego? No, to bardzo dobry, nieżółtodzióbny początek :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka